Zawartość
Liczba całkowita wyników: 171

Współpraca międzynarodowa

Współpraca międzynarodowa stanowi istotny element działalności Rzecznika Praw Obywatelskich.

Służy promocji idei praw i wolności człowieka i obywatela na świecie, zabezpieczeniu nienaruszalności praw Polaków za granicą oraz cudzoziemców, którzy znajdują się pod władzą Rzeczypospolitej Polskiej. Słuzy także popularyzacji dokonań RPO w dziedzinie praw człowieka.

RPO współdziała z zagranicznymi i międzynarodowymi organami, instytucjami i organizacjami na rzecz ochrony wolności i praw człowieka i obywatela.

Formularz wyszukiwania

np.: 06/2021
np.: 06/2021
(pozwala na wiele wyborów np. z klawiszem Ctrl)

Wspólne oświadczenie organizacji międzynarodowych wyrażające poparcie dla polskiego Biura Rzecznika Praw Obywatelskich

Data: 2021-05-14
  • Europejska Sieć Krajowych Instytucji Praw Człowieka (ENNHRI), Europejska Sieć Organów ds. Równości (Equinet), Światowy Sojusz Krajowych Instytucji Praw Człowieka (GANHRI), Międzynarodowy Instytut Ombudsmanów (IOI) Biuro Instytucji Demokratycznych i Praw Człowieka OBWE (ODIHR) ogłosiły 14 maja 2021 wspólne oświadczenie w sprawie polskiego Rzecznika Praw Obywatelskich i jego Biura.
  • Skuteczna i niezależna krajowa instytucja praw człowieka, instytucja ombudsmana oraz organ ds. równości są niezbędnymi elementami każdego demokratycznego państwa, stanowiącymi podstawę poszanowania praw człowieka, dobrych rządów i sprawiedliwości – napisali sygnatariusze.
  • Państwa członkowskie UE są prawnie zobowiązane do zapewnienia niezależnego i skutecznego działania krajowego organu ds. równości.
  • Osoby kierujące instytucjami ombudsmana powinny być wybierane zgodnie z procedurami, które w możliwie największym stopniu wzmacniają autorytet, bezstronność, niezależność oraz prawowitość kierowanych przez nie instytucji.

Treść oświadczenia

My, organizacje wskazane poniżej, pragniemy podkreślić, że skuteczna i niezależna krajowa instytucja praw człowieka, instytucja ombudsmana oraz organ ds. równości są niezbędnymi elementami każdego demokratycznego państwa, stanowiącymi podstawę poszanowania praw człowieka, dobrych rządów i sprawiedliwości. W tym kontekście ponownie wyrażamy zdecydowane poparcie dla polskiego Biura Rzecznika Praw Obywatelskich, stanowiącego instytucję ombudsmana i organ ds. równości oraz akredytowanego jako krajowa instytucja praw człowieka o statusie A, w jego pracy na rzecz krzewienia i ochrony praw człowieka oraz równości w Polsce w niezależny i skuteczny sposób. Pragniemy przy tym wyrazić nasze obawy dotyczące wydarzeń, które mogą zagrozić pracy tej ważnej instytucji.

Odnotowujemy, że polski parlament przeprowadza obecnie proces wyboru nowego Rzecznika Praw Obywatelskich, gdyż kadencja obecnego Rzecznika dobiegła końca w dniu 9 września 2020 r. Zgodnie z obowiązującym prawem i procedurą obecny Rzecznik powinien pozostać na stanowisku do czasu powołania jego następcy.

Odnotowaliśmy, że 15 kwietnia 2021 r. Trybunał Konstytucyjny wydał wyrok stwierdzający niezgodność z Konstytucją Rzeczypospolitej Polskiej przepisu art. 3 ust. 6 ustawy o Rzeczniku Praw Obywatelskich, który stanowi, że dotychczasowy Rzecznik pełni swoje obowiązki do czasu objęcia stanowiska przez nowego Rzecznika. Trybunał Konstytucyjny orzekł również, że dotychczasowy przepis przejściowy utraci moc obowiązującą po upływie trzech miesięcy od dnia 15 kwietnia 2021 r., tj. od dnia ogłoszenia wspomnianego wyroku w Dzienniku Ustaw Rzeczypospolitej Polskiej.

W związku z tym obawiamy się, że jeżeli jego następca nie zostanie powołany w ciągu tego trzymiesięcznego okresu, Biuro Rzecznika Praw Obywatelskich będzie musiało funkcjonować bez Rzecznika, co poważnie ograniczy jego skuteczność jako instytucji oraz wywrze niekorzystny wpływ na krzewienie i ochronę praw człowieka w Polsce.

My, organizacje wskazane poniżej, wzywamy polskie władze do zapewnienia uporządkowanego przebiegu sukcesji na stanowisku Rzecznika Praw Obywatelskich oraz ciągłości obsady tego stanowiska, co zagwarantuje skuteczne i niezależne funkcjonowanie tej instytucji w trakcie całego procesu. Przypominamy tutaj zarówno przyjęty niedawno przez Komitet Ministrów Rady Europy dokument „Recommendation on the development and strengthening of effective, pluralist and independent NHRIs” („Zalecenie dotyczące rozwoju i wzmocnienia pozycji skutecznych, pluralistycznych i niezależnych krajowych instytucji praw człowieka”), jak i dokumen t tego Komitetu „Recommendation on the development of the Ombudsman institution” („Zalecenie dotyczące rozwoju instytucji ombudsmana”), w których to zaleceniach podkreślono, że stanowiska kierownicze w takich instytucjach nie powinny pozostawać nieobsadzone przez dłuższy okres. Ponadto przywołujemy rezolucję 74/156 Zgromadzenia Ogólnego Narodów Zjednoczonych oraz rezolucję 45/22 Rady Praw Człowieka, w których wzywa się wszystkie państwa do ustanowienia krajowych instytucji praw człowieka i wzmocnienia ich pozycji zgodnie z Zasadami Paryskimi ONZ. Przypominamy także rezolucję 75/186 Zgromadzenia Ogólnego Narodów Zjednoczonych w sprawie roli ombudsmana, w której wzywa się wszystkie państwa do ustanowienia niezależnych instytucji ombudsmana zgodnie z Zasadami Weneckimi.

Wzywamy polskie władze do działania zgodnie z wieloletnimi międzynarodowymi zobowiązaniami Polski i do podjęcia kroków w celu zapewnienia, aby wybór oraz powołanie nowego Rzecznika odbyły się zgodnie z wcześniej ustalonymi procedurami, które są zgodne z wymogami określonymi w Zasadach Paryskich ONZ i Ogólnych Spostrzeżeniach Podkomitetu ds. Akredytacji GANHRI (Światowego Sojuszu Krajowych Instytucji Praw Człowieka). Na mocy tych wymogów ocena kandydatów musi być dokonywana na podstawie wcześniej ustalonych, obiektywnych i dostępnych publicznie kryteriów. Ocena taka sprzyja powoływaniu kandydatów w oparciu o kryteria merytoryczne, ogranicza możliwość nadmiernej ingerencji w proces wyboru oraz służy zapewnieniu odpowiedniego zarządzania krajowymi instytucjami praw człowieka, a także wiarygodności i skuteczności tych instytucji. Wspomniany proces wyboru powinien być jasny, przejrzysty i partycypacyjny oraz należy go sformalizować w odpowiednim ustawodawstwie, regulacjach lub wiążących wytycznych administracyjnych.

Ponadto w Zasadach Weneckich Rady Europy podkreśla się, że osoby kierujące instytucjami ombudsmana powinny być wybierane zgodnie z procedurami, które w możliwie największym stopniu wzmacniają autorytet, bezstronność, niezależność oraz prawowitość kierowanych przez nie instytucji.

Państwa członkowskie UE są prawnie zobowiązane do zapewnienia niezależnego i skutecznego działania krajowego organu ds. równości. Ponadto zarówno w normach UE dotyczących organów ds. równości (Zalecenie Komisji Europejskiej w sprawie norm dotyczących organów ds. równości), jak i w normach Rady Europy (the European Commission against Racism and Intolerance (ECRI) General Policy Recommendation No. 2) („Zalecenie nr 2 Europejskiej Komisji Przeciwko Rasizmowi i Nietolerancji w sprawie polityki ogólnej”) szczególny nacisk kładzie się na niezależność organu ds. równości oraz procedury powoływania i odwoływania osób na stanowiskach kierowniczych.

Przy wprowadzaniu zmian w obowiązującym ustawodawstwie władze polskie powinny zapewnić poszanowanie norm międzynarodowych. Wszelkie zmiany konstytucyjne lub legislacyjne mające wpływ na Biuro Rzecznika Praw Obywatelskich powinny być zgodne z Zasadami Paryskimi ONZ oraz wskazanymi powyżej innymi normami międzynarodowymi i regionalnymi, a także powinny być przedmiotem efektywnych konsultacji ze wszystkimi zainteresowanymi stronami, w tym z Biurem Rzecznika Praw Obywatelskich.

Deklarujemy swoją gotowość do wspierania wszystkich polskich władz zaangażowanych w wybór i powołanie nowego Rzecznika Praw Obywatelskich, jak też udzielenia im pomocy oraz stosownych rad w celu zapewnienia, aby proces ten był w pełni zgodny z normami międzynarodowymi i najlepszymi praktykami.

14 maja 2021 r.

Kim są sygnatariusze ENNHRI, Equinet, GANHRI, IOI, ODIHR, OHCHR

  • ENNHRI (Europejska Sieć Krajowych Instytucji Praw Człowieka) liczy 47 członków, którymi są wszystkie krajowe instytucje praw człowieka w Europie, a jej celem jest jak najsprawniejsze krzewienie i ochrona praw człowieka w regionie.
  • Equinet (Europejska Sieć Organów ds. Równości) zrzesza 47 organizacji z całej Europy, które jako krajowe organy ds. równości są upoważnione do przeciwdziałania dyskryminacji w różnych dziedzinach.
  • GANHRI (Światowy Sojusz Krajowych Instytucji Praw Człowieka) zrzesza, promuje i wzmacnia krajowe instytucje praw człowieka, aby umożliwić im działanie zgodne z Zasadami Paryskimi, jak też zapewnia przywództwo w dziedzinie krzewienia oraz ochrony praw człowieka.
  • IOI (Międzynarodowy Instytut Ombudsmanów) jest globalną organizacją zrzeszającą ponad 200 niezależnych instytucji ombudsmanów z ponad 100 krajów świata.
  • ODIHR (Biuro Instytucji Demokratycznych i Praw Człowieka OBWE) jest najważniejszą instytucją Organizacji Bezpieczeństwa i Współpracy w Europie zajmującą się ludzkim wymiarem bezpieczeństwa.
  • OHCHR Europe (Biuro Wysokiego Komisarza Narodów Zjednoczonych ds. Praw Człowieka w Europie) jest jedną z ponad 80 placówek terenowych OHCHR na całym świecie, które działają na rzecz ochrony i krzewienia praw człowieka dla wszystkich.

Polskie Biuro Rzecznika Praw Obywatelskich jest krajową instytucją praw człowieka, krajowym organem ds. równości, instytucją ombudsmana, krajowym mechanizmem prewencji na mocy Protokołu fakultatywnego do Konwencji ONZ w sprawie zakazu stosowania tortur oraz innego okrutnego, nieludzkiego lub poniżającego traktowania albo karania, a także mechanizmem monitorującym na mocy Konwencji ONZ o prawach osób niepełnosprawnych. Należy ono do ENNHRI, Equinet, GANHRI i IOI.

Wykład RPO o praworządności w Polsce. Adam Bodnar z nagrodą Chair Amnesty International

Data: 2021-04-14, 2021-04-28
  • Uniwersytet w Gandawie uhonorował dr. hab. Adama Bodnara, rzecznika praw obywatelskich, nagrodą Chair Amnesty International. 
  • Co roku Uniwersytet w Gandawie przyznaje ją osobie, która wnosi szczególny wkład w ochronę praw człowieka.
  • Jak wskazano w uzasadnieniu, w ostatnich latach Adam Bodnar udowodnił, że jest nieugiętym obrońcą praworządności i praw człowieka w Polsce, gdzie sądownictwo, media i organizacje pozarządowe są spętane przez obecny rząd.

- Przyznawanie takiej nagrody jest ważne dla Uniwersytetu w Gandawie, którego dewizą jest „Durf Denken” – „Odważcie się myśleć” – powiedziała na wstępie prof. Eva Brems („Durf Denken”- po łacinie „Sapere aude”)

- Wręczenie nagrody odkładaliśmy ze względu na pandemię. Nie mogliśmy wiedzieć, że dzisiejsza uroczystość odbędzie się w tak szczególnym czasie dla polskiego Rzecznika Praw Obywatelskich. Polski Trybunał Konstytucyjny przerwał kadencję Adama Bodnara. Nie wiemy, kim będzie jego następca. Ale – jak zawsze w przypadku Polski - jeszcze nie wszystko stracone, dopóki Polacy bronią cennych dla nich wartości – mówił w imieniu organizatorów uroczystości Wies de Graeve z Amnesty International. Słuchacze mogli zrozumieć, że nawiązuje do dobrze znanego Holendrom i Flamandom początku polskiego hymnu: „Nog is Polen niet verloren”.

Nagroda z łacińską dewizą „Inter utrumque” („trzymaj się środka”) została wręczona symbolicznie, online, przez wicerektorkę Uniwersytetu w Gandawie Mieke Van Herreweghe. Zostanie wysłana pocztą.

Po ceremonii Adam Bodnar wygłosił wykład o polskiej walce o prawa człowieka i praworządność. Zwrócił uwagę, że praca jako ombudsmana jest pracą zespołową - wspiera go cały zespół  Biura RPO, a także działacze z polskich organizacji pozarządowych, w tym Amnesty International.

RPO przedstawił korzenie polskiego kryzysu konstytucyjnego. Zwrócił uwagę, że sięgają 1989 r., lat wielkiej zmiany, a potem lat wzrostu gospodarczego i niespotykanego w historii Polski rozwoju – ale także narastających nierówności i niepewności w życiu wielu ludzi. Wielkim problemem okazał się też brak zrozumienia dla abstrakcyjnej zasady praworządności w społeczeństwie ukształtowanym nie w liberalnej demokracji. To wszystko pozwoliło na wprowadzanie do 2015 r. zmian w systemie politycznym. Rządząca partia nie miała do tego przewidzianej w Konstytucji większości, niemniej udało się jej wkroczyć na drogę nieliberalnej demokracji. RPO mówił, jak stosując „metodę salami”, rządzący przejmowali, podporządkowywali lub rozbrajali kolejne niezależne instytucje, od Trybunału Konstytucyjnego poczynając. Tłumaczył, jak w praktyce działa stworzony w ten sposób system autorytaryzmu konkurencyjnego: nadal na boisku trwa gra, nadal można strzelać bramki, ale opozycyjna drużyna ma już tylko 8 graczy, podczas gdy władza – nadal 11.

Rzecznik wskazywał, jak przebiega proces podporządkowywania sądów, awansowania prawników powolnych władzy, wywoływania efektu mrożącego wśród pozostałych. Pokazywał też skalę oporu sędziów, którego symbolem jest postawa sędziego Igora Tuleyi. Opowiedział, jak sprzeciwiając się postępowaniu przed Izbą Dyscyplinarną Sądu Najwyższego stał przez dwa dni przed budynkiem SN – ale nie stał sam. Byli z nim współobywatele.

Jednocześnie bowiem – mówił RPO – opór społeczeństwa wobec zmierzających w stronę autorytaryzmu zmian okazał się silniejszy, niż można by było się spodziewać. I okazało się, że jeszcze nie wszystko jest stracone. Symbolem tego jest plakat KonsTYtucJA. Ludzie od 2015 r. zaczęli bronić niezależnych instytucji, czyniąc je – być może pierwszy raz od 1989 r. – swoimi. „To jest nasz sąd” – skandowali przed Sądem Najwyższym. Stanęli w symbolicznej obronie Rzecznika Praw Obywatelskich.

Społeczeństwo obywatelskie stawia opór, a prawnicy wykorzystują narzędzia prawa wciąż dostępne po to, by zatrzymać autorytarną zmianę. Nie wiadomo, czy to się uda, ale ludzie, którzy podjęli te działania, na zawsze będą bohaterami.

RPO podkreślił, że polski wymiar sprawiedliwości potrzebuje reform. Tyle że te naprawdę konieczne ludziom zmiany nie następują. Gorzej – bo sądy są dziś mniej sprawne niż w 2015 r. Ale korzenie problemu sięgały głębiej – wynikają z metod wprowadzania zmian i reform przed 2015 r., z naruszania reguł, kiedy to politykom wydawało się wygodne, ze sposobu prowadzania debaty publicznej, z ignorowania problemów, które wydawały się nieważne.

Dlatego Rzecznik Praw Obywatelskich w swej praktyce obrony praworządności i praw człowieka zajmuje się w obecnym kryzysie nie tylko sytuacją instytucji i sądownictwa – ale przede wszystkim reaguje na wszystkie naruszenia praw człowieka, bo wie, że naprawianie tych naruszeń jest sposobem na obronę praworządności. RPO zwrócił uwagę na naruszenia praw mniejszości, w tym osób LGBT.

- Nie wszystko jest stracone – podkreślił Adam Bodnar. - Przed Polską są dwie drogi. Praworządność może upaść. Wzrośnie korupcja, zostanie ograniczona wolność słowa, powstanie państwo autorytarne, które być może opuści Unię Europejską.

Ale możliwa jest też inna droga: opór społeczny przełamie zakusy autorytarne, mimo ogromnych trudności, mimo że w systemie autorytaryzmu konkurencyjnego nie ma już równych i wolnych wyborów, los kraju zmieni się w wyborach (to będzie możliwe, jeśli osłabiona "drużyna piłkarska" dostanie "gracza takiego jak Robert Lewandowski", a społeczeństwo podejmie NAPRAWDĘ nadzwyczajny wysiłek i zrozumie znaczenie praw mniejszości dla zachowania wolności wszystkich). Wtedy polskie doświadczenie będzie znów ważne dla całej Europy, antyautorytarną szczepionką.

W dyskusji po wykładzie Adama Bodnara wzięli udział:

  • prof. dr Eva Brems,
  • pisarka Alicja Gescinska,
  • dyrektor Amnesty International we Flandrii Wies de Graeve.

Podkreślali skalę oporu i protestów społecznych w Polsce, a także to, że opór polskich prawników jest znany w środowiskach prawnych w Europie. Wyrażali przekonanie, że za mało w sprawie polskiej robią instytucje europejskie. 

Odpowiadając na pytania publiczności, Adam Bodnar mówił o stającą przed Polską kolejną transformacją ustrojową (po tej z 1989 r.) Tłumaczył słuchaczom, jak trudny i skomplikowany może być proces powrotu do demokracji. Unia Europejska musi też jego zdaniem w końcu zdać sobie sprawę z tego, że to, co dzieje się z wolnością słowa w Polsce, ma wpływ na Europę. Bo w takich warunkach odbędą się niebawem w Polsce wybory do Parlamentu Europejskiego.

Więcej informacji o nagrodzie Chair Amnesty International: www.amnesty-international.be/leerstoel

Warto też przeczytać wystąpienie RPO "Polska to już kraj konkurencyjnego autorytaryzmu. Obudźmy się" z 20 kwietnia 2021 r.)

Laureaci nagrody z lat poprzednich:

Międzynarodowy Instytut Ombudsmana krytycznie o wyroku TK w sprawie RPO; zapowiada dalsze działania

Data: 2021-04-20
  • Zakwestionowany przez Trybunał Konstytucyjny  art. 3 ust 6 ustawy o RPO jest zgodny ze standardami międzynarodowymi, a rozwiązanie w nim przewidziane jest stosowane również w innych państwach europejskich - podkreśla Międzynarodowy Instytut Ombudsmana (International Ombudsman Institute - IOI)
  • IOI wystąpi do Komisarza Praw Człowieka Rady Europy o podjęcie działań w związku z tym wyrokiem; poprosi też Komisję Wenecką o opinię w sprawie

Przewodniczący oddziału europejskiego IOI Rafael Ribó skierował do członków tej organizacji wystąpienie, w którym zwrócił uwagę na wyrok Trybunału Konstytucyjnego z 15 kwietnia 2021 r. w sprawie K 20/20 dotyczącej pełnienia obowiązków przez dotychczasowego Rzecznika Praw Obywatelskich do czasu objęcia stanowiska przez nowego Rzecznika.

W ocenie przewodniczącego orzeczenie TK jest niezgodne z tzw. Zasadami Weneckimi („the Venice Principles”). Zgodnie z tymi Zasadami, Rzecznika Praw Obywatelskich można odwołać ze stanowiska tylko w oparciu o wyczerpującą listę przesłanek w sposób jasny i racjonalny określonych przez prawo. Przesłanki te powinny odnosić się wyłącznie do zasadniczych kryteriów „niezdolności” lub „niezdolności do pełnienia funkcji urzędu”, „niewłaściwego zachowania” lub „nadużycia prawa”. Kryteria te należy interpretować zawężająco. Procedura odwołania powinna być jawna, przejrzysta i zgodna z prawem.

IOI stanęło na stanowisku, że zakwestionowany przez TK art. 3 ust 6 ustawy o RPO jest zgodny ze standardami międzynarodowymi, a rozwiązanie w nim przewidziane jest stosowane również w innych państwach europejskich.

Przewodniczący europejskiego oddziału IOI zadecydował o podjęciu następujących działań:

  1. skierowania do Sekretariatu Generalnego IOI prośby o wszczęcie procedury wsparcia dla zagrożonych instytucji Ombudsmana zgodnie z wytycznymi IOI zatwierdzonymi w 2016 r. w Bangkoku
  2. skierowania do Komisarza Praw Człowieka Rady Europy o podjęcie działań w związku z wyrokiem TK z 15 kwietnia 2021 r.
  3. skierowania do Komisji Weneckiej prośby o przedstawienie opinii w tej sprawie
  4. przedstawienia polskiemu parlamentowi informacji o Zasadach Weneckich

Europejska Sieć Krajowych Instytucji Praw Człowieka: należy zachować niezależność i skuteczność RPO

Data: 2021-04-15
  • Nie wolno obchodzić obecnych konstytucyjnych procedur wyboru i powołania nowego polskiego Rzecznika Praw Obywatelskich - oświadczyła Europejska Sieć Krajowych Instytucji Praw Człowieka (ENNHRI).
  • A niezależność i skuteczność RPO muszą być zawsze zachowane.

W następstwie wyroku Trybunału Konstytucyjnego z 15 kwietnia 2021 r. ENNHRI przypomina, że ​​nadal obowiązują odpowiednie normy międzynarodowe, a nowy szef Krajowej Instytucji Praw Człowieka (NHRI) w Polsce – czyli RPO - nie został jeszcze wybrany i powołany. 

15 kwietnia 2021 r. Trybunał Konstytucyjny uznał art. 3 ust. 6 ustawy o Rzeczniku Praw Obywatelskich za niezgodny z Konstytucją. Zgodnie z tym przepisem ustępujący Rzecznik mógł wykonywać swe zadania do czasu objęcia stanowiska przez nowego Rzecznika. Trybunał orzekł, że przepis ten przestaje obowiązywać po upływie trzech miesięcy o dnia ogłoszenia wyroku w Dzienniku Ustaw.

Pomimo prób przeprowadzonych zgodnie z przewidzianą procedurą, w chwili powstania tego tekstu nie wybrano nowego RPO. Zgodnie z orzeczeniem TK, za trzy miesiące krajowy NHRI będzie funkcjonował bez Rzecznika, chyba że wcześniej zostanie wybrana nowa osoba. Tymczasem troje zastępców RPO jest w pełni uprawnionych, zgodnie z orzecznictwem, do wykonywania wszystkich obowiązków RPO w okresie wakatu na tym stanowisku.

Nie wolno obchodzić obecnych konstytucyjnych procedur wyboru i powołania nowego polskiego Rzecznika Praw Obywatelskich. Podczas wyboru i mianowania nowego szefa NHRI należy przestrzegać odpowiednich międzynarodowych standardów, takich jak Zasady Paryskie  ONZ i Ogólne Spostrzeżenia Podkomitetu ds. Akredytacji (SCA). Standardy te wymagają jasnego, przejrzystego, opartego na zasługach i partycypacyjnego procesu selekcji i mianowania w celu zapewnienia niezależności, skuteczności i zaufania publicznego do NHRI.

Polski NHRI posiada międzynarodową akredytację ze statusem A, co wskazuje na pełną zgodność z zasadami paryskimi ONZ. ENNHRI podkreśla znaczenie zagwarantowania, że ​​NHRI może kontynuować pracę w sposób niezależny i skuteczny. SCA może zainicjować przegląd specjalny, jeśli okaże się, że okoliczności NHRI mogły ulec zmianie w sposób wpływający na zgodność z zasadami paryskimi ONZ.

ENNHRI wzywa wszystkie polskie podmioty zaangażowane w wybór i mianowanie nowego RPO, aby nadal  zwiększały swoje wysiłki zgodnie z obecnymi przepisami. Muszą dążyć do wskazania kandydata cieszącego się szerokim poparciem politycznym i społecznym poprzez jasny, przejrzysty, oparty na zasługach i partycypacyjny proces, który zapewni niezależność, wiarygodność i skuteczność instytucji.

Zgodnie z zaleceniami Komitetu Ministrów Rady Europy, państwa mogą korzystać z pomocy technicznej, takiej jak ENNHRI oraz organy regionalne i międzynarodowe, aby wykorzystać istniejące najlepsze praktyki w zakresie utrzymania i wzmacniania NHRI. Dlatego ENNHRI oferuje swoje wsparcie i porady wszystkim zainteresowanym stronom w Polsce w zakresie wyboru i powołania nowego polskiego RPO, przy pełnym uwzględnieniu międzynarodowych standardów i refleksji nad praktykami regionalnymi.

 

Wykład RPO o praworządności w Polsce. Adam Bodnar z nagrodą Chair Amnesty International

Data: 2021-04-14, 2021-04-28
  • Uniwersytet w Gandawie uhonorował dr. hab. Adama Bodnara, rzecznika praw obywatelskich, nagrodą Chair Amnesty International. 
  • Co roku Uniwersytet w Gandawie przyznaje ją osobie, która wnosi szczególny wkład w ochronę praw człowieka.
  • Jak wskazano w uzasadnieniu, w ostatnich latach Adam Bodnar udowodnił, że jest nieugiętym obrońcą praworządności i praw człowieka w Polsce, gdzie sądownictwo, media i organizacje pozarządowe są spętane przez obecny rząd.

- Przyznawanie takiej nagrody jest ważne dla Uniwersytetu w Gandawie, którego dewizą jest „Durf Denken” – „Odważcie się myśleć” – powiedziała na wstępie prof. Eva Brems („Durf Denken”- po łacinie „Sapere aude”)

- Wręczenie nagrody odkładaliśmy ze względu na pandemię. Nie mogliśmy wiedzieć, że dzisiejsza uroczystość odbędzie się w tak szczególnym czasie dla polskiego Rzecznika Praw Obywatelskich. Polski Trybunał Konstytucyjny przerwał kadencję Adama Bodnara. Nie wiemy, kim będzie jego następca. Ale – jak zawsze w przypadku Polski - jeszcze nie wszystko stracone, dopóki Polacy bronią cennych dla nich wartości – mówił w imieniu organizatorów uroczystości Wies de Graeve z Amnesty International. Słuchacze mogli zrozumieć, że nawiązuje do dobrze znanego Holendrom i Flamandom początku polskiego hymnu: „Nog is Polen niet verloren”.

Nagroda z łacińską dewizą „Inter utrumque” („trzymaj się środka”) została wręczona symbolicznie, online, przez wicerektorkę Uniwersytetu w Gandawie Mieke Van Herreweghe. Zostanie wysłana pocztą.

Po ceremonii Adam Bodnar wygłosił wykład o polskiej walce o prawa człowieka i praworządność. Zwrócił uwagę, że praca jako ombudsmana jest pracą zespołową - wspiera go cały zespół  Biura RPO, a także działacze z polskich organizacji pozarządowych, w tym Amnesty International.

RPO przedstawił korzenie polskiego kryzysu konstytucyjnego. Zwrócił uwagę, że sięgają 1989 r., lat wielkiej zmiany, a potem lat wzrostu gospodarczego i niespotykanego w historii Polski rozwoju – ale także narastających nierówności i niepewności w życiu wielu ludzi. Wielkim problemem okazał się też brak zrozumienia dla abstrakcyjnej zasady praworządności w społeczeństwie ukształtowanym nie w liberalnej demokracji. To wszystko pozwoliło na wprowadzanie do 2015 r. zmian w systemie politycznym. Rządząca partia nie miała do tego przewidzianej w Konstytucji większości, niemniej udało się jej wkroczyć na drogę nieliberalnej demokracji. RPO mówił, jak stosując „metodę salami”, rządzący przejmowali, podporządkowywali lub rozbrajali kolejne niezależne instytucje, od Trybunału Konstytucyjnego poczynając. Tłumaczył, jak w praktyce działa stworzony w ten sposób system autorytaryzmu konkurencyjnego: nadal na boisku trwa gra, nadal można strzelać bramki, ale opozycyjna drużyna ma już tylko 8 graczy, podczas gdy władza – nadal 11.

Rzecznik wskazywał, jak przebiega proces podporządkowywania sądów, awansowania prawników powolnych władzy, wywoływania efektu mrożącego wśród pozostałych. Pokazywał też skalę oporu sędziów, którego symbolem jest postawa sędziego Igora Tuleyi. Opowiedział, jak sprzeciwiając się postępowaniu przed Izbą Dyscyplinarną Sądu Najwyższego stał przez dwa dni przed budynkiem SN – ale nie stał sam. Byli z nim współobywatele.

Jednocześnie bowiem – mówił RPO – opór społeczeństwa wobec zmierzających w stronę autorytaryzmu zmian okazał się silniejszy, niż można by było się spodziewać. I okazało się, że jeszcze nie wszystko jest stracone. Symbolem tego jest plakat KonsTYtucJA. Ludzie od 2015 r. zaczęli bronić niezależnych instytucji, czyniąc je – być może pierwszy raz od 1989 r. – swoimi. „To jest nasz sąd” – skandowali przed Sądem Najwyższym. Stanęli w symbolicznej obronie Rzecznika Praw Obywatelskich.

Społeczeństwo obywatelskie stawia opór, a prawnicy wykorzystują narzędzia prawa wciąż dostępne po to, by zatrzymać autorytarną zmianę. Nie wiadomo, czy to się uda, ale ludzie, którzy podjęli te działania, na zawsze będą bohaterami.

RPO podkreślił, że polski wymiar sprawiedliwości potrzebuje reform. Tyle że te naprawdę konieczne ludziom zmiany nie następują. Gorzej – bo sądy są dziś mniej sprawne niż w 2015 r. Ale korzenie problemu sięgały głębiej – wynikają z metod wprowadzania zmian i reform przed 2015 r., z naruszania reguł, kiedy to politykom wydawało się wygodne, ze sposobu prowadzania debaty publicznej, z ignorowania problemów, które wydawały się nieważne.

Dlatego Rzecznik Praw Obywatelskich w swej praktyce obrony praworządności i praw człowieka zajmuje się w obecnym kryzysie nie tylko sytuacją instytucji i sądownictwa – ale przede wszystkim reaguje na wszystkie naruszenia praw człowieka, bo wie, że naprawianie tych naruszeń jest sposobem na obronę praworządności. RPO zwrócił uwagę na naruszenia praw mniejszości, w tym osób LGBT.

- Nie wszystko jest stracone – podkreślił Adam Bodnar. - Przed Polską są dwie drogi. Praworządność może upaść. Wzrośnie korupcja, zostanie ograniczona wolność słowa, powstanie państwo autorytarne, które być może opuści Unię Europejską.

Ale możliwa jest też inna droga: opór społeczny przełamie zakusy autorytarne, mimo ogromnych trudności, mimo że w systemie autorytaryzmu konkurencyjnego nie ma już równych i wolnych wyborów, los kraju zmieni się w wyborach (to będzie możliwe, jeśli osłabiona "drużyna piłkarska" dostanie "gracza takiego jak Robert Lewandowski", a społeczeństwo podejmie NAPRAWDĘ nadzwyczajny wysiłek i zrozumie znaczenie praw mniejszości dla zachowania wolności wszystkich). Wtedy polskie doświadczenie będzie znów ważne dla całej Europy, antyautorytarną szczepionką.

W dyskusji po wykładzie Adama Bodnara wzięli udział:

  • prof. dr Eva Brems,
  • pisarka Alicja Gescinska,
  • dyrektor Amnesty International we Flandrii Wies de Graeve.

Podkreślali skalę oporu i protestów społecznych w Polsce, a także to, że opór polskich prawników jest znany w środowiskach prawnych w Europie. Wyrażali przekonanie, że za mało w sprawie polskiej robią instytucje europejskie. 

Odpowiadając na pytania publiczności, Adam Bodnar mówił o stającą przed Polską kolejną transformacją ustrojową (po tej z 1989 r.) Tłumaczył słuchaczom, jak trudny i skomplikowany może być proces powrotu do demokracji. Unia Europejska musi też jego zdaniem w końcu zdać sobie sprawę z tego, że to, co dzieje się z wolnością słowa w Polsce, ma wpływ na Europę. Bo w takich warunkach odbędą się niebawem w Polsce wybory do Parlamentu Europejskiego.

Więcej informacji o nagrodzie Chair Amnesty International: www.amnesty-international.be/leerstoel

Warto też przeczytać wystąpienie RPO "Polska to już kraj konkurencyjnego autorytaryzmu. Obudźmy się" z 20 kwietnia 2021 r.)

Laureaci nagrody z lat poprzednich:

Przestrzeganie praw człowieka na świecie i w Polsce. Raport Departamentu Stanu USA

Data: 2021-04-01

Departament Stanu USA opublikował doroczny raport poświęcony przestrzeganiu praw człowieka. W dokumencie tym zawarto szereg krytycznych obserwacji dotyczących Polski.

Część pierwsza raportu poświęcona jest problematyce poszanowania integralności jednostki i prawu do sądu. W tym obszarze Departament Stanu zwrócił uwagę, że przedstawiciele społeczeństwa obywatelskiego w Polsce zwracają uwagę na przypadki naruszania praw osób pozbawionych wolności przez Policję. Odniesiono się m.in. do sprawy Igora Stachowiaka i zeszłorocznego raportu Krajowego Mechanizmu Prewencji Tortur o zatrzymaniach, do których doszło w Warszawie 7  sierpnia 2020 r. w związku z zatrzymaniem aktywistki kolektywu „Stop Bzdurom”[1].

Departament Stanu zwrócił uwagę na liczne wątpliwości dotyczące przeprowadzanej w ostatnich latach reformy wymiaru sprawiedliwości. Odniósł się bezpośrednio wyroku Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej w sprawie zawieszenia funkcjonowania Izby Dyscyplinarnej Sądu Najwyższego[2]. Wskazał również, że 29 kwietnia 2020 r. Komisja Europejska wezwała Polskę do usunięcia uchybienia w związku z uchwaleniem tzw. ustawy kagańcowej.

Departament zwrócił również uwagę na pojawiające się ograniczenia dotyczące jawności rozpraw sądowych w związku z obostrzeniami wprowadzanymi podczas pandemii COVID-19. W tym zakresie odniesiono się do raportów organizacji Court Watch Polska.

Część druga raportu poświęcona jest wolnościom obywatelskim. W tej części raportu wskazano m.in. na przykłady naruszeń wolności słowa w Polsce.  Przywołano m.in. sprawę Michała Majewskiego – byłego dziennikarza „Wprost” skazanego na wysoką karę grzywny za ochronę źródłem informacji. Odnotowano również zastosowanie przemocy fizycznej wobec dziennikarzy podczas Marszu Niepodległości, który odbył się w Warszawie 11 listopada 2020 r.[3] Wskazano również na postawienie zarzutu naruszenia uczuć religijnych osobom, które w sierpniu 2020 r. rozwiesiły tęczową flagę przed Kościołem Św. Krzyża w Warszawie.

Departament dostrzegł również istotne ograniczenia dotyczące wolności zgromadzeń publicznych, z jakimi mieliśmy do czynienia w ostatnim roku w związku z wprowadzaniem ograniczeń w czasie pandemii. Zwrócono uwagę m.in. na masowe zatrzymania po proteście przedsiębiorców w maju 2020 r.  Odniesiono się w tym zakresie także do wystąpienia RPO w Senacie, które miało miejsce 27 listopada 2020 r. i dotyczyło nadużyć policji wobec demonstrujących[4].

Odnosząc się do praw imigrantów Departament Stanu wskazał na wyrok Europejskiego Trybunału Praw Człowieka 23 lipca 2020 r. w sprawie M.K. i inni przeciwko Polsce, w którym ETPC negatywnie ocenił praktykę polskich służb w sprawach osób poszukujących w Polsce ochrony międzynarodowej[5].

Część trzecia raportu poświęcona jest prawom politycznym. Zwrócono w nie przede wszystkim uwagę na zeszłoroczny wybory prezydenckie w Polsce. Odnotowano odwołanie pierwotnego terminu wyborów w dniu 10 maja 2020 r. Powołano się na raport OBWE i zwrócono również uwagę, że  kampania wyborcza charakteryzowała się negatywną i nietolerancyjną retoryką, która dodatkowo potęgowała polaryzację polskiej sceny politycznej. Zwrócono uwagę, że media publiczne nie zapewniły podczas kampanii wyważonego i bezstronnego przekazu, ale wspierały jednego z kandydatów.

Część czwarta raportu dotyczy problemu korupcji i poszanowania zasady jawności funkcjonowania organów publicznych. Przywołano w niej głośne medialnie przypadki polityków skazanych za korupcję przez sądy.

Część piąta raportu dotyczy postawy rządu wobec międzynarodowych i pozarządowych postępowań w sprawie naruszeń praw człowieka. W części tej zwrócono uwagę na działalność Rzecznika Praw Obywatelskich i jego współpracę z organizacjami pozarządowymi.

Część szósta raportu dotyczy dyskryminacji. Departament Stanu dostrzegł wejście w życie nowej ustawy antyprzemocowej z 30 listopada 2020 r. wprowadzającej możliwość szybkiego izolowania osoby dotkniętej przemocą od osoby stosującej przemoc, w sytuacjach gdy stwarza ona zagrożenie dla życia lub zdrowia domowników. Zwrócono uwagę, że w czasie lockdownu spowodowanego pandemią organizacje pozarządowe odnotowywały wzrost zgłoszeń dotyczących przemocy domowej.

W części tej odnotowano również pojedyncze przypadki wypowiedzi o charakterze antysemickim oraz aktów nienawiści na tle narodowościowym i rasowym. Dużo uwagi poświęcono wypowiedziom polityków, w tym Prezydenta RP, dyskryminujących osoby LGBT. Odniesiono się również do problemu tzw. stref wolnych od LGBT[6].

Część siódma raportu dotyczy praw pracowniczych. Przywołano w niej m.in. sprawę pracownika IKEI zwolnionego za wypowiedzi odnoszące się do religii ale noszące znamiona mowy nienawiści wobec osób LGBT[7]. Zwrócono uwagę, że organizacje pozarządowe stoją na stanowisku, że przypadki molestowania seksualnego w pracy są rzadko zgłaszane przez ofiary, a policyjne statystyki w tym zakresie są zaniżone.

31 marca 2021 - Międzynarodowy Dzień Widzialności Osób Transpłciowych

Data: 2021-03-31
  • Equinet – międzynarodowa sieć współpracy niezależnych organów ds. równości, do której należy RPO – zorganizował spotkanie przedstawicieli społeczeństwa obywatelskiego, parlamentów krajowych i Parlamentu Europejskiego oraz instytucji ochrony praw człowieka dotyczące praw osób LGBTI.
  • Przedmiotem spotkania była „Strategia Równości osób LGBTIQ” ogłoszona przez Komisję Europejską – dokument strategiczny Komisji dotyczący działań na rzecz przeciwdziałania dyskryminacji osób LGBTIQ.
  • Europejskie krajowe urzędy do spraw równości (jak Rzecznik Praw Obywatelskich) mają do odegrania istotną rolę we wdrożeniu strategii Komisji Europejskiej.
  • Rzecznik Praw Obywatelskich Adam Bodnar zaprezentował polską perspektywę działań na rzecz równości osób LGBTIQ oraz podkreślił, jak ważne są gwarancje niezależności dla organów ds. równego traktowania, jakim jest w Polsce Rzecznik Praw Obywatelskich.

RPO prof.  Adam Bodnar opisał ogólny kryzys dotyczący osób LGBTIQ w Polsce, mówił o tym, że przypadki dyskryminacji tych osób są coraz częstsze. Przypomniał działania podejmowane przez RPO m.in. w celu uchylenia uchwał przeciwko „ideologii LGBT” (wciąż obowiązujących na terenie Polski). Jego zdaniem należy się liczyć z tym, że strukturalne naruszenia prawa osób LGBTiQ do równego traktowania mogą spotkać się z reakcją instytucji Unii Europejskich, choćby z wykorzystaniem nowego instrumentu ochrony praworządności w budżecie unijnym. Konsekwencją może być utrata lub ograniczenie wpływów z funduszy unijnych na poziomie lokalnym.

Dokument „Strategia Równości osób LGBTIQ” zapowiada działania Komisji Europejskiej w czterech obszarach:

  1. Przeciwdziałania dyskryminacji
  • Raportowanie na temat wdrożenia dyrektywy o równości w zatrudnieniu (w Polsce dyrektywę implementuje ustawa o wdrożeniu niektórych przepisów unii europejskiej w zakresie równego traktowania)
  • Wzmocnienie pozycji ustrojowej i gwarancji niezależności krajowych organów ds. równego traktowania (w Polsce: RPO) poprzez  zaproponowanie odpowiednich zmian prawnych
  1. Bezpieczeństwo osób LGBTIQ
  • Wprowadzenie harmonizacji prawa na poziomie unijnym w zakresie przestępstw z nienawiści przeciwko osobom LGBTIQ, wprowadzając obowiązek penalizacji takich przestępstw  (w Polsce nie są obecnie karane)
  • Ponadto Komisja zapewni możliwości finansowania inicjatyw mających na celu zwalczanie przestępstw z nienawiści, mowy nienawiści i przemocy wobec osób LGBTIQ.
  1. Ochrona prawna rodzin osób LGBTIQ
  • Komisja przedstawi inicjatywę ustawodawczą w sprawie wzajemnego uznawania rodzicielstwa i zbada możliwe środki wspierające wzajemne uznawanie partnerstwa osób tej samej płci między państwami członkowskimi.
  1. Komisja podejmie też działania w zakresie prawa międzynarodowego i relacji z państwami trzecimi na rzecz przeciwdziałania dyskryminacji osób LGBTIQ. Dotyczy m.in. prawa azylowego.

Konwencja Stambulska. Raport RPO dla GREVIO

Data: 2021-03-30, 2020-07-16
  • Polska ratyfikowała Konwencję Stambulską w 2015 r., by lepiej przeciwdziałać wszelkim formom przemocy wobec kobiet oraz przemocy domowej
  • Do dzisiaj jej postulaty zostały zrealizowane tylko częściowo, a raz na jakiś czas słyszymy głosy o jej wypowiedzeniu.
  • Warto wiedzieć, że konwencja doprowadziła do istotnych zmian w prawie. Dała asumpt do uruchomienia całodobowej linii dla osób doświadczających przemocy i wprowadzenia specjalnego trybu przesłuchania osób wykorzystanych seksualnie. Dzięki Konwencji parlament przyjął ustawę o natychmiastowym policyjnym nakazie opuszczenia mieszkania przez sprawcę, co daje szansę osobom pokrzywdzonym na odbudowanie życia wolnego od przemocy.
  • RPO prezentuje raport alternatywny sporządzony dla GREVIO - organizacji, która monitoruje wdrażanie Konwencji w Polsce i pozostałych krajach
  • Dodatkowo RPO przedstawia odpowiedzi na niektóre najczęściej pojawiające się w debacie publicznej pytania dotyczące Konwencji - wokół tego aktu prawnego narosło wiele mitów i fałszywych informacji, które należy sprostować
  • Materiał ten został przygotowany na podstawie raportu Rzecznika dla GREVIO, który opracowano latem 2020 r.

W czerwcu 2020 r. sekretarzyni stanu w Ministerstwie Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej informowała w Senacie, że wbrew niektórym opiniom rząd nie zamierza wycofywać się z Konwencji. Miesiąc później Marlena Maląg, ministra rodziny pracy i polityki społecznej, zapowiedziała, że Polska przygotowuje się do wypowiedzenia konwencji stambulskiej.

W raporcie alternatywnym dla GREVIO Rzecznik Praw Obywatelskich szczegółowo odnosi się do stanu przestrzegania postanowień Konwencji Stambulskiej w Polsce. 

Pod tekstem znajdą Państwo również ikonografiki i plakat przygotowany przez Biuro do pobrania.

 

Dlaczego RPO zajmuje się Konwencją Stambulską i przemocą wobec kobiet? 

Rzecznik Praw Obywatelskich pełni funkcję niezależnego organu do spraw równego traktowania. Jednym z priorytetowych zagadnień Rzecznika jest przeciwdziałanie przemocy wobec kobiet, która stanowi formę dyskryminacji ze względu na płeć. Według statystyk policji tylko w 2019 r. przemocy doznało przeszło 88 tysięcy osób, z czego ponad 65 tysięcy stanowiły kobiety! 

Polska ratyfikowała Konwencję w 2015 r. Wcześniej, na jej przyjęcie zgodę wyraziły Sejm i Senat. Od tego czasu Konwencja jest częścią polskiego porządku prawnego.

Konwencja jest obszernym dokumentem, który formułuje konkretne zalecenia, jak skutecznie chronić osoby pokrzywdzone, a także zapewniać im pomoc i wsparcie systemowe. Jej przepisy stosuje się nie tylko do kobiet, ale do wszystkich osób pokrzywdzonych przemocą. Jako organ ds. równego traktowania Rzecznik domaga się, aby instytucje państwowe stosowały Konwencję i oferowały osobom pokrzywdzonym kompleksową pomoc.  Właśnie dlatego RPO z uwagą śledzi informacje na temat stosowania i wdrażania w polskim prawie Konwencji, zwłaszcza, że w tym obszarze nadal potrzebne są kolejne zmiany. Wszystkie uwagi RPO są zawarte w raporcie alternatywnym dla GREVIO, który znajdą Państwo pod tekstem.

Czym jest raport alternatywny dla GREVIO?

To sprawozdanie, jak Polska wywiązuje się z zobowiązań wynikających z Konwencji. Monitoruje to grupa ekspertów Rady Europy pod nazwą GREVIO (ang. Group of Experts on Action against Violence against Women and Domestic Violence). Tworzą ją ekspertki i eksperci, którzy zajmują się prawami kobiet, ochroną ofiar przemocy, równym traktowaniem czy przeciwdziałaniem dyskryminacji.  

Rząd w marcu tego roku przedłożył GREVIO swoje sprawozdanie. Rzecznik również przedstawił swój raport, w którym wskazał na główne problemy i wyzwania dla osób doznających przemocy. Podstawą raportu Rzecznika są sumiennie sprawdzane i opracowane informacje pozyskiwane w oparciu o skargi indywidualne, wystąpienia generalne, doniesienia medialne, dane udostępniane przez organizacje pozarządowe i inne podmioty.

Po zapoznaniu się z oboma dokumentami, przedstawiciele GREVIO przyjadą do Polski na wizytę ewaluacyjną. Po wizycie, GREVIO przedstawi rekomendacje dla Polski, wskazując m.in. jakie obszary wymagają poprawy oraz jakie dalsze działania powinny podjąć polskie władze.   

Jakie są cele Konwencji Stambulskiej?

Konwencja Stambulska zobowiązuje państwa, które ją ratyfikowały, do zwalczania wszelkich formom przemocy wobec kobiet i przemocy domowej. Każdy z przepisów Konwencji ma na celu zapobieganie przemocy, pomoc ofiarom i zapewnienie, by sprawcy stanęli przed obliczem wymiaru sprawiedliwości. Konwencja zawiera zestaw prawnie wiążących standardów dla lepszej ochrony i wsparcia, stanowi ważny krok w kierunku kompleksowej i zharmonizowanej reakcji, w celu zapewnienia wszystkim kobietom życia wolnego od przemocy.

Konwencja podchodzi do zjawiska przemocy kompleksowo. Wskazuje, jakie kroki i działania należy podjąć, żeby ograniczyć skalę tego zjawiska, a także jakie kroki podjąć, gdy do przemocy już doszło. Do zadań prewencyjnych należy m.in. prowadzenie działań edukacyjnych, działania interwencyjne obejmują m.in. szkolenie urzędników, funkcjonariuszy, sędziów i prokuratorów, a także tworzenie przepisów prawnych i szerokiej oferty wsparcia dla osób pokrzywdzonych. Co ważne Konwencja wymaga karania różnych form przemocy wobec kobiet m.in. przemocy domowej, przemocy ekonomicznej, nękania, molestowania seksualnego i przemocy psychologicznej,

Jakie zobowiązania wynikają z Konwencji Stambulskiej?

Konwencja podkreśla, że przemoc wobec kobiet i przemoc domowa nie mogą być dłużej uważane za sprawy prywatne, ale że państwa mają obowiązek, poprzez kompleksowe i zintegrowane polityki, zapobiegać przemocy, chronić ofiary i karać sprawców. Przyjmując Konwencję, Polska zobowiązała się do zmiany swojego prawa, wprowadzenia praktycznych rozwiązań i przeznaczenia zasobów finansowych na rzecz całkowitego braku tolerancji dla przemocy wobec kobiet i przemocy domowej. Zapobieganie i zwalczanie takiej przemocy nie jest już kwestią dobrej woli, ale prawnie wiążącym zobowiązaniem.

Czy Konwencja Stambulska ma zastosowanie jedynie do kobiet?

Konwencja poświęca dużo uwagi kobietom, ponieważ obejmuje formy przemocy, których doświadczają jedynie kobiety z tego powodu, że są kobietami (przymusowa aborcja, okaleczenie narządów płciowych) lub też takie, których kobiety doświadczają znacznie częściej niż mężczyźni (przemoc seksualna i gwałt, nękanie, molestowanie seksualne, przemoc domowa, przymusowe małżeństwo, przymusowa sterylizacja). Potwierdzają to także statystyki gromadzone przez policję.

Konwencja dostrzega, że mężczyźni także mogą doświadczać przemocy, dlatego zachęca do stosowania jej przepisów w stosunku do wszystkich ofiar przemocy domowej, w tym mężczyzn, dzieci i osób starszych.

Artykuł  2 Konwencji stanowi, że:

1.Niniejsza konwencja ma zastosowanie do wszystkich form przemocy wobec kobiet, w tym przemocy domowej, która dotyka kobiety w nieproporcjonalnie większym stopniu.

2.Strony zachęca się do stosowania niniejszej konwencji do wszystkich ofiar przemocy domowej. Przy stosowaniu niniejszej konwencji Strony poświęcają szczególną uwagę kobietom będącym ofiarami przemocy ze względu na płeć.

Dlaczego Konwencja Stambulska mówi o "związanym z płcią" charakterze przemocy wobec kobiet i przemocy domowej?

Konwencja mówi o "związanym z płcią" charakterze przemocy wobec kobiet, czy też o "przemocy ze względu na płeć'; ponieważ zajmuje się formami przemocy skierowanej prze­ciwko kobietom z tego powodu, że są kobietami i/lub dotykającej kobiety w nieproporcjonalnie ­większym stopniu. Konwencja nie dąży do "usunięcia różnic" między kobietami i mężczyznami, czy też nakazania, że kobiety i mężczyźni są lub powinni być „tacy sami". Konwencja wymaga, aby państwo przeciwstawiało się przekonaniom, które zakładają niższość kobiet wobec mężczyzn i w ten sposób stwarzają przyzwolenie na przemoc.

Dlaczego Konwencja zawiera definicję "płci społeczno-kulturowej"?

Konwencja nakłada obowiązek zapobiegania i zwalczania przemocy wobec kobiet w szerszych ramach osiągnięcia równości pomiędzy kobietami i mężczyznami. Definicja "płci społeczno-kulturowej” nie zastępuje biologicznej definicji płci. Definicja wskazuje, że przemoc ma swoje źródła nie w różnicach biologicznych, ale wynika z przekazywanych kulturowo stereotypów związanych z płcią, postaw i wyobrażeń dotyczących tego, jak kobiety i mężczyźni funkcjonują i powinni funkcjonować w społeczeństwie.

Jak Konwencja odnosi się do kwestii religii?

Konwencja nie wskazuje, że religia jest źródłem przemocy. Wymaga zaś, żeby strony zagwarantowały, że kultura, zwyczaje, religia, tradycja czy tzw. "honor" nie będą uznawane za usprawiedliwienie dla wszelkich aktów przemocy objętych zakresem Konwencji. Podobnie regulują już to polskie przepisy, które bezwzględnie zakazują stosowania przemocy wobec najbliższych – sprawcy przemocy nie mogą usprawiedliwiać się, że stosowali przemoc, bo tak nakazywały im ich przekonania religijne.

Konwencja zobowiązuje do zwalczania tylko takich uprzedzeń, zwyczajów, tradycji i innych praktyk, które opierają się na idei niższości kobiet lub na stereotypowych rolach kobiet i mężczyzn. Przykładem takich zwyczajów są np. spotykane w niektórych częściach świata zabójstwa kobiet, które "splamiły” honor rodziny.

Art. 12 ust. 5 mówi, że państwa muszą zapewnić, by kultura, zwyczaj, religia, tradycja lub tzw. "honor" nie były uznawane za usprawiedliwiające wszelkie akty przemocy objęte zakresem konwencji.

Czy stosowanie Konwencji stanowi zagrożenie dla rodzin?

Celem Konwencji nie jest regulowanie życia rodzinnego i/lub modeli rodziny. Konwencja nie zawiera ani definicji rodziny, ani nie promuje określonego typu rodziny. Konwencja wymaga od rządów zapewnienia bezpieczeństwa ofiarom, które są zagrożone w domu lub przez członków rodziny, małżonków czy partnerów.

Każdej osobie żyjącej w związku, w którym dochodzi do przemocy, Konwencja oferuje bezpieczeństwo, ochronę i wsparcie oraz perspektywę odbudowania życia wolnego od przemocy, np. poprzez zapewnienie skutecznych środków prawnych, schronisk i usług pomocowych. Jest to szczególnie ważne, gdy w sprawę uwikłane są dzieci, ponieważ bycie świadkiem przemocy w domu jest również bardzo szkodliwe.

Prawdziwym zagrożeniem dla rodzin jest właśnie przemoc i jej bagatelizowanie, a nie środki, które mają na celu ochronę i wspieranie ofiar.

Co Konwencja mówi o stereotypach związanych z płcią i o edukacji?

Powielanie stereotypów związanych z płcią w edukacji oznacza ograniczanie rozwoju naturalnych talentów i zdolności dziewcząt i chłopców, ich wyborów edukacyjnych i zawodowych, jak również ich życiowych szans. Edukacja, którą otrzymują dzieci, znacząco wpływa na to, jak myślą o sobie samych, swoich rówieśnikach i czy relacje, jakie nawiązują są pozbawione przemocy. 

Z tego powodu Konwencja dąży do promowania, poprzez sektor edukacyjny, wartości równości płci, wzajemnego szacunku i relacji międzyludzkich bez przemocy, niestereotypowych ról społeczno-kulturowych przypisywanych płciom, prawa do nienaruszalności osobistej oraz świadomości w zakresie przemocy ze względu na płeć i potrzeby przeciwdziała­nia jej (Artykuł 14). Konwencja jest zgodna z przepisami Konstytucji RP, która mówi, że "kobiety i mężczyźni mają równe prawa w życiu rodzinnym, politycznym, społecznym i gospodarczym”.

Uczenie dzieci o takich wartościach pomaga im stać się pełnymi szacunku i demokratycznymi obywatelami. Nie wpływa na ich orientację seksualną ani tożsamość płciową.

Konstytucja w art. 33 us.t 1 mówi wprost, że kobieta i mężczyzna w Rzeczypospolitej Polskiej mają równe prawa w życiu rodzinnym, politycznym, społecznym i gospodarczym.

Jak Konwencja Stambulska odnosi się do kwestii orientacji seksualnej i tożsamości płciowej?

Konwencja nie ustanawia nowych standardów w odniesieniu do tożsamości płciowej i orientacji seksualnej, w tym do prawnego uznawania par tej samej płci.

Konwencja, podobnie jak Konstytucja RP, zakazuje dyskryminacji z wielu powodów, w tym z powodu toż­samości płciowej i orientacji seksualnej (Artykuł 4, ustęp 3). Oznacza to, że państwo ma obowiązek chronić i wspierać wszystkie ofiary przemocy, niezależnie od ich cech. Stosowanie przepisów Konwencji bez dyskryminacji z powodu tożsamości płciowej oznacza np. zapewnienie, żeby tożsamość płciowa osób transpłciowych nie stanowiła przeszkody w udzielaniu im pomocy, gdy doznały przemocy domowej, gwałtu. Oznacza to również, że nie można im odmówić możliwości skorzystania ze schronisk dla ofiar przemocy domowej.

Jak Konwencja pomaga walczyć z przemocą? Dlaczego potrzebujemy Konwencji?

Konwencja stworzyła impuls dla lepszych polityk, usług i świad­czeń oraz debaty w sprawie przemocy, jakiej doświadczają kobiety i dziewczęta, a także sposobów udzielania im pomocy.

Konwencja pozytywnie wpłynęła już na życie kobiet w całej Europie - zapoczątkowała i doprowadziła do istotnych zmian w prawie, stworzenia nowych i lepszych usług i świadczeń dla ofiar, stworzenia całodobowych krajowych telefonów zaufania, pomagających kobietom w uzyska­niu porad w najbliższej okolicy; tworzenia schronisk finansowanych ze środków publicznych tam, gdzie wcześniej nie były one dostępne. To właśnie dzięki Konwencji w Polsce uruchomiony został całodobowy telefon pomocy dla osób doznających przemocy. A  Sejm przyjął ustawę, która przewiduje możliwość wydania przez funkcjonariusza Policji i Żandarmerii Wojskowej sprawcy przemocy domowej natychmiastowego zakazu zbliżania się lub opuszczenia mieszkania zajmowanego wspólnie z ofiarą, gdy życie osób pokrzywdzonych jest w bezpośrednim zagrożeniu.

Przed sesją Grupy Roboczej ONZ ds. Starzenia się - międzynarodowa akcja polskiego i gruzińskiego RPO

Data: Od 2021-03-29 do 2021-04-01
  • Przed zbliżającą się 11 Sesją Grupy Roboczej ONZ ds. Starzenia się (OEWGA) polski RPO i jego gruziński odpowiednik zaapelowali o porozumienie się w celu przyspieszenia prac nad konwencją o prawach osób starszych.
  • Taki międzynarodowy instrument prawny, który wskazywałby standardy w traktowaniu seniorów, jest szczególnie ważny w dobie pandemii.
  • RPO i RPOG chcą stworzyli grupę zaangażowanych działaczy państwowych i społecznych, którzy wspólnie mogliby przekonać społeczność międzynarodową do takich działań

Polski Rzecznik Praw Obywatelskich oraz Rzecznik Praw Obywatelskich w Gruzji zaprosili organizacje pozarządowe oraz inne krajowe instytucje praw człowieka (NHRI) do podpisania wspólnego oświadczenia na rzecz ochrony praw osób starszych przed zbliżającą się 11 Sesją Grupy Roboczej ONZ ds. Starzenia się (OEWGA) 29 marca 2021 r.

Wspólne oświadczenie NHRI i organizacji społeczeństwa obywatelskiego na sesję OEWGA ONZ zostało podpisane przez 51 sygnatariuszy! W tym 14 krajowych instytucji praw człowieka i 37 organizacji pozarządowych.

Oto ich najważniejsze przesłania:

Nasze instytucje i organizacje są przekonane, że kompleksowe, wiążące międzynarodowe rozwiązanie prawne zapewni najsilniejszą ochronę praw osób starszych. Nadszedł czas, aby OEWGA formalnie zdecydowała się rozpocząć prace nad tym rozwiązaniem, które nazywamy nowym instrumentem międzynarodowym.

Dyskusja na temat potrzeby przyjęcia nowej konwencji o prawach osób starszych trwa na szczeblu ONZ od ponad dziesięciu lat. Wpływ pandemii Covid-19 na sytuację osób starsze jest druzgocący. Dlatego musimy bardziej zadbać o ochronę praw osób starszych. Stąd to wspólne oświadczenie przygotowane w porozumieniu z ekspertami z różnych NHRI i organizacji społeczeństwa obywatelskiego, które także nawiązuje do wspólnych polsko-niemieckich oświadczeń NHRI do OEWGA w poprzednich latach.

Decyzja o dalszych krokach w tej sprawie może zostać podjęta wkrótce - zbliżająca się 11 sesja OEWGA ONZ  stanowi wyjątkową szansę.

Dlatego prosimy o upowszechnienie tej informacji wśród potencjalnie zainteresowanych osób lub w mediach społecznościowych.   

Uważamy, że w tej debacie głosy państw europejskich mają kluczowe znaczenie. Tylko kilka z nich zaangażowało się do tej pory. Z tego powodu wysłaliśmy wspólne oświadczenie z listem przewodnim przed sesją do wybranych przedstawicieli rządów europejskich i Komisji Europejskiej, aby wezwać ich do działania. List przewodni został podpisany w sumie przez 28 europejskich organizacji i krajowych instytucji praw człowieka (w załączeniu w wersji polskiej i angielskiej – podpisana została wersja angielska).

Trzeba rozważyć obowiązkowe licencje na produkcję szczepionek na COVID, jeśli to zwiększy ich dostępność. Komunikat komitetu ONZ

Data: 2021-03-18
  • Firmy farmaceutyczne, w tym firmy innowacyjne, generyczne i biotechnologiczne mają wynikające z praw człowieka obowiązki w zakresie dostępu do leków
  • Państwa mają obowiązek zapobiegać przypadkom, w których systemy ochrony praw własności intelektualnej i praw patentowych naruszają korzystanie z praw ekonomicznych, społecznych i kulturowych
  • Państwa powinny w razie potrzeby korzystać ze wszystkich zasad elastyczności przewidzianych w porozumieniu TRIPS, takich jak obowiązkowe licencje w celu zwiększenia produkcji oraz zapewnienia dostępu do bezpiecznej i skutecznej szczepionki przeciwko COVID-19 dla wszystkich.

Komitet ds. praw gospodarczych, społecznych i kulturalnych ONZ ws dostępności szczepionki na COVID-19. Jest ono zgodne z opiniami ekspertów i aktywistów promujących mechanizm COVAX Global Vaccines Facility, którzy przedstawili podstawowe problemy związane z dostępem do szczepionek na webinarium zorganizowanym przez RPO 4 marca 2021 r.

Komitet ONZ przyjął 12 marca oświadczenie w sprawie powszechnych, przystępnych cenowo szczepień przeciwko COVID-19 oraz współpracy międzynarodowej i własności intelektualnej.

Podkreśla, że opracowanie w rekordowym tempie kilku bezpiecznych i skutecznych szczepionek przeciwko COVID-19 jest ogromnym osiągnięciem, a przyczyniła się do tego współpraca naukowa oraz wsparcia ze strony państw. Jednak szczepionek nie wyprodukowano na tyle, by możliwa była ich równomierna w skali świata dystrybucją. Większość szczepionek jest wykorzystywana lub zarezerwowana przez kraje rozwinięte. W wielu krajach najsłabiej rozwiniętych lub rozwijających się szczepienia nawet się nie rozpoczęły.

Dlatego:

  • Komitet zwraca uwagę, że dostęp do szczepionki przeciwko COVID-19 jest niezbędnym elementem prawa do korzystania z najwyższego możliwego do osiągnięcia poziomu ochrony zdrowia i prawa do czerpania korzyści z postępu naukowego.
  • Komitet wyraża ubolewanie z powodu trwającego obecnie między państwami niezdrowego wyścigu po szczepionki przeciwko COVID-19, który doprowadził do przejęcia przez niektóre kraje rozwinięte swoistego tymczasowego monopolu na pierwsze wyprodukowane szczepionki.
  • Komitet ponownie podkreśla, że zamiast izolacjonizmu zdrowotnego państwa muszą przestrzegać swoich zobowiązań, aby ze wszystkich praw człowieka, w tym prawa do zdrowia można było korzystać na całym świecie.
  • Komitet wzywa wszystkie państwa, zwłaszcza te najbardziej rozwinięte, do wzmocnienia mechanizmu COVAX Global Vaccines Facility.

Większość zatwierdzonych szczepionek objęta jest systemem ochrony praw własności intelektualnej. Sprawiedliwe jest to, że prywatne podmioty gospodarcze lub publiczne instytucje badawcze, które opracowały te szczepionki przy ogromnym wsparciu finansowym ze środków publicznych otrzymują rozsądne wynagrodzenie z tytułu swoich inwestycji i badań. Komitet przypomina jednak, że prawa własności intelektualnej nie są prawem człowieka, ale produktem społecznym, który pełni funkcję społeczną. Dlatego też państwa-strony mają obowiązek zapobiegać przypadkom, w których systemy ochrony praw własności intelektualnej i praw patentowych naruszają korzystanie z praw ekonomicznych, społecznych i kulturowych.

Firmy farmaceutyczne, w tym firmy innowacyjne, generyczne i biotechnologiczne mają wynikające z praw człowieka obowiązki w zakresie dostępu do leków Dlatego też podmioty gospodarcze powinny powstrzymać się od powoływania się na prawa własności intelektualnej w sposób, który jest niezgodny z prawem dostępu każdej osoby do bezpiecznej i skutecznej szczepionki przeciwko COVID-19, albo prawem państw do korzystania z zasad elastyczności porozumienia TRIPS.

W tym kontekście państwa-strony powinny w razie potrzeby korzystać ze wszystkich zasad elastyczności przewidzianych w porozumieniu TRIPS, takich jak obowiązkowe licencje w celu zwiększenia produkcji oraz zapewnienia dostępu do bezpiecznej i skutecznej szczepionki przeciwko COVID-19 dla wszystkich. Zasady elastyczności przewidziane w porozumieniu TRIPS okazały się jednak na razie niewystarczające do zagwarantowania wystarczającej liczby szczepionek oraz ich sprawiedliwej dystrybucji, zwłaszcza w krajach rozwijających się.

Obecne ograniczenia dotyczące zasad ochrony własności intelektualnej w porozumieniu TRIPS bardzo utrudniają podjęcie niezbędnej współpracy międzynarodowej w celu masowego zwiększenia produkcji i dystrybucji szczepionek na poziomie, który jest obecnie technicznie możliwy i pilnie potrzebny do jak najszybszego uzyskania odporności stadnej, aby uniknąć milionów zgonów, którym można zapobiec, przezwyciężyć spowodowane pandemią zakłócenia gospodarcze i społeczne oraz zmniejszyć ryzyko niebezpiecznych mutacji wirusa.

Polak zatrzymany w Mjanmie. RPO pyta MSZ. Resort odpowiada: pomaga Ambasada Niemiec    

Data: 2021-03-18
  • Zatrzymaniem polskiego dziennikarza na terenie Mjanmy zajął się Rzecznik Praw Obywatelskich
  • Poprosił MSZ o informacje w sprawie; pytał też, czy resort systemowo monitoruje bezpieczeństwo polskich dziennikarzy za granicą.
  • Resort podał, że ambasada Niemiec udziela pomocy konsularnej niereprezentowanym obywatelom polskim w Mjanmie.
  • Z informacji niemieckich dyplomatów wynika, że zatrzymany jest w dobrym stanie; został mu postawiony zarzut z ustawy imigracyjnej, a posiedzenie sądu zaplanowano na 25 marca

Z doniesień medialnych RPO dowiedział się o zatrzymaniu w Mjanmie polskiego dziennikarza.

Bezpieczeństwo polskich dziennikarzy pracujących za granicą pozostaje pod szczególną uwagą RPO  z uwagi na znaczenie ich pracy dla wolności słowa i budowania społeczeństw demokratycznych.

Już w marcu 2019 na kanwie podobnej sprawy Rzecznik zwracał uwagę, że zasadne jest upowszechnienie informacji o funkcjonowaniu prowadzonej przez Radę Europy platformy na rzecz zapewnienia bezpieczeństwa dziennikarzom: https://www.coe.int/en/web/mediafreedom/the-platform.

Platforma ta jest przestrzenią publiczną ułatwiającą kompilację, przetwarzanie i rozpowszechnianie informacji o poważnych obawach dotyczących wolności mediów i bezpieczeństwa dziennikarzy w państwach członkowskich Rady Europy, co gwarantuje art. 10 Europejskiej Konwencji Praw Człowieka. Ma na celu poprawę ochrony dziennikarzy, lepsze reagowanie na zagrożenia i przemoc wobec pracowników mediów oraz wspieranie mechanizmów wczesnego ostrzegania i zdolności reagowania w ramach Rady Europy. Zakres działania platformy ograniczony jest do państw Rady Europy, lecz z pewnością może służyć jako wzór działań na rzecz zapewniania bezpieczeństwa dziennikarzom i wymiany informacji dotyczących innych krajów świata.

Odpowiedź wicedyrektora departamentu konsularnego MSZ Marcina Jakubowskiego

11 marca wieczorem do MSZ dotarła informacja o zatrzymaniu w miejscowości Taunggyi w Mjanma polskiego dziennikarza R.B. Konsul RP w Bangkoku niezwłocznie nawiązał kontakt z Konsulem Niemiec w Mjanmie z prośbą o pilne potwierdzenie faktu zatrzymania naszego obywatela, ustalenia jego stanu zdrowia, sytuacji prawnej i umożliwienia mu kontaktu z konsulem. Na podstawie przepisów unijnych Niemcy udzielają pomocy konsularnej niereprezentowanym obywatelom polskim w Mjanmie.

Ambasada Niemiec niezwłocznie wystosowała notę werbalną do władz Mjanmy z prośbą o potwierdzenie doniesień o zatrzymaniu, przypominając o obowiązku notyfikacji wynikającym z Konwencji wiedeńskiej. Z informacji uzyskanych przez Niemców wynikało, że zatrzymany jest w dobrym stanie i zgodnie z informacjami otrzymanymi od strony mjanmańskiej został mu postawiony zarzut z ustawy imigracyjnej.

Należy przy tym zaznaczyć, iż R.B. kontaktował się z Konsulem RP w Bangkoku w grudniu 2020. Wydano mu wówczas list potrzebny do przedłużenia wizy w Mjanma w związku z brakiem możliwości powrotu do Polski spowodowanym restrykcjami covidowymi. R.B. przebywał w Mjanmie na wizie turystycznej (a nie dziennikarskiej/do pracy) i była ona wówczas nieważna od kilku miesięcy. Nie można więc wykluczyć, że obecnie R.B. przebywa w Mjanmie na wygasłej lub nieadekwatnej, nieuprawniającej do działalności dziennikarskiej wizie. Z informacji przez nas posiadanych wynika, że posiedzenie sądu w sprawie zaplanowane zostało na 25 marca br. 

15 marca Ambasada Niemiec wysłała notę monitującą, w której zasygnalizowała zamiar odwiedzenia Polaka w Taunggyi przez konsula Niemiec 25 marca br., jeżeli władze pilnie umożliwią kontakt (telefoniczny) konsula RP lub Niemiec z zatrzymanym. Jeśliby natomiast wcześniejszy kontakt telefoniczny nie byłby możliwy, wyjazd do Taunggyi miałby nastąpić wcześniej. Trzeba mieć jednak na uwadze, że zgodnie z mjanmańskimi przepisami covidowymi, wizyta w innym stanie wymaga specjalnej zgody, w tym zwolnienia z obowiązku kwarantanny, który w teorii dotyczy też dyplomatów, a obecna sytuacja polityczna w Mjamnie bardzo utrudnia kontakty z władzami miejscowymi.

Informuję ponadto, że Konsul RP w Bangkoku pozostaje w kontakcie z prawniczką z mjanmańskiego oddziału NGO International Bridges to Justice, która zajmuje się niesieniem pomocy prawnej. Departament Konsularny MSZ pozostaje natomiast w kontakcie z rodziną zatrzymanego.

Pragnę zapewnić, że sprawa pana B. traktowana jest przez służbę konsularną priorytetowo i podejmowane będą w dalszym ciągu wszelkie możliwe działania w celu nawiązania z nim kontaktu i udzielenia mu wsparcia.

Odnosząc się natomiast do kwestii monitorowania bezpieczeństwa polskich dziennikarzy za granicą uprzejmie informuję, że dziennikarze nie mają obowiązku zgłaszania swoich wyjazdów do Ministerstwa Spraw Zagranicznych, w związku z czym bardzo rzadko to robią.

Zdarza się jednak, że w przypadku wyjazdów do miejsc bardzo niebezpiecznych, dziennikarze zwracają się do MSZ z prośbą o opinię nt. wyjazdu, informacji nt. bezpieczeństwa w regionie i ewentualnego wsparcia.   Jeżeli dotyczy to wyjazdu do państw, do których Ministerstwo Spraw Zagranicznych odradza wszelkie podróże przekazywane są informacje o zagrożeniach i generalnie stanowczo odradzamy takie wyjazdy.  Informujemy również o ograniczonych, w takich krajach, możliwościach udzielenia pomocy przez polskie placówki konsularne.  W razie, gdy pomimo tego dziennikarze decydują się na wyjazd, prosimy o podanie wszystkich niezbędnych danych kontaktowych, planu podróży itp. i przekazujemy odpowiednim konsulom polecenia utrzymywania regularnego kontaktu z dziennikarzami oraz udzielenie pomocy w możliwym zakresie w razie pojawienia się problemów.

Ponadto w ramach systemowego monitorowania sytuacji naszych obywateli za granicą MSZ dysponuje mechanizmem systemu rejestracji podróży „Odyseusz”. Jest to jedno ze źródeł informacji  o obywatelach polskich przebywających w okręgu konsularnym. W ramach ww. portalu konsulowie oraz pracownicy MSZ mają możliwość wysyłania powiadomień (sms, mail) do osób, które zarejestrowały się w systemie w celu ostrzegania ich o potencjalnych niebezpieczeństwach w rejonie, w którym aktualnie przebywają. Istnieje również możliwość bezpośredniego kontaktu telefonicznego z osobami przebywającymi w zagrożonym miejscu.

VII.531.20.2021

List gratulacyjny RPO dla prof. Piotra Hofmańskiego

Data: 2021-03-17

Rzecznik Adam Bodnar złożył gratulacje sędziemu Piotrowi Hofmańskiemu, który 11 marca 2021 r. został prezydentem Międzynarodowego Trybunału Karnego. Prof. Hofmański jest sędzią MTK od grudnia 2014 r. (kadencja 2015-2024), powołany w skład sędziowski jako pierwszy Polak. Wcześniej, w latach 1996–2015 orzekał jako sędzia Sądu Najwyższego w Izbie Karnej, w 1999 r. objął funkcję rzecznika prasowego Sądu Najwyższego.

Treść listu

Wielce Szanowny Panie Prezesie,

Pragnę przekazać moje najserdeczniejsze gratulacje z okazji wyboru na stanowisko Prezesa Międzynarodowego Trybunału Karnego w Hadze.

Jestem głęboko przekonany, że wybór Pana Profesora na to zaszczytne i niezwykle odpowiedzialne stanowisko jest wyrazem uznania i z pewnością przewodniczenie Trybunałowi zostało powierzone osobie o najwyższych kwalifikacjach oraz rozległej wiedzy prawniczej.

Ogromnie się cieszę, że przedstawiciel polskiego sądownictwa, który zyskał powszechną renomę w wieloletniej pracy sędziego Sądu Najwyższego oraz posiada 6-letnie doświadczenie w orzekaniu w Międzynarodowym Trybunale Karnym, będzie z sukcesem wykonywał zadania Prezesa tego międzynarodowego gremium.

Niewątpliwie, czekają Pana Profesora trudne zadania i wielka odpowiedzialność w rozstrzyganiu spraw o doniosłej wadze międzynarodowej, jednak Pana dotychczasowe doświadczenie zawodowe stanowi gwarancję sukcesu w umocnieniu ważnej roli Trybunału w przestrzeni międzynarodowej – osiągnięciu skuteczności w działaniu oraz zapewnieniu niezawisłości sędziowskiej.

Proszę przyjąć wyrazy najwyższego szacunku i życzenia wytrwałości oraz wielu sukcesów w wypełnianiu obowiązków Prezesa Międzynarodowego Trybunału Karnego.

Z wyrazami największego szacunku,

Adam Bodnar

 

PE przyjął rezolucję: Unia Europejska strefą wolności osób LGBTIQ. Komunikat Biura RPO

Data: 2021-03-12
  • Parlament Europejski w rezolucji przyjętej 11 marca 2021 r. w sprawie ogłoszenia UE strefą wolności osób LGBTIQ przypomina, że prawa osób LGBTIQ są prawami człowieka.
  • Podejmowanie przez polskie samorządy uchwał przeciw tzw. ideologii LGBT wpisuje się w szerszy kontekst nasilonej dyskryminacji i ataków na społeczność LGBTIQ w Polsce.
  • Korzystanie z wolności słowa wiąże się z obowiązkami i odpowiedzialnością, zwłaszcza w przypadku władz publicznych, które nie powinny angażować się w nawoływanie do nienawiści, ani żaden dyskurs stygmatyzujący osoby LGBTIQ, a stanowczo potępiać takie narracje oraz przeciwdziałać im.
  • Zwalczanie nierówności jest obowiązkiem wymagającym wspólnych wysiłków i działań na każdym szczeblu władzy.

Rezolucja brzmi: Parlament Europejski niniejszym ogłasza Unię Europejską „strefą wolności osób LGBTIQ”.

Rezolucja została przyjęta 492 głosami, przy 141 przeciwnych, a 46 europosłów wstrzymało się od głosu. Jest to wyraz stanowczego sprzeciwu wobec „stref wolnych od ideologii LGBT” w Polsce i działań o podobnym znaczeniu realizowanych w kilku innych państwach członkowskich Unii Europejskiej.

Sytuacja osób LGBTIQ w Polsce wciąż wywołuje niepokój wielu instytucji działających na rzecz ochrony praw człowieka i poszanowania wspólnych, uniwersalnych wartości. Osoby nieheteronormatywne stały się bowiem w ostatnich latach celem licznych ataków, piętnowania i wykluczania z życia społecznego, opartych na uprzedzeniach i stereotypach.

Mijają już dwa lata od kiedy pierwsze rady jednostek samorządu terytorialnego różnego szczebla podjęły rezolucje przeciw „ideologii LGBT”, które pozostają jednym z najbardziej jaskrawych problemów dyskryminacji w działaniach organów władzy publicznej. Parlament Europejski odnotował w rezolucji w szczególności to, że „polski Rzecznik Praw Obywatelskich wniósł dziewięć skarg przeciwko niektórym województwom, powiatom i gminom, które podjęły uchwały o wolności od „ideologii LGBT”, w wyniku czego do tej pory sądy administracyjne uznały cztery uchwały za niekonstytucyjne”. Ich przyjęcie skutkowało tym, że „Norwegia wycofała się z przyznawania funduszy, a Komisja odrzuciła wnioski o finansowanie unijne w ramach programu „Partnerstwo miast” złożone przez polskie miasta, które ogłosiły strefy wolne od LGBTI. Ponadto wszystkie fundusze UE zarządzane na podstawie rozporządzeń w sprawie wspólnych przepisów na lata 2021–2027 muszą być zgodne z zasadą niedyskryminacji i prawami podstawowymi określonymi w Traktacie, włącznie z niedyskryminacją ze względu na orientację seksualną.”.

Dla zapewnienia sprawiedliwego i równego traktowania, a w tym bezpieczeństwa i ochrony osobom LGBTIQ, niezbędne jest nie tylko wycofanie się z dyskryminujących uchwał, ale też podjęcie działań pozytywnych w obszarach wskazanych w rezolucji Parlamentu Europejskiego, w tym:

  • w zakresie edukacji, dla zapewnienia bezpiecznych warunków nauki wszystkim dzieciom, poprzez podkreślanie znaczenia różnorodności i szacunku należnego każdemu człowiekowi,
  • zapewnienie wolności zgromadzeń,
  • ustanowienie skutecznych środków ochrony przed dyskryminacją, napaścią, nękaniem lub groźbami,
  • wprowadzenie zakazu terapii konwersyjnych,
  • przyjęcie regulacji zapewniających ochronę ze względu na tożsamość płciową lub cechy płciowe.
  • Osoby LGBTIQ w całej Unii Europejskiej powinny cieszyć się swobodą życia i publicznego okazywania swojej orientacji seksualnej, tożsamości płciowej, ekspresji płciowej i cech płciowych bez obawy przed nietolerancją, dyskryminacją lub prześladowaniem z tych powodów.

Wiceszefowa KE ma nadzieję, że decyzja TK będzie respektowała niezależność urzędu RPO

Data: 2021-03-09
  • Wiceszefowa Komisji Europejskiej Věra Jourová skierowała list do polskich władz w sprawie Rzecznika Praw Obywatelskich, podkreślając istotną funkcję ombudsmana, który odgrywa kluczową rolę w ochronie i promowaniu równego traktowania Polaków
  • - W odpowiedzi na mój list otrzymałam zapewnienie od ministra Konrada Szymańskiego, że obecne prawo będzie respektowane – powiedziała w wywiadzie dla „Dziennika Gazety Prawnej”
  • Wyraziła też nadzieję, że decyzja TK w sprawie kadencji RPO będzie respektowała niezależność tego urzędu

Odpowiedzialna za kwestie praworządności wiceszefowa KE Věra Jourová mówiła w wywiadzie dla "DGP" na dzień przed rozprawą TK w tej sprawie:

- Słyszę od niektórych ekspertów z Polski, że RPO to ostatni bastion, na który mogą liczyć ci, którzy szukają uczciwego zajęcia się ich sprawą, bez uprzedzeń i wpływu dyskursu politycznego. Dlatego zdecydowałam zaangażować się w tę sprawę, kierując list do polskich władz. Podkreślałam w nim istotną funkcję ombudsmana, który odgrywa kluczową rolę w ochronie i promowaniu równego traktowania Polaków.

To nie jest akademicka kwestia, bo działalność rzecznika ma bardzo praktyczny wymiar, jeśli chodzi o walkę z dyskryminacją o różnym podłożu. To jest urząd, który broni praw jednostek w starciu z władzą lub po prostu tymi, którzy mają większą siłę zarówno w publicznym, jak i w prywatnym sektorze. W odpowiedzi na mój list otrzymałam zapewnienie od ministra Konrada Szymańskiego, że obecne prawo będzie respektowane.

- Jest pani usatysfakcjonowana tą odpowiedzią? Prowadzi pani dialog z władzami?

- Na tę chwilę przyjmuję do wiadomości tę odpowiedź, ale nie rozwiewa ona wszystkich moich wątpliwości. Oczywiście nie zamierzam się angażować w wybór konkretnych ludzi. Nie o to tu chodzi. To nie jest moja walka. Chodzi mi o zachowanie efektywności i niezależności tego urzędu.

- Pani list to element jakiej procedury?

- Jest to element dialogu Komisji Europejskiej z władzami Polski, coś, co jest normalnym standardem w UE. Nie wszystkie kwestie związane z praworządnością są elementem procedur naruszeniowych. Kiedy mamy wątpliwości, dzielimy się nimi. Tak zrobiłam w tym przypadku.

- Jeśli TK oceni, że pozostawanie Bodnara na stanowisku RPO jest niekonstytucyjne, możliwe jest wszczęcie w tej sprawie procedury o naruszenie prawa UE? Jaka byłaby podstawa prawna?

- Trudno mi przewidywać na razie, jaki będzie kolejny krok. Mam nadzieję, że decyzja TK będzie respektowała niezależność tego urzędu.e

ENNHRI przypomina międzynarodowe standardy wyboru i powoływania krajowych rzeczników praw obywatelskich

Data: 2021-03-09
  • W związku ze środową rozprawą Trybunału Konstytucyjnego ws. kadencji Rzecznika Praw Obywatelskich, Europejska Sieci Krajowych Instytucji Praw Człowieka (ENNHRI)  przypomina międzynarodowe standardy wyboru i powoływania szefów NHRI (jest nim RPO)

ENNHRI podkreśla, że podczas wyboru i powoływania nowych szefów NHRI oraz podczas wszelkich związanych z tym okresów przejściowych należy przestrzegać odpowiednich standardów międzynarodowych. Jest to niezbędne dla zapewnienia niezależności, pluralizmu i skuteczności NHRI.

9 września 2020 r. zakończyła się kadencja polskiego Rzecznika Praw Obywatelskich. Zgodnie z przepisami ustanawiającymi polskie NHRI, obecny Rzecznik pełni swoje obowiązki do czasu objęcia stanowiska przez nowego Rzecznika. Pomimo prób zastosowania procedury wyboru i powołania określonej w Konstytucji RP, do chwili obecnej nie został powołany nowy Rzecznik.

W październiku 2020 r. na wniosek Biura Rzecznika Praw Obywatelskich ENNHRI wydała opinię w sprawie międzynarodowych standardów i praktyk regionalnych mających zastosowanie do okresu przejściowego podczas wyboru i powołania szefa NHRI.

