Zawartość

Spór o podstawy unieważnienia kredytu "frankowego". Skarga nadzwyczajna RPO do SN

Data: 
2021-04-01
  • Pan S. wziął kredyt „frankowy”, a kiedy po kilku latach zorientował się, jak jest niekorzystny, próbował doprowadzić przed sądem do uznania, że umowa była nieważna. Przegrał.
  • Sądy nie znalazły podstaw do unieważnienia umowy kredytowej.
  • RPO składa skargę nadzwyczajną wskazując, że badanie umowy nie odbyło się zgodnie ze standardami Unii Europejskiej, w której instytucje państwa mają równoważyć intreresy przedsiębiorcy i konsumenta, strony z natury słabszej.

Pan S. przed 15 laty wziął 300 tys. franków szwajcarskich kredytu na zakup mieszkania. Pożyczka została wypłacona w złotówkach i w złotówkach miała być spłacana. Po kilku latach, kiedy pan S. przestał spłacać kredyt, bank rozwiązał umowę i zażądał zwrotu pieniędzy wedle przeliczników zawartych w umowie. Wtedy pan S. oświadczył, że umowę podpisał pod wpływem błędu i wniósł do sądu jej o unieważnienie.

Sądy w I i II instancji oddaliły ten pozew i nałożyły na pana S. kilka tysięcy zł kosztów postępowania. Sądy nie znalazły podstaw do uznania zapisów umowy kredytowej za niedozwolone (z wyjątkiem jednej klauzuli, która jednak nie pozwala na kwestionowanie całej umowy). Sąd Najwyższy odmówił rozpatrzenia skargi kasacyjnej w tej sprawie.

RPO w skardze nadzwyczajnej kwestionuje przede wszystkim ustalenia sądu II instancji. Zauważa, że nie odniósł się w ogóle do linii orzecznictwa sądów polskich w zakresie orzekania co do abuzywności klauzul niedozwolonych oraz dorobku orzeczniczego TSUE, w szczególności odnoszącego się do wykładni art. 4 i 6 Dyrektywy 93/13, wydanego na tle umów kredytu zawierających ryzyko kursowe (walutowe). Sąd ten nie odniósł się również do przywołanego przez powoda w pozwie orzeczenia Trybunału Sprawiedliwości w Strasburgu w sprawie C-415/11 Mohamed Aziz przeciwko Caixa d’Estalvis de Cantalunya, Tarragona i Manresa. Wyrok ten miał szczególne znaczenie w sprawie, w związku z faktem prowadzenia egzekucji z nieruchomości stanowiącej zabezpieczenie spłaty kredytu.

RPO zauważa, że w toczącej się równolegle sprawie o wystawiony przez bank bankowy tytuł egzekucyjny został on przez inny sąd pozbawiony wykonalności.

Sąd II instancji orzekający w sprawie zauważył trudną sytuację osób, które zaciągnęły kredyt we frankach,  ale jednocześnie stwierdził „Sytuacja w jakiej znalazł się powód oraz inne osoby, które zaciągnęły zobowiązanie we frankach, winna być rozstrzygnięta na szczeblu władzy ustawodawczej, nie ma bowiem w tym zakresie regulacji prawnych, które rozstrzygałyby taką sytuację i mogłoby zostać zastosowane przez sąd. Sąd bowiem stosuje istniejące prawo i nie jest instytucją do naprawiania rzeczywistości. Sąd nie jest od tworzenia prawa i nie może na użytek procesu tworzyć nowych przepisów, zwłaszcza nie powinien tego czynić sąd powszechny, ewentualnie Sąd Najwyższy w ramach nadzoru judykacyjnego”.

Zdaniem RPO w tej sprawie należało zastosować obowiązujące Polskę jako kraj członkowski Unii Europejskiej standardy prokonsumenckie – argumentacja sądu jest więc błędna.

W ocenie Rzecznika Praw Obywatelskich, sąd dopuścił się rażącego naruszenia przepisów prawa materialnego, tj. 3851 § 1 k.c. w zw. z art. 3851 § 3 k.c. poprzez ich błędną wykładnię oraz niezapewnienie standardów ochrony praw konsumenta wynikających z Dyrektywy 93/13.

