Zawartość

Ponowna wizytacja KMPT w Krajowym Ośrodku Zapobiegania Zachowaniom Dyssocjalnym w Gostyninie

Data: 
2021-05-11
  • Bez poprawienia przepisów ustawy z 2013 r. trwający od lat i nasilający z uwagi na przeludnienie kryzys, będzie się w Ośrodku pogłębiał
  • Dziś problemem KOZZD jest nie tylko realizacja praw podstawowych pacjentów , ale po prostu przeludnienie ośrodka, w którym nie jest już możliwa z tego powodu żadna praca z pacjentami.
  • Najnowszy raport KMPT został przygotowany nie tylko w oparciu o rozmowy z pacjentami lecz także z przedstawicielami personelu – działu ochrony, działu terapeutycznego, służby zdrowia.
  • Pracownicy zgłaszali się do ekspertów KMPT sami, bo widzieli, że nasza wizytacja to dobra okazja, by odczarować wizerunek ośrodka jako miejsca dręczenia pacjentów. Tym razem, nie otrzymaliśmy skarg na personel.

W dniach 8-10 marca 2021 r. przedstawiciele Krajowego Mechanizmu Prewencji Tortur wraz z ekspertką z zakresu psychiatrii przeprowadzili wizytację w Krajowym Ośrodku Zapobiegania Zachowaniom Dyssocjalnym w Gostyninie. Jej celem było sprawdzenie stanu realizacji zaleceń, które KMPT wydał po wizytacji w 2019 r.

KOZZD to jedyny taki ośrodek w kraju. Placówka powstała na mocy ustawy z dnia 22 listopada 2013 r. o postępowaniu wobec osób z zaburzeniami psychicznymi stwarzających zagrożenie wobec życia, zdrowia lub wolności seksualnej innych osób. Nie jest to zatem więzienie, ani szpital psychiatryczny. To placówka lecznicza, w której ma być prowadzona terapia. KOZZD podlega Ministrowi Zdrowia.

Zgodnie z przepisami, ośrodek przeznaczony jest dla maksymalnie 60 osób. Tymczasem już w 2019 r. liczba ta została przekroczona. Aktualnie w placówce przebywa aż 91 pacjentów. W ostatnim czasie, ze względu na znaczne przeludnienie placówki, dyrektor odmówił przyjęcia kolejnej osoby.

Większość pacjentów mieszka w ośmioosobowych salach, gdzie wstawiono łóżka piętrowe. W żadnej innej placówce leczniczej w kraju nie ma takich warunków. Także na jednym z oddziałów, gdzie dotychczas pokoje były dwuosobowe, zwiększono liczbę mieszkańców. Nie ma nawet miejsca, w którym pacjenci mogliby się wyciszyć. Należy przy tym podkreślić, że osoby które trafiają do KOZZD powinny być poddawane terapii ze względu na zaburzenia osobowości czy zaburzenia preferencji seksualnych. Sam dyrektor placówki wskazał jednak, że w obecnych warunkach nie jest możliwe prowadzenie tego typu terapii, a więc głównego celu, dla którego ten ośrodek został stworzony.

Warto zaznaczyć, że dodatkowo na każdym oddziale przebywa ok. 5-9 pracowników ochrony, a także sanitariusze, personel terapeutyczny, pielęgniarki, lekarze. Tym samym na oddziale może przebywać nawet ok. 50 osób. Personel nie ma własnych pomieszczeń socjalnych w związku z tym np. posiłki spożywa na stołówkach pacjentów. Tam też odbywają się niektóre zajęcia z psychologami. Takie zagęszczenie osób na stosunkowo niewielkiej przestrzeni prowadzi do bardzo wielu konfliktów, zarówno pomiędzy samymi pacjentami, jak i na linii personel-pacjenci. W placówce dochodziło już do przypadków agresji fizycznej. Atmosfera jest napięta, i jak podkreślało kilku rozmówców, obecnie nawet z pozoru błaha rzecz może stać się zarzewiem konfliktu.

Co ważne, w ocenie zespołu terapeutycznego KOZZD 20 osób mogłoby opuścić placówkę. W ich opinii, w stosunku do większości tych pacjentów wystarczające byłoby zastosowanie nadzoru prewencyjnego, natomiast kilka osób, ze względu na swój stan zdrowia, powinno zostać umieszczonych w placówkach opiekuńczych. Jest także grupa pacjentów chorujących psychicznie, która w ogóle nie powinna przebywać w KOZZD, bowiem wymaga leczenia w szpitalu psychiatrycznym. W przypadku każdej z tych osób, ostateczna decyzja należy jednak do sądu.

Ponadto w placówce przebywa 4 pacjentów w ramach tzw. zabezpieczenia na podstawie przepisów Kodeksu postępowania cywilnego - w tych sprawach nie zapadły jeszcze prawomocne orzeczenia sądowe uznające ich za osoby stwarzające zagrożenie. Tymczasem 9 marca 2021 r. Sąd Najwyższy w składzie 7 sędziów uznał, że przepisy te nie mogą być podstawą umieszczenia w KOZZD.

Wiele konfliktów w placówce wynika właśnie z braku precyzyjnych przepisów prawa dotyczących funkcjonowania KOZZD. Niedostatki ustawy regulującej tę kwestię zostały szczegółowo wskazane już w raporcie KMPT z 2019 r., jednak od tego czasu ustawodawca nie podjął żadnych kroków w zakresie ich nowelizacji. Dopiero w ostatnim czasie sprawą zainteresował się Senat.

Tymczasem w placówce już kilkukrotnie doszło do protestów głodowych. W wyniku porozumienia zawartego przez pacjentów z władzami placówki w 2020 r. zrealizowano część postulatów, które pokrywają się także z zaleceniami wydanymi przez KMPT w trakcie poprzedniej wizytacji. Ostatecznie od 2019 r. zrealizowane zostało m.in.:

  • zaprzestanie przeprowadzania przez personel KOZZD kontroli osobistej pacjentów;
  • odstąpienie od praktyki obligatoryjnego użycia kajdanek w przypadku transportu pacjenta poza KOZZD;
  • odstąpienie od dotychczasowej praktyki obecności strażnika w czasie spowiedzi;
  • umożliwienie odbywania swobodnych rozmów z pełnomocnikami w warunkach zapewniających poufność;
  • zaprzestanie stosowania przymusu bezpośredniego w postaci unieruchomienia na żądanie pacjenta.
Autor informacji: 
Dyrektor Krajowego Mechanizmu Prewencji Tortur

Galeria

  • Widok bramy Ośrodka w Gostyninie

    KOZZD Gostynin