W związku z obecną sytuacją, w jakiej znalazła się polski RPO (NHRI), ENNHRI publikuje oświadczenie, aby powtórzyć swoje stanowisko, że odpowiednie standardy międzynarodowe muszą być przestrzegane podczas wyboru i powoływania nowych szefów NHRI oraz podczas wszelkich związanych z tym okresów przejściowych.

ENNHRI podkreśla zwłaszcza następujące kwestie:

  • Nie wolno pomijać konstytucyjnych procedur wyboru i powołania nowego polskiego Rzecznika Praw Obywatelskich.
  • Podczas wyboru i powołania szefów NHRI należy przestrzegać obowiązujących standardów międzynarodowych, takich jak Zasady Paryskie ONZ oraz Uwagi Ogólne Podkomisji ds. Akredytacji (SCA).
  • Procesy wyboru i powoływania muszą być przejrzyste, partycypacyjne i oparte na wcześniej ustalonych i obiektywnych kryteriach. Muszą one gwarantować, że NHRI może wypełniać swój mandat w sposób niezależny i skuteczny.
  • W szczególności wolne stanowiska powinny być szeroko nagłaśniane, zaś proces powinien obejmować kandydatów z różnych grup społecznych i zapewniać szerokie konsultacje.
  • Zmiany przepisów prawnych dotyczących NHRI - w tym w odniesieniu do wyboru, powołania i mandatu szefa NHRI - wymagają starannego rozważenia ich zgodności z Zasadami Paryskimi ONZ i uprzednich skutecznych konsultacji ze wszystkimi zainteresowanymi stronami, w tym silnej roli samej NHRI.
  • Bezpośrednie powołanie szefa NHRI, bez jasnego, przejrzystego, opartego na zasługach i partycypacyjnego procesu wyboru i powołania, miałoby poważny wpływ na niezależność, skuteczność i zaufanie publiczne do NHRI.

 

Clément Beaune, francuski sekretarz stanu ds. europejskich z wizytą u RPO

Data: 2021-03-08

Clément Beaune, francuski sekretarz stanu ds. europejskich, złożył wizytę w Biurze Rzecznika Praw Obywatelskich. Od spotkania z RPO Adamem Bodnarem przedstawiciel francuskiego rządu rozpoczął swój trzydniowy pobyt w Polsce.

Głównym przedmiotem rozmów były problemy związane z ochroną praw i wolności obywatelskich, zarówno w Polsce, jak i w szerszym kontekście Unii Europejskiej. Szczególną uwagę zwrócono na sprawy dotyczące równego traktowania, praw kobiet oraz standardów praworządności.

W rozmowach uczestniczyli Ambasador Francji w Polsce  J.E. Frédéric Billet, dyrektor Departamentu Unii Europejskiej, doradczyni do spraw parlamentarnych, radca polityczny Ambasady oraz zastępcy RPO: Hanna Machińska i Maciej Taborowski.

W związku z obchodami Międzynarodowego Dnia Kobiet, po spotkaniu Adam Bodnar i Clément Beaune udali się do Centrum Praw Kobiet w Warszawie, gdzie wezmą udział w debacie dotyczącej realizacji postanowień Konwencji Stambulskiej.

Czy Polska wystąpi do Rosji o przekazanie swego skazanego obywatela - Adam Bodnar pyta MS

Data: 2021-03-03
  • Polski obywatel odsiaduje wyrok 14 lat więzienia z paragrafu o szpiegostwo w kolonii karnej w Rosji
  • Ministerstwo Sprawiedliwości planuje wystąpić do władz Rosji o przekazanie skazanego Polsce w celu dalszego odbywania kary
  • Rzecznik Praw Obywatelskich prosi resort o informacje nt. wszelkich działaniach w sprawie

RPO podjął z urzędu sprawę obywatela RP, skazanego w 2019 r. przez Sąd Najwyższy Federacji Rosyjskiej na wieloletnią karę pozbawienia wolności za szpiegostwo. Przebywa on obecnie w kolonii karnej w Zubowej Polanie. Warunki, w jakich jest osadzony, budzą poważne wątpliwości z punktu widzenia podstawowych praw i wolności.

Rzecznik pisał już w tej sprawie do ombudsman Federacji Rosyjskiej Tatiany Moskalkovej. - Byłbym niezmiernie wdzięczny za zbadanie m.in., w jakich warunkach odbywa karę i co możemy zrobić więcej, aby w tym przypadku można było dochować standardów praw człowieka – podkreślał Adam Bodnar.

Poprosił też szefa MSZ o podanie, jakie działania podjął na rzecz obywatela.  Wiceszef MSZ Piotr Wawrzyk odpowiedział, że wydział konsularny ambasady w Moskwie zajmuje się sprawą od kwietnia 2018 r. Nie ma dowodów, by obywatel był dyskryminowany lub traktowany gorzej, niż pozostali współosadzeni.

Konsul podjął zaś następujące działania:

  • Wystosowano 12 not dyplomatycznych do Ministerstwa Spraw Zagranicznych Rosji.
  • Konsul 6 razy odwiedził go; ostatnio w dniu 13.10.2020 r.
  • Przekazano 7 bezzwrotnych zapomóg pieniężnych, każda w wysokości ok. 100 euro. Ostatnio w dniu 16.12.2020 r. Przekazywano również paczki z odzieżą, artykułami spożywczymi i znaczkami pocztowymi.
  • Konsul był obecny na posiedzeniach sądu 19.07.2018 (na rozprawie jawnej) i 25.06.2019 (na ogłoszeniu wyroku podczas jawnego posiedzenia sądu). Należy przy tym zaznaczyć sprawa generalnie miała charakter niejawny. Wnioski o udział Konsula w niejawnych posiedzeniach sądu każdorazowo napotykały na odmowę.
  • Na wniosek Polaka konsul niezwłocznie podejmuje stosowne interwencje w jego sprawie u miejscowych służb więziennych.
  • Utrzymywany jest stały kontakt Konsula ze służbami więziennymi, adwokatami  oraz jego rodziną.
  • Urząd pośredniczy w wymianie korespondencji między nim a  jego małżonką, jednocześnie dokonując tłumaczeń przekazywanej korespondencji (rosyjski/polski).
  • Polak posiada bezpośrednie numery telefonów do kierownika Wydziału Konsularnego RP w Moskwie, z których dość regularnie korzysta, ostatnia rozmowa odbyła się 21 stycznia 2021 r. Poinformował w niej, że czuje się dobrze i podziękował za szybką interwencję Konsula ws. zamykania go w karcerze. Wg jego opinii przyniosło to oczekiwany skutek i jak dotąd nie spotykają go szykany ze strony administracji więzienia.

- Kwestie związane z ewentualnym przekazaniem więźnia do Polski znajdują się w kompetencji Ministerstwa Sprawiedliwości. Z posiadanych przez nas informacji wynika, że Ministerstwo Sprawiedliwości planuje złożyć wniosek na podstawie Umowy polsko-rosyjskiej o pomocy prawnej i stosunkach prawnych w sprawach cywilnych i karnych o przekazanie  do Polski w celu dalszego odbywania kary. Wniosek polskiego Ministerstwa Sprawiedliwości jest niezależny od negatywnie rozpatrzonej przez rosyjskie Ministerstwo Sprawiedliwości prośby o przeniesienie złożonej przez samego osadzonego - dodał Piotr Wawrzyk.

Dlatego teraz RPO prosi MS o informacje.

Odpowiedź sekretarza stanu MS Michała Wosia (aktualizacja 22 marca 2021 r.) 

W lipcu 2020 r. Ministerstwo Sprawiedliwości otrzymało prośbę obywatela polskiego o umożliwienie mu odbycia w Polsce kary 14 lat pozbawienia wolności orzeczonej wobec niego wyrokiem sądu rosyjskiego.

Po zapoznaniu się z prośbą skazanego i analizie treści wyroku sądu rosyjskiego Ministerstwo Sprawiedliwości niezwłocznie podjęło czynności w celu jak najszybszego przejęcia go do Polski. Mając na uwadze, że strona rosyjska już we wrześniu 2020 r. odmówiła - bez podania przyczyny takiej decyzji - zgody skazanemu na przekazanie go do Polski na podstawie Konwencji o przekazywaniu osób skazanych z 21.03.1983 r., której stronami są oba państwa, zdecydowano o wystąpieniu do strony rosyjskiej na podstawie Umowy między Rzecząpospolitą Polską a Federacją Rosyjską o pomocy prawnej i stosunkach prawnych w sprawach cywilnych i karnych z 16.09.1996 r., która stanowi drugą, niezależną podstawę prawną do przekazywania skazanych w relacjach pomiędzy Polską a Rosją.

W tym celu Ministerstwo Sprawiedliwości wystąpiło do Ministerstwa Sprawiedliwości Federacji Rosyjskiej, informując o swoim zainteresowaniu przekazaniem skazanego do Polski i zwróciło się jednocześnie o nadesłanie dokumentów określonych w art. 89 ust. 2 wskazanej Umowy, które niezbędne są do przeprowadzenia przed polskim sądem postępowania w przedmiocie stwierdzenia prawnej dopuszczalności przejęcia do wykonania w Polsce kary orzeczonej wyrokiem sądu rosyjskiego. Uzyskanie takiego orzeczenia sądu w tym przedmiocie jest warunkiem koniecznym do tego, aby Minister Sprawiedliwości mógł wystąpić oficjalnie wystąpić z wnioskiem o przekazanie go do Polski lub wyrazić zgodę na takie przekazanie, gdyby taki wniosek złożyła strona rosyjska (art. 608 § 3 kpk i art. 609 § Ikpk).

Do chwili obecnej strona rosyjska nie nadesłała wnioskowanych dokumentów i nie udzieliła żadnej odpowiedzi. Z uwagi na powyższe w lutym 2021 r. skierowane zostało ponowne wystąpienie w tej sprawie do władz rosyjskich, jak również zwrócono się do Ambasady RP w Moskwie o niezwłoczne podjęcie działań w celu uzyskania stanowiska strony rosyjskiej odnośnie do przekazania skazanego do kraju.

W przypadku pozytywnej reakcji władz Federacji Rosyjskiej na wystąpienie Ministerstwa Sprawiedliwości i uzyskaniu wymaganych dokumentów Minister Sprawiedliwości zwróci się w do właściwego sądu o pilne podjęcie czynności określonych przepisami kodeksu postępowania karnego w celu realizacji przekazania.  

VII.531.12.2021

Agencja Praw Podstawowych Unii Europejskiej przedstawi wyniki ogólnounijnego badania nt. pokrzywdzonych przestępstwem

Data: 2021-02-19

19 lutego 2021 r. Agencja Praw Podstawowych Unii Europejskiej (FRA) przedstawi i omówi wyniki pierwszego w historii, ogólnounijnego badania dotyczącego pokrzywdzonych przestępstwem. Badanie objęło 35.000 osób z 29 państw i stanowić ma szczegółowy obraz przestępczości w Unii Europejskiej w jej różnych aspektach. Wyniki badania odniosą się także do kwestii związanych z poczuciem bezpieczeństwa w społeczeństwie oraz gotowością do podjęcia działań w przypadku bycia świadkiem przestępstwa.

Wyniki zostaną podzielone w zależności od czynników takich jak płeć, wiek, majątek i wykształcenie w celu zidentyfikowania i wsparcia grup społecznych najbardziej narażonych na wiktymizację.

Wydarzenie otworzy dyrektor FRA Michael O’ Flaherty.

Później zostanie przeprowadzona prezentacja wyników i dyskusja nad nimi, w której udział wezmą:

  • Joanna Goodey, naczelniczka wydziału ds. badań i danych, FRA
  • Sami Nevala, koordynator w wydziale statystyk, badań i danych, FRA
  • Katarzyna Janicka-Pawlowska, koordynatorka ds. praw pokrzywdzonych w UE, Komisja Europejska
  • Antony Pemberton, profesor sprawiedliwości naprawczej na Katolickim Uniwersytecie Leuven (Belgia), profesor wiktymologii na Uniwersytecie w Tilburgu, (Holandia)
  • Anu Leps, radczyni ds. polityki karnej, Estońskie Ministerstwo Sprawiedliwości

Wydarzenie to stanowi element Unijnej Strategii dot. Praw Pokrzywdzonych na lata 2020-2025. Celem Strategii jest zapewnienie, aby wszyscy pokrzywdzeni mogli w pełni korzystać z przysługujących im praw, niezależnie od tego gdzie w UE doszło do popełnienia przestępstwa i jakie były jego okoliczności.

Udział w wydarzeniu możliwy jest przez serwis YouTube (https://youtu.be/Q91jNwU6jKs) oraz za pośrednictwem profilu FRA na Facebooku. Rozpocznie się ono 19 lutego 2021 r. o godz. 10:30 i potrwa do ok. godz. 12:00.

Pełny opis na stronie internetowej FRA: https://fra.europa.eu/en/event/2021/crime-victims-rights (w jęz. angielskim)

Polak odsiaduje wyrok 14 lat kolonii karnej w Rosji. Dwie interwencje Adama Bodnara EDIT: MSZ: opiekujemy się naszym obywatelem

Data: 2021-02-16
  • Polski obywatel odsiaduje wyrok z paragrafu o szpiegostwo w kolonii karnej w Rosji – ostatnio za prośbę o przekazanie go Polsce został ukarany karcerem
  • Z informacji mediów wynika, że jest przetrzymywany w warunkach naruszających podstawowe prawa człowieka
  • Rzecznik Praw Obywatelskich pisze w jego sprawie do swej rosyjskiej odpowiedniczki; interweniuje też w polskim MSZ

RPO z niepokojem zapoznał się z doniesieniami medialnymi na temat bardzo trudnej sytuacji, w jakiej się znalazł pan Marian. W 2019 r. został on skazany przez Sąd Najwyższy Federacji Rosyjskiej na wieloletnią karę pozbawienia wolności z paragrafu dotyczącego szpiegostwa.

Przebywa on obecnie w kolonii karnej w Zubowej Polanie. Na poważne naruszanie praw osadzonych w tym zakładzie oraz brak możliwości kontaktu z światem zewnętrznym zwracała w przeszłości uwagę m.in. Helsińska Fundacja Praw Człowieka.

Z doniesień mediów wynika, że istnieje uzasadnione podejrzenie, iż Polak jest  przetrzymywany w warunkach naruszających podstawowe prawa człowieka. Jego kontakty z rodziną są bardzo utrudnione, a w ich trakcie nie może się on posługiwać językiem polskim. Sprawa jest znana Ministerstwu Spraw Zagranicznych i Ministerstwu Sprawiedliwości.

W piśmie do RPO Federacji Rosyjskiej Tatiany Moskalkovej, Adam Bodnar napisał, że rodzina pana Mariana ma bardzo ograniczone możliwości kontaktu z nim ze względu na pobyt w kolonii karnej oddalonej ponad 450 km od Moskwy oraz brak środków na pokrycie kosztów takiej podróży. RPO ponadto wskazuje, że jest on ojcem sześciorga dzieci i nie był karany.

- Byłbym niezmiernie wdzięczny za zbadanie m.in., w jakich warunkach odbywa karę i co możemy zrobić więcej, aby w tym przypadku można było dochować standardów praw człowieka – pisze Adam Bodnar.

Poprosił też szefa MSZ o informacje w sprawie, w tym o podanie, jakie działania resort podjął dotychczas na rzecz obywatela.

Odpowiedź wiceszefa MSZ Piotra Wawrzyka (aktualizacja 1 marca 2021 r.)

Wydział Konsularny Ambasady RP w Moskwie zajmuje się sprawą od kwietnia 2018 r., czyli od momentu powzięcia informacji o zatrzymaniu. Należy przy tym zaznaczyć, że sprawa ta od początku traktowana jest przez Konsula w Moskwie priorytetowo, a zaangażowanie oparte jest przede wszystkim na instrumentach przewidzianych przez Ustawę Prawo Konsularne z dnia 25 czerwca 2015 roku.

Polak przebywa w kolonii karnej o zaostrzonym rygorze. Z dostępnej Konsulowi RP w Moskwie wiedzy wynika, że jest traktowany tak jak pozostali osadzeni. Warunki pobytu w Zubowej Polanie nie należą do najłatwiejszych, jednak nie posiadamy dowodów, by nasz obywatel był dyskryminowany lub traktowany gorzej, niż pozostali współosadzeni.

Do chwili obecnej zostały podjęte przez Konsula następujące działania:

  • Wystosowano 12 not dyplomatycznych do Ministerstwa Spraw Zagranicznych Rosji.
  • Konsul 6 razy odwiedził go; ostatnio w dniu 13.10.2020 r.
  • Przekazano 7 bezzwrotnych zapomóg pieniężnych, każda w wysokości ok. 100 euro. Ostatnio w dniu 16.12.2020 r. Przekazywano również paczki z odzieżą, artykułami spożywczymi i znaczkami pocztowymi.
  • Konsul był obecny na posiedzeniach sądu 19.07.2018 (na rozprawie jawnej) i 25.06.2019 (na ogłoszeniu wyroku podczas jawnego posiedzenia sądu). Należy przy tym zaznaczyć sprawa generalnie miała charakter niejawny. Wnioski o udział Konsula w niejawnych posiedzeniach sądu każdorazowo napotykały na odmowę.
  • Na wniosek Polaka konsul niezwłocznie podejmuje stosowne interwencje w jego sprawie u miejscowych służb więziennych.
  • Utrzymywany jest stały kontakt Konsula ze służbami więziennymi, adwokatami  oraz jego rodziną.
  • Urząd pośredniczy w wymianie korespondencji między nim a  jego małżonką, jednocześnie dokonując tłumaczeń przekazywanej korespondencji (rosyjski/polski).
  • Polak posiada bezpośrednie numery telefonów do kierownika Wydziału Konsularnego RP w Moskwie, z których dość regularnie korzysta, ostatnia rozmowa odbyła się 21 stycznia 2021 r. Poinformował w niej, że czuje się dobrze i podziękował za szybką interwencję Konsula ws. zamykania go w karcerze. Wg jego opinii przyniosło to oczekiwany skutek i jak dotąd nie spotykają go szykany ze strony administracji więzienia.

Kwestie związane z ewentualnym przekazaniem więźnia do Polski znajdują się w kompetencji Ministerstwa Sprawiedliwości. Z posiadanych przez nas informacji wynika, że Ministerstwo Sprawiedliwości planuje złożyć wniosek na podstawie Umowy polsko-rosyjskiej o pomocy prawnej i stosunkach prawnych w sprawach cywilnych i karnych o przekazanie  do Polski w celu dalszego odbywania kary. Wniosek polskiego Ministerstwa Sprawiedliwości jest niezależny od negatywnie rozpatrzonej przez rosyjskie Ministerstwo Sprawiedliwości prośby o przeniesienie złożonej przez samego osadzonego.

Konsul RP w Moskwie w dalszym ciągu będzie udzielał   wszelkiej możliwej pomocy konsularnej w ramach obowiązujących przepisów prawa - dodał Piotr Wawrzyk.

VII.531.12.2021

Nowy raport Rady Europy na temat roli władz lokalnych w odniesieniu do sytuacji i praw osób LGBT w Polsce. Dyskryminacja i ataki pozostają wyzwaniem

Data: 2021-02-11
  • Kongres Władz Lokalnych i Regionalnych Rady Europy opublikował raport na temat faktycznej sytuacji i praw osób LGBTI w Polsce
  • Delegacja Rady Europy wyraziła zaniepokojenie przyjmowanymi przez polskie władze samorządowe uchwałami przeciwko „ideologii LGBT”
  • Raport wzywa Radę Europy do podjęcia rezolucji skierowanej do polskich władz samorządowych w celu uchylenia „stref wolnych od ideologii LGBT” i zwiększenia zakresu ochrony praw człowieka osób LGBTI
  • Stowarzyszenia władz lokalnych i regionalnych powinny działać jako platformy dialogu z przedstawicielami władz wybranych jednostek samorządowych

Raport opublikowany 10 lutego 2021 r. jest wynikiem delegacji w Polsce 2-3 listopada 2020 r. dwojga przedstawicieli Kongresu Władz Lokalnych i Regionalnych Rady Europy - Andrewa Boffa (Wlk. Brytania) oraz Yoomi Renstrom (Szwecja).

W trakcie misji Rady Europy sprawozdawcy przeprowadzili szereg spotkań z przedstawicielami: rządu, organizacji pozarządowych, jednostek samorządu terytorialnego, ich związków, jak również z Rzecznikiem Praw Obywatelskich. Analizie poddana została sytuacja prawna i faktyczna osób LGBTI w Polsce, zwłaszcza w kontekście podejmowanych przez polskie samorządy w latach 2019-2020 uchwał dotyczących tzw. stref wolnych od ideologii LGBT oraz Samorządowych Kart Praw Rodziny.

„Miasta i regiony [w których przyjęto uchwały] stanowią jedną trzecią całej Polski, więc ich wpływu na osoby LGBTI nie można lekceważyć” - podkreślił Andrew Boff podczas posiedzenia Komisji Spraw Bieżących Rady Europy, która 10 lutego 2020 r. przyjęła raport. Sprawozdawca uważa, że przyjęcie uchwał wykluczających osoby LGBTI ze wspólnoty samorządowej zagrażają prawom i bezpieczeństwu tych osób, stanowiąc przykład działania, jakiego władze samorządowe, zobowiązane do przestrzegania praw człowieka, powinny unikać.

W raporcie wyrażono zaniepokojenie zmniejszeniem poziomu ochrony praw osób LGBTI w Polsce: poziom ochrony doznał istotnego regresu w ostatnich latach, co doprowadziło do pogłębienia mowy nienawiści wobec osób LGBTI, innych przestępstw na tle dyskryminacyjnym, a w konsekwencji do pogorszenia indywidualnych sytuacji osób LGBTI, w tym zwłaszcza młodzieży.

Rada Europy zwróciła uwagę na fakt, że samorząd terytorialny jest przede wszystkim odpowiedzialny za różne usługi publiczne, takie jak edukacja, zdrowie i bezpieczeństwo, z którymi ściśle związana jest potrzeba ochrony praw człowieka. Zadaniem władz lokalnych jest rozwiązywanie konfliktów w sposób niedyskryminujący, przejrzysty i integrujący społeczność, przy jednoczesnym przestrzeganiu praw człowieka. Uwzględniając, że międzynarodowe standardy praw człowieka stale się rozwijają i poszerzają zakres ochrony, kluczowe jest pogłębianie tej ochrony także na poziomie lokalnym, nie zaś prowadzenie polityki wykluczenia i lekceważenia istniejących problemów.

W tym zakresie raport zwraca uwagę na pogłębiające się podziały społeczne w Polsce, w tym wedle klucza religijnego, obyczajowego, terytorialnego, a także ze względu na problem równości płci oraz praw mniejszości seksualnych, przy czym podziały te pogłębiły się podczas kampanii prezydenckiej w 2020 r., kiedy osoby LGBTI stały się osią i ofiarami politycznego sporu.

Raport wyraża zaniepokojenie faktem, że podejmowane w latach 2019-2020 uchwały jednostek samorządu terytorialnego nie były spontaniczną inicjatywą władz lokalnych, lecz efektem działania partii politycznej oraz pozarządowej organizacji. Sam tekst uchwały został przygotowany jako wzór dla samorządów, który często w niezmienionej lub lekko zmienionej formie był przyjmowany jako treść podejmowanych uchwał. Pomimo uchylenia części z nich przez lokalne władze lub sądy administracyjne, wiele z nich na ternie Polski wciąż obowiązuje.

Odnotowano systemowe luki prawne w środkach ochrony przeciwko dyskryminacji osób LGBTI. Oprócz braku wyraźnego zakazu dyskryminacji osób LGBTI w ustawodawstwie antydyskryminacyjnym, także planowany na lata 2021-2030 Krajowy Program Działań na rzecz Równego Traktowania nie uwzględnia w sposób wyraźny osób LGBTI.

Raport zwraca uwagę na dobre praktyki, jak tworzone w Polsce koalicje miast, mające na celu przeciwdziałanie dyskryminacji w życiu lokalnym. Zdaniem sprawozdawców Rady Europy, praktyka ta powinna być wspierana zarówno na poziomie krajowym, jak i międzynarodowym.

Delegacja Rady Europy zarekomendowała jednocześnie przygotowanie specjalnej rezolucji Kongresu Władz Lokalnych i Regionalnych, skierowanej do polskich władz lokalnych i regionalnych, która będzie przypominać o roli władz lokalnych w ochronie praw swoich wyborców i zachęcać do opracowania polityk chroniących prawa mniejszości i grup szczególnie wrażliwych, a także wzywać władze samorządowe, które przyjęły deklaracje przeciwko ideologii LGBT oraz Samorządowe Karty Praw Rodziny, do ich uchylenia.

 

 

Holenderski sąd odmówił wykonania Europejskiego Nakazu Aresztowania polskiego sądu. RPO przestrzegał przed taką możliwością

Data: 2021-02-11
  • Sąd w Amsterdamie odmówił 10 lutego 2021 r. wykonania Europejskiego Nakazu Aresztowania wydanego przez polski sąd
  • To pierwsza taka decyzja, podjęta przez sąd innego państwa członkowskiego Unii po przeprowadzeniu pełnego „testu LM”, zgodnie z orzecznictwem TSUE (C-216/18 LM; C-354/20 i 412/20 L i P)
  • RPO wielokrotnie ostrzegał przed takim rozwojem zdarzeń

Rubikon został przekroczony. Jeszcze dwa tygodnie temu, 27 stycznia, amsterdamski sąd zgodził się na wykonanie polskiego ENA - jednak w tamtym przypadku chodziło o wykonanie już wcześniej orzeczonej kary pozbawienia wolności. Obecna decyzja dotyczy osoby, przeciwko której miałby się toczyć proces karny w Polsce. Sąd holenderski ocenił, że nie miałaby ona zagwarantowanego rzetelnego procesu.

Odmowa opiera się na połączeniu ogólnych ustaleń i okoliczności odnoszących się do konkretnego przypadku. Amsterdamski sąd  uznał, że sędziowie, którzy mieliby orzekać w sprawie karnej, nie będą mogli tego robić swobodnie, także z powodu zagrożenia postępowaniem dyscyplinarnym.

A w sądzie w Poznaniu, który ma orzekać w tej sprawie, już toczy się postępowanie dyscyplinarne przeciwko co najmniej dwóm sędziom, w tym prezesowi sądu. O ich odpowiedzialności może orzekać Izba Dyscyplinarna SN, której niezawisłość i bezstronność nie jest zagwarantowana, a sam SN uznał, że nie jest ona sądem.

Sąd holenderski wskazał także, że dialog z sądem polskim miał ograniczoną przydatność. Na szereg przekazanych pytań, sąd nie udzielił odpowiedzi wcale, nie udzielił jej w pełni lub nie udzielił jej w sposób jasny. Sprawa poszukiwanego Polaka wzbudziła ponadto duże zainteresowanie polityków i mediów w Polsce. Została wymieniona w piśmie Prokuratury Krajowej, którym nakazywano prokuratorom w Polsce przeprowadzenie szczególnej analizy ENA wydanych przez władze holenderskie w celu ustalenia powodów odmowy wydania osób poszukiwanych do Holandii.

W konsekwencji amsterdamski sąd uznał, że braki systemowe w Polsce będą miały rzeczywisty wpływ na proces sądowy osoby poszukiwanej, wobec czego nie można jej zapewnić rzetelnego procesu karnego przed niezawisłych sądem.

Sąd w Amsterdamie dokonując ustaleń, korzystał także z materiałów społeczeństwa obywatelskiego: w tym portali https://ruleoflaw.pl/, https://verfassungsblog.de/, stowarzyszeń sędziowskich. Ich praca i rzetelna dokumentacja nie idą na marne.

 

Ograniczony dostęp migrantów do procedury uchodźczej w Polsce. Informacje RPO dla Specjalnego Sprawozdawcy ONZ

Data: 2021-02-02
  • Cudzoziemcy, którzy  na przejściu granicznym w Terespolu chcą złożyć wniosek o status uchodźcy, często nie mają takiej możliwości - są zawracani na Białoruś
  • Nie zapewnia im tego praktyka Straży Granicznej, która najczęściej nie dopuszcza do złożenia takiego wniosku
  • RPO przesłał opracowanie w tej sprawie Specjalnemu Sprawozdawcy ONZ ds. praw człowieka migrantów
  • Przygotowuje on raport nt. dostępności migrantów do procedury uchodźczej, w tym tzw. odbić od granicy „pushbacks” i zasady non-refoulmement

Raport będzie zawierał m.in. rekomendacje co do przestrzegania przez państwa praw migrantów i dostępu do procedury azylowej. Mając na uwadze, jak ważny jest to temat, również w kontekście sytuacji na granicy w Terespolu, Rzecznik zdecydował o wysłaniu wkładu do raportu.

W opracowaniu RPO poruszył kwestie m.in. sytuacji na granicy polsko-białoruskiej, wyroku Europejskiego Trybunału Praw Człowieka z 23 lipca 2020 r. Wskazał na rozbieżności w działaniu Straży Granicznej z obowiązującymi przepisami. Załączył też wystąpienie do MSWiA o ukrócenie takich praktyk.

Od 2015 r. do Biura RPO stale wpływają skargi od cudzoziemców, którym Straż Graniczna w Terespolu odmawia wjazdu do Polski - bez względu na  to, w jakiej sa sytuacji. Skarżący (głownie rodziny z dziećmi, przede wszystkim z Czeczenii i Tadżykistanu) przyjeżdżają pociągiem. Nie mają dokumentów uprawniających do przekroczenia granicy, ale zgłaszają Straży Granicznej chęć ubiegania się w Polsce o ochronę międzynarodową. Ze skarg wynika, że funkcjonariusze SG nie pozwalają im jednak na złożenie wniosku o ochronę i cofają ich na Białoruś.

Eksperci RPO, Marcin Sośniak i Joanna Subko, kilka razy wizytowali przejście w Terespolu, biorąc udział jako obserwatorzy  w odprawach granicznych w ramach tzw. kontroli II linii. Wizytacje  potwierdziły przypadki niewpuszczania do Polski cudzoziemców, którzy podczas odprawy deklarują zamiar złożenia wniosku o ochronę międzynarodową

Funkcjonariusze SG nie protokołują rozmów z cudzoziemcami; sporządzają z nich jedynie lakoniczne notatki służbowe, które nie oddają całości ich wypowiedzi. Aby ustalić, że cudzoziemiec istotnie nie może wjechać do Polski, powinno się sporządzać protokół z takiej  rozmowy - orzekł zaś Naczelny Sąd Administracyjny.

Rzecznik wskazywał MSWiA, że takie rozmowy powinno się protokołować według formularza, m.in. z pytaniem czy dana osoba chce wnosić o status uchodźcy.

Każda bowiem osoba, która na granicy zgłosi chęć ubiegania się o ochronę międzynarodową, powinna zostać wpuszczona do  Polski, a funkcjonariusze SG są zobowiązani przyjąć od niej odpowiedni wniosek. Inaczej nie da się zrealizować postanowień Konwencji dotyczącej statusu uchodźców z 28 lipca 1951 r.  Zobowiązuje ona państwa-strony do zapewniania osobom poszukującym ochrony przed prześladowaniem w swym kraju możliwości korzystania z podstawowych praw i wolności w bezpiecznym dla nich państwie. 

ETPCz w 2020 r. wydał wyrok w sprawie M.K. i inni przeciwko Polsce (skargi nr 40503/17, 42902/17 i 43643/17). Była to skarga obywateli Rosji narodowości czeczeńskie ws. braku dostępu do procedury uchodźczej na granicy w Terespolu.

ETPCz stwierdził, że Polska dopuściła się naruszeń praw człowieka – decyzje w sprawach skarżących zostały podjęte bez należytego uwzględnienia ich indywidualnej sytuacji. Stanowiły one część szerzej zakrojonej polityki polegającej na nieprzyjmowaniu wniosków o udzielenie ochrony międzynarodowej od osób stawiających się na granicy polsko-białoruskiej i zawracaniu tych osób na Białoruś z naruszeniem prawa krajowego i międzynarodowego. Decyzje te stanowiły zbiorowe wydalanie cudzoziemców.

Adam Bodnar otrzymał list z poparciem od holenderskich ombudsmanów

Data: 2021-01-22
  • Rzecznik działający w skali lokalnej jest zwierciadłem, w którym odbijają się i muszą się odbijać działania rządu, bez względu na to, jaką opinię na temat tych działań mają inni
  • Wszyscy podkreślamy znaczenie praw człowieka i praw demokratycznych zawartych w naszej konstytucji, których nie wolno odrzucać i których musimy bronić w każdych okolicznościach - napisali holenderscy lokalni rzecznicy praw obywatelskich
  • W liście poparcia skierowanym do Rzecznika Praw Obywatelskich podkreślają oni wagę niezależności tego urzędu

Miejscy rzecznicy praw obywatelskich w Królestwie Niderlandów, skupieni w ramach Nationale Ombudsman, przekazali list z poparciem dla Rzecznika Praw Obywatelskich. Są oni zaniepokojeni sposobem dokonywania wyboru nowego RPO i obawiają się, jak sytuacja ta wpłynie na niezależność urzędu.

List od Nationale Ombudsman

Szanowny Kolego,

My, miejscy rzecznicy praw obywatelskich w Królestwie Niderlandów z wielkim niepokojem obserwujemy rozwój sytuacji w Polsce. Jesteśmy bardzo zaniepokojeni sposobem przeprowadzania przez polski rząd procedury wyboru nowego rzecznika praw obywatelskich. Dlatego też pragniemy wyrazić nasze zdecydowane poparcie dla oświadczenia wydanego przez Komisję Wenecką w dniu 12 października, a także listu skierowanego do Pana przez zarząd Międzynarodowego Instytutu Rzeczników Praw Obywatelskich w dniu 16 października.

W Królestwie Niderlandów lokalni rzecznicy praw obywatelskich regularnie spotykają się w celu omówienia bieżącej sytuacji, najlepszych praktyk oraz sytuacji rzeczników w tych czasach pełnych wyzwań. Podczas naszego ostatniego spotkania jednogłośnie stwierdziliśmy, że nadszedł czas, aby przekazać wyrazy poparcia dla Pana i Pańskiej instytucji. Z podziwem obserwujemy, jak pełni Pan rolę Rzecznika Praw Obywatelskich i obrońcy praw człowieka.

Obecna pandemia uniemożliwia nam podjęcie bardziej bezpośrednich działań, które opisał Pan w tak zdecydowany sposób w swojej prezentacji podczas webinarium zorganizowanego niedawno przez instytut IDEA (Institute for Democracy and Electoral Assistance). Rzeczywiście - to właśnie we współpracy między instytucjami tkwi nasza siła i idea uczenia się od siebie nawzajem. Jako niezależne i bezstronne instytucje jesteśmy sobie wzajemnie potrzebni, abyśmy mogli być silni i skuteczni.

Miejski rzecznik praw obywatelskich to niezbędny element systemu kontroli i zapewnienia równowagi w lokalnym procesie demokratycznym. Rzecznik działający w skali lokalnej jest zwierciadłem, w którym odbijają się i muszą się odbijać działania rządu, bez względu na to, jaką opinię na temat tych działań mają inni. Wszyscy podkreślamy znaczenie praw człowieka i praw demokratycznych zawartych w naszej konstytucji, których nie wolno odrzucać i których musimy bronić w każdych okolicznościach.

Pełnienie Pańskiej funkcji w obecnej sytuacji uznajemy za przykład do naśladowania w naszych własnych działaniach, jeżeli znaleźlibyśmy się w podobnych okolicznościach. Będziemy uważnie śledzić rozwój sytuacji w Polsce i w miarę możliwości podejmować działania.

Z serdecznymi pozdrowieniami,

Krajowy Rzecznik Praw Obywatelskich Królestwa Niderlandów

Reinier van Zutphen

Zastępca Rzecznika Praw Obywatelskich, przewodniczący komitetu regionalnych rzeczników praw obywatelskich

Joyce Syvester

List poparcia podpisało również 17 rzeczniów lokalnych z różnych miast w całej Holandii. 

Udział RPO w konferencji z okazji 25-lecia urzędu Ombudsmana w Uzbekistanie

Data: 2020-12-11

11 grudnia 2020 r. dr hab. Adam Bodnar wziął udział w konferencji online pt. "Digitalizacja pracy Rzecznika: innowacyjne mechanizmy promocji i ochrony praw i wolności człowieka." Spotkanie było organizowane przez uzbeckiego rzecznika praw obywatelskich we współpracy z Biurem Wysokiego Komisarza Narodów Zjednoczonych ds. Praw Człowieka z okazji 25-lecia istnienia instytucji Ombudsmana w Uzbekistanie.

W wydarzeniu wzięli także udział Wysoki Komisarz Narodów Zjednoczonych ds. Praw Człowieka, przedstawiciele władz Uzbekistanu, kierownictwo Międzynarodowego Instytutu Ombudsmana i Europejskiego Rzecznika Praw Obywatelskich oraz Rzecznicy Praw Obywatelskich poszczególnych krajów, w tym właśnie Polski.

Była to znakomita okazja do wymiany dobrych praktyk w regionie OBWE i poza nim na takie tematy, jak wykorzystanie współczesnych technologii informacyjnych w czasach pandemii COVID-19. Adam Bodnar wziął udział w panelu poruszającym kwestię możliwości kontaktów z obywatelami i opinią publiczną podczas pandemii. Prowadzono również dyskusje na temat pracy na rzecz grup obywateli szczególnie narażonych na naruszenia ich praw, a także współpracy między krajowymi instytucjami zajmującymi się prawami człowieka a społeczeństwem obywatelskim.

​​​​​​​Potrzebne są działania na rzecz pełniejszego przestrzegania standardów praw człowieka – Memorandum Komisarz Praw Człowieka Rady Europy na temat stygmatyzacji osób LGBTI w Polsce

Data: 2020-12-04
  • 3 grudnia 2020 r. opublikowano Memorandum Komisarz Praw Człowieka Rady Europy dotyczące pewnych aspektów sytuacji lesbijek, gejów, osób biseksualnych, transpłciowych i interpłciowych (LGBTI) w Polsce

Komisarz dokonała analizy i sformułowała wnioski na podstawie konsultacji z polskimi władzami, krajowymi instytucjami praw człowieka – Rzecznikiem Praw Obywatelskich – oraz organizacjami pozarządowymi działającymi na rzecz praw osób LGBTI, które odbyły się w dniach od 12 do 23 października 2020 r.

Wnioski i zalecenia Komisarz są zgodne z rekomendacjami Rzecznika Praw Obywatelskich, konsekwentnie przedstawianymi właściwym organom władzy publicznej.

Kluczowe wnioski i rekomendacje Komisarz Praw Człowieka Rady Europy

Przywołując odpowiednie zalecenia Komitetu Ministrów oraz ECRI, Komisarz wzywa polskie władze do pilnego podjęcia działań zmierzających do odpowiedniego karania – w prawie i w praktyce – mowy nienawiści i przestępstw motywowanych nienawiścią w związku z orientacją seksualną, tożsamością płciową i cechami płciowymi, co wymaga również uznania uprzedzeń wobec orientacji seksualnej i tożsamości płciowej za okoliczność obciążającą sprawców przestępstw motywowanych nienawiścią.

Komisarz wzywa Polskę do nowelizacji przepisów zabraniających dyskryminacji poprzez ich uzupełnienie o tożsamość płciową i cechy płciowe.

Komisarz wzywa Polskę do zakończenia w trybie pilnym prac nad nowym krajowym programem działań na rzecz równości w ścisłej konsultacji ze społeczeństwem obywatelskim, a w szczególności z organizacjami pozarządowymi działającymi na rzecz ochrony praw człowieka osób LGBTI. W ocenie Komisarz dla swojej skuteczności taki plan powinien obejmować zapisy bezpośrednio dotyczące dyskryminacji osób LGBTI.

Komisarz zachęca władze do wspierania i promowania kampanii edukacyjnych mających na celu podnoszenie świadomości publicznej na temat osób LGBTI oraz faktu, że przysługują im takie same prawa, jak wszystkim innym, jak na przykład inicjatywa edukacyjna „Tęczowy piątek”, a także do zapewnienia wszystkim dzieciom kompleksowej edukacji seksualnej.

Zważywszy, że brak prawnego uznania par osób tej samej płci narusza ich prawo do życia prywatnego i rodzinnego, a także stanowi formę dyskryminacji ze względu na orientację seksualną, Komisarz zachęca Polskę do zapewnienia skutecznego i niedyskryminującego prawnego uznania par osób tej samej płci w postaci małżeństw osób tej samej płci, związków cywilnych lub związków rejestrowanych.

Komisarz zachęca Polskę do jak najszybszego przyjęcia odpowiedniej ustawy wprowadzającej szybką, przejrzystą procedurę uzgodnienia płci, wolną od patologizowania i szkodliwych wymogów.

Komisarz odrzuca – jako zasadniczo błędną, niebezpieczną i nieuczciwą – wszelką interpretację  pojęcia „LGBT” jako dotyczącego ideologii, a ponadto potępia celowo zniekształconą wykładnię tego terminu ze strony niektórych polityków i liderów opinii w Polsce.

Komisarz apeluje do wszystkich władz państwowych, polityków i liderów opinii w Polsce o nieposługiwanie się mową nienawiści ani żadnym innym dyskursem stygmatyzującym osoby LGBTI, a także o stanowcze potępienie i przeciwdziałanie takim narracjom i stygmatyzacji, również ze strony osób prywatnych.

Komisarz z zaniepokojeniem przyjęła informację o publicznym wsparciu dla otwarcie homofobicznych projektów i inicjatyw, w szczególności z wykorzystaniem „Funduszu Sprawiedliwości” przez Ministerstwo Sprawiedliwości. Komisarz wzywa polskie władze do natychmiastowego wstrzymania takiego finansowania oraz do zapewnienia, by takie inicjatywy, bezpośrednio lub pośrednio promujące nienawiść i nietolerancję wobec osób LGBTI, nie otrzymywały wsparcia publicznego.

Komisarz wzywa wszystkie gminy, powiaty i województwa, które przyjęły deklaracje anty-LGBTI czy karty rodziny, do ich bezzwłocznego wycofania i do odrzucenia wszelkich przyszłych dyskryminacyjnych inicjatyw.

Komisarz wzywa również polski parlament do odrzucenia projektów ustaw pod nazwą „Stop pedofilii” i „Stop LGBT” oraz do wystrzegania się wszelkich innych inicjatyw mających na celu ograniczanie praw człowieka osób LGBTI lub stygmatyzowanie ich bądź też jakiejkolwiek innej grupy społecznej.

Komisarz przyłącza się do stanowiska urzędników najwyższego szczebla w Unii Europejskiej, którzy niedawno podjęli zobowiązanie na rzecz budowania Unii Równości, będącej przykładem do naśladowania we wspieraniu różnorodności i włączania społecznego.

W ocenie Komisarz dalsze funkcjonowanie ciężarówek anty-LGBT na ulicach polskich miast stanowi dobitny przykład luk w polskim systemie prawnym w aspekcie kryminalizacji mowy nienawiści. W ocenie Komisarz komunikaty upowszechniane przez takie ciężarówki wpisują się w podręcznikową definicję homofobicznej mowy nienawiści. Komisarz wzywa polskie władze do pilnego wstrzymania ich działalności.

Komisarz wzywa polskie władze państwowe do zajęcia stanowiska, zgodnie z którym przemoc wobec marszów równości nie będzie tolerowana, a uczestnicy i obserwatorzy będą z determinacją chronieni przed przemocą. Udzielenie oficjalnego patronatu marszom równości to dla urzędników lokalnych jedna z możliwości, by sygnały wsparcia ze strony państwa przełożyć na warunki bezpieczeństwa na miejscu.

Komisarz wzywa Polskę do pełnej ochrony osób stających w obronie praw osób LGBTI przed wrogością i agresją oraz do umożliwienia im swobodnej realizacji swoich działań.

Komisarz wzywa polskie władze do podjęcia pilnych i zdecydowanych kroków w związku z zaleceniami sformułowanymi w ostatnim raporcie na temat policyjnych izb zatrzymań, opublikowanym przez Europejski Komitet do spraw zapobiegania torturom oraz nieludzkiemu lub poniżającemu traktowaniu albo karaniu (CPT). Ponadto Komisarz wzywa polskie władze, w tym policję, do pełnego wdrożenia rekomendacji zawartych w raporcie RPO „Raport KMPT z wizytacji jednostek policyjnych po zatrzymaniach w Warszawie 7.08.2020/8.08.2020”.

 

Tylko dzięki współpracy uda się nam zrealizować cel „Unii Równości” – komisarz Helena Dalli odpowiada RPO

Data: 2020-11-30
  • W związku z ogłoszeniem przez Komisję Europejską dnia 12 listopada 2020 r. „Strategii na rzecz równości osób LGBTIQ na lata 2020–2025” RPO Adam Bodnar skierował do wiceprzewodniczącej KE Věry Jourovej oraz do komisarz ds. równości, Heleny Dalli, listy z gratulacjami i podziękowaniami.
  • W odpowiedzi do RPO komisarz Helena Dalli podzieliła obawy co do obecnej sytuacji osób LGBTI w Polsce

Wskazał w nich, że Strategia stanowi ważny krok na drodze do równego traktowania wszystkich mieszkańców i mieszkanek UE, niezależnie od ich orientacji seksualnej i tożsamości płciowej. Podkreślił również, że działania Unii Europejskiej w tym obszarze mają szczególne znacznie dla osób LGBTI w Polsce, których prawa nie są wystarczająco przestrzegane, chronione i realizowane przez władze krajowe.

W odpowiedzi do RPO Komisarz Helena Dalli podzieliła obawy co do obecnej sytuacji osób LGBTI w Polsce, zaznaczając że wiedzę o ich problemach czerpie także z indywidualnych skarg kierowanych do Komisji Europejskiej przez społeczeństwo obywatelskie. Zapewniła, że najnowsza Strategia ma stać się narzędziem, dzięki któremu zarówno na poziomie unijnym jak i w państwach członkowskich uda się zagwarantować ochronę równego traktowania, bez względu na orientację seksualną i tożsamość płciową.

W związku z przyjęciem przez Komisję Europejską Strategii na rzecz równości osób LGBTIQ Rzecznik Praw Obywatelskich skierował także wystąpienie generalnie do Pełnomocnika Rządu ds. Równego Traktowania. Zwrócił w nim uwagę, że dokument KE powinien zostać uwzględniony w toku trwających prac na Krajowym Programem na rzecz Równego Traktowania na lata 2021-2030 i w działaniach urzędów pełniących funkcję organów ds. równego traktowania. Przedstawił także kluczowe problemy prawne osób LGBTI w Polsce, w świetle celów Strategii KE, rekomendując sposoby ich rozwiązania.

Pełnomocnik Rządu ds. Równego Traktowania nie przedstawiła jeszcze odpowiedzi na wystąpienie Rzecznika.

Anna Chabiera z Biura RPO członkinią Grupy roboczej ds. Starzenia się GANHRI

Data: 2020-11-18
  • Anna Chabiera z Biura Rzecznika Praw Obywatelskich została członkinią Grupy roboczej ds. Starzenia się GANHRI

GANHRI to globalna sieć łącząca Krajowe Instytucje Praw Człowieka. W jej ramach funkcjonuje także Grupa robocza ds. Starzenia się, która gromadzi przedstawicieli Krajowych Instytucji Praw Człowieka z różnych regionów na świecie (Azja i Oceania, Ameryki, Europa, Afryka). Podczas spotkań Grupy jej członkowie wspólnie omawiają problematykę przestrzegania praw osób starszych na całym świecie. Poprzez opracowanie odpowiednich postulatów, kierowanych zarówno do samych Krajowych Instytucji Praw Człowieka, jak i do Instytucji takich jak ONZ, Grupy Robocze ONZ ds. Starzenia się (OEWGA), Wysokiej Komisarz ds. Praw Człowieka prowadzą pracę rzeczniczą, mającą na celu wzmocnienie przestrzegania praw osób starszych w praktyce. Jednym z głównym postulatów GANHRI w tym zakresie jest opracowanie i przyjęcie przez państwa członkowskie ONZ nowej Konwencji o prawach osób starszych.

Anna Chabiera, obok przedstawicielki Gruzińskiej Krajowej Instytucji Praw Człowieka, będzie reprezentować w Grupie Roboczej GANHRI region Europy. Zdecydowało o tym w dniu 18 listopada 2020 r. Zgromadzenie Ogólne Europejskiej Sieci Krajowych Instytucji Praw Człowieka.

List z gratulacjami z okazji otrzymania tej ważnej nominacji przesłała Warszawska Rada Seniorów. Przedstawiciele Rady wyrazili przekonanie, że dalsze działania na rzecz poprawy sytuacji seniorów są niezbędne, szczególnie w świetle postępującego procesu starzenia się społeczeństwa.

Zgromadzenia. „Obniżanie ryzyka – ograniczenie wykorzystywania drażniących substancji chemicznych podczas pandemii COVID-19” – opinia Fundacji Omega

Data: 2020-11-10

Brytyjska Fundacja Omega (Omega Research Foundation) zajmująca się monitorowaniem środków przymusu bezpośredniego używanych przez funkcjonariuszy organów ścigania na całym świecie, w opublikowanej w listopadzie 2020 r. opinii odniosła się do kwestii ryzyka związanego z wykorzystywaniem drażniących substancji chemicznych, takich jak gaz łzawiący, czy gaz pieprzowy w dobie pandemii COVID-19.

W dokumencie zwrócono uwagę na wpływ drażniących substancji chemicznych na zdrowie ludzkie. Wywołują one bowiem podrażnienie czuciowe, ból oczu i górnych dróg oddechowych, skutkować mogą również zapaleniem błony śluzowej, w tym błony śluzowej dróg oddechowych. Szczególnie narażone na negatywne konsekwencje kontaktu z w/w substancjami są osoby z chorobami układu oddechowego, dzieci, osoby starsze i w ciąży. Warto podkreślić, iż w najcięższych przypadkach może dojść nawet do śmierci przez uduszenie lub zatrucie chemiczne.

Mając na uwadze powyższe, wskazać należy, iż zgodnie z międzynarodowymi standardami ochrony praw człowieka zagrożonym dobrem prawnym, którego ochrona uzasadnia użycie drażniących środków chemicznych, może być ludzkie życie lub zdrowie, ale nie mienie. Wskazane środki nie mogą także być stosowane do rozpędzania pokojowych demonstracji lub wobec osób starszych, dzieci, lub innych, które mogą mieć problem z przemieszczaniem się w celu uniknięcia kontaktu z chemikaliami. Niedopuszczalne jest także ich stosowanie w zamkniętych pomieszczeniach lub na stadionach sportowych.

Co szczególnie istotne w dobie pandemii koronawirusa, stosowanie drażniących środków może podwyższyć ryzyko wystąpienia COVID-19 poprzez zwiększenie podatności dróg oddechowych na infekcje, nasilenie istniejących stanów zapalnych i wywołanie kaszlu. Jak bowiem wskazują eksperci, kontakt z chemikaliami niszczy błonę śluzową, stanowiącą warstwę ochronną, która zabezpiecza organizm przed wirusami i innymi patogenami.

Z niepokojem przyjąć zatem należy udokumentowane przez Fundację Omega przypadki  wykorzystania przez funkcjonariuszy organów ścigania drażniących środków chemicznych w celu egzekwowania obostrzeń związanych z COVID-19 co najmniej w 11 krajach na świecie. Czynnikiem dodatkowego ryzyka jest fakt, iż większość zgromadzeń publicznych odbywa się w ośrodkach miejskich, co powoduje, iż styczność z drażniącymi substancjami mogą mieć także osoby postronne, które zamieszkują w pobliżu miejsca zgromadzeń (w tym także osoby szczególnie narażone na ryzyko zachorowania i ciężkiego przebiegu COVID-19).  

W związku z przywołanymi okolicznościami Fundacja Omega apeluje o stosowanie drażniących środków chemicznych przez funkcjonariuszy organów ścigania w zgodzie z międzynarodowymi standardami, a zwłaszcza:

  • stosowanie ich wyłącznie wtedy, gdy poziom przemocy jest na tyle wysoki, że funkcjonariusze organów ścigania nie mogą zażegnać niebezpieczeństwa poprzez działania ukierunkowane bezpośrednio na osoby agresywne;
  • w razie konieczności używanie jedynie najmniejszej niezbędnej ilości środków, tylko po wydaniu odpowiedniego ostrzeżenia, które da ludziom czas na działanie i pozwoli na udanie się właściwą drogą ewakuacji w bezpieczne miejsce;
  • w miejscach, gdzie dochodziło do powtarzających się przypadków rzekomo bezprawnego użycia drażniących środków chemicznych, ich stosowanie powinno być zawieszone do czasu, gdy podjęte zostaną kroki dostosowujące i użycie do międzynarodowych standardów w zakresie praw człowieka.

Fundacja Omega Research zaleca zatem radykalne ograniczenie wykorzystania drażniących środków chemicznych w miejscach pozbawienia wolności, do końca pandemii lub do momentu, w którym w pełni znane będą skutki ich stosowania, co doprowadzi używania ich w sposób w pełni bezpieczny dla zdrowia oraz zgodny z prawami człowieka i obowiązującymi w tym zakresie standardami.

Sytuacja na komisariatach. Raport z pierwszej w Polsce wizyty typu ad hoc Europejskiego Komitetu do spraw Zapobiegania Torturom oraz Nieludzkiemu lub Poniżającemu Traktowaniu albo Karaniu (CPT)

Data: 2020-10-28
  • Nie poprawia się sytuacja na polskich komisariatach. Osoby zatrzymane przez Policję nadal narażone są na ryzyko złego traktowania, w szczególności w momencie zatrzymania
  • Chodzi zwłaszcza o dostęp do adwokata i do lekarza, który sprawdzi stan człowieka – a są to podstawowe metody ochrony przed złym traktowaniem. Chodzi też o możliwość powiadomienia osoby trzeciej o zatrzymaniu oraz prawa do informacji o tych prawach
  • Taki stan stwierdzony w czasie wizytacji doraźnej (ad hoc) w 2019 r. jest źródłem największych obaw Komitetu .
  • Komitet ponownie wzywa władze polskie do zdecydowanego kontynuowania wysiłków na rzecz walki ze złym traktowaniem przez Policję

Wizytacje prewencyjne miejsc detencji mogą być planowe lub doraźne, czyli ad hoc. Ich celem jest znajdowanie problemów, które mogą naruszyć prawa człowieka, zanim ktoś zostanie skrzywdzony.

Celem siódmej wizyty CPT (Europejskiego Komitetu ds. Zapobiegania Torturom oraz Nieludzkiemu i Poniżającemu Traktowaniu albo Karaniu) w Polsce, a zarazem pierwszej wizyty ad hoc, był przegląd realizacji wieloletnich zaleceń Komitetu dotyczących traktowania osób przebywających w policyjnych miejscach detencji. Wizyta odbyła się  9–16 września 2019 r, 28 października 2020 r. na stronie internetowej Komitetu opublikowano raport z tej wizyty

Podczas ubiegłorocznej wizyty poświęconej kwestii traktowania osób zatrzymanych przez Policję, delegacja CPT odwiedziła: KMP w Sopocie, w Gdańsku, KRP W-wa IV, KSP oraz KWP w Krakowie. Delegacja rozmawiała także z więźniami w aresztach śledczych w: Warszawie-Służewcu, Krakowie oraz w Gdańsku.

Większość zatrzymanych osób w rozmowach z przedstawicielami CPT twierdziło, że były one prawidłowo traktowane przez Policję.

Niemniej jednak delegacja odebrała pewne zarzuty dotyczące złego traktowania. Większość z nich odnosiła się do użycia nadmiernej siły w momencie zatrzymania lub bezpośrednio po zatrzymaniu, w stosunku do osób, które nie stawiały oporu przy zatrzymaniu. Takie sygnały przekazały CPT zarówno osoby zatrzymane w jednostkach Policji jak również tymczasowo aresztowane, z którymi delegacja rozmawiała w czasie wizytacji aresztów śledczych.

Złe traktowanie miało polegać głównie na brutalnym dociskaniu osoby twarzą do ziemi (lub twarzą do ściany), klęczeniu na jej twarzy, lub nadepnięciu na nią, którym to czynnościom czasami towarzyszyły uderzenia i kopnięcia. Pojawiały się również zarzuty bolesnego i długotrwałego zakucia w kajdanki zakładane na ręce trzymane z tyłu; niektóre osoby twierdziły, że były podnoszone za założone w ten sposób kajdanki ciągnięte po ziemi podczas zatrzymania. Delegacja odebrała ponadto informacje od zatrzymanych dotyczących złego traktowania polegającego na spoliczkowaniu, a w jednym przypadku, kopaniu w trakcie przesłuchania w na komendzie Policji.

W związku z powyższym Komitet po raz kolejny wzywa władze polskie do kontynuacji wysiłków na rzecz zwalczania złego traktowania przez Policję. Policjanci w całym kraju powinni otrzymywać wyraźny sygnał, że wszelkie formy złego traktowania (w tym znieważania słownego) osób pozbawionych wolności są niezgodne z prawem i będą odpowiednio karane. Policjantom należy również przypominać, że przy zatrzymaniu nie należy używać siły większej niż jest to absolutnie konieczne, a po zatrzymaniu osób nie ma żadnego uzasadnienia dla ich atakowania. Jeśli w momencie zatrzymania lub w okresie zatrzymania uznaje się, że konieczne jest zakucie danej osoby w kajdanki, nie powinny one w żadnym wypadku być nadmiernie napięte i powinny być stosowane jedynie tak długo, jak jest to absolutnie konieczne.

Ponadto funkcjonariusze Policji muszą być lepiej wyszkoleni w zakresie zapobiegania i minimalizowania przemocy w kontekście zatrzymania. W przypadkach, w których użycie siły staje się konieczne, muszą oni być w stanie stosować profesjonalne techniki, które w jak największym stopniu zmniejszają ryzyko wyrządzenia szkody osobom, które chcą zatrzymać.

Po raz kolejny przedstawiciele CPT podkreślili, że w Polsce brakuje systemu bezpłatnej pomocy prawnej dla każdej osoby zatrzymanej. W związku z tym zalecili, by władze polskie podjęły natychmiastowe działania mające na celu zapewnienie wszystkim zatrzymanym przez Policję rzeczywistego dostępu do adwokata od samego początku pozbawienia ich wolności. W opracowaniu tego odpowiednio finansowanego systemu pomocy prawnej dla osób zatrzymanych przez Policję, które nie są w stanie zapłacić za adwokata, polskie władze powinny, w ocenie CPT, współpracować z Naczelną Radą Adwokacką.

Delegacja zwróciła także uwagę na ograniczenia w kontaktach tymczasowo aresztowanych z obrońcami. Nowo przybyli do aresztów śledczych więźniowie (nawet ci, którzy mieli ustanowionego adwokata z urzędu) byli systematycznie pozbawiani możliwości kontaktowania się ze swoim adwokatem (osobiście lub telefonicznie) w początkowym okresie tymczasowego aresztowania (zazwyczaj trwającym od miesiąca do półtora miesiąca), ze względu na wymóg, aby każdy taki kontakt odbywał się za zgodą organu dysponującego. Stworzyło to paradoksalną sytuację, w której więźniowie formalnie otrzymywali bezpłatną pomoc prawną, ale w rzeczywistości nie byli w stanie z niej skorzystać. CPT wezwało władze polskie do podjęcia niezbędnych działań naprawczych w tym zakresie.

Po raz kolejny delegacja CPT, usłyszała liczne zarzuty dotyczące opóźnienia (do 48 godzin) lub nawet odmowy (w całym okresie zatrzymania przez Policję) realizacji jednego z podstawowych praw osoby zatrzymanej do powiadomienia o jej zatrzymaniu osób trzecich. Kilku rozmówców poinformowało delegację, że nie otrzymało żadnych informacji zwrotnych na temat tego, czy takie powiadomienie zostało dokonane. CPT ponownie wezwało władze polskie do podjęcia skutecznych działań w celu zapewnienia osobom pozbawionym wolności pełnej realizacji tego elementarnego uprawnienia.

Europejski Komitet Zapobiegania Torturom analizie poddał także system dokumentowania obrażeń, które posiadają osoby zatrzymywane przez Policję. Wśród niezbędnych działań, które powinny być podjęte by zabezpieczyć w pełni ewentualne dowody naruszeń praw osób zatrzymanych, a także zagwarantować pomoc medyczną niezbędną i adekwatną do posiadanych przez nie obrażeń, Komitet wskazał na:

  • konieczność prowadzenie dokumentacji sporządzanej po przeprowadzeniu badań lekarskich osób zatrzymanych przez Policję zawierającej: sprawozdanie z oświadczeń złożonych przez daną osobę, które mają związek z badaniem lekarskim (w tym opis jej stanu zdrowia i wszelkie zarzuty dotyczące złego traktowania), pełne badania lekarskie, opinię lekarza wynikającą z analizy oświadczenia zatrzymanego i wyników przeprowadzonych badań;
  • dokumentacja powinna zawierać również wyniki dodatkowych badań, szczegółowe wnioski z konsultacji specjalistycznych oraz opis leczenia odniesionych obrażeń i wszelkich dalszych zastosowanych w związku z tym procedur; 
  • wszelkie urazy zaobserwowane w trakcie badania lekarskiego powinny być zapisywane w specjalnym rejestrze. Ponadto wszystkie urazy powinny być szczegółowo sfotografowane, a zdjęcia wraz z „mapami ciała” do oznaczania umiejscowieni urazów powinny być przechowywane w indywidualnej dokumentacji medycznej osoby zatrzymanej;
  • wyniki każdego badania, w tym wyżej wymienione oświadczenia i wnioski pracownika służby zdrowia, powinny być udostępniane osobie zatrzymanej i jej adwokatowi;
  • za każdym razem, gdy odnotowuje się urazy uzasadniające zarzuty złego traktowania osoby zatrzymanej (lub które, nawet w przypadku braku zarzutów, świadczą o złym traktowaniu), informacje takie powinny być systematycznie przekazywane prokuraturze, niezależnie od woli osoby zainteresowanej. Pracownik służby zdrowia powinien poinformować zainteresowaną osobę zatrzymaną, że sporządzenie takiego sprawozdania mieści się w systemie zapobiegania złemu traktowaniu, że sprawozdanie to musi być automatycznie przekazane prokuratorowi i że takie przekazanie nie zastępuje złożenia indywidualnej skargi we właściwej formie.

CPT powtórzył również swoje zalecenie, aby informacje dotyczące zdrowia osób zatrzymanych były przechowywane w sposób zapewniający poszanowanie tajemnicy lekarskiej. Funkcjonariusze Policji powinni mieć ograniczony dostęp do takich informacji medycznych, a wszelkie udzielane informacje powinny ograniczać się do informacji niezbędnych do zapobieżenia poważnemu zagrożeniu dla osoby zatrzymanej lub innych osób. Nie ma uzasadnienia dla udzielania pracownikom nie wykonującym obowiązków medycznych, dostępu do informacji na temat diagnoz lub oświadczeń dotyczących przyczyn urazów osób zatrzymanych.

Delegacja zauważyła, że przepisy i praktyka w zakresie informowania zatrzymanych o ich prawach są nadal niewystarczające: większość rozmówców wskazywała, że otrzymywała takie informacje ze znacznym opóźnieniem (kilka godzin po zatrzymaniu, zwykle po pierwszym przesłuchaniu, a czasami dopiero po przekazaniu ich do dyspozycji prokuratora). Co więcej, większość zatrzymanych, z którymi delegacja rozmawiała, stwierdziła, że podpisała formularz, nie mając czasu na jego przeczytanie i nie rozumiejąc w pełni znaczenia dokumentu. Delegacja odniosła wrażenie, że obecna procedura jest jedynie formalnością i że policjanci nie podjęli żadnych starań, aby rzeczywiście wyjaśnić osobom zatrzymanym ich prawa (również werbalnie).

W związku z tym Komitet po raz kolejny wezwał władze polskie do podjęcia działań mających na celu zapewnienie wszystkim osobom zatrzymanym przez Policję pełnej informacji na temat ich praw podstawowych od momentu pozbawienia ich wolności (czyli od momentu, w którym są one zobowiązane do pozostania na Policji). Powinno to być zapewnione poprzez udzielenie jasnej informacji ustnej w momencie zatrzymania, którą należy jak najszybciej uzupełnić, pisemną informacją o prawach osób zatrzymanych. Szczególną uwagę należy zwrócić na to, aby osoby zatrzymane rozumiały swoje prawa; sprawdzenie tego faktu należy do obowiązków funkcjonariuszy Policji.

Delegacja wyraziła ponadto zaniepokojenie zmianą art. 168a kodeksu postępowania karnego[1], która zdaniem Rzecznika Praw Obywatelskich i przedstawicieli organizacji pozarządowych mogłaby być potencjalnie interpretowana jako pozwalająca sądom na akceptowanie dowodów uzyskanych poprzez tortury i inne formy złego traktowania.

W oparciu o ustalenia delegacji z wizyty ad hoc Komitet uważa, że jeżeli władze polskie nie podejmą odpowiednich i zdecydowanych działań, ryzyko złego traktowania osób przebywających w policyjnych miejscach detencji prawdopodobnie wzrośnie jeszcze bardziej w najbliższej przyszłości. Komitet ma wielką nadzieję, że niniejsze sprawozdanie umożliwi władzom polskim najwyższego szczebla, przede wszystkim Ministrowi Spraw Wewnętrznych i Administracji, pełne uświadomienie sobie tego ryzyka oraz podjęcie długoletnich działań naprawczych i zapobiegawczych.

CPT podkreśla, że jeżeli władze polskie nie poczynią żadnych postępów w zakresie radykalnej poprawy poziomu współpracy z Komitetem, w tym w odniesieniu do wdrażania długoletnich zaleceń CPT, Komitet może być zobowiązany do odwołania się do art. 10 ust. 2 Europejskiej Konwencji o zapobieganiu torturom oraz nieludzkiemu lub poniżającemu traktowaniu albo karaniu oraz do wydania publicznego oświadczenia w tej sprawie. CPT ma nadzieję, że pilne i zdecydowane działania władz polskich spowodują, że takie działania staną się zbędne[2]. Uruchomienia wskazanej procedury stanowiłoby oficjalny wyraz dezaprobaty ze strony Komitetu dotychczasowej współpracy z Polską w obszarze ochrony osób pozbawionych wolności przed torturami.

23 czerwca 2020 r. Sekretarz Stanu w Ministerstwie Sprawiedliwości Marcin Warchoł odniósł się do raportu Europejskiego Komitetu do spraw Zapobiegania Torturom oraz Nieludzkiemu lub Poniżającemu Traktowaniu albo Karaniu.

Raport oraz odpowiedź Ministerstwa Sprawiedliwości dostępne są na stronie internetowej Komitetu pod adresem:

https://www.coe.int/en/web/cpt/-/council-of-europe-anti-torture-committee-publishes-report-on-the-ad-hoc-visit-to-poland

oprac Przemysław Kazimirski,dyrektor Krajowego Mechanizmu Prewencji Tortur

[1] Art. 168 Kodeksu postępowania karnego stanowi: Dowodu nie można uznać za niedopuszczalny wyłącznie na tej podstawie, że został uzyskany z naruszeniem przepisów postępowania lub za pomocą czynu zabronionego, o którym mowa w art. 1 warunki odpowiedzialności karnej § 1 Kodeksu karnego, chyba że dowód został uzyskany w związku z pełnieniem przez funkcjonariusza publicznego obowiązków służbowych, w wyniku: zabójstwa, umyślnego spowodowania uszczerbku na zdrowiu lub pozbawienia wolności.

[2]Art. 10 ust. 2 Konwencji stanowi: Jeżeli Strona nie współpracuje lub odmawia poprawy sytuacji w świetle zaleceń Komitetu, Komitet może zdecydować, po umożliwieniu Stronie przedstawienia swoich poglądów, większością dwóch trzecich jej członków o publicznym oświadczeniu w tej sprawie.

 

Międzynarodowy Instytut Ombudsmana: niezbędna nieprzerwana kadencja RPO do czasu wyboru nowego Rzecznika

Data: 2020-10-19
  • Art. 3 ust. 6 ustawy o Rzeczniku Praw Obywatelskich jest zgodny z zasadami międzynarodowymi, a także powszechny w wielu państwach europejskich – głosi stanowisko Międzynarodowego Instytutu Ombudsmana (IOI) 
  • Podkreślono, że dla skutecznego funkcjonowania RPO, w celu umożliwienia obywatelom właściwej obsługi, niezbędna jest nieprzerwana kadencja do czasu wyboru nowego Rzecznika
  • IOI potwierdza swoje poparcie dla polskiego Rzecznika Praw Obywatelskich. Silna, skuteczna i niezależna instytucja RPO, zgodnie z Zasadami Weneckimi, jest kluczowym elementem promocji i ochrony praw człowieka w Polsce, Europie i poza nią

Takie stanowisko przekazał RPO  Międzynarodowy Instytut Ombudsmana (International Ombudsman Institute - IOI). Podpsiali je: prezydent IOI Peter Tyndall, sekretarz generalny Werner Amon  i regionalny sekretarz na Europę Rafael Ribó.

Napisali, że IOI został poinformowany, iż przed Trybunałem Konstytucyjnym toczy się sprawa o abstrakcyjną kontrolę konstytucyjną dotyczącą zgodności z konstytucją art. 3 ust. 6 ustawy o Rzeczniku Praw Obywatelskich. Kwestie będące przedmiotem sprawy, dotyczące kadencji Rzecznika Praw Obywatelskich oraz okresu przejściowego przed powołaniem nowego, mają duże znaczenie dla IOI.

Jednym z kluczowych celów IOI jest zapewnienie, że OI będzie w stanie wypełniać swoje zadania bez zakłóceń i wykonywać swoje funkcje w najbardziej efektywny sposób.

Podkreślono, że odpowiednie akty w wielu państwach Europy stanowią, że ombudsman pełni swoją funkcję do czasu wyboru lub powołania jego następcy lub złożenia ślubowania. Takie przepisy ma: Albania, Belgia, Republika Czech, Dania, sama Unia Europejska, Litwa, Malta, Rumunia i Hiszpania. 

W Chorwacji, Estonii, Finlandii, Węgrzech, Kosowie, Kraju Basków (Hiszpania) do czasu objęcia urzędu przez nowego ombudsmana, funkcję te pełni jego zastępca.

Przypomniano też, że Zasady Weneckie podkreślają, że „Państwa powstrzymają się od podejmowania jakichkolwiek działań mających na celu lub skutkujących zniesieniem instytucji Rzecznika Praw Obywatelskich lub przeszkodą w jej skutecznym funkcjonowaniu oraz skutecznie chronią ją przed takimi zagrożeniami”.

Głos z Norwegii w obronie niezależności RPO

Data: 2020-10-19
  • Obecny Rzecznik Praw Obywatelskich powinien móc nieprzerwanie pełnić swoje obowiązki do czasu wyboru  następcy – piszą norweskie organizacje związane z ochroną praw człowieka do marszałków Sejmu i Senatu
  • Podzielają one zaniepokojenie, że postępowanie w Trybunale Konstytucjnym ws. kadencji RPO może zakłócić ciągłość działania urzędu 

W piśmie przypomniano, że członkowie partii rządzącej  wystąpili do Trybunału Konstytucyjnego z wnioskiem o uznanie za niezgodne z Konstytucją przedłużenia kadencji Adama Bodnara do czasu wyboru  jego następcy. Podkreślono, że wniosek został złożony pomimo jasnego sformułowania art. 3 ust. 6 ustawy o RPO. TK wyznaczył rozprawę na 20 października.

Wskazano na precedens przedłużenia kadencji rzecznika praw obywatelskich Andrzeja Zolla o siedem miesięcy (do końca stycznia 2006 r). oraz że podobne rozwiązania tymczasowe istnieją w kilku innych instytucjach państwowych w Polsce oraz w wielu innych krajach.

- Podzielamy zaniepokojenie Komisji Weneckiej Rady Europy, że postępowanie to może zakłócić ciągłość działania Rzecznika Praw Obywatelskich w Polsce – głosi stanowisko.

Przypomniano tzw. Zasady Weneckie, które głoszą: "Państwa powstrzymają się od podejmowania jakichkolwiek działań mających na celu lub skutkujących zniesieniem instytucji Rzecznika Praw Obywatelskich lub przeszkodą w jej skutecznym funkcjonowaniu oraz skutecznie chronią ją przed takimi zagrożeniami”.

Oświadczenie wzywa Sejm i Senat Sejm do zapewnienia, aby obecny Rzecznik Praw Obywatelskich mógł nieprzerwanie pełnić swoje obowiązki do czasu wyboru następcy, który będzie wybrany tak szybko, jak to możliwe by kontynuować misję RPO.

Pismo podpisali: Jostein Hole Kobbeltvedt (dyrektor Rafto Foundation for Human Rights), prof. Terje Einarsen (przewodniczący ICJ-Norway and the ICJ Ad hoc group for Poland, z udziałem przedstawicieli stowarzyszeń  norweskich adwokatów oraz sędziów), Gunnar Ekeløve-Slydal (sekretarz generalny Norweskiego Komitetu Helsińskiego).

„Sytuacja osób LGBT+ w Polsce i w Europie” – seminarium Przedstawicielstwa Komisji Europejskiej w Polsce z udziałem RPO

Data: 2020-10-16
  • Co o swojej sytuacji, doświadczeniach, poczuciu szczęścia ale też zagrożenia mówią same osoby LGBT w Polsce i całej Unii ?
  • Jakie działania już podjęła, a jakie powinna podjąć Komisja Europejska w sprawie tzw. „stref wolnych od LGBT” i innych aspektów homo-bi-i-transfobii w Polsce?
  • Jak my wszyscy możemy włączyć się w poprawę obecnej sytuacji i wspierać osoby homoseksualne, biseksualne i transpłciowe?

Do udziału w seminarium pt. „Sytuacja osób LGBT+ w Polsce i w Europie” , na którym poruszone zostały m.in. powyższe tematy, Przedstawicielstwo Komisji Europejskiej w Polsce zaprosiło Komisarz UE ds. Równości Helenę Dalli, JE Marka Prawdę – dyrektora Przedstawicielstwa KE w Polsce, profesora Adama Bodnara, Rzecznika Praw Obywatelskich, dyrektora Agencji Praw Podstawowych UE Michaela O’Flaherty, Patrycję Pogodzińską z Agencji Praw Podstawowych, a także adw. Annę Mazurczak z Polskiego Towarzystwa Prawa Antydyskryminacyjnego, Olę Kaczorek ze Stowarzyszenia Miłość Nie Wyklucza, posłankę na Sejm RP Hannę Gill-Piątek, Anetę Dekowską – reprezentującą rodziców ze Stowarzyszenia Akceptacja oraz Pawła Kurka, radnego miasta Kraśnik.  Dyskusję prowadziła Karolina Zbytniewska, redaktorka naczelna EURACTIV Polska.

„Nie pozwólmy wmawiać Polakom, że ochrona przed dyskryminacją ze względu na orientację seksualną i tożsamość płciową to coś obcego polskiej tradycji” – podkreślił Rzecznik Praw Obywatelskich w swoim wystąpieniu w czasie panelu otwierającego seminarium. Zaznaczył także, że osoby zaangażowane obecnie w działania na rzecz poszanowania praw osób LGBT+ bywają postrzegane jako wrogowie publiczni, są atakowane i nie otrzymują wystarczającego wsparcia. Rzecznik apelował więc do wszystkich o solidarność oraz wzmocnienie osób indywidualnych i organizacji. Jednocześnie zwrócił się też do Komisji Europejskiej o podejmowanie konkretnych i stanowczych działań w sprawach samorządowych uchwał o przeciwdziałaniu „ideologii LGBT”, które mają skutki prawne i realnie zagrażają dyskryminacją osób nieheteronormatywnych i transpłciowych.

Komisarz ds. Równości Hellena Dalli zapowiedziała, że już w listopadzie Komisja Europejska przedstawi unijną Strategię na rzecz równości osób LGBTI, która wyznaczy kierunek działań na lata 2020-2025 w tym obszarze.

JE Marek Prawda zwrócił natomiast uwagę, że mamy już w Polsce dość „trzeźwego realizmu”, a obecna sytuacja wymaga jasnego stwierdzenia, że „nie godzimy się na zło”.

W czasie dyskusji nad najnowszymi badaniami Agencji Praw Podstawowych UE dotyczącymi sytuacji osób LGBTI, przywołano bardzo niepokojące statystyki. Spośród 140 000 osób LGBTI z Unii Europejskiej oraz Wielkiej Brytanii, Serbii i Macedonii Północnej (w tym 14 000 respondentów z Polski) aż 58 % doświadczyło w ciągu ostatnich 5 lat jakiejś formy molestowania lub przemocy, a aż 43 % doświadczyło dyskryminacji, w tym w miejscu pracy i w przestrzeni publicznej. Michael O’Flaherty, komentując te ogólnoeuropejskie dane, wskazał na konieczność bardziej skutecznego przeciwdziałania przestępstwom z nienawiści, lepszego raportowania i planowania strategicznego, a także włączania osób LGBTI do wszystkich podejmowanych w ich interesie działań.

Patrycja Pogodzińska z Agencji Praw Podstawowych zwróciła uwagę, że badania wyraźnie pokazały, że szczególnie trudna jest sytuacja osób transpłciowych i interpłciowych, a także nastolatków i nastolatek LGBTI. 2/3 wszystkich respondentów w wieku 15-18 wskazało, że doświadczyło negatywnych zachowań rówieśników w szkole. Jednocześnie stopień zadowolenia z życia młodych osób LGBTI w Polsce jest najniższy w całej Unii Europejskiej i niższy niż osób dorosłych – w sakli 1 do 10, wynosi średnio 4,1 (średnia w UE to 6,5).

Komentując kwestię zadowolenia z życia osób LGBTI, adw. Anna Mazurczak zauważyła, że zgodnie z wynikami badań Polska jest jedynym krajem, w którym osoby nieheteronormatywne i transpłciowe są zdecydowanie mniej szczęśliwe od reszty społeczeństwa. Jako przyczyny takiego stanu rzeczy wskazała homofobię w przestrzeni publicznej (w tym w mediach i wypowiedziach osób pełniących wysokie funkcje w państwie), która znacząco wpływa na postrzegali skali uprzedzeń i dyskryminacji.

Co zatem możemy zrobić, żeby sytuacja się poprawiła?

Zdaniem adw. Anny Mazurczak powinniśmy dostosować rekomendacje unijnych instytucji do Polskiego kontekstu i na poziomie publicznym zacząć od uchylenia dyskryminujących uchwał o przeciwdziałaniu „ideologii LGBT” – a dopiero później rozmawiać o wdrażaniu pozytywnych polityk lokalnych. Jednocześnie z badań wynika, że osoby LGBTI widzą wsparcie w społeczeństwie obywatelskim, a zatem to nasza odpowiedzialności i rola, żeby to wsparcie zapewnić, nawet jeśli nie możemy spodziewać się obecnie pozytywnych zmian w prawie.

Również Ola Kaczorek podkreśliła potrzebę wspierania osób LGBTI w ich działaniach:  „Dopóki nie zmieni się władza musimy działać oddolnie, ale ze wsparciem z góry. To jest strategia na teraz.” – powiedziała.

O „wsparcie z góry”, w tym ze strony organów UE, apelowała też Aneta Dekowska, mama lesbijki, zaangażowana w walkę o prawa osób LGBTI w Polsce. Podkreśliła przy tym, że sojusznictwo musi uwzględniać same osoby LGBTI i ich potrzeby, a nie może przybierać formy wskazywania jak mają żyć i jak działać.

Psychiatria dziecięca to obszar, w którym w ocenie posłanki Hanny Gill-Piątek to wsparcie jest obecnie najbardziej potrzebne. Z kolei Paweł Kurek, radny miasta Kraśnik, działający w samorządzie na rzecz uchylenia homofobicznej uchwały o przeciwdziałaniu „ideologii LGBT” zaznaczył, że społeczności lokalne potrzebują środków na edukację antydyskryminacyjną, kształcenie i zwiększanie świadomości – w kontrze do kampanii nienawiści. „Zakręcanie kurka z pieniędzmi”, chociaż niektórym wydaje się dobrą strategią, w ocenie Radnego przynosi też wiele negatywnych skutków dla mieszkańców i mieszkanek.

 

 

 

Komisja Wenecka: naruszenie ciągłości działania instytucji Rzecznika zagraża prawom obywateli Rzeczypospolitej

Data: 2020-10-12

„Kadencja obecnego Rzecznika Praw Obywatelskich zakończyła się 9 września 2020 roku, jego następca nie został dotychczas wybrany. Jednak 17 września grupa posłów zwróciła się do Trybunału Konstytucyjnego, by ten uznał za niekonstytucyjny przepis ustawy o RPO, który mówi, że Rzecznik wykonuje swoje obowiązki do czasu, aż urząd przejmie kolejna osoba” – stwierdza Komisja Wenecka  w stanowisku z 12 października 2020.

Na 20 października kierująca Trybunałem Konstytucyjnym Julia Przyłębska wyznaczyła posiedzenie w tej sprawie.

Parlament nie wskazał następcy Adama Bodnara (Sejm, mimo upływu terminu, nie przeprowadził nawet głosowania nad jedyną zgłoszoną w konstytucyjnym terminie kandydatką). Zamiast tego posłowie koalicji rządzącej podważyli konstytucyjność przepisu w ustawie o RPO. A przepis ten przyjęty został właśnie na taką okoliczność: jeśli Sejm i Senat nie są w stanie się porozumieć co do wyboru następcy (a Konstytucja wymaga takiego porozumienia), to pozwala on działać dotychczasowemu Rzecznikowi  (podobne przepisy odnoszą się też do prezesów NIK i NBP. Wraz z RPO są to organy konstytucyjne, których zadania w imię interesu państwa i jego obywateli mają być realizowane w sposób nieprzerwany).

"Instytucja Rzecznika jest ważnym elementem dla demokratycznego państwa, rządów prawa, ochrony praw człowieka i podstawowych wartości a także dla dobrej administracji i rządzenia" – podkreśla dalej w komunikacie Komisja Wenecka. - By Ombudsman spełniał tę rolę, musi być zapewniona ciągłość jego działania. Doprowadzenie do sytuacji, że działanie niezależnego Rzecznika ulega zawieszeniu w momencie zakończenia kadencji i trwa to do chwili, gdy parlament dokona wyboru następcy ustępującego Ombudsmana, będzie miało negatywne znaczenie dla ochrony praw wszystkich obywateli Rzeczypospolitej a także  osób mieszkających w Polsce.

Komisja Wenecka powołuje się przy tym na Zasady Weneckie („the Venice Principles”) przyjęte w 2019 r. przez państwa członkowskie Rady Europy. Zgodnie z Zasadami rządy nie mogą powstrzymywać w jakikolwiek sposób działań Rzecznika (ombudsmana) ani przeszkadzać mu w skutecznym działaniu.

Komisja Wenecka - Europejska Komisja na rzecz Demokracji przez Prawo to organ doradczy Rady Europy – międzynarodowej organizacji zrzeszającej 47 krajów.

Raport OBWE z wyborów prezydenckich w Polsce

Data: 2020-09-25
  • Misja Organizacji Bezpieczeństwa i Współpracy w Europie (OBWE) przedstawiła 23 września swój raport o wyborach prezydenckich w Polsce w 2020 r.
  • Analizuje nie tylko przebieg samego głosowania, ale kontekst prawny, finansowy i medialny, w jakim obywatele podejmowali decyzje wyborcze
  • Zawiera rekomendacje zmiany prawa i praktyki dotyczącej wyborów

OBWE zauważa, że wybory prezydenckie odbyły się w szczególnych okolicznościach – w czasie pandemii koronawirusa. Z tego powodu zasady przeprowadzania wyborów były zmieniane, co sprawiło, że reguły wyborcze, dotychczas jasne, przestały takie być. Kandydaci byli w stanie prowadzić kampanię bez przeszkód  - podkreśla OBWE. Jednak samą kampanie cechowała nienawistna retoryka, co jeszcze bardziej spolaryzowało opinię publiczną. Nie zapobiegły temu media publiczne – wręcz przeciwnie, były stronnicze i nieobiektywne.

W rekomendacjach OBWE zwraca m.in. uwagę, że zmiany w prawie wyborczym, nawet w nadzwyczajnych sytuacjach, muszą być wprowadzane z odpowiednim wyprzedzeniem, w wyniku otwartej debaty publicznej. Jakikolwiek udział urzędników państwowych w kampanii po stronie jednego z kandydatów należy traktować jako złe wydatkowanie środków publicznych. Tak samo należy traktować faworyzowanie przez media publiczne jednego z kandydatów.

OBWE zwraca uwagę, jak ważne jest doprowadzenie do prawdziwej niezależności mediów publicznych. Służyć temu powinien jasny, konkursowy tryb wyłaniania ich władz a także realna niezależność KRRiT – bo tylko wtedy może ona aktywnie działać na rzecz bezstronności mediów publicznych.  OBWE zwraca też uwagę, jak ważne jest stworzenie niezależnego ciała, które mogłoby rozstrzygania skarg dotyczących nie samego finansowania wyborów.

OBWE stwierdza też, że skargi składane przez wyborców powinny być przeanalizowane tak, by można było dzięki nim poprawić Kodeks Wyborczy.

