Zawartość

Sąd błędnie pouczył prawnika ws. terminu złożenia apelacji. SN uwzględnił kasację RPO

Data: 
2020-10-13
  • Sąd błędnie pouczył radcę prawnego co do terminu złożenia apelacji w jego procesie o wykroczenie drogowe
  • Sąd odwoławczy uznał, że profesjonalny prawnik w zażaleniu nie może się powoływać na wprowadzenie w błąd przez sąd
  • Rzecznik Praw Obywatelskich złożył kasację na jego korzyść, ktorą uwzględnił Sąd Najwyższy
  • Według SN nie ma powodu, aby zasada lojalności procesowej nie dotyczyła strony, która z racji wykształcenia i zawodu powinna dysponować odpowiednią wiedzą prawniczą

Historia sprawy 

Radca prawny został obwiniony o wykroczenie drogowe – spowodowanie kolizji. Sąd Rejonowy wymierzył mu za to karę nagany.

Sąd Rejonowy doręczył obwinionemu odpis wyroku wraz z uzasadnieniem. W pouczeniu sąd błędnie wskazał, że „termin zawity do wniesienia apelacji wynosi 14 dni i biegnie dla każdego uprawnionego od daty doręczenia mu wyroku wraz z uzasadnieniem”. Tymczasem apelację w sprawach o wykroczenia wnosi się w terminie 7 dni od tej daty.

Obwiniony złożył do Sądu Rejonowego wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia apelacji. Jest to możliwe, gdy niedotrzymanie terminu zawitego nastąpiło z przyczyn  niezależnych od strony procesu (art. 126 § 1 Kodeksu postępowania karnego).

Sąd Rejonowy na podstawie art. 38 k.p.w. w zw. z art. 126 §1 k.p.k. przywrócił termin do wniesienia apelacji.

Sąd Okręgowy pozostawił ją zaś bez rozpoznania. Uznał bowiem, że jej przyjęcie nastąpiło na skutek nieuzasadnionego przywrócenia terminu do jej wniesienia.

Stwierdził, że choć obwiniony nie był w Sądzie Rejonowym reprezentowany przez obrońcę, to sam jest profesjonalnym prawnikiem. W tym stanie nieprzekonujące jest stanowisko sądu I instancji, jakoby od obwinionego, mimo nieprawidłowego pouczenia, nie można było oczekiwać wniesienia środka odwoławczego z zachowaniem właściwego terminu.

Obwiniony odwołał się do innego równorzędnego składu Sądu Okręgowego. Zaskarżone postanowienie zostało jednak utrzymane.

Kasacja RPO

Rzecznik w kasacji zarzucił Sądowi Okręgowemu rażące i mające istotny wpływ na treść orzeczenia naruszenie przepisów prawa procesowego - art. 126 § 1 Kodeksu postępowania karnego w związku z art. 38 § 1 Kodeksu postępowania w sprawach o wykroczenia. Polegało ono na uznaniu, że niedotrzymanie terminu do złożenia apelacji, nie nastąpiło z przyczyn od niezależnych od obywatela. Następstwem było pozostawienie przyjętej apelacji bez rozpoznania – mimo że obwiniony został mylnie pouczony przez Sąd Rejonowy o terminie zawitym do wniesienia apelacji w postępowaniu w sprawach o wykroczenia.

RPO argumentował, że jeżeli organ prowadzący postępowanie jest obowiązany pouczyć uczestników postępowania o ciążących obowiązkach i o przysługujących im uprawnieniach, to mylne pouczenie nie może wywoływać ujemnych skutków procesowych dla obwinionego. Sąd Okręgowy uznał, że od obwinionego  wykonującego zawód radcy prawnego, mimo nieprawidłowego pouczenia, jako podmiotu profesjonalnego można było  oczekiwać wniesienia środka odwoławczego z zachowaniem właściwego terminu. Tymczasem obwiniony w toku procesu  nie występował jako radca prawny, lecz jako obwiniony - czyli strona postępowania.

A obowiązek informacyjny sądu ma rangę zasady procesowej (tzw. zasada lojalności procesowej), której ignorować nie można. Art. 16 k.p.k. nie różnicuje uczestników postępowania na tych, co do których brak pouczenia lub mylne pouczenie może oraz nie może wywoływać ujemnych skutków, w zależności od wykonywanej profesji.

Rzecznik wniósł o uchylenie zaskarżonego postanowienia i zwrot sprawy Sądowi Okręgowemu do postępowania odwoławczego.

Postanowienie SN

Po rozpoznaniu kasacji 7 października 2020 r. (sygn. akt III KK 277/20) na posiedzeniu Sąd Najwyższy w Izbie Karnej uwzględnił ją jako oczywiście zasadną. Uchylił zaskarżone postanowienia. Otwiera to drogę do rozpoznania apelacji obwinionego.

Jak podkreślił SN w pisemnym uzasadnieniu, oba uchylone postanowienia opierają się na założeniu, że obwiniony - z racji wykonywania zawodu radcy prawnego - nie może skutecznie powołać się na błędne pouczenie o terminie wniesienia środka odwoławczego jako okoliczność uzasadniającą przywrócenie terminu.

Przyjęcie takiego założenia nie zasługuje na aprobatę. W przypadku pouczenia o terminie i sposobie wniesienia środka odwoławczego zasada lojalności procesowej realizuje się w formule bezwzględnego obowiązku informacyjnego. Przepisy nie różnicują konsekwencji jego naruszenia. W tym zakresie treść przepisu jest jednoznaczna i wynika z niej, że mylne pouczenie nie może wywoływać ujemnych skutków procesowych dla uczestnika postępowania lub innej osoby, której to dotyczy.

Nie ma zatem normatywnych podstaw, aby z kręgu podmiotów chronionych działaniem zasady lojalności procesowej wyłączyć stronę, która z racji posiadanego wykształcenia i wykonywanego zawodu powinna dysponować odpowiednią wiedzą prawniczą.

Zauważyć zresztą trzeba, że sam fakt wykonywania przez obwinionego zawodu radcy prawnego nie uzasadnia oceniania podejmowanych przez niego czynności procesowych przez pryzmat standardów działania profesjonalnego przedstawiciela procesowego.

Skoro zatem obwiniony został błędnie pouczony o terminie do wniesienia apelacji, to - wbrew stanowisku sądu odwoławczego - Sąd Rejonowy słusznie przywrócił mu termin do wniesienia apelacji.

BPK.511.36.2020

Galeria

  • Zielony nowoczesny budynek z filarami

    Sąd Najwyższy