Zawartość

Nakaz zapłaty za czynsz za mieszkanie opuszczone w dzieciństwie. Skarga nadzwyczajna RPO

Data: 
2021-03-30
  • Pani Elżbieta ma zapłacić 30 tys. zł zaległości za mieszkanie, w którym od czwartego roku życia nie mieszkała. W wieku czterech lat została umieszczona w rodzinie zastępczej i od tej chwili nie miała kontaktu z matką, która doprowadziła do zadłużenia lokalu.
  • Sąd wydał nakaz zapłaty na podstawie dokumentów dostarczonych przez zarządcę budynku. Żaden z tych dokumentów nie wskazywał, że pani Elżbieta mieszkała w zadłużonym mieszkaniu.
  • Pani Elżbieta dopiero po latach dowiedziała się o zasądzonym długu, a próby jego uchylenia okazały się bezskuteczne.

Rzecznik Praw Obywatelskich złożył skargę nadzwyczajną do Sądu Najwyższego wskazując, że nakaz zapłaty narusza rażąco prawo i godzi w zasadę sprawiedliwości społecznej. Obciąża panią Elżbietę długiem, za który nie ponosi odpowiedzialności. Obowiązek zapłaty odszkodowania za zajmowanie lokalu bez tytułu prawnego ponoszą osoby zajmujące lokal, a pani Elżbieta od czwartego roku życia nie mieszkała z matką. To ona doprowadziła do zadłużenia mieszkania.

Stan faktyczny sprawy

Matka pani Elżbiety wraz z konkubentem nie płaciła za mieszkanie. Przez to zadłużyła się i straciła prawo najmu. Gmina naliczyła odszkodowanie za zajmowanie lokalu bez tytułu prawnego, a następnie wystąpiła z pozwem o zapłatę. W pozwie oprócz matki i jej partnera wskazała jako dłużnika solidarnego również panią Elżbietę.

Sąd rejonowy na posiedzeniu niejawnym wydał nakaz zapłaty w postępowaniu upominawczym. Zasądził solidarnie od pozwanych – matki pani Elżbiety, konkubenta i pani Elżbiety – na rzecz gminy prawie 30 tys. zł.

Pani Elżbieta po latach dowiedziała się o nakazie zapłaty i podjęła działania na rzecz jego zaskarżenia. Wskutek braku znajomości procedury i niefortunnych okoliczności nie przyniosły one rezultatu.

Zarzuty skargi RPO

Rzecznik zaskarżył nakaz zapłaty w zakresie dotyczącym pani Elżbiety i wniósł o oddalenie powództwa co do niej.  Orzeczeniu zarzucił:

  • rażące naruszenie art. 499 pkt 2 k.p.c., gdyż w ocenie Rzecznika zgromadzone w aktach sprawy materiały procesowe – w świetle prawa materialnego, które determinuje niezbędne ustalenia faktyczne – nie były wystarczające do wydania nakazu zapłaty w tej sprawie;
  • rażące naruszenie prawa materialnego, tj. art. 18  ust. 1  ustawy o ochronie praw lokatorów… poprzez jego niewłaściwe zastosowanie i przyjęcie, że pozwana odpowiada solidarnie wraz z matką i jej konkubentem za zapłatę długu, mimo jej niezamieszkiwania od dziecka w tym lokalu;
  • oczywistą sprzeczność istotnych ustaleń sądu z treścią zebranego w sprawie materiału dowodowego. Sprzeczność ta polega na tym, że sąd nie mając żadnego oparcia w twierdzeniach pozwu, ani też w materiale dowodowym ustalił, że pozwana zajmowała lokal, którego dotyczył dług. W ocenie Rzecznika sprzeczność ustaleń sądu z treścią zebranego (w istocie załączonego do pozwu) materiału dowodowego jest konsekwencją rażącego naruszenia art. 233 § 1 k.p.c.

Rzecznik zarzucił ponadto naruszenie zasad oraz wolności i praw człowieka i obywatela: konstytucyjnej zasady zaufania do państwa oraz zasady bezpieczeństwa prawnego, wywodzonych z art. 2 Konstytucji, oraz chronionego w ramach art. 64 ust. 1 i 2 Konstytucji prawa do sądowej ochrony własności i praw majątkowych pozwanej - z powodu wydania nakazu zapłaty wobec niej.

Wbrew treści art. 18 ust. 1 ustawy o ochronie praw lokatorów pani Elżbieta obciążona została zapłatą długu, mimo, że nie spełnia przesłanki zamieszkiwania w lokalu. W wieku czterech lat opuściła mieszkanie i nigdy później w nim nie mieszkała. Powód nie wykazał jakiegokolwiek związku pani Elżbiety z mieszkaniem, a mimo to sąd wydał nakaz zapłaty.

Prawo polskie przewiduje, że jedynie osoby, które nie opuszczą lokalu po utracie uprawnień do jego zajmowania, są obowiązane wnosić odszkodowanie. Pozwana mogła zatem pozostawać w przekonaniu, że w świetle prawa nie spotkają jej żadne konsekwencje finansowe związane z lokalem, w którym nie mieszka odkąd skończyła cztery lata. Na skutek jednak nierzetelnych i arbitralnych działań organu stosującego prawo, mimo istniejących wątpliwości co do spełnienia istotnych przesłanek prawa materialnego, organ państwowy powołany do sprawowania wymiaru sprawiedliwości, wydał nakaz zapłaty, który obciąża pozwaną obowiązkiem zapłaty długu, za który nie powinna ponosić odpowiedzialności. Ustawa gwarantowała pozwanej ochronę przed obciążeniem jej odpowiedzialnością finansową, wbrew której sąd wydał nakaz zapłaty bez wcześniejszego przeprowadzenia rzetelnego procesu zarówno co do faktów, jak i prawa, zapewniającego dojście do prawdy materialnej.

Stąd koniecznym – w ocenie Rzecznika - jest przywrócenie konstytucyjnego ładu prawnego poprzez wyeliminowanie z obrotu prawnego niesprawiedliwego nakazu zapłaty. Niesprawiedliwość tę pogłębia fakt, że pani Elżbieta (bez podstaw prawnych) została obciążona długiem rodziców, którzy nie wywiązywali się ze swoich obowiązków rodzicielskich względem niej, skutkiem czego ich władza rodzicielska została ograniczona, a pozwaną wychowała babcia. Pozwana została nie tylko już jako malutkie dziecko pozbawiona wsparcia ze strony rodziców, lecz dodatkowo ciąży na niej obecnie obowiązek spłaty ich długów, do czego nie zobowiązywały ja obowiązujące przepisy i co stanowi dla niej istotny ciężar, praktycznie na starcie samodzielnego życia.

Zaskarżony nakaz zapłaty stanowi więc przykład orzeczenia rażąco niesprawiedliwego, łamiącego elementarne standardy demokratycznego państwa prawnego, co przemawia za odstąpieniem w tym wypadku od zasady stabilności prawomocnych orzeczeń sądowych. Nie można bowiem bronić stabilności orzeczenia nakazującego spełnienie świadczenia bez uzasadnionej podstawy prawnej.

Pozwana nie dysponuje obecnie żadnym środkiem zaskarżenia umożliwiającym wyeliminowanie nakazu zapłaty. Jedynym środkiem, który może odwrócić skutki prawne krzywdzącego nakazu zapłaty jest skarga nadzwyczajna złożona przez Rzecznika.

IV.511.423.2019

Galeria

  • Dwie ręce - dorosłego o dziecka

    Prawa dziecka