O prawach człowieka w Szwecji – wrześniowa wizyta RPO

Data: 2020-09-08
  • Rzecznik Praw Obywatelskich Adam Bodnar ze swą zastępczynią Hanną Machińską spędzili dwa dni w Szwecji na rozmowach dotyczących ochrony praw człowieka, rządów prawa i demokracji
  • Wizyta ta miała również wymiar symboliczny związany z zakończeniem kadencji RPO  - urząd Ombudsmana w Szwecji jest najstarszą tego typu instytucją na świecie

Od 7 do 8 września 2020 r. RPO spotkał się m.in. z Zastępcą Ombudsmana Parlamentarnego ds. Równości, Ministrem ds. Unii Europejskiej, Kanclerzem ds. Sprawiedliwości, Szwedzką Radą Adwokacką czy byłym Komisarzem Praw Człowieka Rady Europy. W ramach wizyty odbyło się również spotkanie z przedstawicielami urzędów centralnych.

Celem wizyty była wymiana doświadczeń dotyczących pracy ombudsmana, a także przedyskutowanie ważnych wyzwań związanych z ochroną praw człowieka, rządami prawa i demokracją.

Strona szwedzka była zainteresowana sytuacją osób LGBTQ+ w Polsce. Rozmowy dotyczyły również sytuacji w Białorusi.

Miłym akcentem wizyty było okazanie przez Parlamentarną Ombudsman Księgi pamiątkowej z wpisem prof. Ewy Łętowskiej, pierwszego RPO oraz prof. Mirosława Wyrzykowskiego – kierownika Departamentu Konstytucyjnych Wolności i Praw w Biurze RPO, z 22 kwietnia 1988 r., w związku z pierwszą wizytą złożoną przez polskiego RPO u jego szwedzkiego odpowiednika.

Rzecznik Praw Obywatelskich z wizytą w Europejskim Trybunale Praw Człowieka w Strasburgu

Data: 2020-08-27

Rzecznik Praw Obywatelskich Adam Bodnar odwiedził Europejski Trybunał Praw Człowieka w Strasburgu.

Rzecznik spotkał się z Robertem Spano - Prezesem Trybunału. Rozmowa dotyczyła przestrzegania praw człowieka oraz roli ETPC w ich ochronie w Polsce i w Europie.

Kondolencje RPO po śmierci kongresmana Johna Lewisa

Data: 2020-08-03
  • Po śmierci orędownika praw Afroamerykanów kongresmana Johna Lewisa Rzecznik Praw Obywatelskich przekazał list z kondolencjami na ręce ambasador Stanów Zjednoczonych Ameryki Północnej Georgette Mosbacher.

Adam Bodnar napisał, że z wielkim smutkiem dowiedział się o śmierci kongresmana Johna Lewisa, jednego z najwybitniejszych współczesnych bojowników o prawa człowieka.

Jego życie jest niezwykłym przykładem odwagi, konsekwencji i przywiązania do wartości. Walcząc z rasizmem od lat 60., domagając się sprawiedliwości i równości wobec prawa, wielokrotnie narażał życie i stawał w obliczu prześladowań. Zapłacił wysoką cenę osobistą za to, że wraz z Martinem Lutherem Kingiem i innymi bojownikami o prawa obywatelskie zmienił Amerykę i przywrócił ludziom godność. Jego osiągnięcia i historia wpłynęły z czasem na cały świat wolności.

RPO podkreślił, że niedawne wydarzenia związane z zabójstwem George'a Floyda pokazują, że misja Johna Lewisa nie powinna się skończyć wraz z jego śmiercią. Brutalność policji i rasistowskie praktyki to jeszcze nie historia, ale rzeczywistość, która zrodziła ruch Black Lives Matter i masowe protesty na całym świecie.

- Chciałbym podkreślić, że ideały, którym był oddany John Lewis, są mi niezwykle bliskie. Jego śmierć to wielka strata dla nas wszystkich, dla każdego, kto szanuje godność i prawa człowieka, kto wierzy, że w XXI wieku nie ma miejsca na rasizm, systemową nienawiść i przemoc – zaznaczył Rzecznik.

Poprosił Panią Ambasador o przekazanie najszczerszych kondolencji rodzinie, krewnym i współpracownikom zmarłego.

Konwencja Stambulska. Raport RPO dla GREVIO

Data: 2021-03-30, 2020-07-16
  • Polska ratyfikowała Konwencję Stambulską w 2015 r., by lepiej przeciwdziałać wszelkim formom przemocy wobec kobiet oraz przemocy domowej
  • Do dzisiaj jej postulaty zostały zrealizowane tylko częściowo, a raz na jakiś czas słyszymy głosy o jej wypowiedzeniu.
  • Warto wiedzieć, że konwencja doprowadziła do istotnych zmian w prawie. Dała asumpt do uruchomienia całodobowej linii dla osób doświadczających przemocy i wprowadzenia specjalnego trybu przesłuchania osób wykorzystanych seksualnie. Dzięki Konwencji parlament przyjął ustawę o natychmiastowym policyjnym nakazie opuszczenia mieszkania przez sprawcę, co daje szansę osobom pokrzywdzonym na odbudowanie życia wolnego od przemocy.
  • RPO prezentuje raport alternatywny sporządzony dla GREVIO - organizacji, która monitoruje wdrażanie Konwencji w Polsce i pozostałych krajach
  • Dodatkowo RPO przedstawia odpowiedzi na niektóre najczęściej pojawiające się w debacie publicznej pytania dotyczące Konwencji - wokół tego aktu prawnego narosło wiele mitów i fałszywych informacji, które należy sprostować
  • Materiał ten został przygotowany na podstawie raportu Rzecznika dla GREVIO, który opracowano latem 2020 r.

W czerwcu 2020 r. sekretarzyni stanu w Ministerstwie Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej informowała w Senacie, że wbrew niektórym opiniom rząd nie zamierza wycofywać się z Konwencji. Miesiąc później Marlena Maląg, ministra rodziny pracy i polityki społecznej, zapowiedziała, że Polska przygotowuje się do wypowiedzenia konwencji stambulskiej.

W raporcie alternatywnym dla GREVIO Rzecznik Praw Obywatelskich szczegółowo odnosi się do stanu przestrzegania postanowień Konwencji Stambulskiej w Polsce. 

Pod tekstem znajdą Państwo również ikonografiki i plakat przygotowany przez Biuro do pobrania.

 

Dlaczego RPO zajmuje się Konwencją Stambulską i przemocą wobec kobiet? 

Rzecznik Praw Obywatelskich pełni funkcję niezależnego organu do spraw równego traktowania. Jednym z priorytetowych zagadnień Rzecznika jest przeciwdziałanie przemocy wobec kobiet, która stanowi formę dyskryminacji ze względu na płeć. Według statystyk policji tylko w 2019 r. przemocy doznało przeszło 88 tysięcy osób, z czego ponad 65 tysięcy stanowiły kobiety! 

Polska ratyfikowała Konwencję w 2015 r. Wcześniej, na jej przyjęcie zgodę wyraziły Sejm i Senat. Od tego czasu Konwencja jest częścią polskiego porządku prawnego.

Konwencja jest obszernym dokumentem, który formułuje konkretne zalecenia, jak skutecznie chronić osoby pokrzywdzone, a także zapewniać im pomoc i wsparcie systemowe. Jej przepisy stosuje się nie tylko do kobiet, ale do wszystkich osób pokrzywdzonych przemocą. Jako organ ds. równego traktowania Rzecznik domaga się, aby instytucje państwowe stosowały Konwencję i oferowały osobom pokrzywdzonym kompleksową pomoc.  Właśnie dlatego RPO z uwagą śledzi informacje na temat stosowania i wdrażania w polskim prawie Konwencji, zwłaszcza, że w tym obszarze nadal potrzebne są kolejne zmiany. Wszystkie uwagi RPO są zawarte w raporcie alternatywnym dla GREVIO, który znajdą Państwo pod tekstem.

Czym jest raport alternatywny dla GREVIO?

To sprawozdanie, jak Polska wywiązuje się z zobowiązań wynikających z Konwencji. Monitoruje to grupa ekspertów Rady Europy pod nazwą GREVIO (ang. Group of Experts on Action against Violence against Women and Domestic Violence). Tworzą ją ekspertki i eksperci, którzy zajmują się prawami kobiet, ochroną ofiar przemocy, równym traktowaniem czy przeciwdziałaniem dyskryminacji.  

Rząd w marcu tego roku przedłożył GREVIO swoje sprawozdanie. Rzecznik również przedstawił swój raport, w którym wskazał na główne problemy i wyzwania dla osób doznających przemocy. Podstawą raportu Rzecznika są sumiennie sprawdzane i opracowane informacje pozyskiwane w oparciu o skargi indywidualne, wystąpienia generalne, doniesienia medialne, dane udostępniane przez organizacje pozarządowe i inne podmioty.

Po zapoznaniu się z oboma dokumentami, przedstawiciele GREVIO przyjadą do Polski na wizytę ewaluacyjną. Po wizycie, GREVIO przedstawi rekomendacje dla Polski, wskazując m.in. jakie obszary wymagają poprawy oraz jakie dalsze działania powinny podjąć polskie władze.   

Jakie są cele Konwencji Stambulskiej?

Konwencja Stambulska zobowiązuje państwa, które ją ratyfikowały, do zwalczania wszelkich formom przemocy wobec kobiet i przemocy domowej. Każdy z przepisów Konwencji ma na celu zapobieganie przemocy, pomoc ofiarom i zapewnienie, by sprawcy stanęli przed obliczem wymiaru sprawiedliwości. Konwencja zawiera zestaw prawnie wiążących standardów dla lepszej ochrony i wsparcia, stanowi ważny krok w kierunku kompleksowej i zharmonizowanej reakcji, w celu zapewnienia wszystkim kobietom życia wolnego od przemocy.

Konwencja podchodzi do zjawiska przemocy kompleksowo. Wskazuje, jakie kroki i działania należy podjąć, żeby ograniczyć skalę tego zjawiska, a także jakie kroki podjąć, gdy do przemocy już doszło. Do zadań prewencyjnych należy m.in. prowadzenie działań edukacyjnych, działania interwencyjne obejmują m.in. szkolenie urzędników, funkcjonariuszy, sędziów i prokuratorów, a także tworzenie przepisów prawnych i szerokiej oferty wsparcia dla osób pokrzywdzonych. Co ważne Konwencja wymaga karania różnych form przemocy wobec kobiet m.in. przemocy domowej, przemocy ekonomicznej, nękania, molestowania seksualnego i przemocy psychologicznej,

Jakie zobowiązania wynikają z Konwencji Stambulskiej?

Konwencja podkreśla, że przemoc wobec kobiet i przemoc domowa nie mogą być dłużej uważane za sprawy prywatne, ale że państwa mają obowiązek, poprzez kompleksowe i zintegrowane polityki, zapobiegać przemocy, chronić ofiary i karać sprawców. Przyjmując Konwencję, Polska zobowiązała się do zmiany swojego prawa, wprowadzenia praktycznych rozwiązań i przeznaczenia zasobów finansowych na rzecz całkowitego braku tolerancji dla przemocy wobec kobiet i przemocy domowej. Zapobieganie i zwalczanie takiej przemocy nie jest już kwestią dobrej woli, ale prawnie wiążącym zobowiązaniem.

Czy Konwencja Stambulska ma zastosowanie jedynie do kobiet?

Konwencja poświęca dużo uwagi kobietom, ponieważ obejmuje formy przemocy, których doświadczają jedynie kobiety z tego powodu, że są kobietami (przymusowa aborcja, okaleczenie narządów płciowych) lub też takie, których kobiety doświadczają znacznie częściej niż mężczyźni (przemoc seksualna i gwałt, nękanie, molestowanie seksualne, przemoc domowa, przymusowe małżeństwo, przymusowa sterylizacja). Potwierdzają to także statystyki gromadzone przez policję.

Konwencja dostrzega, że mężczyźni także mogą doświadczać przemocy, dlatego zachęca do stosowania jej przepisów w stosunku do wszystkich ofiar przemocy domowej, w tym mężczyzn, dzieci i osób starszych.

Artykuł  2 Konwencji stanowi, że:

1.Niniejsza konwencja ma zastosowanie do wszystkich form przemocy wobec kobiet, w tym przemocy domowej, która dotyka kobiety w nieproporcjonalnie większym stopniu.

2.Strony zachęca się do stosowania niniejszej konwencji do wszystkich ofiar przemocy domowej. Przy stosowaniu niniejszej konwencji Strony poświęcają szczególną uwagę kobietom będącym ofiarami przemocy ze względu na płeć.

Dlaczego Konwencja Stambulska mówi o "związanym z płcią" charakterze przemocy wobec kobiet i przemocy domowej?

Konwencja mówi o "związanym z płcią" charakterze przemocy wobec kobiet, czy też o "przemocy ze względu na płeć'; ponieważ zajmuje się formami przemocy skierowanej prze­ciwko kobietom z tego powodu, że są kobietami i/lub dotykającej kobiety w nieproporcjonalnie ­większym stopniu. Konwencja nie dąży do "usunięcia różnic" między kobietami i mężczyznami, czy też nakazania, że kobiety i mężczyźni są lub powinni być „tacy sami". Konwencja wymaga, aby państwo przeciwstawiało się przekonaniom, które zakładają niższość kobiet wobec mężczyzn i w ten sposób stwarzają przyzwolenie na przemoc.

Dlaczego Konwencja zawiera definicję "płci społeczno-kulturowej"?

Konwencja nakłada obowiązek zapobiegania i zwalczania przemocy wobec kobiet w szerszych ramach osiągnięcia równości pomiędzy kobietami i mężczyznami. Definicja "płci społeczno-kulturowej” nie zastępuje biologicznej definicji płci. Definicja wskazuje, że przemoc ma swoje źródła nie w różnicach biologicznych, ale wynika z przekazywanych kulturowo stereotypów związanych z płcią, postaw i wyobrażeń dotyczących tego, jak kobiety i mężczyźni funkcjonują i powinni funkcjonować w społeczeństwie.

Jak Konwencja odnosi się do kwestii religii?

Konwencja nie wskazuje, że religia jest źródłem przemocy. Wymaga zaś, żeby strony zagwarantowały, że kultura, zwyczaje, religia, tradycja czy tzw. "honor" nie będą uznawane za usprawiedliwienie dla wszelkich aktów przemocy objętych zakresem Konwencji. Podobnie regulują już to polskie przepisy, które bezwzględnie zakazują stosowania przemocy wobec najbliższych – sprawcy przemocy nie mogą usprawiedliwiać się, że stosowali przemoc, bo tak nakazywały im ich przekonania religijne.

Konwencja zobowiązuje do zwalczania tylko takich uprzedzeń, zwyczajów, tradycji i innych praktyk, które opierają się na idei niższości kobiet lub na stereotypowych rolach kobiet i mężczyzn. Przykładem takich zwyczajów są np. spotykane w niektórych częściach świata zabójstwa kobiet, które "splamiły” honor rodziny.

Art. 12 ust. 5 mówi, że państwa muszą zapewnić, by kultura, zwyczaj, religia, tradycja lub tzw. "honor" nie były uznawane za usprawiedliwiające wszelkie akty przemocy objęte zakresem konwencji.

Czy stosowanie Konwencji stanowi zagrożenie dla rodzin?

Celem Konwencji nie jest regulowanie życia rodzinnego i/lub modeli rodziny. Konwencja nie zawiera ani definicji rodziny, ani nie promuje określonego typu rodziny. Konwencja wymaga od rządów zapewnienia bezpieczeństwa ofiarom, które są zagrożone w domu lub przez członków rodziny, małżonków czy partnerów.

Każdej osobie żyjącej w związku, w którym dochodzi do przemocy, Konwencja oferuje bezpieczeństwo, ochronę i wsparcie oraz perspektywę odbudowania życia wolnego od przemocy, np. poprzez zapewnienie skutecznych środków prawnych, schronisk i usług pomocowych. Jest to szczególnie ważne, gdy w sprawę uwikłane są dzieci, ponieważ bycie świadkiem przemocy w domu jest również bardzo szkodliwe.

Prawdziwym zagrożeniem dla rodzin jest właśnie przemoc i jej bagatelizowanie, a nie środki, które mają na celu ochronę i wspieranie ofiar.

Co Konwencja mówi o stereotypach związanych z płcią i o edukacji?

Powielanie stereotypów związanych z płcią w edukacji oznacza ograniczanie rozwoju naturalnych talentów i zdolności dziewcząt i chłopców, ich wyborów edukacyjnych i zawodowych, jak również ich życiowych szans. Edukacja, którą otrzymują dzieci, znacząco wpływa na to, jak myślą o sobie samych, swoich rówieśnikach i czy relacje, jakie nawiązują są pozbawione przemocy. 

Z tego powodu Konwencja dąży do promowania, poprzez sektor edukacyjny, wartości równości płci, wzajemnego szacunku i relacji międzyludzkich bez przemocy, niestereotypowych ról społeczno-kulturowych przypisywanych płciom, prawa do nienaruszalności osobistej oraz świadomości w zakresie przemocy ze względu na płeć i potrzeby przeciwdziała­nia jej (Artykuł 14). Konwencja jest zgodna z przepisami Konstytucji RP, która mówi, że "kobiety i mężczyźni mają równe prawa w życiu rodzinnym, politycznym, społecznym i gospodarczym”.

Uczenie dzieci o takich wartościach pomaga im stać się pełnymi szacunku i demokratycznymi obywatelami. Nie wpływa na ich orientację seksualną ani tożsamość płciową.

Konstytucja w art. 33 us.t 1 mówi wprost, że kobieta i mężczyzna w Rzeczypospolitej Polskiej mają równe prawa w życiu rodzinnym, politycznym, społecznym i gospodarczym.

Jak Konwencja Stambulska odnosi się do kwestii orientacji seksualnej i tożsamości płciowej?

Konwencja nie ustanawia nowych standardów w odniesieniu do tożsamości płciowej i orientacji seksualnej, w tym do prawnego uznawania par tej samej płci.

Konwencja, podobnie jak Konstytucja RP, zakazuje dyskryminacji z wielu powodów, w tym z powodu toż­samości płciowej i orientacji seksualnej (Artykuł 4, ustęp 3). Oznacza to, że państwo ma obowiązek chronić i wspierać wszystkie ofiary przemocy, niezależnie od ich cech. Stosowanie przepisów Konwencji bez dyskryminacji z powodu tożsamości płciowej oznacza np. zapewnienie, żeby tożsamość płciowa osób transpłciowych nie stanowiła przeszkody w udzielaniu im pomocy, gdy doznały przemocy domowej, gwałtu. Oznacza to również, że nie można im odmówić możliwości skorzystania ze schronisk dla ofiar przemocy domowej.

Jak Konwencja pomaga walczyć z przemocą? Dlaczego potrzebujemy Konwencji?

Konwencja stworzyła impuls dla lepszych polityk, usług i świad­czeń oraz debaty w sprawie przemocy, jakiej doświadczają kobiety i dziewczęta, a także sposobów udzielania im pomocy.

Konwencja pozytywnie wpłynęła już na życie kobiet w całej Europie - zapoczątkowała i doprowadziła do istotnych zmian w prawie, stworzenia nowych i lepszych usług i świadczeń dla ofiar, stworzenia całodobowych krajowych telefonów zaufania, pomagających kobietom w uzyska­niu porad w najbliższej okolicy; tworzenia schronisk finansowanych ze środków publicznych tam, gdzie wcześniej nie były one dostępne. To właśnie dzięki Konwencji w Polsce uruchomiony został całodobowy telefon pomocy dla osób doznających przemocy. A  Sejm przyjął ustawę, która przewiduje możliwość wydania przez funkcjonariusza Policji i Żandarmerii Wojskowej sprawcy przemocy domowej natychmiastowego zakazu zbliżania się lub opuszczenia mieszkania zajmowanego wspólnie z ofiarą, gdy życie osób pokrzywdzonych jest w bezpośrednim zagrożeniu.

Koronawirus. RPO pyta MR o brak notyfikacji KE w przypadku ograniczeń sprzedaży niektórych towarów medycznych

Data: 2020-07-16
  • Prawo unijne nakłada na Polskę obowiązki w sprawie swobody przepływu towarów na rynku wewnętrznym
  • Pandemia wymusiła wprowadzenie pewnych ograniczeń, co wiąże się z koniecznością notyfikowania (poinformowania) instytucji unijnych
  • RPO pyta Ministerstwo Rozwoju, dlaczego z obowiązku notyfikacji wyłączono ograniczenia co do części towarów służących walce z koronawirusem (gogle ochronne i produkty biobójcze)
  • Notyfikowano zaś ograniczenia co do respiratorów, maseczek, kombinezonów, rękawiczek i substancji odkażających

Rzecznik Praw Obywatelskich zwrócił się do ministry rozwoju Jadwigi Emilewicz w sprawie realizacji przez Polskę unijnego obowiązku notyfikacyjnego zapobiegającego tworzeniu barier na rynku wewnętrznym - dotyczącego środków podejmowanych przez rząd polski w związku z sytuacją epidemiczną.

Obowiązek notyfikacji wynika z prawa unijnego

Swoboda działalności gospodarczej należy do podstawowych zasad ustroju i jest objęta gwarancjami konstytucyjnymi (art. 20 i 22 Konstytucji RP). W ostatnich miesiącach - w związku z epidemii koronawirusa – w Polsce wprowadzono wiele środków prowadzących do prawnego i faktycznego ograniczenia swobody przepływu towarów. Dotyczyły one głównie sprzętu medycznego, np. respiratorów, oraz środków bezpieczeństwa indywidualnego - maseczek, kombinezonów, rękawiczek czy substancji odkażających.

Swoboda działalności gospodarczej może być realizowana przez podmioty prywatne w Polsce oraz w równym stopniu na obszarze unijnego rynku wewnętrznego. Jego podstawowym elementem jest swobodny przepływ towarów, gwarantowany przez Traktat o funkcjonowaniu Unii Europejskiej. Obejmuje on m.in. zakaz wprowadzania ograniczeń ilościowych oraz wszelkich środków o skutku równoważnym, tak w przywozie jak w wywozie towarów.

W celu zapewnienia pełnego przestrzegania zakazów ograniczeń swobody przepływu towarów, a także zasad uczciwej konkurencji i bezpieczeństwa prawnego, dyrektywa Unii Europejskiej nr 2015/1535 ustanowiła procedurę udzielania informacji w dziedzinie przepisów technicznych, zobowiązując państwa członkowskie do powiadamia Komisji Europejskiej oraz innych członków Unii o projektach przepisów mogących stanowić barierę w handlu w ramach unijnego rynku wewnętrznego.

Była tylko jedna notyfikacja

Prowadzona przez Komisję Europejską baza TRIS wskazuje, że władze polskie udzieliły dotychczas tylko jednego powiadomienia o projekcie przepisów objętych wymogiem dyrektywy. Chodzi o projekt późniejszego rozporządzenia Rady Ministrów z 19 kwietnia 2020 r. w sprawie ustanowienia określonych ograniczeń, nakazów i zakazów w związku z wystąpieniem stanu epidemii. Przedmiotem notyfikacji był sprzęt medyczny w postaci respiratorów i kardiomonitorów oraz produkty medyczne, takie jak: kombinezony, maski, ochraniacze na buty i rękawiczki.

Z uwagi na naglące powody wynikające ze stanu epidemii wykorzystano tryb pilny dyrektywy. Pozwala on na przyjęcie przepisów ograniczających handel towarami bez obowiązkowego okresu stosowania zasady wstrzymania (tzw. standstill).

RPO pyta o inne akty prawne, których wprowadzenie Polska powinna notyfikować 

Rzecznik spytał ministrę o inne akty prawne, które także powinny być notyfikowane Komisji zgodnie z prawem unijnym

  1. rozporządzenie z 31 marca oraz rozporządzenie z 10 kwietnia.

Oba wprowadziły podobne, a nawet dalej idące ograniczenia i zakazy obrotu produktami. Objęły one także gogle ochronne, maseczki chirurgiczne, i produkty biobójcze. Tymczasem nie figurują one w bazie TRIS.

  1. Projekt rozporządzenia z 2 maja 2020 r. oraz rozporządzenie z 16 maja 2020 - oba akty Rady Ministrów utrzymywały ograniczenia w obrocie, aczkolwiek w zmniejszonym przedmiotowo zakresie (w zestawieniu z rozporządzeniem z 19 kwietnia br., ograniczeniami nie objęto już rękawiczek lateksowych i nitrylowych).

Adam Bodnar pyta, czy rozporządzenia te również zostały notyfikowane, względnie z jakiego powodu miały nie podlegać tej procedurze.

W ocenie Rzecznika wskazane rozporządzenia Rady Ministrów nie były jedynymi ograniczeniami swobody przepływu towarów, które wprowadzono w ostatnich miesiącach, a o których powinny zostać powiadomione inne państwa Unii i Komisja Europejska.

Ustawa o szczególnych rozwiązaniach związanych z COVID-19 przewidziała mechanizm ustalania cen maksymalnych i marż dla produktów i wyrobów, które mogą być wykorzystane w związku z przeciwdziałaniem COVID-19 lub których dostępność jest zagrożona, a także maksymalnych cen lub maksymalnych marż hurtowych i detalicznych stosowanych w sprzedaży towarów lub usług mających istotne znaczenie dla ochrony zdrowia lub bezpieczeństwa ludzi lub kosztów utrzymania gospodarstw domowych.

Rzecznik pyta, czy i z jakiej przyczyny przepisy te zostały wyłączone spod obowiązku notyfikacji, skoro mają związek z obrotem towarowym. 

Zakazy sprzedaży środków ochronnych na platformach internetowych

Ustawa z 2 marca 2020 r. wprowadziła też dalsze mechanizmy mogące rodzić ograniczenia w obrocie towarami. Na jej podstawie Prezes Rady Ministrów, a od 17 kwietnia również Minister Zdrowia, uzyskał kompetencję do wydawania w formie natychmiast wykonalnych decyzji administracyjnych poleceń wobec określonych osób prawnych, jednostek organizacyjnych oraz przedsiębiorców. Na tej podstawie premier zakazał sprzedaży maseczek, żelów antybakteryjnych i środków do dezynfekcji na platformach internetowych Allegro i OLX.

Według Adama Bodnara, w myśl dyrektywy były to zatem „przepisy techniczne”, co konkretyzowało obowiązek notyfikacji.

VII.7105.2.2020

Zalecenia EQUINET dotyczące sprawiedliwej i równej Europy: odbudowywanie naszych społeczeństw po epidemii Covid-19

Data: 2020-07-08
  • Equinet - Europejska sieć organów ds. równości, przygotowała pakiet rekomendacji dotyczących odbudowy społecznej po epidemii Covid-19.
  • Wszystkie instytucje publiczne i politycy powinni wyraźnie informować, że nigdy nie wolno wykorzystywać kryzysu do zawieszania prawa do równości i wolności od dyskryminacji - przypomina organizacja.
  • Państwa powinny objąć szczególną ochroną grupy narażone na nierówne traktowanie i dyskryminację, zagrożone wykluczeniem i marginalizowane, a także dbać o wzmacnianie kompetencji krajowych organów ds. równego traktowania

EQUINET- Europejska sieć organów ds. równości, organizacja członkowska skupiająca 49 organów ds. równości w całej Europie, przygotowała pakiet rekomendacji dotyczących odbudowy społecznej po epidemii Covid-19.

Organizacja zauważa, że kryzys zdrowia publicznego wywołany przez epidemię oraz środki podjęte przez rządy w celu jego zwalczania nie są dla mieszkańców Europy neutralne; mają one mniejszy lub większy wpływ na nasze życie, wywołując nieproporcjonalnie negatywne skutki wśród niektórych grup, często już znajdujących się w niekorzystnej sytuacji społeczno-ekonomicznej i zagrożonych dyskryminacją. Tymczasem katastrofalne skutki pogorszenia koniunktury gospodarczej w 2008 roku, wraz z gwałtownym wzrostem nierówności, ubóstwa, populizmu, dyskryminacji i mowy nienawiści, powodują konieczność lepszego reagowania na takie kryzysy i podkreślają znaczenie budowania sprawiedliwej i równej Europy po kryzysie.

EQUINET przygotował więc pakiet wytycznych kierowanych do państw europejskich. Równe traktowanie i niedyskryminacja są wspólnymi minimalnymi standardami i muszą być przestrzegane w każdych okolicznościach, w tym w czasie kryzysu. Każde odstępstwo od tych minimalnych standardów może zostać zaakceptowane jedynie wtedy, gdy zostanie udowodnione, że jest ono  niezbędne i proporcjonalne, wąsko interpretowane zarówno w czasie, jak i w jego zakresie, a także nie narusza innych podstawowych praw. Wszystkie instytucje publiczne i politycy powinni wyraźnie informować, że nigdy nie wolno wykorzystywać kryzysu do zawieszania prawa do równości i wolności od dyskryminacji. W swoich słowach i czynach powinni kierować się troską o równość i ochronę wszystkich jednostek, nie dyskryminując nikogo. Reakcja na kryzys musi być szybka, aby zapewnić ochronę najsłabszych grup społecznych i zagwarantować wszystkim równy dostęp do podstawowych usług publicznych. EQUINET podkreślił również, że instytucje publiczne i media muszą unikać wszelkiej dyskryminacji i mowy nienawiści wobec jakichkolwiek grup w kontekście kryzysu. Obejmuje to unikanie pośredniej dyskryminacji poprzez ogólne, pozornie neutralne środki mające nieproporcjonalnie negatywne skutki wśród niektórych grup, szczególnie grup narażonych na ubóstwo, wykluczenie, brak dostępu do ochrony zdrowotnej czy edukacji na co dzień..

Wzmocnijmy w Europie krajowe organy ds. równego traktowania

Wszystkie kraje powinny wzmocnić krajowe organy ds. równości i umożliwić im realizację swojego potencjału monitorowania i egzekwowania prawodawstwa dotyczącego równości, promowania równości w społeczeństwie i tworzenia polityki, współpracy z podmiotami odpowiedzialnymi w celu wspierania dobrych praktyk, a także gromadzenia i analizowania danych oraz dowodów w celu zapewnienia wiedzy specjalistycznej. Powinno się to wiązać się z rozszerzeniem mandatu organów ds. równości, który powinien obejmować wszystkie przyczyny i obszary dyskryminacji, a także z zapewnieniem tym podmiotom niezależności, dostępności oraz wystarczającego poziomu zasobów. Zalecenie Komisji Europejskiej w sprawie norm dotyczących organów ds. równości oraz zalecenie nr 2 ECRI (Europejskiej Komisji przeciwko Rasizmowi i Nietolerancji) dotyczące ogólnej polityki w zakresie organów ds. równości w celu zwalczania rasizmu i nietolerancji na szczeblu krajowym powinny być postrzegane jako normy minimalne i w pełni wdrożone przez wszystkie państwa - apeluje EQUINET.

Pełen pakiet zaleceń znajduje się w opracowaniu pod tekstem.

Adam Bodnar sygnatariuszem oświadczenia w sprawie obrony demokracji

Data: 2020-07-03
  • Rzecznik Praw Obywatelskich jest jednym z sygnatariuszy globalnego oświadczenia w sprawie obrony demokracji, zainicjowanego przez Międzynarodowy Instytut na rzecz Demokracji i Pomocy Wyborczej International IDEA.
  • Pandemia stanowi ogromne wyzwanie dla demokracji na całym świecie
  • Sygnatariusze listu wzywają do poszanowania wartości demokratycznych w obliczu kryzysu pandemicznego

Oświadczenie zostało podpisane dotychczas przez ponad 70 organizacji i prawie 500 wybitnych osobistości ze 119 krajów, w tym 62 byłych szefów państw i rządów, 13 laureatów Nagrody Nobla, wybitnych uczonych, dziennikarzy i działaczy na rzecz demokracji.

- Pandemia COVID-19 zagraża nie tylko życiu i życiu ludzi na całym świecie. To także kryzys polityczny, który zagraża przyszłości liberalnej demokracji. Nic dziwnego, że reżimy autorytarne wykorzystują kryzys do uciszenia krytyków i utrzymania politycznej władzy. Ale nawet niektóre demokratycznie wybrane rządy walczą z pandemią, gromadzą siły nadzwyczajne, które ograniczają prawa człowieka – czytamy m.in. w oświadczeniu.

Międzynarodowy Instytut na rzecz Demokracji i Pomocy Wyborczej jest organizacją, która działa na rzecz wspierania i wzmacniania instytucji i procesów demokratycznych na całym świecie, aby rozwijać trwałe i skuteczne demokracje.

„Rok po agresji w Białymstoku – prawa osób LGBTI w Polsce” – wirtualny okrągły stół Intergrupy Parlamentu Europejskiego ds. praw osób LGBTI, z udziałem RPO

Data: 2020-06-23
  • Sytuacja osób LGBTI (lesbijek, gejów osób, biseksualnych, transpłciowych i interpłciowych) w Polsce coraz częściej staje się przedmiotem dyskusji na arenie międzynarodowej
  • Instytucje UE – Komisja Europejska i Parlament Europejski – wyrażają obawy, czy zasada niedyskryminacji ze względu na orientację seksualną i tożsamość płciową jest w Polsce przestrzegana przez władze;  podejmują związane z tym działania
  • Okazją do dyskusji nt. obecnej sytuacji i możliwych drogach jej poprawy był wirtualny okrągły stół, w którym wzięli udział europosłowie i europosłanki, przedstawiciele i przedstawicielki Komisji Europejskiej, polskich organizacji pozarządowych oraz RPO Adam Bodnar 
  • Wskazał, że list Komisji Europejskiej do polskich władz ws. uchwał "anty-LGBT" podkreśla wartość normatywną uchwał, które nie mogą być postrzegane tylko jak deklaracje niewywierające żadnych skutków

Wydarzenie z 23 czerwca 2020 r. otworzyły przemówienia europosłanki Terry Reintke i Sophie in 't Veld, współprzewodniczące Intergrupy Parlamentu Europejskiego ds. praw osób LGBTI. Podkreśliły, że rok po brutalnej agresji kontrmanifestantów na I Marsz Równości w Białymstoku sytuacja w Polsce wciąż jest niepokojąca, zwłaszcza w kontekście problemu „stref wolnych od LGBT” oraz bieżących wydarzeń i niedawnych homofobicznych wypowiedzi polskich polityków.

Zauważyły, że nadziei dostarczają reakcje i ruchy sprzeciwu, zarówno ze strony społeczeństwa obywatelskiego, jak i instytucji, w tym UE. Wyraziły nadzieję, że dyskusja przyniesie pomysły co jeszcze możemy zrobić, aby we wszystkich państwach UE wszyscy obywatele mogli korzystać z bezpieczeństwa i pełni praw.

W czasie panelu Joanna Głuszek z organizacji Tęczowy Białystok, jedna z organizatorek I Marszu Równości w Białymstoku, podzieliła się relacją z wydarzeń, do których doszło w czasie Marszu rok temu. Mirosława Makuchowska, wicedyrektorka Kampanii Przeciw Homofobii, powiedziała o skali problemu przyjmowania przez polskie samorządy tzw. uchwał „anty-LGBT”, przywołując przy tym konkretne przykłady ich dyskryminujących skutków.

Adam Bodnar odniósł się zarówno do bieżących wydarzeń w czasie kampanii prezydenckiej – wskazując, że za niedopuszczalne uważa traktowanie osób LGBT jak obywateli drugiej kategorii – jak i do tematu „stref wolnych od LGBT, przedstawiając ich krytyczną ocenę prawną oraz informując o 9 skargach wniesionych przez Rzecznika do sądów administracyjnych na dyskryminujące uchwały i oczekujących obecnie na rozpoznanie. Rzecznik wyraził też aprobatę dla listu Komisji Europejskiej do władz samorządowych w Polsce, w którym Komisja podała w wątpliwość zgodność wydatkowania funduszy UE z zasadą niedyskryminacji.  A taka reakcja podkreśla wartość normatywną uchwał, które nie mogą być postrzegane tylko jak deklaracje niewywierające żadnych skutków.

Judit Rozsa, dyrektorka wydziału w Dyrekcji Generalnej ds. Zatrudnienia, Spraw Społecznych i Włączenia Społecznego w Komisji Europejskiej oraz Silvan Agius, ekspert w Gabinecie Komisarz ds. Równości Heleny Dalli, podkreślali w swoich wypowiedziach, że Komisja  jest zobowiązana zagwarantować, że fundusze UE są wydatkowane zgodnie z zasadą niedyskryminacji – list Komisji był więc pierwszym krokiem w kierunku przypomnienia polskim władzom o spoczywających na nich obowiązkach działania w zgodzie z unijnym prawem. 

Przedmiotem dalszej dyskusji były m.in. możliwości dalszych działań Komisji Europejskiej w sprawie „stref wolnych od LGBT” oraz ewentualności wykorzystania dostępnych mechanizmów pociągnięcia polskich władz do odpowiedzialności za ich przyjmowanie.

Przemówienie podsumowujące wygłosił europoseł Marc Angel, współprzewodniczący intergrupy ds. osób LGBTI. Zwrócił uwagę, że niezależnie od złej sytuacji obecnie, osoby, organizacje i instytucje działające na rzecz praw osób LGBTI w Polsce nie mogą tracić nadziei. Wskazując na przykład katolickiej Malty, gwarantującej jednocześnie pełnię praw osobom LGBTI, podkreślił, że zmiany są możliwe. Zobowiązał się też do pełnego wsparcia ze strony Parlamentu Europejskiego.

RPO o sytuacji osób LGBTI w Polsce i działaniach władz, w tym samorządowych – webinar Rady Europy

Data: 2020-06-10
  • Co władze samorządowe robią, a co mogłyby i powinny robić na rzecz równego traktowania osób LGBTI? 
  • Jak chronić i realizować prawa tej grupy społecznej w obliczu kryzysu praworządności, eskalacji nienawiści w debacie publicznej i instrumentalnego wykorzystywania praw osób LGBTI w działaniach politycznych?
  • Czy pozytywne zmiany powoli zachodzą, czy też uchwały samorządów o "przeciwdziałaniu ideologii LGBT” cofnęły nas na drodze do urzeczywistnienia równego traktowania?

Przedstawiciele miast Warszawy i Wrocławia, aktywiści/tki z organizacji pozarządowych, reprezentanci/tki Rady Europy oraz RPO Adam Bodnar debatowali na te tematy 10 czerwca 2020 r., w czasie panelu on-line zorganizowanego przez Zespół ds. Orientacji Seksualnej i Tożsamości Płciowej (SOGI Unit) Rady Europy, przy współpracy z Zespołem ds. Równego Traktowania BRPO. Przemówienie w formie wideo przekazała Anna Schmidt-Rodziewicz, pełnomocnik rządu ds. równego traktowania.

W wystąpieniu w panelu otwierającym Rzecznik Praw Obywatelskich przedstawił krótko obecną sytuację prawną i społeczną osób LGBTI w Polsce. Podsumował, że jest ona dramatyczna – m.in. ze względu na niewystarczającą ochronę prawną przed przestępstwami z nienawiści, brak przepisów regulujących prawną procedurę uzgodnienia płci oraz brak możliwości legalizacji związków partnerskich.

Adam Bodnar wskazał także na takie problemy, jak kryzys praworządności, instrumentalne traktowanie praw osób LGBTI w działaniach politycznych – czego przykładem są zakazy marszów równości wydawane przez prezydentów miast – oraz na obecną w debacie publicznej, w tym w wypowiedziach osób pełniących wysokie funkcje w państwie, homo-, bi- i transfobiczną mowę nienawiści.

W odniesieniu do działań władz samorządowych RPO podkreślił istniejące podziały: „Mamy niejako dwie Polski”. Podczas gdy część samorządów deklaruje, że będzie wolna od „ideologii LGBT”, inne próbują, mimo licznych ataków, podejmować działania pozytywne. Przymują np. takie polityki lokalne jak Warszawska Deklaracja LGBT+ lub Gdański Model na Rzecz Równego Traktowania.

Samorządowe uchwały o „przeciwdziałaniu ideologii LGBT” były wspomniane w wystąpieniu prawie każdego uczestnika/czki panelu.

Odniosła się też do nich Pełnomocnik Rządu ds. Równego Traktowania. Przekonywała, że rząd nie ma żadnego wpływu na działania niezależnych samorządów, a kontrolę nad nimi mogą sprawować jedynie niezawisłe sądy, które odrzuciły już skargi na uchwały tego typu w kilku sprawach.

Rzecznik sprostował tę wypowiedź, informując, że przywołane przez Panią Pełnomocnik wyroki dotyczyły skarg osób indywidualnych, które nie miały – w przeciwieństwie do Rzecznika – formalnej możliwości ich skutecznego wniesienia (skargi RPO czekają na rozpoznanie przez poszczególne sądy administracyjne).

Wskazał ponadto, że wojewodowie, jako organy administracji rządowej, mogą unieważnić bezprawne uchwały organów samorządowych. Tymczasem zamiast to zrobić przyznawali – jak były Wojewoda Lubelski – medale za przyjmowanie uchwał o „przeciwdziałaniu ideologii LGBT”.

Bartłomiej Ciążyński – doradca prezydenta Wrocławia ds. równości i Marek Szolc – radny Miasta Warszawy, podzielili się w panelu przykładami dobrych praktyk na rzecz przeciwdziałania dyskryminacji osób LGBTI na poziomie lokalnym, m.in. w obszarze edukacji, zwalczania mowy nienawiści i troski o przestrzeń miejską. Z kolei Julia Kata z fundacji Trans-fuzja oraz Hubert Sobecki z organizacji Miłość Nie Wyklucza podkreślili, że „miłe gesty” władz samorządowych nie wystarczą – potrzebne są konkretne działania, zwłaszcza w sprawie zapewnienia ochrony przed przemocą i bezpieczeństwa w szkołach. Zapewnili też o otwartości organizacji pozarządowych na współpracę z organami administracji, oferując pomoc we wdrożeniu opracowanych już rozwiązań.

Prawa człowieka niewiele kosztują, ale zapewnienie ich ochrony i realizacji wymaga woli politycznej oraz odwagi do pokonywania trudności – podsumowała debatę Irena Guidikova, dyrektorka programu antydyskryminacyjnego Rady Europy. Przedstawiła też gotowość reprezentowanej przez nią instytucji do wsparcia polskich samorządów, zainteresowanych stworzeniem wraz z organizacjami pozarządowymi koalicji na rzecz równego traktowania, w tym poprawy sytuacji osób LGBTI w Polsce. Działania Rady Europy w tym obszarze mają być też kontynuowane poprzez organizację kolejnego wydarzenia w Polsce, we wrześniu tego roku.

 

List gratulacyjny do Prezesa Europejskiego Trybunału Praw Człowieka

Data: 2020-06-10

W maju na Prezesa Europejskiego Trybunału Praw Człowieka został wybrany sędzia Róbert Ragnar Spanó, zasiadający w Trybunale z ramienia Islandii. Zastąpił on dotychczasowego prezesa Linosa-Alexandre Sicilianosa.

Sędzia Róbert Spanó od 5 maja 2019 roku piastował funkcję wiceprezesa Trybunału. W Trybunale zasiada od 1 listopada 2013 roku.

Studiował prawo na Uniwersytecie Islandzkim, a także prawo europejskie i porównawcze na Uniwersytecie w Oksfordzie. Przed wyborem na sędziego Trybunału był sędzią w Islandii, jak również wykładowcą akademickim, a także, m.in. pełnił funkcję rzecznika praw obywatelskich w latach 2009-2013.

Europejski Trybunał Praw Człowieka to europejski organ sądownictwa międzynarodowego powołany w 1959.  Orzeka w sprawie skarg na naruszenie praw i wolności zawartych w Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności oraz jej Protokołach dodatkowych. Taką skargę może wnieść osoba, która uważa, że jej prawa gwarantowane przepisami Konwencji zostały naruszone przez Państwo - Stronę Konwencji. 

RPO wielokrotnie korzystał z możliwości przystąpienia, jako przyjaciel sądu (amicus curie), do spraw prowadzonych w Trybunale, w ostatnim czasie m.in. do sprawy polskiej spółki Xero Flor oraz do sprawy Ástráðsson przeciwko Islandii. Obie sprawy związane są z problematyką prawidłowości powołania sędziów.

Treść listu gratulacyjnego do Prezesa Róberta Ragnara Spanó w języku angielskim

Your Excellency,

I would like to offer you my most sincere congratulations upon assumption of your new responsibilities as President of the European Court of Human Rights.

I strongly believe that your outstanding professional qualifications and long term work as judge shall guarantee successful fulfilment of your duties as President of the European Court of Human Rights. I am truly convinced that your impressive experience as the scholar of the University of Iceland and Parliamentary Ombudsman shall constitute  additional advantages in facing challenges in your new responsibilities.

We have seen recently in Europe endangered by pandemic how important is extraordinary commitment of the leaders and activists of international institutions in defending fundamental human rights standards and respecting the rule of law.

Let me admit with satisfaction that the Office of Polish Commissioner for Human Rights has been involved in proceedings before the European Court of Human Rights regarding the rule of law by submitting third party interventions in precedent cases for the independence of Polish judiciary.

I wholeheartedly wish you every success in serving this important mission.

Yours sincerely,

Adam Bodnar

RPO o standardach niezależności organu ds. równego traktowania w prawie i w praktyce

Data: 2020-06-08
  • Zgodnie z prawem unijnym państwa członkowskie wyznaczają organ lub organy ds. analizowania, monitorowania i wspierania równego traktowania
  • W Polsce zadania te powierzono Rzecznikowi Praw Obywatelskich, jako organowi niezależnemu oraz Pełnomocnikowi Rządu ds. Równego Traktowania (obecnie w Ministerstwie Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej)
  • Na poziomie europejskim wydano zalecenia dotyczące zakresu kompetencji, niezależności, skuteczności i dostępności organów ds. równości, aby skutecznie pełniły swoje funkcje
  • RPO Adam Bodnar dzielił się 8 czerwca 2020 r. swoim doświadczeniem na spotkaniu on-line przedstawicieli organizacji członkowskich EQUINET

Dyrektywy UE w sprawie równości (2000/43/WE, 2004/113/WE, 2006/54/WE) zobowiązały państwa członkowskie m.in. do utworzenia organów, do których kompetencji należeć będzie świadczenie niezależnej pomocy ofiarom dyskryminacji, prowadzenie niezależnych badań dotyczących dyskryminacji, publikowanie niezależnych sprawozdań i wydawanie zaleceń na temat wszystkich problemów związanych z dyskryminacją.

Na mocy ustawy z 3 grudnia 2010 r. o wdrożeniu niektórych przepisów Unii Europejskiej w zakresie równego traktowania (art. 18) zadania te powierzone zostały Rzecznikowi Praw Obywatelskich oraz Pełnomocnikowi Rządu ds. Równego Traktowania.

W 2016 r. Europejska Sieć Organów ds. Równego Traktowania EQUINET opracowała standardy, jakie powinny być uwzględnione, aby zapewnić organom ds. równości możliwość realizacji wszystkich funkcji i uprawnień w skali zapewniającej realne efekty działania oraz chronić je przed poddawaniem w wątpliwość lub umniejszaniem znaczenia sprawowanych przez nie funkcji.

Zalecenia w tym zakresie, adresowane do państw, opracowała następnie Europejska Komisja przeciw Rasizmowi i Nietolerancji (ECRI) oraz Komisja Europejska.

Rekomendacje stanowią narzędzie pomocne w ocenie, czy przyjęte krajowe regulacje prawne i praktyka ich stosowania zapewniają możliwie najlepszy standard ochrony przed dyskryminacją, na co kluczowy wpływ ma także sposób ukształtowania i warunki pracy organu ds. równego traktowania. Do kluczowych elementów należy mandat (zakres uprawnień) organu, a także jego niezależność, która często powiązana jest z efektywnością instytucji.

Zagadnienia te były przedmiotem prezentacji Adama Bodnara 8 czerwca 2020 r. na spotkaniu on-line przedstawicieli organizacji członkowskich EQUINET.

Rzecznik podkreślił, że fundamentalne znaczenie mają normy konstytucyjne odnoszące się do RPO, kreujące mocne gwarancje niezależności organu i osoby piastującej tę funkcję (art. 80, art. 209-212 Konstytucji RP). Siła RPO wynika także z dosyć długiej tradycji funkcjonowania w systemie instytucjonalnym organów państwowych oraz przestrzeganiu zasady profesjonalizmu i bezstronności w podejmowanych działaniach.

W szczególności w dobie tak dużej polaryzacji opinii działania muszą być bowiem oparte na rzetelnej analizie prawnej oraz badaniach wskazujących na rzeczywisty stan w danym obszarze. Pomocna jest też współpraca na forum międzynarodowym, w tym z organami monitorującymi stan przestrzegania praw człowieka (jak Komitety ONZ, czy Rada Europy). RPO bardzo ceni sobie ich obiektywny ogląd i wydawane uwagi.

Ze względu na niski stan świadomości na temat zjawiska dyskryminacji, bardzo ważne jest bezpośrednie komunikowanie się z ludźmi, a przez to budowanie w nich zrozumienia i poparcia dla postulatów.

Ogromną barierą dla skutecznego działania RPO jako niezależnego organu ds. równego traktowania są nieadekwatne środki budżetowe, jakie są mu przyznawane, w relacji do stawianych zadań, ale też oczekiwań społecznych.

Przekłada się to na efektywność instytucji, konieczność ograniczania zakresu działalności i dalszej selekcji priorytetów. Rzecznik zaznaczył, że RPO – pomimo tych ograniczeń i częstych personalnych ataków, oraz ze względu na sposób pracy – cieszy się dużym zaufaniem społecznym. Wyraził też nadzieję, że uda się to utrzymać w przyszłości.

EQUINET przystąpi do opracowania wskaźników pomocnych w analizie oceny “niezależności” organu równościowego de iure i de facto, na bazie Standardów opracowanych przez ECRI i Komisję Europejską, a także doświadczenia z poszczególnych państw.

 

Apel RPO do premiera o upublicznienie raportu Europejskiego Komitetu ds. Zapobiegania Torturom oraz Nieludzkiemu i Poniżającemu Traktowaniu albo Karaniu z wizyty w Polsce w 2019 r.

Data: 2020-06-01
  • W 2019 r. delegacja Europejskiego Komitetu ds. Zapobiegania Torturom oraz Nieludzkiemu i Poniżającemu Traktowaniu albo Karaniu (CPT) przeprowadziła w Polsce specjalną wizytę poświęconą traktowaniu osób zatrzymanych przez Policję. Mimo, że raport został zatwierdzony przez CPT na początku marca 2020 r., nadal pozostaje on poufny. Może zostać opublikowany tylko, gdy polski rząd złożony odpowiedni wniosek.
  • Podobna sytuacja miała miejsce podczas wizyty CPT w 2017 r. Od momentu zatwierdzenia raportu z wizyty do jego publikacji upłynęło 8 miesięcy.
  • A bez poznania raportu nie można dyskutować na temat proponowanych przez CPT problemów i rozwiązań. RPO nie może też dokonać analizy swoich priorytetów i wydawanych zaleceń w celu wzmocnienia ochrony osób pozbawionych wolności przed ryzykiem tortur.
  • RPO proponuje, by polski rząd przystąpił do tzw. automatycznej procedury publikacji, co spowoduje, że raporty, a następnie odpowiedzi rządu, będą publikowane niezwłocznie po ich przesłaniu, bez potrzeby indywidualnego wniosku. Do tej procedury przystąpiło już 12 państw europejskich, w tym Czechy i Ukraina.

Rzecznik Praw Obywatelskich wystąpił w tej sprawie do premiera Mateusza Morawieckiego.

9–16 września 2019 r. delegacja CPT przeprowadziła w Polsce wizytację poświęconą traktowaniu osób zatrzymanych przez Policję. Raport z wizytacji, przedstawiający wysiłki polskiego rządu w kierunku ochrony osób zatrzymanych przed ryzykiem tortur oraz ewentualne zalecenia CPT, został zatwierdzony przez Komitet w dniach 2-6 marca 2020 r. Do dziś raport nie został upubliczniony. 

Zgodnie z art. 11 ust. 1 i 2 Europejskiej Konwencji o zapobieganiu torturom oraz nieludzkiemu lub poniżającemu traktowaniu albo karaniu (Dz. U. z 1995 r. Nr 46, poz. 238) raporty z wizyt CPT pozostają poufne, do momentu złożenia przez polski rząd, wniosku o ich upublicznienie. Podobnie dzieje się z odpowiedziami rządu.

Podobna sytuacja miała miejsce w przypadku wizyty CPT, przeprowadzonej w Polsce w 2017 r. Raport z wizytacji został upubliczniony w terminie 8 miesięcy od jego zatwierdzenia przez CPT i przesłania polskim władzom.

Zwłoka w publikacji sprawozdania CPT z wizyty sprawia, że niemożliwa jest w tym czasie publiczna debata w zakresie problemów poruszanych przez CPT i rekomendowanych rozwiązań. Nie sprzyja to procesowi legislacyjnemu i edukacji, uniemożliwia dyskusję ekspercką zainteresowanych środowisk, utrudnia podjęcie szybkich działań naprawczych i prewencyjnych, gdy są one konieczne oraz utrudnia opinii publicznej sprawowanie publicznego nadzoru nad działalnością organów państwa w kwestii prewencji tortur.

Publicznie dostępny raport CPT ma również ogromne znaczenie dla działalności Rzecznika Praw Obywatelskich, który sprawuję w Polsce funkcję krajowego mechanizmu prewencji tortur. Pozwala bowiem Rzecznikowi na określenie priorytetów i form aktywności oraz rewizję wydawanych rekomendacji, co ma istotne znaczenie z punktu widzenia dialogu z polskimi władzami.

Dlatego 29 maja 2020 r. Rzecznik Praw Obywatelskich wystosował do premiera wystąpienie generalne, w którym zwrócił się o upublicznienie raportu CPT z wizyty w Polsce, przeprowadzonej 9–16 września 2019 r. oraz przystąpienie polskiego rządu do tzw. automatycznej procedury publikacji raportów i odpowiedzi.

Polega ona na tym, że władze wyrażają zgodę na to, by wszystkie przyszłe raporty i odpowiedzi były publikowane automatycznie po ich zatwierdzeniu (w przypadku raportu) lub otrzymaniu przez CPT (w przypadku odpowiedzi rządu). Nie jest wówczas wymagany odrębny wniosek na każdy raport lub odpowiedź, bo zgoda obejmuje wszystkie przyszłe dokumenty.

Takie rozwiązanie pozwoli skrócić czas zapoznania się raportem lub odpowiedzią przez opinię publiczną i wyeliminuje niedoskonałości tradycyjnej procedury. Jeśli jednak CPT lub polski rząd uznają, że konieczne jest opóźnienie publikacji dokumentu, taka publikacja może zostać odroczona na okres do sześciu miesięcy.

Dotychczas do automatycznej procedury publikacji przystąpiły władze 12 państw: Czech, Ukrainy, Austrii, Albanii, Bułgarii, Danii, Finlandii, Luksemburga, Mołdawii, Monako, Norwegii i Szwecji.

Przystąpienie do automatycznej procedury publikacji rekomendują rządom Komitet Ministrów i Zgromadzenie Parlamentarne Rady Europy. Samo CPT podkreśla, że terminowa publikacja sprawozdań z wizyt, może jedynie zwiększyć wpływ jego pracy. Zatem dobrowolne zezwolenie na publikację raportów może być postrzegane jako jeden z najważniejszych sposobów współpracy z Komitetem.

W wystąpieniu do premiera RPO podkreślił, że przystąpienie polskiego rządu do tej procedury miałoby również wymiar prestiżowy, pokazujący zaangażowanie władz w kwestii współpracy z CPT i skutecznych działań w obszarze prewencji tortur, zaś transparentność tego dialogu pomogłaby w budowaniu zaufania do instytucji państwa i jego działań. Miałoby również ogromne znaczenie praktyczne w kwestii prewencji tortur. Proces ten wymaga bowiem holistycznego podejścia, opartego na współpracy pomiędzy władzami państwowymi, Rzecznikiem Praw Obywatelskich i szeroko rozumianym społeczeństwem obywatelskim.

Jak bowiem wskazuje w Preambule Protokół fakultatywny do Konwencji ONZ w sprawie zakazu stosowania tortur, skuteczne zapobieganie torturom i okrutnemu, nieludzkiemu i poniżającemu traktowaniu oraz karaniu, wymaga przede wszystkim edukacji i połączenia szeregu środków o charakterze legislacyjnym, administracyjnym i sądowym. W tym kontekście kluczowe znaczenie odgrywa szybkość, z jaką sprawozdanie CPT zostanie upublicznione, co potwierdzają eksperci i międzynarodowe instytucje, działające w obszarze ochrony praw człowieka.

Odpowiedź MS (aktualizacja z 20 lipca)

W odpowiedzi na pismo z 29 maja 2020 r. wystosowane do Prezesa Rady Ministrów, dotyczące automatycznej procedury publikacji raportów CPT, wiceminister sprawiedliwości Marcin Warchoł napisał, że Polskie władze niezmiennie we właściwy i efektywny sposób współpracują z Komitetem, udzielając wszelkiej niezbędnej pomocy w organizacji wizyt w Polsce jego przedstawicieli, jak również przygotowując obszerne sprawozdania odnoszące się do raportów sporządzanych przez CPT. Działania te stanowią pełną realizację zobowiązań RP wynikających z Europejskiej konwencji o zapobieganiu torturom oraz nieludzkiemu lub poniżającemu traktowaniu albo karaniu.

Ponadto, odnosząc się do kwestii publikacji raportu CPT z wizyty ad hoc w Polsce w 2019 r., uprzejmie informuję, że zgodnie z utrwaloną praktyką. Minister Sprawiedliwości zwróci się do Komitetu o opublikowanie raportu wraz z odpowiedzią polskich władz. Po dokonaniu publikacji obu wymienionych dokumentów przez CPT, zostaną one zamieszczone na stronie internetowej Ministerstwa Sprawiedliwości - dodał wiceminister.

KMP.571.7.2020

Długa droga do równego traktowania osób LGBTI. Prezentacja badań Agencji Praw Podstawowych Unii Europejskiej

Data: 2020-05-20
  • Jak powszechna jest dyskryminacja ze względu na orientację seksualną i tożsamość płciową w Unii Europejskiej?
  • Jakie przybiera formy, gdzie do niej dochodzi i jak wpływa na codzienność osób LGBTI?
  • Przed którymi państwami UE najdłuższa droga do równości, bezpieczeństwa i ochrony wszystkich osób?
  • Co dominuje – poczucie wolności, strach czy nadzieja?

140 000 osób LGBTI z Unii Europejskiej oraz Wielkiej Brytanii, Serbii i Macedonii Północnej wzięło udział w pierwszym od 2012 r. i największym w historii europejskim badaniu na temat doświadczeń tej grupy, przeprowadzonym przez Agencję Praw Podstawowych Unii Europejskiej.

Wyniki badania, opublikowane 14 maja 2020 r. w raporcie pt. „Długa droga do równości osób LGBTI” („A long way to go for LGBTI equality”) obrazują sytuację osób LGBTI, naświetlając liczne problemy i naruszenia praw człowieka, do których dochodzi niezależnie od szerokości geograficznej. Jednocześnie szczegółowe zestawienie wyników z poszczególnych państw, których mieszkańcy wzięli udział w badaniu, pozwala na krytyczną analizę porównawczą – podczas gdy w Finlandii jedynie 13 % osób LGBTI boi się trzymać partnera/kę za rękę publicznie, w Polsce taką odpowiedź wskazało prawie 60 % respondentów.

Obawy przed otwartością co do swojej orientacji seksualnej i tożsamości płciowej nie są bezpodstawne nie tylko w Polsce. Średnio 40 % osób spośród wszystkich badanych doświadczyło w ciągu ostatnich 5 lat jakieś formy molestowania lub przemocy – w 1 na 10 przypadków była to agresja fizyczna lub seksualna. 20 % wszystkich respondentów/ek wskazało, że czują się dyskryminowani/ne w miejscu pracy, a ponad 30 % doświadczyło nierównego traktowania w miejscach publicznych, w których spędzają czas wolny.

Badania wyraźnie pokazały też, że szczególnie trudna jest sytuacja osób transpłciowych i interpłciowych, które przemoc, dyskryminacja i trudności w życiu codziennym spotykają wyraźnie częściej. Podobnie młodzież – respondenci/tki w wieku 15-17 lat doświadczyły molestowania w większej ilości przypadków niż osoby dorosłe, w związku z czym jedynie 9 % nastolatków w całej UE (a jedynie 6 % w Polsce) jest zupełnie otwartych na temat swojej orientacji i tożsamości w środowisku szkolnym.

Podsumowanie sytuacji w Polsce, zwłaszcza na tle innych państw biorących udział w badaniu, pozwala stwierdzić, że strach zdecydowanie dominuje nad poczuciem bezpieczeństwa i wolności. 66 % respondentów wskazało przy tym, że przemoc i dyskryminacja wobec osób LGBTI wzrosły w Polsce na przestrzeni ostatnich 5 lat, a jako główną przyczynę  takiego stanu rzeczy wskazano negatywny stosunek i dyskurs polityków i rządzących. 96 % odpowiedziało, że uprzedzenia wobec osób LGBTI nie są zwalczane przez organy władzy publicznej.

Czy raport wskazuje, gdzie szukać nadziei? Biorące udział w badaniu osoby LGBTI podkreślały, że pozytywnie na ich codzienność wpływają zmiany w prawie i politykach oraz publicznie okazywane poparcie, zwłaszcza ze strony osób pełniących wysokie funkcje w państwie. Konsekwentne postulowanie niezbędnych zmian prawnych jest więc konieczne i ma szansę zbliżyć nas chociaż o krok do celu równego traktowania osób LGBTI – chociaż przed nami długa droga.

Najważniejsze postulaty Rzecznika Praw Obywatelskich dotyczące sytuacji prawnej osób LGBTI publikowaliśmy na nasze stronie 17 maja 2020 r. (artykuł widoczny w sekcji "Zobacz także").  Warto odnotować też, że aż 93 % badanych z Polski wskazało, że ma świadomość działalności RPO i wie, że może zwrócić się do Rzecznika o wsparcie. To wynik znacznie wyższy w stosunku do średniej UE, wynoszącej 61 %.

Link do raportu „Długa droga do równości osób LGBTI” („A long way to go for LGBTI equality”) znajduje się poniżej.

Międzynarodowe standardy dotyczące miejsc detencji w dobie COVID-19

Data: 2020-05-11

Miejsca pozbawienia wolności znajdują się w niezwykle trudnej sytuacji z powodu epidemii koronawirusa. Dlatego instytucje międzynarodowe podpowiadają państwom, jak radzić sobie z zagrożeniami

RPO Adam Bodnar o praworządności na posiedzeniu komisji LIBE

Data: 2020-04-23

- Obecnie szczególnie zajmuję się sprawami pandemii. Dotychczas przedstawiłem 66 rekomendacji z nią związanych, ale sprawy niezależności sądów wiążą się z pandemią, ponieważ nakładane ograniczenia praw i wolności obywatelskich wymagają niezależnego sądownictwa- powiedział RPO Adam Bodnar na posiedzeniu komisji LIBE Parlamentu Europejskiego.

23 kwietnia 2020 r. dyskutowano na temat praworządności w Polsce ze zdalnym udziałem przedstawiciela rządu ministra sprawiedliwości Zbigniewa Ziobry, unijnego komisarza ds. sprawiedliwości Didiera Reyndersa, przedstawicielki chorwackiej prezydencji ambasador Ireny Andrassy i Rzecznika Praw Obywatelskich.

RPO wyraził zadowolenie, że Europejski Trybunał Sprawiedliwości i Parlament Europejski bronią praw polskich obywateli. Sądownictwo jest zagrożone. Zmiana standardów w tym obszarze może doprowadzić do prawnego Polexitu.  Będzie to oznaczać, że Polska będzie nadal członkiem UE, ale już nie będzie mogła uczestniczyć w unijnej współpracy w ramach sądownictwa.

Sprawę Izby Dyscyplinarnej i postanowienia TSUE zobowiązującego Polskę do zawieszenia stosowania przepisów dotyczących Izby Dyscyplinarnej w sprawach dyscyplinarnych sędziów premier polskiego rządu skierował do Trybunału Konstytucyjnego. Nie wiemy zaś, czy stanowisko pierwszej prezes Sądu Najwyższego będzie respektowane.

Ponadto „ustawa kagańcowa” ogranicza wolność słowa sędziów, a mechanizm mianowania sędziów jest upolityczniony.

Rzecznik odniósł się również do prezydenckich wyborów korespondencyjnych, które spowodują pogorszenie standardów prawnych. Ważność wyborów będzie stwierdzała Izba Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych Sądu Najwyższego. A wszystkich kandydatów do tej nowo powołanej Izby rekomendowała Krajowa Rada Sądownictwa w nowym składzie - wobec czego jest wiele wątpliwości.

Komisja Wolności Obywatelskich, Sprawiedliwości i Spraw Wewnętrznych ( LIBE ) jest stałym komitetem Parlamentu Europejskiego, który jest odpowiedzialny za ochronę swobód obywatelskich i praw człowieka.

Koronawirus. Rzecznik prosi OBWE o opinię na temat ustawy o głosowaniu korespondencyjnym

Data: 2020-04-09
  • RPO zwrócił się do OBWE o oficjalną opinię w sprawie ustawy o głosowaniu korespondencyjnym w najbliższych wyborach prezydenckich 
  • Wprowadzone zmiany budzą głębokie obawy RPO, bo mogą mieć daleko idące konsekwencje dla polskiego systemu demokratycznego

Ustawa z 6 kwietnia 2020 r. - nad którą ma jeszcze pracować Senat - zakłada, że wybory prezydenckie w maju 2020 r. zostaną przeprowadzone wyłącznie w drodze głosowania korespondencyjnego. Przepisy stanowią też, że w stanie epidemii marszałek Sejmu może zarządzić zmianę terminu wyborów (nawet na dzień przed głosowaniem). Wprowadzone zmiany wzbudziły głębokie obawy RPO, ponieważ mogą mieć daleko idące konsekwencje dla polskiego systemu demokratycznego.

Biuro Instytucji Demokratycznych i Praw Człowieka OBWE (ODIHR) jest zaangażowane m.in. w ocenę i przegląd ustawodawstwa państw członkowskich OBWE w zakresie wykonywania przez obywateli ich praw politycznych (w tym praw wyborczych). Ponadto ODIHR obserwuje wybory w Polsce pod kątem przestrzegania podstawowych wolności, zasady tajności głosowania, zasady bezpośredniości, zasady równości, zasady powszechności, zasady proporcjonalności.

Dlatego RPO prosi szefową Biura Instytucji Demokratycznych i Praw Człowieka OBWE Ingibjörg Sólrún Gísladóttir o zwrócenie uwagi na następujące kwestie:

  • zgodność z międzynarodowymi standardami możliwości zmiany terminu wyborów przez  marszałka Sejmu (nawet na dzień przed głosowaniem);
  • zgodność z międzynarodowymi standardami zasadniczej zmiany w procedurze głosowania poprzez wprowadzenie jedynie korespondencyjnej metody oddawania głosów;
  • zdolność do przeprowadzenia kampanii wyborczej w obecnych warunkach (chodzi o ograniczenie zgromadzeń publicznych) i zgodność z międzynarodowymi standardami, takimi jak równe szanse kandydatów, przejrzystość i dostęp do mediów;
  • zdolność do zapewnienia tajności i równości wprowadzonego głosowania korespondencyjnego na dużą skalę w tak krótkim terminie; zgodność z międzynarodowymi standardami w świetle potencjalnych trudności proceduralnych i organizacyjnych;
  • zdolność do zapewnienia odpowiedniego poziomu obserwacji wyborów przez podmioty międzynarodowe i społeczeństwo obywatelskie w Polsce;
  • zdolność do utrzymania niezbędnej równowagi między władzą wykonawczą a organami zarządzającymi wyborami podczas organizacji i administracji demokratycznych wyborów, w świetle nowych kompetencji Ministra Aktywów Państwowych.

VII.602.35.2020

Koronawirus. Wytyczne Podkomitetu ds. Prewencji Tortur ONZ do rządów i krajowych mechanizmów prewencji tortur

Data: 2020-03-30
  • Podkomitet ds. Prewencji Tortur ONZ (SPT) opublikował wytyczne skierowane do państw-stron Protokołu fakultatywnego do Konwencji ONZ ws. zakazu stosowania tortur (OPCAT) oraz krajowych mechanizmów zapobiegawczych

SPT (Subcommittee on Prevention of Torture and Other Cruel, Inhuman or Degrading Treatment or Punishment) podkreślił w nich m.in., że:

  • osoby pozbawione wolności stanowią szczególnie wrażliwą grupę ze względu na charakter już nałożonych ograniczeń i ograniczoną zdolność do podjęcia środków zapobiegawczych;
  • podejmując środki w celu zwalczania pandemii istotne jest, by władze państwowe w pełni uwzględniły wszystkie prawa osób pozbawionych wolności i ich rodzin, personelu zatrzymującego i opieki zdrowotnej;
  • środki podjęte w celu ograniczenia ryzyka dla osób zatrzymanych i personelu w miejscach pozbawienia wolności powinny odzwierciedlać w szczególności zasady: nie wyrządzaj szkody i równoważność opieki;
  • zakaz tortur, okrutnego nieludzkiego lub poniżającego traktowania albo karania nie może być uchylony, nawet w wyjątkowych okolicznościach i nagłych wypadkach, które zagrażają życiu narodu;
  • zarówno formalne miejsca kwarantanny, jak i miejsca, których osoby nie mogą opuścić w celu odizolowania, wchodzą w zakres mandatu OPCAT i mogą być wizytowane przez SPT i krajowe mechanizmy prewencji tortur;
  • państwo jest odpowiedzialne za opiekę zdrowotną nad osobami pozbawionymi wolności i ma obowiązek dbania o placówkę detencyjną, jej personel i personel medyczny.

Mając na względzie zwiększone ryzyko zarażenia osób przebywających w zakładach karnych i innych miejscach detencji, SPT wzywa wszystkie państwa m.in. do:

  • pilnego przeprowadzenia oceny ryzyka, mającego na celu identyfikację osób najbardziej zagrożonych wśród populacji osób zatrzymanych, biorąc pod uwagę wszystkie szczególnie wrażliwe grupy;
  • zmniejszenia populacji osób osadzonych w jednostkach penitencjarnych i innych miejscach pozbawienia wolności, przy uwzględnieniu środków o charakterze nieizolacyjnym, dla osób dla których jest to bezpieczne;
  • przeglądu wszystkich przypadków tymczasowego aresztowania celem ustalenia, czy dalsze stosowanie środka zapobiegawczego jest bezwzględnie konieczne, w świetle panujących nagłych wypadków związanych ze zdrowiem publicznym oraz rozszerzenie stosowania zwolnienia za kaucją we wszystkich przypadkach z wyjątkiem najpoważniejszych;
  • przeglądu stosowania aresztów imigracyjnych i zamkniętych obozów dla uchodźców w celu ograniczenia populacji do najniższego możliwego poziomu;
  • zapewnienia, że wszystkie mechanizmy składania skarg są sprawne i skuteczne;
  • zapewnienia opieki medycznej zatrzymanym, którzy jej potrzebują, poza zakładem karnym, o ile to możliwe;
  • zapewnienia osobom pozbawionych wolności dostępu do podstawowych zabezpieczeń przed złym traktowaniem (w tym prawa dostępu do niezależnego badania medycznego, pomocy prawnej oraz powiadomienia osób trzecich o zatrzymaniu), niezależnie od obowiązujących ograniczeń dostępu do zatrzymanego;
  • zapewnienia podjęcia odpowiednich środków w celu ochrony zdrowia zatrzymanego i personelu medycznego oraz odpowiedniego wyposażenia i wsparcia w wypełnianiu obowiązków;
  • udostępnienia odpowiedniego wsparcia psychologicznego wszystkim zatrzymanym i personelowi, których dotyczą te środki.

SPT odniósł się również do sytuacji osób tymczasowo objętych kwarantanną. Wskazał, że należy przez cały czas traktować te osoby jako osoby wolne, z wyjątkiem ograniczeń koniecznie nałożonych na nich, zgodnie z prawem i na podstawie dowodów naukowych, do celów kwarantanny. Takie osoby nie należy traktować jako zatrzymanych. Należy zachęcać i ułatwiać komunikację z rodziną i przyjaciółmi za pomocą odpowiednich środków oraz zapewnić dostęp do podstawowych zabezpieczeń prewencji złego traktowania.

Ponadto SPT podkreśla, że osoby w kwarantannie i po okresie separacji powinny mieć zapewniony dostęp do odpowiedniej opieki psychologicznej. Należy przyjąć również wszelkie odpowiednie środki, aby uniknąć sytuacji, w której osoby przebywające w kwarantannie, zostały dotknięte jakąkolwiek formą marginalizacji lub dyskryminacji, także po powrocie do społeczności.

 

Koronawirus. WHO przedstawiła zalecenia ws. walki z pandemią w miejscach pozbawienia wolności

Data: 2020-03-27

Przygotowanie, zapobieganie i kontrola C0VID-19 w zakładach karnych i innych miejscach pozbawienia wolności - takie zalecenie przygotowała Światowa Organizacja Zdrowia (WHO)

Dokument publikujemy w załączeniu 

Koronawirus. Ambasador z Nowej Zelandii: dokładamy wszelkich starań, żeby wszyscy Polacy mogli skorzystać z akcji #LotdoDomu

Data: 2020-03-27
  • RPO zwrócił się do ambasadora RP w Nowej Zelandii w sprawie problemów z powrotem obywateli do kraju
  • Ambasador odpowiada: aktywnie wspieramy Polaków, którzy starają się wrócić. Nowa Zelandia wprowadziła stan wyjątkowy oraz ograniczenia w krajowym ruchu lotniczym
  • Ambasada sygnalizowała już konieczność lotu czarterowego do Polski
  • W Nowej Zelandii jest obecnie ok. 150 obywateli Polski, z którymi ambasada pozostaje w stałym kontakcie

RPO otrzymał wniosek Polki z Nowej Zelandii z prośbą o pomoc w powrocie do kraju. Skierował w tej sprawie pismo do ambasadora w Wellington, z pytaniem czy wnioskodawcy są objęci opieką konsularną.

Odpowiedź ambasadora RP w Nowej Zelandii

Zbigniew Gniatkowski, ambasador RP w Nowej Zelandii skierował doRzecznika list z wyjaśnieniami.

Poinformował, że wnioskodawcy objęci są pomocą konsularną zarówno przez Ambasadę RP w Wellingtonie i Ambasadę RP w Canberze. Obie placówki są w stałym kontakcie z wnioskodawczynią.

Problem z powrotem do Polski z Nowej Zelandii polega m.in. na konieczności przesiadki w samolot lecący do Europy w Australii. Ambasador tłumaczy, że jest to utrudnione, ponieważ w związku z nadzwyczajną sytuacją okno tranzytowe przez lotniska australijskie nie obowiązuje. W związku z tym Polacy muszą wystąpić o zgodę do władz australijskich. Niektórzy już ją uzyskali, ale inni dalej oczekują.

Ambasador sprostował informację, jakoby siatka połączeń międzynarodowych została zawieszona przez rząd Nowej Zelandii. Decyzje o stopniowym zmniejszaniu liczby połączeń do/z Nowej Zelandii podejmowały linie lotnicze w ciągu ostatnich dwóch tygodni.

Jeśli chodzi o restrykcje wprowadzane przez władze Nowej Zelandii, od dwóch tygodni podróżnych obowiązują rygory kwarantanny, po których wprowadzono zakaz wjazdu cudzoziemców. Wprowadzono także ograniczenia w krajowym ruchu lotniczym, uderzające w ponad 20 tysięcy turystów z krajów europejskich. Działania w tej sprawie - m.in. poprzez kontakty z MSZ Nowej Zelandii – ambasada RP podejmuje wspólnie z innymi europejskimi placówkami dyplomatycznymi i Delegaturą UE.

Ambasada sygnalizowała potrzebę zorganizowania lotu czarterowego do Nowej Zelandii. Organizacja lotu czarterowego do Auckland nie będzie łatwa, m.in. ze względu na odległość, problemy z tranzytem i inne czynniki wewnętrzne w kraju. Jeśli decyzja w tej sprawie zostanie podjęta przez LOT, przeprowadzenie operacji Lot do domu z Auckland będzie wymagało bliskiej współpracy ze stroną nowozelandzką, której pomoc i aktywne zaangażowanie będą nieodzowne.

Na terenie Nowej Zelandii znajduje się obecnie ok. 150 obywateli polskich, z którymi placówka pozostaje w stałym kontakcie. W związku z brakiem połączeń międzynarodowych liniami komercyjnymi osoby te nie mają większych szans na samodzielny powrót do domu. Ponadto wprowadzenie w Nowej Zelandii alertu 4-ego i stanu wyjątkowego oznacza w praktyce paraliż transportu wewnątrz kraju i konieczność samoizolacji (lockdown).

VII.531.27.2020

Koronawirus. Zasady postępowania z osobami pozbawionymi wolności Europejskiego Komitetu ds.Zapobiegania Torturom oraz Nieludzkiemu lub Poniżającemu Traktowaniu albo Karaniu (CPT)

Data: 2020-03-27

Europejski Komitet do Spraw Zapobiegania Torturom oraz Nieludzkiemu lub Poniżającemu Traktowaniu albo Karaniu (CPT) opublikował Zbiór zasad dotyczących postępowania z osobami pozbawionymi wolności w kontekście pandemii choroby koronawirusowej (COVID-19).

Uznając wyraźną konieczność podjęcia zdecydowanych działań w celu przeciwdziałania COVID-19, CPT ma jednocześnie obowiązek przypominać wszystkim zaangażowanym podmiotom o bezwzględnym charakterze zakazu stosowania tortur i nieludzkiego lub poniżającego traktowania.

Tłumaczenia tekstu oryginału dokonała Helsińska Fundacja Praw Człowieka

 

RPO podziękował Annie Sabatowej, odchodzącej rzeczniczce praw obywatelskich Czech

Data: 2020-03-10

W związku z zakończeniem kadencji Anny Sabatowej w roli rzeczniczki praw obywatelskich Czech RPO Adam Bodnar wystosował do niej list.

Rzecznik podziękował za owocną współpracę oraz solidarną postawę Anny Sabatowej.

Treść listu prezentujemy poniżej w załączniku.

RPO o praworządności w Polsce na konferencji w Dublinie

Data: 2020-03-02
  • RPO Adam Bodnar podziękował irlandzkiemu wymiarowi sprawiedliwości za wysłanie przedstawiciela na „Marsz tysiąca tóg” w Warszawie 
  • Uczynił to w Dublinie podczas konferencji w Instytucie Spraw Międzynarodowych i Europejskich
  • Podkreślał, że sądownictwo jest ostatnim strażnikiem praw i wolności w Polsce 
  • A to, co się dzieje w Polsce, jest ważne dla przyszłości demokracji w całej Unii Europejskiej

Podczas wykładu Adam Bodnar mówił, że polityczne podporządkowanie Trybunału Konstytucyjnego, prokuratury, służb specjalnych i mediów publicznych zakłóciło proces legislacyjny, który nie podlega obecnie właściwej kontroli sądowej. Ponadto partia rządząca kontroluje różne instrumenty propagandowe, aby wpływać na debatę publiczną lub atakować przeciwników politycznych.

W 2017 r. rozpoczął się demontaż niezawisłości sądów, a Polska stała się laboratorium do testowania nowych procedur Unii Europejskiej dotyczących przestrzegania praworządności.

Rzecznik mówił, że niektórzy sędziowie są dyscyplinowani z powodu publicznych wystąpień, podczas gdy inni są dyscyplinowani za decyzje, które podejmowali jako sędziowie. W polskim systemie prawnym narasta podział między tymi, którzy przestrzegają Konstytucji, a tymi, którzy postępują zgodnie z nowymi zasadami.

- Kwestia praworządności w Polsce to nie tylko problem polski. Problem ten powinien być w centrum dyskursu Unii Europejskiej. Może bowiem doprowadzić do zniszczenia systemu Unii, ponieważ wzajemne uznawanie i zaufanie między systemami sądowymi przestanie funkcjonować – powiedział RPO.

Podkomitet ds. Prewencji Tortur ONZ opublikował raport z przeprowadzonej w 2018 roku wizytacji miejsc pozbawienia wolności w Polsce

Data: 2020-02-05
  • Państwo powinno podjąć wszelkie niezbędne kroki w celu zapewnienia Krajowemu Mechanizmowi Prewencji Tortur niezależności finansowej i instytucjonalnej koniecznej do wykonywania swojego mandatu.
  • Pomimo bezpośredniej skuteczności Konwencji ONZ w sprawie zakazu stosowania tortur oraz innego okrutnego, nieludzkiego lub poniżającego traktowania albo karania, pożądane byłoby zagwarantowanie, by przepisy krajowe były jednolite ze standardami międzynarodowymi w zakresie prewencji tortur.
  • Kluczowym dla skutecznej ochrony przed torturami jest przestrzeganie pięciu gwarancji antytorturowych.
  • Wskazane przez Podkomitet problemy w miejscach detencji zostały również zidentyfikowane przez Krajowy Mechanizm Prewencji Tortur jako obszary wymagające poprawy

W styczniu 2020 r. Podkomitet ds. Prewencji Tortur ONZ (SPT, ang. Subcommittee on Prevention of Torture and other Cruel, Inhuman or Degrading Treatment or Punishment) opublikował raport z przeprowadzonych w dniach 8-19 lipca 2018 roku wizytacji wybranych miejsc pozbawienia wolności w Polsce.

W raporcie SPT nie tylko zawarł rekomendacje dotyczące wizytowanych placówek, ale również wskazał pożądany kierunek rozwoju polskiego Mechanizmu oraz kroki, które władze krajowe powinny podjąć, aby zapewnić mu prawidłowe wykonywanie mandatu.

Krajowy Mechanizm Prewencji Tortur

SPT zwrócił uwagę na fakt, że pomimo wyznaczenia Rzecznika Praw Obywatelskich jako wykonującego mandat Krajowego Mechanizmu Prewencji Tortur w Polsce, budżet nie został odpowiednio zwiększony o dodatkowe środki pozwalające na prawidłowe wykonywanie tego mandatu. Podkomitet zarekomendował, aby państwo polskie jako priorytetowe potraktowało przeznaczenie odpowiednich środków na działanie Krajowego Mechanizmu Prewencji Tortur, zgodnie z wymaganiem art. 18 (3) OPCAT.

Państwo powinno zagwarantować budżet dający KMPT możliwość pełnego wykonywania swojego mandatu tj. prowadzenia prewencyjnych wizytacji we wszystkich typach miejsc detencji, utrzymania zatrudnienia na odpowiednim poziomie, angażowania ekspertów zewnętrznych, uczestnictwa w szkoleniach i innych przedsięwzięciach.

Prawne i instytucjonalne ramy prewencji tortur

Zwracając uwagę, że Konwencja w sprawie zakazu stosowania tortur oraz innego okrutnego, nieludzkiego lub poniżającego traktowania albo karania ma bezpośrednie zastosowanie w Polsce oraz że ogólny zakaz tortur wskazany został w art. 40 Konstytucji RP, Podkomitet wyraził jednak zaniepokojenie, że przestępstwo tortur nie zostało szczegółowo określone w Kodeksie karnym.

Pomimo iż art. 246 oraz 247 k.k. kryminalizują działania mogące mieścić się w definicji tortur, Podkomitet zalecił, aby tortury zostały ujęte jako odrębne przestępstwo, zdefiniowane zgodnie z art. 1, 2 i 4 Konwencji. W celu odpowiedniego działania w reakcji na stosowanie tortur Podkomitet zalecił ponadto, aby państwo polskie zapewniło sędziom i prokuratorom odpowiednie szkolenia z zakresu postanowień Konwencji oraz OPCAT.

Rozbieżność pomiędzy przepisami prawa a ich zastosowaniem w praktyce

Podkomitet wyraził zaniepokojenie rozziewem między ramami prawnymi wynikającymi z bezpośrednio skutecznych przepisów Konwencji a ich stosowaniem w praktyce, ponieważ - jak się wydaje - wiele zabezpieczeń prawnych nie jest konsekwentnie wdrażanych, zarówno w więzieniach, jak i w komisariatach policji.

Rozdzielenie kategorii więźniów

Podkomitet wyraził zaniepokojenie faktem, iż skazani więźniowie i osoby tymczasowo aresztowane bywają umieszczane w zakładach karnych na tym samym oddziale (np. w Areszcie Śledczym w Kielcach i Areszcie Śledczym w Krakowie), a nawet w tej samej celi (np. w Zakładzie Karnym nr 1 we Wrocławiu).

Zgodnie z regułą 11 Wzorcowych reguł minimalnych OZN dotyczące postępowania z więźniami (Reguły Mandeli) Podkomitet zalecił, aby państwo polskie zapewniło umieszczanie różnych kategorii osadzonych w oddzielnych częściach instytucji, w szczególności, aby:

  1. osoby tymczasowo aresztowane umieszczane były oddzielnie od osób skazanych;
  2. osoby pozbawione wolności z tytułu odpowiedzialności cywilnoprawnej były oddzielone od osób skazanych za popełnienie przestępstw kryminalnych

POLICJA

Problemy kadrowe

Podkomitet zwrócił uwagę na problem wakatów istniejących zarówno w Policji jak i w Służbie Więziennej, jednocześnie zauważając, że oficjalna liczba wakatów prawdopodobnie nie odzwierciedla rzeczywistych potrzeb w tych jednostkach. Podkomitet zalecił, aby państwo polskie przeprowadziło ocenę liczby personelu potrzebnego zarówno w Policji jak i w Służbie Więziennej, gwarantując jednocześnie wynagrodzenie proporcjonalne do wymaganych kwalifikacji i obowiązków powierzonych tym grupom zawodowym, aby zapewnić ich odpowiednią motywację, jako ogólny środek zapobiegawczy.