  • Sąd popełnił też błąd uznając, że jego badaniu podlegają tylko klauzule kwestionowane przez powoda, a nie umowa kredytu jako całość.  Sąd w Unii Europejskiej ma obowiązek zbadać całą umowę. A umowa pana S. zawierała klauzule przeliczeniowe (dotyczące kursu, po jakim przelicza się kredyt i raty) które budzą bardzo poważne wątpliwości. RPO przypomina, że w ocenie Trybunału Sprawiedliwości UE nie można odrywać klauzuli ryzyka walutowego (wyrażonej czy to przez indeksację czy też denominację) od mechanizmu przeliczania waluty krajowej na walutę obcą. Trybunał Sprawiedliwości kwalifikuje bowiem konsekwentnie klauzule dotyczące ryzyka wymiany, do których zalicza także sposób ustalania kursu wymiany, jako klauzule określające główny przedmiot umowy kredytu zarówno denominowanego, jak i indeksowanego (wyroki: Dziubak C-260/18, pkt 44; Dunaj C-118/17, pkt 48, 49, 52; OTP Bank i OTP Faktoring C-51/17, pkt 68).
  • Sąd II powinien był sprawdzić wszystkie klauzule umowy kredytu, zwłaszcza, że pan S. zarzucał umowie nieważność w całości. Tymczasem sąd ograniczył się do badania nieważności niektórych postanowień umowy, wskazując przy tym, że tylko jedno z tych postanowień, dotyczące ubezpieczenia niskiego wkładu, może być uznane za abuzywne. Zdaniem RPO okoliczność, iż sąd nie zbadał z urzędu postanowień całej umowy konsumenta z przedsiębiorcą pod kątem ich nieuczciwego charakteru należy traktować jako faktyczne pozbawienie strony możności działania i obrony swoich praw. Konsument nie musi być świadomy tego, że sąd powinien działać z urzędu, ani też nie musi być świadomy czym są i czy w sprawie występują klauzule abuzywne.
  • Sąd II instancji błędnie też przyjął, że pan S. rozumiał treść umowy, która została z nim przez bank uzgodniona.  RPO przypomina, że pan S. jest tłumaczem. Dlatego sąd nie mógł założyć, że pan S. ma doświadczenie w zakresie oceny ryzyka i skutków ekonomicznych umowy kredytu. Bank wykorzystał swoją przewagę informacyjną i negocjacyjną, aby doprowadzić konsumenta do zawarcia umowy, która dawała Bankowi duże szanse na uzyskanie dodatkowych zysków przez zapewnienie sobie, oprócz oprocentowania kredytu, także korzyści wynikających z nieuchronnego wzrostu kursu franka szwajcarskiego w relacji do złotego.

RPO zarzuca wyrokowi w sprawie pana S. rażące naruszenie prawa materialnego, tj.:

  1. art. 3851 § 1 ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 r. Kodeks cywilny (Dz. U. z 2020 r. poz. 1740, z późn. zm., dalej: k.c.) w zw. z art. 3851 § 3 k.c. – poprzez jego błędną wykładnię polegającą na przyjęciu, że:
    a) badaniu podlegają tylko klauzule zakwestionowane przez powoda, a nie umowa kredytu jako całość, 
    b) postanowienia umowy kredytu są indywidulanie uzgodnione w sytuacji, gdy:
  • powód nie miał możliwości negocjacji ogólnych warunków umownych objętych stosowanym przez bank wzorcem umownym oraz,
  • powód złożył oświadczenie o przyjęciu ryzyka wynikającego ze zmiany kursu waluty,
  • powód posiadał w dacie zawarcia umowy kredytowej doświadczenie życiowe związane z jego wiekiem, wobec czego Sąd uznał go za świadomego, rozważnego i dobrze poinformowanego konsumenta,
  • fakt podpisania umowy i parafowania jej poszczególnych części stanowi domniemanie zapoznania się przez konsumenta z jej treścią,

co w konsekwencji doprowadziło Sąd do odmowy uznania klauzul umownych za niedozwolone,

  1. art. 58 § 1 k.c. poprzez jego niezastosowanie, wyrażające się w nieprzeprowadzeniu badania, czy umowa kredytu jest ważna i wykonalna, jeżeli dokona się z niej eliminacji klauzul niedozwolonych zgodnie z treścią 3851 § 1 k.c.;
  2. art. 410 § 2 k.c. w zw. z art. 405 k.c. poprzez jego niezastosowanie i niedokonanie wzajemnego rozliczenia stron.

Na podstawie art. 89 § 1 UoSN RPO zaskarżonemu wyrokowi RPO zarzuca też naruszenie art. 2, art. 45 ust. 1 i art. 76 Konstytucji.

V.510.90.2018

Galeria

  • Budynek z napisem "bank"

    Obywatel i instytucje finansowe