Zawartość

Zawieszenie w czynnościach policjantów ws. wykroczenia przy ul. Mickiewicza. Rzecznik ponownie występuje do KSP

Data: 
2020-12-09
  • Wobec sześciu policjantów ze stołecznego Żoliborza wszczęto postępowania dyscyplinarne i zawieszono ich w czynnościach służbowych
  • Według mediów nie dopilnowali oni domu wicepremiera Jarosława Kaczyńskiego, na którego ogrodzeniu pojawiły się m.in. wieszaki z niecenzuralnym hasłem
  • RPO pytał Komendanta Stołecznego Policji, czy przy każdym braku reakcji policjantów na wykroczenie będą oni zawieszani w czynnościach
  • Nie dostał jednak ani wyjaśnień w tym zakresie, ani nawet dokumentów o wszczęciu dyscyplinarnek i decyzji o zawieszeniu

Dlatego Adam Bodnar ponownie dopytuje, jaki interes społeczny przemawiał za zawieszeniem policjantów. Przypomina też nadinsp. Pawłowi Dobrodziejowi o obowiązku współdziałania i udzielania pomocy ze strony każdego organu, do którego RPO się zwraca.

Jeden z portali podał, że policjanci zostali 29 października 2020 r. wysłani na interwencję przed posesją Jarosława Kaczyńskiego. Na płocie powieszono bowiem wieszaki - symbol protestu kobiet - z literami układającymi się w niecenzuralne słowo.  Z powodu „braku reakcji na wykroczenie” wobec sześciu policjantów Komendy Rejonowej Policji Warszawa V wszczęto postępowania dyscyplinarne i na miesiąc zawieszono w czynnościach służbowych. 

Zgodnie z art. 39 ust. 2 ustawy o Policji, funkcjonariusza można zawiesić w czynnościach w razie wszczęcia przeciwko niemu postępowania karnego w sprawie o przestępstwo lub przestępstwo skarbowe, nieumyślne, ścigane z oskarżenia publicznego lub postępowania dyscyplinarnego, jeżeli jest to celowe z uwagi na dobro postępowania lub dobro służby - na czas nie dłuższy niż 12 miesięcy.

Zawieszenie takie jest bardzo dolegliwe, bo policjant od najbliższego terminu płatności ma wstrzymane 50% uposażenia. A w tym czasie bez pisemnej zgody przełożonego nie może on podejmować zajęcia zarobkowego poza służbą.

W listopadzie RPO spytał komendanta stołecznego policji nadinsp. Pawła Dobrodzieja o powody zawieszenia funkcjonariuszy. Zwrócił się też o przekazanie postanowień o wszczęciu postępowań dyscyplinarnych oraz decyzji o zawieszeniu.

Odpowiedź KSP

Działania służbowe wobec policjantów podjęto w oparciu o przepisy ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji, normujące kwestie zawieszania policjantów w czynnościach służbowych oraz odpowiedzialności dyscyplinarnej funkcjonariusza Policji. Zaznaczyć jednak należy, źe stosowanie tych przepisów przez uprawniony organ - jakim w tym przypadku jest Komendant Rejonowy Policji Warszawa V nie oznacza automatycznie naruszenia wolności i praw obywatela.

Zwrócić również należy uwagę, że rozkazy o zawieszeniu policjanta w czynnościach służbowych podlegają kontroli instancyjnej oraz sądowo-administracyjnej, a ponadto obwiniony policjant, w stosunku do którego prowadzone jest postępowanie dyscyplinarne dysponuje uprawnieniami do ustanowienia obrońcy, którym może być policjant, adwokat albo radca prawny. Stosowanie powyższych przepisów przez uprawnione organy nie oznacza automatycznie, że procedury te naruszają wolności i prawa obywatela. Natomiast środki obrony przysługujące policjantom, wynikające z regulacji prawnych, stanowią gwarancje ochrony wolności i praw funkcjonariuszy Policji.