Podstawowe gwarancje antytorturowe

W raporcie powizytacyjnym Podkomitet przypomniał podstawowe gwarancje kluczowe dla ochrony osób pozbawionych wolności przed naruszaniem ich praw.

Prawo do informacji

Podkomitet zwrócił uwagę, że pomimo udostępnienia kart informacyjnych o prawach osób zatrzymanych w celach w wielu komisariatach Policji oraz praktyki składania przez osoby zatrzymane podpisu pod odpowiednim pouczeniem, zatrzymani konsekwentnie informowali, że nie zostali poinformowani o swoich prawach.

Ponadto delegacja ustaliła, że wiele osób nie było świadomych przyczyny zatrzymania.

Podkomitet zalecił w związku z tym, aby państwo polskie wprowadziło niezbędne przepisy realnie gwarantujące, że wszystkie osoby pozbawione wolności będą niezwłocznie w zrozumiały dla nich sposób informowane o wszystkich przysługujących im prawach oraz o przyczynach zatrzymania oraz jak najszybciej jak to możliwe o stawianych im zarzutach. Informacje takie powinny być najpierw przekazywane ustnie, w języku zrozumiałym dla danej osoby, jeśli to konieczne z pomocą tłumacza, a następnie przekazywane zainteresowanym osobom na piśmie.

Dostęp do prawnika

Zgodnie z art. 245 polskiego Kodeksu postępowania karnego osoby zatrzymane, na ich wniosek, powinny mieć możliwość skontaktowania się z adwokatem lub radcą prawnym i bezpośredniej z nim rozmowy.

Podkomisja zauważyła jednak, że wielu z zatrzymanych nie miało takiej możliwości, szczególnie w pierwszym etapie postępowania.

Podkomitet jest ponadto zaniepokojony brakiem odpowiedniego systemu pomocy prawnej w Polsce dla osób, których nie było stać na obrońcę z wyboru. Podkomitet zalecił w związku z tym, aby państwo polskie podjęło skuteczne środki w celu zagwarantowania, by wszystkim osobom pozbawionym wolności przysługiwało prawo kontaktu z prawnikiem, od momentu zatrzymania.

Polska powinna zatem podjąć kroki w celu wprowadzenia list adwokatów i radców prawnych na wszystkich Komisariatach policji.

Wstępne badania lekarskie

Podkomitet zauważył, że z wyjątkiem dwóch wizytowanych jednostek Policji wstępne badania lekarskie nie są rutynowo przeprowadzane zaraz po zatrzymaniu, ale wyłącznie na wniosek zatrzymanego lub w przypadku gdy zatrzymany posiada widoczne obrażenia.

Delegacja zaniepokojona była również faktem, iż badania lekarskie przeprowadzane są w obecności funkcjonariuszy Policji, są bardzo powierzchowne i niewłaściwie dokumentowane. Ponadto w trakcie wizytacji ustalono, że w niektórych posterunkach Policji dokumentacja medyczna osób z widocznymi oznakami obrażeń nie zawierała żadnych informacji na ten temat, chociaż obrażenia zostały odnotowane przez lekarza. Podkomitet zalecił wprowadzenie systemu gwarantującego, że osoby pozbawione wolności, które wymagają leczenia, w tym opieki psychiatrycznej, bezzwłocznie uzyskają bezpłatny dostęp do takiego leczenia. Koniecznym w opinii SPT jest również, by wszystkie osoby były zbadane przez lekarza, bez obecności policjanta.

Podkomitet przypomniał także, jaką wartość w kwestii dokumentowania obrażeń stanowi Podręcznik skutecznego badania i dokumentowania tortur oraz innego okrutnego, nieludzkiego lub poniżającego traktowania albo karania (Protokół Stambulski). Lekarze powinni zostać przeszkoleni w zakresie badania osób, które mogły być poddane torturom lub złemu traktowaniu i jak również odpowiedniego dokumentowania takich przypadków.

Prawo do powiadomienia o zatrzymaniu

Delegacja SPT zauważyła, że osoby zatrzymane przez Policję nie mają prawa do bezpośredniego kontaktu z wybraną osobą w celu poinformowania o zatrzymaniu. Niektórzy zatrzymani, którzy prosili funkcjonariusza o powiadomienie rodziny w ich imieniu, nie otrzymali informacji zwrotnej, czy prośba została spełniona.

Podkomitet zaleca, aby wszystkie osoby pozbawione wolności miały prawo niezwłocznego poinformowania członka rodziny lub innej osoby o fakcie zatrzymania oraz otrzymania informacji zwrotnej na ten temat.

Pomoc dyplomatyczna oraz pomoc tłumacza

Podkomitet zauważył, że chociaż w niektórych komisariatach Policji były dostępne protokoły w językach obcych, zatrzymani cudzoziemcy często nie rozumieli procedury prowadzonej w języku polskim, ani nie mieli możliwości skontaktowania się z rodziną, konsulatem czy ambasadą.

Podkomitet zalecił, aby państwo polskie zapewniło zatrzymanym cudzoziemcom prawo do komunikowania się z przedstawicielami dyplomatycznymi i konsularnymi państwa do którego należą, niezwłocznie po zatrzymaniu oraz by podjęło środki w celu zapewnienia pomocy tłumacza.

Warunki materialne w jednostkach Policji

W raporcie powizytacyjnym SPT wyodrębnił również zalecenie dotyczące warunków zatrzymania w komisariatach Policji. Wskazano w nim na konieczność poprawy oświetlenia i wentylacji policyjnych miejscach detencji; dostępności wyżywienia zgodnego z uwarunkowaniami zdrowotnymi zatrzymanych oraz zagwarantowania osobom zatrzymanym co najmniej godziny dziennie na świeżym powietrzu.

Standardy transportu osób zatrzymanych

Delegacja Podkomitetu ONZ zauważyła również, że nie wszystkie pojazdy policyjne były wyposażone w klimatyzację i pasy bezpieczeństwa, a zatrzymani przewożeni są na ogół w kajdankach (także zespolonych).

Podkomitet zalecił, aby transport osób zatrzymanych odbywał się zgodnie z zasadami i przepisami bezpieczeństwa ruchu drogowego.

ZAKŁADY KARNE

Podkomitet zauważył, że chociaż polski system penitencjarny rozróżnia zakłady karne i areszty śledcze, w rzeczywistości w obu tych miejscach umieszczani są zarówno więźniowie jak i osoby tymczasowo aresztowane. W trakcie wizyty delegacja odwiedziła łącznie siedem takich placówek - cztery zakłady karne i trzy areszty śledcze.

Podkomitet wyraził zaniepokojenie zarzutami, że w niektórych jednostkach funkcjonariusze stosują przemoc, aby skłonić osadzonych odbywających karę po raz pierwszy do posłuszeństwa. Delegacja usłyszała także kilka zarzutów słownego znęcania się oraz niewłaściwego zachowanie wobec więźniów.

Ponadto delegacja zanegowała kary zbiorowe odnosząc się do przypadku bójki na tle podkulturowym w Zakładzie Karnym Nr 1 we Wrocławiu (dwaj uczestnicy należący do tzw. podkultury grypsujących zostali ukarani umieszczeniem w celi izolacyjnej, ponieważ odmówili składania zeznań).

Ponadto Podkomitet zaniepokojony jest zarzutami prześladowania i dyskryminacji więźniów na tle rasowym wobec więźniów nie będących obywatelami Polski.

W oddziale dla kobiet w Zakładzie Karnym Nr 1 we Wrocławiu wysłuchała licznych skarg kobiet, twierdzących, że w nocy ich budynek był zamknięty, a klucz był przechowywany w głównym budynku administracyjnym więzienia, co oznacza, że w razie nagłego wypadku budynek nie zostanie natychmiast odblokowany. Chociaż dyrektor więzienia stwierdził, że klucz pozostał przy nocnej straży i że przy bramie był zestaw kluczy awaryjnych, strażnicy, z którymi przeprowadzono wywiad, nie byli tego świadomi. Biorąc pod uwagę, że skandal związany z wykorzystywaniem seksualnym osadzonych przez funkcjonariuszy Służby Więziennej w przeszłości dotyczył tej jednostki, przypuszczać można, że taki środek mógł zostać wprowadzony w celu zapobieżenia takim sytuacjom na przyszłość. Takie rozwiązanie zdaniem Komitetu, stanowi jednak zagrożenie dla bezpieczeństwa osadzonych.

Nadmierna długość tymczasowego aresztowania

Część zatrzymanych, z którymi rozmawiała delegacja SPT, skarżyła się, że czas ich tymczasowego aresztowania trwał długo - w niektórych przypadkach ponad rok. Podkomitet zalecił, aby państwo polskie podjęło działania w celu zapewnienia zgodności przepisów dotyczących tymczasowego aresztowania ze standardami międzynarodowymi, w szczególności by stosowane było ono w ostateczności oraz aby rozważono zwiększenie stosowania środków o charakterze wolnościowym.

Powierzchnia celi mieszkalnej

Delegacja SPT zaleciła także podniesienie standardu powierzchni mieszkalnej na jednego osadzonego do co najmniej 4m2 w celach wieloosobowych (nie wliczając sanitariatu) i 6m2 w celach jednoosobowych.

Problem klasyfikacji osadzonych

Podkomitet zalecił, aby państwo polskie zweryfikowało obecnie stosowany system klasyfikacji osadzonych, tak aby oprócz podstawy skazania oraz wysokości wymierzonej kary możliwe było również uwzględnienie istotnych aspektów ich osobowości. Zalecenie to zostało wydane na podstawie zaobserwowanego przez Podkomitet problemu umieszczania w jednej celi osób agresywnych i niesprawiających podobnych problemów, bowiem w większości tak indywidualne cechy nie są brane pod uwagę przy dopasowywaniu osadzonych do odbywania kary pozbawienia wolności w jednej celi.

Cele izolacyjne

Jak zauważył Podkomitet, umieszczenie w celi izolacyjnej zwykle dokonywane jest na podstawie decyzji dyrektora danej jednostki. Dodatkowo niepokojącym jest fakt, że osadzeni nie są przesłuchiwani przed nałożeniem sankcji. Na ogół nie są również informowani o możliwości odwołania się i nie otrzymują kopii decyzji dyscyplinarnej. Zgodnie z wydanymi przez SPT zaleceniami, przepisy krajowe powinny być skonstruowane w sposób zapewniający przejrzystość procedury nakładania kar dyscyplinarnych i możliwość odwołania się od decyzji. Umieszczenie w celi izolacyjnej powinno być stosowane w wyjątkowych przypadkach jako ostateczność oraz tak krótko, jak to możliwe.

Podkomitet był również zaniepokojony faktem, że w niektórych placówkach cele izolacyjne wykorzystywane były do izolacji medycznej, w tym związanej z problemami zdrowia psychicznego (m.in. depresja, zaburzenia lękowe) - co prowadzić może wręcz do pogorszenia ich stanu zdrowia.

W kontekście umieszczenia w celi izolacyjnej, Podkomitet zalecił wprowadzenie do przepisów krajowych następujących gwarancji:

  • pozbawienie personelu medycznego możliwości wnioskowania o karanie dyscyplinarne osadzonych;
  • zapewnienie regularnej kontroli stanu zdrowia osób przebywających w odosobnieniu;
  • zagwarantowanie bezzwłocznego informowania personelu medycznego o każdym przypadku umieszczenia w celi izolacyjnej;
  • nałożenie na personel medyczny obowiązku zgłaszania dyrektorowi Zakładu karnego wszelkich niekorzystnych skutków umieszczenia w celi izolacyjnej.

Opieka zdrowotna

Delegacja zauważyła, że usługi opieki zdrowotnej świadczone w więzieniach były niewystarczające, brakowało wyspecjalizowanego personelu oraz sprzętu medycznego. Podkomitet zwrócił uwagę, iż w świetle przepisów międzynarodowych konieczne jest zagwarantowanie osadzonym skutecznej i profesjonalnej pomocy medycznej.

Wszelkie badania lekarskie, w tym badania przy przyjęciu do więzienia, powinny być wykonywane z poszanowaniem prawa do prywatności. W kontekście badań lekarskich Podkomitet zwrócił uwagę na konieczność zagwarantowania, aby wstępne badanie wszystkich osadzonych odbywały się przy użyciu standardowego kwestionariusza, który oprócz ogólnych pytań o stan zdrowia powinien zawierać opis wszelkich niedawnych aktów przemocy wobec nich. Lekarz powinien również przeprowadzić pełną kontrolę, w tym badanie całego ciała. Jeżeli lekarz ma powody, by sądzić, że miały miejsce tortury lub złe traktowanie, musi niezwłocznie powiadomić właściwe organy. To samo dotyczy obrażeń odniesionych w zakładzie karnym.

Kontrola osobista

Podkomitet zalecił, aby praktyka przeprowadzania kontroli osobistych ograniczona została jedynie do wyjątkowych przypadków, w sposób zapewniający spełnienie kryteriów konieczności, racjonalności i proporcjonalności.

Mechanizm skargowy

W kontekście dostępu do mechanizmu skargowego SPT spotkał się ze skargami osadzonych, którzy zgłaszali, że po skierowaniu skargi do dyrektora zakładu karnego spotkały ich z tego tytułu negatywne konsekwencje. W innej jednostce osadzeni wskazali, że nie mogli skorzystać z bezpłatnej infolinii Rzecznika Praw Obywatelskich, ponieważ mogli wybierać w telefonie tylko numery już wyznaczonych członków rodziny i bliskich.

Podkomitet wskazał, że dla zapewnienia osadzonym respektowania ich praw konieczne jest podjęcie kroków w celu zagwarantowania, że skargi są odpowiednio rozpatrywane, a wszelkie zarzuty o represje wobec osób, które złożyły skargi, będą odpowiednio potraktowane. Więźniowie powinni mieć możliwość poufnego skontaktowania się z Rzecznikiem Praw Obywatelskich, a także z międzynarodowymi i krajowymi instytucjami stojącymi na straży praw człowieka, bez konieczności uzyskania specjalnego zezwolenia.

Kontakt ze światem zewnętrznym

Głównym problemem dostrzeżonym przez członków zespołu wizytującego była konieczność uzyskania zgody organu dysponującego na wszystkie rozmowy telefoniczne oraz wizyty u osób tymczasowo aresztowanych. W praktyce jednak uprawnienia te są rzadko przyznawane, co powoduje izolację zatrzymanych od świata. Szczególnie niekorzystna jest sytuacja cudzoziemców, którzy napotykają trudności z otrzymywaniem przekazów pieniężnych z zagranicy, co powoduje, że koszt zagranicznych połączeń telefonicznych jest często niemożliwy do poniesienia. Jak podkreślił SPT, ograniczenia dotyczące kontaktów mogą być nakładane tylko w wyjątkowych okolicznościach.

W raporcie zwrócono również uwagę na problem konieczności uzyskania zgody na kontakt osadzonego z obrońcą. Podkomitet zalecił również, aby państwo polskie podjęło niezbędne kroki w celu zapewnienia poufności rozmów telefonicznych i korespondencji między obrońcą a osadzonym, a w przypadku cudzoziemców Podkomitet zalecił, aby podjęto kroki w celu zapewnienia dostępu do tłumacza w ramach pomocy prawnej.

DETENCJA NIELETNICH

Zakłady poprawcze

W kontekście zakładów poprawczych Podkomitet zaniepokojony był faktem, że zarówno Zakład Poprawczy w Trzemesznie jak i Zakład Poprawczy w Sadowicach wyposażony był w izolatki, które były nadal w użyciu, a przypadki umieszczenia w nich nie były odnotowywane w odpowiednim rejestrze. W Zakładzie Poprawczym w Sadowicach delegacja zauważyła rozbieżność między oświadczeniami kierownictwa placówki oraz samych małoletnich w odniesieniu do długości stosowania odosobnienia.

Przypominając treść reguły 45 Reguł Mandeli oraz zasady 67 Wzorcowych reguł minimalnych ONZ dot. wymiaru sprawiedliwości wobec nieletnich (Reguły Pekińskie) Podkomitet zalecił, aby państwo polskie zagwarantowało, że nieletni nigdy nie będą umieszczani w izolacji, ponieważ stanowi to formę niewłaściwego traktowania. Podkomitet zwrócił ponadto, uwagę na konieczność zapewnienia nieletnim prawa do prywatności przy utrzymywaniu kontaktu ze światem zewnętrznym.

Placówki psychiatryczne dla nieletnich

Delegacja SPT odwiedziła dwie placówki psychiatryczne przeznaczone do leczenia osób poniżej 18. roku życia: Oddział psychiatrii sądowej Instytutu Psychiatrii i Neurologii w Warszawie oraz Krajowy Ośrodek Psychiatrii Sądowej dla Nieletnich w Garwolinie.

Jednym problemów dostrzeżonych w garwolińskim ośrodku problemów było relatywnie częste stosowanie środków przymusu bezpośredniego. W przeciwieństwie do warszawskiej placówki wszystkie te przypadki były jednak odpowiednio udokumentowane. Podkomitet zalecił w związku z tym, aby państwo polskie dokonało przeglądu stosowanych środków przymusu bezpośredniego w Krajowym Ośrodku Psychiatrii Sądowej dla Nieletnich w Garwolinie. Podkomitet uznał również za konieczne, aby wszystkie ośrodki psychiatryczne w Polsce prowadziły rejestry stosowanie środków przymusu bezpośredniego, wprowadziły obowiązek wyrażenia zgody, nie tylko na umieszczenie w ośrodku, ale również na konkretną formę leczenia.

Podkomitet zalecił, aby państwo polskie zapewniło niezbędne środki dla Krajowego Ośrodka Psychiatrii Sądowej dla Nieletnich w Garwolinie, umożliwiając tym samym zapewnienie pacjentom możliwości przebywania na zewnątrz również przy niekorzystnych warunkach pogodowych, oferowanie żywności o odpowiednich wartościach odżywczych i ustanowienia systemu wsparcia nieletnich opuszczających ośrodek.

Brak systemów wsparcia

SPT zwrócił uwagę na brak realnych, systemowych działań podejmowanych w stosunku do osób opuszczających placówki dla nieletnich. Podkomitet zauważył, że mimo teoretycznego istnienia systemu wsparcia, w wielu przypadkach w praktyce nie zapewnia on efektywnej i wystarczającej pomocy po opuszczeniu jednostki. Biorąc pod uwagę, że wielu nieletnich, którzy trafiają do Zakładów poprawczych czy Młodzieżowych Ośrodków Wychowawczych, wcześniej również przebywało w państwowych placówkach opiekuńczych, często nie mają oni miejsca, do którego mogliby wrócić. Kolejnym istotnym wyzwaniem jest również zapewnienie zatrudnienia takim osobom po zakończeniu odbywania kary czy opuszczeniu ośrodka. Podkomitet zalecił, aby państwo polskie podjęło starania w celu zapewnienia osobom opuszczającym wskazane jednostki wsparcia społeczeństwa, w tym poprzez stworzenie warunków zachęcających pracodawców do zatrudniania takich osób. Takie działania byłyby pomocne w ich ponownej integracji ze społeczeństwem.

Francuski minister spraw zagranicznych rozmawiał z Adamem Bodnarem

Data: 2020-02-03

Francuski minister spraw zagranicznych Jacques-Yves Le-Drian spotkał się 3 lutego 2020 r. z rzecznikiem praw obywatelskich Adamem Bodnarem.

Szef francuskiego MSZ był członkiem delegacji prezydenta Francji Emmanuela Macrona, który tego dnia składał oficjalną wizytę w Polsce.

W rozmowie z prezydentem Andrzejem Dudą prezydent Francji wyraził zaniepokojenie związane z wprowadzanymi w Polsce reformami wymiaru sprawiedliwości. Chciałbym, by w najbliższych tygodniach wzmógł się dialog z Komisją Europejską. Wiem bowiem, że w Polsce - co pokazuje jej historia - głęboko zakorzenione są wartości wolności i sprawiedliwości - mówił Emmanuel Macron.

 

Vera Jourova po spotkaniu z RPO: jestem otwarta na dialog, ale także zmartwiona kampanią przeciw sędziom

Data: 2020-01-28

Kryzysowa sytuacja wokół polskiego sądownictwa była głównym tematem rozmów wiceprzewodniczącej Komisji Europejskiej ds. praworządności Very Jourovej z rzecznikiem praw obywatelskich Adamem Bodnarem 28 stycznia 2020 r.

Ze strony RPO w spotkaniu uczestniczyli także: zastępcy RPO Hanna Machińska i Maciej Taborowski, Mirosław Wróblewski, dyrektor Zespołu Prawa Konstytucyjnego, Międzynarodowego i Europejskiego Biura RPO oraz specjalistka tego zespołu Magdalena Wilczyńska.

W wypowiedzi dla prasy po spotkaniu Vera Jourova podkreśliła, że przez cały dzień rozmawia z rożnymi przedstawicielami Polski, aby zebrać informacje. Może przekazać przewodniczącej Komisji Europejskiej, że drzwi dla dialogu w Polsce są otwarte.

- Jestem otwarta na dialog, ale jestem też zmartwiona kampanią przeciw sędziom i chciałabym zrobić więcej by ich przed nią bronić – oświadczyła pani komisarz. Taka szkodliwa kampania nie tworzy bowiem atmosfery, która sprzyjałaby ich wymagającej pracy.

Vera Jourova życzyłaby sobie dobrego, długoterminowego rozwiązania  omawianych kwestii.

Jak mówił Adam Bodnar po spotkaniu, rozmowy dotyczyły głównie reformy sądownictwa i jej wpływu na przestrzeganie praw i wolności obywatelskich w Polsce.

- Pani komisarz przypomniała swój list z 19 grudnia 2019 r., w którym wskazywała na wątpliwości dotyczące ustawy sądowej - powiedział rzecznik. Omawiano również argumenty, przedstawiane w toku procesu legislacyjnego ustawy sądowej 20 grudnia 2019 r. Vera Jourova mówiła także o wniosku z 23 stycznia 2020 r. Komisji Europejskiej o zastosowanie środka tymczasowego przez Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej w kwestii polskiego systemu dyscyplinarnego wobec sędziów. Omawiano również argumenty, przedstawiane w toku procesu legislacyjnego ustawy z sądowej.

- Skierowanie wniosku o środek tymczasowy świadczy, że Komisja Europejska  niezwykle poważnie traktuje to, co się w Polsce dzieje i w tym standardzie działania nie odbiega od poprzedniej KE – ocenił RPO.

Pytany przez dziennikarzy, czy widzi szanse na wyjście z konfliktu wokół sądownictwa, Adam Bondar odpowiedział, że szansa istnieje. Dał ją Sąd Najwyższy w uchwale trzech połączonych Izb Sądu Najwyższego. W mądry sposób powiązała ona sprawy niezależności sądownictwa i indywidualnych składów orzekających z kwestią niedoprowadzeniem do zwiększenia chaosu w sądach. W ocenie RPO drugą częścią tej szansy jest podjęcie rozmów na ten temat, ale będą miały one sens tylko i wyłącznie wtedy, jeśli ustawa sądowa nie zostanie podpisana przez prezydenta. Inaczej problem będzie narastał.  

Podczas spotkania rozmawiano także o sprawie uchwał anty-LGBT, jakie podejmują niektóre jednostki samorządu terytorialnego w Polsce. Rzecznik podkreślił, że tym tematem była zainteresowana pani komisarz, która wcześniej zajmowała się w Komisji ochroną praw fundamentalnych i prawem antydyskryminacyjnym.

Na dziedzińcu siedziby Biura RPO manifestowało kilkanaście osób z flagami Polski i Unii oraz transparentami "Nie opuszczaj nas, Europo!" i "Jesteśmy Europejczykami". Pani komisarz pozdrowiła demonstrujących.

 

Forum ONZ nt. biznesu i prawa człowieka z udziałem przedstawicielki RPO

Data: 2019-11-27
  • W dniach 25-27 listopada 2019 r. odbyło się Forum ONZ nt. biznesu i prawa człowieka, które zgromadziło liderów biznesu przedstawicieli organizacji pozarządowych, rządów oraz Global Compact Network Poland.

Debaty dotyczyły szerokiego spektrum problemów funkcjonowania biznesu i jego wpływania na prawa człowieka, w tym prawa osób z niepełnosprawnościami, sytuacji kobiet w biznesie, przemocy i mobbingu, zmian klimatu, transparentności działania firm, etc. Jedna z sesji, w której wystąpiła Zastępczyni RPO dr Hanna Machińska, poświęcona była problematyce roli biznesu w przeciwdziałaniu praktykom korupcyjnym.

Dr Hanna Machińska przedstawiła podstawy prawne działania Rzecznika Praw Obywatelskich, wskazując na współpracę z wieloma podmiotami zaangażowanymi w prace na rzecz ochrony praw człowieka. Wieloletnia współprac RPO z instytucjami publicznymi oraz Global Compact Network Poland w zakresie budowania i stosowania standardów etyki wskazuje dobitnie na konieczność ich przyjmowania w praktyce funkcjonowania instytucji. Dzięki temu, instytucje tworzą zabezpieczenia służące zarówno pracownikom jaki i pracodawcom, wzmacniając funkcjonowanie całej organizacje. RPO wraz z Global Compact Network Poland jest współtwórcą programu „Standard Etyki w Polsce”, który gromadzi Koalicję Rzeczników Etyki.

Wśród wielu inicjatyw podejmowanych wspólnie z Global Compact Network Poland, należy zwrócić uwagę na konferencję „Standardy etyki i prawa kobiet w biznesie” oraz podpisanie Deklaracji Standardów Programu Etycznego,  do którego przystąpiło wiele firm sektora prywatnego. Zastępczyni RPO podkreśliła wagę Standardu Minimum Kodeksu Etycznego współtworzonego przez Biuro RPO i Global Compact Network Poland, jak również budowanie Programu Etycznego w Biurze RPO i opracowanie oraz wdrożenie Kodeksu Etyki. Istnieje wiele przykładów działania RPO w ramach wypracowanego „Standardu Etyki w Polsce”.

Jednym z nich jest ochrona sygnalistów, działania na rzecz równości kobiet i mężczyzn, kobiet w służbach mundurowych, czy debata, którą będziemy kontynuować w czasie III Kongresu Praw Obywatelskich „Klimat a prawa człowieka”.

Tworzenie wszelkich zabezpieczeń przed korupcją wymaga nie tylko zbudowania i implementacji standardów etyki, ale sprawnie działających instytucji w wymiarze krajowym, skutecznego sądownictwa, w tym niezależności sadów i niezawisłości sędziów. Polityczna ingerencja w wymiar sprawiedliwości, naruszenie  zasady rządów prawa, osłabia państwa i tworzy otwartą przestrzeń dla bezkarnych działań korupcyjnych. By temu przeciwdziałać, ważna jest rola organizacji międzynarodowych, które tak jak Grupa Państwa Przeciwko Korupcji Rady Europy (GRECO), która monitoruje sytuacje we wszystkich państwach członkowskich i w ostatnim raporcie w 2018 r. zwróciła uwagę na poważne osłabienie instytucjonalno-prawne w Polsce, ograniczające skuteczność przeciwdziałania korupcji. Równie istotna w tym zakresie jest współpraca z organizacjami społeczeństwa obywatelskiego  z Global Compact Network Poland oraz uczelniami wyższymi. Tylko szeroka koalicja może uczynić skuteczną walkę z korupcją, co podkreśliła Zastępczyni RPO.

Wśród wieli problemów czasie forum ONZ dyskutowano nad ostatecznym projektem prawnie wiążącego instrumentu regulującego w prawie międzynarodowym działalność korupcji międzynarodowych i innymi podmiotów biznesu. Dokument ten wzmacnia prawa jednostki w związku z działalnością biznes, zapewnia jej dostęp do wymiaru sprawiedliwości oraz wspiera współpracę międzynarodową w zakresie zapobiegania naruszeniom praw człowieka w związku z działalnością biznesu.

Wzmacnianie praw osób podejrzanych i oskarżonych - tematem konferencji w Wiedniu

Data: 2019-10-24

„Wzmacnianie praw osób podejrzanych i oskarżonych przez Krajowe Instytucje Ochrony Praw Człowieka - Developing Guidance for NHRIs to Strengthen Procedural Safeguards”" - to temat konferencji 24 października 2019 r.,  zorganizowanej w Wiedniu przez Instytut Ludwiga Boltzmanna we współpracy z Helsińską Fundacją Praw Człowieka, Słoweńskim Instytutem Pokoju oraz Węgierskim Komitetem Helsińskim w ramach realizacji projektu UE.

Głównym celem projektu było zbadanie jaką rolę, w szczególności przy wykorzystaniu instrumentów prawa unijnego, mogą odgrywać Krajowe Instytucje Ochrony Praw Człowieka dla wzmocnienia gwarancji procesowych podejrzanych i oskarżonych.

Wcześniejsze działania obejmowały m.in. spotkanie konsultacyjne, które odbyło się 12-13 lutego 2019 r. w Budapeszcie oraz seminarium „Wzmacnianie praw podejrzanych i oskarżonych w kontekście instrumentów unijnych – rola Rzecznika Praw Obywatelskich” zorganizowane w Biurze Rzecznika Praw Obywatelskich w Warszawie 21 maja 2019 r.

Konferencja z 24 października 2019 r. podsumowała projekt. Biuro Rzecznika Praw Obywatelskich reprezentowali Katarzyna Kopystyńska (Zespół do spraw Wykonywania Kar) oraz Marcin Mrowicki (Zespół Prawa Karnego).

Wystąpienia inauguracyjne koncentrowały się wokół wskazania prawnych ram, stanu ich wdrożenia w poszczególnych krajach członkowskich UE oraz zasygnalizowaniu wyzwań, z jakimi należy mierzyć się wdrażając dyrektywy w sposób, który zapewni realną, a nie tylko formalnie zapisaną w prawie ochronę praw zatrzymanych i oskarżonych.

Istotnym wyzwaniem, na które szczególną uwagę zwrócił prof. Edward Lloyd-Cape [1](UWE Bristol) jest kryzys migracyjny, przemieszczanie się ludności na niezmiernie szeroką skalę i konieczność zapewnienia tłumaczenia oraz adwokata od pierwszych chwil zatrzymania osobom wymagającym tego rodzaju wsparcia, a także realizacja ich prawa do informacji oraz prawa do tłumaczenia pisemnego i ustnego w postępowaniu karnym. Jego doświadczenia wskazują, że kraje UE nie są gotowe na to wyzwanie, tłumacze są nisko opłacani, a organizacja ich pracy nie sprzyja realizacji powyższych praw osób zatrzymanych i oskarżonych. Apelował, aby kraje członkowskie zwiększyły wysiłki w tym zakresie.

Dyskusja plenarna w sesji otwierającej koncentrowała się na próbie odpowiedzi na pytanie, w jaki sposób Krajowe Instytucje Ochrony Praw Człowieka mogą działać, aby wspierać realizację dyrektyw i monitorować np. podczas wizytacji izb zatrzymań czy miejsc detencji czy prawa te były poszanowane. Kolejne sesje, prowadzone w mniejszych grupach warsztatowych, zakładały dyskusję na temat:

  • podejmowania przez Krajowe Instytucje Ochrony Praw Człowieka skarg indywidualnych i możliwości udziału przedstawicieli obecnych na spotkaniu instytucji w sprawach przed sądami krajowymi (Sesja 1. Complaints handling and participation in court cases);
  • wizytowania miejsc detencji (Sesja 2. Monitoring places of detention);
  • oraz innych, nieszablonowych działań, na drodze których poszczególne organizacje oraz Ombudsmani mogą przyczyniać się do szerzenia wiedzy i poszanowania dla praw osób zatrzymanych i oskarżonych (Sesja 3. Other ways of promoting change).

Podczas sesji pierwszej Marcin Mrowicki zaprezentował najważniejsze instrumenty dostępne Rzecznikowi Praw Obywatelskich w zakresie zapewnienia unijnego standardu gwarancji procesowych oskarżonego i podejrzanego.

Omówił wystąpienia generalne, w których RPO wskazuje na rozbieżność pomiędzy dyrektywą a prawem krajowym, zwracając się do Ministra Sprawiedliwości o podjęcie działania celem implementacji dyrektywy w tym zakresie i usunięcie rozbieżności. Podkreślił, że wobec bezskuteczności podejmowanych przez RPO działań, koniecznym jest powoływanie się również na rekomendacje Komitetu ONZ Przeciwko Torturom, który wskazał na konieczność implementacji dyrektywy o prawie do adwokata. Trzecim, ważnym narzędziem, przy użyciu którego RPO może zwracać uwagę na gwarancje procesowe, są kasacje w sprawach karnych (narzędziem tym nie dysponuje żaden inny ombudsman, co na spotkaniu szeroko komentowano - uczestnicy deklarowali, że doświadczenia RPO są dla nich niezwykle cenne).

Marcin Mrowicki omówił kilka przykładów spraw kasacyjnych, w których dyrektywy mogłyby zostać przywołane. Opowiadał też o przyłączaniu się Rzecznika Praw Obywatelskich do spraw cywilnych i sądowoadministracyjnych, w których zadano pytania prejudycjalne do TSUE i jego aktywność przed tym sądem międzynarodowym. Zwrócił uwagę na możliwości płynące z prawa do składania amicus curiae przed ETPC oraz komunikacji przed Komitetem Ministrów Rady Europy.

Wystąpienie Marcina Mrowickiego wywołało dyskusję na temat szerokiego mandatu, jakim dysponuje Rzecznik Praw Obywatelskich w Polsce i zauważalną dla pozostałych uczestników jego aktywność na tle działań pozostałych Rzeczników i instytucji.

Istotną częścią sesji drugiej była refleksja na temat różnic w dostępnych poszczególnym organom środków działania. Nie we wszystkich krajach reprezentowane instytucje mają prawo do rozpatrywania skarg indywidualnych (bądź mogą wesprzeć wnioskodawcę jedynie w przypadku przewlekłego postępowania czy rażącego nadużycia władzy przez państwo), przyłączania się do postępowań sądowych, wzruszania zapadłych decyzji. W żadnym nie mają prawa do złożenia kasacji, jak zostało to wskazane wyżej. Na tym tle urząd Rzecznika Praw Obywatelskich mógł być zaprezentowany jako instytucja bardzo aktywna i korzystająca z przysługujących jej kompetencji. Analiza przypadku polskiego RPO będzie istotną częścią publikacji planowanej na zakończenie projektu, co zostało przez organizatorów publicznie zadeklarowane.

W sesji drugiej dotyczącej wizytowania miejsc zatrzymań szczegółowo swoje doświadczenia z prowadzenia wizytacji w ramach pełnienia funkcji Krajowego Mechanizmu Prewencji przedstawił wiceombundsman Słowenii Ivan Selih. Najistotniejszym wnioskiem jego prezentacji było nawoływanie do ścisłej współpracy pomiędzy KMP a zespołami rozpatrującymi skargi indywidualne w Biurze Rzecznika. Zespoły te powinny, w jego ocenie, wzajemnie inspirować się do działania, przekazywać sobie wnioski z prowadzonej przez siebie pracy, wydawać spójne rekomendacje i wspierać się w codziennej pracy.

Ciekawym głosem w dyskusji plenarnej była wypowiedź reprezentanta Maroka. W kraju tym nie funkcjonuje urząd Ombudsmana, ale organ kolegialny – Narodowa Rada ds. Praw Człowieka (National Human Rights Council) – mająca wiele regionalnych komisji. Od kilku miesięcy National Human Rights Council pełni funkcję Krajowego Mechanizmu Prewencji[2]. Jego przedstawiciele byli bardzo ciekawi metodologii wizytacji i polskich doświadczeń. Przekazana została im informacja na temat materiałów dotyczących działań KMPT dostępnych na stronie RPO w języku angielskim, a kontakt do obecnego na konferencji reprezentanta NHRC (Human Rights Officer in charge of relations with Europe Fath el Bari el Habti) po konferencji został przekazany do Dyrektora Krajowego Mechanizmu Prewencji Przemysława Kazimirskiego.

Ostatnia, trzecia sesja, pozwoliła na wymianę doświadczeń między uczestnikami i wzajemne zaprezentowanie działań, które instytucje i Rzecznicy podejmują, aby zwiększać świadomość społeczną na temat praw osób zatrzymanych i oskarżonych, a także promować dbałość o ich przestrzeganie. Organizatorom, jak i uczestnikom, szczególnie zależało, aby wskazać w  szczególności na rozwiązania nieszablonowe, stosowane równolegle z codzienną, oficjalną drogą postępowania wyrażającą się w wystąpieniach generalnych czy raportach tematycznych.

Sesja pozwoliła na zaprezentowanie działalności RPO w takich obszarach, jak spotkania regionalne, cyklicznego udziału RPO w festiwalach muzycznych (na których odbywają się np. symulacje rozpraw czy warsztaty dotykające problematyki zatrzymań). Zasygnalizowano działanie rozmaitych komisji i rad społecznych przy Biurze RPO oraz fakt, iż Rzecznik przyznaje wybranym wydarzeniom swój honorowy patronat i wyróżnia rozmaitych działaczy i działaczki ustanowionymi przez RPO nagrodami, organizuje liczne spotkania i konferencje (ze szczególnym wskazaniem na Kongresy Praw Obywatelskich), prowadzi infolinię oraz jest zaangażowany w prowadzenie kanałów w mediach społecznościowych, za pośrednictwem których nie tylko komentuje bieżące wydarzenia, ale także używa np. do streamingu wydarzeń organizowanych w Biurze RPO lub relacji z konferencji. Przedstawiono działania RPO z okazji Dnia Nelsona Mandeli, które oceniono jako innowacyjne. Spotkały się one z ciepłym przyjęciem uczestników (w szczególności przesłanie, jakie w tym dniu RPO skierował do osadzonych za pośrednictwem radiowęzłów w jednostkach penitencjarnych).

Nie wszystkie te działania prowadzone są w pozostałych krajach reprezentowanych na spotkaniu, wobec czego mogły stanowić dla nich inspirację. Uczestnikom przekazano informację na temat dostępnych w języku angielskim materiałów na temat działalności RPO w Polsce.

Podsumowująca sesja koncentrowała się wokół odpowiedzi na pytanie, czy zapisy zawarte w dyrektywach UE, czy też rekomendacje sformułowane podczas podobnych spotkań, a nawet działania tak gorliwie prowadzone przez reprezentowane na spotkaniu instytucje, wystarczą, aby zapewnić realizację praw osób podejrzanych i oskarżonych. Wskazywano, co jeszcze jest potrzebne w danym kraju, aby wszystkie służby zaangażowane w potencjalne wdrożenie rekomendacji UE faktycznie dążyły do ich praktycznego wdrożenia, a nie jedynie formalnego przyjęcia w swoim porządku prawnym.

[1] Wybór publikacji prof. Edwarda Lloyda-Cape’a dostępny jest na stronie https://people.uwe.ac.uk/Person/EdCape oraz pod adresami wskazanymi w materiale warsztatowym stanowiącym załącznik 4 do niniejszej notatki

[2] Notka na ten temat w języku angielskim dostępna jest na stronie CNDH https://www.cndh.ma/an/highlights/egypt-cndh-participates-congress-requi...

Udział zastępczyni RPO Hanny Machińskiej w konferencji "Ochrona przestrzeni społecznej w UE"

Data: Od 2019-10-10 do 2019-10-11

Regionalne Biuro Praw Człowieka ONZ w dniach 10 i 11 października 2019 roku zorganizowało konferencję "Ochrona przestrzeni społecznej w Unii Europejskiej" w Brukseli. Udział w debacie wzięli działacze europejskich organizacji pozarządowych i przedstawiciele organów międzynarodowych. Biuro Rzecznika Praw Obywatelskich reprezentowała Hanna Machińska, zastępczyni Rzecznika Praw Obywatelskich.

Uczestnicy wydarzenia podejęli dyskusję na temat zwiększenia zaangażowania społeczeństwa na rzecz praw człowieka. Poruszony został również temat kampanii nienawiści kierowanej przeciwko obrońcom praw człowieka oraz wykorzystywanie mediów społecznościowych w podejmowanych działaniach. Komisja Europejska zapowiedziała wzmocnienie programu współpracy z organizacjami pozarządowymi, szczególnie dotyczącego stosowania Karty Praw Podstawowych. Uczestnicy docenili zaangażowanie pełniącej prezydencję w Radzie Unii Europejskiej Finlandii w działania mające na celu zwalczanie mowy nienawiści.

Istotnym tematem rozmów były także zagrożenia, z którymi muszą się mierzyć organizacje pozarządowe w swojej działalności, takie jak ucinanie funduszy, brak wsparcia, próby ograniczenia funkcjonowania. Dyskutowano na temat możliwych rozwiązań i sposobów wspierania NGO.

 

Spotkanie komisarz praw człowieka Dunji Mijatović z przedstawicielami instytucji równościowych

Data: 2019-09-26
  • W Paryżu odbyło się spotkanie komisarz praw człowieka Rady Europy z przedstawicielami instytucji równościowych.
  • Zorganizowane było w związku z 25-leciem powstania Europejskiej Komisji Przeciwko Rasizmowi (ECRI) instytucji Rady Europy, a Francuzi gościli spotkanie jako sprawujący obecnie prezydencję w  Radzie Europy.
  • W spotkaniu uczestniczyła zastępczyni RPO Hanna Machińska

Rada Europy to  najstarsza organizacja międzyrządowa na kontynencie europejskim, powołana 70 lat temu. Jej członkowie, w tym Polska - od 1991 r. - zobowiązali się zagwarantować wszystkim znajdującym się pod ich jurysdykcją korzystanie z praw człowieka i podstawowych wolności

Paryskie spotkanie poświęcone było dwóm problemom:

  • wyzwaniom, jakie towarzyszą krajowym instytucjom ochrony praw człowieka (ang. NHRI) w przeciwdziałaniu dyskryminacji
  • oraz wyzwaniom dla praw człowieka, jakie tworzy sztuczna inteligencja.

Sytuacja instytucji broniących praw człowieka

Komisarz Dunja Mijatović podkreśliła potrzebę stałych kontaktów z krajowych instytucji ochrony praw człowieka (ang – NHRI; w Polsce taką instytucją jest Rzecznik Praw Człowieka) i niezwłocznego informowania o zdarzeniach, które dotyczą naruszeń o poważnym znaczeniu. Omówiono problemy, którym sprostać muszą krajowe instytucje, jak np.: ograniczenie środków finansowych, ataki polityków.

Mając na uwadze kurczącą się przestrzeń i możliwości działania krajowych instytucji ochrony praw człowieka, Komisarz wydała komunikat dotyczący działań NHRI. Również Europejska Komisja Przeciwko Rasizmowi  ECRI zrewidowała Zalecenie nr 2 dotyczące możliwości działania krajowych instytucji równościowych przeciwdziałających rasizmowi i nietolerancji. Komisja Europejska przyjęła natomiast rekomendację dotyczącą standardów w działaniu instytucji równościowych.

Equinet, europejska sieć instytucji równościowych, zamierza z większą mocą wdrażać europejskie standardy i rozszerzyć strategiczne priorytety, m.in. o badania sytuacji kobiet w ubóstwie i zrównoważonego rozwoju.

W dyskusji podkreślono potrzebę wzmocnienia wsparcia dla instytucji równościowych i stosowania wczesnego ostrzegania. Komisarz podkreślała  potrzebę zwiększenia uwagi dotyczących praw społecznych i cyberprzestępczości.

Wyzwania, jakie dla praw człowieka stwarza sztuczna inteligencja

Sztuczna inteligencja (angt. artificial intelligence, AI), jest to zagadnienie, które stanowi nowe wyzwanie dla wielu instytucji Rady Europy, dla sektora prywatnego i publicznego.

Liczne badania pilotażowe, m.in. w Polsce, pokazują, jaki wpływ ma profilowanie czy komputerowo wspomagane wykrywanie kłamstw na granicy, na dyskryminację migrantów. Dlatego konieczność badań naukowych dotyczących dyskryminacji algorytmicznej. W wielu państwach zaawansowana jest debata o AI, a zwłaszcza algorytmicznemu podejmowaniu decyzji, a także w odniesieniu do konsumentów.

W maju 2019 r. Komisarz Praw Człowieka wydał zalecenie dotyczące AI, stworzona została strona internetowa informująca o zastosowaniu AI w różnych dziedzinach. Equinet zwrócił się z prośbą o informacjie do końca października 2019 r., dotyczących zaawansowania działań w zakresie AI.

***

Druga cześć spotkania miała charakter konferencji wysokiego szczebla,  i nosiła tytuł „Na drodze do skutecznej nowości. Czy nowe działania dotyczące rasizmu i nietolerancji  są potrzebne?”.

Konferencja koncentrowała się wokół oceny dotyczącej działań Europejskiej Komisji Przeciwko Rasizmowi ECRI i wytyczenia drogi na przyszłość, jak również problemom budowania inkluzywnego społeczeństwa oraz nowych technologii.

W przyjętej mapie drogowej na rzecz skutecznej równości ECRI zobowiązało państwa i inne podmioty do podjęcia działań na rzecz wdrażania zaleceń. W procesie tym, instytucje równościowe powinny odgrywać ważną rolę. Państwa powinny zaś podjąć wysiłek finansowy w celu wspierania długoterminowej polityki na rzecz wdrażania zaleceń ECRI.

Doktor Hanna Machińska, zastępczyni Rzecznika Praw Obywatelskich spotkała się z przewodniczącym ECRI Jeanem-Paulem Lehnersem.

Spotkanie w Biurze RPO z ombudsmanką Ludmyłą Denisową

Data: 2019-09-24

Sytuacja obywateli ukraińskich w Polsce była głównym tematem spotkania rzecznika praw obywatelskich Adama Bodnara z parlamentarną komisarz praw człowieka Ukrainy Ludmyłą Denisową. Rozmawiano o przypadkach mowy nienawiści kierowanej do obywateli ukraińskich, jak również problemach pracowników migrujących oraz przebywających w zakładach karnych. Podpisany został list intencyjny wyrażający wolę dalszej współpracy pomiędzy Parlamentarnym Komisarzem Praw Człowieka i Rzecznikiem Praw Obywatelskich.

W spotkaniu udział wzięli również: konsul Ukrainy Dmytro Horban, zastepczyni RPO Hanna Machińska, dyrektor zespołu prawa pracy i zabezpiecznia społecznego Lesław Nawacki, naczelnik wydziału praw migrantów i mniejszości narodowych Marcin Sośniak i naczelniczka wydziału ds. współpracy międzynarodowej Barbara Kurach.

Wykład zastępcy RPO dla Niemiecko-Polskiego Stowarzyszenia Prawników

Data: 2019-09-21

21 września 2019 r. zastępca RPO dr Maciej Taborowski, wygłosił wykład na zaproszenie Niemiecko-Polskiego Stowarzyszenia Prawników.

Wykład dotyczył roli Trybunału Sprawiedliwości UE w ochronie praworządności w Polsce.

W wykładzie uczestniczyli polscy i niemieccy prawnicy, sędziowie i akademicy.

Spotkanie RPO z Geraldem Staberockiem, szefem Światowej Organizacji Przeciwko Torturom 

Data: 2019-09-19

Dr hab. Adam Bodnar, RPO, oraz dr Hanna Machińska, zastępczyni RPO, spotkali się z Geraldem Staberockiem, szefem Światowej Organizacji Przeciwko Torturom (OMCT). OMCT jest szwajcarską organizacją pozarządową, założoną w 1985 r., zrzeszającą 200 organizacji na całym świecie zajmujących się walką z torturami.

OMCT jest aktywnym uczestnikiem postępowań przed organami traktatowymi ONZ w zakresie przeciwdziałania torturom, nieludzkiemu i poniżającemu traktowaniu. Organizacja wspiera także centra pomocy dla ofiar tortur. Szczegółowe informacje nt. organizacji znajdują się na stronie www.omct.org

Uczestnicy spotkania omówili niedawny raport Komitetu Przeciwko Torturom ONZ dot. Polski. Rozmawiali także na temat globalnych wyzwań dotyczących walki z torturami. Gerald Staberock został również zaproszony do wzięcia udziału w III Kongresie Praw Obywatelskich.

Geralde Staberock rozmawiał także z dyrektorem zespołu Krajowy Mechanizm Prewencji Tortur Przemysławem Kazimirskim.

Raport Sekretarza Generalnego ONZ o działaniach odwetowych podejmowanych wobec podmiotów działających w obronie praw człowieka

Data: 2019-09-06
  • W najbliższych dniach rozpoczyna się w Genewie sesja Rady Praw Człowieka Organizacji Narodów Zjednoczonych (ONZ). Jednym z omawianych punktów będzie raport Sekretarza Generalnego ONZ o działaniach odwetowych podejmowanych wobec podmiotów działających w obronie praw człowieka, w związku z ich współpracą z ONZ, w tym z komitetami ekspertów i specjalnymi sprawozdawcami.
  • W opublikowanym raporcie Sekretarz Generalny wskazał także na działania wymierzone w polskiego Rzecznika Praw Obywatelskich.

W raporcie Sekretarz Generalny ONZ w szczególności odniósł się do obniżenia budżetu Rzecznika Praw Obywatelskich w 2016 r. m.in. w związku działaniami na arenie międzynarodowej (pkt 89 raportu). Ta sama przyczyna została wskazana jako jedna z podstaw wniosku o odwołanie Rzecznika dr. hab. Adama Bodnara, który został zgłoszony we wrześniu 2017 r. Ponadto, Sekretarz Generalny ONZ wskazał na sytuację, która miała miejsce po zaprezentowaniu przez Rzecznika Praw Obywatelskich tzw. raportu alternatywnego na forum Komitetu Praw Człowieka ONZ w październiku 2016 r. Komitet w swoich końcowych rekomendacjach uwzględnił zagadnienia podniesione w sprawozdaniu RPO co spotkało się z sugestiami w mediach publicznych jakoby Rzecznik brał udział w przygotowywaniu raportu. Sekretarz Generalny odniósł się także do powództwa cywilnego wytoczonego przez TVP S.A. przeciwko Adamowi Bodnarowi jako osobie prywatnej w związku z wypowiedziami Rzecznika na temat mowy nienawiści po zabójstwie Prezydenta Gdańska Pawła Adamowicza (pkt 90 raportu).

Ponadto, w raporcie wyrażono zaniepokojenie nie wpuszczeniem do Polski kilku obrońców praw człowieka, zaproszonych do udziału w Szczycie Klimatycznym COP24, który odbywał się w grudniu 2018 r. w Katowicach, a także przyjętymi w związku ze Szczytem regulacjami znacznie zwiększającymi uprawnienia służb specjalnych i policji.

Zgodnie ze swym mandatem, Rzecznik Praw Obywatelskich w ciągu ostatnich lat kilkukrotnie prezentował swoje stanowisko na temat stanu przestrzegania praw człowieka i obywatela w Polsce, m.in. przed Komitetem Praw Człowieka (https://www.rpo.gov.pl/pl/content/ogloszenie-zalecen-komitetu-praw-czlowieka-onz-z-vii-sprawozdania-okresowego-polski), Komitetem Spraw Gospodarczych, Społecznych i Kulturalnych (https://www.rpo.gov.pl/pl/content/rekomendacje-komitetu-praw-gospodarczych-spolecznych-i-kulturalnych-onz-dotyczace-polski), w ramach Powszechnego Okresowego Przeglądu Praw Człowieka (UPR), a ostatnio - przed Komitetem ds. likwidacji Dyskryminacji rasowej (https://www.rpo.gov.pl/pl/content/rekomendacje-komitetu-onz-ds-likwidacji-dyskryminacji-rasowej-cerd-po-xxii-xxiv-sprawozdaniu-polski) i Komitetem Przeciwko Torturom (https://www.rpo.gov.pl/pl/content/komitet-onz-przeciwko-torturom-cat-pyta-o-tortury-w-polsce).

List z okazji 10. rocznicy utworzenia Verfassungsblog

Data: 2019-09-06

Rzecznik praw obywatelskich skierował list gratulacyjny do Maximiliana Steinbeisa z okazji 10-tej rocznicy utworzenia Verfassungsblog.

W liście do twórcy bloga czytamy: „Przyjęty przez Pana format - blog nie jest typowym wyborem dla publikacji prawniczych, w szczególności poświęconych tak ważnej tematyce, jaką jest konstytucyjność. Jednakże dzięki Pana działaniom powstała przestrzeń, gdzie w sposób rzeczowy można podejmować dyskurs konstytucyjny. Verfassungsblog wyróżnia się tym, że dociera do znacznie większej liczby odbiorców niż tradycyjne źródła i jest to ogromny sukces, którego Panu gratuluję.

Chciałbym podkreślić, że działalność Verfassungsblog ma ogromne znaczenie nie tylko regionalnie – w Niemczech, ale także na arenie międzynarodowej, w tym w Polsce. Blog przyczynił się do poszerzenia świadomości konstytucyjnej i udostępnia rzetelne informacje z zakresu prawa i polityki.

Bez Pana wizji to wszystko nie byłoby możliwe. Dlatego będąc pod ogromnym wrażeniem Pana pracy i zaangażowania jeszcze raz szczerze gratuluję tego sukcesu – 10. urodzin Verfassungsblog. Mam nadzieję, że będziemy mogli wspólnie świętować 20 lat istnienia bloga.”

Nagroda Godności Człowieka Fundacji Rolanda Bergera dla RPO Adama Bodnara i jego zespołu

Data: 2019-09-05

Fundacja Rolanda Bergera ogłosiła,  że w tym roku wyróżniła za zaangażowanie w kwestię obrony demokracji instytucję polskiego Rzecznika Praw Obywatelskich z Adamem Bodnarem.

To ósma edycja Nagrody Godności Człowieka.

Fundacja założona przez firmę doradczą Roland Berger od 2008 r. wyróżnia osoby i organizacje, które pomimo wysokiego ryzyka osobistego dla praw człowieka walczą o prawa człowieka.

Wraz z polskim Rzecznikiem wyróżnieni też zostali.

  • Program „Szkoła bez rasizmu – szkoła odwagi” prowadzony przez stowarzyszenie Aktion Courage działające na rzecz współistnienia ludzi różnych środowisk, kultur, religii i tożsamości.
  • Stowarzyszenie #ichbinhier, które przeciwstawia się mowie nienawiści, uwrażliwia użytkowników sieci społecznościowych, dziennikarzy i decydentów na temat nienawiści w sieci i jej skutków

Ceremonia wręczenia nagród odbędzie się w Berlinie 21 października.

Uzasadnieniem nagrody dla polskiego RPO Adama Bodnara jest jego i Biura jest nadzwyczajne zaangażowanie – mimo osobistych i politycznych ataków – w obronę praw i wolności obywatelskich, zgodnie z konstytucyjnym mandatem Rzecznika. Od chwili objęcia stanowiska w 2015 r. Adam Bodnar jest głosem społeczeństwa obywatelskiego w Polsce. W czasach podziałów i wzrostu nastrojów nacjonalistycznych w Europie ludzie tacy jak Adam Bodnar są nie do przecenienia dla demokracji w Europie – stwierdza komunikat na stronie Fundacji.

Nagroda Fundacji Rolanda Bergera wiąże się z gratyfikacją finansową, którą Fundacja przekazuje wskazanym przez laureatów organizacjom pozarządowym.

W poprzednich latach wyróżnieni nią zostali m.in.: Shirin Ebadi i Reporterzy bez granic, Helmut Kohl, tunezyjska aktywistka Radhia Nasraoui, indyjska organizacja na rzecz praw kobiet Jagori, W. Michael Blumenthal, dyrektor Muzeum Żydowoskiego w Berlinie.
 

Rekomendacje Komitetu ONZ ds. Likwidacji Dyskryminacji Rasowej (CERD) po XXII-XXIV sprawozdaniu Polski

Data: 2019-08-30
  • -  Rekomendacje ONZ są również rekomendacjami dla nas – bo od nas, obywateli, zależy, czy będziemy się upominać o wskazane przez ekspertów ONZ sprawy. Te rekomendacje dotyczą fundamentów funkcjonowania państwa i demokracji – powiedział RPO Adam Bodnar na briefingu prasowym poświęconym rekomendacjom Komitetu ONZ ds. Likwidacji Dyskryminacji Rasowej (CERD).
  • Co jest w rekomendacjach?
  • Polska powinna podjąć niezbędne działania, by zwalczać mowę nienawiści i podżeganie do przemocy, również w internecie.
  • Politycy, osoby publiczne i media powinny przeciwstawiać się używaniu mowy nienawiści w debacie publicznej.
  • Szczególnie ważne jest zwalczanie dyskryminacji i mowy nienawiści w trakcie kampanii wyborczej.
  • Polska powinna podjąć publiczne działania, które mają na celu zwalczanie mowy nienawiści, przestępstw motywowanych nienawiścią, przeciwdziałają uprzedzeniom i stereotypom względem mniejszości narodowych i etnicznych, migrantów i uchodźców.
  • Komitet zobowiązuje Polskę do przeciwdziałania i monitorowania skali zjawiska underreportingu, czyli niedostatecznym zgłaszaniem organom ścigania przestępstw motywowanych nienawiścią. 

Komitet ONZ ds. Likwidacji Dyskryminacji Rasowej (CERD) w Genewie rozpatrzył okresowe sprawozdanie Polski a 29 sierpnia przyjął uwagi końcowe (concluding observations) dotyczące sprawozdania Polski z realizacji Konwencji[1].

CERD oceniał stan wdrożenia przez Polskę postanowień Międzynarodowej Konwencji z 1966 r. w sprawie likwidacji wszelkich form dyskryminacji rasowej. Polska ratyfikowała ją w 1968 r.

Państwa-strony Konwencji co dwa lata zobowiązane są do informowania o działaniach podjętych w celu uwzględnienia w prawie i w praktyce postanowień Konwencji i uwag Komitetu.

Wystąpienie RPO i ekspertek jego Biura na konferencji prasowej

- Jeśli podchodzimy poważnie do Konstytucji  i umów, które Polska ratyfikowała, to warto się tym rekomendacjom przyjrzeć – powiedział rzecznik praw obywatelskich Adam Bodnar na konferencji prasowej 30 sierpnia w Warszawie. - RPO robi to, bo ma taki ustawowy obowiązek. Ale mają go także partie polityczne - zwłaszcza w czasie kampanii. Dlatego media i sami obywatele powinni się dopytywać o reakcje na raport, o planowane działania, o aktywność prokuratury w sprawach przestępstw motywowanych nienawiścią.

- Najważniejsze jest to, że zdaniem Komitetu, który wysłuchał polskich władz i zadawał pytania rządowej delegacji, Polska nieskutecznie ściga przestępstwa motywowane uprzedzeniami – podkreśliła Anna Błaszczak-Banasiak, dyrektorka Zespołu ds. Równego Traktowania w BRPO. - Z badań Rzecznika i OBWE wiemy już, że tylko 5 proc. takich przestępstw jest zgłaszanych. Zdaniem CERD świadczy to o niskim zaufaniu do instytucji państwa, stąd apel do polskich władz o podjęcie działań w tym obszarze.

Kluczowe i nietypowe jest wezwanie CERD, by wyraźne stanowiska zajmowały osoby publiczne, zwłaszcza podczas kampanii wyborczej. Komitet dopytywał polską delegację o konkretne wypowiedzi przedstawicieli władz, a delegacja, mimo zapewnień, że przeciwdziałanie przestępstwom motywowanym uprzedzeniami jest dla rządu ważne, nie potrafiła takich wypowiedzi wskazać.

Dlatego CERD wystąpił o przygotowanie dodatkowych wyjaśnień w ciągu następnego roku. Do działanie wyjątkowe, ze względu na sytuację w Polsce.

Komitet zwrócił też uwagę na istotną rolę dziennikarzy – mówiła Anna Błaszczak-Banasiak. - To również od Państwa zależy, czy w kampanii wyborczej  język nienawiści będzie stosowany – zwróciła się do obecnych na briefingu.

CERD zwrócił uwagę na słabość prawa w Polsce (tzw. ustawa o równym traktowaniu napisana jest tak, że nie zapewnia w praktyce osobom narażonym na dyskryminację skutecznej ochrony, także mandat RPO jest na tyle ograniczony, że pomoc ze strony tego organu ds. równego traktowania jest niewystarczająca np. w sprawach dotyczących podmiotów prywatnych).

- CERD zwrócił uwagę na szcególnie trudną sytuację uchodźców umieszczonych w ośrodkach dla cudzoziemców, w tym rodzin z dziećmi, co dla dzieci jest szczególnie traumatycznym doświadczeniem – dodała Joanna Subko z Zespołu ds. Równego Traktowania, która z ramienia RPO uczestniczyła w przeglądzie sprawozdania Polski w siedzibie Komisarza ds. Praw Człowieka w Genewie. - Komitet zwrócił uwagę na sytuację na wschodniej granicy Polski, gdzie cudzoziemcy, którzy chcą się ubiegać o ochronę międzynarodową w Polsce nie są do naszego kraju po prostu wpuszczani. Rzecznik Praw Obywatelskich dostaje w tej sprawie wiele skarg. Ważne, że i CERD zwrócił na to uwagę – powiedziała.

Konkluzje raportu CERD ONZ

  1. Komitet podziękował Rzecznikowi Praw Obywatelskich za merytoryczny wkład i zaangażowanie w trakcie rozpatrywania przez ONZ sprawozdania Polski oraz wezwał Polskę do wzmocnienia współpracy między organami rządowymi a Rzecznikiem.
  2. Komitet docenił m.in. przyjęcie przez Polskę Krajowego Planu Działań przeciwko Handlowi Ludźmi na lata 2019-2021, a także utworzenie w Komendzie Głównej Policji Biura do Walki z Cyberprzestępczością.

Wybrane obawy i zalecenia:

RAMY INSTYTUCJONALNE

W ocenie Komitetu wprowadzone przez Polskę zmiany w prawie o sądownictwie i prokuraturze mogą zagrozić niezależności sądownictwa i instytucji Prokuratora Generalnego, szczególnie w kontekście egzekwowania prawa do sądu i równego traktowania.

Polska powinna podjąć skuteczne kroki w celu zagwarantowania niezależności sądownictwa i prokuratora krajowego od wpływów politycznych. 

RZECZNIK PRAW OBYWATELSKICH

Komitet zaleca, by Rzecznikowi Praw Obywatelskich zapewnić finansowanie, które umożliwi wykonywanie powierzonych mu zadań oraz skuteczne przeciwdziałanie dyskryminacji zarówno w sferze publicznej, jak i prywatnej.

Komitet podkreśla, że należy zagwarantować, by ustawowe kompetencje RPO były w pełni uznawane i przestrzegane. Każde żądanie przez Rzecznika Praw Obywatelskich wszczęcia postępowania w sprawach o przestępstwa z nienawiści, skierowane do Prokuratury na podstawie art. 14 pkt. 5 ustawy o Rzeczniku Praw Obywatelskich, powinno skutkować niezwłocznym podjęciem przez organ ścigania dochodzenia we wskazanej przez Rzecznika sprawie. 

PRZESTĘPCZOŚĆ MOTYWOWANA UPRZEDZENIAMI

Polska powinna podjąć niezbędne działania, by zwalczać mowę nienawiści i podżeganie do przemocy, również w internecie. Politycy, osoby publiczne i media powinny publicznie przeciwstawiać się używaniu mowy nienawiści w debacie publicznej.

CERD podkreśla też rolę dziennikarzy i mediów w odpowiedzialności za język debaty publicznej. Szczególnie ważne jest zwalczanie dyskryminacji i mowy nienawiści w trakcie kampanii wyborczej.

Polska powinna podjąć publiczne działania, które mają na celu zwalczanie mowy nienawiści, przestępstw motywowanych nienawiścią, przeciwdziałają uprzedzeniom i stereotypom względem mniejszości narodowych i etnicznych, migrantów i uchodźców.

Komitet zobowiązuje Polskę do przeciwdziałania i monitorowania skali zjawiska underreportingu, czyli szacowania liczby przestępstw motywowanych nienawiścią, które nie są zgłaszane organom ścigania 

EGZEKWOWANIE ZAKAZU DZIAŁALNOŚCI PARTII LUB ORGANIZACJI PROMUJĄCYCH DYSKRYMINACJĘ RASOWĄ

Konieczne jest efektywne egzekwowanie prawa zakazującego istnienia grup lub organizacji, które promują lub podżegają do dyskryminacji rasowej, oraz wprowadzenie do Kodeksu karnego regulacji penalizującej członkostwo w takich organizacjach.

 SYTUACJA MIGRANTÓW I UCHODŹCÓW

Polska powinna powstrzymać się od umieszczania cudzoziemców oraz osób ubiegających się o status uchodźcy – w tym rodzin z dziećmi – w ośrodkach strzeżonych.

Zaniem Komitetu osobom poszukującym ochrony międzynarodowej należy zagwarantować skuteczny dostęp do procedury uchodźczej oraz do pomocy prawnej, a także zapewnić sprawne przyjmowanie przez Straż Graniczną wniosków o udzielenie ochrony międzynarodowej.

 

[1] CERD analizował XXII-XXIV sprawozdania Polski w dniach 6-7 sierpnia 2019 r.

Komitet ONZ Przeciwko Torturom ocenił Polskę. Potrzeba wielu zmian

Data: 2019-08-13
  • Mimo zaleceń, do Kodeksu karnego nadal nie wprowadzono oddzielnego przestępstwa tortur - wskazuje Komitet ONZ Przeciwko Torturom w uwagach wobec Polski
  • Wszystkie zarzuty dotyczące tortur i złego traktowania przez organy ścigania, jak i przypadki śmierci w więzieniu, powinny być badane szybko, skutecznie i bezstronnie, a sprawcy ukarani współmiernie do wagi czynów
  • Komitet jest zaniepokojony faktem, że osoby pozbawione wolności nadal nie mogą w praktyce korzystać z pomocy obrońcy już od chwili zatrzymania
  • Rzecznik Praw Obywatelskich jako Krajowy Mechanizm Prewencji Tortur nie otrzymał wystarczających środków finansowych na skuteczne wykonywanie tego mandatu – podkreślił też Komitet 
  • Wyraził również zaniepokojenie atakami na Rzecznika, zwłaszcza po jego oświadczeniu w sprawie zatrzymania Jakuba A.

Podczas 67. sesji Komitetu ONZ Przeciwko Torturom (CAT) 22-24 lipca w Genewie rozpatrywano okresowe, siódme sprawozdanie Polski z realizacji Konwencji w sprawie zakazu stosowania tortur  oraz innego okrutnego, nieludzkiego lub poniżającego traktowania albo karania, którą Polska ratyfikowała 26 lipca 1989 r.  Stanowiska w tej sprawie przedstawił polski rząd, a także Rzecznik Praw Obywatelskich i organizacje pozarządowe.

Utworzony w 1988 r. Komitet nadzoruje realizację Konwencji przez jej strony. Państwa przystępujące do Konwencji zobowiązane są, rok po jej przyjęciu, przedstawić Komitetowi swoje sprawozdanie. Kolejne sprawozdania składane są co cztery lata. Komitet rozpatruje sprawozdania, wyciąga wnioski i formułuje zalecenia dla państwa członkowskiego.

9 sierpnia 2019 r. CAT przyjął uwagi końcowe (concluding  observations) dotyczące sprawozdania Polski z realizacji. Komitet docenił m.in. wprowadzenie systemu dozoru elektronicznego oraz przepisów regulujących wykorzystywanie paralizatorów przez policję. Ponadto Komitet przedstawił szereg uwag i zastrzeżeń. 

Brak przestępstwa tortur w polskim prawie

Przede wszystkim Komitet zwrócił uwagę, że mimo wcześniejszych zaleceń, w Kodeksie karnym wciąż nie wprowadzono przestępstwa tortur, które swoim zakresem obejmowałoby wszystkie elementy zawarte w art. 1 Konwencji. CAT wezwał polskie władze do zapewnienia, aby kary za tortury były proporcjonalne do wagi tego przestępstwa. Podkreślił, że zakaz tortur musi mieć charakter absolutny, a przestępstwo tortur nie powinno podlegać przedawnieniu. 

Komitet wyraził zaniepokojenie, że  choć sama Konwencja może być bezpośrednio stosowana jako źródło powszechnie obowiązującego prawa, to dotychczas została przywołana jedynie raz - w orzeczeniu Sądu Okręgowego w Lublinie w 2018 r. W opinii CAT Polska powinna zapewnić, aby postanowienia Konwencji były w pełni stosowane w krajowym porządku prawnym. Ponadto sędziowie, prokuratorzy, prawnicy i inni urzędnicy publiczni powinni być  przeszkoleni ze stosowania Konwencji - tak aby mogli powoływać się na prawa określone w jej postanowieniach, dochodzić ich i stosować je bezpośrednio.

Wykorzystywanie dowodów zebranych nielegalnie

CAT jest poważnie zaniepokojony tym, że wprowadzony w 2016 r. art. 168a Kodeksu postępowania karnego nie uznaje za niedopuszczalne w postępowaniu karnym dowodów zebranych nielegalnie (chyba że uzyskano je w wyniku zabójstwa, umyślnego uszkodzenia ciała lub pozbawienia wolności). Komitet zalecił podjęcie skutecznych kroków w celu uchylenia art. 168a Kpk i uchwalenia przepisów, które wyraźnie zabraniają dopuszczania dowodów uzyskanych w wyniku tortur i złego traktowania we wszystkich postępowaniach sądowych. CAT rekomenduje również przeprowadzenie szkoleń dla sędziów i prokuratorów dotyczących skutecznego identyfikowania tortur i złego traktowania oraz badania wszystkich zarzutów o zeznania uzyskane w wyniku tortur. 

Zmiany kodeksu karnego

Komitet odniósł się również do niedawnej nowelizacji Kodeksu karnego, przyjętej  przez Sejm w ciągu dwóch dni. Zaniepokojenie CAT wzbudziło m.in. podwyższenie górnej granicy kary za niektóre przestępstwa do 30 lat więzienia czy orzekanie kary dożywocia bez możliwości warunkowego zwolnienia. W opinii Komitetu zmiany te naruszają zasadę poszanowania godności człowieka i humanitarnego traktowania wyrażone w Konstytucji i traktatach międzynarodowych, których Polska jest stroną. Wpłyną także na zwiększenie liczby więźniów. 

Kontakt z obrońcą

Niepokój CAT budzi fakt, że osoby pozbawione wolności nadal nie mogą w praktyce korzystać z możliwości kontaktu z adwokatem lub radcą prawnym już od chwili zatrzymania. W opinii CAT funkcjonariusze policji nie są świadomi swej odpowiedzialności za dostarczenie listy adwokatów i radców prawnych dostępnych z urzędu. Opóźnienia w  uzyskaniu pomocy prawnej mogą  prowadzić do sytuacji, w której obrońca nie będzie uczestniczył w pierwszym przesłuchaniu osoby zatrzymanej. Komitet zwrócił uwagę, że w niektórych komisariatach policji brakuje pokoi gwarantujących poufność rozmowy z adwokatem, w związku z czym niektóre spotkania odbywają się na korytarzach i w obecności funkcjonariuszy.

CAT wskazał, że Polska powinna podjąć skuteczne środki w celu zagwarantowania wszystkim zatrzymanym podstawowych gwarancji prawnych od samego początku pozbawienia wolności. W szczególności chodzi o:

  • zapewnienie wszystkim zatrzymanym szybkiego dostępu do pomocy prawnej, w tym przysługującej z urzędu, jeszcze przed pierwszym przesłuchaniem;
  • zapewnienie, aby w komisariatach policji były dostępne listy adwokatów i radców prawnych z urzędu; 
  • zagwarantowanie, że pozbawienie wolności jest odnotowywane w rejestrze krajowym i zawiera informacje na temat aktualnego pobytu osoby zatrzymanej, tak aby obrońcy mogli szybko uzyskać dostęp do swoich klientów i komunikować się z nimi poufnie w odpowiednich pomieszczeniach;
  • dokonanie analizy przepisów Kodeksu postępowania karnego, zgodnie z którym można ograniczyć  poufność komunikacji między obrońcą a klientem. W opinii Komitetu należałoby to poddać kontroli sądowej;
  • zapewnienie, aby osoby zatrzymane były poddawane badaniom lekarskim w ciągu 24 godzin od ich przybycia do miejsca zatrzymania w warunkach zapewniających poufność badania - poza zasięgiem wzroku i słuchu funkcjonariuszy, chyba że lekarz o to poprosi.

Tymczasowe aresztowanie

Komitet wyraził zaniepokojenie faktem, że polski Kodeks postępowania karnego nie przewiduje maksymalnego czasu tymczasowego aresztowania. Zalecił nie tylko ustanowienie takiego okresu, ale także podjęcie środków mających na celu ograniczenie nieustannego przedłużania tymczasowego aresztu.

Brutalność policji

W kontekście informacji o brutalności policji Komitet odniósł się m.in. do kwestii stosowania paralizatorów a także danych, że zatrzymanemu, który miał zostać pobity, posiadał widoczne obrażenia oraz sygnalizował policji, że ma problemy zdrowotne, odmówiono dostępu do lekarza, a obrażeń tych nigdzie nie odnotowano.  W opinii CAT Polska powinna zapewnić, by:

  • wszystkie zarzuty dotyczące tortur i złego traktowania przez funkcjonariuszy organów ścigania, a także wszystkie przypadki śmierci w więzieniu, zostały zbadane szybko, skutecznie i bezstronnie oraz dopilnować, aby sprawcy zostali ukarani w sposób współmierny do powagi ich czynów;
  • wszystkie osoby objęte dochodzeniem w sprawie tortur lub złego traktowania były natychmiast zawieszone w obowiązkach na cały czas  postępowania;
  • prowadzone były rejestry obrażeń, w których można odnotować przypadki tortur i złego traktowania, a także zapewnić, by wszystkie pokoje przesłuchań były wyposażone w system nagrywania audio-wideo; 
  • przeprowadzane były systematyczne szkolenia wszystkich funkcjonariuszy organów ścigania w zakresie użycia środków przymusu bezpośredniego.

Sprawa tajnych więzień CIA w Polsce

Komitet jest zaniepokojony brakiem zakończenia śledztwa w sprawie tajnych więzień CIA na terenie Polski z początku lat 2000. Zwrócił się o przyspieszenie postępowania oraz zaktualizowanie informacji dotyczącej orzeczeń Europejskiego Trybunału Praw Człowieka w tej sprawie przeciw Polsce. 

Ataki na urząd Rzecznika Praw Obywatelskich

Zaniepokojenie Komitetu wywołały również personale ataki skierowane przeciwko Rzecznikowi, zwłaszcza po wydaniu oświadczenia w sprawie zatrzymania Jakuba A. w czerwcu 2019 r. Wezwanie Rzecznika do dymisji, skierowane przez jednego z wiceministrów sprawiedliwości dzień po rozpatrzeniu raportu alternatywnego RPO ws. sprawozdania Polski i jego opublikowaniu na stronie internetowej Komitetu, może świadczyć o zastosowaniu środków odwetowych za przedstawienie raportu Komitetowi. Zdaniem Komitetu ingeruje to w niezależność Rzecznika wybieranego przez władzę ustawodawczą.

Krajowy Mechanizm Prewencji Tortur

CAT wskazał, że Rzecznik Praw Obywatelskich - pełniący funkcję Krajowego Mechanizmu Prewencji Tortur - nie otrzymał wystarczających środków finansowych na skuteczne wykonywanie powierzonego mandatu. Zdaniem Komitetu polskie władze powinny zapewnić większe nakłady finansowe, umożliwiające zatrudnienie dodatkowego personelu, co wpłynie na skuteczniejsze wykonywanie mandatu KMPT. Ponadto w kraju powinna zostać przeprowadzona kampania mająca na celu zwiększenie wiedzy społeczeństwa, organów ścigania i instytucji medycznych na temat mandatu i pracy Krajowego Mechanizmu Prewencji Tortur. Komitet zauważył również, że Rzecznik Praw Obywatelskich powinien mieć zagwarantowaną niezależność i bezpieczeństwo, zgodnie ze standardami międzynarodowymi.

Osoby ubiegające się o ochronę międzynarodową

Wśród innych problemów wskazanych przez CAT zaniepokojenie wywołała sytuacja osób ubiegających się o ochronę międzynarodową, które przekraczają granicę RP w Terespolu i Medyce. W opinii Komitetu przetrzymywanie osób ubiegających się o azyl - zwłaszcza dzieci i osób wymagających szczególnego traktowania - powinno być stosowane jako środek ostateczny, możliwie jak najkrócej. CAT zalecił powstrzymanie kierowania osób potrzebujących ochrony międzynarodowej, w szczególności dzieci, do strzeżonych ośrodków dla cudzoziemców. Ponadto należy zapewnić szybką identyfikację osób znajdujących się w trudnej sytuacji, w tym ofiar tortur i złego traktowania, a także przemocy seksualnej i przemocy na tle płciowym, oraz zagwarantować dostęp do opieki zdrowotnej i pomocy psychologicznej.

Szkolenia

Komitet wyraził zaniepokojenie tym, że specjalne szkolenia w zakresie  Konwencji nie są częścią doskonalenia zawodowego funkcjonariuszy organów ścigania, personelu więziennego, straży granicznej, sędziów, prokuratorów, lekarzy medycyny sądowej i personelu medycznego. Niepokojący jest fakt, że Podręcznik skutecznego badania i dokumentowania tortur oraz innego okrutnego, nieludzkiego lub poniżającego traktowania albo karania (protokół stambulski) nie jest częścią obowiązkowego szkolenia m.in. personelu medycznego, pracowników miejsc detencji, osób prowadzących przesłuchania.  W opinii CAT takie szkolenia powinny być obowiązkowe, a także podlegać ewaluacji. 

Warunki bytowe

Komitet podkreślił również, że władze powinny zapewnić odpowiednie warunki bytowe we wszystkich policyjnych miejscach zatrzymań, w tym uwzględniające odpowiednią wentylację i oświetlenie oraz warunki sanitarne. 

Jednostki penitencjarne

CAT zwrócił uwagę  na konieczność zapewnienie niezależności klinicznej personelu medycznego w więzieniach. W tym celu zalecił, aby personel ten działał w strukturze podległej Ministrowi Zdrowia.  Komitet wskazał również na potrzebę zatrudnienia dodatkowego wykwalifikowanego personelu medycznego i psychiatrycznego, a także psychologów. 

Odniósł się także do funkcjonowania mechanizmu skargowego.  Podniósł, że z 39 tys. skarg osadzonych - dotyczących głównie złego traktowania przez funkcjonariuszy Służby Więziennej, warunków życia i opieki zdrowotnej w 2016 r. – za zasadne uznano tylko 377. W tym kontekście Komitet zalecił zapewnienie, aby wszystkie zgłoszenia dotyczące tortur lub złego traktowania były odpowiednio badane, a także wprowadzenie odpowiedniej ochrony dla osób zgłaszających skargi, tak aby uniknąć możliwości ich zastraszenia i ewentualnych represji. 

Krajowy Ośrodek Zapobiegania Zachowaniom Dyssocjalnym

W opinii CAT kwestia umieszczania osób w Krajowym Ośrodku Zapobiegania Zachowaniom Dyssocjalnym powinna być przedmiotem oceny sądowej i podlegać także ocenie medycznej. Ponadto pacjenci KOZZD powinni mieć zapewniony dostęp do pomocy prawnej.

Mowa nienawiści

Komitet jest zaniepokojony narastającą falą mowy nienawiści skierowaną do osób LGBT, pochodzenia romskiego, imigrantów z Afryki, Azji, Ukrainy i krajów arabskich. W tym zakresie niezbędne jest podjęcie przez państwo skutecznych działań i zwrócenie uwagi na tzw. ciemną liczbę przypadków, które nie zostały zgłoszone.

Praca przymusowa

CAT zauważył występowanie problemu pracy przymusowej w przemyśle stoczniowym i rolnictwie - co dotyczyło m.in. 107 obywateli Korei Północnej. Komitet wskazał, że wprowadzenie odpowiednich przepisów dotyczących definicji pracy przymusowej i monitorowanie tego typu zdarzeń  jest obowiązkiem państwa.

Zobowiązania dla polskich władz

Komitet zobowiązał władze do dostarczenia do 9 sierpnia 2020 r. informacji na temat działań podjętych w związku z zaleceniami dotyczącymi zapewnienia niezależności, bezpieczeństwa i zdolności do funkcjonowania Rzecznika Praw Obywatelskich; zapobiegania i ścigania przejawów brutalności ze strony policji oraz wprowadzenia niezależności personelu medycznego i poprawy opieki medycznej w jednostkach penitencjarnych. 

Podsumowanie

Uwagi Komitetu to bardzo ważny dokument pokazujący liczne ułomności polskiego systemu prawa oraz praktyki jego stosowania. Wskazuje negatywne konsekwencje zmian wprowadzanych do Kodeksu karnego, Kodeksu postępowania karnego i Kodeksu karnego wykonawczego. Ukazuje również dystans regulacji krajowych do przyjętych przez Polskę zobowiązań międzynarodowych.

Uwagi Komitetu powinny być z pełną powagą potraktowane zarówno przez rząd, jak i parlament. Mają one bowiem na celu poprawę sytuacji w Polsce w zakresie przeciwdziałania torturom, które są hańbą XXI wieku. Dlatego właśnie rok 2018 i 2019 ogłoszony został przez Biuro Rzecznika praw Obywatelskich i działający w jego ramach Krajowy Mechanizm Prewencji Tortur, jako lata kampanii społecznej „Państwo bez tortur”. Kampania koncentruje się na działaniach edukacyjnych zwiększających świadomość obywateli w kwestii zjawiska tortur oraz mechanizmów przeciwdziałania im. Beneficjentami szkoleń prowadzonych w ramach kampanii są m.in. funkcjonariusze policji.
 

Komitet ONZ ds. Likwidacji Dyskryminacji Rasowej badał sprawozdanie polskiego rządu

Data: 2019-08-12
  • Na osłabienie systemu instytucjonalnej ochrony praw człowieka oraz brak odpowiedniej reakcji państwa na przestępstwa motywowane nienawiścią i mowę nienawiści wskazywała sprawozdawczyni Komitetu ONZ ds. Likwidacji Dyskryminacji Rasowej ws. Polski 
  • Przedstawiciele rządu wskazywali na inicjatywy przeciwdziałania tym przestępstwom. Deklarowali, że rząd dostrzega też potrzebę przeciwdziałania dyskryminacji rasowej, narodowej i etnicznej, dlatego wzmacnia działania szkoleniowe i edukacyjne
  • 6-7 sierpnia 2019 r. Komitet badał sprawozdanie Polski z realizacji Konwencji w sprawie likwidacji wszelkich form dyskryminacji rasowej. Pod koniec sierpnia poznamy jego rekomendacje 

Komitet ds. Likwidacji Dyskryminacji Rasowej (CERD) w Genewie ocenia stan wdrożenia postanowień Międzynarodowej Konwencji z 1966 r. w sprawie likwidacji wszelkich form dyskryminacji rasowej. Polska ratyfikowała ją w 1968 r. Państwa-strony Konwencji co dwa lata powinny informować o działaniach podjętych w celu uwzględnienia w prawie i w praktyce postanowień Konwencji i uwag Komitetu. CERD rozpatrywał XXII-XXIV sprawozdanie Polski.

Delegacja polska, której przewodniczył Mirosław Broiło, zastępca Stałego Przedstawiciela RP przy Biurze ONZ w Genewie, składała się z 16 przedstawicieli: Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji, Ministerstwa Sprawiedliwości, Ministerstwa Edukacji Narodowej, Prokuratury Krajowej, Komendy Głównej Policji, Straży Granicznej, Urzędu ds.  Cudzoziemców, Państwowej Inspekcji Pracy oraz Kancelarii Prezesa Rady Ministrów-Pełnomocnika Rządu do Spraw Równego Traktowania. 

Rzecznik Praw Obywatelskich, reprezentowany przez zastępczynię dyrektorki Magdalenę Kuruś i Joannę Subko z Zespołu ds. Równego Traktowania, przedstawił raport alternatywny do rządowego. Zawarł w nim uwagi na temat działań mających na celu wdrożenie postanowień Konwencji w sprawie likwidacji wszelkich form dyskryminacji rasowej w latach 2014-2019.

Przebieg posiedzenia Komitetu

6 sierpnia przewodniczący delegacji, omawiając raport złożony przez polski rząd, zapewnił Komitet, że Polska podjęła szereg inicjatyw mających na celu przeciwdziałanie przestępstwom motywowanym nienawiścią i wzmocnienie systemu prawnego chroniącego przed dyskryminacją rasową. W opinii rządu skuteczną ochronę przed dyskryminacją zapewnia ustawa z 3 grudnia 2010 r. o wdrożeniu niektórych przepisów Unii Europejskiej w zakresie równego traktowania (tzw. ustawa antydyskryminacyjna). Przewodniczący wyliczył  działania szkoleniowe policjantów, prokuratorów i sędziów, mające na cele zwiększenie świadomości i skuteczności w ściganiu przestępstw motywowanych uprzedzeniami. Podkreślił, że rząd dostrzega potrzebę przeciwdziałania dyskryminacji rasowej, narodowej i etnicznej, dlatego też nieustannie wzmacnia działania szkoleniowe i edukacyjne. Wskazał także m.in. na zmianę prawa dotyczącego detencji cudzoziemców poprzez wprowadzenie tzw. środków alternatywnych do detencji oraz zmiany w infrastrukturze ośrodków strzeżonych. 

Po prezentacji raportu przez stronę rządową głos zabrała wiceprzewodnicząca CERD i sprawozdawczyni dla Polski Gay McDougall. Skupiła się głównie na demontowaniu przez Polskę systemu ochrony praw człowieka. Wskazała m.in. na brak współpracy z organami chroniącymi prawa człowieka w Polsce – Rzecznikiem Praw Obywatelskich, brak jednoznacznego potępienia przez osoby pełniące funkcje publiczne przestępstw motywowanych nienawiścią oraz brak widocznej aktywności Pełnomocnika Rządu ds. Równego Traktowania, nieskuteczne przeciwdziałanie mowie nienawiści w internecie.

Sprawozdawczyni wyraziła głębokie zaniepokojenie wzrostem przypadków publicznego propagowania symboli i treści rasistowskich oraz nawiązujących do ustrojów totalitarnych, w tym faszystowskich i nazistowskich, a także nieegzekwowaniem przez Polskę zakazu działalności i przynależności do partii lub organizacji promujących te ideologie. 

Po wystąpieniu sprawozdawczyni pozostali członkowie Komitetu zadawali pytania polskiej delegacji. 

Niektóre pytania do polskiej delegacji: 

1.    Czy Polska przestrzega zasad praworządności poprzez zapewnienie sądom niezależności i niezawisłości? Jakie są gwarancje prawne, które pozwalają zachować niezależność Prokuratowi Generalnemu, który równocześnie pełni funkcję Ministra Sprawiedliwości?
2.    Jak wygląda sytuacja Rzecznika Praw Obywatelskich? Jak przedstawiają się ograniczenia finansowe RPO? 
3.    Jakie działania podjął Pełnomocnik Rządu ds. Równego Traktowania w ostatnich latach, aby zwalczać dyskryminację rasową? Jakie są główne osiągnięcia związane z wdrażaniem Krajowego Programu działań na rzecz Równego Traktowania na lata 2013–2016, zwłaszcza w dziedzinie walki z dyskryminacją rasową? 
4.    Jakie są efekty kontroli postępowań prokuratorskich prowadzonych w 31 sprawach dotyczących przestępstw z nienawiści, wskazanych w piśmie RPO do Prokuratora Generalnego i z czego wynika brak odpowiedzi na wystąpienie Rzecznika?
5.    Jakie są powody odmów  wszczęcia dochodzenia przez prokuratorów w sprawach przestępstw motywowanych nienawiścią, w których kwalifikowane zawiadomienie składał RPO?
6.    Jakie jest stanowisko rządu nt. walki z mową nienawiści? Dlaczego rząd nie ustosunkował się do pisma Rzecznika, w którym przedstawił on swoje rekomendacje?
7.    Jakie są przykłady wypowiedzi osób pełniących wysokie funkcje publiczne, potępiające mowę nienawiści i przestępstwa z nienawiści, zwłaszcza w odniesieniu do mowy nienawiści wobec muzułmanów?
8.    Jakie są powody rozwiązania Rady ds. Przeciwdziałania Dyskryminacji Rasowej, Ksenofobii i związanej z nimi Nietolerancji? Czy rząd dokonał ewaluacji działalności Rady?
9.    Jakie organizacje, oparte na ideach lub teoriach o wyższości jednej rasy lub grupy osób określonego koloru skóry lub pochodzenia etnicznego bądź usiłujące usprawiedliwić czy popierać nienawiść i dyskryminację rasową zostały rozwiązane w ostatnich latach, zgodnie z przepisami krajowymi oraz Konwencją? Jakie są powody nieuwzględnienia przez rząd proponowanych przez Rzecznika rozwiązań, aby implementować do polskiego porządku prawnego rozwiązania, które penalizują członkostwo w organizacjach promujących lub podżegających do nienawiści rasowej?
10.    Mając na uwadze, że zgodnie z badaniami RPO i ODHIR jedynie 5% przestępstw motywowanych nienawiścią jest zgłaszanych na policję, jakie są działania Polski, by przeciwdziałać takiemu underreportingowi? 
11.    Czy Polska zbiera statystki dotyczące liczby spraw z zakresu dyskryminacji, które rozpatrywane są lub były przed polskimi sądami?
12.    Czy rząd przeprowadził ogólnokrajową kampanię mającą na celu podniesienie świadomości społecznej w zakresie równego traktowania i o przysługujących środkach ochrony? 
13.    Jaka jest liczba osadzonych migrantów w więzieniach, ile procent wszystkich osadzonych stanowią migranci? 
14.    Jakie podejmowane są działania na rzecz mniejszości romskiej w Polsce? Jak wygląda zapewnienie mniejszościom ich prawa do edukacji? 

Drugiego dnia polska delegacja ustosunkowała się do pytań. 

Przedstawicielka Prokuratury Krajowej poinformowała, że po interwencji RPO zdecydowano się przeanalizować 295 spraw z zakresu przestępstw z nienawiści, w tym 31, które Rzecznik wskazał w swoim wystąpieniu. Na część pytań polski rząd udzieli Komitetowi odpowiedzi na piśmie. 

Na zakończenie sprawozdawczyni Gay McDougall podziękowała polskiej delegacji za prezentację raportu i odpowiedzi. Wyraziła jednak zaniepokojenie brakiem wystarczającej reakcji rządu na wzrastające w Polsce przestępstwa motywowane nienawiścią, szczególnie na mowę nienawiści, która jest coraz mocniej obecna w polskiej debacie publicznej.  

Sprawa budżetu RPO

W trakcie dialogu CERD z rządem osobno potraktowany został Rzecznik Praw Obywatelskich, którego sytuację omówił wobec zgromadzonych sędzia Paweł Jaros z Ministerstwa Sprawiedliwości. Należy zwrócić uwagę, że te same treści zostały przedstawione na posiedzeniu 23 lipca 2019 r. w Genewie Komitetu ONZ przeciwko Torturom, który rozpatrywał sprawozdanie Polski z realizacji Konwencji w sprawie zakazu stosowania tortur oraz innego okrutnego, nieludzkiego lub poniżającego traktowania albo karania.

Przedstawiciel rządu RP zapewnił, że RPO w Polsce jest jedną z ważniejszych instytucji publicznych z punktu widzenia umocowania konstytucyjnego: jest strażnikiem praw i wolności obywateli. Nie tylko Konstytucja, ale i ustawodawstwo zapewnia mu niezależność. Polega to m.in. na tym, że Rzecznika wybiera Parlament, a nie rząd (co ma miejsce w przypadku innych instytucji), a powody, dla których można RPO odwołać, są ograniczone do minimum, co oznacza praktyczną nieusuwalność Rzecznika. Żaden Rzecznik od 1989 r., kiedy Polska odzyskała niezależność, nie został odwołany przed końcem kadencji.

Jedyne zobowiązane RPO polega na przedkładaniu informacji rocznej o swojej działalności Parlamentowi i opinii publicznej. RPO korzysta z immunitetu, ma też bardzo dużą niezależność finansową – rząd nie ma wpływu na wysokość budżetu RPO. Wniosek budżetowy RPO jest bowiem automatycznie inkorporowany do rządowego projektu budżetu bez jakichkolwiek korekt czy zmian, a Minister Finansów nie ma prawa przedstawiać nawet komentarzy do propozycji RPO.

[FAKTY PRZEDSTAWIONE W GENEWIE PRZEZ PRZEDSTAWICIELA POLSKIEGO PAŃSTWA UZUPEŁNIAMY O WYJAŚNIENIA BIURA RPO]

Zgodnie z ustawą o finansach publicznych Minister Finansów ma obowiązek włączyć złożony przez RPO projekt budżetu do ustawy budżetowej w stanie niezmienionym. Nie jest jednak prawdą, że na tym kończy się jego rola. Projekt przekazywany jest do Parlamentu, gdzie toczą się dalsze prace. Składane są między innymi liczne poprawki oraz wnioski. Podkreślić należy, że w przypadku budżetu Rzecznika w latach 2016-2019 aprobatę uzyskiwały tylko wnioski zmniejszające jego wysokość. W każdym przypadku były one popierane przez przedstawicieli Ministerstwa Finansów reprezentujących stanowisko rządu. Odnosząc się zatem do stwierdzenia wskazującego, że rząd nie ma wpływu na wysokość budżetu RPO, a Minister Finansów nie ma prawa przedstawić nawet komentarzy do propozycji RPO należy stwierdzić, że jest ono nieprawidłowe i nie ma oparcia w faktach. 

Zestawienie ilustrujące skalę cięć finansowych w stosunku do przedłożonego przez RPO projektu budżetu

Lata    Cięcia

2016    - 9 mln 947 tys. zł.
2017    - 3 mln 857 tys. zł.
2018    - 3 mln 206 tys. zł.
2019    - 7 mln 226 tys. zł.

W rzeczywistości niezależność finansowa Rzecznika w ostatnich latach sprowadzała się jedynie do wskazania na pierwotnym etapie prac nad ustawą budżetową niezbędnej do funkcjonowania urzędu wysokości swojego budżetu. RPO nie miał jednak żadnego wpływu na ostateczną wartość przyznanych środków finansowych.

Następnie sędzia Jaros tłumaczył, że skargi RPO na ograniczenia budżetowe są całkowicie niezasadne i nieprawdziwe: w 2018 r. budżet RPO wyniósł 39 mln 434 tys. zł. Tych pieniędzy Biuro nie było w stanie wydać w całości i zwróciło prawie milion zł do budżetu. Zatem wykonanie budżetu wyniosło 97,8 proc.

WYJAŚNIENIE Biura RPO: W 2018 r. budżet Rzecznika wynosił 39 mln 433 tys. zł. Rzeczywiście Rzecznik był zobowiązany do zwrócenia do ogólnego budżetu kwoty 723 tys. zł, pozostałej z inwestycji na remont i modernizację budynku przy ulicy Długiej. Budynek ten wymaga wielu nakładów inwestycyjnych, aby dostosować go do obowiązujących przepisów prawa oraz zabezpieczyć przed dalszą degradacją. RPO jako zarządca nieruchomości Skarbu Państwa ma obowiązek należycie dbać o powierzone mienie. Zgodnie z przepisami prawa kwoty w wysokości 723 tys. zł Rzecznik nie mógł samodzielnie przeznaczyć na inne potrzeby Biura. Takie działanie bowiem skutkowałoby naruszeniem dyscypliny finansów publicznych z uwagi na przekroczenie uprawnień. Rzecznik zwrócił się zatem do Ministra Finansów, zgodnie z obowiązującą procedurą, oddając z jednej strony ww. kwotę do dyspozycji i jednocześnie wnosząc o dodatkowe środki na realizację nowego zadania jakim jest skarga nadzwyczajna. Niestety Minister Finansów odniósł się negatywnie do wystąpienia RPO i środki nie zostały przyznane.  
Podsumowując, Rzecznik jako dysponent środków budżetu państwa nie mógł zgodnie z obowiązującymi przepisami wydatkować kwoty w wysokości 723 tys. zł. 

Tymczasem propozycja budżetu na kolejny rok była o prawie 8,5 mln zł wyższa, do tego spora część tych pieniędzy nie miała być przeznaczona na działania Biura, ale na remonty.

WYJAŚNIENIE Biura RPO: Projekt budżetu RPO na 2019 r. został oceniony pozytywnie przez Biuro Analiz Sejmowych jako „szczegółowo uzasadniony zakresem zadań, planowanym wzrostem zatrudnienia (o 17 etatów), a także znacznymi wydatkami majątkowymi związanymi z modernizacją zabytkowej siedziby.” Wykonanie niezbędnych remontów jest obowiązkiem Rzecznika jako zarządcy nieruchomości, a nie jego ekscentrycznym wymaganiem.

Na działalność miało pójść dodatkowe 3,5 mln zł i to mimo malejącej aktywności Biura RPO: w 2013 r. RPO rozpoznał około 70 tys. spraw, tymczasem w 2015 r. – ledwie 52 tys. 

WYJAŚNIENIE Biura RPO: Przez wiele lat (2014-2018 r.) liczba spraw rozpoznanych przez RPO utrzymuje się na podobnym poziomie około 57 tys. wpływów. Podkreślanie wpływu z roku 2013 jest niemiarodajne i nierzetelne. Był to szczególny rok, kiedy z powodu zmiany przepisów dotyczących gospodarki odpadami nastąpiła jednorazowa masowa reakcja społeczna, z czego wynikał znaczny wzrost wpływu jednorodnych skarg do Biura.

W 2018 r. do Biura RPO wpłynęło 57 546 spraw. Dlatego Parlament, biorąc to wszystko pod uwagę, zwiększył budżet RPO do 40 mln 883 tys. zł, czyli o 1,4 mln w stosunku do roku poprzedniego, a w stosunku do wykonania budżetu – o ponad 2,3 mln zł. Widać więc, że podstawy finansowe Biura w żaden sposób nie są zagrożone.

WYJAŚNIENIE Biura RPO: W 2019 roku Biuro rzeczywiście otrzymało większe środki na inwestycje, natomiast na kluczową swoją działalność merytoryczną oraz na utrzymanie mniej aż o 1 mln 734 tys. zł w porównaniu do wykonania 2018 roku.  Jak przedstawia zestawienie powyżej, budżet RPO na rok 2019 jest mniejszy o 7 mln 226 tys. zł – zmniejszone zostały głównie wydatki bieżące w tym wynagrodzenia pracowników. Aktualna wysokość środków bieżących jakimi dysponujemy, kształtuje się na poziomie 2012 r. Od tego czasu znacznie wzrosły koszty związane z dodatkowymi obowiązkami Rzecznika wraz z pozostałymi kosztami działalności. Rzecznik nie będzie mógł utworzyć nowych etatów niezbędnych do realizacji kolejnych nowych zadań na niego nakładanych. Nie będzie także możliwe dokonanie jakiejkolwiek regulacji wynagrodzeń – zamrożonych od 2010 r., co powoduje stały odpływ profesjonalnej kadry. 

Nie sposób się zatem zgodzić ze stwierdzeniem strony rządowej, że podstawy finansowe Biura w żaden sposób nie są zagrożone.

RPO wskazuje, że jednym z zaleceń CERD z 2014 r. było zapewnienie przez państwo Rzecznikowi Praw Obywatelskich odpowiednich zasobów ludzkich i finansowych.

Z pełnym przebiegiem 99. sesji CERD, w części dialogu z polskim rządem, można zapoznać się pod linkami:

6 sierpnia
http://webtv.un.org/watch/consideration-of-poland-2741st-meeting-99th-se...

7 sierpnia
http://webtv.un.org/watch/consideration-of-poland-contd-2742nd-meeting-9...

 

Komitet ONZ badał wykonanie przez Polskę Konwencji ws. likwidacji wszelkich form dyskryminacji rasowej

Data: 2019-08-07
  • 6-7 sierpnia 2019 r. Komitet ONZ badał sprawozdanie Polski z realizacji Konwencji ws. likwidacji wszelkich form dyskryminacji rasowej
  • W swym raporcie RPO wskazuje m.in. że nie wszystkie grupy zagrożone przestępczością wynikającą z nienawiści są przed nią należycie chronione
  • Podkreśla też radykalizację języka debaty publicznej wokół migracji, w tym także języka mediów
  • Rzecznik pisze również o nadal funkcjonujących w społeczeństwie negatywnych stereotypach wobec mniejszości narodowych i etnicznych

Komitet ds. Likwidacji Dyskryminacji Rasowej (CERD) w Genewie nadzoruje realizację Konwencji z 1966 r. w sprawie likwidacji wszelkich form dyskryminacji rasowej. Polska ratyfikowała ją w 1968 r.

Państwa-strony Konwencji co cztery lata składają Komitetowi swoje sprawozdania. Polega to na ustosunkowaniu się do przedstawionych przez Komitet zagadnień (list of issues).  Komitet rozpatruje sprawozdania, wyciąga wnioski i formułuje zalecenia dla państwa członkowskiego.

Niezależnie od sprawozdania polskiego rządu, swój raport alternatywny przedstawił Komitetowi Rzecznik Praw Obywatelskich - konstytucyjny organ kontroli przestrzegania i ochrony praw człowieka i obywatela. RPO uwzględnia standard ochrony praw człowieka ustanowiony w aktach prawa międzynarodowego, w tym Konwencji w sprawie likwidacji wszelkich form dyskryminacji rasowej. Na 99. sesji Komitetu urząd RPO reprezentowały wicedyrektorka Zespołu ds. Równego Traktowania Magdalena Kuruś i Joanna Subko z tego zespołu.

Raporty alternatywne przedstawiły także organizacje pozarządowe – Helsińska Fundacja Praw Człowieka, Polskie Towarzystwo Prawa Antydyskryminacyjnego, Stowarzyszenie Interwencji Prawnej oraz Gmina Wyznaniowa Żydowska  w Warszawie.

RAPORT RPO

Ochrona przed dyskryminacją – rozwiązania instytucjonalne, świadomość prawna

Przepisy Kodeksu pracy oraz ustawy o wdrożeniu niektórych przepisów Unii Europejskiej w zakresie równego traktowania przewidują środki ochrony prawnej przed dyskryminacją ze względu na rasę lub pochodzenie etniczne. Środki ochrony przed dyskryminacją  przewidziane w ustawie o równym traktowaniu nie są jednak skuteczne. Świadczy o tym niewielka liczba spraw prawomocnie zakończonych zasądzeniem odszkodowania na jej podstawie. Od wejścia ustawy  w życie w 2011 r. było ich zaledwie kilka. Nie odzwierciedla to rzeczywistej skali dyskryminacji w Polsce. 

RPO jest zaniepokojony niewielką wiedzą na temat praw przysługujących ofiarom dyskryminacji. Zaledwie co piąta osoba ma prawidłowe informacje i deklaruje, że dyskryminacja w zatrudnieniu jest zakazana przez prawo. Znajomość prawa antydyskryminacyjnego w odniesieniu do obszaru dostępu do usług jest podobnie niezadowalająca.

Podżeganie i przestępstwa z nienawiści. Skala przestępczości motywowanej nienawiścią 

RPO z niepokojem odnotowuje kolejne czyny, które według Kodeksu karnego są  przestępstwami z nienawiści. Według prokuratury z roku na rok wzrasta liczba postępowań dotyczących zdarzeń motywowanych nienawiścią, związanych z użyciem przemocy. W 2015 r. zarejestrowano 165 takich spraw, w 2016 r. – 263, a w 2017 r. – 350. Od 2016 r. to  muzułmanie, ewentualnie osoby utożsamiane przez sprawców z tym wyznaniem, najczęściej byli obiektem tych ataków. 

We współpracy z ODIHR/OBWE Rzecznik podjął próbę zbadania skali przestępstw motywowanych nienawiścią, które nie są zgłaszane organom ścigania. Z badań wynikało, że zgłaszanych jest jedynie 5% takich czynów. Ustalono takze, że ponad 18% Ukraińców, 8% muzułmanów i aż 43% osób pochodzących z państw Afryki Subsaharyjskiej doświadczyło w latach 2016-2017 co najmniej jednego przestępstwa motywowanego nienawiścią. 

Zwalczanie "mowy nienawiści" w internecie

Rzecznik widzi potrzebę stworzenia skutecznych narzędzi  ograniczających  „mowę nienawiści” w internecie. Propozycjami RPO miał się zająć powołany przez premiera specjalny Międzyresortowy zespół. Ani MSWiA, ani Kancelaria Premiera dotychczas nie odniosły się merytorycznie do rekomendacji RPO.

W ocenie Rzecznika skuteczne zwalczanie zjawiska wymaga, aby: 

  • powołano nową instytucję, która we współpracy z branżą internetową i NGO-sami opracuje kodeks dobrych praktyk, a potem będzie czuwała nad egzekwowaniem obowiązków nałożonych na dostawców usług internetowych w tym zakresie; 
  • nowa instytucja otrzymała uprawnienia do rozpatrywania skarg na działalność administratorów stron internetowych i prowadzenia  postępowań wyjaśniających;
  • doprecyzowano zasady współpracy dostawców usług internetowych z organami ścigania, także w zakresie obowiązku gromadzenia i udostępniania im  informacji o nielegalnych treściach i ich źródłach; 
  • na dostawców usług internetowych nałożono obowiązek informowania organów ścigania o przestępstwach związanych z „mową nienawiści” oraz w razie zidentyfikowania działalności organizacji nawiązujących do metod lub praktyk totalitarnych, czy dopuszczających nienawiść rasową bądź narodowościową - których istnienie jest zakazane na mocy art. 13 Konstytucji;
  • doprecyzowano obowiązek dostawców usług internetowych do usunięcia lub zablokowania treści będących „mową nienawiści” w określonym terminie od otrzymania tzw. wiarygodnej wiadomości;
  • na największych komercyjnych dostawców usług internetowych nałożono obowiązek monitorowania przechowywanych danych w celu usuwania „mowy nienawiści”;
  • wprowadzono ustawowy zakaz „mowy nienawiści„ w internecie.

Zapobieganie publicznemu propagowaniu symboli i treści rasistowskich oraz nawiązujących do ustrojów totalitarnych

W ostatnich latach stosunkowo często dochodziło do publicznego propagowania symboli i treści rasistowskich, faszystowskich czy nazistowskich, odwołujących się do ideologii III Rzeszy, głoszących nienawiść i pogardę dla ludzi innych narodowości, pochodzenia etnicznego czy wyznania. Treści takie obecne były podczas publicznych zgromadzeń – od Marszu Niepodległości w Warszawie 11 listopada 2017 r., po Narodowe Święto Pracy 1 maja 2018 r. W styczniu 2018 r. na antenie telewizji TVN24 ukazał się  reportaż pt. „Polscy neonaziści”, który ukazywał koncerty i spotkania, podczas których propagowano treści zaczerpnięte z symboliki i ideologii III Rzeszy, a także wznoszono hitlerowskie pozdrowienia, oddając cześć Adolfowi Hitlerowi. 

Rasistowska symbolika w postaci krzyży celtyckich pojawiła się m.in. podczas III Marszu Pamięci Żołnierzy Wyklętych w Hajnówce w lutym 2018 r. Oddał on  hołd Romualdowi Rajsowi ps. „Bury”, odpowiedzialnemu według IPN za zbrodnie na ludności prawosławnej narodowości białoruskiej w 1946 r. na Podlasiu. RPO zawiadomił prokuraturę o podejrzeniu przestępstwa publicznego propagowania faszystowskiego ustroju państwa i publicznego nawoływania do nienawiści i znieważenia grupy ludności z powodu przynależności narodowej. Prokuratora umorzyła dochodzenie. Po zażaleniu Rzecznika sąd nakazał je wznowić.

Aktywność ruchów neofaszystowskich budzi niepokój RPO. Jednym z powodów wzrostu liczby aktów przemocy ze strony skrajnie prawicowych organizacji jest poczucie bezkarności. Konieczne jest penalizowanie samego członkostwa w organizacjach podżegających do nienawiści rasowej. RPO apelował o to do premiera, ale Międzyresortowy Zespół nie uwzględnił tego.

Tymczasem sama możliwość delegalizacji organizacji propagujących faszyzm lub inne ustroje totalitarne bądź nawołujących do nienawiści na tle narodowościowym, etnicznym lub wyznaniowym, nie wystarczy, aby wyeliminować te ruchy z życia publicznego. Procedury delegalizacyjne są też długotrwałe, przez co mogą okazać się nieskuteczne. Przykładem jest trwająca od lutego 2018 r. procedura delegalizacji stowarzyszenia Duma i Nowoczesność, której członkowie zorganizowali obchody 128. urodzin Adolfa Hitlera w lesie pod Wodzisławiem Śląskim. Trwa proces w tej sprawie. Od grudnia 2017 r. krakowska prokuratura prowadzi zaś postępowanie ws. ewentualnych działań zmierzających do delegalizacji Obozu Narodowo-Radykalnego. 

Efekty prac Międzyresortowego Zespołu ds. przeciwdziałania propagowaniu faszyzmu i innych ustrojów totalitarnych oraz przestępstwom nawoływania do nienawiści na tle różnic narodowościowych, etnicznych, rasowych, wyznaniowych albo ze względu na bezwyznaniowość 

W ocenie Rzecznika Zespół nie przedstawił żadnych propozycji, które w istotny sposób mogłyby wpłynąć na poprawę skuteczności zwalczania tej przestępczości. 

Zespół zaproponował m.in.:

  • zaostrzenie sankcji karnych za przestępstwo z art. 256 Kodeksu karnego przez  podwyższenie górnej granicy zagrożenia do 3 lat pozbawienia wolności (dziś to 2 lata); 
  • penalizację zachowań związanych także z niepublicznym oddawaniem czci lub inną formą upamiętniania postaci odpowiedzialnych za zbrodnie nazistowskie i komunistyczne;
  • kryminalizację publicznego propagowania ideologii faszystowskiej, nazistowskiej, komunistycznej lub też innej opowiadającej się za użyciem przemocy w celu wpływania na życie polityczne lub społeczne.

Część propozycji Zespołu przyjęto w uchwalonej 13 czerwca 2019 r. noweli Kodeksu karnego oraz niektórych innych ustaw. Prezydent RP zaskarżył ją do Trybunału Konstytucyjnego.

Skuteczność działania organów ścigania w sprawach o przestępstwa motywowane nienawiścią

RPO ma wątpliwości, czy wszystkie grupy realnie zagrożone tego typu przestępczością są należycie przed nią chronione i czy zachowaniom w nie wymierzone nie towarzyszy pewna pobłażliwość organów ścigania. Dotyczy to głównie migrantów, w tym uchodźców, wyznawców islamu oraz niektórych mniejszości narodowych lub etnicznych. W wielu badanych przez RPO sprawach organy ścigania przedwcześnie umarzały postępowania, bezzasadnie odmawiały ich wszczęcia lub  długo je prowadziły. Zdaniem Rzecznika przyczyniały się tym samym do tworzenia wizji społeczeństwa, w której propagowanie faszyzmu lub ideologii rasistowskiej, czy szerzenie nienawiści, uznawane jest za akceptowalne. 

W wystąpieniu do Prokuratora Generalnego RPO wskazał 31 spraw prowadzonych przez organy ścigania w latach 2015-2019, w których działania prokuratur bądź wydane przez nie postanowienia wzbudziły wątpliwości co do obiektywizmu i staranności w ujawnianiu nienawistnej motywacji sprawców. Przykładem jest odmowa  śledztwa z zawiadomienia RPO, a potem jego umorzenie przez prokuraturę, w sprawie publikacji tzw. mazowieckiej brygady ONR. Na swej stronie wzywała ona  do przywrócenia prymatu białej rasie. A osoby o innym pochodzeniu odpowiadają za wzrost przestępczości i konflikty między rdzenną ludnością a kolorowymi imigrantami, co ma doprowadzić do kulturowego i cywilizacyjnego ludobójstwa na rdzennej ludności o białej skórze. Prokurator stwierdził brak znamion przestępstwa publicznego propagowania ustroju totalitarnego i publicznego nawoływania do nienawiści na tle rasowym. 

Uwagi na temat języka debaty publicznej i politycznej

Rzecznik z niepokojem obserwuje radykalizację języka debaty publicznej toczącej się wokół tematyki migracji, zwłaszcza z krajów muzułmańskich, w tym także języka mediów. Temat wykorzystywany bywa także w kampaniach politycznych, w sposób umacniający nastroje ksenofobiczne wśród części społeczeństwa polskiego niechętnej przyjmowaniu migrantów. 

Przykład to antymuzułmański i antyimigrancki spot wyborczy PiS w kampanii samorządowej w 2018 r., który mógł wypełniać znamiona przestępstwa nawoływania do nienawiści ze względów narodowościowych, etnicznych i wyznaniowych.  Rzecznik zgłosił tę sprawę prokuraturze, która odmówiła  dochodzenia. Sąd uwzględnił zażalenie RPO i ostatecznie dochodzenie wszczęto. 

Rzecznik zgadza się z opinią Karimy Bennoune, specjalnej sprawozdawczyni ONZ w dziedzinie praw kulturalnych, która po wizycie w Polsce w 2018 r. stwierdziła, że Polska przeżywa polaryzację polityczną i kulturową. W ocenie Sprawozdawczyni, wpływ języka w debatach na temat tożsamości musi być uważnie przemyślany, a język inkluzywny powinien być stosowany wobec wszystkich mieszkańców Polski, aby nie wzmacniać dynamiki inności ani idei, że w społeczeństwie polskim niektórzy określani są jako „my”, a pozostali są „nimi ”. 

Zdaniem Rzecznika w debacie publicznej dominują jednak całkowicie przeciwne tendencje. Mimo licznych apeli, zachowania o podłożu ksenofobicznym nie spotkały się z wyraźnym i jednoznacznym potępieniem ze strony przedstawicieli władz publicznych. Niektóre działania, jak ten spot wyborczy, mogą nastroje ksenofobiczne podsycać, co może wpłynąć na wzrost zagrożenia przestępczością motywowaną nienawiścią.      

Sytuacja mniejszości narodowych i etnicznych

RPO podziela zaniepokojenie nadal funkcjonującymi w społeczeństwie negatywnymi stereotypami na temat mniejszości narodowych i etnicznych, zwłaszcza mniejszości ukraińskiej, romskiej i żydowskiej. 

Mniejszość ukraińska

W debacie publicznej pojawia się coraz więcej negatywnych czy wręcz nienawistnych wypowiedzi wobec społeczności ukraińskiej (zarówno mniejszości narodowej, jak i imigrantom z tego kraju). Często odwoływały się do historii traktowanej wybiórczo i instrumentalnie. Coraz częstsze są ataki na osoby mówiące po ukraińsku, doszło też do niszczenia pomników upamiętniających wydarzenia i postaci ważne dla społeczności ukraińskiej w Polsce. Liczba postępowań prokuratury w tego typu sprawach wzrosła z 37 w 2015 r. do 190 w roku 2017. Według badań nie obrazuje to skali zjawiska. 

Przeciwdziałanie negatywnym stereotypom wymaga działań edukacyjnych, polegających przede wszystkim na włączeniu do programów nauczania już na etapie szkół podstawowych informacji o mniejszościach narodowych i etnicznych, ich historii i kulturze. Konieczne jest również prowadzenie edukacji antydyskryminacyjnej i promowanie otwartej postawy.

Mniejszość romska

Sytuacja mniejszości romskiej ulega stopniowej poprawie, co ma związek zarówno z aktywnością licznych organizacji romskich, jak i z funkcjonowaniem Programu integracji społeczności romskiej w Polsce na lata 2014-2020. Sam program nie wystarczy jednak, aby skutecznie przeciwdziałać wykluczeniu z życia społecznego i ekonomicznego. Przykład osiedli romskich  w Maszkowicach w woj. małopolskim pokazuje, że Romowie, od kilku pokoleń egzystujący w dramatycznych warunkach mieszkaniowych, pozbawieni realnych szans na podjęcie konkurencji na lokalnym rynku pracy i całkowicie uzależnieni od pomocy socjalnej, nie są w stanie we własnym zakresie poprawić swojej sytuacji bytowej. Niepokój RPO wzbudziła też sprawa wykorzystania przez władze Limanowej środków z Programu romskiego na zakup dla kilku rodzin romskich nowego domu, ale na terenie innych jednostek samorządowych. 

Mniejszość żydowska

Według prokuratury w 2017 r. Polsce odnotowano 112 zdarzeń o podłożu antysemickim. Liczba ta spada, ale warto pamiętać, że zgłaszana jest jedynie część tego typu przypadków.  Z badań wynika, że 32% respondentów doświadczyło przynajmniej jednego rodzaju zachowania o podłożu antysemickim. Skala antysemickich wypowiedzi w debacie publicznej wzrosła w początkach 2018 r. przy okazji nowelizacji ustawy o IPN. Ostatecznie Sejm uchylił kontrowersyjny przepis. W zamierzeniu autorów miała ona wyeliminować tzw. wadliwe kody pamięci  („polskie obozy”). Faktycznie zaś zwiększyła częstotliwość używania sformułowań, które miała wyeliminować. Antysemityzm był wtedy częściej obecny w wypowiedziach osób publicznych i w mediach, gdzie dotychczas uprzedzenia antysemickie stanowiły raczej temat tabu, a osoby używające takiego języka wykluczano z debaty publicznej.

Detencja cudzoziemców i małoletnich dzieci

Cudzoziemca, co do którego może być wydana decyzja o zobowiązaniu do powrotu do kraju pochodzenia, można zatrzymać w ośrodku strzeżonym, gdzie panuje  reżim zbliżony jest do więziennego. Mogą też być w nim umieszczani cudzoziemcy ubiegający się o status uchodźcy, w tym rodziny z dziećmi. Wprowadzenie alternatywnych środków po 1 maja 2014 r. wpłynęło na zmniejszenie liczby rodzin z dziećmi w tych ośrodkach. Nadal jednak regułą jest kierowanie do ośrodków. W 2018 r. Europejski Trybunał Praw Człowieka w sprawie rodziny z Czeczenii z trójką dzieci orzekł, że zatrzymanie w ośrodku powinno być środkiem ostatecznym, stosowanym tylko, gdy nie ma alternatyw. Umieszczając dzieci w ośrodkach, władze powinny zaś zadbać, by nie naruszało to dobrego interesu dziecka. Według RPO konieczne jest wprowadzenie zakazu umieszczania w ośrodkach osób małoletnich i ich opiekunów. Pobyt taki może być dla dzieci przeżyciem traumatycznym i negatywnie wpływać na ich rozwój psychofizyczny. 

W ośrodkach tych nie działa też sprawnie system identyfikacji ofiar tortur i przemocy. A zgodnie z prawem osoby, których stan psychofizyczny stwarza domniemanie, że doświadczyły przemocy, nie powinny być tam umieszczane. 

Ponadto RPO jest  zaniepokojony planami MSWiA wdrożenia strategicznego dokumentu „Polityka Migracyjna Polski”. Zakłada on rozwijanie potencjału środka zapobiegawczego, jakim jest detencja cudzoziemców w strzeżonym ośrodku lub areszcie dla cudzoziemców. Projekt zmian prawa przewiduje zaś automatyzm w umieszczaniu w ośrodkach cudzoziemców, których wnioski o udzielenie ochrony międzynarodowej rozpatrywane będą w tzw. trybie granicznym.

Brak skutecznego dostępu do procedury uchodźczej 

Od 2015 r. do RPO docierają liczne skargi cudzoziemców, którzy bezskutecznie próbują wjechać do Polski przez przejścia graniczne w Terespolu lub w Medyce, z zamiarem złożenia w Polsce wniosku o ochronę międzynarodową. Taka ich deklaracja powinna skutkować wpuszczeniem cudzoziemca do Polski i przyjęciem przez Straż Graniczną wniosku o ochronę. Tymczasem ze skarg i wizytacji RPO wynika, że funkcjonariusze SG przeważnie nie dopuszczają do złożenia takiego wniosku. W efekcie odmawia się im wjazdu do Polski. Gdy  funkcjonariusz SG uzna brak podstaw do tego, sporządza notatkę z rozmowy z cudzoziemcem. Zdaniem RPO rozmowy te powinny być protokołowane według  formularza, z obligatoryjnym pytaniem o zamiar ubiegania się o ochronę międzynarodową.

Zapewnienie RPO odpowiednich zasobów ludzkich i finansowych

RPO realizuje kilka mandatów związanych z monitorowaniem przestrzegania i ochrony praw człowieka i obywatela w Polsce. Mimo wniosków RPO, a także zaleceń międzynarodowych organów monitorujących, w tym CERD, urzędowi  RPO nie zagwarantowano środków, które zapewniłyby kompleksowe i efektywne wykonywanie wszystkich jego obowiązków. Z jednej strony zwiększono zakres zadań tego organu, z drugiej - ograniczano środki finansowe na ich realizację. 
 

Komitet ONZ przeciwko Torturom (CAT) pyta o tortury w Polsce

Data: 2019-07-25
  • 22-24 lipca w Genewie Komitet ONZ przeciwko torturom (CAT) rozpatrywał okresowe sprawozdanie Polski z realizacji Konwencji w sprawie zakazu stosowania tortur  oraz innego okrutnego, nieludzkiego lub poniżającego traktowania albo karania, którą Polska ratyfikowała 26 lipca 1989 r. 
  • Sprawozdawcy i eksperci CAT pytali o konkretne przypadki tortur, o zmianę w Kodeksie karnym, o dramatyczną sytuację w przepełnionych więzieniach, o brak przestępstwa tortur w prawie karnym
  • Pytali też o trudną sytuację Biura RPO, instytucji zobowiązanej do przeciwdziałania torturom
  • Przedstawiciele rządu twierdzili jednak, że polski ombudsman jest w pełni niezależny, praktycznie nieusuwalny, a do dyspozycji ma budżet, którego nawet nie jest w stanie wydać (do tych uwag Biuro RPO dodaje więc w tej relacji swoje wyjaśnienia)

Komitet Przeciwko Torturom (CAT) został utworzony w 1988 r., na podstawie art. 17 Konwencji ONZ w Sprawie Zakazu Stosowania Tortur oraz Innego Okrutnego, Nieludzkiego lub Poniżającego Traktowania albo Karania. Celem Komitetu jest nadzorowanie realizacji postanowień Konwencji.

Państwa przystępujące do Konwencji zobowiązane są, rok po jej przyjęciu, przedstawić Komitetowi swoje sprawozdanie. Kolejne sprawozdania składane są co cztery lata. Komitet rozpatruje sprawozdania, wyciąga wnioski i formułuje zalecenia dla państwa członkowskiego.

Sprawozdawanie polega na ustosunkowaniu się do zagadnień (list of issues) przedstawionych przez CAT. Raporty alternatywne mogą przedstawić inne instytucje oraz organizacje pozarządowe. RPO, który od 2008 r. na mocy Protokołu dodatkowego do Konwencji sprawuje funkcję niezależnego organu monitorującego prawa osób pozbawionych wolności, przedstawił własny raport alternatywny.

Przebieg sesji

Reprezentująca RPO jego zastępczyni Hanna Machińskia mówiła w czasie sesji o  roli i zadaniach Rzecznika Praw Obywatelskich oraz usytuowaniu Krajowego Mechanizmu Prewencji Tortur w ramach jego biura, a także o ograniczenia finansowych, które wpływają na realizację zadań Rzecznika, w tym KMPT.

Mecenas Marcin Mrowicki z Biura RPO przedstawił problemy z realizowaniem orzecznictwa ETPC dotyczącego naruszania przez Polskę art. 3 Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności (zakaz tortur).

Następnie eksperci CAT zadawali pytania: zwrócili się m.in. o wyjaśnienia dotyczące wydarzeń w Białymstoku i reakcji policji na te wydarzenia.

Podkreślali też:

  • problem nieprecyzyjnych polskich statystyk przemocy stosowanej przez funkcjonariuszy policji (wynika to z faktu, że polskie prawo nie zna przestępstwa tortur, więc stosowanie przemocy traktowane jest m.in. jako przekroczenie uprawnień służbowych, w tym pojęciu mieszczą się też i inne sprawy);
  • wagę orzeczenia lubelskiego sądu w sprawie tortur i bezpośrednie zastosowanie Konwencji. Pytali o praktykę sądową związaną z bezpośrednim nawiązywaniem przez sędziów do Konwencji;
  • konieczność rozwijania szkoleń dla różnych służb, w tym również prawników, lekarzy i psychologów w zakresie przeciwdziałania torturom.

Stanowisko polskiego rządu

23 lipca przewodniczący Komitetu udzielił głosu wiceministrowi sprawiedliwości Łukaszowi Piebiakowi, który stał na czele 25-osobowej reprezentacji polskiego rządu. Jego zdaniem Polska rzetelnie wykonuje postanowienia Konwencji, prawo karne zawiera wszystkie elementy dotyczące definicji tortur, funkcjonariusze państwa podlegają sankcjom z Kodeksu karnego, prowadzone są też odpowiednie szkolenia ws. zapobiegania torturom.

Stanowisko sprawozdawców CAT

Po wystąpieniu wiceministra odbyła się prezentacja raportu dwóch sprawozdawców CAT, Any Racu i Bakhtiyara Tuzmukhamedova.  Bardzo precyzyjnie wyliczyli oni Polsce problemy, z jakimi się zmaga:

  • prawo nie chroni skutecznie przed torturami, jeśli przestępstwo tortur nie jest w nim wprost opisane; dlaczego tak ważne jest, aby dostęp do osoby zatrzymanej miały rodziny oraz aby policjanci używali kamer osobistych (tzw. body cameras);
  • jeżeli chodzi o ściganie przestępstw dotyczących tortur, bardzo ważne jest działanie prokuratur; potrzebne są dane dotyczące postępowań dyscyplinarnych wobec policjantów i funkcjonariuszy SW w związku z popełnionymi czynami, które mają charakter tortur;
  • restrykcyjne przepisy zmienionego Kodeksu karnego (sankcje nawet do 25 lat pozbawienia wolności za przestępstwa ekonomiczne; kara dożywotniego pozbawienia wolności bez możliwości warunkowego przedterminowego zwolnienia - co jest jest to sprzeczne z Europejską Konwencją Praw Człowieka). Pytali, czy istnieje jakaś strategia dotycząca nowego kodeksu karnego i oceny rozwiązań prawnych;
  • sprawa Igora Stachowiaka (który zmarł na komisariacie po tym, jak policjanci razili go prądem z paralizatora) oraz niedawna przegrana Polski w ETPC ws. Kanciał przeciwko Polsce (funkcjonariusze zatrzymali go o 6 rano, pobili i mimo unieruchomienia razili paralizatorem. Po dwóch dniach zwolnili. Nigdy nie postawiono mu zarzutów);
  • ograniczony dostęp organizacji pozarządowych do miejsc detencji;
  • w polskich więzieniach na osadzonych przeznacza się 3m2 w celi, tymczasem standardem jest  4m2. W Polsce rośnie liczba osadzonych (sprawozdawcy mówili konkretnie o bardzo złych warunkach w niektórych zakładach karnych, np. w Białymstoku);
  • złe warunki w zakładach karnych - brak dostępu do światła dziennego i odpowiedniej wentylacji, niski standard higieniczny, brak prywatności. Wskazywali  na niepokojące przypadki śmiertelne w miejscach detencji, w tym samobójstwa;
  • mówili też o sytuacji RPO, instytucji przeciwdziałającej torturom i poniżającemu traktowaniu, o atakach przeciwko Adamowi Bodnarowi oraz o problemach finansowych jego Biura. Sprawozdawcy podkreślali, że właściwe finansowanie RPO powinno być standardem w praktyce działania państwa.

Kolejną podnoszoną sprawą był problem uchodźców, zwłaszcza uchodźców – ofiar tortur.

  • ogromne zaniepokojenie sprawozdawców wywołuje sprawa dotycząca przekraczania granic w Terespolu i Medyce i pobyt osób zatrzymanych w ośrodkach strzeżonych;
  • niedopuszczalne jest przetrzymywanie dzieci, jak również odsyłanie obywateli Czeczenii i Tadżykistanu do ich krajów;
  • problem deportacji budzi wiele wątpliwości i wymaga wyjaśnienia w zakresie, czy trwające sądowe procedury deportacyjne zawieszają deportacje.

Sprawą, która wywołała bardzo duże zainteresowanie sprawozdawców, są więzienia CIA na terenie Polski i prowadzone w Polsce dochodzenie w tej sprawie oraz informacja dotycząca gwarancji dyplomatycznych, które Polska otrzymała ze strony USA.

Istotna sprawa poruszana przez sprawozdawców dotyczyła przemocy wobec kobiet. Zwrócili uwagę, że Kodeks karny nie zawiera przestępstwa przemocy wobec kobiet - pytali, czy zatem są prowadzone inicjatywy ustawodawcze w tym zakresie. Podkreślali znaczenie Konwencji Rady Europy o zapobieganiu i zwalczaniu przemocy wobec kobiet i przemocy domowej (konwencji stambulskiej) oraz Konwencji Rady Europy dotyczącej ochrony dzieci przed seksualnym wykorzystaniem i niegodziwym traktowaniem w celach seksualnych.

Aborcja to kolejny obszar zainteresowania CAT. Niepokojąca jest formalistyczna procedura w tym zakresie oraz coraz powszechniejsze korzystanie różnych zawodów medycznych z klauzuli sumienia. Pytano, jak wygląda wykonanie orzeczeń ETPC w tym zakresie.

Pytania zadane przez członków CAT

  1. Jak wygląda problem odszkodowania dla ofiar tortur, jaka jest procedura i czy brak definicji tortur nie utrudnia otrzymania odszkodowania?
  2. Ile ofiar tortur otrzymało odszkodowania?
  3. Czy kryzys sądowy, podporządkowanie TK większości rządzącej, kontrola nad sądami, ma wpływ na orzecznictwo w zakresie tortur?
  4. Raport USA dotyczący praw człowieka obniżył ranking Polski. Czy wpływ na to ma sprawa handlu ludźmi? jak wygląda postępowanie dotyczące wykorzystywanie robotników z Korei Północnej w przemyśle stoczniowym i rolnictwie?
  5. Jakie środki podjęto w sprawie marszu w Białymstoku? Jakie działania podejmuje policja?
  6. Badania OBWE dotyczące mowy nienawiści pokazują skalę zjawiska. Jakie są inne badania statystyczne w tym zakresie?
  7. Ile placówek medycznych informuje o miejscu, gdzie można przeprowadzić aborcji?
  8. Zdarzyły się przypadki osób pozostających w szpitalu psychiatrycznym przez 42 i 49 lat. Co uczyniono, aby takie sytuacje się nie zdarzały?
  9. Czy sądy używają sformułowania "tortury" i czy stosują definicję z Konwencji lub odwołują się do Konwencji?
  10. Jaka jest praktyka wykonywania orzeczeń ETPC?
  11.  Jakie są regulacje prawne dotyczące stosowania paralizatyorów (taserów?)
  12. Jak wygląda sytuacja Rzecznika Praw Obywatelskich? Jak przedstawiają się ograniczenia finansowe RPO?

Wyjaśnienia polskiego rządu

W odpowiedzi na pytania i przedstawione sprawozdanie polski rząd potwierdził, że sądy w orzecznictwie używają definicji tortur i odwołują się do Konwencji ONZ.

Osobno potraktowany został Rzecznik Praw Obywatelskich, którego sytuację omówił wobec zgromadzonych sędzia Paweł Jaros z Ministerstwa Sprawiedliwości: Zapewnił, że RPO w Polsce jest jedną z ważniejszych instytucji publicznych z punktu widzenia umocowania konstytucyjnego: jest strażnikiem praw i wolności obywateli. Nie tylko konstytucja, ale i ustawodawstwo zapewnia mu niezależność. Polega to m.in. na tym, że Rzecznika wybiera parlament a nie rząd (co ma miejsce w przypadku innych instytucji), a powody, dla których można RPO odwołać, są ograniczone do minimum, co oznacza praktyczną nieusuwalność  Rzecznika. Żaden Rzecznik od 1989 r., kiedy Polska odzyskała niepodległość, nie został odwołany przed końcem kadencji.

Jedyne zobowiązane RPO polega na przedkładaniu informacji rocznej o swojej działalności parlamentowi i opinii publicznej.  RPO korzysta z immunitetu, ma też bardzo dużą niezależność finansową – rząd nie ma wpływu na wysokość budżetu RPO. Wniosek budżetowy RPO jest bowiem automatycznie inkorporowany do rządowego projektu budżetu bez jakichkolwiek korekt czy zmian, a Minister Finansów nie ma prawa przedstawiać nawet komentarzy do propozycji RPO.

Następnie sędzia Jaros tłumaczył, że skargi RPO na ograniczenia budżetowe są całkowicie niezasadne i nieprawdziwe:

W 2018 r. budżet RPO wyniósł 39 mln 434 tys. zł. Tych pieniędzy Biuro nie było w stanie wydać w całości i zwróciło prawie milion zł do budżetu. Zatem wykonanie budżetu wyniosło 97,8 proc..

[FAKTY PRZEDSTAWIONE W GENEWIE PRZEZ PRZEDSTAWICIELA POLSKIEGO PAŃSTWA UZUPEŁNIAMY O WYJAŚNIENIA BIURA RPO: W 2018 r. budżet RPO wynosił 39 mln 433 tys. zł. Do budżetu została zwrócona kwota 723 tys.zł.  Wynikała ona z trzech wcześniej unieważnionych przetargów na wymuszony przez inspekcję pracy remont zabytkowego budynku przy ul. Długiej w Warszawie. Zgodnie z ustawą o finansach publicznych, wykorzystanie tej kwoty na inne cele np. na działania bieżące Biura, wymaga zgody Ministra Finansów.

Rzecznik, oddając do dyspozycji Ministra Finansów kwotę 723 tys., jednocześnie złożył wniosek o zwiększenie środków na zatrudnienie nowych osób do rozpatrywania nowego uprawnienia, jakim jest skarga nadzwyczajna.

Decyzja Ministra była odmowna].

SĘDZIA JAROS W GENEWIE: Tymczasem propozycja budżetu na kolejny rok była o prawie 8,5 mln zł wyższa, do tego spora cześć tych pieniędzy nie miała być przeznaczona na same działania biura, ale na remonty.

 [WYJAŚNIENIE: Projekt budżetu RPO na 2019 r. został oceniony pozytywnie przez Biuro Analiz Sejmowych jako „szczegółowo uzasadniony zakresem zadań, planowanym wzrostem zatrudnienia (o 17 etatów), a także znacznymi wydatkami majątkowymi związanymi z modernizacją zabytkowej siedziby.”

Wykonanie niezbędnych remontów jest obowiązkiem Rzecznika jako zarządcy nieruchomości, a nie jego ekscentrycznym wymaganiem]

SĘDZIA JAROS W GENEWIE: Na działalność miało pójść dodatkowe 3,5 mln zł i to mimo malejącej aktywności Biura RPO: w 2013 r.  RPO rozpoznał około 70 tys. spraw, tymczasem w 2015 r. – ledwie 52 tys. Działalność KMPT ograniczała się do 2500 spraw.

[WYJAŚNIENIE: Przez wiele lat (2014-2018r) liczba spraw rozpoznanych przez RPO utrzymuje się na podobnym poziomie około 57 tys. wpływów. Podkreślanie wpływu z roku 2013 jest niemiarodajne i nierzetelne. Był to szczególny rok, kiedy z powodu zmiany przepisów dotyczących gospodarki odpadami nastąpiła jednorazowa masowa reakcja społeczna, z czego wynikał znaczny wzrost wpływu jednorodnych skarg do Biura.

W 2018r. do Biura wpłynęło 57 546 spraw.]

SĘDZIA JAROS W GENEWIE: Dlatego parlament, biorąc to wszystko pod uwagę, zwiększył budżet RPO do 40 mln 883 tys. zł, czyli o 1,4 mln w stosunku do roku poprzedniego, a w stosunku do wykonania budżetu – o ponad 2,3 mln zł.

[WYJAŚNIENIE: RPO przygotował  projekt budżetu na 2019 rok  w wysokości 48 mln 109 tys. zł.  Parlament zmniejszył budżet o 7 mln 096 tys. - obcinając wydatki bieżące oraz wynagrodzenia pracowników.

Aktualna wysokość wydatków bieżących kształtuje się na poziomie 2012 r.

Od tego czasu znacznie wzrosły dodatkowe obowiązki Rzecznika wraz z pozostałymi kosztami działalności.]

SĘDZIA JAROS W GENEWIE:  Widać więc, że podstawy finansowe Biura w żaden sposób nie są zagrożone.

[WYJAŚNIENIE: Zmniejszenie budżetu powoduje :

  • brak możliwości utworzenia dodatkowych etatów przeznaczonych do wykonywania dodatkowych zadań nałożonych na RPO,
  • niezrealizowanie zalecenia Europejskiego Komitetu ds. Zapobiegania Torturom oraz Nieludzkiemu lub Poniżającemu Traktowaniu lub Karaniu (CPT) oraz Podkomitet ds. Prewencji Tortur ONZ (SPT),
  • brak regulacji wynagrodzeń – zamrożonych od 2010 r. co powoduje stały odpływ profesjonalnej kadry,
  • brak możliwości podniesienia bezpieczeństwa informatycznego oraz usprawnienia pracy urzędu,
  • brak możliwości przeprowadzenia szeregu działań wydawniczych, informacyjnych oraz badawczych Biura.]

Zatem – mówił sędzia Jaros - Komitet musi teraz sam ocenić, czy stawiany przez RPO zarzut zbyt niskiego budżetu jest zasadny. Proszę przy tym pamiętać, że źródłem przedstawianych danych jest Najwyższa Izba Kontroli, kierowana przez osobą związaną z poprzednim rządem oraz sam Rzecznik Praw Obywatelskich.

Komitet ONZ bada wykonanie przez Polskę Konwencji w sprawie zakazu tortur

Data: Od 2019-07-22 do 2019-07-23
  • W dniach 22-24 lipca w Genewie Komitet ONZ przeciwko torturom (CAT) rozpatruje okresowe sprawozdanie Polski z realizacji postanowień Konwencji w sprawie zakazu stosowania tortur  oraz innego okrutnego, nieludzkiego lub poniżającego traktowania albo karania, która została ratyfikowana przez Polskę 26 lipca 1989 r. 
  • Jest to siódme sprawozdanie przedstawiane przez Polskę. Obejmuje okres od 15 października 2011 r. do 15 września 2017 r.

Raport alternatywny do sprawozdania przygotował Rzecznik Praw Obywatelskich, który od 2008 r. na mocy Protokołu dodatkowego do Konwencji, sprawuje funkcję niezależnego organu monitorującego prawa osób pozbawionych wolności.

Podczas 67. sesji CAT uwagi Rzecznika przedstawia zastępczyni RPO dr Hanna Machińska oraz mec. Marcin Mrowicki z Zespołu Prawa Karnego BRPO.

Swoje stanowiska do sprawozdania rządu przygotowały także polskie organizacje pozarządowe: Adwokaci dla Praw Człowieka wraz z Centrum Praw Kobiet, Federacja na Rzecz Kobiet i Planowania Rodziny, Helsińska Fundacja Praw Człowieka, Instytut Ordo Iuris oraz Stowarzysznie Interwencji Prawnej.

Komitet Przeciwko Torturom (CAT) został utworzony w 1988 r, na podstawie artykułu 17 Konwencji w Sprawie Zakazu Stosowania Tortur oraz Innego Okrutnego, Nieludzkiego lub Poniżającego Traktowania albo Karania.

Celem Komitetu jest nadzorowanie realizacji postanowień Konwencji.

Państwa przystępujące do Konwencji zobowiązane są, rok po jej przyjęciu, przedstawić Komitetowi swoje sprawozdanie. Kolejne sprawozdania składane są co cztery lata. Komitet rozpatruje sprawozdania, wyciąga wnioski i formułuje zalecenia dla państwa członkowskiego. Konwencja ustanawia również trzy inne mechanizmy wzmacniające funkcje kontrolne Komitetu: procedurę zasięgania informacji, badanie skarg międzypaństwowych i badanie skarg indywidualnych.

Komitet spotyka się w Genewie i odbywa 2 sesje w roku.

Raport alternatywny Rzecznika Praw Obywatelskich w sprawie VII Sprawozdania Okresowego Rzeczypospolitej Polskiej z realizacji  postanowień Konwencji w sprawie zakazu stosowania tortur  oraz innego okrutnego, nieludzkiego lub poniżającego traktowania albo karania

DEFINICJA TORTUR

W opinii RPO zaniedbaniem ze strony polskiego rządu jest brak penalizacji tortur w polskim prawodawstwie karnym. Utrudnia to lub wręcz uniemożliwia kwalifikację konkretnych czynów jako tortury w rozumieniu Konwencji. Nie pozwala też na szybkie i bezstronne dochodzenie oraz wymierzanie odpowiedniej kary sprawcom.

W tej sprawie, na prośbę RPO, opinię prawną wydało Biuro ds. Instytucji Demokratycznych i Praw Człowieka OBWE (ODIHR). Wskazano w niej nie tylko na konieczność wprowadzenia definicji tortur do kodeksu karnego, ale także na konieczność wprowadzenia adekwatnych sankcji za ich popełnienie, a także zapewnienie rzetelnego prowadzenia dochodzenia w sprawie wszelkich aktów tortur i innego złego traktowania, ich ścigania oraz karania czy zapewnienia ofiarom tortur możliwego do wyegzekwowania zadośćuczynienia, w tym sprawiedliwego i adekwatnego odszkodowania.

PRAWA OSÓB POZBAWIONYCH WOLNOŚCI 

Duże zagrożenie w obszarze praw osób pozbawionych wolności stwarza projekt nowelizacji kodeksu karnego przygotowany przez Ministerstwo Sprawiedliwości. Likwiduje ona m.in. warunkowe przedterminowe zwolnienie w przypadku ponownego skazania na dożywocie, pozbawiając tym samym skazanych prawa do nadziei na wcześniejsze opuszczenie więzienia.

W raporcie alternatywnym RPO zwraca uwagę, że w rozumieniu Konwencji, osobami pozbawionymi wolności są także pacjenci umieszczeni w Krajowym Ośrodku Zapobiegania Zachowaniom Dyssocjalnym w Gostyninie, który został utworzony w 2014 r. na podstawie ustawy z dnia 22 listopada 2013 r. o postępowaniu wobec osób z zaburzeniami psychicznymi stwarzających zagrożenie życia, zdrowia lub wolności seksualnej innych osób.

W ciągu 5 lat obowiązywania ustawy umieszczono w nim 65 osób, zwolniono 1 osobę. W lutym 2019 r. Krajowy Mechanizm Prewencji Tortur przeprowadził wizytację w KOZZD . Łącznie, od chwili utworzenia, przedstawiciele Rzecznika przeprowadzili 5 wizytacji Ośrodka stwierdzając w ich trakcie poważne naruszenia praw osób w nim przebywających.

POMOC PRAWNA DLA NAJBIEDNIEJSZYCH

W opinii RPO aktualne rozwiązania przewidziane w polskim prawie budzą wątpliwości co do możliwości uzyskania przez osobę zatrzymaną skutecznego i szybkiego dostępu do adwokata jeszcze przed pierwszym przesłuchaniem. W tej sprawie Rzecznik wielokrotnie zwracał uwagę na konieczność implementacji dyrektywy Parlamentu Europejskiego i Rady 2013/48/UE z dnia 22 października 2013 r. w sprawie prawa dostępu do adwokata w postępowaniu karnym. Dyrektywa powinna być transponowana do krajowego porządku prawnego do dnia 27 listopada 2016 r. Tymczasem w Polsce do chwili obecnej nie przyjęto żadnych aktów normatywnych mających na celu wykonanie tego obowiązku. RPO przypomniał, że na kwestie dostępu do prawnika od prawnika od momentu zatrzymania zwracały uwagę także CPT i SPT podczas wizyt  w Polsce.

DZIAŁALNOŚĆ KRAJOWEGO MECHANIZMU PREWENCJI TORTUR

Od 2008 r. na mocy Protokołu dodatkowego do Konwencji, RPO sprawuje funkcję niezależnego organu monitorującego prawa osób pozbawionych wolności. Działania te realizuje jeden z zespołów merytorycznych działających w Biurze RPO -  Krajowy Mechanizm Prewencji Tortur (KMPT). Do zadań KMPT należy m.in.: przeprowadzanie wizytacji prewencyjnych w miejscach detencji; opiniowanie aktów prawnych dotyczących osób pozbawionych wolności, prowadzenie dialogu z organami i instytucjami zajmującymi się osobami pozbawionymi wolności.  Nieodłącznym elementem działalności KMPT jest również kreowanie kultury wolnej od tortur i nieludzkiego traktowania poprzez m.in. działalność edukacyjną.

W ocenie KMPT polskie regulacje prawne w zakresie ochrony przed torturami w miejscach detencji, nie gwarantują tej ochrony na należytym poziomie.

Ponadto nieprzystający do potrzeb budżet przyznawany na działalność Rzecznika Praw Obywatelskich, przekłada się w sposób bezpośredni na brak możliwości pełnej realizacji mandatu Krajowego Mechanizmu Prewencji Tortur.

Mimo to w latach 2014-2018 przedstawiciele KMPT przeprowadzili 486 wizytacji miejsc detencji, w skład których wchodziły: domy pomocy społecznej, szpitale psychiatryczne, zakłady poprawcze i schroniska dla nieletnich, młodzieżowe ośrodki wychowawcze, zakłady karne i areszty śledcze, pomieszczenia dla osób zatrzymanych w jednostkach Policji, Straży Granicznej, Żandarmerii Wojskowej, policyjne izby dziecka, komisariaty, izby wytrzeźwień, placówki całodobowej opieki, zakłady opiekuńczo-lecznicze, ośrodki dla cudzoziemców.

W latach 2014-2019 KMPT skierował 49 wystąpień generalnych w 37 sprawach, które
w większości były efektem dostrzeżonych w trakcie wizytacji prewencyjnych KMPT nieprawidłowości i luk prawnych. Dotyczyły m.in.:

  • prawa do obrony dla osób zatrzymanych od momentu zatrzymania;
  • zapewnienia nieletnim przebywającym w policyjnych izbach dziecka dostępu do adwokata;
  • nowelizacji ustawy o postępowaniu w sprawach nieletnich;
  • ochrony tzw. sygnalistów (ang. whistle-blower) w służbach mundurowych i służbach specjalnych;
  • organizacji szkoleń dla służb mundurowych, które uwzględniałyby tematykę tortur, nieludzkiego i poniżającego traktowania lub karania, a także badanie i dokumentowanie tych działań na podstawie Protokołu Stambulskiego;
  • potrzeby uregulowania w prawie konwojowania pacjentów przebywających
    w ramach środka zabezpieczającego w szpitalach i oddziałach psychiatrycznych, poza teren tych placówek;
  • stworzenia mechanizmu skutecznej identyfikacji ofiar tortur wśród cudzoziemców przebywających na terytorium RP, w związku z ujawnianiem takich osób w strzeżonych ośrodkach dla cudzoziemców w trakcie ich wizytacji przez KMPT.

W latach 2016-2018 KMPT przeprowadził 16 debat regionalnych KMPT organizowanych w stolicach województw. Spotkania adresowane były do przedstawicieli wszystkich typów miejsc pozbawienia wolności, przedstawicieli prokuratury, władzy sądowniczej, samorządu wojewódzkiego oraz uczelni wyższych. Debaty stanowiły platformę wymiany doświadczeń płynących ze współpracy władz miejsc detencji z KMPT w obszarze ochrony praw osób pozbawionych wolności.

Ponadto w 2018 r. KMPT rozpoczął kampanię społeczną pod hasłem „Państwo bez tortur”, której celem jest pogłębienie świadomości społecznej na temat tego, czym są tortury i kto może stać się ich ofiarą. W ramach kampanii prowadzone są spotkania edukacyjne przedstawicieli Mechanizmu ze studentami uczelni wyższych kształcącymi się na kierunkach, których ukończenie może zaowocować w przyszłości pracą z osobami pozbawionymi wolności (prawo, resocjalizacja, psychologia).

W Raporcie alternatywnym przedstawiono także kwestie, które analizowane były w Biurze RPO w ramach zespołów analizujących skargi od obywateli. Dotyczyły one m.in. stosowania przez funkcjonariuszy Policji urządzeń przeznaczonych do obezwładniania osób za pomocą energii elektrycznej (paralizatorów, taserów). Sprawą tą RPO zajął się m.in. po doniesieniach o śmierci Igora Stachowiaka. W Biurze przeanalizowano także 4 765 spraw dotyczących traktowania więźniów, stosowania wobec nich środków przymusu bezpośredniego, przeprowadzania kontroli osobistej i kontroli cel mieszkalnych.

PRZEMOC WOBEC KOBIET, PRZEMOC DOMOWA     

W opinii RPO, wyzwaniem jest zapewnienie spójności polskiego ustawodawstwa ze standardami wyznaczonymi przez międzynarodowe instrumenty ochrony praw człowieka, ponieważ dotychczas nie zostały one w pełni wdrożone. M.in.:

  • obecnie obowiązująca ustawa o przeciwdziałaniu przemocy w rodzinie  posługuje się definicją przemocy w rodzinie, która nie zapewnia ochrony prawnej przed przejawami przemocy ekonomicznej;
  • skorzystanie ze środków wsparcia przewidzianych przez ustawę jest niemożliwe, gdy osobą stosującą przemoc jest były partner lub osoba, która już nie zamieszkuje z osobą pokrzywdzoną;
  • dotychczas nie wdrożono do krajowego prawodawstwa środka umożliwiającego natychmiastową izolację sprawcy od ofiary przemocy;
  • problemem jest niedostateczna liczba specjalistycznych ośrodków wsparcia dla osób doświadczających przemocy w rodzinie oraz miejsc schronienia.

UCHODŹCY I AZYLANCI

Monitoring ośrodków strzeżonych dla cudzoziemców prowadzony przez KMPT w latach 2016 - 2018, wskazuje m.in. na nieprawidłowości w zakresie warunków socjalno-bytowych:

  • stosowanie krat w okach budynków mieszkalnych ośrodków dla cudzoziemców,
  • cudzoziemcy przebywający w Areszcie w Przemyślu nie powinni być poddawani stałemu monitoringowi. System ten jest nieproporcjonalny do zagrożenia ze strony cudzoziemców
    i nawet w systemie penitencjarnym stosowany jest jedynie wobec więźniów szczególnie niebezpiecznych. Dodatkowo w celach aresztu nie zorganizowano sanitariatów.

Wizytacje na przejściu granicznym w Terespolu, przeprowadzone przez przedstawicieli Rzecznika w sierpniu 2016 r. oraz w maju 2018 r., potwierdziły że na tym przejściu dochodzi do przypadków niewpuszczania do Polski cudzoziemców, którzy podczas odprawy deklarują zamiar złożenia wniosku o udzielenie ochrony międzynarodowej. Wizytujący byli świadkami rozmów prowadzonych przez funkcjonariuszy Straży Granicznej z cudzoziemcami w ramach tzw. kontroli granicznej II linii, w trakcie których cudzoziemcy albo wprost mówili o zamiarze złożenia w Polsce wniosku o ochronę, albo opisywali swoją sytuację w sposób sugerujący taki powód przyjazdu do Polski, a mimo to odmawiano im prawa wjazdu do Polski i zawracano na terytorium Białorusi.

Ponadto w Raporcie alternatywnym zwrócono uwagę, że RPO wielokrotnie wnosił o podjęcie inicjatywy ustawodawczej zmierzającej do ustanowienia całkowitego zakazu umieszczania w ośrodkach strzeżonych dla cudzoziemców osób małoletnich i ich rodziców lub opiekunów. Warunki istniejące w ośrodkach strzeżonych, które zbliżone są do więziennych, nie są zatem odpowiednie dla dzieci, a pobyt w takich placówkach może być dla małoletnich przeżyciem traumatycznym i wpływać negatywnie na ich rozwój psychofizyczny.

TYMCZASOWE ARESZTOWANIE

W opinii RPO pomimo licznych nowelizacji Kodeksu postępowania karnego do tej pory nie uporządkowano problematyki tymczasowego aresztowania tak, aby przeciwdziałać przedłużającej się detencji oskarżonego w oczekiwaniu na prawomocny wyrok.

W tej sprawie RPO złożył m.in. wniosek do Trybunału Konstytucyjnego wskakując, że brak granic tymczasowego aresztowania, albo przynajmniej przesłanek umożliwiających zainteresowanemu prognozowanie okresu pozbawienia wolności, narusza istotę zasad wynikających z zasady demokratycznego państwa prawnego.

ZAKŁADY KARNE, POZBAWIENIE WOLNOŚCI OSÓB NALEŻĄCYCH DO „GRUP WRAŻLIWYCH”, PRZEMOC WŚRÓD WIĘŹNIÓW

W opinii RPO zmiany zaproponowane w nowelizacji Kodeksu karnego doprowadzą do zwiększenia zaludnienia zakładów karnych. Tymczasem już dziś w Polsce nie udaje się zrealizować międzynarodowego minimalnego standardu 4 m² powierzchni mieszkalnej na jednego więźnia.

RPO zwraca także uwagę na sytuację więźniów z niepełnosprawnością intelektualną lub psychiczną. Zgodnie z informacjami podanymi przez Centralny Zarząd Służby Więziennej, w styczniu 2019 r. w zakładach karnych przebywało 411 chorych psychicznie. Większość przebywa w oddziałach mieszkalnych, nie zaś w szpitalach psychiatrycznych przywięziennych, których aktualnie funkcjonuje zaledwie pięć w skali kraju.

Natomiast podczas wizytacji strzeżonych ośrodków dla cudzoziemców przedstawiciele KMPT natrafili na indywidualne przypadki osób, których przebywanie w tych placówkach świadczy o niedziałającym sprawnie systemie identyfikacji ofiar tortur i przemocy. W opinii RPO zalecenie Komitetu dotyczące stworzenia właściwej procedury identyfikacji ofiar tortur wśród cudzoziemców ubiegających się o status uchodźcy, opartej na treści Protokołu Stambulskiego, nie zostało w pełni zrealizowane.

DOWODY I ZEZNANIA WYMUSZONE TORTURAMI

W Raporcie alternatywnym, RPO zwraca uwagę na konieczność zmian legislacyjnych w sprawie praktyki przesłuchiwania podejrzanego w charakterze świadka. Chodzi o przesłuchiwanie w charakterze świadka osób, wobec których istnieje wystarczający materiał dowodowy do postawienia im zarzutów. Przesłuchanie jako świadka osoby faktycznie podejrzanej, zanim zostaną jej postawione zarzuty, jest niedozwolone - mimo to jest praktykowane. Chodzi np. o osoby wskazane w zawiadomieniu o możliwości popełnienia przestępstwa jako podejrzane. Przesłuchiwanie ich w charakterze świadka uniemożliwia im skuteczne podjęcie prawa do obrony określonego w art. 42 Konstytucji RP.

ABORCJA

W odniesieniu do spraw dotyczących ograniczenia dostępu do zabiegów aborcji  ze względu na powołanie się przez lekarza na klauzulę sumienia Rzecznik zwraca uwagę, że Trybunał Konstytucyjny w 2015 r. uznał, że dotychczasowy obowiązek prawny lekarza
w postaci wskazania pacjentowi miejsca uzyskania świadczenia pozostaje w sprzeczności z konstytucyjną ochroną sumienia.

Rzecznik zauważa, że polskie ustawodawstwo nie nakłada na organ przyjmujący zawiadomienie o przestępstwie przeciwko wolności seksualnej, tj. Policję i Prokuraturę obowiązku przekazania pokrzywdzonej informacji o uprawnieniu do legalnego przerwania ciąży i wskazania, jakie wymogi należy spełnić, aby uzyskać to świadczenie.

PRZECIWDZIAŁANIE DYSKRYMINACJI

Zdaniem RPO, zalecenie Komitetu dotyczące zmian w Kodeksie karnym w celu wprowadzenia przestępstw z nienawiści jako aktów dyskryminacji i przemocy ze względu na orientację seksualną, niepełnosprawność i wiek pokrzywdzonego nie zostało zrealizowane. Zalecenie dotyczące podjęcia skutecznej walki z przestępstwami motywowanymi nienawiścią ze względu na rasę, pochodzenie etniczne lub narodowość można uznać za zrealizowane jedynie częściowo.

KMP.416.1.2017

Czeska rzeczniczka praw człowieka Anna Šabatová wspiera polskiego ombudsmana atakowanego za to, że broni praw człowieka w Polsce

Data: 2019-07-07

Wiele międzynarodowych organizacji, w tym ENNHRI, Equinet, GANHRI, IOI and OHCHR Europe, wydało ostatnio oświadczenia z poparciem dla polskiego rzecznika praw obywatelskich Adama Bodnara, który jest obecnie obiektem nie tylko krytyki ale i nienawistnej kampanii. Powodem jest to, że publicznie wystąpił  w obronie prawa do rzetelnego procesu, a przeciw nieludzkiemu i poniżającemu traktowaniu.

Polski ombudsman pełni funkcję krajowej instytucji ochrony praw człowieka. Jego zadaniem jest monitorowanie stanu przestrzegania praw człowieka, promowanie ich i ochrona. Co więcej, polski ombudsman wykonuje również zadania Krajowego Mechanizmu Prewencji Tortur  zgodnie z protokołem dodatkowym Konwencji o zakazie tortur, okrutnego i poniżającego traktowania (OPCAT). Dlatego głównym zadaniem polskiego ombudsmana jest obrona każdego człowieka, jeśli jego prawa i podstawowe wolności nie są respektowane przez instytucje publiczne, albo jeśli istnieje ryzyko ich złamania.

Polski RPO Adam Bodnar stał się obiektem nienawistnej kampanii prowadzonej przez niektórych polityków i media, a ataki dotyczyły także jego prywatnego życia. Powodem było to, że stanął w obronie człowieka podejrzanego o morderstwo.

Trzeba to traktować jako atak na niezależność polskiego Rzecznika Praw Obywatelskich i jako próbę podważenia  jego prawnych i konstytucyjnych zobowiązań do obrony praw i podstawowych wolności każdego człowieka.

Dlatego właśnie czeska rzeczniczka praw człowieka Anna Sabatova postanowiła publicznie wyrazić poparcie dla polskiego ombudsmana.

Mity i fakty na temat edukacji seksualnej z perspektywy RPO

Data: 2019-05-02
  • O tym jak uczyć o seksualności możemy dowiedzieć się z najnowszej publikacji dotyczącej edukacji seksualnej opracowanej przez UNESCO i WHO w 2018 r.
  • RPO zapytał o najnowsze rekomendacje po tym, jak przeciwnicy warszawskiej „Deklaracji LGBT+” zaczęli się odwoływać w debacie do wcześniejszych dokumentów WHO
  • Przy okazji WHO przesłało Polsce zestaw materiałów na temat sposobów prowadzenia edukacji seksualnej w różnych państwach świata oraz aktualne dane potwierdzające pozytywne skutki tych działań

Wobec licznych kontrowersji, które narosły w toku debaty wokół edukacji seksualnej i standardów Światowej Organizacji Zdrowia (WHO), Rzecznik Praw Obywatelskich zwrócił się do dr Palomy Cuchi, dyrektorki Przedstawicielstwa WHO w Polsce, z prośbą o wyjaśnienie, jakie standardy WHO należy uznać za aktualne i jak powinno się je interpretować. Pytanie to Rzecznik skierował w związku z wezwaniem otrzymanym od Rzecznika Praw Dziecka w sprawie „Deklaracji LGBT+”[1].

W odpowiedzi wskazano, że najnowszą międzynarodową publikacją zawierającą rekomendacje dotyczące edukacji seksualnej jest dokument opracowany przez UNESCO i WHO w 2018 r., który zawiera też informacje na temat sposobów prowadzenia edukacji seksualnej w różnych państwach świata oraz aktualne dane potwierdzające pozytywne skutki tych działań.

Do pisma do Rzecznika Praw Obywatelskich WHO dołączyła także dokumenty podsumowujące najistotniejsze aspekty stanowiska i wytycznych WHO w obszarze edukacji seksualnej.

Na ich podstawie, a także w oparciu o analizę przebiegu debaty publicznej na ten temat, opracowaliśmy fakty i mity dotyczące edukacji seksualnej w Polsce, z perspektywy Rzecznika Praw Obywatelskich.

Poniżej przedstawiamy także polskie tłumaczenie pełnej odpowiedzi Przedstawicielki WHO w Polsce oraz anglojęzyczne wersje publikacji i dokumentów załączonych do skierowanego do RPO pisma.

MIT: Edukacja seksualna prowadzi do seksualizacji i demoralizacji dzieci i młodzieży.

Wyniki badań przeprowadzonych w wielu państwach jednoznacznie wskazują, że profesjonalna i prowadzona w szkole edukacja seksualna nie skutkuje wcześniejszym rozpoczęciem współżycia seksualnego przez młode osoby. Wręcz przeciwnie – przekazywane w czasie takich zajęć informacje skłaniają do odpowiedzialnych, przemyślanych i bezpiecznych decyzji i zachowań seksualnych. Doświadczenia krajów, w których edukacja seksualna jest obowiązkowa od lat, dostarczają dowodów na jej pozytywne skutki. Należy wśród nich wymienić:

  • obniżenie liczby niechcianych ciąż wśród nastolatek,
  • spadek zachorowań na infekcje przenoszone drogą płciową wśród osób w wieku 15-24 lat,
  • spadek zakażeń wirusem HIV wśród osób w grupie wiekowej 15-24 lata,
  • zmniejszenie skali homofobii i motywowanej nią przemocy,
  • spadek liczby przestępstw na tle seksualnym.

Poza tymi potwierdzonymi statystycznie korzyściami, edukacja seksualna ma też szereg pozytywnych skutków w wymiarze emocjonalno-społecznym. Wbrew dominującej opinii przedmiotem takich zajęć nie są bowiem tylko kwestie fizyczno-biologiczne. Prowadzone właściwie, według przemyślanego i dopasowanego do grupy wiekowej programu, lekcje edukacji seksualnej  pomagają rozwijać u młodych osób szacunek do innych i samych siebie, budować poczucie własnej wartości, a w konsekwencji, także kształtować zdrowe, silne i wartościowe relacje i związki. (zob. Policy Brief no. 2 - Sexuality education: What is its impact?) 

MIT:  Zajęcia edukacji seksualnej prowadzone w szkole naruszają prawo rodziców do wychowania dziecka zgodnie z własnymi przekonaniami.

W obecnym stanie prawnym w Polsce treści dotyczące wiedzy o życiu seksualnym człowieka są w szkole przekazywane w ramach zajęć „Wychowanie do życia w rodzinie”, z których rodzice mogą zwolnić swoje niepełnoletnie dziecko. W przypadku, w którym to organizacje pozarządowe chciałyby współprowadzić takie zajęcia jako dodatkowe, muszą uzyskać wcześniej zgodę dyrektora szkoły i pozytywną opinią rady rodziców. Przepisy zapewniają więc rodzicom co do zasady pełną realizację ich prawa do wychowania dziecka zgodnie z własnymi przekonaniami w odniesieniu do zajęć o seksualności.

W opinii RPO przyjęte obecnie rozwiązania są jednak niesatysfakcjonujące – zarówno pod względem podręcznika wykorzystywanego na zajęciach „Wychowanie do życia w rodzinie”[2], jak i fakultatywnego charakteru tych zajęć. Również z najnowszych informacji gromadzonych przez WHO wynika, że najlepszym i najskuteczniejszym sposobem na edukację seksualną jest wprowadzenie obowiązkowych zajęć w szkole. Takie rozwiązanie gwarantuje dotarcie do szerokiego grona dzieci i młodzieży, profesjonalną realizację opracowanego wcześniej i dostosowanego do grupy wiekowej programu nauczania, a także przekazywanie treści w środowisku, które co do zasady powinno być dla wszystkich uczniów przestrzenią bezpieczną i sprzyjającą rozwojowi (zob. Policy Brief no. 4 - Why should sexuality education be delivered in school-based settings?) .

Czy obowiązkowa edukacja seksualna nie naruszałaby w takim razie prawa rodziców do wychowania dzieci zgodnie z własnymi przekonaniami? Nie, bo prawo to nie ma charakteru absolutnego, a jego granice, tak jak w przypadku pozostałych praw i wolności, wyznaczają inne normy rangi konstytucyjnej i ustawowej. Prawo do otrzymania rzetelnej edukacji seksualnej wynika przede wszystkim z prawa do nauki, a także, jak wskazuje WHO, z prawa do ochrony zdrowia i dostępu do informacji ze zdrowiem związanych. Rodzice nie mogą oczekiwać, że wszystkie treści przekazywane dzieciom w szkole będą zgodne z ich światopoglądem (co potwierdził też Trybunał Konstytucyjny i Europejski Trybunał Praw Człowieka[3]). W przypadku edukacji seksualnej to prawa dzieci powinny być potraktowane priorytetowo.  

MIT: Standardy WHO wskazują, że edukacja seksualna powinna być prowadzona już w żłobkach i przedszkolach.

Jednym ze sloganów najczęściej używanych w toku debaty publicznej przez przeciwników edukacji seksualnej zgodnej ze standardami WHO, stał się zarzut, że zakładają one „uczenie 4-latków masturbacji”. Podstawą jego sformułowania, a tym samym źródłem emocji i  kontrowersji, jest matryca z publikacji „Standardy edukacji seksualnej w Europie” wydanej przez Biuro Regionalne WHO dla Europy i niemieckie BZgA (Federalne Centrum Edukacji Zdrowotnej) w 2010 r., w której uwzględniono już grupy wiekowe 0-4 a także 4-6 lat. Niewłaściwym uproszczeniem jest jednak stwierdzenie, że dokument przewiduje edukację seksualną dla dzieci w takim wieku, a tym bardziej, że edukacja ta ma obejmować „naukę masturbacji w przedszkolach”.

Matryca wskazuje na (potwierdzone naukowo) zmiany w zachowaniu dzieci na kolejnych etapach ich rozwoju, w tym na pojawiające się i rosnące zainteresowanie własnym ciałem. Następnie uwzględnia te szczególne etapy rozwoju i proponuje jak przekazać wiedzę odpowiednią dla danego wieku. Nie tylko na temat seksualności rozumianej biologicznie i fizycznie, ale też – a może przede wszystkim – rozumianej emocjonalnie i psychologicznie.

Przy tym wszystkim natomiast, zarówno sama matryca jak i cała publikacja oraz pozostałe publikacje WHO, stanowią jedynie sugestie ekspertów. Nie są ani gotowym planem zajęć lekcyjnych, ani przepisami prawa. Z samych dokumentów WHO wynika, że kluczowym aspektem wprowadzenia edukacji seksualnej są właściwe konsultacje, korzystanie z doświadczeń innych państw, a także wsparcia krajowych i międzynarodowych organizacji. Program takich zajęć musi być bowiem rzetelnie przygotowany w drodze wieloetapowych działań – na to właśnie wskazują zalecenia WHO, nie na „naukę masturbacji w przedszkolach” (zob. Policy Brief no. 3  -Introducing sexuality education: key steps).

MIT: Tematy dotyczące seksualności człowieka są na tyle osobiste i wrażliwe, że nie powinny być poruszane z dziećmi i młodzieżą poza domem rodzinnym.

Argumentem wielokrotnie formułowanym przeciwko prowadzeniu edukacji seksualnej w szkole jest pogląd, że tematy te dotykają sfery prywatnej, w którą nie powinien ingerować nikt poza rodzicami dziecka. Wyobrażenie, że dzieci, a tym bardziej nastolatkowie, nie stykają się w życiu codziennym z seksualnymi treściami wydaje się być natomiast oderwany od rzeczywistości.

Jak wskazuje dr Paloma Cuchi: „Niektórzy rodzice myślą, że jeśli oni nie rozmawiają o seksie, to dzieci nigdy się z nim nie zetkną. Tymczasem dzieci są bombardowane tego typu informacjami przez media, filmy, internet, słyszą je od swoich kolegów w szkole czy z wielu innych źródeł. Skoro milcząco przyzwalamy na to, żeby nasze dzieci czerpały wiedzę z niepewnych źródeł, to dlaczego sprzeciwiamy się jakościowej edukacji seksualnej? Przecież chodzi w niej o wyposażenie dzieci w narzędzia, dzięki którym będą zdrowsze w przyszłości”[4].

Trudno nie zgodzić się, że edukacja seksualna, prowadzona przez specjalistów i w oparciu o przemyślany program nauczania, ma szansę zniwelować negatywne skutki, które może wywierać medialno-internetowy przekaz na temat seksualności, docierający do dzieci w niepełnej, zniekształconej, wyrwanej z kontekstu i niekontrolowanej formie. Nie wszyscy rodzice są w stanie i chcą prostować i uzupełniać te informacje na własną rękę w domu. Jednostronna wola i starania rodziców też nie wystarczą do efektywnej rozmowy. Młode osoby czują się natomiast w znamienitej większości niezręcznie omawiając temat seksualności z rodzicami i, odwrotnie do wyobrażonego poglądu, kwestie osobiste i wrażliwe wolą poruszać w środowisku szkolnym niż w domu (zob. Policy Brief no. 1 – Sexuality Education – what it is?).

MIT: Debata o edukacji seksualnej rozpoczęło podpisanie przez Prezydenta m.st. Warszawy Deklaracji LGBT +.

Pojawiające się w debacie publicznej komentarze mogą sugerować, że „Deklaracja LGBT+”, zakładająca prowadzenie w warszawskich szkołach zajęć z edukacji seksualnej zgodnej ze standardami WHO, zainicjowała nieznany wcześniej w Polsce koncept. W rzeczywistości, pewna forma edukacji seksualnej jest obecna w polskim programie nauczania (jako przedmiot „Wychowanie do życia w rodzinie”), a obowiązek dostosowania jej do prawnych zobowiązań i międzynarodowych standardów od lat postuluje Rzecznik Praw Obywatelskich[5].

Konieczność prowadzenia rzetelnej edukacji seksualnej wynika wprost z prawa młodych osób do jej otrzymania. Na to to prawo wskazuje natomiast zarówno Konstytucja RP, jak i ratyfikowane przez Polskę (a tym samym stanowiące w Polsce prawo powszechnie obowiązuję) umowy międzynarodowe – w tym m.in. Konwencja o prawach dziecka, Konwencja o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności oraz Konwencja Rady Europy o ochronie dzieci przed seksualnym wykorzystywanie niegodziwym traktowaniem w celach seksualnych. W polskich przepisach ustawowych (ustawie o planowaniu rodziny, ochronie płodu ludzkiego i warunkach dopuszczalności przerywania ciąży) także wskazano na obowiązek wprowadzenia do programów nauczania szkolnego wiedzy o życiu seksualnym człowieka. Konieczność dostosowania takich zajęć do międzynarodowych standardów wielokrotnie zalecały Polsce organy ochrony praw człowieka, które na przestrzeni swojej działalności sformułowały podstawowe założenia, które edukacja seksualna powinna spełniać dla realizacji prawa do nauki i prawa do ochrony zdrowia[6].