Odnosząc się natomiast do kwestii udostępnienia kopii postanowień o wszczęciu postępowań dyscyplinarnych oraz decyzji o zawieszeniu w czynnościach służbowych policjantów KRP Warszawa V, pragnę zwrócić Pana uwagę na treść art. 47 Konstytucji RP, który chroni sferę życia prywatnego i osobistego obywateli. W związku z powyższym udostępnienie żądanych dokumentów mogłoby nastąpić po wyrażeniu zgody przez dysponenta dobrem osobistym – w tym przypadku, funkcjonariusza Policji, którego wnioskowane dokumenty dotyczą.

Kolejne wystąpienie RPO

Adam Bodnar pisze do KSP, że miał wątpliwości nie co do obowiązujących procedur, tylko zasadności zawieszenia policjantów w związku z brakiem reakcji na wykroczenie. Nie każde wszczęcie postępowania dyscyplinarnego skutkuje zawieszeniem w czynnościach służbowych, a tylko takie, w którym jest to celowe z uwagi na dobro postępowania lub dobro służby. Decyzja w tym zakresie należy do przełożonego właściwego w sprawach osobowych.

Jak wskazuje się w orzecznictwie sądowo-administracyjnym, przy podejmowaniu decyzji o zawieszenie przełożony winien rozważyć interes społeczny oraz interes policjanta.

Z punktu widzenia ochrony praw i wolności obywatelskich policjantów, mogących spotkać się, w analogicznych okolicznościach, z podobnymi konsekwencjami służbowymi wątpliwości Rzecznika dotyczą argumentacji uzasadniającej zastosowanie tej dolegliwej instytucji prawnej, w szczególności, jaki interes społeczny przemawiał za zawieszeniem w czynnościach służbowych. Niestety, nie otrzymał wyjaśnień w tym zakresie.

Zgodnie z art. 14 pkt 6 ustawy z 15 lipca 1987 r. o Rzeczniku Praw Obywatelskich, po zbadaniu sprawy Rzecznik może zwrócić się o wszczęcie postępowania administracyjnego, wnosić skargi do sądu administracyjnego, a także uczestniczyć w tych postępowaniach - na prawach przysługujących prokuratorowi.

Zwracając się o wyjaśnienia Rzecznik, nie przesądza czy decyzja w zakresie zawieszenia w czynnościach została podjęta z naruszeniem przepisów prawa, gdyż czynność ta podlega kontroli instancyjnej.

Odnosząc to do reguł rządzących postępowaniem administracyjnym, RPO nie wyklucza skorzystania w tej sprawie ze swych uprawnień procesowych, a dokumentacja, o którą się zwrócił, ma na celu ułatwienie podjęcia decyzji w tym zakresie.

Nawiązując do odmowy udostępnienia kopii niezbędnej dokumentacji, Adam Bodnar wyjaśnia nadinsp. Pawłowi Dobrodziejowi, że zgodnie z art. 17c ust. 1-2 ustawy o RPO Rzecznik może przetwarzać wszelkie informacje, w tym dane osobowe, niezbędne do realizacji swoich ustawowych zadań (w tym także tzw. dane wrażliwe).

Stanowisko takie nie było dotychczas przez policję kwestionowane. Art. 17 ust. 1 ustawy o RPO nakłada na organy i instytucje, do których, podejmując sprawę, zwraca się Rzecznik, obowiązek współdziałania i udzielania pomocy. A zaniechanie obowiązku współdziałania z Rzecznikiem może zostać potraktowane jako przewinienie służbowe bądź przewinienie dyscyplinarne z wszystkimi wynikającymi z tego faktu konsekwencjami prawnymi.

Dlatego RPO ponownie zwrócił się do KSP o wskazanie powodów zawieszenia funkcjonariuszy oraz o udostępnienie decyzji o ich zawieszeniu i postanowień wszczynających postępowania dyscyplinarne.

WZF.801.1.2020

Załączniki:

Galeria

  •  na wieszakach w szatni wiszą trzy policyjne czapki

    Rzeszów, czapki policyjne, 2017