Warszawska Deklaracja LGBT + z pewnością nie jest więc dokumentem wprowadzającym w Polsce edukację seksualną - prowadzenie takich zajęć przewidują bowiem polskie przepisy prawa i wiążące Polskę zobowiązania międzynarodowe.

 

[2] Prof. dr hab. Zbigniew Izdebski, Dr Krzysztof Wąż, „Ekspertyza podręczników do wychowania do życia w rodzinie dopuszczonych do użytku szkolnego, uwzględniających nową podstawę programową kształcenia ogólnego w gimnazjum”, Zielona Góra, 12 grudnia 2013 r.; Dr hab. prof. UW Barbara Fatyga, „Ekspertyza dotycząca podręczników do wychowania do życia w rodzinie dla gimnazjum”, Warszawa, 10 grudnia 2013 r.

[3] Więcej na ten temat w odpowiedzi RPO na wezwanie Rzecznika Praw Dziecka, dostępnej na stronie: https://www.rpo.gov.pl/pl/content/warszawska-deklaracja-lgbt-pomoze-chronic-dzieci-przed-wykorzystywaniem-seksualnym-RPO-do-RPD

[4] Wywiad dla Newsweek Polska, 25 marca 2019 r., dostępny w wersji elektronicznej na stronie:  https://www.newsweek.pl/polska/spoleczenstwo/tylko-w-newsweeku-przedstawicielka-who-w-polsce-wyjasnia-jak-wlasciwie-rozumiec/7xme6ep.

[5] Zob. m.in. Zob. m.in. Wystąpienia Generalne Rzecznika Praw Obywatelskich do Ministra Edukacji Narodowej z dnia 11 marca 2019 r., z dnia 3 grudnia 2018 r., z dnia 25 sierpnia 2017 r., z dnia 20 marca 2017 r.

[6] Zob. m.in. Raport Specjalnego Sprawozdawcy ONZ ds. prawa do nauki dotyczący edukacji seksualnej (A/65/162, 2010), dostępny w wersji anglojęzycznej na stronie: https://www.right-to-education.org/sites/right-to-education.org/files/resource-attachments/UNSR_Sexual_Education_2010.pdf

 

Dr Adam Bodnar i Biuro Rzecznika Praw Obywatelskich uhonorowani prestiżową Nagrodą Praworządności przez World Justice Project

Data: 2019-04-30
  •  Dr Adam Bodnar i Biuro Rzecznika Praw Obywatelskich zostali uhonorowani Nagrodą Praworządności (Rule of Law Award) przyznawaną przez World Justice Project.
  • 30 kwietnia podczas odbywającego się w Hadze Światowego Forum Sprawiedliwości (World Justice Forum) nagrodę odebrali rzecznik praw obywatelskich dr Adam Bodnar i jego zastępca Stanisław Trociuk.
  • Nagrodę przyznano za odważne działania na rzecz obrony niezależności sądów i praw podstawowych.

30 kwietnia 2019 r. w Hadze niezależna międzynarodowa organizacja pozarządowa World Justice Project, działająca na rzecz rządów prawa na świecie, ogłosiła zwycięzców prestiżowej Nagrody Praworządności (Rule of Law Award). Nagroda ta przyznawana jest osobom i organizacjom mającym nadzwyczajne osiągnięcia na rzecz wzmacniania praworządności. Jej tegorocznymi laureatami zostali dr Adam Bodnar oraz Biuro Rzecznika Praw Obywatelskich.

W uzasadnieniu wskazano, że w ostatnich latach pozycja Polski w globalnym rankingu praworządności sporządzanym cyklicznie przez World Justice Project spada (najnowszy ranking Rule of Law Index za 2019 r.: https://worldjusticeproject.org/our-work/research-and-data/wjp-rule-law-index-2019). W tym kontekście podkreślono rolę dr. Adama Bodnara, określając go jako „kluczowego orędownika ochrony praw podstawowych w całej Europie”. Przypomniano, że rzecznik praw obywatelskich i jego Biuro w ostatnich latach zmagali się z szeregiem wyzwań dotyczących m.in. niezależnego funkcjonowania polskiego systemu sądowniczego, w tym Sądu Najwyższego oraz prokuratury i innych instytucji zajmujących się realizacją i ochroną praw podstawowych.

- Wkroczyliśmy w trudną epokę, w której podstawowe zasady rozliczalności władz publicznych i otwarty rząd są atakowane zarówno w państwach demokratycznych, jak i niedemokratycznych - powiedział William H. Neukom, założyciel i dyrektor generalny World Justice Project. - Inicjatywy i konsekwentne wysiłki dr. Bodnara na rzecz ochrony niezależności polskiego systemu sądowniczego i praw podstawowych zasługują na nasze pełne poparcie.

Rzecznik praw obywatelskich dr Adam Bodnar zadedykował otrzymaną nagrodę zmarłemu przed dwoma dniami prof. Karolowi Modzelewskiemu, jednemu z legendarnych przywódców „Solidarności”. Traktuję tę nagrodę jako wyraz solidarności nie tylko ze mną i moim urzędem, ale także ze wszystkimi, którzy walczą w Polsce o wolność, prawa człowieka i praworządność: społeczeństwem obywatelskim, członkami środowisk akademickich, sędziami, prokuratorami, adwokatami. Wierzę, że dzięki intensywnej pracy i międzynarodowej solidarności będziemy w stanie przezwyciężyć obecny poważny kryzys. Jeśli uda nam się odnieść sukces, nasze doświadczenie będzie miało wielką wartość dla innych krajów i instytucji zmagających się z podobnymi atakami na niezależność sądów i porządek konstytucyjny – podkreślił dr Adam Bodnar.  

Odbierając Nagrodę Praworządności, zastępca rzecznika praw obywatelskich Stanisław Trociuk powiedział, że w swojej pracy kieruje się zasadą wypracowaną przez prof. Ewę Łętowską, pierwszą rzecznik praw obywatelskich: każdy rzecznik, który chce dobrze wykonywać swoje zadania, musi przede wszystkim sprzeciwiać się władzy i to tak mocno i głośno, jak to tylko możliwe. Osoby szczęśliwe nie zwracają się do rzecznika – stwierdził Stanisław Trociuk - Nasza praca to z reguły spotkanie z krzywdą ludzką i próba jej naprawy. Niesienie pomocy innym daje satysfakcję. Satysfakcja ta jest podwójna, jeśli, tak jak dzisiaj, nasza praca zostaje zauważona i doceniona.

Poprzednimi laureatami Nagrody Praworządności World Justice Project byli: Arthur Chaskalson, prezes Sądu Konstytucyjnego RPA, Aruna Roy, aktywistka społeczna z Indii, Shirin Ebadi obrończyni praw człowieka z Iranu, laureatka Pokojowej Nagrody Nobla, globalna organizacja ds. walki z ubóstwem BRAC oraz Carter Center, organizacja pozarządowa założona przez byłego Prezydenta Stanów Zjednoczonych Ameryki.

Tematem tegorocznego Światowego Forum Sprawiedliwości, odbywającego się w dniach 29 kwietnia – 2 maja w Hadze, jest „Urzeczywistnianie sprawiedliwości dla wszystkich”. Forum zgromadziło ponad 600 liderów z całego świata, aby dzielić się badaniami, identyfikować skuteczne rozwiązania i mobilizować działania mające na celu zwiększenie dostępu do wymiaru sprawiedliwości oraz przyspieszenie realizacji tzw. Celu 16 Zrównoważonego Rozwoju według ONZ tj. promocję pokojowego i inkluzyjnego społeczeństwa, zapewnienia wszystkim ludziom dostępu do wymiaru sprawiedliwości oraz budowania na wszystkich szczeblach skutecznych i odpowiedzialnych instytucji.

Zasady Komisji Weneckiej dotyczą także RPO. Chodzi m.in. o odpowiedni budżet i gwarancję swobodę wypowiedzi

Data: 2019-03-26
  • Aby Rzecznik Praw Obywatelskich mógł wypełniać swą misję, musi dysponować odpowiednim budżetem i mieć gwarancję swobodę wypowiedzi
  • Jego obowiązkiem jest obrona obywateli, nawet gdy oznacza to krytykę władz 
  • Tak przedstawiciele międzynarodowych organizacji praw człowieka i Rady Europy komentują pozycję RPO w kontekście zasad Komisji Weneckiej
  • Opracowała ona 25 zasad działania instytucji stojących na straży praw człowieka - w Polsce jest to RPO 

- To katalog zasad, które powinny być przyjęte w każdym państwie świata - mówił Adam Bodnar podczas konferencji prasowej w Biurze RPO 26 marca 2019 r.

Za niezgodne z nimi uznał niedostosowywanie budżetu Rzecznika do nakładanych nowych zadań, np. skargi nadzwyczajnej. Podkreślił, że w tym celu powinno powstać co najmniej 8 nowych etatów w Biurze RPO, na co nie ma jednak dodatkowych środków. Tymczasem w prokuraturze - która też ma prawo do składania skarg nadzwyczajnych - do tych spraw powołano oddzielny wydział.   

15-16 marca 2019 r. Komisja Wenecka przyjęła zbiór zasad ochrony i promocji instytucji ombudsmana, w związku z różnymi zagrożeniami dla tej instytucji, które nasilają się w ostatnich latach.

Zgodnie z tymi zasadami, państwa mają wspierać i chronić instytucję ombudsmana, powstrzymując się od działań podważających jego niezależność. Urzędowi temu przysługują wystarczające i niezależne środki budżetowe. Ombudsman może być pozbawiony stanowiska tylko na podstawie jasnych i rozsądnych przesłanek prawa. Przysługuje mu też immunitet funkcjonalny.

25 marca 2019 r. w Biurze RPO odbyło się spotkanie w sprawie tych zasad. Uczestniczyli w nim przedstawiciele Rady Europy, Europejskiej Sieci Krajowych Instytucji Praw Człowieka ENNHRI, Biura Instytucji Demokratycznych i Praw Człowieka ODIHR, Międzynarodowego Instytutu Ombudsmana (IOI).

- By wypełniać swą misję, RPO musi mieć swobodę wypowiedzi w sprawach praw człowieka i nie może za to podlegać odpowiedzialności, gdy wypowiada się jako Rzecznik - mówiła podczas konferencji prasowej w Biurze RPO Debbie Kohner, sekretarz generalny ENNHRI. Przypomniała wsparcie ENNHRI dla Adama Bodnara pozwanego przez TVP.

Podkreśliła, że RPO musi dysponować odpowiednim budżetem. – Nowe zadania wymagają nowych środków – mówiła. Wskazała, że swe obowiązki RPO może  wykonywać w dialogu z przedstawicielami władzy (a ci nawet miesiącami nie odpowiadają na niektóre wystąpienia, m.in. Minister Sprawiedliwości).

- Rola RPO zawsze wiąże się z krytycznym stosunkiem do władz, które jednak nie mogą być uczulone na współprace z nim -  oświadczył Markus Jaeger z Rady Europy.

On także odniósł się do pozwu TVP, który nazwał dziwnym. Wskazał, że Adam Bodnar wypowiadał się jako RPO, a nie jako osoba prywatna, Tymczasem został pozwany jako osoba prywatna.

 Główne założenia „25 zasad Weneckich”

  • Państwa członkowskie powinny wspierać i chronić instytucję ombudsmana i powstrzymują się od jakiegokolwiek działania podważającego jego niezależność.
  • Ombudsman  powinien być wybierany lub mianowany zgodnie z procedurami gwarantującymi jego autorytet, bezstronność, niezależność.
  • Procedura wyboru kandydatów powinna obejmować publiczne zaproszenie i być przejrzysta.
  • Kryteria mianowania ombudsmana powinny obejmować wysokie standardy moralne, integralność oraz odpowiednią wiedzę fachową i doświadczenie, w tym w dziedzinie praw człowieka i podstawowe wolności.
  • Ombudsman podczas swojej kadencji nie powinien angażować się w działalność polityczną, czynności administracyjne lub zawodowe niezgodne z jego niezależnością lub bezstronnością.
  • Kadencja ombudsmana powinna być dłuższa niż mandat ciała powołującego. Kadencja powinna być ograniczona do jednej, bez możliwości ponownego wyboru.
  • Ombudsman może zostać usunięty ze stanowiska tylko na podstawie wyczerpującego wykazu jasnych i rozsądnych przesłanek ustanowionych przez prawo. Powinny się one odnosić wyłącznie do zasadniczych kryteriów „niezdolności” lub „niezdolności do pełnienia urzędu”, „niewłaściwego zachowania” lub „niewłaściwego postępowania”, które należy interpretować wąsko. Wymagana większość parlamentarna do usunięcia - przez sam parlament lub przez sąd na wniosek parlamentu – powinna być równa lub wyższa niż wymagana do wyboru. Procedura usuwania powinna być publiczna, przejrzysta i przewidziana prawem.
  • Ombudsman, jego zastępcy i pracownicy decyzyjni nie mogą podlegać odpowiedzialności prawnej w odniesieniu do działań i słów w ramach pełnionej funkcji. Taki immunitet funkcjonalny ma również zastosowanie po  odejściu z funkcji. 
  • Każda osoba fizyczna lub prawna, w tym organizacje pozarządowe, powinni mieć prawo do swobodnego, nieograniczonego oraz bezpłatnego dostępu do ombudsmana i złożenia skargi.
  • W ramach monitorowania wdrażania na szczeblu krajowym ratyfikowanych międzynarodowych umów związanych z prawami człowieka i podstawowymi wolnościami, ombudsman powinien być uprawniony do publicznego przedstawiania zaleceń parlamentowi lub władzy wykonawczej.
  • Ombudsman powinien składać parlamentowi sprawozdanie z działalności instytucji przynajmniej raz w roku.
  • Ombudsman powinien mieć możliwość zakwestionowania konstytucyjności przepisów ustawowych i wykonawczych lub ogólnych aktów administracyjnych.
  • Ombudsman ma mieć prawo do interwencji przed odpowiednimi organami orzekającymi i sądami.
  • Powinny mu przysługiwać wystarczające i niezależne środki budżetowe.
  • Instytucja ombudsmana musi mieć wystarczający personel i odpowiednią strukturę.

Zasady te należy interpretować i stosować do wzmocnienia instytucji ombudsmana. Biorąc pod uwagę różne typy, systemy i status prawny tej instytucji w poszczególnych krajach, zachęca się państwa do podejmowania wszelkich niezbędnych działań w celu zapewnienia odpowiednich warunków, które wzmocnią i rozwiną instytucje ombudsmana, ich niezależność i bezstronność zgodnie z tymi zasadami.

Jak wzmocnić i rozwinąć instytucje ombudsmana. 25 zasad Komisji Weneckiej

Data: 2019-03-25
  • Państwa członkowskie wspierają i chronią instytucję ombudsmana, powstrzymując się od jakiegokolwiek działania podważającego jego niezależność
  • Urzędowi temu przysługują wystarczające i niezależne środki budżetowe
  • Ombudsman może być pozbawiony stanowiska tylko na podstawie jasnych i rozsądnych przesłanek prawa
  • Komisja Wenecka opracowała 25 zasad działania instytucji stojących na straży praw obywateli - w Polsce jest to Rzecznik Praw Obywatelskich 

15-16 marca 2019 r. Komisja Wenecka przyjęła zbiór zasad ochrony i promocji instytucji ombudsmana, w związku z różnymi zagrożeniami dla tej instytucji, które nasilają się w ostatnich latach. Listę “25 zasad Weneckich” stworzono na podstawie  różnorodnych modeli funkcjonowania instytucji ombudsmanów, w drodze szerokich konsultacji z głównymi instytucjami międzynarodowymi w tej dziedzinie.

Główne założenia „25 zasad Weneckich”

  • Państwa członkowskie powinny wspierać i chronić instytucję ombudsmana i powstrzymują się od jakiegokolwiek działania podważającego jego niezależność.
  • Ombudsman  powinien być wybierany lub mianowany zgodnie z procedurami gwarantującymi jego autorytet, bezstronność, niezależność.
  • Procedura wyboru kandydatów powinna obejmować publiczne zaproszenie i być przejrzysta.
  • Kryteria mianowania ombudsmana powinny obejmować wysokie standardy moralne, integralność oraz odpowiednią wiedzę fachową i doświadczenie, w tym w dziedzinie praw człowieka i podstawowe wolności.
  • Ombudsman podczas swojej kadencji nie powinien angażować się w działalność polityczną, czynności administracyjne lub zawodowe niezgodne z jego niezależnością lub bezstronnością.
  • Kadencja ombudsmana powinna być dłuższa niż mandat ciała powołującego. Kadencja powinna być ograniczona do jednej, bez możliwości ponownego wyboru.
  • Ombudsman może zostać usunięty ze stanowiska tylko na podstawie wyczerpującego wykazu jasnych i rozsądnych przesłanek ustanowionych przez prawo. Powinny się one odnosić wyłącznie do zasadniczych kryteriów „niezdolności” lub „niezdolności do pełnienia urzędu”, „niewłaściwego zachowania” lub „niewłaściwego postępowania”, które należy interpretować wąsko. Wymagana większość parlamentarna do usunięcia - przez sam parlament lub przez sąd na wniosek parlamentu – powinna być równa lub wyższa niż wymagana do wyboru. Procedura usuwania powinna być publiczna, przejrzysta i przewidziana prawem.
  • Ombudsman, jego zastępcy i pracownicy decyzyjni nie mogą podlegać odpowiedzialności prawnej w odniesieniu do działań i słów w ramach pełnionej funkcji. Taki immunitet funkcjonalny ma również zastosowanie po  odejściu z funkcji. 
  • Każda osoba fizyczna lub prawna, w tym organizacje pozarządowe, powinni mieć prawo do swobodnego, nieograniczonego oraz bezpłatnego dostępu do ombudsmana i złożenia skargi.
  • W ramach monitorowania wdrażania na szczeblu krajowym ratyfikowanych międzynarodowych umów związanych z prawami człowieka i podstawowymi wolnościami, ombudsman powinien być uprawniony do publicznego przedstawiania zaleceń parlamentowi lub władzy wykonawczej.
  • Ombudsman powinien składać parlamentowi sprawozdanie z działalności instytucji przynajmniej raz w roku.
  • Ombudsman powinien mieć możliwość zakwestionowania konstytucyjności przepisów ustawowych i wykonawczych lub ogólnych aktów administracyjnych.
  • Ombudsman ma mieć prawo do interwencji przed odpowiednimi organami orzekającymi i sądami.
  • Powinny mu przysługiwać wystarczające i niezależne środki budżetowe.
  • Instytucja ombudsmana musi mieć wystarczający personel i odpowiednią strukturę.

Zasady te należy interpretować i stosować do wzmocnienia instytucji ombudsmana. Biorąc pod uwagę różne typy, systemy i status prawny tej instytucji w poszczególnych krajach, zachęca się państwa do podejmowania wszelkich niezbędnych działań w celu zapewnienia odpowiednich warunków, które wzmocnią i rozwiną instytucje ombudsmana, ich niezależność i bezstronność zgodnie z tymi zasadami.

Spotkanie w Biurze RPO

25 marca 2019 r. w Biurze Rzecznika Praw Obywtaelskich odbyło się spotkanie w sprawie tych zasad Komisji Weneckiej.

W spotkaniu i dyskusji nt. zasad wzięli udział: RPO Adam Bodnar, zastępczyni Rzecznika Hanna Machińska, przedstawiciele Rady Europy, Europejskiej Sieci Krajowych Instytucji Praw Człowieka ENNHRI, Biura Instytucji Demokratycznych i Praw Człowieka ODIHR, Międzynarodowego Instytutu Ombudsmana (IOI).

Adam Bodnar mówił, że obecną sytuację Biura i RPO należy przedstawić w szerszym kontekście, opisując problem ograniczania praworządności w Polsce, który rozpoczęły wydarzenia związane z Trybunałem Konstytucyjnym. Obecnie znajdujemy się w przededniu trzech kampanii wyborczych. Okres od maja obecnego do maja przyszłego roku, który można określić używając terminologii sportowej "trójskokiem", będzie niezwykle istotny dla przyszłości Polski. Jest możliwe, że Biuro RPO stanie w obliczu konfliktów. W tym kontekście problemem może stać się także odejście dotychczasowego Przewodniczącego Państwowej Komisji Wyborczej. Staniemy w obliczu wielu problemów, które mogą pojawiać się w czasie wyborów, tak jak problem zidentyfikowany przez ODIHR przy okazji wyborów na Węgrzech. Należy pamiętać, że pewne problemy powstały tam nie w momencie wyborów, ale przed nimi, szczególnie w kwestii finansowania pewnych podmiotów zależnych od rządzącej partii.

Instytucja ombudsmana na świecie i w Polsce 

Instytucja ombudsmana obecnie istnieje ponad w 140 państwach na poziomie krajowym, regionalnym lub lokalnym. Wywodzi się ze Szwecji, gdzie jego pierwowzór został powołany przez króla Karola XII w roku 1709 (według niektórych źródeł w 1713 roku), a następnie ustanowiony przez parlament w roku 1809.

Rozwój urzędu ombudsmana nastąpił po II wojnie światowej (poza Finlandią, gdzie ombudsman został powołany w 1919 roku). Doświadczenia związane z totalitaryzmami: faszystowskim i komunistycznym uświadomiły władzom i obywatelom konieczność powołania instytucji kontrolnych w ustrojach demokratycznych.

W Europie urzędu ombudsmana nie utworzono tylko na Białorusi. W ramach Unii Europejskiej funkcjonuje również ombudsman europejski, który w polskich tłumaczeniach najczęściej nosi nazwę Rzecznika Praw Obywatelskich Unii Europejskiej.

W Polsce urząd Rzecznika Praw Obywatelskich rozpoczął działalność w 1988 r. Ustawa o Rzeczniku Praw Obywatelskich została uchwalona 15 lipca 1987 r. a pierwszy Rzecznik, którym była prof. Ewa Łętowska, rozpoczął działalność 1 stycznia 1988 r. Instytucja RPO jest umocowana w Konstytucji z 1997 r. (art. 80 oraz 208-212), w odrębnym podrozdziale IX rozdziału - Organy Kontroli Państwowej i Ochrony Prawa.

Sekretarz generalny Rady Europy z wizytą u RPO

Data: 2019-03-22

Sekretarz generalny Rady Europy Thorbjørn Jagland złożył 22 marca 2019 r. wizytę Rzecznikowi Praw Obywatelskich.

Tematem spotkania były problemy dotyczące przestrzegania praw człowieka w Polsce, ze szczególnym uwzględnieniem spraw mediów oraz sądowej ochrony praw człowieka. Tego dnia zainaugurował on także wraz z szefem MSZ Jackiem Czaputowiczem obrady  "Konferencji warszawskiej dotyczącej roli i pozycji organizacji pozarządowych w Radzie Europy", odbywającej się na Uniwersytecie Warszawskim.

Wizyta Thorbjørna Jaglanda w Polsce ma związek z 70. rocznicą utworzenia Rady Europy.

Adam Bodnar na NHH Sumposium w Bergen

Data: 2019-03-21

Adam Bodnar wziął udział w konferencji organizowanej przez norweską Wyższą Szkołę Ekonomii (NHH) i Fundację Rafto w Bergen. Mówił o praworządności, niezależności sądownictwa, o współpracy sądowej i zasadzie wzajemnego uznawania orzeczeń w Europejskim Obszarze Gospodarczym.

Sympozja NHH organizowane są co dwa lata od 1983 r. dla studentów i przedstawicieli biznesu. Są prestiżowym forum wymiany myśli i poglądów (wśród mówców byli m.in. Henry Kissinger i książę Haakon). W tym roku Sympozjum skupia się na kwestii zrównoważonej działalności korporacyjnej ze szczególnym uwzględnieniem praw człowieka – stąd udział w wydarzeniu promującej prawa człowieka Fundacji Rafto. Adam Bodnar i jego Biuro byli laureatem jej corocznej nagrody w 2018 r.

Konferencja Fundacji Rafto o praworządności w Polsce z udziałem RPO Adama Bodnara

Data: 2019-03-20

Rzecznik praw obywatelskich Adam Bodnar wziął w Brukseli, w Parlamencie Europejskim, w konferencji na temat praworządności w Polsce. Konferencję zorganizowała norweska fundacja Rafto - organizacja non profit z Bergen. Została ona założona w 1987 roku dla upamiętnienia profesora historii ekonomii oraz obrońcy praw człowieka Thorolfa Rafto. Raz w roku przyznaje nagrodę osobom, które przyczyniają się do ochrony praw człowieka.

Rzecznik praw obywatelskich Adam Bodnar, który był jednym z uczestników dzisiejszej konferencji w Parlamencie Europejskim, otrzymał tę nagrodę w 2018 roku. Podczas przemówienia przedstawił swoją wizję wydarzeń w Polsce.

- Decyzja TSUE, która została przyjęta w październiku ubiegłego roku – i która była bardzo świętowana w Polsce – nie zostałaby podjęta bez wsparcia polskiego społeczeństwa obywatelskiego i bez zaangażowania politycznych i niepolitycznych aktorów. Trzeba podkreślać, że Komisja Europejska nie zareagowałaby na problem praworządności w Polsce gdyby nie aktywność polskiego społeczeństwa – mówił Adam Bodnar.

- Dzięki temu niezależność Sądu Najwyższego została ocalona - wskazał. Dodał, że problemy nie zniknęły, a ich przykładem jest wtorkowa rozprawa w Luksemburgu w sprawie pytań prejudycjalnych SN. Zaznaczył, że problemem są też postępowania dyscyplinarne wszczęte wobec niektórych sędziów, szczególnie wobec tych – jak mówił - którzy „wyrażają i podnoszą obawy dotyczące niezależności sądownictwa”.

Rzecznik mówił też o sytuacji sędziów, którym wytaczane są sprawy dyscyplinarne – choćby za to, że otrzymali nagrodę od Prezydenta Gdańska. Biuro RPO szczegółowo monitoruje te sprawy zdając sobie sprawę, jak niebezpieczne to narzędzie wpływu na niezawisłość sędziowską. A to ma bezpośredni wpływ na los spraw, z którymi obywatele idą do sądów.  

W konferencji wzięli udział także mec. Sylwia Gregorczyk Abram, mec. Michał Wawrykiewicz i Piotr Buras, dyrektor warszawskiego biura European Council on Foreign Relations.

Jak Departament Stanu USA ocenia przestrzeganie praw człowieka w Polsce

Data: 2019-03-18
  • Polski rząd ogranicza zakres niezawisłości sędziowskiej – stwierdza amerykański Departamentu Stanu w raporcie nt. przestrzegania praw człowieka na świecie
  • Amerykański raport wskazuje na wiele problemów, które są także przedmiotem uwagi i działań Rzecznika Praw Obywatelskich
  • To np. dyskryminacja kobiet, osób LGBTI, mniejszości narodowych i etnicznych

Na swej stronie internetowej Departament Stanu USA opublikował doroczny raport o przestrzeganiu praw człowieka na świecie. 

29-stronicowy raport na temat Polski stwierdza, że to republika z wielopartyjną demokracją. Obserwatorzy uznali wybory samorządowe z 21 października 2018 r. za wolne i uczciwe. Władze cywilne zachowały skuteczną kontrolę nad siłami bezpieczeństwa. Kwestie praw człowieka obejmowały kary za zniesławienie i przemoc wymierzone w członków mniejszości etnicznych. Rząd podejmuje kroki w celu zbadania, ścigania i karania urzędników, którzy złamali prawa człowieka.

Więzienia i nieludzkie traktowanie zatrzymanych

Konstytucja i prawo zabraniają takich praktyk. Pojawiły się jednak doniesienia o problemach związanych z niewłaściwym postępowaniem policji i złym traktowaniem zatrzymanych. W ustawie brakuje jasnej prawnej definicji tortur, ale wszelkie działania, które można uznać za „tortury”, są zakazane i karane w postępowaniu karnym na podstawie innych przepisów prawa, które bezpośrednio stosują zobowiązania wynikające z międzynarodowych traktatów i konwencji zakazujących tortur.

Grupy społeczeństwa obywatelskiego odnotowały przypadki niewłaściwego postępowania policji wobec aresztowanych.

Odnotowano skazanie przez lubelski sąd trzech policjantów za użycie paralizatora przeciw dwóm nietrzeźwym mężczyznom - sąd ustalił, że były to tortury. Wspomniano także, że rozpoczął się proces przeciwko czterem byłym policjantom oskarżonym o nadużycie władzy oraz przemoc fizyczną i psychiczną wobec 25-letniego Igora Stachowiaka, który poniósł śmierć w komisariacie we  Wrocławiu w 2016 r. - kilka razy rażony paralizatorem, gdy był skuty w kajdanki w celi. 

W lipcu 2018 r. Europejski Komitet ds.  Zapobiegania Torturom oraz Nieludzkiemu lub Poniżającemu Traktowaniu albo Karaniu (CPT) opublikował raport z wizyty w Polsce w maju 2017 r. W raporcie przytoczono szereg zarzutów nadmiernej siły wykorzystywanych w czasie zatrzymania wobec osób, które nie opierały się aresztowaniu i kilku oskarżeń o ciosy i kopnięcia w trakcie przesłuchania. CPT stwierdził, że osoby zatrzymane nadal odczuwają znaczne ryzyko złego traktowania.

W sierpniu RPO powiadomił prokuraturę, że policja pobiła 70-letniego mężczyznę na komisariacie w Rykach w związku z podejrzeniami, że zdewastował grób funkcjonariusza policji - odnotował raport.

Nie było istotnych informacji dotyczących warunków w więzieniach, które wzbudzałyby obawy dotyczące praw człowieka. Problemem nadal są jednak: niewystarczająca liczba  personelu medycznego w więzieniach i ograniczony dostęp więźniów do specjalistycznego leczenia.

W ramach RPO działa Krajowy Mechanizm Prewencji, niezależny program monitorujący warunki i traktowanie osadzonych w więzieniach i aresztach.

Raport CPT stwierdza, że dostęp do adwokata w areszcie policyjnym był w praktyce problematyczny.

Prawo do sprawiedliwego procesu

Choć Konstytucja przewiduje niezależne sądownictwo, rząd przyjął w 2018 r. ograniczające zakres niezawisłości sędziowskiej – głosi raport. Rząd kontynuował wprowadzanie nowych środków związanych z sądownictwem, które spotkały się z ostrą krytyką ze strony niektórych ekspertów prawnych, organizacji pozarządowych i organizacji międzynarodowych. 

Podkreślono, że strona rządowa twierdziła, iż reformy sądownictwa były przynajmniej częściowo motywowane lepszą efektywnością sądów, niektórzy eksperci prawni wskazali, że skutek był  odwrotny. Przywołano statystyki Ministerstwa Sprawiedliwości, że średnio proces w 2017 r. trwał ok. 5,5 miesięcy, w porównaniu z 4,7 w 2016 r. i 4,2 w 2015 r.

Raport opisuje działania Komisji Europejskiej oraz wystąpienia polskich sądów do Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej.

Reprywatyzacja

Według organizacji pozarządowych nie poczyniono znaczących postępów w rozwiązywaniu roszczeń z epoki Holokaustu, w tym dla cudzoziemców. Osoby fizyczne mogą domagać się zwrotu skonfiskowanej własności prywatnej w drodze postępowania administracyjnego i sądów, co jest uciążliwe i nieskuteczne.

Rząd ogłosił, że kompleksowy projekt ustawy reprywatyzacyjnej, ogłoszony przez Ministerstwo Sprawiedliwości w 2017 r., wymaga dalszych zmian i analiz. Krytycy twierdzili, że projekt wyklucza roszczenia cudzoziemców, z których wielu było ocalałymi z Holokaustu lub ich spadkobiercami, i zezwala jedynie bezpośrednim spadkobiercom na zgłaszanie roszczeń. Nie ogłoszono żadnych aktualizacji projektu.

Ingerencja władz w życie prywatne i tajemnice korespondencji

Prawo umożliwia nadzór elektroniczny z kontrolą sądową w zakresie zapobiegania przestępstwom i prowadzenia dochodzeń. RPO wycofał wniosek do Trybunału Konstytucyjnego w sprawie ustawy dotyczącej inwigilacji z 2016 r.  z powodu niemożliwości bezstronnej i merytorycznej oceny TK. Rzecznik zaskarżył ustawę, argumentując że narusza prawo do prywatności.

Wolność słowa

Konstytucja zabrania cenzury, ale krytycy zarzucali uporczywą stronniczość prorządową w programach informacyjnych telewizji publicznej.

Raport przypomina karalność zniesławienia  na mocy art. 212 Kodeksu karnego, a także karalność znieważenia prezydenta RP oraz Narodu Polskiego. Podkreślono, że dziennikarze nigdy nie byli skazani na maksymalne kary za te czyny. Właściciele mediów, zwłaszcza lokalnych niezależnych gazet, byli jednak świadomi, że potencjalnie duże grzywny mogą zagrozić ich przetrwaniu.

Opisano też sprawę nowelizacji ustawy o IPN, przewidującą karalność każdego, kto publicznie przypisuje państwu lub Narodowi Polskiemu odpowiedzialność za zbrodnie III Rzeszy. W czerwcu 2018 r., w następstwie międzynarodowej krytyki, parlament  usunął przepisy kryminalne. Nie zmieniono przepisów o odpowiedzialności cywilnej oraz przepisów penalizujących zaprzeczanie zbrodni ukraińskich nacjonalistów.

Przypomniano, że nadal trwa śledztwo w sprawie słów historyka Uniwersytetu Princeton Jana T. Grossa, że Polacy zabili podczas II wojny światowej więcej Żydów niż nazistów. 

Raport wspomina także sprawę reportażu TVN o obchodach urodzin Adolfa Hitlera z 2017 r.

Podkreślono też, że Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji ​​anulowała grzywnę 1,48 mln zł wobec TVN za relacje stacji na temat protestów w 2016 r. pod Sejmem.

Wolność zgromadzeń

Konstytucja zapewnia wolność pokojowego zgromadzania się i zrzeszania się, a rząd generalnie respektuje te prawa. 

We wrześniu 2018 r. RPO opublikował raport zalecający uchylenie poprawek z 2017 r. do ustawy o zgromadzeniach publicznych, które ustanowiły specjalne zabezpieczenia dla tzw. zgromadzeń „cyklicznych”. Rzecznik stwierdził, że poprawki ograniczają prawo do zgromadzeń, tworząc hierarchię zgromadzeń, którym przysługuje większa i mniejsza ochrona. Zauważył również, że w latach 2016-2018 instytucje publiczne często naruszały prawo do wolności zgromadzeń, nakładając kary na ich uczestników.

Raport przypomina umorzenie przez prokuraturę śledztwa w sprawie pobicia kobiet demonstrujących na trasie Marszu Niepodległości w 2017 r.

Obrona praw człowieka

Krajowe i międzynarodowe organizacje zajmujące się prawami człowieka na ogół działały bez ograniczeń ze strony rządu, badając i publikując swoje ustalenia.

RPO oraz pełnomocnik rządu ds. społeczeństwa obywatelskiego i równego traktowania mają za zadanie wdrożenie zasady równego traktowania.

Niezależny RPO rozpatruje skargi, prowadzi swe postępowania, uczestniczy w postępowaniach sądowych, podejmuje badania, doradza innym organom publicznym, proponuje organom władzy inicjatywy legislacyjne, prowadzi kampanie i współpracuje z organizacjami pozarządowymi.

Dyskryminacja

Kobiety

Konstytucja zapewnia taki sam status prawny i prawa kobietom i mężczyznom oraz zakazuje dyskryminacji kobiet, chociaż istnieje niewiele przepisów wykonawczych do tego przepisu. Konstytucja wymaga jednakowej płacy za równą pracę, ale istniała dyskryminacja kobiet w zatrudnieniu.

Choć sądy mogą skazać za przemoc w rodzinie na pięć lat więzienia, większość skazanych otrzymała wyroki w zawieszeniu.  Według Centrum Praw Kobiet  policja czasami niechętnie interweniowała w przypadkach przemocy domowej, jeśli sprawcą był funkcjonariusz policji lub ofiary nie chciały współpracować.  

Prawo wymaga, aby każda gmina w kraju utworzyła zespół ekspertów zajmujących się przemocą domową. Według niektórych organizacji pozarządowych zespoły skupiły się raczej na rozwiązaniu „problemu rodzinnego” niż na ocenie doniesień o przemocy domowej jako o sprawach kryminalnych. 

Prawo zabrania molestowania seksualnego, za co może grozić do trzech lat więzienia. Według Centrum Praw Kobiet molestowanie seksualne nadal stanowi poważny i niezgłaszany problem.

Antysemityzm

Nadal dochodziło do incydentów antysemickich, często było to zbezczeszczenie synagog i cmentarzy żydowskich. Były też antysemickie komentarze w radiu i mediach społecznościowych. Pojawiły się doniesienia o wzroście antysemickich wypowiedzi  po nowelizacji ustawy o IPN. Organizacje żydowskie wyraziły zaniepokojenie ich bezpieczeństwem fizycznym. 

Pojawiały się komentarze telewizyjne i drukowane, że sprzeciw izraelskiego rządu wobec tej ustawy miał być częścią działań zmierzających do „złagodzenia” Polski, aby uzyskać miliardy dolarów na zwrot mienia dla ofiar Holokaustu.

Osoby z niepełnosprawnościami

Prawo zabrania dyskryminacji osób z niepełnosprawnościami. Choć rząd skutecznie egzekwował te przepisy, pojawiły się doniesienia o społecznej dyskryminacji osób niepełnosprawnych. Rząd ograniczył prawo osób niepełnosprawnych intelektualnie do głosowania i udziału w sprawach obywatelskich. Prawo stanowi, że budynki powinny być dostępne dla osób z niepełnosprawnościami, ale wiele budynków pozostało niedostępnych. Budynki użyteczności publicznej i transport były ogólnie dostępne, choć starsze pociągi i pojazdy - w mniejszym stopniu. Wiele dworców kolejowych nie było w pełni dostępnych.

Mniejszości narodowe i etniczne

Doszło do wielu incydentów ksenofobicznych i rasistowskich. Raport przytacza kilka najgłośniejszych. 

Przytoczono wyniki badań RPO i Biura Instytucji Demokratycznych i Praw Człowieka OBWE (ODIHR) stwierdzają, że tylko 5 procent przestępstw z nienawiści wobec migrantów z krajów muzułmańskich, Afryki subsaharyjskiej i Ukrainy jest zgłaszanych policji. 

Problem nadal stanowiła dyskryminacja społeczna wobec Romów. Przywódcy romscy skarżyli się na powszechną dyskryminację w zakresie zatrudnienia, mieszkalnictwa, bankowości, wymiaru sprawiedliwości, mediów i edukacji.

Nękania i dyskryminacji nadal doświadczały mniejszości ukraińskie i białoruskie. 

Dyskryminacja ze względu na płeć i orientację seksualną

Choć Konstytucja nie zabrania dyskryminacji ze względu na specyficzną orientację seksualną, zakazuje dyskryminacji „z jakiegokolwiek powodu”. Przepisy dotyczące dyskryminacji w zatrudnieniu obejmują orientację seksualną i tożsamość płciową, ale przestępstwa z nienawiści i podżegania – już nie. 

Sprawami dotyczącymi praw osób LGBTI (lesbijek, gejów, osób biseksualnych, transpłciowych i interseksualnych) nadal zajmował się RPO.

Pełnomocnik premiera ds. społeczeństwa obywatelskiego i równego traktowania jest odpowiedzialny za monitorowanie dyskryminacji osób LGBTI. Grupy wsparcia LGBTI krytykowały jednak biuro pełnomocnika za brak zainteresowania i zaangażowania w te kwestie. 

Organizacje pozarządowe i politycy donosili o rosnącej akceptacji osób LGBTI przez społeczeństwo. Zarazem stwierdzili, że dyskryminacja jest nadal powszechna w szkołach, miejscach pracy, szpitalach i klinikach. Według organizacji pozarządowych, większość tych przypadków nie została zgłoszona.

Prawa pracownicze

Przywódcy związkowi nadal informowali, że pracodawcy regularnie dyskryminują pracowników, którzy próbowali zorganizować się lub wstąpić do związków, szczególnie w sektorze prywatnym.  Dyskryminacja zwykle przybierała formę zastraszania, rozwiązywania umów o pracę bez wypowiedzenia i zamykania miejsca pracy. Niektórzy pracodawcy wyciągali sankcje wobec pracowników, którzy próbowali zorganizować związki zawodowe.

Rząd nie egzekwował skutecznie kar za utrudnianie działalności związkowej. Kontrole i działania naprawcze nie były odpowiednie, a niewielkie grzywny były nieskutecznym środkiem odstraszającym pracodawców. Procedury administracyjne i sądowe miały długie opóźnienia. Związki twierdziły, że rząd niekonsekwentnie egzekwował prawa zabraniające zemsty na strajkujących. Raport opisuje m.in. sytuację po strajku  w PLL LOT.

Prawo zabrania dyskryminacji w odniesieniu do zatrudnienia w jakikolwiek sposób ze względu na rasę, płeć, kolor skóry, religię, poglądy polityczne, pochodzenie narodowe, pochodzenie etniczne, niepełnosprawność, orientację seksualną, wiek, przynależność do związków zawodowych oraz niezależnie od tego, czy dana osoba jest zatrudniona na czas określony, czy na czas nieokreślony, albo na pracę w pełnym lub niepełnym wymiarze godzin. Prawo nie zabrania konkretnej dyskryminacji ze względu na język, status HIV, tożsamość płciową lub status społeczny.  Według Polskiego Towarzystwa Antydyskryminacyjnego, zgodnie z prawem to oskarżony musi udowodnić, że dyskryminacja nie miała miejsca, ale sędziowie często nakładali na ofiarę ciężar dowodu, że doszło do dyskryminacji.

Dyskryminacja w zakresie zatrudnienia i pracy dotyczyła płci, wieku, statusu mniejszości, niepełnosprawności, poglądów politycznych, orientacji seksualnej i tożsamości płciowej oraz członkostwa w związkach zawodowych. Według opublikowanego w marcu raportu KE na temat równości, różnica w wynagrodzeniach kobiet i mężczyzn w 2016 r. wyniosła 7,2 proc. Nastąpiła również dyskryminacja pracowników romskich.

Komitet Ministrów RE zaniepokojony niezapewnieniem dostępu do legalnej aborcji w Polsce

Data: 2019-03-15
  • Nie podjęto żadnych środków dla zapewnienia dostępu do legalnej aborcji w Polsce - zaniepokojenie tym faktem wyraził Komitet Ministrów Rady Europy
  • Podkreślił wagę dostępności skutecznej procedury, w której można sprzeciwić się od orzeczenia lub opinii lekarza co do występowania przesłanek uzasadniających przerwanie ciąży; Komitet wezwał do pilnej poprawy prawa  
  • Ponadto Komitet wezwał Polskę, aby szpitale wprowadziły jasne i skuteczne procedury, zapewniające odpowiednią informację kobietom o dostępności zabiegu przerwania ciąży, jeśli lekarz odmawia go ze względu na klauzulę sumienia
  • Wezwano także do podjęcia działań, by świadczeniodawcy przestrzegali zobowiązań wobec Narodowego Funduszu Zdrowia o przeprowadzaniu legalnej aborcji

Komitet Ministrów RE - który czuwa nad wykonywaniem przez państwa członkowskie wyroków Europejskiego Trybunału Praw Człowieka - wydał takie stanowisko po posiedzeniu 12-14 marca 2019 r. 

Stanowisko w tej sprawie przedstawił Komitetowi Rzecznik Praw Obywatelskich, który monitoruje proces wykonania wyroków ETPCz w sprawach przeciwko Polsce dotyczących praw reprodukcyjnych, w tym wydanego w 2013 r. w sprawie P. i S. przeciwko Polsce (skarga nr 57375/08).  Sprawa ta dotyczyła uniemożliwienia dokonania legalnej aborcji małoletniej dziewczynie, która zaszła w ciążę wskutek przestępstwa (co jest jedną z ustawowych przesłanek legalnej aborcji).

Zdaniem Rzecznika wykonanie wyroku w sprawie P. i S. przeciwko Polsce wymaga:

  • zapewnienia, aby ofiary przemocy seksualnej otrzymywały od funkcjonariusza Policji lub prokuratora pełną informację o przysługujących im świadczeniach już podczas składania zawiadomienia o przestępstwie, w tym także o prawie do legalnego przerwania ciąży;
  • wdrożenia procedur szpitalnych do zastosowania w razie odmowy wykonania zabiegu aborcji ze względu na powołanie się przez lekarza na klauzulę sumienia, które wskazywałyby pacjentowi, gdzie uzyska dostęp do świadczenia;
  • zmiany przepisów Ustawy z dnia 6 listopada 2008 r. o prawach pacjenta i rzeczniku Praw Pacjenta. Konieczne jest wskazanie, że pacjentka ma możliwość wniesienia sprzeciwu od decyzji lekarza w zakresie dopuszczalności aborcji, odmowy wydania takiej opinii oraz odmowy wydania skierowania na potrzebne badania np. pozwalające określić stan zdrowia płodu; 
  • odformalizowania procedury sprzeciwu przez: zniesienie obowiązku wskazania przez pacjenta podstawy prawnej świadczenia, skrócenia czasu rozpoznawania sprzeciwu do 10 dni, umożliwienia pacjentkom składania sprzeciwu w innych formach niż papierowa (np. za pomocą poczty elektronicznej) i skorzystania z pomocy profesjonalnego pełnomocnika w razie przesłuchania w toku procedury rozpatrywania sprzeciwu;
  • określenia statusu prawnego decyzji wydanej przez Komisję Lekarską – zdaniem Rzecznika decyzja Komisji Lekarskiej powinna zastępować kwestionowaną decyzję. 

Zalecenia co do procedury sprzeciwu Komitet przekazał w decyzji dotyczącej wykonania wyroków w dwóch innych sprawach Tysiąc (skarga nr 5410/03) i R.R. przeciwko Polsce (skarga nr 27617/04). Komitet uznał, że ze względu na brak postępów, sprawy te zostają poddane procedurze wzmożonego nadzoru.

Komitet przypomniał, że sprawa P.i S. przeciwko Polsce dotyczy braku dostępu władz do wiarygodnych informacji na temat warunków i procedur umożliwiających kobietom w ciąży i dziewczętom, w tym ofiarom gwałtu, skuteczny dostęp do legalnej aborcji.

Komitet wyraził poważne zaniepokojenie faktem, że mimo upływu ponad 6 lat od dnia, gdy wyrok stał się prawomocny, nie podjęto żadnych środków w celu zapewnienia dostępu do legalnej aborcji w Polsce.

Odnotował informacje od władz, że gdy lekarz powołuje się na klauzulę sumienia, szpital ma obowiązek skierować kobietę do innego zakładu, który zapewni tę usługę. Wezwał władze do włączenia tego obowiązku do ustawodawstwa i do zapewnienia skutecznego monitorowania stosowania klauzuli sumienia i przestrzegania obowiązku udzielania informacji.

Komitet poprosił też Polskę o dostarczenie informacji na temat dostępności legalnej aborcji w całym kraju.

Ponadto wezwał władze do poprawy skuteczności ochrony poufności danych pacjentów i zapewnienia odpowiedniego traktowania małoletnich ubiegających się o legalną aborcję, np. poprzez wytyczne i szkolenia dla personelu medycznego.

Komitet wznowi rozpatrywanie polskich spraw dotyczących praw reprodukcyjnych najpóźniej na spotkaniu w marcu 2020 r.

Na poprzednim posiedzeniu we wrześniu 2018 r. Komitet Ministrów RE zauważył, że w Polsce ciągle istnieje rozdźwięk między teoretycznie zapewnioną możliwością przerwania ciąży a rzeczywistym do niej dostępem.  Komitet stanął na stanowisku, że polskie rozwiązania prawne niewystarczająco chronią prawa pacjentek, które są uprawnione do legalnego przerwania ciąży.

Możliwość legalnego przerywania ciąży w Polsce jest w praktyce znacznie ograniczona powoływaniem się przez lekarzy na klauzulę sumienia. RPO od lat monitoruje wywiązanie się państwa z obowiązku poszanowania praw pacjentek i zapewnienia im skutecznej możliwości skorzystania z zabiegów terminacji ciąży w przypadkach, o których mowa w art. 4a ust. 1 pkt 1-3 ustawy z dnia 7 stycznia 1993 r. o planowaniu rodziny, ochronie płodu ludzkiego i warunkach dopuszczalności przerywania ciąży.

Zastępczyni RPO Hanna Machińska wzięła udział w obchodach 20. rocznicy powołania greckiego urzędu Ombudsmana

Data: Od 2019-02-21 do 2019-02-22

Zastępczyni RPO Hanna Machińska wzięła udział w międzynarodowej konferencji poświęconej 20-leciu greckiego Rzecznika Praw Obywatelskich.

Wydarzenie odbyło się pod hasłem „Państwo i społeczeństwo - wyzwania dla praw i wolności”. Wśród licznych uczestników znaleźli się przedstawiciele ONZ, Rady Europy, ombudsmani Rosji, Turcji, Tunezji czy Albanii, a także liczni europejscy eksperci, którzy podjęli m.in. temat ruchu żółtych kamizelek czy ochrony przed narastającą falą fakenewsów.

Grecki Rzecznik Praw Obywatelskich, podobnie jak polski RPO, stoi na straży wolności i praw człowieka i obywatela, w tym realizacji zasady równego traktowania, monitoruje więzienia i ośrodki zatrzymań, a także punkty dostępu i obozy dla uchodźców. Ponad to zajmuje się także ochroną praw osób nieletnich i promowaniem praw dziecka oraz prowadzi nadzór nad procedurami dyscyplinarnymi organów ścigania.

 

Szkolenia dotyczące Karty Praw Podstawowych Unii Europejskiej

Data: Od 2019-02-20 do 2019-02-22

W dniach 20 i 22 lutego Biuro Rzecznika Praw Obywatelskich wraz z Agencją Praw Podstawowych UE.

20 lutego odbywa się szkolenie dla organizacji pozarządowych, 21 lutego - dla prawników

RPO przed komisją LIBE Parlamentu Europejskiego w sprawie publicznego wysłuchania Polski

Data: 2018-11-20
  • Reformy sądownictwa w Polsce i związane z nimi zagrożenie praworządności były tematem publicznego wysłuchania Polski przed komisją wolności obywatelskich, sprawiedliwości i spraw wewnętrznych Parlamentu Europejskiego (LIBE), które miało miejsce 20 listopada 2018 roku.
  • W spotkaniu – z udziałem wiceszefa Komisji Europejskiej Fransa Timmermansa, przedstawicieli Komisji Weneckiej, Europejskiej Sieci Rad Sądownictwa oraz środowiska akademickiego – uczestniczył rzecznik praw obywatelskich Adam Bodnar.

RPO podkreślił, że jest zwolennikiem reformy sądownictwa w Polsce pod warunkiem, że reformy te będą spełniać standardy praworządności i nie będą wpływać na konstytucyjną zasadę trójpodziału władzy. Ofiarami reform łamiących te zasady są bowiem przede wszystkim obywatele.

Zdaniem rzecznika opinie Komisji Weneckiej dotyczące kwestii praworządności zostały przez rząd zignorowane, a obywatele nie mogą w pełni liczyć obecnie na niezależne sądy. Adam Bodnar wspomniał również, że monitoruje toczące się postępowania dyscyplinarne wobec sędziów, którzy krytykują reformy sądownictwa. Jego zdaniem, taka sytuacja nie pozostaje bowiem bez wpływu na innych przedstawicieli wymiaru sprawiedliwości, tworząc tzw. efekt mrożący. Rzecznik odniósł się również do sytuacji Trybunału Konstytucyjnego w Polsce, sędziów przeniesionych w stan spoczynku oraz funkcjonowania mediów publicznych.

Wiceszef Komisji Europejskiej Frans Timmermans podkreślał, że systematyczne zagrożenie praworządności w Polsce nadal istnieje, ponieważ żadna z obaw Komisji, wyrażonych w jej stanowisku, nie została rozwiana przez stronę polską.

Wystąpienie Adama Bonara, rzecznika praw obywatelskich

Public hearing – LIBE COMMITTEE

Dear Mr. Chairman,

Dear Members of the LIBE Committee,

Ladies and Gentlemen,

I would like to thank you for the invitation to participate in the public hearing.

I represent the Office of the Polish Ombudsman, which is the constitutional organ dedicated to safeguard rights and freedoms in the Republic of Poland. Together with 300 staff, my role is to respond to complaints, but also to take care about the general situation concerning protection of human rights in Poland.

I believe that it is the role of the Ombudsman to respond and react when system of protection of human rights in Poland is in danger. Judicial review of legislation, as well as operation of independent courts are crucial to safeguard protection of human rights. I would like to underline that I am in favor or judicial reforms in Poland. Poland needs reforms increasing efficiency of courts.  However, any such reform should respect rule of law standards. The notion of “reform” should not be abused to justify changes affecting judicial independence and division of powers. At the end of the day, real victims of such changes are citizens (including minority groups) and their right to independent court.

The Ombudsman monitors the situation in Poland concerning rule of law. The Ombudsman is also active in monitoring the situation of judges who are subject of political pressure.

In my opinion the most important danger concerning rule of law situation is lack of independent judicial review in Poland. The Constitutional Court, due to various reasons, elaborated extensively in the Venice Commission reports and number of international documents, cannot act independently. As a result, when legislation of highly political nature is adopted, citizens cannot count on independent judicial review.

This situation empowered the Parliament to adopt significant laws that centralized the state power. Those laws included inter alia laws on Prosecutor’s office, laws regulating different  surveillance powers and public media.

Venice Commission has adopted comprehensive recommendations concerning the status of the prosecutor’s office and surveillance powers. They were, however, not implemented at all, despite recommendations and appeals by the civil society.

With respect to public media, the Constitutional Court on 13 December 2016 found that their status violates the Constitution. Nevertheless, this judgment of the Court was never implemented. It should be noted that the pluralistic character of public media is of vital importance in the context of upcoming European Parliament elections. Therefore, there is a clear link with the EU law in this regard.

In my opinion piece for “Politico” in April 2018 I have called on the European Union to undertake legal actions in order to stop the process of dismantling judicial independence. I do believe that the infringement procedure initiated by the European Commission had a decisive importance for the independence of the Supreme Court.

As a result of the preliminary interim measure issued on 19 October 2018, 22 retired judges have come back to work. There is still a doubt whether the EU law, as interpreted by the CJEU, is the sufficient legal ground to adjudicate cases. In my opinion – it is. Nevertheless, for the sake of clarity in the Polish law, there is a need to adopt legislative changes. Such changes, however, should consist of very simple provisions – declaring new retirement provisions as being null and void and confirming that judges of the Supreme Court have a power to adjudicate cases.

But I would like to underline that it is just one of many problems concerning rule of law in Poland. The situation of the Supreme Court is the most symbolic one and the most visible one. But “rule of law” is not only about specific issues concerning retirement age of judges. It is not only about the protection of the highest court in the Republic of Poland. Rule of law is about respect for institutional values that provide a protection against arbitrary power.

In this context, I would like to concentrate on the status of the National Council of Judiciary and on disciplinary proceedings concerning judges.

Amendment of the Act on the National Council of Judiciary provided for a creation of a body, whose judicial members were appointed by 3/5 of the Parliament, and not by peers.

During my public statements in the Parliament I submitted that this new method of selection of the judicial members was contrary to the Polish Constitution and constitutional tradition. It was also the opinion of many scholars and intellectuals, including Professor Adam Strzembosz – a Polish hero, who worked on the model of the Polish judiciary during Round Table talks in 1989.

After the legislative change the process of selection of new judicial members was made in a highly non-transparent manner. Every judicial candidate could be submitted upon recommendation of 25 fellow judges. However, until today – despite motions submitted by the non-governmental organizations, the public opinion do not know who supported those candidates. Due to different actions, including competitions for judicial positions in the Supreme Court – despite measures ordered by the Supreme Administrative Court – there is a growing distrust into the operation of the NCJ. It is one of the reason why the Council was suspended in the ENCJ.

In my opinion, one should not think that as long as the situation with the Supreme Court is somehow resolved due to return of 22 judges, the status of the NCJ should not be subject of attention. The NCJ is a crucial body in judicial appointments. It is also the most important organ safeguarding judicial independence. It is one of the “checks and balances” organs – therefore it should be independent.

There are also serious concerning concerning disciplinary measures against judges.

The new system is construed as follows. Presiding Disciplinary Judge is a judge, who is appointed by the Minister of Justice for fixed term. Presiding Disciplinary Judge may act individually, but also via its deputies, who are also appointed by the Minister of Justice. The first instance is Appeals Court in Warsaw, second is the Disciplinary Chamber of the Supreme Court (except for the Supreme Court judges). One should underline that as a result of changes in the Polish judiciary, the disciplinary chamber in the Supreme Court has been newly created  and packed in with new judges, earning 40% more than regular Supreme Court judges. The Disciplinary Chamber has a special character, within the structure of the Supreme Court, which creates additional controversy.

As the Ombudsman I try to monitor every disciplinary case which is initiated by authorities and which may seem as having a political character. Currently, the Ombudsman is monitoring cases concerning 8 judges. Those cases are still at their explanatory phase. However, their substance is of significant importance for Polish judges and their ability to act.

There were two cases initiated at the explanatory stage for making a preliminary reference to the CJEU. Those cases concerned judges Ewa Maciejewska and Igor Tuleya

Four judges were subject of disciplinary proceedings, at the explanatory stage for commenting in media on the situation concerning Polish judiciary and reforms undertaken by the government. Those judges include: Bartłomiej Przymusiński, Igor Tuleya, Krystian Markiewicz – head of the Iustitia Judicial Association, and Monika Frąckowiak.  

I was informed by the Deputy Disciplinary Judge that those judges were asked to make a statement as “witnesses” in the context of explanatory proceedings. Please note that all those judges were officially called to the disciplinary prosecutor in order to be interrogated. Interestingly, on 10 October 2018, attorney Jacek Dubois was refused to participate in the interrogation. He submitted his own case to the Ombudsman.

There is also a case concerning referring to actual political situation in legal grounds to the judgment  concerning politician of the opposition party. This case was initiated against judge Sławomir Jęksa.

Finally, there were explanatory disciplinary proceedings for using the judicial gown and judicial chain during the simulation of the mock trial. Those cases concerned Monika Frąckowiak, Arkadiusz Krupa

There are different proceedings concerning Judge Waldemar Żurek, Regional Court in Krakow, former spokesperson of the National Council of Judiciary. He was moved from the civil appeals division of the Regional Court to first instance division of the Appeals Court despite his lack of consent. His superior is a newly appointed President of the Regional Court in Warsaw, who is at the same time member of the NCJ. There is a risk that this case is of political nature. According to media, judge Żurek initiated his own against the President of the Regional Court, claiming that he is a victim of mobbing practices.

We should draw following conclusions from existing disciplinary cases against judges.

  1. Those cases are at explanatory stage. However, their political and legal context of just starting proceedings against selected judges create a risk a “chilling effect” on the operation of judiciary. According to recent poll by “Rzeczpospolita” daily (among 1142 judges) more than 64% of Polish judges claim that the current situation in judiciary may affect their work. 90% of them claims that judicial independence is under threat;
  2. No judge should be ever subject to any disciplinary proceedings (even if they are at explanatory stage) for making preliminary references to the CJEU;
  3. There is a question whether existence of special, extraordinary disciplinary procedures, with a significant involvement of the executive power, is in compliance with the principle of effective legal protection, as guaranteed by Article 19 of the Treaty. One of the preliminary references concerns this issue.
  4. Existence of the Disciplinary Chamber of the Supreme Court, with its distinct character, creates a risk of disciplinary sanctions (including removal) for judges, who are against reforms threatening judicial independence or who issue judgments contrary to political expectations.

To conclude, there are following major points to take into account:

  • Possibility to exercise effective judicial review of legislation in Poland;
  • Implementation of the Venice Commission recommendations concerning the prosecutor’s office and surveillance actions;
  • Implementation of the judgment of the Constitutional Court concerning public media, especially in the context of upcoming European Parliament elections;
  • Status of the National Council of Judiciary;
  • Monitoring of disciplinary proceedings against judges in Poland.

Spotkanie z prof. Laurentem Pechem w Biurze RPO

Data: 2018-11-07

Sprawa polskich sądów to nie tylko sprawa Polski. Bo polskie sądy są sądami europejskimi. Są moimi sądami, choć przecież nie jestem obywatelem Rzeczypospolitej – mówił prof. Laurent Pech w czasie wykładu „Rządy prawa w Unii Europejskiej” zorganizowanego w Biurze RPO w Warszawie. Przyszło nań kilkadziesiąt osób – pracowników Biura, naukowców i prawników a także studentów.

 – Unia Europejska opiera się na zaufaniu i wspólnocie wartości. Te wartości łączą nas wszystkich (art. 2 Traktatu o ustanowieniu UE). Nie można stać się członkiem Unii bez zobowiązania, że będzie się te wartości przestrzegać. Trzeba przez wiele lat dowodzić w praktyce, że się to robi, zanim Unia przyjmie do swojej wspólnoty. A niezależność sądów jedną z naczelnych wartości wartości, które nas łączą. Kolejną jest wspólny rynek i cała Wspólnota – mówił prof. Pech. 

Laurent Pech jest profesorem prawa europejskiego i kierownikiem Katedry Europejskiego Prawa Publicznego na Wydziale Prawa i Nauk Politycznych Uniwersytetu Middlesex w Londynie oraz profesorem wizytującym na Uniwersytecie w Bordeaux. Jest członkiem redakcji Hague Journal on the Rule of Law oraz członkiem rady naukowej  Montesquieu Law Review.

W orbicie jego zainteresowań znajduje się obecnie min.

  • prawo ustrojowe Unii Europejskiej,
  • prawo rynku wewnętrznego Unii Europejskiej,
  • unijne przepisy dotyczące praw podstawowych.

Kluczową dziedziną jego badań stały się rządy prawa w Europie. Szczególne miejsce w jego pracy pełni Polska, czemu dowodzi aktywna działalność  naukowa i publiczna w tym zakresie. Jest autorem wielu przełomowych artykułów dotyczących polskiego kryzysu rządów prawa, na czele z obszerną publikacją „Systemowe zagrożenie państwa prawa w Polsce: między działaniem a kunktatorstwem”.

Prof. Pech wskazywał, że Polska nie jest jedynym krajem, który ma kłopoty ze stosowaniem prawa europejskiego, gdzie władze świadomie rozmontowują system równowagi i bezpieczników. Wspólnota znalazła się w krytycznym momencie i powstrzymanie rozprzestrzeniania się naruszeń wartości unijnych staje się kluczowe. - Rządów prawa nie da się uratować samym prawem. Jeśli ludzie nie staną w obronie wartości, nic im nie pomoże - podsumował swój wykład prof. Pech

Spotkanie z członkami Komisji do spraw Unii Europejskiej Bundestagu

Data: 2018-10-22

22 października w Biurze Rzecznika Praw Obywatelskich miało miejsce spotkanie rzecznika praw obywatelskich dr. Adama Bodnara oraz współpracowników z członkami Komisji do spraw Unii Europejskiej niemieckiego Bundestagu z jej przewodniczącym  Guenterem Krichbaumem.

Rozmowa dotyczyła sytuacji w Polsce. Szczególnie ważną kwestią był trwający kryzys konstytucyjny oraz wprowadzenie przez Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej środków tymczasowych dotyczących ustawy o Sądzie Najwyższym.

W piątek 19 października Trybunał Sprawiedliwości UE podjął decyzję o zawieszeniu przepisów dotyczących przechodzenia najstarszych sędziów Sądu Najwyższego w stanu spoczynku i przywrócenie ich do pracy na warunkach, które obowiązywały przed wprowadzeniem nowelizacji ustawy o Sądzie Najwyższym. TSUE nakazał również wstrzymanie mianowań nowych sędziów na miejsce poprzednich.

Wśród wątków poruszanych podczas spotkania pojawiły się także kwestie związane ze współpracą państw Grupy Wyszehradzkiej, niezależnością mediów oraz wyborów samorządowych, a także rolą społeczeństwa obywatelskiego.

Adam Bodnar o strategiach społeczeństwa obywatelskiego na rzecz ochrony praw człowieka podczas konferencji na Uniwersytecie Oksfordzkim

Data: 2018-10-11
  • O najważniejszych problemach społeczeństwa obywatelskiego, mowie nienawiści, niszczeniu koncepcji praw człowieka, rozmawiali uczestnicy konferencji Confronting Illiberalism: The Role of The Media, Civil Society and Universities.
  • Wśród nich: Hillary Clinton, Timothy Garthon Ash, Anna Applebaum, Adam Bodnar, Osai Ojigho, Erzgi Basaran 
  • Hillary Clinton przypomniała, że prawa człowieka muszą być treścią naszego codziennego życia

8 i 9 października rzecznik praw obywatelskich Adam Bodnar na specjalne zaproszenie Bonavero Institute of Human Rights Uniwersytetu Oxfordzkiego uczestniczył w konferencji „Confronting Illiberalism: The Role of The Media, Civil Society and Universities” zorganizowanej z okazji siedemdziesiątej rocznicy uchwalenia Powszechnej Deklaracji Praw Człowieka.

W otwarciu konferencji udział wzięły: Hillary Rodham Clinton, była sekretarz stanu Stanów Zjednoczonych oraz pierwsza dama, a także Helena Kennedy rektorka Mansfield College of Oxford

Sekretarz Clinton podkreśliła, że demokracja staje się obecnie obiektem oblężenia, a wartości demokratyczne są kwestionowane. „Kiedy następuje odwrócenie od demokracji na rzecz rządów autorytarnych czy nacjonalizmu, traci się przywiązanie do praw człowieka”. Helena Kennedy z kolei dostrzegła zbieżność pomiędzy reformami prezydenta Trumpa a Brexitem. Pokłosiem tych wydarzeń, określonych przez nią jako rujnowanie dotychczasowego porządku, jest brak możliwości usłyszenia głosu tych, którzy stoją w opozycji do niedemokratycznych zmian. 

Rozmówczynie zgodnie podkreślały, że należy spoglądać za siebie, odnosząc współczesne wydarzenia do smutnej historii Niemiec lat 30. XX wieku, gdzie autorytaryzm doprowadził do wyniesienia do władzy silnego lidera. Atmosfera strachu zarówno wśród obywateli tamtego państwa jak i rządzących doprowadziła do ustępstw wobec nowej władzy, co przełożyło się na całkowity brak skuteczności instytucji demokratycznych.

Uczestnicy debaty próbowali odpowiedzieć na fundamentalne w kontekście tej trudnej historii pytanie: jak dziś wykorzystać potencjał obywateli aby móc zapobiec zagrażającym demokracji zmianom?

Najbardziej doniosłym momentem konferencji było odsłonięcie przez sekretarz Clinton pomnika Eleanor Roosevelt – amerykańskiej działaczki na rzecz praw człowieka, dyplomatki i żony prezydenta USA Franklina Delano Roosevelta.

Hillary Clinton przytaczając w przemówieniu słowa swojej znamienitej poprzedniczki podkreśliła potrzebę zjednoczenia się wokół Powszechnej Deklaracji Praw Człowieka jako aktu przeznaczonego dla wszystkich obywateli.

W wystąpieniu otwierającym drugi dzień konferencji wspomniała zaś, iż mimo upływu siedemdziesięciu lat od wejścia w życie tego dokumentu na świecie wciąż obecne są autorytaryzmy, rasizm, ksenofobia i korupcja.  Aby zniwelować ich skutki należy uświadomić sobie, że „Prawa człowieka muszą być treścią naszego codziennego życia”.

Clinton wezwała zgromadzonych do trzymania się razem w ramach demokracji, w imię obrony osiągnięć ruchów walczących o prawa człowieka. Podkreśliła także, że mimo różnych koncepcji wolności należy stworzyć odpowiednie mechanizmy do egzekwowania odpowiedzialności za działania sprzeczne z duchem praw człowieka.

Po wprowadzeniu Hillary Clinton zaczął się pierwszy panel konferencji - „Media Strategies to promote quality, independent and fact-based journalism”, prowadzonego przez historyka Timothy’ego Garthona Asha. Panel dotyczył szczególnej roli mediów w kształtowaniu rzeczywistości demokratycznej i wyzwań, które stoją przed nimi w sytuacji braku poszanowania dla jej podstawowych standardów.

W dyskusji zabrali głos: 

  • Anne Applebaum – dziennikarka, publicystaę, laureatkę nagrody Pullitzera (Wielka Brytania)
  • Erzgi Basaran  - dziennikarka i publicystka (Turcja)
  • Nic Dawes – przewodniczącego Działu Medialnego Human Rights Watch (USA)

Ważną kwestią poruszoną podczas dyskusji było bezpieczeństwo dziennikarzy, którzy pracują w warunkach niepełnego dostępu do podstawowych praw i wolności.

Drugi z paneli - „Civil Society Strategies to protect and promote human rights in illiberal contexts”, w którym brał udział polski rzecznik praw obywatelskich dr Adam Bodnar dotyczył zaangażowania społeczeństwa obywatelskiego w ochronę i promocję praw człowieka w społeczeństwach, w których brak jest poszanowania dla mechanizmów demokratycznych.

Oprócz RPO w dyskusji wzięli udział:

  • Osai Ojigho (Amnesty International Nigeria)
  • Gökçe Tüylüoğlu (The Open Society Foundation, Turcja)

Rzecznik mówił o najważniejszych obecnie problemy społeczeństwa obywatelskiego. Kampanie nienawiści skierowane do walczących o prawa człowieka, indywidualne ataki na działaczy i działaczki w tym ataki werbalne, działania rządzących prowadzące do dzielenia organizacji pozarządowych na mniej lub bardziej wartościowe oraz zawłaszczanie różnych obszarów władzy przez rządzących to główne wyzwania, z którymi  dziś musi się zmierzyć społeczeństwo obywatelskie.

Jako receptę na zmianę sytuacji Rzecznik polecił powrót do doświadczeń ruchu „Solidarności” i moralnej siły jej liderów.

Jak mówił, „należy czerpać z bogatego doświadczenia zasłużonych organizacji walczących o prawa człowieka, które może stać się podstawą do budowania nowych ruchów społecznych”.

Istotna w procesie zachowywania standardów demokratycznych powinna być idea obywatelskiego nieposłuszeństwa -  jawnego sprzeciwiania się procesom niedemokratycznym.

W takim działaniu należy także odwołać się do symboli, uświadamiając sobie co łączy nas jako obywateli. Takim uniwersalnym środkiem stała się w Polsce Konstytucja. Społeczeństwo polskie pokazało jak ważny jest to akt wychodząc na ulice w ramach protestu przeciwko zmianom w sądownictwie w lipcu ubiegłego roku.

W obliczu kwestionowania podstawowych zasad ustrojowych przez rządzących ważne jest także, żeby Ci, którzy tworzą prawo byli zarówno niezależni, jak i zjednoczeni w obliczu zagrożenia wspólnych wartości. Kwestia mówienia jednym głosem przez całe środowisko prawnicze wydaje się być tu niezbędna.

Trzeci i ostatni panel - „Universities and Illiberalism” stanowił odpowiedź na pytanie o postawę środowiska akademickiego w obliczu kryzysu demokracji. Wśród zaproszonych gości byli:

  • Pratap Bhanu Mehta (Ashoka University, Indie)
  • Michael Ignatieff (Central University Budapest , Węgry)
  • Louise Richardson (wicekanclerka, University of Oxford, Wielka Brytania)
  • John Sexton (New York University, USA)

Za jedno z największych wyzwań uznano ochronę uniwersyteckiej niezależności od ideologii państwowych oraz  poszanowanie dla różnorodności kulturowej w procesie nauczania.

 

Wizyta studyjna przedstawicieli BRPO w Rosdorf - saksońskim odpowiedniku polskiego zakładu w Gostyninie

Data: 2018-10-08

Rosdorf to zakład karny niedaleko Hanoweru. Przy tej jednostce penitencjarnej działa odpowiednik polskiego Gostynina, czyli Krajowego Ośrodka Zapobiegania Zachowaniom Dyssocjalnym, do którego trafiają bezterminowo pozbawiani wolności - już jako pacjenci - jeśli zostaną uznani za stwarzających zagrożenie, nawet po odbyciu wieloletnich kar więzienia.

W Niemczech jest 15 tego typu ośrodków, niemal w każdym kraju związkowym. Tylko Kraj Saary i Nadrenia-Palatynat prowadzą wspólnie jeden ośrodek tego typu. Podstawa prawna działania ośrodków to wyrok Federalnego Trybunału Konstytucyjnego z Karlsruhe, który nakazał utworzenie takich ośrodków.

Rosdorf to trzy nowoczesne pawilony mieszkalne na terenie zakładu karnego, ale niezależne od głównej jednostki (architektonicznie). Mogą w nim przebywać tylko mężczyźni. Warunki bytowe są bardzo dobre, pokoje są pojedyncze, 24-metrowe, a osoba niebezpieczna może go urządzić według własnego uznania.

Obecnie przebywa w nim 40 osób uznanych za niebezpieczne (miejsc jest 45). Dwie osoby zmarły dotąd w ośrodku. Najmłodsza osoba ma 36 lat, najstarsza 74.

Ekspertka ONZ ds. praw człowieka wyraża obawę, iż erozja wolności w dziedzinie kultury zagraża bogactwu życia kulturalnego w Polsce

Data: 2018-10-05

Specjalna sprawozdawczyni ONZ w dziedzinie praw kulturalnych Karima Bennoune wydała oświadczenie zamykające jej misję w Polsce, która odbyła się w dniach 24 września do 5 października 2018 r.

Specjalna sprawozdawczyni spotkała się w Warszawie, Krakowie i Gdańsku z osobami zajmującymi się szeroko rozumianym dostępem do kultury lub czynnie uczestniczącymi w tworzeniu kultury polskiej oraz z przedstawicielami władz rządowych i samorządowych oraz z Rzecznikiem Praw Obywatelskich. W oświadczeniu zamykającym wizytę prof. Bennoune odniosła się do wielu kwestii poruszanych w wystąpieniach Rzecznika Praw Obywatelskich.

Sprawa ubierania pomników w koszulki z nadrukiem konstytucja

Prawa kulturalne służą nie tylko ochronie istniejących już dóbr kulturalnych, lecz także zapewnianiu warunków sprzyjających dalszemu tworzeniu kultury. Zabytki i pomniki powinny również podlegać ciągłej interpretacji i inspirować debaty o tożsamości i wyzwaniach społecznych. Doskonale ilustruje to decyzja obywateli o ubraniu pewnych pomników w koszulki z napisem „konstytucja”. Pragnęli oni wyrazić w ten sposób swoje przywiązanie do tego dokumentu i zaprotestować przeciwko działaniom, które w ich ocenie podważały jego znaczenie. Chociaż Sprawozdawczyni popiera zaangażowanie w ochronę pomników, niepokoi ją stawianie zarzutów ich „znieważania” osobom odpowiedzialnym za te działania. Z uzyskanych przez nią informacji nie wynika, by na skutek powyższych działań pomniki uległy jakimkolwiek uszkodzeniom.

Muzeum II Wojny Świtowej i Festiwal Malta

Rozwiązanie umowy o pracę Pana Pawła Machcewicza, byłego dyrektora Muzeum II Wojny Światowej w Gdańsku i ciągłe próby wprowadzenia zmian do stałej wystawy muzeum są znamienne i dobrze udokumentowane. Specjalna Sprawozdawczyni spotkała się jednakże z innymi jeszcze obecnymi i byłymi dyrektorami instytucji kulturalnych, którzy znaleźli się pod podobną presją na dostosowanie się do narzuconej wizji. W przypadku festiwalu teatralnego Malta w Poznaniu, dezaprobata dla doboru repertuaru przełożyła się na nieudzielenie organizatorom zatwierdzonego uprzednio dofinansowania. Jasnym jest, że rolą ministerstwa jest w tym kontekście zapewnienie różnorodności ofert i programów oraz możliwości korzystania z prawa wolności badań naukowych i twórczości artystycznej jako gwarancji bogatego życia kulturalnego, a nie narzucanie orientacji politycznej programom kulturalnym w celu stworzenia monokultury.

Białowieża

Na obecnym etapie Specjalną Sprawozdawczynię niepokoją wciąż jednakże skutki wyrębu Puszczy Białowieskiej, w związku z czym wzywa ona do całkowitego przywrócenia drzewostanu.

Mowa nienawiści

Poważny niepokój budzi również, stanowiący wyraz szerszej globalnej tendencji wspomnianej już wielokrotnie przez Specjalną Sprawozdawczynię wzrost znaczenia i agresywności w Polsce skrajnie prawicowych ugrupowań nacjonalistycznych, a także grup i mediów fundamentalistów chrześcijańskich rozpowszechniających poglądy dyskryminujące i wykluczające. Tendencja ta wpływa szkodliwie m.in. na możliwość korzystania z praw kulturalnych bez dyskryminacji. Szczególnie niepokojące jest występujące w Polsce zjawisko coraz częstszego uznawania niektórych tego rodzaju poglądów za normalne, czego przejawem jest wyrażanie ich bez żadnych konsekwencji przez niektórych urzędników państwowych. Na zjawisko to należy reagować natychmiast m.in. poprzez pociąganie do odpowiedzialności urzędników posługujących się mową nienawiści. Pojawiają się też grupy neonazistowskie i neofaszystowskie, które dążą do uzyskania wpływu na młodzież, wykorzystując do tego celu – jak dowiedziała się Specjalna Sprawozdawczyni – między innymi wydarzenia kulturalne, w tym festiwale muzyczne.

Przestępstwa z nienawiści

Specjalna Sprawozdawczyni z ogromną przykrością dowiedziała się o niedawnej fali incydentów noszących znamiona motywowanych uprzedzeniami, jak również o upowszechnieniu i nasileniu mowy nienawiści, również w Internecie, skierowanej przeciwko członkom mniejszości i miejscom ważnym dla ich kultury. W niektórych przypadkach osoby piastujące stanowiska publiczne posługiwały się mową nienawiści nie ponosząc za to odpowiedzialności. Pewien psycholog zwrócił uwagę Specjalnej Sprawozdawczyni, że w wyniku tego członkowie mniejszości mogą rzadziej wychodzić z domu, a pewien działacz społeczny wyjaśnił, że członkowie mniejszości mogą bardziej obawiać się publicznie przyznawać do swojej tożsamości.

Specjalna Sprawozdawczyni odniosła się także bezpośrednio do instytucji Rzecznika Praw Obywatelskich:

Należy zwiększyć budżet Rzecznika Praw Obywatelskich, który stanowi ważny mechanizm pomocy w zapewnieniu zadośćuczynienia w przypadkach pogwałcenia praw kulturalnych. Wraz z właściwymi organami rządowymi i samorządowymi, jest to kluczowy podmiot chroniący życie kulturalne w Polsce. Należy też wstrzymać działania prowadzące do nadmiernej centralizacji zarządzania kulturą.

1 października - Międzynarodowy Dzień Osób Starszych

Data: 2018-10-01
  • W tym roku społeczność zwraca uwagę na tych seniorów, którzy są dla nas mistrzami praw człowieka – bowiem przez cale życie działali na rzecz tych praw, przede wszystkim w swych lokalnych społecznościach
  • Jak najlepiej ich docenić? Przejmując  ich rąk pałeczkę i podejmując działania na rzecz praw człowieka/

O taką formę uczczenia Dnia Osob Starszych apeluje ONZ proponując hasło dnia: Celebrating Older Human Rights champions.

W 70-tą rocznicę uchwalenia Uniwersalnej Deklaracji Praw Człowieka (1948 r.) w Międzynarodowym Dniu Osób Starszych ONZ podkreśla znaczenie tej Deklaracji i potwierdza zobowiązania wynikające z jej przyjęcia w odniesieniu do praw i podstawowych wolności osób starszych. 

Starzenie się nie pomniejsza wrodzonej godności osoby i przysługujących jej praw.

Blisko 40 lat po przyjęciu Deklaracji Zgromadzenie generalne ONZ podjęło kwestię praw osób starszych w 1991 przyjmując Zasady ONZ na rzecz Osób Starszych   (United Nations Principles for Older Persons), odnoszące się do takich obszarów jak niezależność, wsparcie, uczestnictwo, samorealizacja oraz godność.  

Cele Międzynarodowego Dnia Osób Starszych w tym roku:

  • Promocja praw zawartych w Deklaracji ze wskazaniem ich znaczenia w codziennym życiu osób starszych.
  • Zwiększanie widoczności osób starszych jako członków społeczności działającej na rzecz realizacji praw człowieka w wielu obszarach życia – nie tylko w tych, które ich bezpośrednio dotyczą.
  • Odzwierciedlenie postępu i wyzwań związanych z pełną i równą realizacją praw człowieka i podstawowych wolności osób starszych.
  • Angażowanie szerszej publiczności i mobilizowanie do działań na rzecz praw człowieka we wszystkich fazach życia.[1]

Przygotowując się do obchodów Międzynarodowego Dzień Osób Starszych w tym roku Rzecznik Praw Obywatelskich pragnie zaznaczyć konieczność przestrzegania podstawowych praw człowieka w odniesieniu do osób starszych – przede wszystkim prawa do godności i równego traktowania we wszystkich istotnych dziedzinach życia, niezależnie od stopnia sprawności poszczególnych osób, ich miejsca zamieszkania – na wsi lub w mieście, we własnym domu lub w instytucji opiekuńczej. 

Prawa osób starszych powinny być postrzegane przez w większym stopniu przez pryzmat praw podstawowych. Prawa socjalne powinny stanowić ich uzupełnienie.

Nawiązując do tematu tegorocznych obchodów Rzecznik w szczególności chciałby przekazać wyrazy wdzięczności i szacunku tym starszym osobom, które angażowały się na rzecz wdrożenia i przestrzegania praw człowieka zarówno w swoim środowisku lokalnym, jak i poprzez działania na poziomie krajowym i międzynarodowym.

Rzecznik zachęca wszystkie środowiska do uczczenia osób, które przez lata swojego życia dbały o godność i prawa innych.

 

RPO Adam Bodnar wraz z dziesięciorgiem młodych liderów z Europy na spotkaniu z Barackiem Obamą w Amsterdamie

Data: 2018-09-30

Fundacja byłego prezydenta USA Baracka Obamy zaprosiła na spotkanie z Barackiem Obamą jedenaścioro Europejczyków zaangażowanych w sprawy publiczne.  Rozmowa z prezydentem Obamą dotyczyła wyzwań, przed jakimi stają społeczeństwa Europy. Prowadzona była w formie okrągłego stołu. Do Amsterdamu przyjechali:

  • Maryan Abdulkarim, pisarka z Finlandii
  • Anna Ascani, posłanka do parlamentu Włoch
  • Adam Bodnar, polski rzecznik praw obywatelskich
  • Klen Jäärats, urzędnik administracji europejskiej z Estonii
  • Flavia Kleiner ze szwajcarskiej organizacji pozarządowej Operation Libero
  • Jeff Klein, Each One Teach One  z Niemiec
  • Katerina Lambrinou, doradczyni byłego premiera Grecji George A. Papandreou
  • Guoda Lomanaite, Youth International Cooperation z Litwy
  • Kourosh Noshad Sharifi, Blendin App z Holandii
  • Delphine O, deputowana do parlamentu Francji      
  • Nero Ughwujabo, doradca premier Wielkiej Brytanii

Relację ze spotkania Obama Foundation zamieściła pod tym linkiem: https://www.obama.org/updates/amsterdam-roundtable-participants/

Polski rzecznik praw obywatelskich Adam Bodnar i jego Biuro tegorocznymi laureatami norweskiej Nagrody Rafto przyznawanej obrońcom praw człowieka na świecie

Data: 2018-09-27

- „Nagroda nie jest tylko uhonorowaniem pracy Rzecznika i całej instytucji, którą kieruje, ale jest przede wszystkim wsparciem dla polskiego społeczeństwa obywatelskiego, sędziów, społeczności akademickiej i prawników walczących o poszanowanie prawa, niezależność sędziów, pluralizm i poszanowanie praw mniejszości” – taki komentarz Adama Bodnara cytuje w oficjalnym komunikacie Fundacja Rafto.

Adam Bodnar, będąc urzędnikiem państwowym, nie może przyjąć gratyfikacji finansowej przyznawanej wraz z Nagrodą Rafto. Fundacja Rafto przekaże ją na rzecz wybranej przez siebie organizacji obywatelskiej zajmującej się ochroną praw człowieka w Polsce.

Pełen tekst komunikatu Fundacji Rafto:

NAGRODA RAFTO ZA ROK 2018 ZOSTAŁA PRZYZNANA POLSKIEMU PRAWNIKOWI ADAMOWI BODNAROWI ORAZ KIEROWANEMU PRZEZ NIEGO BIURU RZECZNIKA PRAW OBYWATELSKICH ZA ZAJĘCIE ZDECYDOWANEGO STANOWISKA W OBLICZU OBECNEJ SYTUACJI POLITYCZNEJ W POLSCE.

Obrońca praw mniejszości oraz niezawisłości sądów w Polsce

Kluczową funkcją ombudsmana, Rzecznika Praw Obywatelskich, jest dokładanie wszelkich starań, aby władze publiczne chroniły i przestrzegały praw człowieka wszystkich członków polskiego społeczeństwa. Rzecznik Praw Obywatelskich Adam Bodnar wielokrotnie podkreślał kluczową rolę instytucji ombudsmana w skutecznej ochronie praw człowieka w Polsce, a także innych krajach, gdzie jednostki oraz instytucje podejmujące takie działania są atakowane.

Aby zagwarantować przestrzeganie fundamentalnych praw człowieka wszystkich jednostek, konieczne jest utrzymanie niezależności sądów, wolności prasy oraz aktywnego społeczeństwa obywatelskiego. Ochrona interesów mniejszości to istotna wartość demokratyczna. Demokracja jest krucha, gdy redukuje się ją do woli większości i gdy podważane są prawa człowieka, prawa mniejszości oraz praworządność. Od czasu swojej wygranej w wyborach w październiku 2015 Prawo i Sprawiedliwość (PiS) wykorzystuje uzyskaną większość parlamentarną do uchwalania prawa zmniejszającego niezależność sądów oraz zwiększającego centralizację władz. Nowe przepisy umożliwiły rządowi przejęcie kontroli nad mediami państwowymi, a także znaczne ograniczenie wolności słowa i lobbingu politycznego. Z kolei prawa najsłabszych grup społecznych były przez rząd wielokrotnie ignorowane.

W takich okolicznościach Rzecznik Praw Obywatelskich staje się istotnym obrońcą niezależności sądów oraz praw mniejszości. Jako niezależny ombudsman Adam Bodnar odgrywa rolę orędownika demokracji, obrońcy praw mniejszości oraz podstawowych praw człowieka.

RPO Adam Bodnar: obrońca praw człowieka 9 września 2015 r.

Parlament Rzeczypospolitej Polskiej powołał Adama Bodnara na urząd rzecznika praw obywatelskich, dokonując tego wyboru po raz siódmy. 9 września 2015 r. Wysoka Izba przyjęła jego ślubowanie. Rzecznik oraz jego współpracownicy dostarczają opinii eksperckich na temat nowych przepisów prawnych, przygotowują niezależne raporty oraz nagłaśniają kwestie proponowanego ustawodawstwa, które może być niezgodne z konstytucją. Biuro RPO zajmuje się również sprawami równości obywateli wobec prawa oraz dyskryminacji najsłabszych grup społecznych, jak np. seniorzy, osoby niepełnosprawne, imigranci oraz uchodźcy. Od momentu powołania na urząd RPO Adam Bodnar skupiał się w szczególności na prawach mniejszości oraz na trudnej sytuacji imigrantów, kobiet, mniejszości narodowych i etnicznych, osób niepełnosprawnych oraz mniejszości seksualnych w Polsce. RPO zajmuje ważny głos w debacie publicznej, nawołując do zaprzestania mowy nienawiści oraz aktów agresji przeciwko wymienionym mniejszościom.

Jako RPO Adam Bodnar wspiera działalność na rzecz praw człowieka na różnych poziomach: co miesiąc odwiedza polskie województwa, spotyka się z osobami znajdującymi się w trudnej sytuacji mieszkaniowej, walczącymi o zasiłki z tytułu emerytury lub renty, zmagającymi się z zanieczyszczeniami środowiska w rejonie ich zamieszkania, a także bierze udział w kampaniach na rzecz praw człowieka w kraju i za granicą. Bodnar skrytykował polskie ustawodawstwo dotyczące walki z terroryzmem za łamanie standardów w zakresie przestrzegania praw człowieka oraz brak jego weryfikacji przez Trybunał Konstytucyjny.

Udziela porad prawnych imigrantom oraz podkreśla, iż zasady konstytucji obligują rząd do przestrzegania praw mniejszości narodowych i etnicznych. W 2015 r. podjął działania prawne przeciwko firmie poligraficznej, która odmówiła wydrukowania materiałów reklamowych dla organizacji LGBT, argumentując, że takie działanie pozbawiło tę organizację dostępu do dóbr publicznych. Wypowiadał się również na temat polskiego systemu edukacji, nawołując do włączenia do programu nauczania przedmiotów poruszających kwestie praw człowieka oraz tolerancji. Bodnar podkreśla, iż polityka obecnego rządu przyczynia się do rozkwitu ksenofobii oraz legitymizowania aktów nienawiści wobec najsłabszych grup społecznych:

„Nadszedł moment, kiedy słowa powinny zamienić się w czyny. Przynajmniej raz w tygodniu lub raz na dwa tygodnie otrzymujemy informację, że doszło do pobicia na tle rasowym” – Adam Bodnar (Polskie Radio)

Niezawisłe sądy oraz prawa człowieka to kluczowe elementy demokracji

Urząd Rzecznika Praw Obywatelskich został utworzony w Polsce w 1988 r.; wzorowały się na nim inne kraje Europy Środkowo-Wschodniej. Po przystąpieniu Polski do Unii Europejskiej w 2004 r. RPO odgrywa rolę tzw. organu ds. równości. Pełni także funkcję krajowego mechanizmu wdrażającego i monitorującego ustanowionego na mocy konwencji ONZ przeciwko torturom oraz organu monitorującego ustanowionego na mocy konwencji ONZ o prawach osób niepełnosprawnych.

Jednocześnie wybrany w wyniku demokratycznych wyborów polski rząd od ponad trzech lat wprowadza zmiany, które bardzo utrudniają RPO realizację jego zadań. W politycznej grze, która stawia prawa większości ponad zasadami i przepisami prawa, Trybunał Konstytucyjny został odsunięty na dalszy plan, a reformy sądów dały politykom prawo dyscyplinowania oraz odwoływania sędziów. Nowa polska „normalność” poważnie narusza niezależność sądów, wolność mediów oraz instytucji, których zadaniem jest ochrona praw mniejszości oraz najsłabszych grup społecznych.

RPO w obliczu politycznej zawieruchy

W czasach, gdy wolność słowa jest coraz bardziej ograniczana, a jednostki, które mają odwagę przeciwstawić się większości, płacą za swoje czyny wysoką cenę, głos Adama Bodnara ma kluczowe znaczenie. Podjął on próbę powstrzymania zmian legislacyjnych naruszających ochronę prawną najsłabszych grup społecznych, a także aktywnie bronił niezawisłości sądów oraz krytykował reformy sądownictwa:

„Polski rząd koncentruje władzę w swoich rękach, podporządkowując media publiczne, tajne służby i prokuraturę. Niezawisłość wymiaru sprawiedliwości już została poważnie nadszarpnięta. Ze względu na zmiany wprowadzone w ciągu ostatnich dwóch lat Trybunał Konstytucyjny utracił zdolność skutecznego kontrolowania ustawodawstwa o istotnym znaczeniu politycznym” - Adam Bodnar (Politico)

Odważna postawa Bodnara doprowadziła do tego, że niezależność urzędu RPO jest zagrożona, a sam Adam Bodnar padł ofiarą publicznej nagonki. Członkowie rządzącej partii Prawo i Sprawiedliwość, wspierani przez przychylne im media i grupy interesów, próbują podważyć niezależność RPO i proponują, by pozbawić jego urząd ochrony konstytucyjnej. Rząd często nie odpowiada na listy od rzecznika, a jego zalecenia są coraz częściej ignorowane albo marginalizowane.

Bodnar i inne osoby wyrażające niezależne opinie są oskarżani o rozpowszechnianie nieprawdziwych informacji, stają się obiektami ostrej krytyki i mowy nienawiści oraz są kierowane przeciwko nim groźby za pośrednictwem mediów publicznych. Propozycja zwolnienia Bodnara z urzędu została wysunięta przez polityków partii rządzącej, a niedawno również przez sędziego Trybunału Konstytucyjnego powołanego przez Prawo i Sprawiedliwość, co znacząco utrudnia Rzecznikowi wykonywanie swoich obowiązków, podając w wątpliwość niezależność oraz rzetelność jego działań. Ponadto znacznie zredukowano jego budżet przy jednoczesnym zwiększeniu liczby kierowanych do niego spraw.

Zmiany te ograniczają możliwości RPO w zakresie ochrony praw człowieka, ale mimo to Adam Bodnar i jego współpracownicy odważnie i jednoznacznie przeciwstawiają się reformom prawnym oraz bronią praw człowieka w Polsce.

W obronie niezawisłości sądów i praw człowieka

Zgodnie ze swoimi międzynarodowymi obowiązkami w zakresie ochrony praw człowieka polski rząd ma za zadanie ułatwiać pracę RPO. W tym celu powinien mieć on zapewniony odpowiedni dostęp do informacji, odpowiednie finansowanie oraz niezależność. Atak na niezawisłość sądów jest niedopuszczalny, co zostało podkreślone przez Komisję Europejską, Wysokiego Komisarza ONZ ds. Praw Człowieka, Komisję Wenecką oraz Biuro Instytucji Demokratycznych i Praw Człowieka OBWE.

Polska jest również zobowiązana do ratyfikowania Konwencji ONZ o ochronie praw wszystkich pracowników migrujących oraz członków ich rodzin, Międzynarodowej konwencji ONZ o ochronie wszystkich osób przed wymuszonym zaginięciem oraz dodatkowych protokołów dotyczących praw ekonomicznych, społecznych i kulturalnych, praw dzieci oraz praw osób niepełnosprawnych. Odważne kroki podejmowane przez Adama Bodnara pokazują, że to właśnie te grupy społeczne są w najgorszej sytuacji, co potwierdza stanowisko Wysokiego Komisarza ONZ ds. Praw Człowieka.

Nagroda Rafto za rok 2018 zwraca uwagę na kwestię zagrożenia demokracji oraz praw człowieka w Polsce. Konflikt wokół Trybunału Konstytucyjnego oraz Sądu Najwyższego są szczególnie istotne na arenie międzynarodowej, ponieważ stanowią symbol niepokojącej tendencji do poddawania niezawisłości sądów rosnącej presji politycznej. Ważne jest, aby międzynarodowa społeczność, UE, Norwegia oraz inne państwa Europy zajęły jednoznaczne stanowisko w kwestii łamania praw człowieka, praworządności i praw mniejszości, do których dochodzi w naszym regionie.

Fundacja Rafto, Bergen, środa 15 sierpnia 2018

Nagroda Fundacji Rafto zostanie zaprezentowana o godzinie 18.00 w niedzielę 4 listopada 2018 na Scenie Narodowej w Bergen

Adam Bodnar, będąc urzędnikiem państwowym, nie może przyjąć gratyfikacji finansowej przyznawanej wraz z Nagrodą Rafto. Fundacja Rafto przekaże ją na rzecz wybranej przez siebie organizacji obywatelskiej zajmującej się ochroną praw człowieka w Polsce.

Nagroda imienia profesora Thorolfa Rafto

Nagroda imienia profesora Thorolfa Rafto za zasługi dla praw człowieka (The Professor Thorolf Rafto Memorial Prize, Raftoprisen) przyznawana jest od 1987 r. Otrzymali ją m.in.

  • Jiŕi Hajek, minister spraw zagranicznych Czechosłowacji w czasach Praskiej Wiosny 1968, której kres położyła inwazja wojsk Układu Warszawskiego (nagroda przyznana w roku 1987)
  • Węgierska FIDESZ i Peter Molnar (w roku 1989)
  • Aung San Su Kyi (1990)
  • Jelena Bonner z Rosji (1991)
  • Komitet Matek Żołnierzy Rosji (1995)
  • Włoska organizacja atymafijna Palermo Anno Uno (1996)
  • Shirin Ebadi (2001)

Profesor Thorolf Rafto działał na rzecz praw człowieka zwłaszcza w krajach Europy Środkowej: Polski, Czech i Węgier. Ciężkie pobicie w 1979 r. przez komunistyczne służby specjalne w Czechosłowacji przyspieszyły jego śmierć w 1986 r.

Fundacja, która działa na rzecz upamiętnienia dorobku prof. Rafto, działa w norweskim Bergen i skupia się na działaniach edukacyjnych na rzecz praw człowieka i wolności.

Adam Bodnar, Commissioner for Human Rights and his Office are this year's laureates of the Norwegian Rafto Prize

Data: 2018-09-27

Adam Bodnar, Commissioner for Human Rights and his Office are this year's laureates of the Norwegian Rafto Prize awarded since 1987 to human rights defenders across the world. Professor Thorolf Rafto’s work was focused on defending human rights, in particular in the countries of Central Europe: Poland, the Czech Republic and Hungary. The Rafto Prize awarded in 2018 draws attention to the issue of threats to democracy and human rights in Poland.

"The award is not just an award to my work and the institution, but mostly a support from your community given to the Polish civil society, academia, judges and lawyers fighting for rule of law, juridical independence, pluralism and protection of minorities in Poland" - Adam Bodnar

Rekomendacje dla Polski Komitetu ONZ ds. Praw Osób z Niepełnosprawnościami

Data: 2018-09-25
  • Jednolity system orzekania o niepełnosprawności wypracowany w udziałem organizacji osób z niepełnosprawnościami
  • Likwidacja instytucji ubezwłasnowolnienia
  • Zapewnienie prawa osób z niepełnosprawnościami do samodzielnego życia w  społeczności lokalnej i ze wsparciem asystentów osobistych
  • Uwzględnienie perspektywy praw kobiet z niepełnosprawnościami

To najważniejsze rekomendacje dla Polski Komitetu ONZ ds. Praw Osób z Niepełnosprawnościami. Komitet z siedzibą w Genewie (Committee on the Rights of Persons with Disabilities - CRPD) wydał rekomendacje po zbadaniu 4-5 września 2018 r., jak Polska wykonuje Konwencję ONZ o prawach osób z niepełnosprawnościami (po raz pierwszy od jej ratyfikowania przez Polskę w 2012 r.). W sesji uczestniczyli reprezentanci polskiego rządu oraz przedstawicielki Rzecznika Praw Obywatelskich. 

RPO pełni w Polsce rolę niezależnego organu monitorującego wdrażanie Konwencji. Adam Bodnar przedstawił Komitetowi 84 zalecenia, niezbędne dla zapewnienia realnej możliwości pełnego korzystania przez osoby z niepełnosprawnościami ze wszystkich praw człowieka. Najważniejszymi były: prawo osób z niepełnosprawnościami do niezależnego życia, jednolity system orzekania o niepełnosprawności, skupiający się na potencjale osoby, a nie na jej dysfunkcjach; zniesienie instytucji ubezwłasnowolnienia.

Rekomendacje Komitetu dla Polski są zbieżne z zaleceniami RPO. Najważniejsze z nich to: 

  • Przyjęcie kompleksowej, ogólnokrajowej strategii i planu działania na rzecz wdrożenia postanowień Konwencji, przy szerokim udziale organizacji osób niepełnosprawnych i dla zapewnienia całościowej zmiany dotychczasowego modelu opartego na opiece na rzecz modelu opartego na prawach człowieka;
  • Opracowanie i przyjęcie planu działania na rzecz deinstytucjonalizacji w celu wspierania niezależnego życia osób z niepełnosprawnościami;
  • Przyjęcie ram prawnych i przydział stałego budżetu  w celu zapewnienia pomocy asystenta osobistego osobom z  niepełnosprawnościami;
  • Przyjęcie, z udziałem organizacji osób z niepełnosprawnościami, jednolitego systemu orzekania o niepełnosprawności, w pełni opartego na prawach człowieka; 
  • Odejście od takiej terminologii jak "upośledzenie umysłowe", "niezdolność do pracy", "niezdolność do pełnienia ról społecznych" lub "zależność lub brak zdolności do autonomii" i zastąpienie jej terminologią w pełni szanującą godność osób z niepełnosprawnościami;
  • Zapewnienie aktywnego zaangażowania w projektowanie nowych przepisów oraz odpowiednich konsultacji z różnymi organizacjami osób z niepełnosprawnościami, w tym m.in. z kobietami, dziećmi, uchodźcami i osobami ubiegającymi się o azyl, osobami LGBT+, osobami z niepełnosprawnością psychospołeczną żyjącymi na wsi;
  • Uchylenie przepisów umożliwiających ubezwłasnowolnienie osób z niepełnosprawnościami, a przez to pozbawienie poszczególne osoby zdolności do czynności prawnych oraz ustanowienie mechanizmów wspierania podejmowania decyzji, które szanują autonomię i wolę danej osoby;
  • Uchylenie przepisów prawnych dopuszczających umieszczanie osób z niepełnosprawnościami  w instytucjach z powodu niepełnosprawności psychospołecznej oraz zniesienie ograniczeń wolności osobistej osób w domach opieki społecznej;
  • Wdrożenie środków legislacyjnych i praktycznych, w tym niezależnego monitorowania dla ochrony osób z niepełnosprawnościami, które pozostają w  publicznych i prywatnych placówkach opiekuńczych i psychiatrycznych w celu wyeliminowania ryzyka przemocy lub nadużyć;
  • Rozwijanie opartych na społecznościach lokalnych usług rehabilitacyjnych dla osób z niepełnosprawnością psychospołeczną;
  • Zapewnienie dostępu do wysokiej jakości opieki zdrowotnej dla wszystkich osób niepełnosprawnych w więzieniach;
  • Zapewnienie szkoleń dla urzędników, sędziów, funkcjonariuszy organów ścigania, pracowników służby zdrowia, nauczycieli i personelu pracującego z osobami z niepełnosprawnościami, aby podnieść ich świadomość praw osób z niepełnosprawnościami, w tym do równości i niedyskryminacji, do informacji prawnych;
  • Rozważenie ratyfikowania protokołu fakultatywnego do konwencji, dzięki czemu Komitet mógłby rozpatrywać indywidualne skargi  z Polski na nieprzestrzeganie Konwencji;
  • Wprowadzenie przepisów w celu zapewnienia ochrony osób z niepełnosprawnościami przed dyskryminacją we wszystkich dziedzinach życia, w tym kompleksowego dochodzenia roszczeń oraz zakazanie tzw. dyskryminacji krzyżowej ze względu na niepełnosprawność, płeć, wiek, pochodzenie etniczne, tożsamość płciową i orientację seksualną;
  • Zalecenie, aby kobiety i dziewczęta z niepełnosprawnościami miały dostęp do pomocy w podejmowaniu decyzji życiowych i nie były poddawane sterylizacji bez ich pełnej, swobodnej i świadomej zgody;
  • Zalecenie zaprzestania stosowania terapii konwersyjnej oraz wspieranie osób z niepełnosprawnością psychospołeczną z poszanowaniem tożsamości płciowej i orientacji seksualnej osoby;
  • Zalecenie zniesienia przepisów uniemożliwiających zawieranie małżeństw i zakładania rodzin przez osoby z niepełnosprawnościami oraz opracowania kompleksowych systemów wsparcia pomocy rodzinom z dziećmi niepełnosprawnymi, a także rodzicom niepełnosprawnym;
  • Wspieranie wdrażania racjonalnych dostosowań, zindywidualizowanego programu nauczania i edukacji włączającej w dostępnym środowisku oraz udzielanie odpowiedniej pomocy nauczycielom i szkołom we wspieraniu edukacji włączającej dla uczniów z umiarkowanymi i poważnymi niepełnosprawnościami.

- Rekomendacje powinny być przedmiotem zainteresowania wszystkich partii politycznych - mówił Adam Bodnar na konferencji prasowej w Biurze RPO.  

Zwrócił uwagę, że nie ma mechanizmu egzekucji zaleceń Komitetu; następny przegląd wobec Polski nastąpi w 2026 r. Podkreślił, że na rekomendacje będą się mogły powoływać organizacje pozarządowe, dziennikarze, a także sam Rzecznik - jako organ monitorujący przestrzeganie Konwencji przez Polskę. Adam Bodnar zaznaczył, że Komitet dostrzegł działania władz na rzecz osób z niepełnosprawnościami, jak np. programy Dostępnośc+ czy Przyjazna Polska.  

- Komitet  wskazał, że w Polsce nie ma organu, który całościowo zajmowałby się sprawami osób z niepełnosprawnościami - zaznaczyła Sylwia Spurek, zastępczyni RPO ds. równego traktowania, która reprezentowała RPO na sesji w Genewie. Pełnomocnik zajmuje się pomocą społeczną, rehabilitacją, zatrudnieniem, a nie kompleksowym podejściem, opartym na prawach człowieka. Sylwia Spurek podkreślała, że Komitet wnosi o zmiany co do równego traktowania osób z niepełnosprawnościami – tak by były one chronione we wszystkich zakresach życia, co wymaga zmian legislacyjnych.

- Polska to jeden z ostatnich krajów Europy, który utrzymuje archaiczne już dziś przepisy o ubezwłasnowolnieniu; Komitet zaleca przejście na system wspieranego podejmowania decyzji, który uwzględnia indywidualne potrzeby i możliwości osoby z niepełnosprawnością – zwracała uwagę Anna Błaszczak-Banasiak, dyrektorka zespołu Biura RPO ds. równego traktowania. Komitet zauważył, że liczba osób ubezwłasnowolnionych w Polsce wciąż rośnie. Skrytykował zakaz zawierania małżeństw przez te osoby czy – zapisaną w Konstytucji – niemożność ich udziału w wyborach.

Jak mówiła Anna Błaszczak-Banasiak, priorytetem dla Komitetu jest deinstytucjonalizacja systemu opieki osób z niepełnosprawnościami, które w domach opieki społecznej nie mają szans na indywidualne podejście. Alternatywą jest opieka w społeczności lokalnej, mieszkania wspomagane, instytucja asystenta osobistego. Komitet wyraził zaniepokojenie brakiem zainteresowania władz działaniami w tym kierunku, także przy wykorzystaniu środków unijnych.

Komitet zasygnalizował, że żadna strategia nie może być przygotowywana, i to na wszystkich etapach, bez udziału przedstawicieli środowiska. - Zasada „Nic o nas bez nas” bardzo mocno wybrzmiała - podkreślała Anna Rutz, prezeska Fundacji Elektrownia Inspiracji, członek komisji RPO ds. osób z niepełnosprawnością. Konsultacje mają się odbywać na poziomach: lokalnym, regionalnym, ogólnokrajowym i europejskim. 

Specjalna sprawozdawczyni ONZ w zakresie praw kulturalnych spotkała się z RPO Adamem Bodnarem

Data: 2018-09-25

Specjalna sprawozdawczyni ONZ Karima Bennoune rozmawiała 25 września 2018 r. w Biurze Rzecznika Praw Obywatelskich o stanie przestrzegania praw kulturalnych w Polsce.

RPO przedstawił jej informację dotyczącą działań podejmowanych w zakresie praw kulturalnych (w załączeniu), w której wskazuje na problemy związane z realizacją praw kulturalnych. Chodzi m.in. o:

  • Nowelizację ustawy o IPN
  • Zakres zmian w Muzeum II Wojny Światowej i sposób potraktowania jego twórców
  • Sytuację w telewizji publicznej TVP
  • Działania władz w związku z protestami obywatelskimi – wkładaniem koszulek z napisem „KonsTYtucJA”na pomniki
  • Skazanie Jana Kapeli za przetworzenie słów Mazurka Dąbrowskiego
  • Niewpuszczanie reżysera Konrada Szołajskiego do Sejmu (co utrudnia mu nakręcenie filmu „Dobra zmiana”)
  • Problemy obywateli polskich należących do mniejszości niemieckiej, którzy stracili prawo do posługiwania się językiem macierzystym w swojej miejscowości po tym, jak została włączona do Opola
  • Sprawę uprawnień emerytalnych twórców

Pochodząca z Algierii Karima Bennoune jest profesorką prawa na Uniwersytecie Kalifornijskim, gdzie wykłada zagadnienia związane z prawami człowieka i prawem międzynarodowym. Jej wykład na TED poświęcony prawu do kultury oglądało ponad milion osób. Specjalną sprawozdawczynią ONZ w zakresie praw kulturalnych jest od 2015 r.

Inwigilacja dwa lata później. Sprawa wyroku ETPCz Sacharow (Zakharov) vs Rosja

Data: 2018-09-24
  • Jak wygląda sytuacja w Polsce dwa lata po zwiększeniu uprawnień służb specjalnych w zakresie inwigilacji?
  • Jakie wnioski wynikają dla nas ze sprawy Sacharow przeciw Rosji?

24 września 2018 r. odbyła się w Biurze RPO konferencja dotycząca inwigilacji. Uczestniczył w niej bohater słynnej sprawy „inwigilacyjnej” przed Europejskim Trybunałem Praw Człowieka Roman Sacharow (Zakharov).

Przeszło dwa lata temu rozpoczął się proces nadający polskim służbom uprawnienia, które mogą godzić w prawa obywateli w zakresie ich prywatności. Tzw. ustawa inwigilacyjna weszła w życie w lutym 2016 r., a „antyterrorystyczna” – w lipcu 2017 r. 

Jak dziś, po miesiącach stosowania nowych zapisów, wygląda sytuacja? Jak przestrzegane jest prawo do prywatności? Czy wobec wycofania przez Rzecznika Praw Obywatelskich wniosków o stwierdzenie niekonstytucyjności tych ustaw z Trybunału Konstytucyjnego jesteśmy skazani na niekontrolowane i wszechwładne służby? 

Sprawa Sacharowa

Roman Sacharow w 2015 r. wygrał przed Europejskim Trybunałem Praw Człowieka sprawę przeciwko Rosji (skarga nr 47143/06) dotyczącą użycia systemu informatycznego SORM Federalnej Służby Bezpieczeństwa Federacji Rosyjskiej do podsłuchiwania rozmów i przechwytywania korespondencji elektronicznej.

- Kiedy przeczytałem wyrok w sprawie Sacharow przeciw Rosji, pomyślałem najpierw: kim jest człowiek, który odważył się stanąć przeciw potężnemu państwu, słynącemu z tego, że swoich przeciwników ściga także za granicą? To jeden ze współczesnych bohaterów walki o prawa człowieka – przedstawiał gościa Marcin Mrowicki z BRPO.

- Jak wyglądała sytuacja w Rosji 12 lat temu, kiedy złożył Pan wniosek do ETPCz? – pytał Romana Sacharowa Adam Bodnar.

Sacharow opowiadał, że skargę złożył w 2006 r. jako pracownik fundacji zajmującej się wolnością słowa i jako dziennikarz. Wykonując swoje obowiązki, kontaktował się bowiem z osobami, które prosiły o zachowanie tego w tajemnicy, a potem okazywało się, że o tych kontaktach wiedzą rosyjscy politycy.

W owym czasie - podkreślał -  w Rosji panowało przekonanie, że kwestie praw człowieka i wolności słowa są traktowane przez władze poważnie – np. stanowisko rosyjskiego rzecznika praw obywatelskich były analizowane, a kontrolowane przez państwo media przekazywały oprócz propagandy także informacje. Fundacja, z którą współpracował Sacharow, miała współpracowników także wśród urzędników. – Mieliśmy jeszcze wolność słowa i możliwość wykonywania pracy dziennikarskiej, a postawa konformistyczna nie przeważała – opowiadał Sacharow.

- Dlatego na podejrzenia, że informacje o moich kontaktach trafiają do polityków rosyjskich, postanowiłem zareagować. Nie chciałem składać skargi przeciw mojemu państwu, wystąpiłem więc przeciwko firmom telefonii komórkowej. Żyliśmy w czasach jeszcze sporej otwartości w dziedzinie gospodarczej. Złożenie pozwu udało się i dostawałem duże wsparcie od różnych prawników i organizacji. O sprawie otwarcie pisały media, zwłaszcza biznesowe.

Skarga dotyczyła tego, że operatorzy komórkowi zgodzili się na zainstalowanie urządzeń pozwalających na przechwytywanie informacji bez zgody sądu. Podstawą do instalowania tych urządzeń był niepublikowany oficjalnie załącznik do rozporządzenia ministra.

Roman Sacharow przegrał sprawę przed rosyjskimi sądami.  Uzasadniły one, że nie przedstawił wystarczających dowodów, że on i jego rozmówcy padli ofiarą inwigilacji.

Wtedy sprawa trafiła do ETPCz. Sacharow powołał się na art. 8 Europejskiej Konwencji Praw Człowieka (prawo do prywatności).

ETPCz stwierdził naruszenie Konwencji: choć formalnie do inwigilacji trzeba mieć w Rosji zgodę sądu, ale obowiązek ten można łatwo obejść. Jeśli tak skonstruowane jest prawo, to człowiek nie musi już dowodzić, że był inwigilowany. Wystarczy, że jest taka możliwość (jest regulacja prawna, która umożliwia takie działania). Ponadto prawo rosyjskie nie gwarantuje skutecznych środków odwoławczych obywatelowi, który podejrzewa, że jest inwigilowany (patrz – analiza wyroku w załączonej prezentacji).

- Pamiętam, że po wyroku podeszli do mnie sędziowie z Białorusi, akurat tam obecni, i gratulowali nam – mówił Roman Sacharow.

Wyrok nie został jednak nigdy wykonany.

Zupełnym przypadkiem wyrok został ogłoszony w dniu, w którym prezydent Putin podpisał nowe prawo dające pierwszeństwo konstytucji rosyjskiej nad prawem międzynarodowym, jeśli wymaga tego „ochrona interesu Rosji”  - opowiadał dalej Sacharow.

Relacjonował, że już przed ogłoszeniem wyroku pole debaty publicznej zawężało się. - Już nie rozmawialiśmy w pracy o tym, co uważamy o sprawie Krymu, służby specjalne dopytywały się moich przełożonych, czy naprawdę „potrzebny jest im ten Sacharow”, złodzieje próbowali mi ukraść telefon komórkowy (charakterystyczne, że nie pieniądze ani karty kredytowe).

- Wtedy już byłem przekonany, że wyrok ETPCz nie zostanie w Rosji wykonany. Nie byliśmy już państwem demokratycznym – bo sądy nie były już niezależne i to gwałtownie zmieniło sytuację. Parlament przestał być miejscem debaty, a debatę publiczną zastąpiła propaganda.

- A dziś? Czy może Pan powiedzieć, jak wygląda życie dziennikarzy w Rosji? – pytał Adam Bodnar.

- Nadal w miarę niezależna jest prasa lokalna: jeśli nie krytykuje władz centralnych, może publikować materiały niewygodne dla władz lokalnych. Nikt nie łamie tam praw dziennikarzy. Ale narastającym problemem jest autocenzura. Jednocześnie coraz więcej jest spraw karnych za komentarze w sieci, a nawet za lajki (ludzie dostają mandaty, a nawet wyroki więzienia za coś co napisali albo tylko udostępnili w sieci kilka lat temu), Służby specjalne mają pełen dostęp do paneli administracyjnych w rosyjskich sieciach społecznościowych. Operatorzy tych sieci mają obowiązek przechowywania (retencji) kompletu danych przez pół roku.

Sacharow zauważył, że choć powodem tak intensywnego zbierania danych o obywatelach ma być bezpieczeństwo państwa, to system jest tu niewydolny i w razie realnego zagrożenia służby rosyjskie i tak zwracają się o pomoc do Amerykanów. Tak szeroko zakrojona inwigilacja skuteczna jest natomiast w powstrzymywaniu opozycji i zwykłych ludzi, których – nawet jeśli popierają rząd – może kusić, by zalajkować „nieprawomyślny” wpis.

Inwigilacja w Polsce dwa lata później

- Sprawa Sacharow przeciw Rosji jest od dawna wyznacznikiem standardów europejskich. I to do niej stale odnoszą się wszyscy, którzy analizują ochronę praw obywatelskich po zmianie przepisów inwigilacyjnych w Polsce – mówiła w kolejnym panelu konferencji dr Barbara Grabowska-Moroz (Helsińska Fundacja Praw człowieka)

Ten panel prowadził  Mirosław Wróblewski, dyrektor Zespołu Prawa Konstytucyjnego i Europejskiego w Biurze RPO

O tym, jak służby w Polsce sukcesywnie dostawały nowe uprawnienia – kosztem obywateli – od początku 2016 r. (ustawa policyjna, ustawa antyterrorystyczna, przepisy dotyczące „owoców zatrutego drzewa”), opowiadał mec. Marcin Mrowicki z BRPO (patrz załącznik - prezentacja): Służby dostały bardzo szeroki dostęp do informacji o naszej aktywności w sieci, a wiele z tych informacji nie jest – nawet post factum – kontrolowane przez sądy.

RPO alarmował, zanim ostatecznie przepisy te weszły w życie, następnie zaskarżył je do Trybunału Konstytucyjnego.

- Niestety, na początku 2017 r. TK zaczął manipulować przy składach wyznaczonych do oceny tych spraw (zmiany składu pełnego na skład pięcioosobowy, bez podstawy prawnej i włączenie do składu osób których status sędziowski jest kwestionowany). Z tego powodu RPO swoje wnioski wycofał – mówił mec. Mrowicki (patrz załącznik - wybrane fragmenty Informacji Rocznej RPO za rok 2017).

- Nasza nowa ustawa inwigilacyjna ma z pozoru niewinny przepis, że służby mają co pół roku sprawozdawać sądom z podejmowanych działań. Początkowo wydawało się nam, że taka kontrola jest po prostu niewystarczająca i na tym należy się skupić. Ale w praktyce kluczowy okazał się początkowo nie rzucający się w oczy przepis, że te sprawozdania sądowe są objęte przepisami o informacji niejawnej. Bo to on wprowadził dodatkową zmianę: służby nie chcą już ujawniać jakichkolwiek informacji o skali kontroli bilingów, powołując się właśnie na przepisy o informacji niejawnej – mówił  Wojtek Klicki z Panoptykonu. Także sądy administracyjne zmieniły podejście do odmów dostępu do informacji publicznej ze strony służb. Zmienione prawo sprawiło, że na szali wartości bezpieczeństwo zaczyna znaczyć więcej niż wolność jednostki.

Elementem ochrony danych osobowych – tzw. drugą nogą RODO – miała być ustawa wdrażająca dyrektywę policyjną. To tu miały zostać opisane zasady ochrony prywatności w relacjach z państwem. Ustawa miała być gotowa do maja, w momencie wejścia w życie RODO. Nie jest gotowa do dziś, a informacje o stanie projektu napawają niepokojem (ma ona wyłączyć obrót informacjami niejawnymi z przepisów o ochronie danych osobowych).

Co to znaczy?  - pytał panelistów dyr. Wróblewski.

  • że znacząco osłabła ochrona praw człowieka
  • że nowe przepisy pod pretekstem zwiększania bezpieczeństwa niszczą zaufanie do państwa. A bez zaufania bezpieczeństwo jest iluzoryczne
  • że problemu nie rozwiąże wdrożenie dyrektywy policyjnej
  • że dziś skarga z Polski na te przepisy zostałaby przez ETPCz uznana za zasadną

Ale nadal nadzieja jest w sądach i w tym, jak się ukształtuje orzecznictwo w tej kluczowej dla praw człowieka sprawie.

Sprawa ekshumacji w śledztwie smoleńskim: Polska naruszyła prawa swoich obywateli, otwierając groby bez zgody bliskich

Data: 2018-09-20
  • Brak możliwości odwołania od decyzji prokuratury o ekshumacji ofiar katastrofy smoleńskiej narusza Europejską Konwencję Praw Człowieka
  • Taki wyrok wydał 20 września 2018 r. Europejski Trybunał Praw Człowieka w sprawie  przeciwko Polsce (skargi nr 30491/17 oraz 31083/17)
  • Choć mogą istnieć powody do ekshumacji bez zgody rodziny, to jednak zawsze trzeba ważyć dwie wartości: wymóg skutecznego śledztwa w sprawie bezprecedensowego wypadku i prawa bliskich ofiar

Trybunał stwierdził naruszenie artykułu 8. Europejskiej Konwencji Praw Człowieka przez Polskę. Sprawa dotyczyła ekshumacji ofiar katastrofy smoleńskiej z 2010 r., w której zginęło 96 osób, w tym prezydent Lech Kaczyński. Prokuratura zarządziła w 2016 r. ekshumacje ciał ofiar w ramach toczącego się postępowania karnego w sprawie. Władze dokonywały sekcji zwłok w celu ustalenia przyczyn wypadku, sprawdzając w tym wersję ewentualnego wybuchu na pokładzie.

Skarżące, wdowy po dwóch ofiarach, sprzeciwiły się ekshumacji zwłok mężów - jednakże bezskutecznie. Zażalenia skarżących na postanowienia prokuratora o zarządzeniu ekshumacji pozostawiono bez rozpoznania z uwagi na to, że polskie prawo nie przewiduje możliwości odwołania do sądu w tym zakresie.

Trybunał stwierdził, że wymóg skutecznego śledztwa w sprawie wypadku o bezprecedensowej wadze państwowej musi zostać skonfrontowany z interesem skarżących – poszanowania zwłok ich mężów. Trybunał przyznał, że mogą istnieć okoliczności, w których ekshumacja jest uzasadniona pomimo sprzeciwu rodziny.

Tymczasem polskie prawo nie przewiduje mechanizmu dokonania oceny tych dwóch konkurujących interesów. Zarządzając ekshumację, prokurator nie był zobowiązany na podstawie Kodeksu postępowania karnego do oceny, czy cele śledztwa mogły zostać osiągnięte przez zastosowanie mniej restrykcyjnych środków oraz oceny możliwych skutków tych środków dla życia prywatnego i rodzinnego skarżących. Dodatkowo, nie przysługuje na to postanowienie zażalenie do sądu. Polskie prawo nie zawiera zatem odpowiednich zabezpieczeń przed arbitralnością postanowień prokuratora o zarządzeniu ekshumacji ani też mechanizmu kontroli proporcjonalności ingerencji w prawa skarżących. Ingerencja nie była więc zgodna z prawem.

Dlatego skarżące zostały pozbawione minimalnego stopnia ochrony, do którego były uprawnione w zakresie ich prawa do poszanowania życia prywatnego i rodzinnego.

Rzecznik Praw Obywatelskich podejmował w 2016 r. działania w sprawie dotyczącej ekshumacji w związku z wnioskiem osób (i reprezentującego te osoby pełnomocnika), których dotyczy wyrok ETPCz.

W korespondencji prowadzonej w październiku i listopadzie 2016 r. kierowanej do Prokuratora Generalnego, Rzecznik wyraził zaniepokojenie tym, że decyzja prokuratora nie podlega zewnętrznej kontroli.

Rzecznik nie podzielił stanowiska Prokuratora Generalnego wyrażonego w odpowiedzi, iż decyzja prokuratora o zarządzeniu ekshumacji nie podlega zaskarżeniu do sądu.

Podzielenie bowiem tego poglądu byłoby równoznaczne z uznaniem, że w sprawie tej naruszane są konstytucyjne standardy, tj. prawo do sądu, prawo do ochrony prawnej życia prywatnego, prawo do zaskarżania decyzji. Rzecznik przypomniał również, że ochrona Konstytucji nie polega wyłącznie na badaniu hierarchicznej zgodności norm prawnych, ale także na wykładni ustaw w zgodzie z Konstytucją. Rzecznik podkreślał konieczność poszukiwania takiej wykładni przepisów Kodeksu postępowania karnego, która zapewni na poziomie stosowania prawa, zgodność tych przepisów z Konstytucją - a więc dopuści zażalenie na postanowienie prokuratora o ekshumacji.

Rzecznik powołał nadto stanowisko Sądu Najwyższego, zgodnie z którym poszanowanie zwłok jest istotnym elementem kultury europejskiej, a także jednym z fundamentów doktryny Kościoła katolickiego, głoszącej, że ciało zmarłego powinno być traktowane „z szacunkiem i miłością”. Dlatego status prawny zwłok jest wyjątkowy, a obowiązek poszanowania zwłok ludzkich wynika przede wszystkim z przepisów dotyczących ochrony dóbr osobistych w postaci kultu osoby zmarłej oraz prawa do grobu.

Nie powinno więc budzić wątpliwości to, że ekshumacja zwłok i szczątków ludzkich dokonywana na zarządzenie prokuratora stanowi władcze wkroczenie w sferę prawnie chronionych dóbr osobistych w postaci kultu osoby zmarłej. Dlatego osobom bliskim muszą służyć środki prawne w celu ustalenia, czy takie wkroczenie w chronioną sferę miało uzasadnienie (nie miało charakteru ekscesywnego).

Rzecznik informował osobę (której wniosek zainicjował działania RPO dotyczące wszystkich osób nie akceptujących arbitralnej decyzji o ekshumacji) o powyższych zapatrywaniach Chodziło o podstawy normatywne zaskarżenia decyzji prokuratora o ekshumacji, oparte na standardach konstytucyjnych i znajdujących oparcie w wyrokach Trybunału Konstytucyjnego, Sądu Najwyższego oraz w orzecznictwie Europejskiego Trybunału Praw Człowieka.

Ponadto RPO wskazał, że bezpośrednią konsekwencją odrzucenia poglądu o dopuszczalności zażalenia do sądu na postanowienie o ekshumacji, jest otwarcie drogi do domagania się w procesie cywilnym ochrony dobra osobistego w postaci kultu pamięci osoby zmarłej. Konsekwencją tego jest więc również możliwość domagania się przed wszczęciem postępowania lub w jego toku udzielenia przez sąd zabezpieczenia roszczenia (art. 730 k. p. c.) poprzez wstrzymanie ekshumacji.

Zauważenia wymaga, że stanowisko Rzecznika Praw Obywatelskich prezentowane w wystąpieniach do Prokuratora Generalnego znalazło odzwierciedlenie w wyroku Europejskiego Trybunału Praw Człowieka.

Rzecznik przystąpił również do postępowania przed Trybunałem Konstytucyjnym w sprawie pytania prawnego Sądu Okręgowego w Warszawie VIII Wydział Karny z 3 kwietnia 2017 r., (sygn. akt P 18/17). Zajął stanowisko, że art. 210 k.p.k. w zakresie, w jakim nie przewiduje możliwości zażalenia na zarządzenie wyjęcia zwłok z grobu, jest niezgodny z art. 45 ust. 1, art. 47 i art. 78 Konstytucji RP oraz z art. 8 i art. 13 Konwencji o Ochronie Praw Człowieka i Podstawowych Wolności.

Spotkanie ombudsmanów grupy V4 w Gdańsku

Data: 2018-09-17

Spotkania ombudsmanów z państw Grupy Wyszehradzkiej odbywają się regularnie od 2004 r.  Stanowią one praktyczną formę pogłębiania wzajemnej współpracy i okazję wypracowania najlepszych rozwiązań najważniejszych problemów z bieżącej działalności Ombudsmanów z naszego regionu. Podczas spotkań omawiane są aktualne problemy prawne w działalności ombudsmanów w tych państwach. 

Niezależność polskich sądów – wydarzenie towarzyszące warszawskiemu spotkaniu Human Dimension Implementation Meeting z udziałem RPO Adama Bodnara

Data: 2018-09-14

Human Dimension Impementation Meeting to największe w Europie spotkanie dotyczące praw człowieka. Gromadzi ekspertów, działaczy organizacji pozarządowych, urzędników  z całego kontynentu. W 2018 r. (podobnie jak w 2016 r.) spotkanie to organizowane jest przez OBWEw Warszawie od 10 do 21 września.

To prestiżowe forum wymiany opinii i kontaktów, szukania sposobu rozwiązywania najtrudniejszych problemów dotyczących dziś ochrony paw człowieka

Oprócz paneli tematycznych organizowane są w trakcie konferencji także spotkania towarzyszące. Na jedno z nich – panel dotyczący niezależności polskich sądów – RPO Adam Bodnar zaprosił: prof. Mirosława Wyrzykowskiego, mec. Sylwię Gregorczyk-Abram, sędzię Monikę Frąckowiak, dr Piotra Bogdanowicza z UW, mec. Emilię Barabasz i Andreę Huber z OBWE.

Spotkanie w języku angielskim ma transmisję w internetcie.

Tezy panelu:

The independence of Poland’s entire judicial system is increasingly under threat. The way the judicial overhaul has been implemented so far shows that the overall goal is political: the replacement of judges in key positions with people whom the minister of justice trusts. This threatens to undermine the separation of powers, with judges being portrayed as elitist and enemies of the people, and governmental interference with judicial matters becoming routine.

This side event seeks to situate contemporary challenges to judicial independence in their legal and sociopolitical contexts. It will bring together Ombudsman of Poland academic scholars, judge and legal professionals. The side event asks what core shared democratic values judicial independence seeks to protect, and how can threats to that independence be protected against.

 

Szczyt ombudsmanów państw v4

Data: 2018-09-06

Spotkania ombudsmanów z państw Grupy Wyszehradzkiej odbywają się regularnie od 2004 r.  Stanowią one praktyczną formę pogłębiania wzajemnej współpracy i okazję wypracowania najlepszych rozwiązań najważniejszych problemów z bieżącej działalności Ombudsmanów z naszego regionu.

Podczas spotkań omawiane są aktualne problemy prawne w działalności ombudsmanów w tych państwach. 

Dotychczas zorganizowano następujące spotkania:

Wysokie Tatry (20-22 października 2004 r.):

  • "Działalność Ombudsmanów po wejściu do Unii Europejskiej",
  • "Możliwość korzystania przez ombudsmana z nadzwyczajnych środków zapobiegawczych w systemie prawnym danego państwa",
  • "Relacje pomiędzy ombudsmanem a Trybunałem Konstytucyjnym",
  • "Nadzór nad przestrzeganiem praw i swobód osadzonych w zakładach karnych i aresztach śledczych",
  • "Współpraca ombudsmana z organizacjami pozarządowymi".

Budapeszt (24-26 czerwca 2005 r.):

  • "Prawo do zabezpieczenia społecznego - po planowanej gospodarce socjalistycznej - przed społeczną gospodarką rynkową",
  • "Jaki rodzaj i zakres zabezpieczenia społecznego - prawo do pracy, mieszkania, zdrowia, emerytury, wsparcie dla osób niepełnosprawnych, pomoc rodzinie".

Brno (18-19 maja 2006 r.):

  • "Status prawny cudzoziemców oraz stosowanie przez ombudsmanów prawnych rozwiązań systemowych z innych państw".

Bratysława (16-18 września 2008 r.):

  • "Niezależność instytucji ombudsmana i jak ją zachować",
  • "Prawo do dobrej administracji jako prawo fundamentalne",
  • "Orzeczenia sądowe i ich znaczenie w pracy organów administracji publicznej",
  • "Ochrona  praw dzieci",
  • "Prawa seniorów w XXI wieku".

Białowieża (7-10 września 2009 r.):

  • "Prawo do pomocy prawnej i informacji prawnej/sądowej i pozasądowej",
  • "Ekonomiczne bariery w dostępie do wymiaru sprawiedliwości i sposoby ich usuwania",
  • "Relacje pomiędzy parlamentem a ombudsmanem",
  • "Finansowa niezależność ombudsmana".

Budapeszt (9-10 maja 2011 r.) :

  • "Prawo międzynarodwe - administracja wewnętrzna",
  • "Aktualne problemy występujące w pracy instytucji ombudsmańskich" 

Brno (21-23 maja 2012 r.):

  • "Ombudsman a władza sądownicza"

Častá Papiernička (10-12 kwietnia 2013 r.):

Białowieża (12-14 czerwca 2014 r.):

  • "Polskie doświadczenia związane z ochroną mniejszości w ostatnim ćwierćwieczu",
  • "Kompetencje rzeczników praw obywatelskich w przypadkach przekraczania uprawnień przez funkcjonariuszy publicznych"
  • Spotkanie Grupy Wyszehradzkiej

Wyszehrad  (30 września – 2 października 2015 r.):

  • „Rola Ombudsmana w ochronie praw członków grup społecznych szczególnie narażonych na naruszenia praw człowieka”

Podczas spotkania Rzecznicy Praw Obywatelskich Grupy Wyszehradzkiej wystosowali Wspólne Oświadczenie  „Przede wszystkim Ludzie” („People first”). Apelują w nim do władz państwowych o humanitarne traktowanie wszystkich uchodźców i migrantów.
Oświadczenie Ombudsmanów Grupy Wyszehradzkiej.pdf
Oświadczenie Ombudsmanów Grupy Wyszehradzkiej - tłumaczenie.pdf

Wysokie Tatry (26-28 września 2016)

Brno (6-8 września 2017)

Gdańsk (17-18 września 2018)
 

Ocena wykonania przez Polskę Konwencji praw osób z niepełnosprawnościami - zakończona. Rząd zapowiada zmiany ws. ubezwłasnowolnienia

Data: 2018-09-05
  • Ministerstwo Sprawiedliwości podejmuje prace nad zmianą prawa co do ubezwłasnowolnienia - poinformowali przedstawciele rządu Komitet ONZ ds. Praw Osób z Niepełnosprawnościami. Szczegóły projektu nie są znane; prace moga trwać rok
  • W środę Komitet zakończył ocenę wykonania przez Polskę Konwencji praw osób z niepełnosprawnościami; teraz czas na jego rekomendacje 
  • Sprawozdawca Komitetu już wezwał Polskę do wdrożenia modelu opartego na prawach człowieka 
  • Zalecenia Komitetu zostaną należycie wzięte pod uwagę przy tworzeniu prawa - zapowiedział Krzysztof Michałkiewicz, pełnomocnik rządu ds. osób niepełnosprawnych

Środa 5 września była drugim i ostatnim dniem dialogu Komitetu z polskim rządem, którego ponad 20 przedstawicieli przybyło do Genewy. Po raz pierwszy od ratyfikowania w 2012 r. przez Polskę Konwencji Komitet badał sprawozdanie polskiego rządu z jej wykonania.

W sesji Komitetu w Palais des Nations w Genewie uczestniczyła dr Sylwia Spurek, zastępczyni RPO ds. równego traktowania oraz mec. Anna Błaszczak-Banasiak, dyrektorka Zespołu ds. Równego Traktowania BRPO. RPO złożył Komitetowi 84 rekomendacje. Najważniejsze to: prawo osób z niepełnosprawnościami do niezależnego życia, jednolity system orzekania o niepełnosprawności, skupiający się na potencjale osoby, a nie na jej dysfunkcjach; zniesienie  instytucji ubezwłasnowolnienia.

Nagranie z sesji jest dostępne pod adresem: http://webtv.un.org/meetings-events/

Konkluzje

W konkluzjach na koniec obrad wiceminister rodziny, pracy i polityki społecznej Krzysztof Michałkiewicz dziękował Komitetowi za konstruktywny dialog i otwartość. Dziękował też osobom z niepełnosprawnościami i ich organizacjom, "które upominają nas, co jest dla nich najważniejsze". Mówił, że rząd przedstawił  pozytywne zmiany prawa; te działania będą kontynuowane.  Celem rządu jest zagwarantowanie wszystkim osobom z niepełnosprawnościami warunków godnego i niezależnego życia i wykorzystanie ich zdolności, tak aby przyczyniali się na równi ze wszystkimi do rozwoju kraju. - Chcę zadeklarować, że opinie wyrażane przez członków Komitetu oraz zalecenia pod adresem Polski zostaną należycie wzięte pod uwagę przy tworzeniu polityki dotyczącej osób niepełnosprawnych i kształtowaniu konkretnych rozwiązań – oświadczył Michałkiewicz.

Sprawozdawca Komitetu Jonas Rukus wezwał w swej konkluzji Polskę do wdrożenia modelu opartego na prawach człowieka, związanego ze środkami niedyskryminującymi i włączającymi wszystkie osoby. Zachęcił Polskę do wycofania wszystkich zastrzeżeń Polski do Konwencji. 

We wtorek min. Michałkiewicz mówił m.in, że w ostatnich 28 latach sytuacja osób z niepełnosprawnościami w Polsce znacząco się poprawiła. "Ratyfikowanie Konwencji 6 lat temu jest dla nas przedmiotem do dumy. Polska jako strona konwencji rzetelnie i uczciwie wykonuje postanowienia Konwencji, a wsparcie dla Osób z Niepełnosprawnościami należą do priorytetów rządu" – powiedział.

Prawo do niezależnego życia z godnością jest podstawowym prawem człowieka. Niestety, jego realizacja jest często tylko marzeniem milionów polskich kobiet i mężczyzn – mówiła zaś Sylwia Spurek. -  Pochodzę z kraju, w którym powstał ruch Solidarności, z kraju, w którym Lech Wałęsa, Anna Walentynowicz i wiele innych odważnych kobiet i mężczyzn nadało nowe znaczenie słowu "solidarność". Dziś wiele osób niepełnosprawnych w Polsce pozostaje na uboczu i nie czuje solidarności, której mogliby oczekiwać od rządu – oświadczyła zastępczyni RPO.

W środę rząd kontynuował  odpowiedzi na pytania członków Komitetu.

Pytania członków Komitetu oraz odpowiedzi rządu

-  Jak Polska będzie likwidować bariery w zakresie ubezwłasnowolnienia? Na jaki czas można pozbawić w Polsce człowieka zdolności prawnych? Czy to jest poddawane niezależnej kontroli? ODPOWIEDŹ: W Ministerstwie Sprawiedliwości w ostatnich dniach podjęto prace nad zmianą prawa co do ubezwłasnowolnia. Nie wiadomo, jak długo potrwają prace; raczej dłużej niż rok. Podczas prac będziemy odwoływać się do ducha solidarności z osobami niepełnosprawnymi, którym  jesteśmy wdzięczni. Celem ubezwłasnowolnienia jest ochrona tych osób, by nie były oszukiwane. Zakres ubezwłasnowolnienia ustala sąd. Dana osoba  ma gwarancje sprawiedliwego procesu. Może do niego przystąpić organizacja społeczna, a wysłuchanie danej osoby przez sąd jest zagwarantowane prawnie.  Możliwe jest uchylenie ubezwłasnowolnienia z urzędu przez sąd. Ubezwłasnowolniony całkowicie może też sam o to wnosić do sądu.W  2012 r. było w Polsce 74 tys. osób ubezwłasnowolnionych . Oznacza to, że na 100 tys. mieszkańców są to 192 osoby. W Austrii na 100 tys. przypada 650, a na Węgrzech - 604. 

- Jak działa system mieszkań chronionych i wspomaganych. Czy jest zgodny z ideą deinstytucjonalizacji opieki? ODPOWIEDŹ: Program „Za życiem” umożliwia pełną integrację oraz wsparcie tworzenia i rozwoju mieszkań dla rodzin z dziećmi z niepełnosprawnością w ramach „Mieszkanie +”. Rozwój mieszkań chronionych wspierają środki UE. Priorytetem jest pobyt takiej osoby w miejscu zamieszkania, a do instytucji osoba z niepełnosprawnością trafia na swój wyraźny wniosek. Także obowiązkiem pomocy społecznej jest świadczenie usług opiekuńczym w miejscu jej zamieszkania. Z usług asystenckich i opiekuńczych w mieszkaniach wspomaganych skorzysta 156 tys. osób.  Już nie dofinansowuje się więcej infrastruktury DPS-ów, a osoby mogą je opuszczać i korzystać z mieszkania chronionego.

- Czy Polska ma plan wspierania niezależnego życia osób z niepełnosprawnościami w momencie, kiedy skończą się unijne środki infrastrukturalne? ODPOWIEDŹ: Dokumentem podstawowym dla działalności średniookresowej jest strategia do 2030 r. Ona będzie wskaźnikiem, jakie działania będą finansowane. A gwarancją jest sama struktura środków UE, która reguluje kwestie trwałości tych rozwiązań.

- 25 proc. wynosi w Polsce poziom zatrudnienia osób z niepełnosprawnościami, a są państwa, gdzie on sięga nawet 60 proc. Co rząd robi, aby to zwiększyć? Jakie są ich zarobki wobec pozostałych? ODPOWIEDŹ: Wskaźniki zatrudnienia osób z niepełnosprawnościami rosną – obecnie jest to 26,3 proc. Większość pracuje na otwartym rynku pracy - 150 tys. (56  proc.), a na rynku chronionym – 115 tys. (44 proc.). Coraz więcej pracuje w administracji. Zasady ich wynagradzania są takie same jak pełnosprawnych. Nie ma ograniczeń, by osoby te zarabiały mniej – decyduje rynek lub też stawki w administracji. Stopa ubóstwa w tym środowisku spada i obecnie wynosi ok. 9 proc.

- Jaka jest dostępność do sądów: ODPOWIEDŹ: Osoby z niepełnosprawnościami mogą skorzystać z pomocy tłumacza jęz. migowego bezpłatnie. W części sądów jest to możliwe przez internet. Kilka sądów zatrudnia pracowników posługujących się tym językiem. Niewidomych pomocy udzielają pracownicy sądów, pytając czy tego sobie życzą. Strony niektórych  sądy są przystosowane dla niewidzących.  Wprowadza się sukcesywnie podjazdy i platformy dla osób z  niepełnosprawnościami oraz odpowiednio dostosowane toalety. Osoba taka może być sędzią czy prokuratorem, ale musi być zdolna  np. do udziału w oględzinach (nie wiadomo, ile takich osob pełni te funkcje).

- Co robi rząd, by upubliczniać informacje w sposób łatwy dla osób z niepełnosprawnościami? Jaka jest dostępność informacji z radia i tv? ODPOWIEDŹ: Od 2019 r. ma ruszyć projekt „Dostępny urząd”. Będą prowadzone szkolenia urzędników w dwóch kanałach komunikacji oraz z używania prostego języka. Weszła już zaś w życie ustawa wprowadzająca progi dla nadawców co do czasu antenowego, dostępnego dla niewidomych i niesłyszących. Ma to być 15 proc. kwartalnego czasu (bez reklam) w przyszłym roku. Potem ma to wzrastać, aby w 2024 r. osiągnąć docelowe 50 proc.  Akt wykonawczy określi rodzaje tych programów i ich godziny, by nie nadawano ich w nocy.

- Jak wygląda w Polsce sprawa „terapii konwersyjnych” osób nieheteronormatywnych? Jak rząd się im przeciwstawia? ODPOWIEDŹ: To ciężki temat. Komitet dostał informacje, że takie terapie mają w Polsce miejsce. Polskie Ministerstwo Zdrowia działa na zasadzie międzynarodowych standardów i w zgodzie z opiniami towarzystw naukowych. Dlatego nie ma tych terapii w systemie finansowych świadczeń. Posądzenia o takie terapie są kierowane wobec zawodów, które nie są stricte medyczne, np. psychoterapeuci. MZ nie ma danych o skali problemu. Obecne przepisy mogą być wystarczające dla przeciwdziałania mu. Może też występować problem "braku odpowiedniej wiedzy grup, do których się to odnosi".  Zgoda pacjenta na świadczenia zdrowotne wyrażana jest niezależnie, czy dana osoba jest pełnosprawna. Osoba z niepełnosprawnością, która ma dostateczne rozeznanie, może się sprzeciwić, mimo że opiekun się zgadza - wtedy jest wymagana zgoda sądu opiekuńczego. Sterylizacja kobiet bez ich zgody - to kolejna forma udzielania świadczenia bez zgody.

- Czy niepełnosprawne kobiety mają dostęp do usług ginekologicznych oraz dostęp do bezpiecznej aborcji? ODPOWIEDŹ: Obecna polska ustawa zapewnia warunki bezpiecznego przerywania ciąży. 

- Czy niepełnosprawni intelektualnie mogą głosować? Czy jest możliwość ich głosowania w domu? Jaka jest dostępność lokali wyborczych? ODPOWIEDŹ: Prawa wyborcze mają w Polsce wszyscy - oprócz osób ubezwłasnowolnionych przez sąd, bo – jak podkreślał Trybunał Konstytucyjny - nie mogą one dokonać racjonalnego aktu wyborczego. Osoby z niepełnosprawnościami mogą głosować korespondencyjnie. Połowa lokali powinna być dostosowana do potrzeb osób z niepełnosprawnościami.

- Czy telefon 112 jest dostępny dla osób głuchych? Czy krajowy system powiadamiający o zagrożeniach jest dostosowany do potrzeb osób głuchych i niewidomych? ODPOWIEDŹ: Są prowadzone prace nad kierowaniem tych zgłoszeń za pośrednictwem alternatywnych form kontaktu; przewiduje się m.in. piktogramy, rysunki czy skróty. Odpowiednia aplikacja jest przygotowywana.

- Czy plany ewakuacyjne uwzględniają sytuację osób z niepełnosprawnościami? ODPOWIEDŹ: Przepisy i plany przewidują szybką ewakuację, są one dostosowane do stanu budynku. Szczególną uwagą objęte są osoby z niepełnosprawnościami. Co do masowej ewakuacji na wypadek klęsk, jest to ujęte w planach obrony cywilnej. Np. komunikaty głosowe są uzupełniane obrazkowymi. 

- Jak wyglądają egzaminy na prawo jazdy? ODPOWIEDŹ: Pytania egzaminacyjne są tłumaczone na jęz. migowy. WORD-y na żądanie będą zapewniały od października br. niepłatnego tłumacza tego języka na egzaminie. Powstanie też Krajowy Ośrodek Mobilności, który będzie wydawał wytyczne dla lekarzy, kto może prowadzić pojazd i jak powinien być on  dostosowany. Utworzona będzie również flota pojazdów dostosowanych uniwersalnie na potrzeby kursów prawa jazdy dla osób z niepełnosprawnościami (już dziś mogą oni  korzystać ze swego pojazdu).

Wtorkowe wystąpienia

Rząd: Polska jako strona konwencji rzetelnie i uczciwie wykonuje postanowienia Konwencji

- Krzysztof Michałkiewicz, wiceminister rodziny, pracy i polityki społecznej.  - Rząd m.in. pracuje nad jednolitym systemem orzekania o niepełnosprawności. Kończy też prace nad wieloletnią strategią na lata 2020-30. Stale wsłuchuje się w opinie środowiska osób z niepełnosprawnościami. W centrum polityki rządu jest rodzina, w tym rodzina z osobami z niepełnosprawnościami. Stąd wziął się rządowy program „Za życiem”, a także program „500+”, w którym rodziny z dziećmi z niepełnosprawnościami są wspierane dzięki wyższemu kryterium dochodowemu. Świadczenia dla osób z niepełnosprawnościami są stale podwyższane, a rząd wspiera deinstytucjonalizację opieki oraz mieszkania wspierane {miejsc w nich jest ok. 2 tys. - BRPO], środowiskowe domy i inne placówki. – Pracujemy nad opieką wytchnieniową, asystencją i dostępnością (do końca roku przygotowana będzie ustawa dostępnościowa, poprawi się w najbliższych też dostępność serwisów internetowych [obowiązkowa od maja 2015 r. - BRPO])– powiedział m.in.

Stanowisko Komitetu ONZ

Sprawozdawca Komitetu Jonas Rukus dziękował rządowi za wysiłki na rzecz poprawy sytuacji osób z niepełnosprawnościami i za pracę nad programem „Dostępność+”. Wyraził nadzieję, że program będzie dysponował odpowiednimi środkami [RZĄD: będzie na to 23 mld zł]. Pogratulował tego, że przepisy wyborcze pomagają osobom z niepełnosprawnościami. Jednak – zaznaczył – są też wobec Polski obawy. Dotyczą one zwłaszcza:

  • ochrony socjalnej na rzecz osób z niepełnosprawnościami (definicja niepełnosprawnościami i mechanizmy oceny niepełnosprawności  niezgodne z KonwencjąODPOWIEDŹ RZĄDU: Przygotowywana Strategia będzie całościowa i zgodna z Konwencją. Poza tym mamy program „Za życiem” oraz „Rodzina 500+”, zwiększona została renta socjalna do ponad 1 tys. zł. Od 1 stycznia 2019 zacznie działać Fundusz Solidarnościowy (prawie 2 mld zł)
  • ochrony praw kobiet z niepełnosprawnościami (m.in. problem przemocy, kwestia zatrudnienia i realizacji praw reprodukcyjnych) ODPOWIEDŹ RZĄDU: Działania polskiego rządu są prowadzone tak, by osoby z niepełnosprawnościami były traktowane w zakresie zdrowia prokreacyjnego na równi z osobami sprawnymi. Przygotowywany jest kompleksowy program ochrony zdrowia prokreacyjnego (na leczenie niepłodności planowane jest 100 mln zł)
  • praw osób ubezwłasnowolnionych z niepełnosprawnością intelektualną lub psychospołeczną (ich liczba w Polsce rośnie) ODPOWIEDŹ RZĄDU: zmiana przepisów wymagałaby zmiany kluczowych rozwiązań prawa cywilnego. Są jednak prowadzone prace koncepcyjne i niebawem mogą się rozpocząć prace legislacyjne, więc „mogą zaistnieć okoliczności, które dostosują polskie prawo do Konwencji”.
 

Komentarz Magadaleny Kuruś, zastępczyni dyrektorki zespołu ds. Równego Traktowania Biura RPO

Warto odnotować zapowiedź podjęcia przez rząd prac nad zmianą w zakresie instytucji ubezwłasnowolnienia. Choć nie podano, w jakim zakresie te zmiany są przewidywane, to deklaracja działań jest niezwykle ważna. Od ratyfikacji Konwencji w 2012 roku nie podjęto bowiem efektywnych działań mających na celu zastąpienie instytucji ubezwłasnowolnienia systemem wspieranego podejmowania decyzji i przywrócenia wielu osobom z niepełnosprawnościami pełnej zdolności do czynności prawnych. Zgodnie z przekazanym uprzednio Rzecznikowi przez Ministerstwo Sprawiedliwości stanowiskiem przeprowadzona w resorcie analiza obowiązujących w Polsce regulacji prawnych w kontekście aktualnych standardów międzynarodowych, w tym zwłaszcza art. 12 Konwencji o prawach osób z niepełnosprawnościami, potwierdziła potrzebę wprowadzenia zmian w obszarze instytucji ubezwłasnowolnienia. Jednak z uwagi na inne priorytetowe projekty i zadania realizowane w Ministerstwie Sprawiedliwości nie wszczęto prac legislacyjnych. Publicznie podana informacja o podjęciu działań w tym zakresie Rzecznik ocenia pozytywnie. Pozostaje pytanie, na ile podjęte prace odpowiadać będą postulatom formułowanym przez Rzecznika Praw Obywatelskich i organizacje osób z niepełnosprawnościami. Trzeba bowiem uwzględnić, że osoba ubezwłasnowolniona doznaje szeregu ograniczeń w korzystaniu z różnych praw, w tym praw wyborczych, czy w zakresie życia rodzinnego. Konieczne jest ustanowienie instytucji zapewniających podmiotowość osób z niepełnosprawnościami.

 

Komitet ONZ pyta Polskę, jak wspiera osoby z niepełnosprawnościami w niezależnym życiu. Wystąpienie przedstawicielki RPO

Data: 2018-09-04
  • Osoby z niepełnosprawnościami w Polsce ciągle nie mogą w sposób pełny i równy korzystać z praw człowieka - mówiła zastępczyni RPO Sylwia Spurek 
  • Komitet ONZ ds. Praw Osób z Niepełnosprawnościami - po raz pierwszy od ratyfikowania w 2012 r. przez Polskę Konwencji o prawach osób z niepełnosprawnościami - bada sprawozdanie polskiego rządu z jej wykonania
  • Delegacja rządowa przekonywała, że kwestie osób z niepełnosprawnościami należą do priorytetów polskich władz
  • Członkowie Komitetu zadawali pytania dotyczące m.in. ochrony socjalnej osób z niepełnosprawnościami. Zwracano zwłaszcza uwagę na sytuację kobiet i dziewczynek z niepełnosprawnościami

Obrady prowadziła prof. prawa Theresia Degener, osoba z niepełnosprawnościami (urodziła się bez rąk jako ofiara thalidomidu).

We wtorek 4 września zaczął się dwudniowy dialog Komitetu z polskim rządem, którego ponad 20 przedstawicieli przybyło do Genewy. W poniedziałek 3 września Komitet wysłuchał przedstawicieli polskich organizacji osób z niepełnosprawnościami. 

W sesji Komitetu w Palais des Nations w Genewie uczestniczy dr Sylwia Spurek, zastępczyni RPO ds. równego traktowania oraz mec. Anna Błaszczak-Banasiak, dyrektorka Zespołu ds. Równego Traktowania BRPO. RPO złożył Komitetowi 84 rekomendacje.

W Polsce żyje 4,5 mln osób z niepełnosprawnościami.

Nagranie z sesji jest dostępne pod adresem: http://webtv.un.org/meetings-events/

Rząd: Polska jako strona konwencji rzetelnie i uczciwie wykonuje postanowienia Konwencji

- Polska jako strona konwencji rzetelnie i uczciwie wykonuje postanowienia Konwencji, a wsparcie dla Osób z Niepełnosprawnościami należą do priorytetów rządu – powiedział w imieniu polskiego rządu Krzysztof Michałkiewicz, wiceminister rodziny, pracy i polityki społecznej.  - Rząd m.in. pracuje nad jednolitym systemem orzekania o niepełnosprawności. Kończy też prace nad wieloletnią strategią na lata 2018-30. Stale wsłuchuje się w opinie środowiska osób z niepełnosprawnościami. W centrum polityki rządu jest rodzina, w tym rodzina z osobami z niepełnosprawnościami. Stąd wziął się rządowy program „Za życiem”, a także program „500+”, w którym rodziny z dziećmi z niepełnosprawnościami są wspierane dzięki wyższemu kryterium dochodowemu. Świadczenia dla osób z niepełnosprawnościami są stale podwyższane, a rząd wspiera deinstytucjonalizację opieki oraz mieszkania wspierane {miejsc w nich jest ok. 2 tys. - BRPO], środowiskowe domy i inne placówki. – Pracujemy nad opieką wytchnieniową, asystencją i dostępnością usług i budynków (do końca roku przygotowana będzie ustawa dostępnościowa, poprawi się w najbliższych też dostępność serwisów internetowych [obowiązkowa od maja 2015 r. - BRPO])– powiedział m.in. min. Michałkiewicz. Dodał, że w w ciągu ostatnich 28 lat sytuacja osób z niepełnosprawnościami w Polsce znacząco się poprawiła. Ratyfikowanie Konwencji 5 lat temu jest dla nas przedmiotem do dumy.

Stanowisko Komitetu ONZ

Sprawozdawca Komitetu Jonas Rukus podziękował rządowi za wysiłki na rzecz poprawy sytuacji osób z niepełnosprawnościami i za pracę nad programem „Dostępność+”. Wyraził nadzieję, że program będzie dysponował odpowiednimi środkami [RZĄD: będzie na to 23 mld zł]. Pogratulował tego, że przepisy wyborcze pomagają osobom z niepełnosprawnościami. Jednak – zaznaczył – są też wobec Polski obawy. Dotyczą one zwłaszcza:

  • ochrony socjalnej na rzecz osób z niepełnosprawnościami (definicja niepełnosprawnościami i mechanizmy oceny niepełnosprawności  niezgodne z Konwencją) ODPOWIEDŹ RZĄDU: Przygotowywana Strategia będzie całościowa i zgodna z Konwencją. Poza tym mamy program „Za życiem” oraz „Rodzina 500+”, zwiększona została renta socjalna do ponad 1 tys. zł. Od 1 stycznia 2019 zacznie działać Fundusz Solidarnościowy (prawie 2 mld zł)
  • ochrony praw kobiet z niepełnosprawnościami (m.in. problem przemocy, kwestia zatrudnienia i realizacji praw reprodukcyjnych) ODPOWIEDŹ RZĄDU: Polska już przy ratyfikacji zastrzegła sobie prawo niestosowania zaleceń o dostępności aborcji. Działania polskiego rządu są prowadzone tak, by osoby z niepełnosprawnościami były traktowane w zakresie zdrowia prokreacyjnego na równi z osobami sprawnymi. Przygotowywany jest kompleksowy program ochrony zdrowia prokreacyjnego (na leczenie niepłodności planowane jest 100 mln zł)
  • praw osób ubezwłasnowolnionych z niepełnosprawnością psychiczną (ich liczba w Polsce rośnie) ODPOWIEDŹ RZĄDU: zmiana przepisów no ubezwłasnowolnieniu nie jest rozważana. Wymagałoby to bowiem zmiany kluczowych rozwiązań prawa cywilnego. Są jednak prowadzone prace koncepcyjne i niebawem mogą się rozpocząć prace legislacyjne, więc „mogą zaistnieć okoliczności, które dostosują polskie prawo do Konwencji”.

Pytania i komentarze Komitetu oraz odpowiedzi rządu

  1. W polskim tłumaczeniu Konwencji ONZ są błędy ODPOWIEDŹ RZĄDU: są poprawiane
  2. Polska do tej pory nie ratyfikowała protokołu dodatkowego pozwalającego osobom z niepełnosprawnościami na składanie do Komitetu skarg indywidualnych z Polski na naruszenie Konwencji) ODPOWIEDŹ RZĄDU: Do protokołu fakultatywnego Polska nie zamierza przystąpić, bo nie ma podstaw do przeanalizowania jego stosowania
  3. W jaki konkretnie sposób środowiska osób z niepełnosprawnościami są włączane w proces legislacyjny i w kampanie społeczne dotyczące ich praw? ODPOWIEDŹ RZĄDU: Głosy środowiska OzN są uwzględniane w pracach nad Strategią. Jedną z takich organizacji jest np. organizacja kobiet, czy też organizacja osób głuchych. „Ten dokument będzie głęboko skonsultowany”. Konsultowany jest też program „Dostępność+”
  4. Jak Polska zamierza chronić kobiety i dziewczynki z niepełnosprawnościami przed przemocą? Jak chroni lesbijki z niepełnosprawnością narażone na podwójną dyskryminację? ODPOWIEDŹ RZĄDU: Znęcanie się nad niepełnosprawnymi kobietami jest karane przez Kodeks karny. Policja traktuje wszystkie grupy pokrzywdzonych równo, ale też indywidualnie ocenia potrzeby ofiar. Sądy zaś muszą uwzględnić motywację i sposób zachowania się sprawcy, uwzględniając także sytuację ofiary. Dlatego znęcanie się nad niepełnosprawną/nieporadną kobietą wpływa na zaostrzenie kary. Osobne przepisy chronią przed znęcaniem się w ramach rodziny (Policja reaguje na każdy sygnał; mamy ustawę o zwalczaniu przemocy w rodzinie, a osoby doznające przemocy mają zapewnione poradnictwo, wsparcie i schronienie; możliwy jest zakaz kontaktu sprawcy z ofiarą; mamy procedurę Niebieskiej Karty, prowadzone są działania edukacyjne).

TEKST WYSTĄPIENIA ZASTĘPCZYNI RPO

Prawo do niezależnego życia z godnością jest podstawowym prawem człowieka. Niestety, jego realizacja jest często tylko marzeniem milionów polskich kobiet i mężczyzn - tak Sylwia Spurek rozpoczęła swoje przemówienie.

-  Pochodzę z kraju, w którym powstał ruch Solidarności, z kraju, w którym Lech Wałęsa, Anna Walentynowicz i wiele innych odważnych kobiet i mężczyzn nadało nowe znaczenie słowu "solidarność". Dziś wiele osób niepełnosprawnych w Polsce pozostaje na uboczu i nie czuje solidarności, której mogliby oczekiwać od rządu – oświadczyła zastępczyni RPO.

Przypomniała, że  w ratyfikacji w 2012 r. Polska potwierdziła, że osoby z niepełnosprawnościami mają prawo do pełnego i równego korzystania ze wszystkich praw człowieka. Niestety, wciąż brakuje wielu środków, aby to osiągnąć. W ocenie Rzecznika Praw Obywatelskich dr. Adama Bodnara, obszary o kluczowym znaczeniu, które wymagają zmian systemowych, obejmują przyjęcie kompleksowej krajowej strategii wdrażania Konwencji i ratyfikację protokołu fakultatywnego (ratyfikacja taka umożliwiłaby składanie do Komitetu skarg indywidualnych z Polski na naruszenie Konwencji). 

Jak mówiła Sylwia Spurek, środki prawne przeciwdziałające dyskryminacji ze względu na niepełnosprawność nie są skuteczne. Ustawa o równym traktowaniu zakazuje dyskryminacji osób niepełnosprawnych jedynie w zakresie kształcenia zawodowego i zatrudnienia. Ponadto przepisy Kodeksu karnego nie uznają czynów motywowanych nienawiścią wobec osób z niepełnosprawnościami jako szczególnego rodzaju przestępstw. To musi się zmienić.

Od ratyfikacji Konwencji Polska nie wprowadziła koniecznych zmian legislacyjnych, mających na celu zastąpienie instytucji ubezwłasnowolnienia systemem wspieranego podejmowania decyzji. Osoba ubezwłasnowolniona nie może korzystać z prawa do głosowania, nie może zostać członkiem partii politycznej ani organizować zgromadzeń, nie może zawrzeć małżeństwa, nie może sprawować władzy rodzicielskiej w stosunku do swoich dzieci.

Rzecznik z zaniepokojeniem zauważa, że w Polsce dominuje model opieki instytucjonalnej, zamiast usług wsparcia świadczonych w społeczności. Niestety, nie ma strategii ani planów deinstytucjonalizacji w Polsce. W praktyce nie są dostępne usługi asystencji osobistej i nie podjęto jeszcze żadnych kroków w celu ich wdrożenia.

Rzecznik identyfikuje również problem dyskryminacji wielokrotnej osób z niepełnosprawnościami. Wyzwania, przed jakimi stoją np. kobiety z niepełnosprawnościami doświadczające przemocy domowej, nie są zdiagnozowane i właściwie adresowane przez polski rząd - niezależnie, kto jest u władzy. Więcej kwestii bardziej szczegółowo omówiono w pisemnym raporcie Rzecznika.

- Żałuję, że Komitet nie może zobaczyć zdjęć z kolejnych protestów osób z niepełnosprawnościami i ich rodzin, w tym z tego ostatniego w polskim parlamencie - mówiła zastępczyni RPO.

- Na tych zdjęciach zobaczylibyście osoby niepełnosprawne i członków ich rodzin, proszące rząd przez  40 dni o zwiększenie zasiłków socjalnych, niezbędnych do zabezpieczenia ich elementarnych potrzeb. Ostatnie protesty mówią dobitnie o tym, jak niezbędne jest położenie kresu niesprawiedliwości i walce o sprawiedliwość tych ludzi.

Sylwia Spurek przywołała słowa, które w dniu przyjęcia Konwencji 13 grudnia 2006 r. wypowiedział  ówczesny Sekretarz Generalny ONZ Kofi Annan:  „Dzisiejszy dzień przynosi obietnicę początku nowej ery – epoki, w której osoby z niepełnosprawnościami nie będą już doświadczać dyskryminujących praktyk i postaw, które były dopuszczalne przez zbyt długi czas”[1]. Według Sywlii Spurek, w tej nowej erze nie możemy nikogo zostawić w tyle, musimy sprawić, aby każda kobieta i każdy mężczyzna mogli w pełni korzystać z prawa do godnego, niezależnego życia. To nasz obowiązek.

Od zbyt wielu lat Rzecznik Praw Obywatelskich apeluje do przedstawicieli władzy publicznej o podjęcie niezbędnych środków w celu poprawy sytuacji osób z niepełnosprawnościami we wszystkich obszarach dotyczących wdrażania Konwencji. Z niecierpliwością oczekujemy na współpracę ze wszystkimi zainteresowanymi stronami, aby wesprzeć pełną realizację praw osób z niepełnosprawnościami w Polsce – zakończyła zastępczyni RPO.

 

TRANSMISJA! Jak Polska wdraża Konwencję o prawach osób niepełnosprawnych? 3-5 września rząd przedstawia sprawozdanie, organizacje pozarządowe i RPO przedstawiają swą perspektywę w czasie sesji w Genewie

Data: Od 2018-09-04 do 2018-09-05

W dniach 3-5 września Komitet ONZ ds. Praw Osób z Niepełnosprawnościami rozpatruje sprawozdanie Rzeczypospolitej Polskiej z wdrażania Konwencji o prawach osób niepełnosprawnych. Odbywa się to w ramach trwającej od 27 sierpnia do 21 września 2018 r. 20. Sesji Komitetu.

Posiedzenie, na którym padną kluczowe dla osób z niepełnosprawnościami, i dla funkcjonowania polskiego państwa informacje, będziemy relacjonować w serwisie rpo.gov.pl.

W sesji w Palais des Nations w Genewie uczestniczy

  • dr Sylwia Spurek, zastępczyni RPO ds. równego traktowania
  • mec. Anna Błaszczak-Banasiak, dyrektorka Zespołu ds. Równego Traktowania BRPO

Konwencja o prawach osób niepełnosprawnych została przyjęta przez Zgromadzenie Ogólne ONZ w 2006 r., Polska podpisała ją w 2007 r., a ratyfikowała w 2012 r.[1]

Wyraża nowe spojrzenie na kwestię niepełnosprawności. Odchodzi od modelu medycznego, w którym skupiano się na dysfunkcjach, a także od modelu społecznego  skupiającego się na barierach występujących w otoczeniu, na rzecz modelu opartego na prawach człowieka. Zakłada, że trzeba dążyć do tego, by zapewnić osobom z niepełnosprawnościami możliwość korzystania ze wszystkich wolności i praw człowieka na zasadzie równości z innymi.

W Polsce to przejście zostało zauważone przez nielicznych. Nadal dominuje podejście zakorzenione w modelu medycznym.

Jak będzie wyglądało posiedzenie?

W ramach prowadzonego z rządem dialogu (z udziałem RPO), ocenione zostanie, w jakim stopniu standardy konwencyjne zostały przez Polskę uwzględnione.

W poniedziałek 3 września 2018 r., w godz. 11:30-13:00 Komitet wysłucha przedstawicieli polskich organizacji osób z niepełnosprawnościami. Przedstawią oni Komitetowi najważniejsze aspekty sytuacji osób z niepełnosprawnościami w Polsce. Uczestnicy zaprezentują swoje stanowiska w krótkich wypowiedziach, a członkowie Komitetu będą mogli zadawać pytania dotyczące poruszanych kwestii.

We wtorek i środę 4-5 września odbędzie się dialog Komitetu z rządem polskim (4 września w godz. 15:00-18:00 oraz 5 września w godz. 10:00-13:00

Sesje są transmitowane: http://webtv.un.org/live/

Uwagi otwierające przedstawi w imieniu RPO Sylwia Spurek. Przedstawicielki RPO będą mogły krótko komentować odpowiedzi rządu.[2]

Spotkania Komitetu z reprezentantami państwa-strony są otwarte dla publiczności. Przedstawiciele organizacji osób z niepełnosprawnościami i innych organizacji społecznych mogą przysłuchiwać się obradom.

Na zakończenie dialogu z rządem (w środę 5 września) przedstawi też uwagi końcowe RPO

Na tej podstawie Komitet przyjmie Uwagi końcowe po rozpatrzeniu sprawozdania rządu Polskiego z wykonania postanowień Konwencji o prawach osób niepełnosprawnych.

Pisemne stanowiska przedstawiły Komitetowi także organizacje społeczne zajmujące się prawami człowieka - Instytut Niezależnego Życia [link do dokumentu, jęz. angielski ], stowarzyszenia Venus z Milo, Lambda Warszawa i Kampania Przeciw Homofobii [link do dokumentu, jęz. angielski], Agencja Praw Podstawowych UE [link do dokumentu, jęz. angielski], Helsińska Fundacja Praw Człowieka [link do dokumentu, jęz. angielski], stowarzyszenie Kobiet z Niepełnosprawnościami ONE.pl i Women Enabled International [link do dokumentu, jęz. angielski], Instytut Ordo Iuris [link do dokumentu, jęz. angielski], Fundacja KSK [link do dokumentu, jęz. angielski]  oraz niezależni eksperci, którzy opracowali Raport Alternatywny z wdrożenia postanowień KPON w 2015 r. [link do dokumentu, jęz. angielski], a także Rzecznik Praw Obywatelskich [link do Informacji RPO ze stycznia 2018, jęz. polski].

KOMITET DS. PRAW OSÓB Z NIEPEŁNOSPRAWNOŚCIAMI

Został utworzony na podstawie Konwencji ONZ. W jego skład wchodzą osoby, które w ocenie państw-stron Konwencji mają wysokie kwalifikacje moralne oraz uznane kompetencje i doświadczenie w dziedzinie objętej zakresem Konwencji. Członkowie[3] pełnią funkcje we własnym imieniu.

Każde państwo-strona powinno współpracować z Komitetem i udzielać jego członkom pomocy w wypełnianiu ich mandatu. W kontaktach z państwami Komitet powinien poświęcać należytą uwagę metodom i sposobom zwiększania zdolności krajowych w zakresie wdrażania Konwencji.

WSPÓŁPRACA PAŃSTW-STRON KONWENCJI Z KOMITETEM

W celu zapewnienia efektywnej realizacji zadań Komitetu ustalono, że każde państwo-strona przedkłada Komitetowi szczegółowe sprawozdanie dotyczące środków podjętych w celu realizacji zobowiązań wynikających z Konwencji oraz na temat postępu dokonanego w tym zakresie – w terminie dwóch lat od daty wejścia w życie Konwencji w stosunku do danego państwa, następnie co najmniej co cztery lata oraz zawsze wtedy, gdy Komitet o to wystąpi. Państwo powinno rozważyć możliwość przygotowania sprawozdania w otwartej i przejrzystej procedurze, zapewniając odpowiedni w niej udział osób z niepełnosprawnościami, w tym za pośrednictwem reprezentujących je organizacji.

Polska przedstawiła sprawozdanie wstępne w 2014 r. [link do sprawozdania, jęz. angielski]

Rzecznik Praw Obywatelskich, jako niezależny organ ds. monitorowania wdrażania Konwencji przedstawił swoją Informację w 2015 r. [link do Informacji RPO, jęz. angielski] oraz jej aktualizację – link do Informacji z 31.01.2018.

Komitet, po zapoznaniu się z przedstawionymi materiałami, w marcu br., przedstawił rządowi Listę kwestii [link do Listy kwestii, jęz. angielski], tj. zwrócił się o uzupełnienie informacji w odniesieniu do niektórych zagadnień. Odpowiedzi na temat sytuacji w Polsce udzielił rząd [link do odpowiedzi, jęz. angielski] , ale także Rzecznik Praw Obywatelskich [link do odpowiedzi RPO, jęz. polski] i organizacje pozarządowe [link do odpowiedzi, jęz. polski]

 

Komitet ONZ bada wykonanie przez Polskę Konwencji o prawach osób z niepełnosprawnościami

Data: 2018-09-03
  • Komitet ONZ ds. Praw Osób z Niepełnosprawnościami bada - po raz pierwszy od ratyfikowania przez Polskę Konwencji  o prawach osób niepełnosprawnych - sprawozdanie polskiego rządu 
  • Wysłuchał 3 września przedstawicieli polskich organizacji osób z niepełnosprawnościami
  • 4 i 5 września wiedzę tę wykorzysta w tzw. dialogu z polskim rządem, którego ponad 20 przedstawicieli przybyło do Genewy
  • Głównym celem Konwencji jest zapewnienie pełnego korzystania przez osoby z niepełnosprawnościami ze wszystkich praw i wolności człowieka - na zasadzie równości z innymi 
  • W Polsce wciąż nie jest to zagwarantowane; niezbędne są zmiany systemowe - uważa Rzecznik Praw Obywatelskich, który przedstawił Komitetowi 84 rekomendacje i uczestniczy w dialogu w Genewie
  • Prawo osób z niepełnosprawnościami do niezależnego życia, jednolity system orzekania o niepełnosprawności, skupiający się na potencjale osoby, a nie na jej dysfunkcjach; zniesienie  instytucji ubezwłasnowolnienia -  to najważniejsze rekomendacje RPO

Od 3 do 5 września 2018 r. Komitet ONZ ds. Praw Osób z Niepełnosprawnościami z siedzibą w Genewie (Committee on the Rights of Persons with Disabilities – CRPD) rozpatruje sprawozdanie Polski z wdrażania Konwencji o prawach osób niepełnosprawnych. Komitet  monitoruje przestrzeganie Konwencji przez państwa będące jej stronami. Polska ratyfikowała ją na  mocy ustawy w 2012 r. 

Komitet zbada sprawozdanie rządu z wdrożenia Konwencji i wyda rekomendacje dla Polski. W poniedziałek Komitet wysłuchał przedstawicieli polskich organizacji osób z niepełnosprawnościami. Było to spotkanie poufne.  

We wtorek i środę odbędzie się dialog Komitetu z rządem. W imieniu RPO uwagi przedstawi zastępczyni RPO ds. Równego Traktowania Sylwia Spurek oraz Anna Błaszczak-Banasiak, dyrektorka Zespołu ds. Równego Traktowania w BRPO.

RPO pełni w Polsce rolę niezależnego organu monitorującego wykonanie Konwencji. Ratyfikując ją, Polska potwierdziła, że osoby z niepełnosprawnościami mają prawo do pełnego i równego korzystania ze wszystkich praw człowieka. Zdaniem Rzecznika nadal jednak brak rozwiązań zapewniających realną tego możliwość.

W Polsce jest ok. 4,7 mln osób z niepełnosprawnościami. RPO zaznacza, że żaden organ rządu nie koordynuje polityki wobec nich. Niezbędne jest m.in. przyjęcie przez Polskę strategii wdrażania Konwencji oraz podpisanie Protokołu Fakultatywnego do niej. Osoby z niepełnosprawnością miałyby możliwość składania do Komitetu skarg indywidualnych na naruszenie Konwencji.

Polska przedstawiła sprawozdanie wstępne w 2014 r. [link do sprawozdania, jęz. angielski]. Rzecznik Praw Obywatelskich przedstawił swoją Informację w 2015 r. [link do Informacji RPO, jęz. angielski] oraz jej aktualizację – link do Informacji z 31.01.2018.

Komitet, po zapoznaniu się z przedstawionymi materiałami, w marcu 2018 r., przedstawił rządowi Listę kwestii [link do Listy kwestii, jęz. angielski], tj. zwrócił się o uzupełnienie informacji w odniesieniu do niektórych zagadnień. Odpowiedzi udzielił rząd [link do odpowiedzi, jęz. angielski]  oraz RPO [link do odpowiedzi RPO, jęz. polski] i organizacje pozarządowe [link do odpowiedzi, jęz. polski].

Pisemne stanowiska przedstawiły Komitetowi także organizacje społeczne zajmujące się prawami człowieka - Instytut Niezależnego Życia [link do dokumentu, jęz. angielski ], stowarzyszenia Venus z Milo, Lambda Warszawa i Kampania Przeciw Homofobii [link do dokumentu, jęz. angielski], Agencja Praw Podstawowych UE [link do dokumentu, jęz. angielski], Helsińska Fundacja Praw Człowieka [link do dokumentu, jęz. angielski], stowarzyszenie Kobiet z Niepełnosprawnościami ONE.pl i Women Enabled International [link do dokumentu, jęz. angielski], Instytut Ordo Iuris [link do dokumentu, jęz. angielski], Fundacja KSK [link do dokumentu, jęz. angielski]. Jeszcze w 2015 r. niezależni eksperci opracowali Raport Alternatywny z wdrożenia postanowień KPON, kompleksowo opisujący stan wdrożenia Konwencji w Polsce [link do dokumentu, jęz. angielski].

Najważniejsze rekomendacje RPO

  • „Sprawny dzięki wsparciu” a nie „Niezdolny do…”. Orzekanie o niepełnosprawności wymaga systemowej reformy. W Polsce funkcjonuje aż sześć systemów orzekania o niepełnosprawności, w tym cztery systemy ustalają uprawnienia do świadczeń rentowych (w ramach ZUS, KRUS, MSWiA i MON), piąty - o stopniu niepełnosprawności oraz szósty  w zakresie potrzeb kształcenia specjalnego. Przepisy są sprzeczne, dezorientują osoby z niepełnosprawnościami i utrudniają im korzystanie z ich praw. Przykładowo, według ustawy o rehabilitacji zawodowej i społecznej oraz zatrudnianiu osób niepełnosprawnych „niepełnosprawność” oznacza niezdolność do pracy i wykonywania ról społecznych, a tymczasem wiele osób z niepełnosprawnościami z powodzeniem pracuje i wykonuje różne role społeczne.Musimy dorobić się jednolitego systemu orzecznictwa o niepełnosprawności, skupiającego się na wsparciu potrzebnym danej osobie, a nie na jej dysfunkcjach (na razie jednak na to się nie zanosi – międzyresortowy zespół, który przygotował nowy projekt, nadal operuje w kategoriach  „niesamodzielności” i  „niezdolności do…”, a nie „wsparciem w zakresie…”);[1]
  • Wsparcie a nie ubezwłasnowolnienie. W Polsce nadal   istnieje instytucja ubezwłasnowolnienia. Nie myślimy o tym, jak wspierać osobę z niepełnosprawnością intelektualną lub psychiczną w podejmowaniu decyzji, ale jak je podejmować za nią. Ubezwłasnowolnienie oznacza pozbawienie wszelkich praw – np. ubezwłasnowolnienie osoby, która (np. zdaniem rodziny) może mieć kłopoty w dysponowaniu swoim majątkiem, oznacza też, że taka osoba nie może głosować. Tymczasem w takiej sytuacji wystarczyłoby wsparcie w podejmowaniu decyzji finansowych. Instytucja ubezwłasnowolnienia nie spełnia standardów Konwencji ONZ także dlatego, że nie przewiduje okresowej kontroli potrzeby jej stosowania przez niezawisły organ;[2]
  • Pomoc w samodzielności. Pomoc asystenta osobistego nie jest rozwiązana systemowo[3]. Przykładem może być sprawa pani Joanny z Zielonej Góry, matki maleńkiego dziecka, która sama boryka się z niepełnosprawnością ruchową (ma sprawną tylko jedną rękę). Do tego, by mogła realizować swoje prawa rodzica, potrzebuje nie tylko wsparcia asystentów przez całą dobę, ale także umieć korzystać z ich pomocy – po to by samodzielnie podejmować działania w opiece nad dzieckiem. Aby taka pomoc została jej zapewniona, a sąd mógł uznać, że dziecko będzie dobrze się rozwijało w domu rodzinnym (a nie w rodzinie zastępczej), potrzeba było wielu nadzwyczajnych kroków samorządu, organizacji pozarządowych i RPO – właśnie dlatego, że nie mamy systemowego wsparcia w takich wypadkach.[4]
  • Prawo do opieki zdrowotnej. Ostatni protest w Sejmie doprowadził do tego, że rząd przyjął ustawę „o szczególnych rozwiązaniach wspierających osoby ze znacznym stopniem niepełnosprawności”. Weszła w życie 1 lipca 2018 r. Dla osób ze znacznym stopniem niepełnosprawności ustawa ta wprowadziła cztery zmiany: 1. zniosła okresy użytkowania wyrobów medycznych, 2. dała prawo do korzystanie poza kolejnością ze świadczeń opieki zdrowotnej oraz zaopatrywanie się w aptece bez kolejki, 3. pozwoliła na korzystanie z ambulatoryjnych świadczeń specjalistycznych bez skierowania, 4. zniosła limity finansowania świadczeń opieki zdrowotnej z zakresu rehabilitacji leczniczej. Aby zrealizować te nakazy, NFZ zaczął m.in. zbierać więcej danych o potrzebach pacjentów z niepełnosprawnościami. Okazało się  już w sierpniu, że są całe województwa, gdzie do tej pory dostęp do pomocy medycznej był znacznie utrudniony (podkarpackie, warmińsko-mazurskie, małopolskie, świętokrzyskie i dolnośląskie)[5]
  • Prawo do życia rodzinnego. Osoby z niepełnosprawnością intelektualną lub psychiczną nie mogą zawierać małżeństw. Zupełnie ignorujemy fakt, że niepełnosprawność nie wyklucza potrzeb życia w związku i założenia rodziny. Ale podmiotowe traktowanie osób z niepełnosprawnościami i tutaj wymaga stworzenia systemu wspierania ich w pełnieniu ról rodzicielskich;[6]
  • Prawo do bezpieczeństwa. Osoby z niepełnosprawnościami, w tym osoby starsze, padają ofiarą przemocy, w tym przemocy domowej[7]
  • Prawo do życia na swoim. Nadal standardową ofertą pomocy dla samotnej osoby z niepełnosprawnością jest przeprowadzka do domu pomocy. Tymczasem mamy prawo do tego, by żyć u siebie i w miejscu zamieszkania otrzymywać potrzebną pomoc. Do tego potrzebne jest przyjęcie kompleksowego programu odejścia od opieki instytucjonalnej - na rzecz wsparcia na poziomie społeczności lokalnej[8] (np. w mieszkaniach wspomaganych). Są już miejsca w Polsce, gdzie to się udaje (Wieruszów, Stargard), ale bardzo wiele jest do zrobienia[9]
  • Prawo do humanitarnego traktowania. Zdarza się, że osoby z niepełnosprawnościami są nieludzko i w sposób poniżający traktowane w miejscach pozbawienia wolności. W domach pomocy społecznej są zamykane, czasem bite. W więzieniach – nie mogą opuścić celi, jeśli poruszają się na wózku (bo dalej są np. schody). Mogą być wykorzystywane przez innych więźniów (są przypadki, że osoby z niepełnosprawnością umysłową są zmuszane do wykonywania różnych czynności za innych więźniów w zamian np., za obietnicę, że obejrzą ulubioną bajkę w telewizji). Cele bywają tak małe, że osoba na wózku nie ma jak manewrować.
  • Prawo do równego traktowania i niedyskryminacji. Dziś prawo chroni osoby z niepełnosprawnościami przed dyskryminacją w pracy (ustawa o równym traktowaniu, Kodeks pracy). Ale nie w opiece zdrowotnej (więc np. osoby głuche u lekarza muszą mieć własnych tłumaczy, np. własne słyszące dzieci!), w szkole, na uczelni.[10]
  • Prawo do równego traktowania opiekunów. Od 4 lat nie jest wykonany wyrok Trybunału Konstytucyjnego w sprawie wysokości świadczenia dla opiekuna, który musi zrezygnować z pracy. Trybunał uznał za niekonstytucyjne, że świadczenie dla opiekuna osoby z niepełnosprawnością stwierdzoną w dzieciństwie to 1477 zł, a dla opiekuna osoby, która utraciła sprawność w wieku dorosłym – to 520 zł i to pod warunkiem nieprzekroczenia progów dochodowych. Co prawda opiekunowie mogą iść do sądu, powołując się na wyrok TK, jednak są sygnały, że rząd wzywa samorządy do stosowania obowiązujących przepisów, choć negatywnie ocenionych przez TK, i by takich wyroków nie wykonywały (RPO wie o jednym takim przypadku – piśmie wojewody pomorskiego)
  • Prawo do wejścia do budynku publicznego. Nadal w Polsce są budynki publiczne niedostępne dla wszystkich (osoba na wózku jest obsługiwana na zewnątrz, brakuje poręczy, wind, infrastruktury dla osób niewidomych). Prawo budowlane nakazuje, by dostępne dla osób z niepełnosprawnościami były nowe budynki, nie wymaga jednak stosowania zasad uniwersalnego projektowania, czyli takiego, które zwraca na potrzeby wszystkich – w tym też np. rodziców z dziećmi czy seniorów. W praktyce uwzględnia się jedynie dostępność dla osób na wózkach - potrzeby np. osób niewidomych są często pomijane. Właściciele budynków wybudowanych przed 1995 r. w ogóle zaś nie mają obowiązku likwidacji barier architektonicznych. Przykładowo: sądy mają problem z dostępnością, co nie tylko oznacza, że rozprawy wyznacza się bez uwzględnienia tego, czy wszyscy uczestnicy będą w stanie dotrzeć np. na piętro bez windy, ale też osoby z niepełnosprawnościami nie są traktowane jako pełnoprawni uczestnicy i strony postępowania przed sądem[11].
  • Prawo do edukacji. Uczniowie z niepełnosprawnościami nadal mają kłopoty z korzystaniem z edukacji razem z rówieśnikami. Przyzwyczailiśmy się do tego, że właściwym rozwiązaniem jest nauczanie indywidualne – tymczasem jest to rozwiązanie dla tych uczniów, którzy nie mogą wychodzić z domu. RPO niepokoi, że odsetek uczniów uczących się w ramach edukacji włączającej zmniejsza się wraz z wiekiem;
  • Prawo do korzystania z internetowych serwisów publicznych. Mimo że od 2015 r. publiczne serwisy internetowe muszą być budowane zgodnie ze standardami dostępności (WCAG 2.0 AA), nadal wiele z nich jest niedostępnych.  Dostępność polega m.in. na tym, że można po serwisie poruszać się bez użycia myszki, że serwis ma jasną strukturę logiczną, a elementy graficzne są opisane w sposób zrozumiały dla osób z dysfunkcją wzroku. Niedostępny jest dziś nawet Krajowy Rejestr Sądowy, a resort sprawiedliwości uważa, że jest to stan zgodny z prawem[12].
  • Prawo do pracy. Praca jest wartością – nie chodzi tylko o zarobki, ale o to, że często wspiera ona rehabilitację, daje poczucie godności, umożliwia samodzielność. Tej wartości nie zastąpi najbardziej szczodry zasiłek.  Rzecz w tym, że wejście na otwarty rynek pracy jest dla osoby z niepełnosprawnością trudne. Jest tak dlatego, że nie mamy systemu wsparcia – zdobywanie wiedzy, uczenie się zawodów w Zakładach Aktywizacji Zawodowej nie jest powszechne, potem nie ma jak znaleźć zajęcia, bo np. spółdzielnie socjalne nie są rozpowszechnione, a instytucje publiczne nie potrafią korzystać z ich usług poprzez właściwie zrobione zamówienia publiczne. W końcu może być tak, że osoba głucha zdobędzie uprawnienia zawodowe, a lekarz nie da jej zaświadczenia o prawie do wykonywania zawodu, bo nie wie, że można wykonywać daną czynność niesłysząc. Do zrobienia jest tu mnóstwo – warto więc zapoznać się ze znakomitymi przykładami aktywizacji osób z niepełnosprawnościami W Koninie[13] W Radomiu[14] W Kluczach[15] W Krakowie[16] W Stykowie i Kałkowie[17].

 


 

 

Rząd wciąż nie bierze udziału w pracach grupy roboczej ONZ, przygotowującej Konwencję o prawach osób starszych

Data: 2018-08-29
  • Polski rząd wciąż nie jest zainteresowany bezpośrednim udziałem w pracach grupy roboczej ONZ dla przygotowania Konwencji o prawach osób starszych - wynika z odpowiedzi dwóch resortów dla RPO
  • Przedstawicieli rządu zabrakło na kolejnej sesji grupy w lipcu 2018 r. w Nowym Jorku; była zaś tam reprezentantka Rzecznika Praw Obywatelskich  
  • Resort rodziny wyjaśnia RPO, że przede wszystkim realizuje krajową politykę wobec osób starszych
  • MSZ podkreśla zaś, że Unia Europejska podchodzi z dystansem wobec projektu konwencji, a strona polska uczestniczyła w wypracowaniu stanowiska i wystąpień UE podczas sesji grupy

Tak jak dla zagwarantowania na świecie i w Polsce praw dzieci istotne było przyjęcie Konwencji ONZ o prawach dziecka, tak samo jest w przypadku seniorów. Na świecie ludzi starszych jest coraz więcej. To zjawisko bez precedensu w historii ludzkości. Stoją przed nami nowe wyzwania dotyczące m.in. usług opiekuńczych, transportu publicznego, rynku pracy czy systemów emerytalnych.

W 2012 r. na szczeblu Organizacji Narodów Zjednoczonych rozpoczęły się prace i dyskusje nad stworzeniem Konwencji o prawach osób starszych, aktu prawnego, który daje szanse na wzmocnienie praw osób starszych i skuteczniejsze przeciwdziałanie różnym formom dyskryminacji ze względu na wiek. 

Od dwóch lat Rzecznik Praw Obywatelskich apeluje do rządu o włączenie się w prace Grupy Roboczej ONZ ds. Starzenia się OEWGA (Open-ended Working Group on Ageing). Uznaje to za konieczne, aby zapewnić Polsce wpływ na kształt projektowanego aktu prawa międzynarodowego. Propagowaniu idei konwencji służy m.in. akcja RPO "Za starość naszą i waszą", której partnerami jest wiele instytucji i organizacji pozarządowych. Przed sesją grupy 23-26 lipca RPO pytał zainteresowane resorty o udział w jej pracach.

Odpowiedź MSZ

W odpowiedzi z 20 sierpnia 2018 r. wiceminister spraw zagranicznych Piotr Wawrzyk napisał, że - jak rzecznik sam zauważył - Unia Europejska prezentuje stanowisko zdystansowane wobec projektu tej konwencji; jedynie kilka państw członkowskich UE (Słowenia, Austria) popiera taką inicjatywę. - Polska przychyla się do stanowiska większości państw UE w tej kwestii - oświadczył. W nawiązaniu do 9. sesji grupy roboczej, poinformował, że strona polska aktywnie uczestniczyła w konsultacjach i wypracowaniu stanowiska oraz wystąpień UE. 

Dla MSZ priorytetem jest efektywna realizacja obecnych zobowiązań międzynarodowych państw w obszarze praw człowieka, chroniących prawa osób starszych na równi z prawami innych grup w społeczeństwie. Piotr Wawrzyk wspomniał  o realizacji zapisów Madryckiego Planu Działania na rzecz osób starszych, przyjętego w 2002 r., w którym państwa zobowiązały się do podejmowania działań na wszystkich szczeblach, w tym krajowym i międzynarodowym, w ramach trzech priorytetowych kierunków: osoby starsze i rozwój, promowanie zdrowia i dobrostanu w starszym wieku, zapewnienie wspierającego środowiska życia.

Resort uważa, że należy dążyć do włączenia tematyki ochrony praw osób starszych w działania organów i agencji ONZ, np. poprzez uwzględnienie sytuacji osób starszych jako jednego z elementu oceny sytuacji praw człowieka w ramach Powszechnego Okresowego Przeglądu Praw Człowieka ONZ.

W związku z tym rząd stara się aktywnie angażować w działania podejmowane na arenie międzynarodowej na rzecz wdrażania i egzekwowania istniejących już mechanizmów ochrony praw osób starszych.

Jako przykład takiego działania Piotr Wawrzyk wymienił  udział delegacji  Polski w konferencji ministerialnej Europejskiej Komisji Gospodarczej ONZ nt.  osób starszych pt. „Zrównoważone Społeczeństwo dla wszystkich pokoleń. Świadomość potencjału długiego życia"  w Lizbonie we wrześniu 2017 r. - w ramach III przeglądu i oceny wdrażania Madryckiego Planu Działania na rzecz osób starszych.  Przyjęto tam deklarację pt. „Zrównoważone Społeczeństwo dla wszystkich pokoleń. Świadomość potencjału długiego życia", która wyznacza  kierunki działań wobec osób starszych.

Z kolei sprawozdanie Polski z wykonywania Międzynarodowego Paktu Praw Gospodarczych, Społecznych i Kulturalnych, złożone w 2015 r., zawiera część poświęconą ochronie gospodarczych, społecznych i kulturalnych praw osób starszych oraz opiece zdrowotnej zapewnianej osobom starszym. Praktyka prezentacji informacji o realizacji praw tej grupy osób, w ramach wykonywania Paktu, będzie przez Polskę kontynuowana, mimo że Komitet Praw Gospodarczych, Społecznych i Kulturalnych nie zwraca się o ich przedstawianie.

Odpowiedź resortu rodziny  

Uczestnictwo w posiedzeniach grupy roboczej ONZ nie jest obowiązkowe, a Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej na bieżąco otrzymuje informacje o przebiegu i tematyce poszczególnych sesji - napisała 8 sierpnia do RPO wiceminister resortu Elżbieta Bojanowska.

Dodała, że na obecnym etapie współpracy międzynarodowej prawa osób starszych nie zostały dotąd wyodrębnione - nie z powodów leżących po stronie naszego kraju. Według obowiązującego stanu prawnego osoby starsze w Polsce mają prawa i gwarancje, wynikające z obowiązujących umów międzynarodowych dotyczących praw człowieka, podobnie jak inne grupy w społeczeństwie.

Dyskusje przeprowadzone na poprzednich ośmiu sesjach otwartej grupy roboczej do spraw praw osób starszych, działającej w ramach ONZ, nie doprowadziły do sformułowania choćby wstępnych wniosków, stanowiących podstawę przyjęcia odrębnej konwencji - zaznaczyła wiceminister.

Według niej Polska utrzymuje bieżące kontakty i uczestniczy w pracach ONZ. Jednym z ostatnich wydarzeń zorganizowanych 18 czerwca 2018 roku przez ministerstwo rodziny we współpracy z Komisją Europejską oraz Grupą Roboczą ds. starzenia, działającej w ramach Europejskiej Komisji Gospodarczej ONZ, było seminarium krajowe pt. Wskaźnik aktywnego starzenia się w Polsce.

Ministerstwo przygotowało też Raport krajowy - POLSKA. Informacja na temat podejmowanych w Polsce działań na rzecz osób starszych -Realizacja madryckiego planu działania na rzecz osób starszych w okresie 2012-2016. Był on prezentowany podczas konferencji pt. Zrównoważone Społeczeństwo dla wszystkich pokoleń. Świadomość potencjału długiego życia we wrześniu 2017 r. w Lizbonie, w ramach III przeglądu i oceny wdrażania Madryckiego Planu działania. Konferencja zakończyła się przyjęciem deklaracji, zgodnie z  którą państwa zobowiązały się do podejmowania działań na wszystkich szczeblach, w tym krajowym i międzynarodowym, w ramach trzech priorytetowych kierunków: osoby starsze i rozwój, promowanie zdrowia i dobrostanu w starszym wieku, zapewnienie wspierającego środowiska życia.

Od 2016 r. w Polsce prowadzony jest monitoring sytuacji osób starszych.

Wiceminister podała, że trwają prace nad  przeprowadzeniem zaplanowanych rewizji programów i dokumentów rządowych. Jako pierwszy poddano rewizji dokument pt. Założenia długofalowej polityki senioralnej w Polsce na lata 2014-2020. Ze względu na zmieniającą się sytuację społeczno-gospodarczą i konieczność stworzenia dokumentu zawierającego konkretne kierunki polityki wobec osób starszych oraz ich wykonawców i działań, MRPiPS przygotowało dokument pt. Polityka społeczna wobec osób starszych 2030. Bezpieczeństwo - Uczestnictwo - Solidarność, który został przedłożony Komitetowi Stałemu Radzie Ministrów. W tym roku planowane jest również przeprowadzenie rewizji Rządowego programu na rzecz aktywności społecznej osób starszych na lata 2014 - 2020 oraz Programu wieloletniego „Senior+ " na lata 2015-2020.

Ministerstwo, biorąc pod uwagę zróżnicowane potrzeby seniorów, podejmuje szereg działań, w tym przede wszystkim realizuje krajową politykę wobec osób starszych, uwzględniając przy jej kreowaniu także rozwiązania europejskie i międzynarodowe z zakresu starzenia się społeczeństwa - poinformowała Elżbieta Bojanowska..

Argumenty RPO

W pismach do obu ministerstw Adam Bodnar podkreślał, że sytuacja osób starszych w Polsce nie poprawia się. Wskazał, że w debacie międzynarodowej w kontekście ochrony praw osób starszych akcent przesuwa się z podejścia skoncentrowanego na zapewnieniu opieki i bezpieczeństwa socjalnego w kierunku zagwarantowania podstawowych praw człowieka, jak prawo do godności i równego traktowania.  Obowiązujący w Polsce model, w którym to głównie na rodzinie spoczywa obowiązek opieki nad osobami starszymi, w praktyce nie zapewnia w pełni prawa do ich godności. Rodziny często nie są bowiem w stanie samodzielnie pełnić opieki, zwłaszcza jeżeli osoba starsza doświadcza wielu chorób, depresji, zaburzeń. Nakłada się na to zjawisko ukrytego ageizmu, czyli niechęci i wrogości wobec osób starszych. Szacuje się, że blisko milion osób w Polsce w wieku 65+ ma trudności z wykonywaniem czynności życia codziennego i równocześnie nie ma się do kogo zwrócić o pomoc.

Skoro w praktyce potencjał osób starszych nie jest realizowany w zadowalającym stopniu, to potrzebny jest instrument prawa międzynarodowego, który wprost wskaże prawa i ułatwi tworzenie mechanizmów zapewniających ich realizację - uważa rzecznik

Z satysfakcją odnotował ogłoszenie w styczniu 2018 r. przez premiera Mateusza Morawieckiego założeń „Polityki społecznej wobec osób starszych do roku 2030. Bezpieczeństwo. Solidarność. Uczestnictwo”. Przyjęcie dokumentu przez rząd w formie wiążącej poszczególne instytucje może stanowić kolejny kamień milowy we wdrożeniu całościowej polityki senioralnej w naszym kraju - podkreślał RPO.

XI.503.2.2016

84 rekomendacje RPO dla ekspertów ONZ, którzy ocenią wykonanie przez Polskę Konwencji o prawach osób z niepełnosprawnościami

Data: 2018-08-06
  • Zdaniem Rzecznika osoby z niepełnosprawnościami nie mają w Polsce realnej możliwości pełnego i równego korzystania ze wszystkich praw człowieka - niezbędne są zmiany systemowe
  • Jednolity system orzekania o niepełnosprawności, skupiający się na potencjale osoby, a nie na jej dysfunkcjach; zniesienie instytucji ubezwłasnowolnienia; prawo osób z niepełnosprawnościami do niezależnego życia -  to część rekomendacji RPO do pełnego wdrożenia przez Polskę Konwencji o prawach osób z niepełnosprawnościami
  • Jej wykonanie oceni we wrześniu 2018 r. Komitet Praw Osób z Niepełnosprawnościami ONZ. Na jego „Listę kwestii dla Polski” odpowiedział właśnie Adam Bodnar 

Komitet z siedzibą w Genewie (Committee on the Rights of Persons with Disabilities – CRPD) monitoruje przestrzeganie Konwencji ONZ o prawach osób z niepełnosprawnościami przez państwa będące jej stronami. Polska ratyfikowała Konwencję w 2012 r.

RPO pełni w Polsce rolę niezależnego organu monitorującego wykonanie postanowień Konwencji. Ratyfikując ją, Polska potwierdziła, że osoby z niepełnosprawnościami mają prawo do pełnego i równego korzystania ze wszystkich praw człowieka. Zdaniem Rzecznika nadal jednak brak rozwiązań zapewniających realną tego możliwość.

W początkach września 2018 r. Komitet zbada sprawozdanie polskiego rządu z wdrożenia Konwencji i wyda rekomendacje dla Polski. W tej sesji Komitetu ma uczestniczyć dr Sylwia Spurek, zastępczyni RPO ds. równego traktowania.

Elementem całej procedury jest właśnie „lista kwestii” z marca 2018 r.  Komitet zadał w niej  Polsce ponad 50 pytań dotyczących praw osób z niepełnosprawnościami. Wiele z nich odpowiada uwagom zgłoszonym Komitetowi 31 stycznia 2018 r. w raporcie RPO z wykonania Konwencji.

W informacji z 31 lipca 2018 r. Rzecznik przedstawił zaś uwagi wobec niektórych zagadnień uwzględniając już odpowiedzi polskiego rządu. Adam Bodnar zaprezentował Komitetowi 84 rekomendacje. Podkreślił, że nadal nie mamy mechanizmów zapewniających osobom z niepełnosprawnościami realnych możliwość korzystania ze wszystkich praw człowieka na zasadzie równości z innymi osobami.

Lista kwestii Komitetu i odpowiedzi RPO

KWESTIA ustawodawstwa promującego prawa osób z niepełnosprawnościami

Rzecznik podkreśla, że w Polsce nie przyjęto strategii wdrażania Konwencji. Programy takie jak „Za życiem” nie mają charakteru kompleksowego. Obecnie trwają prace nad rządową Strategią na rzecz osób niepełnosprawnych na lata 2018-30. Nie są jednak znane szczegóły.

Rekomendacje RPO:

  • przyjęcie kompleksowej, ogólnokrajowej strategii wdrażania postanowień Konwencji
  • doprowadzenie do tego, że rządowa Strategia na rzecz osób niepełnosprawnych będzie zgodna z Konwencją

KWESTIA orzecznictwa  o niepełnosprawności

W polskim prawie nie ma jednej powszechnie obowiązującej definicji niepełnosprawności (są różne, a podstawowe znaczenie ma definicja z ustawy o rehabilitacji zawodowej i społecznej oraz zatrudnianiu osób niepełnosprawnych).

W sposób niezgodny z Konwencją systemy orzecznicze skupiają się na dysfunkcjach danej osoby, określając niepełnosprawność jako niezdolność do efektywnego pełnienia ról społecznych oraz  używając takich pojęć, jak niezdolność do pracy czy niezdolność do samodzielnej egzystencji. Trwają prace Międzyresortowego Zespołu ds. Opracowania Systemu Orzekania o Niepełnosprawności oraz Niezdolności do Pracy.  Zasadnicze wątpliwości RPO budzą plany używania w tym kontekście terminu „osoby niesamodzielne”, co jest niezgodne z Konwencją. W polskim  prawie nadal występują terminy stygmatyzujące, jak np. „niedorozwój umysłowy”,  „kalectwo”.

Rekomendacje RPO:

  • zrezygnowanie z planów wprowadzenia orzekania „o niesamodzielności” na rzecz orzekania „o potrzebnym wsparciu w czynnościach życia codziennego i czynnościach pielęgnacyjnych”
  • wdrożenie jednolitego systemu orzekania w zakresie funkcjonowania osób z niepełnosprawnościami we wszystkich obszarach życia (w tym m.in. edukacji, pracy, zabezpieczenia społecznego i zdrowia). Chodzi o orzekanie o tym, jakie wsparcie potrzebne jest danej osobie. Trzeba przy tym uwzględniać różne potrzeby osób i grup

KWESTIA konsultacji rządu z organizacjami osób z niepełnosprawnościami

Problem dobrze widać na przykładzie niedawnego protestu osób z niepełnosprawnościami i ich opiekunów w Sejmie. W jego trakcie rząd najpierw podpisał porozumienie z Krajową Radą Konsultacyjną (według członków Rady  zostało wykorzystane przez rząd wbrew ich intencjom). Potem rząd zorganizował spotkania ze środowiskiem osób z niepełnosprawnościami. Nie zaproszono na nie przedstawicieli protestujących i większości dużych organizacji osób z niepełnosprawnościami oraz działających na rzecz osób z niepełnosprawnościami -  pozbawiając te środowiska wpływu na kształt proponowanych rozwiązań (bez zaproszenia udział w spotkaniu był niemożliwy).

Według RPO brakuje jednolitych procedur prowadzenia konsultacji z organizacjami osób z niepełnosprawnościami. Kompetencje pełnomocników rządu ustalone są w taki sposób, że Pełnomocnik ds. Osób Niepełnosprawnych podejmuje działania jedynie w odniesieniu do obszaru zatrudnienia i rehabilitacji, a  Pełnomocnik ds. Równego Traktowania nie prowadzi działań na rzecz niepełnosprawnych.

Rekomendacja RPO:

  • poprawa lub ustanowienie nowych form i procedur włączania osób z niepełnosprawnościami, ich organizacji lub organizacji działających na ich rzecz w proces decyzyjny dotyczący projektowania i wdrażania polityk publicznych, w szczególności odnoszących się do realizacji praw osób z niepełnosprawnościami

KWESTIA eliminacji z ustawodawstwa poniżającej terminologii

Rekomendacja RPO:  

Potrzebny jest przegląd aktów prawnych pod kątem słownictwa o „niepełnosprawności”, poszczególnych rodzajów niepełnosprawności i „osób z niepełnosprawnościami” oraz wyeliminowanie pojęć przestarzałych i pejoratywnych (np. „niesamodzielny”).

KWESTIA zniesienia zastrzeżeń Polski do Konwencji i przyjęcie Protokołu Fakultatywnego do niej

Gdyby Polska ratyfikowała Protokół Fakultatywny do Konwencji, osoby z niepełnosprawnością miałyby większe prawa, bo Komitet ONZ mógłby badać skargi indywidualne z Polski

Jednak rząd nie planuje ratyfikacji Protokołu. Zapowiada jednak, że ponownie się nad tym zastanowi po tym, jak ONZ oceni sposób wykonywania przez Polskę Konwencji.

Rekomendacje RPO:

  • ratyfikacja przez Polskę Protokołu Fakultatywnego do Konwencji
  • wypowiedzenie przez Polskę Oświadczenia Interpretacyjnego do art. 12 Konwencji (w oświadczeniu tym strona polska interpretuje art. 12 konwencji w sposób zezwalający na stosowanie instytucji ubezwłasnowolnienia - co kwestionuje RPO, opowiadający się za zniesieniem ubezwłasnowolnienia).

KWESTIA prawa zakazującego dyskryminacji osób z niepełnosprawnościami

Rekomendacje RPO:

  • zmienić ustawę o równym traktowaniu, tak by wprowadzić zakaz dyskryminacji ze względu na niepełnosprawność w obszarze zabezpieczenia społecznego, dostępu do usług, w tym usług mieszkaniowych, rzeczy oraz nabywania praw lub energii, opieki zdrowotnej, a także oświaty i szkolnictwa wyższego (dziś zakaz taki dotyczy tylko obszaru zatrudnienia)
  • zapewnić w tej ustawie możliwości dochodzenia zadośćuczynienia pieniężnego także za krzywdy o charakterze moralnym oraz naruszenie godności osoby z niepełnosprawnością

KWESTIA umożliwienia osobom z niepełnosprawnościami składania skarg na dyskryminację

Rekomendacje RPO:

  • działać na rzecz zwiększenia świadomości osób z niepełnosprawnościami o przysługujących im prawach.
  • zmienić ustawę o nieodpłatnej pomocy prawnej w celu zapewnienia obowiązku  pomocy w formie uwzględniającej potrzeby osób z niepełnosprawnościami (tę zmianę właśnie podpisał prezydent)

KWESTIA zwalczania dyskryminacji osób LGBTI z niepełnosprawnościami

RPO podkreśla, że osoby LGBTI z niepełnosprawnościami, doświadczające dyskryminacji wielokrotnej (czyli także z powodu orientacji seksualnej lub tożsamości płciowej)  nie mogą żądać odszkodowania w związku z tego rodzaju dyskryminacji. Nie ma oficjalnych danych na temat ośrodków prowadzących „terapie konwersyjne”. Przepisy nie przewidują finansowania takich „terapii” ze środków publicznych, ale nie istnieje akt prawny zakazujący wprost ich prowadzenia. 

Rekomendacje RPO:

  • zmienić ustawę o równym traktowaniu tak, by dała efektywne środki ochrony przed dyskryminacją wielokrotną
  • zakazać „terapii konwersyjnych”

KWESTIA przemocy wobec kobiet, w tym kobiet z niepełnosprawnościami

Kobiety z niepełnosprawnościami, zwłaszcza mieszkanki wsi i małych miast, są bardziej narażone na przemoc.

Rekomendacje RPO:

  • uwzględnić w programie przeciwdziałania przemocy w rodzinie specyficznych potrzeb kobiet z niepełnosprawnościami
  • tworzyć programy, które będą ograniczały przemoc ze względu na płeć i niepełnosprawność, także w sferze publicznej
  • pozwolić na izolację sprawcy także poza postępowaniem karnym oraz poprawić skuteczność ochrony ofiar
  • upowszechnianie wiedzy o przemocy ze względu na płeć i o dostępnych formach pomocy
  • zwiększać świadomości przedstawicieli wymiaru sprawiedliwości - aby nakazy opuszczenia mieszkania zajmowanego wspólnie z ofiarą przemocy domowej wydawano zawsze, kiedy wymaga tego  bezpieczeństwo ofiary

KWESTIA deinstytucjonalizacji opieki nad dziećmi z niepełnosprawnościami

Dziś ponad tysiąc osób poniżej 18. roku życia przebywa w domach pomocy społecznej. Dzieci z niepełnosprawnościami przebywają również w placówkach opiekuńczo-wychowawczych.

Rekomendacje RPO:

  • trzeba przyjąć i realizacja programu deinstytucjonalizacji opieki nad dziećmi z niepełnosprawnościami. Chodzi o to, by potrzebna pomoc dostępna była na miejscu, w środowisku zamieszkania – a nie w DPS-ach
  • trzeba szybko zabrać dzieci z DPSów i zapewnić im inne, nieinstytucjonalne formy opieki

KWESTIA dostępności budynków dla osób z niepełnosprawnościami  

Przepisy gwarantują w Polsce jedynie dostępność budynków dla osób na wózkach. To za mało w momencie, gdy coraz powszechniejsze są standardy projektowania uniwersalnego, tj. takiego, które każe myśleć o wszystkich newralgicznych elementach budynku i jego najbliższego otoczenia z punktu widzenia odbiorcy zmagającego się z różnymi dysfunkcjami.

Rekomendacja RPO:

  • wprowadzenie  wymogu, by nowe obiekty budować zgodnie z zasadami uniwersalnego projektowania,
  • dostosowania do potrzeb osób z niepełnosprawnościami obiektów wybudowanych przed 1995 r.

KWESTIA języka migowego i technologii wspomagających

Rekomendacja RPO:

  • nowelizacja ustawy o języku migowym, tak aby wszystkie instytucje finansowane ze środków publicznych (w tym przychodnie, szpitale i sądy) musiały zapewniać tłumacza migowego.

KWESTIA dostępności stron internetowych instytucji publicznych oraz bankomatów

Wskaźnik dostępności publicznych stron internetowych wciąż kształtuje się na poziomie 40-50%.

Rekomendacje RPO:

  • poprawienie dostępności publicznych serwisów internetowych
  • wprowadzenie sankcji za brak wdrożenia tych rozwiązań
  • określenie standardów zapewniających dostępność bankomatów (nie mamy regulacji nakazujących zapewnienie dostępności bankomatów)

KWESTIA zapewnienia wszystkim osobom z niepełnosprawnościami pełnej zdolności do czynności prawnych  poprzez zniesienie instytucji ubezwłasnowolnienia

Polska nie zastąpiła instytucji ubezwłasnowolnienia systemem wspieranego podejmowania decyzji i przywrócenia osobom z niepełnosprawnościami pełnej zdolności do czynności prawnych.

Rekomendacje RPO:

  • uchylić artykułów 13 i 16 kodeksu cywilnego o ubezwłasnowolnieniu i wprowadzić nowe regulacje opartych na modelu wspieranego podejmowania decyzji
  • szkolić prawników, zwłaszcza prokuratorów, w zakresie wolności i praw osób z niepełnosprawnościami, zwłaszcza do korzystania z pełnej zdolności do czynności prawnych.

KWESTIA dostępu do wymiaru sprawiedliwości

Organy wymiaru sprawiedliwości nie mają obowiązku stosowania w kontaktach z osobami z niepełnosprawnościami polskiego języka migowego, alfabetu Braille’a, czy komunikacji wspomagającej lub alternatywnej. Istotną barierą jest niedostępność architektoniczna budynków wielu sądów i prokuratur.

Rekomendacje RPO:

  • zmienić przepisy ograniczających możliwość bycia świadkiem w sądach  przez osoby z niepełnosprawnościami
  • upowszechniać korzystania z formy przesłuchania świadka na odległość
  • wprowadzić obowiązku stosowania polskiego języka migowego, alfabetu Braille’a, komunikacji wspomagającej lub alternatywnej we wszystkich instytucjach wymiaru sprawiedliwości
  • wprowadzić obowiązkowe szkolenia dla wszystkich pracowników wymiaru sprawiedliwości i organów ścigania co do praw osób z niepełnosprawnościami.

PROBLEMY osób z niepełnosprawnościami przebywające w instytucjach opieki

Rząd nie zbiera danych o liczbie osób z niepełnosprawnościami umieszczonych w instytucjach bez ich zgody. Od 1 stycznia 2018 r. przyjęcie osoby ubezwłasnowolnionej za zgodą jej przedstawiciela ustawowego, ale bez jej zgody, wymaga orzeczenia sądu.

Nie są prowadzone systemowe działania w celu reintegracji w rodzinach i społecznościach osób umieszczonych w instytucjach bez ich zgody.

Rekomendacja RPO:

stworzenie systemu całodobowego wsparcia środowiskowego dla osób z niepełnosprawnością, które - wobec jego braku - obecnie przebywają w różnego rodzaju instytucjach jedynie z powodu braku takiego wsparcia.

Osoby z niepełnosprawnościami psychospołecznymi  umieszczone w jednostkach penitencjarnych, przed umieszczeniem ich w szpitalu psychiatrycznym

Rekomendacje RPO:

  • usprawnienie procesu wczesnej identyfikacji osób z niepełnosprawnościami i rozpoznawania ich potrzeb związanych z udziałem w postępowaniu karnym jeszcze przed przybyciem do placówki penitencjarnej
  • zapewnienie bezzwłocznego umieszczania osoby, wobec której orzeczono środek zabezpieczający, w odpowiedniej jednostce
  • zmiana prawa przez nieprzyjmowanie do aresztu śledczego lub zakładu karnego osoby w stanie bezpośredniego zagrożenia życia

KWESTIA monitoringu przemocy wobec osób z niepełnosprawnościami w szpitalach psychiatrycznych  i DPS-ach

Prawo przewiduje jedynie ogólną możliwość przeprowadzenia przez sędziego o każdej porze kontroli legalności umieszczenia w szpitalu psychiatrycznym i w DPS osób z niepełnosprawnością intelektualną lub psychiczną.

Rekomendacje RPO:

  • zwiększenie ochrony przed przemocą w DPS i szpitalach psychiatrycznych i zapewnienie skutecznych środków ochrony prawnej przed przemocą instytucjonalną.
  • organy ścigania powinny mieć umiejętności identyfikowania i reagowania na przemoc w opiekuńczych jednostkach zamkniętych
  • wprowadzenie kryminalizacji nawoływania do nienawiści i znieważeń, w tym znieważeń publicznych, z powodu rzeczywistej lub domniemanej niepełnosprawności

KWESTIA deinstytucjonalizacji opieki  i zapewnienie niezależnego życia w społeczności lokalnej, ze wsparciem asystenta osobistego

Polska nie ma żadnego planu, ani działań na rzecz deinstytucjonalizacji opieki. Nie mamy planów systemowego zapewnienia asystentury osobistej osobom z niepełnosprawnościami. Polska nie ma planu rozwoju usług świadczonych na poziomie społeczności lokalnej.

Rekomendacje RPO:

  • stworzyć krajową strategii deinstytucjonalizacji
  • rozwijać wsparcia na poziomie społeczności lokalnych oraz nieprzyjmowanie do instytucji kolejnych osób
  • uregulować w ustawie usługi asystenta osobistego i zapewnienie jej dostępności w stopniu adekwatnym do potrzeb

KWESTIA dostępności urządzeń ułatwiających poruszanie się osób z niepełnosprawnościami

Rekomendacje RPO:

  • wprowadzić standardy jakościowych do systemu finasowania urządzeń ułatwiających poruszanie się osobom z niepełnosprawnościami
  • zwiększyć dofinasowanie tych urządzeń – niezależnie od kryterium dochodowego
  • uruchomić program dofinansowania zakupu indywidualnych środków transportu

KWESTIA formatów łatwych do czytania we wszystkich obszarach życia

Urzędy nie są obowiązane do tworzenia tekstów łatwych do czytania. Żaden akt prawny, ani informacja publiczna w Polsce nie jest przygotowywana w takim formacie.

Rekomendacja RPO:

  • opracować formaty łatwych do czytania z obowiązkiem ich wykorzystywania przez podmioty realizujące zadania publiczne.

KWESTIA uchylenia zakazu zawierania małżeństw przez osoby z niepełnosprawnością psychiczną lub  intelektualną

Od momentu ratyfikacji Konwencji jedynie RPO podjął próbę wyeliminowania z porządku prawnego zapisu zabraniającego zawierania małżeństw osobom z niepełnosprawnością intelektualną lub psychiczną. Rząd nie prowadzi żadnych prac.

Rekomendacja RPO:

  • znieść względny zakaz zawierania małżeństw przez osoby z niepełnosprawnością intelektualną lub psychiczną. 

KWETSIA wsparcia dla rodziców z  niepełnosprawnościami

W Polsce nie ma systemu wsparcia osób z niepełnosprawnościami, które są rodzicami. Często konkretna pomoc staje się ingerencją w ich życie rodzinne. Są przypadki ograniczania władzy rodzicielskiej osobom z niepełnosprawnością intelektualną, czy osobom głuchym ze względu na ich niepełnosprawność i brak odpowiedniego wsparcia.

Rekomendacje RPO:

  • stworzyć system wsparcia w wykonywaniu funkcji rodzicielskich
  • zapewnić pomoc w zakresie i formach adekwatnych do potrzeb
  • szkolić pracowników socjalnych oraz sędziów nt. wolności i praw osób z niepełnosprawnościami, szczególnie prawa do życia rodzinnego

KWESTIA tego, czy rodzic opiekujący się dzieckiem, który otrzymał zasiłek związany z niepełnosprawnością, może  pracować

Są trzy rodzaje świadczeń dla rodziców dzieci z niepełnosprawnościami oraz dorosłych osób z niepełnosprawnościami, zróżnicowane pod względem wysokości (co Trybunał Konstytucyjny uznał za niezgodne z Konstytucją a Rząd nie wykonał tego wyroku). Świadczeń tych nie można łączyć z pracą zawodową.

Rekomendacja RPO:

  • pozwolić na łączenie prawa do świadczenia z pracą zawodowej.

KWESTIA przechodzenia uczniów z niepełnosprawnościami z systemu edukacji specjalnej do edukacji włączającej

Brakuje nam mechanizmów ograniczających przechodzenie uczniów – w miarę postępu edukacji - z przedszkoli i szkół ogólnodostępnych do szkół specjalnych. Słabo wspieramy pozostawanie w ogólnodostępnych formach kształcenia.

Rekomendacje RPO:

  • stworzyć kompleksową strategię zwiększania udziału uczniów we włączających formach kształcenia
  • podnieść kompetencje dyrektorów placówek i nauczycieli  w zakresie niepełnosprawności

KWESTIA praw reprodukcyjnych kobiet i dziewcząt z niepełnosprawnościami

Potrzeby kobiet z niepełnosprawnościami w zakresie zdrowia seksualnego i reprodukcyjnego nie są badane ani monitorowane. Chodzi  tu o pełną dostępność usług ginekologicznych oraz opiekę okołoporodową. Edukacja seksualna nie jest prowadzona w sposób uwzględniający sytuację i potrzeby takich kobiet.

KWESTIA zatrudniania osób z niepełnosprawnościami na otwartym rynku pracy

Rekomendacje RPO:

  • trzeba promować zatrudnienia osób z niepełnosprawnościami na otwartym rynku pracy
  • konieczne jest zwiększenie ich zatrudnienia w administracji publicznej
  • potrzebne jest wprowadzenie systemowych rozwiązań dotyczących zatrudnienia wspomaganego

KWESTIA zagrożenia ubóstwem

Rekomendacje RPO:

  • wprowadzenie rozwiązań kompensujących wyższe koszty funkcjonowania osób z niepełnosprawnościami
  • wdrożenie działań ograniczających ubóstwo gospodarstw domowych z takimi osobami
  • ograniczenie kryteriów dochodowych w dostępie do wsparcia

KWESTIA dostępu osób z niepełnosprawnościami do publicznych programów mieszkaniowych

Nie prowadzi się żadnych działań, by wspierać dostęp do mieszkań osób z niepełnosprawnościami. Taka osoba może dostosować mieszkanie, ale sam budynek będzie niedostosowany. Mankamentem jest praktyka komasowania mieszkań komunalnych, czy lokali socjalnych, co prowadzi do gettoizacji i segregacji.

KWESTIA dostępności procedur wyborczych

Rekomendacja RPO:

  • poprawiać udział osób z niepełnosprawnościami w wyborach i referendach, np. rozszerzenie możliwości głosowania korespondencyjnego, czy ustawowe uregulowanie kwestii dowozu osób z niepełnosprawnościami do lokali wyborczych.

Możliwości działań RPO jako organu monitorującego wykonanie Konwencji, w tym o przydzielonych mu środkach

Choć Rzecznik ma realizować zadania niezależnego organu monitorującego wykonywanie Konwencji, to  nie została odpowiednio zmieniona ustawa o RPO. Budżet Rzecznika, zatwierdzany przez Parlament, jest niewystarczający do efektywnego wykonywania wszystkich jego ustawowych obowiązków.

Rekomendacje RPO:

  • nowelizacja ustawy o RPO
  • zapewnienie Rzecznikowi autonomii finansowej – środków niezbędnych dla realizacji zadań organu monitorującego w stopniu umożliwiającym rzeczywisty wpływ na proces wdrażania Konwencji.

Rekomendacje europejskiego komitetu ds. tortur CPT - zbieżne z ustaleniami RPO

Data: 2018-07-26
  • Rekomendacje europejskiego komitetu ds. tortur (CPT) są zbieżne z wnioskami Rzecznika Praw Obywatelskich, co należy zrobić, aby Polska była państwem bez tortur
  • W raporcie po wizytacji w Polsce komitet wskazał m.in. na niemożność bezzwłocznego kontaktu osoby zatrzymanej z adwokatem; zalecił też szkolenia dla policji w sprawie zasad używania paralizatorów
  • Komitet podkreśla także brak skutecznego systemu identyfikacji obrażeń osób zatrzymanych; niedostateczną powierzchnię celi w przeliczeniu na jednego więźnia czy brak całodobowej opieki medycznej 
  • Raport powinien być lekturą obowiązkową dla przedstawicieli władz, w tym policji - uważa Adam Bodnar

26 lipca 2018 r. w Biurze RPO przedstawiono dziennikarzom raport Europejskiego Komitetu Zapobiegania Torturom oraz Nieludzkiemu i Poniżającemu Traktowaniu (CPT) . To funkcjonujący w strukturze Rady Europy niezależny międzynarodowy organ monitorujący miejsca pozbawienia wolności na terytorium państw-sygnatariuszy Europejskiej Konwencji o zapobieganiu torturom oraz nieludzkiemu lub poniżającemu traktowaniu albo karaniu z 26 listopada 1987 r. Polska ratyfikowała ją 10 października 1994 r.

11-22 maja 2017 r. Komitet po raz szósty wizytował miejsca pozbawienia wolności w Polsce - 14 jednostek policji, 2 ośrodki strzeżone dla cudzoziemców, 4 areszty śledcze, jeden zakład karny i zakład poprawczy oraz 3 placówki psychiatryczne.

Raport  opublikowany 25 lipca 2018 r. przez Komitet odniósł się do stanu realizacji rekomendacji wydanych po  poprzednich wizytach w Polsce. Podkreślono, że mimo otwartości Polski, współpraca nie powinna sprowadzać się jedynie do przyjaznej atmosfery towarzyszącej wykonywaniu zadań CPT, lecz polegać przede wszystkim na wprowadzaniu zaleceń z poprzednich wizytacji. Wiele z nich nie zostało bowiem zrealizowanych.

Wśród nich wskazano:

  • brak należytej realizacji praw osób umieszczanych w policyjnych pomieszczeniach dla zatrzymanych, w tym do bezzwłocznego dostępu do adwokata, do powiadomienia osób trzecich o zatrzymaniu oraz dostępu do badań medycznych
  • brak skutecznego systemu identyfikacji obrażeń osób umieszczanych w miejscach zatrzymań
  • brak zmian w zakresie powierzchni celi mieszkalnej przypadającej na jednego więźnia
  • brak całodobowej opieki medycznej w jednostkach penitencjarnych
  • ograniczenia związane ze statusem tymczasowo aresztowanego (kontakt ze światem zewnętrznym, brak zatrudnienia, brak zajęć kulturalno-oświatowych

Jak ocenił Adam Bondar, jest to niestety zbieżne z postulatami RPO, który zajmuje się sprawami osób pozbawionych wolności i miejscami zatrzymań jako Krajowy Mechanizm Prewencji Tortur.  - Raport pokazuje problemy, które były przez nas często sygnalizowane - uznał. Zwrócił uwagę, że pozwala to na dodatkową refleksję, co jeszcze RPO powinien zrobić, aby nie dochodziło do naruszeń praw człowieka.

Rzecznik zwrócił uwagę, że wizytacja odbywała się wkrótce po ujawnieniu sprawy Igora Stachowiaka, który poniósł śmierć wskutek torturowania paralizatorem na wrocławskim komisariacie policji w 2016 r. Dlatego Komitet szczególnie starannie badał pomieszczenia dla zatrzymanych, dostęp osób zatrzymanych do adwokata czy używanie paralizatorów.

W kontekście sprawy Igora Stachowiaka Komitet polecił szczególnej uwadze władz  przypomnienie wszystkim funkcjonariuszom policji zasad używania paralizatorów i związanych z tym zagrożeń jak również faktu że mogą one być stosowane, jeśli inne mniej dotkliwe dla obywatela instrumenty nie przynoszą skutku.

Traktowanie osób zatrzymanych przez policję Komitet co do zasady ocenił pozytywnie. Relacje rozmówców wskazywały jednak na użycie środków przymusu bezpośredniego w sytuacjach, w których nie stawiali żadnego oporu. W trzech przypadkach relacje zatrzymanych wskazują na stosowanie tortur przez policję:

  • pobicie zatrzymanego, bicie i kopanie skutego kajdankami  po przewróceniu na podłogę
  • pobicie zatrzymanego, rzuconego na ziemię przez siedmiu funkcjonariuszy. Musząc trzymać  ręce  na głowie, był uderzany pięścią w lędźwia przez ok. 5 minut. Uderzono tez pięścią w twarz. Kazano mu klęczeć, grożąc, że jeśli upadnie, zostanie uderzony. Przewieziono go do szpitala, nakazując przedtem dokładne zmycie śladów krwi. Zatrzymany domagał się obdukcji, lecz policja odmówiła
  • zakładanie plastikowego worka na głowę oraz bicie pałką w stopy zatrzymanego

Adam Bodnar zaznaczył, że Komitet pozytywnie ocenił zakłady poprawcze, terapie prowadzone w szpitalach psychiatrycznych czy kwestie zatrudniania więźniów. Ocenił, że wskazuje to na obiektywizm prac Komitetu.

W odniesieniu do policyjnych izb dziecka, Komitet zauważył, że obecność funkcjonariusza policji w trakcie spotkania nieletniego z adwokatem w izbie stanowi naruszenie prawa do obrony. Odnosi się to też do rzadkich, lecz zdarzających się kontaktów dorosłych zatrzymanych z adwokatami w policyjnych punktach zatrzymań.

Co do strzeżonych ośrodków dla cudzoziemców raport wskazuje na kontrole przeprowadzane w nocy w pokojach, polegające na włączeniu światła dla przeliczenia liczby osób. Badania wstępne nowo przyjmowanych cudzoziemców powinny obejmować także identyfikację pod kątem bycia ofiarą tortur. Według Komitetu cudzoziemcy nie mają zapewnionej właściwej informacji na temat swych praw.

Ocena traktowania więźniów przez funkcjonariuszy Służby Więziennej jest pozytywna. Nieliczni rozmówcy wskazywali na zniewagi słowne. Komitet docenia starania dla zmniejszenia zaludnienia jednostek penitencjarnych, ale jest rozczarowany brakiem zwiększenia normy metrażu przypadającej na 1 więźnia (4 m2 w celi wieloosobowej i 6 m2 w celi jednoosobowej). Komitet jest pod wrażeniem reformy związanej z zatrudnieniem skazanych. Zwraca jednak uwagę, że aktywizacja zawodowa powinna objąć szerszym zasięgiem osoby tymczasowo aresztowane.

Komitet nie dostrzegł, by wdrożono rekomendacje poprawiające sytuację tymczasowo aresztowanych. Nadal   nie mają oni możliwości spędzania większej liczby godzin poza celami mieszkalnymi. Zaobserwowano powszechny marazm wśród tej kategorii więźniów. Zasadą powinno być ich prawo do rozmów telefonicznych i odbywania widzeń, a zakazy w tych obszarach powinny być traktowane jako wyjątkowe.

Komitet wezwał polski rząd do wyeliminowania z katalogu środków przymusu bezpośredniego, które mogą być stosowane wobec nieletnich, kaftana bezpieczeństwa - jako środka stygmatyzującego i poniżającego.

W kwestii placówek psychiatrycznych Komitet zwrócił uwagę na wieloosobowe sale chorych i wezwał do ich zmniejszenia oraz urządzenia w sposób bardziej przyjazny.

W odniesieniu do Krajowego Ośrodka Zapobiegania Zachowaniom Dyssocjalnym w Gostyninie, raport wskazał na problem postępowania z pacjentami, którzy odmawiają poddania się procesowi terapeutycznemu. Sami pacjenci podkreślali brak określoności czasu pobytu w placówce. W opinii CPT wpływa to źle na motywację do udziału w procesie terapeutycznym.

Omawiając stosowanie przymusu bezpośredniego w szpitalach psychiatrycznych, Komitet zwrócił uwagę na stosowanie unieruchomienia wobec nieletnich przebywających na obserwacji sądowej w szpitalu w Toszku. Wskazano, że jedynym środkiem przymusu wobec tej kategorii powinno być użycie siły fizycznej w celu uspokojenia. Unieruchomienie nieletnich za pomocą pasów wiąże się z większym niż w stosunku do dorosłych ryzykiem niebezpiecznych konsekwencji dla psychiki młodych osób.

Adam Bodnar zaznaczył, że raport mówi również o - wydawałoby się, mniej istotnych - szczegółach, jak np. brak miejsca na więziennym „spacerniaku”, aby schronić się przed deszczem lub utrzymanie blend niedopuszczających światła do okien cel w jednym z aresztów. - Takie szczegóły mają jednak znacznie dla pozbawionych wolności - dodał.

Do raportu dołączona jest opinia polskiego rządu. W dużej mierze kontestuje ona ustalenia raportu - mówiła zastępczyni RPO Hanna Machińska. Podkreśliła, że raport wspomina o niedofinansowaniu Biura RPO, co ma wpływ na ograniczenie finansów KMPT. Według odpowiedzi rządu, środki te zostały zwiększone, czemu zastępczyni RPO zaprzeczyła.

Za pół roku ma być znany kolejny raport z wizytacji polskich miejsc zatrzymań. Przeprowadziła ją w lipcu 2018 r. delegacja Podkomitetu ds. Prewencji Tortur ONZ (SPT). Jest to niezależny organ ustanowiony przez Protokół fakultatywny do Konwencji Narodów Zjednoczonych ws. zakazu stosowania tortur oraz innego okrutnego, nieludzkiego lub poniżającego traktowania albo karania (OPCAT).  Była to pierwsza wizyta delegacji SPT w naszym kraju. Każde państwo-strona Konwencji ma obowiązek utworzyć Krajowy Mechanizm Prewencji Tortur. W Polsce od 10 lat funkcję tę pełni RPO.

Kolejna sesja grupy roboczej ONZ pracującej nad przygotowaniem Konwencji o prawach osób starszych

Data: Od 2018-07-23 do 2018-07-26

Od 23 do 26 lipca 2018 r. w siedzibie ONZ Nowym Jorku odbywa się kolejna, dziewiąta sesja grupy roboczej OEWGA (Open-ended Working Group on Ageing),  która pracuje nad przygotowaniem Konwencji o prawach osób starszych.

Podczas sesji są omawiane kolejne obszary, które powinna objąć nowa konwencja: opieka długoterminowa i paliatywna oraz autonomia i niezależność osób starszych. Przewodniczący grupy wystąpił do państw członkowskich ONZ oraz ich instytucji ochrony praw człowieka o przygotowanie wkładu do dyskusji. Na pytania odpowiedział Rzecznik Praw Obywatelskich, a także niedawno polski rząd.

Od dwóch lat rzecznik apeluje do rządu o włączenie się w prace OEWGA. Uznaje to za konieczne,  aby zapewnić Polsce wpływ na kształt projektowanego aktu prawa międzynarodowego. Propagowaniu idei konwencji służy m.in. akcja RPO "Za starość naszą i waszą", której partnerami jest wiele instytucji i organizacji pozarządowych. W kwietniu 2018 r. MRPiPS odpowiedziało, że udział delegacji polskiej w lipcowej sesji nie jest planowany.

W sesji uczestniczy zaś przedstawicielka Biura RPO Anna Chabiera. Weźmie ona też udział w dyskusji w wydarzeniu towarzyszącym sesji, dotyczącym proponowanych elementów nowego instrumentu prawnego w zakresie przeciwdziałania dyskryminacji i przemocy wobec osób starszych.

Adam Bodnar wystąpił niedawno w tej sprawie do minister rodziny, pracy i polityki społecznej Elżbiety Rafalskiej, ministra spraw zagranicznych Jacka Czaputowicza oraz pełnomocnika rządu ds. równego traktowania Adama Lipińskiego. Rzecznik przyjął z uznaniem odpowiedź rządu na pytania przewodniczącego Grupy. Ponowił apel też, aby rząd włączył się w prace OEWGA. Stanowi to wyraz troski o stan przestrzegania praw osób starszych nie tylko we własnym kraju, ale także na świecie - napisał.

W pismach do ministrów Adam Bodnar podkreślał, że sytuacja osób starszych w Polsce nie poprawia się. Wskazał, że w debacie międzynarodowej w kontekście ochrony praw osób starszych akcent przesuwa się z podejścia skoncentrowanego na zapewnieniu opieki i bezpieczeństwa socjalnego w kierunku zagwarantowania podstawowych praw człowieka, jak prawo do godności i równego traktowania.  Obowiązujący w Polsce model, w którym to głównie na rodzinie spoczywa obowiązek opieki nad osobami starszymi, w praktyce nie zapewnia w pełni prawa do ich godności. Rodziny często nie są bowiem w stanie samodzielnie pełnić opieki, zwłaszcza jeżeli osoba starsza doświadcza wielu chorób, depresji, zaburzeń. Nakłada się na to zjawisko ukrytego ageizmu, czyli niechęci i wrogości wobec osób starszych. Szacuje się, że blisko milion osób w Polsce w wieku 65+ ma trudności z wykonywaniem czynności życia codziennego i równocześnie nie ma się do kogo zwrócić o pomoc.

Skoro w praktyce potencjał osób starszych nie jest realizowany w zadowalającym stopniu, to potrzebny jest instrument prawa międzynarodowego, który wprost wskaże prawa i ułatwi tworzenie mechanizmów zapewniających ich realizację - zaznaczył Adam Bodnar. Zaproponował  ministrowi Adamowi Lipińskiemu zorganizowanie seminarium eksperckiego na temat ochrony praw osób starszych.

Rzecznik z satysfakcją odnotował ogłoszenie w styczniu 2018 r. przez premiera Mateusza Morawieckiego założeń „Polityki społecznej wobec osób starszych do roku 2030. Bezpieczeństwo. Solidarność. Uczestnictwo”. Przyjęcie dokumentu przez rząd w formie wiążącej poszczególne instytucje może stanowić kolejny kamień milowy we wdrożeniu całościowej polityki senioralnej w naszym kraju - podkreślał Adam Bodnar.

XI.503.2.2016

Miejsca pozbawienia wolności w Polsce w centrum uwagi w związku z dobiegającą końca wizytą Podkomitetu ONZ ds. Prewencji Tortur

Data: 2018-07-20

GENEWA/Warszawa (19 lipca 2018 r.) – Chociaż Polska poczyniła znaczne postępy w zakresie poprawy traktowania osób pozbawionych wolności, nadal pozostaje wiele do zrobienia, w tym zapewnienie im możliwości bezzwłocznego korzystania z podstawowych praw oraz zaprzestanie nieproporcjonalnego pozbawiania wolności – stwierdzili eksperci ONZ.

Wnioski te przedstawiono na zakończenie wizyty w Polsce Podkomitetu ONZ ds. Prewencji Tortur (SPT), którego sześcioosobowa delegacja zaprezentowała rządowi RP swoje wstępne poufne spostrzeżenia w sprawie poprawy ochrony osób pozbawionych wolności przed torturami oraz okrutnym, nieludzkim i poniżającym traktowaniem i karaniem. 

„Doceniamy dotychczasowe starania Polski, jej władze powinny jednak m.in. dołożyć większych starań dla zapewnienia możliwości bezzwłocznego korzystania z podstawowych praw,” stwierdziła Aisha Shujune Muhammad, przewodnicząca odwiedzającej Polskę delegacji SPT. „Naszym zdaniem powszechniejsze stosowanie środków alternatywnych do pozbawienia wolności pozwoli zmniejszyć liczbę osadzonych, a tym samym przyczyni się do poprawy ich warunków bytowych,” oświadczyła p. Muhammad.

Delegacja SPT odwiedziła różnego rodzaju miejsca pozbawienia wolności, w tym zakłady karne, areszty tymczasowe, komendy i posterunki policji, ośrodki dla młodocianych i zakłady dla umysłowo chorych. Jej członkowie rozmawiali również z przedstawicielami rządu i organów wymiaru sprawiedliwości, Rzecznikiem Praw Obywatelskich oraz przedstawicielami społeczeństwa obywatelskiego. 

Eksperci Podkomitetu towarzyszyli również członkom niezależnego krajowego organu: Krajowego Mechanizmu Prewencji (KMP), podczas wizytacji policyjnych pomieszczeń dla osób zatrzymanych w Warszawie. Przewodnicząca delegacji stwierdziła, iż „w celu zapewnienia skutecznego działania systemu prewencji, odpowiednie instytucje muszą współpracować z KMP we wdrażaniu jego zaleceń i ustaleń. Co więcej, Państwo Strona powinno zapewnić KMP niezależność oraz środki konieczne do pełnienia funkcji prewencyjnej”.

SPT monitoruje realizację zobowiązań traktatowych przez państwa, które ratyfikowały Protokół Fakultatywny do Konwencji w sprawie zakazu stosowania tortur (OPCAT). Jednym z powyższych zobowiązań jest ustanowienie niezależnego Krajowego Mechanizmu Prewencji.

Polska ratyfikowała Protokół Fakultatywny w 2005 roku.

W skład delegacji SPT weszli: Pani Shujune Muhammad (Republika Malediwów), Pani Marija Definis-Gojanovic (Chorwacja), Pan Petros Michaelides (Cypr), Pani Mari Amos (Estonia), Pani Zdenka Perovic (Czarnogóra) oraz Pan Daniel Fink (Szwajcaria).

Przedstawiciele mediów lub osoby pragnące uzyskać dodatkowe informacje proszone są o kontakt z następującymi osobami:

w Polsce: Pan Armen Avetisyan, +41 79 444 5401/ opcat@ohchr.org         

w Genewie: Pani Julia Gronnevet, +41 (0) 22 917 9310 / media@ohchr.org

 

 

Kontekst

Podkomitet ds. Prewencji Tortur monitoruje przestrzeganie przez Państwa Strony Protokołu Fakultatywnego do Konwencji w sprawie zakazu stosowania tortur, ratyfikowanego dotychczas przez 88 państw. W skład Podkomitetu wchodzi 25 członków: pochodzących z całego świata niezależnych ekspertów ds. praw człowieka. Eksperci Podkomitetu działają w imieniu własnym i nie reprezentują państw stron. Mandat Podkomitetu obejmuje wizyty w państwach stronach, podczas których może odwiedzać wszystkie miejsca, w których mogą przebywać osoby pozbawione wolności.

Pracę biura praw człowieka można śledzić w mediach społecznościowych. Jesteśmy obecni w serwisach Twitter @UNHumanRights, Facebook @unitednationshumanrights oraz Instagram @unitednationshumanrights

Delegacja Podkomitetu ds. Prewencji Tortur ONZ po raz pierwszy wizytuje miejsca pozbawienia wolności w Polsce

Data: 2018-07-11
  • Po raz pierwszy miejsca pozbawienia wolności w Polsce monitoruje delegacja Podkomitetu ds. Prewencji Tortur ONZ (SPT)
  • Jest to niezależny organ ustanowiony przez Protokół fakultatywny do Konwencji Narodów Zjednoczonych ws. zakazu stosowania tortur oraz innego okrutnego, nieludzkiego lub poniżającego traktowania albo karania (OPCAT)
  • Jeszcze w lipcu 2018 r. ma zaś być upubliczniony raport z ubiegłorocznej wizyty przedstawicieli Europejskiego Komitetu ds. Zapobiegania Torturom oraz Nieludzkiemu i Poniżającemu Traktowaniu albo Karaniu (CPT) 

Delegacja SPT ((Subcommittee on Prevention of Torture and other Cruel, Inhuman or Degrading Treatment or Punishment) przebywa w Polsce od 9 lipca. Taka wizyta daje szansę na skuteczne wypełnianie przez państwo zobowiązań wynikających z OPCAT.  Każde państwo-strona Konwencji ma obowiązek utworzyć Krajowy Mechanizm Prewencji Tortur. W Polsce od 10 lat funkcję tę pełni Rzecznik Praw Obywatelskich.

Czym jest SPT

SPT składa się z przedstawicieli państw, które ratyfikowały OPCAT, reprezentujących różne środowiska eksperckie (m.in. prawników, lekarzy, kryminologów). Działają oni wyłącznie w imieniu własnym, są niezależni i bezstronni oraz nie wizytują krajów, z których zostali wybrani.

Podkomitet organizuje wizyty w miejscach, w których przebywają osoby pozbawione wolności, żeby ocenić sposób ich traktowania i rekomendować rozwiązania, które wzmocnią (o ile to konieczne) ochronę takich osób przed torturami i innymi formami złego traktowania. SPT wspiera też krajowe mechanizmy prewencji.

Wizyta w naszym kraju - wynikająca z faktu, że jeszcze nigdy delegacja SPT w niej nie gościła -  ma ogromne znaczenie edukacyjne i prewencyjne. Umożliwia bowiem władzom refleksję nad sposobem traktowania osób pozbawionych wolności, podejmowanymi działaniami zapobiegawczymi oraz współpracą z rozmaitymi podmiotami, ukierunkowaną na budowę kultury braku społecznej akceptacji dla tortur.

Członkowie SPT spotykają się także z przedstawicielami władz, instytucjami stojącymi na straży praw człowieka, organizacjami pozarządowymi, społeczeństwem obywatelskim.

10 lipca 2018 r. delegacja SPT gościła w Biurze RPO. W spotkaniu uczestniczyła dr Hanna Machińska, zastępczyni RPO oraz członkowie KMPT. Podczas spotkania omówiono najważniejsze kwestie związane z realizacją OPCAT w Polsce, w tym z działalnością KMPT.

Członkowie SPT obserwowali pracę KMPT

Tego samego dnia KMPT przeprowadził wizytację Komendy Rejonowej Policji Warszawa I przy ul. Wilczej 21. Wizytacja była monitorowana przez członków delegacji SPT, którzy pełnili rolę bezstronnych obserwatorów.

Podczas wizyty przedstawiciele KMPT dokonali oglądu komendy (pomieszczeń służbowych, radiowozu), przeprowadzili rozmowy z personelem i osobą zatrzymaną oraz zapoznali się z wybraną dokumentacją.

Delegacja KMPT nie uzyskała informacji wskazujących, by osoby zatrzymane były traktowane w niewłaściwy sposób. Pozytywnie oceniono warunki materialne komendy.

W ocenie KMPT wzmocnienia wymagają jednak podstawowe zabezpieczenia służące ochronie przed torturami. Nie wszyscy zatrzymani są bowiem badani przez lekarza (policjanci kierują się w tej kwestii prawem krajowym). Na terenie komendy nie ma też listy adwokatów i radców prawnych, do których zatrzymani mogliby zwrócić się o pomoc, gdyby potrzebowali takiej konsultacji. KMPT zwrócił też uwagę, że pomieszczenia, w których policjanci prowadzą czynności służbowe (przesłuchania, rozpytania) nie są monitorowane.

Rekomendacje KMPT, mające na celu poprawę traktowania osób zatrzymanych i wzmocnienie ich ochrony przed torturami, zostaną przedstawione w raporcie z wizytacji.

Przedstawiciele KMPT zostali również zaproszeni przez SPT do wzięcia udziału w charakterze obserwatorów podczas przeprowadzonej 12 lipca przez członków Podkomitetu wizytacji miejsca detencji w Warszawie.

Czekamy na raport CPT

W maju 2017 r. miejsca dla pozbawionych wolności w Polsce odwiedziła delegacja działającego przy Radzie Europy Komitetu ds. Zapobiegania Torturom oraz Nieludzkiemu i Poniżającemu Traktowaniu albo Karaniu przy Radzie Europy (CPT). Była to szósta wizyta okresowa w naszym kraju

Do końca lipca 2018 r. Ministerstwo Sprawiedliwości ma opublikować raport CPT z tej wizyty.

Po zakończeniu wizyty CPT wysyła władzom raport, zawierający wnioski, zalecenia, uwagi i prośby o informacje. Raport ma charakter poufny  - ich upublicznienie wymaga wniosku złożonego przez państwo.  Dotychczas większość państw zdecydowało się na upublicznienie raportów. 

W przypadku Polski wszystkie dotychczasowe raporty z wizytacji CPT (poza tą z 2017 r.) zostały upublicznione. Rzecznik Praw Obywatelskich wystąpił do Ministra Sprawiedliwości o złożenie wniosku o upublicznienie raportu CPT z ostatniej wizyty, zamieszczenie jego tłumaczenia na stronie internetowej Ministerstwa oraz przystąpienie do automatycznej procedury publikacji przyszłych raportów CPT i odpowiedzi rządu. Do tej automatycznej procedury dotychczas przystąpiło 9 państw.

Adam Bodnar na konferencji w Brukseli RECONNECT Kick-off Conference: International International Conference on Rule of Law and Democracy in Europe

Data: 2018-07-05

RPO Adam Bodnar przedstawił na niej wystąpienie (keynote speech) wraz z ministrem spraw zagranicznych Belgii.

Odnosząc się do tytułu konferencji, RPO mówił o sytuacji praworządności w Polsce i o odniesieniach do międzynarodowych standardów praw człowieka i obywatela. Wskazał na znaczenie idei solidarności – idei, którą Polska wniosła do Europy, a która staje się kluczowa dziś dla przezwyciężenia problemów związanych z próbami podporządkowania sądownictwa władzy wykonawczej.

Jedynie 5% przestępstw motywowanych nienawiścią jest zgłaszanych na policję - badania RPO i ODIHR/OBWE

Data: 2018-07-02
  • Rzeczywista skala przestępstw z nienawiści w Polsce wobec Ukraińców, migrantów z państw muzułmańskich i z Afryki Subsaharyjskiej jest bardzo niedoszacowana; tylko 5%  jest zgłaszane policji – wskazują badania Biura RPO i biura ODIHR/OBWE
  • Ofiary tych przestępstw zmieniają codzienne nawyki - rezygnują z publicznego używania jęz. ukraińskiego; muzułmanie unikają ubiorów kojarzących się z ich religią, a migranci z Afryki Subsaharyjskiej próbują ukrywać kolor skóry

Biuro Rzecznika Praw Obywatelskich we współpracy z Biurem Instytucji Demokratycznych i Praw Człowieka Organizacji Bezpieczeństwa i Współpracy w Europie przeprowadziło projekt badawczy, którego celem było oszacowanie skali występowania oraz zgłaszalności przestępstw z nienawiści, a także rozpoznanie ich specyfiki w wybranych społecznościach, tj. muzułmańskiej, afrykańskiej i ukraińskiej.

Metodologia badań

Wyniki badania prowadzonego pod kierunkiem Jacka Mazurczaka, eksperta Biura RPO, zaprezentowano podczas seminarium 27 czerwca 2018 r. w siedzibie RPO. W seminarium udział wzięli przedstawiciele OBWE, Agencji Praw Podstawowych Unii Europejskiej, Biura UNHCR w Polsce, Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji, Prokuratury Krajowej, Policji, Straży Granicznej, samorządu terytorialnego oraz organizacji pozarządowych.

Badanie, którego efektem będzie całościowy raport, przeprowadzono na podstawie innowacyjnej metodologii Respondent Driven Sampling. Polega ona na przeprowadzaniu wywiadów z respondentami, którzy następnie losowo rekrutują kolejne osoby do badania spośród własnych sieci społecznych. W ten sposób respondenci odtwarzają sieć społeczną badanych populacji, co -  dzięki teorii prawdopodobieństwa - umożliwia ocenę reprezentatywności badanej próby. Uzyskane w ten sposób dane zostały przeanalizowane za pomocą specjalistycznego oprogramowania dla tego rodzaju badań.

Badanie dla społeczności ukraińskiej przeprowadzono w woj. małopolskim. Badania dla grupy muzułmańskiej i migrantów z krajów Afryki Subsaharyjskiej prowadzone były w woj. mazowieckim.  

Skala przestępstw - bardzo niedoszacowana   

Głównym celem badania było oszacowanie skali przestępstw z nienawiści wśród społeczności objętych badaniem. Ponad 600 respondentów należących do tych społeczności zostało zapytanych o doświadczanie przestępstw z nienawiści, mieszczących się w sześciu wskazanych przez badaczy kategoriach (znieważenia, groźby, zniszczenie mienia, naruszenia nietykalności cielesnej, stosowania przemocy i napaści seksualnej). W ten sposób ustalono, że ponad 18 % Ukraińców, 8 % muzułmanów i aż 43 % osób pochodzących z państw Afryki Subsaharyjskiej doświadczyło w latach 2016 – 2017 co najmniej jednego przestępstwa motywowanego nienawiścią. Tak uzyskane wyniki zostały następie wykorzystane do oszacowania liczby przestępstw z nienawiści w całych społecznościach - zamieszkujących w objętych badaniem województwach - których liczebność została określona na podstawie danych dostarczonych przez Urząd do Spraw Cudzoziemców.

Oszacowano w ten sposób, że w przypadku społeczności ukraińskiej w woj. małopolskim, najliczniejszej spośród badanych grup, w latach 2016-2017 popełniono ponad 44 000 przestępstw z nienawiści. W przypadku migrantów pochodzących z krajów muzułmańskich i migrantów z krajów Afryki Subsaharyjskiej, liczby te, dla samego województwa mazowieckiego, wynoszą ok. 4300 oraz ok. 3000 przestępstw.

Kolejnym etapem badania było porównanie uzyskanych danych z danymi dotyczącymi zgłoszonych przestępstw z nienawiści, gromadzonymi przez MSWiA.  Oczywiście porównywane były wyłącznie dane dotyczące liczby przestępstw mieszczących się w wyodrębnionych przez badaczy kategoriach (tj. znieważenia, groźby, zniszczenie mienia, naruszenia nietykalności cielesnej, stosowanie przemocy i napaści seksualne). Jak się okazało, w latach 2016 – 2017 w woj. małopolskim prowadzono jedynie 18 postępowań karnych w sprawach o te przestępstwa z nienawiści, w których pokrzywdzonymi byli Ukraińcy (tymczasem oszacowana w badaniach liczba takich przestępstw to 44 tys.). W woj. mazowieckim, w odniesieniu do osób pochodzących z krajów muzułmańskich lub arabskich zarejestrowano 31 postępowań karnych (podczas gdy oszacowana liczba przestępstw to 4300), a dla społeczności pochodzącej z Afryki Subsaharyjskiej - 47 takich postępowań (oszacowana liczba przestępstw – ok. 3000).

Niska zgłaszalność; skutki dla ofiar

Podstawowym problemem, o którym dyskutowano w trakcie spotkania był problem tzw. underreportingu czyli niskiej zgłaszalności przestępstw, który w sposób szczególny dotyka przestępczości z nienawiści. Jak wynika z przeprowadzonego badania, jedynie 5% przestępstw z nienawiści jest zgłaszanych na policję przez pokrzywdzonego lub inną osobę.

Badanie pokazało również, że członkowie społeczności narażonych na przestępstwa z nienawiści, z obawy przed dyskryminacją, zmieniają swoje nawyki życia codziennego. 59% Ukraińców, którzy stali się ofiarami przestępstw z nienawiści, unika rozmawiania w swoim języku w miejscach publicznych. 39% migrantów z krajów muzułmańskich z takim doświadczeniem unika ubierania się w sposób kojarzący się z ich religią. 46% ofiar przestępstw z nienawiści wywodzących się z krajów Afryki Subsaharyjskiej próbuje zaś ukrywać kolor skóry, np. nosząc koszule z długimi rękawami nawet latem.

Ofiary przestępstw z nienawiści cierpią też z powodu symptomów zespołu stresu pourazowego (PTSD) oraz depresji. Poważnych symptomów depresji doświadczyło 18% ofiar przestępstw z nienawiści z Ukrainy, 23% z krajów muzułmańskich i arabskich oraz 22% ofiar przestępstw z nienawiści wywodzących się z krajów Afryki Subsaharyjskiej. Dane te są szczególnie zatrważające, gdy porównamy je ze średnią dla populacji polskiej, która według badań Głównego Urzędu Statystycznego wynosi 5%.

Roczna informacja RPO - rośnie skala tych przestępstw 

Roczna informacja RPO za 2017 r. podaje, że  w ubiegłym roku w Biurze RPO zarejestrowano ok. 100 spraw dotyczących aktów przemocy i mowy nienawiści motywowanych przynależnością narodową, etniczną bądź rasową czy wyznawaną religią (dla porównania – w 2016 r. podjęto ok. 60 takich spraw).

O rosnącej skali tego rodzaju przestępczości, skierowanej przeciwko wyznawcom islamu i osobom o arabskim pochodzeniu, świadczą m.in. dane dotyczące liczby postępowań przygotowawczych, prowadzonych przez prokuratury w całym kraju w sprawach o przestępstwa z nienawiści. W ostatnim sprawozdaniu, dotyczącym I półrocza 2017 r., Prokuratura Krajowa podała, że od 2016 r. to muzułmanie lub osoby utożsamiane przez sprawców z tym wyznaniem, najczęściej byli przedmiotem ataków motywowanych uprzedzeniami. W 2016 r. faktyczna bądź domniemana przynależność osoby lub osób pokrzywdzonych do wyznawców islamu była motywem działania sprawców w 363 sprawach. Liczba ta, w porównaniu do roku 2015, wzrosła prawie dwukrotnie. W I połowie 2017 r. tendencja ta się utrzymywała.

Rzecznik zwraca ponadto uwagę na fakt, że w przestrzeni publicznej coraz częściej dochodzi do działań i wypowiedzi o podłożu dyskryminacyjnym. Najczęściej mowa nienawiści skierowana jest wobec mniejszości narodowych, etnicznych i seksualnych.

Komisja Europejska apeluje o wzmocnienie krajowych organów ds. równego traktowania

Data: 2018-06-28

Organy ds. równego traktowania wspierają ofiary dyskryminacji, monitorują i zgłaszają kwestie związane z dyskryminacją oraz promują równość w całej UE. Państwa członkowskie powinny zapewnić ich niezależność oraz środki niezbędne do przeciwdziałania z dyskryminacją ze wszystkich możliwych względów takich jak m.in. płeć, pochodzenie rasowe lub etniczne, religia lub przekonania, niepełnosprawność, wiek lub orientacja seksualna. Państwa członkowskie powinny także zapewnić podnoszenie świadomości na temat roli krajowych organów ds. równego traktowania oraz tego, w jaki sposób obywatele mogą skorzystać z pomocy tych organów oraz z przysługujących im praw w przypadku dyskryminacji.

W Polsce krajowym organem ds. równego traktowania jest Rzecznik Praw Obywatelskich.

W celu realizacji wymienionych postulatów Komisja Europejska proponuje przyjęcie następujących środków:

  • zwiększenie niezależności: państwa członkowskie powinny zapewnić niezależność organów ds. równego traktowania poprzez stworzenie odpowiedniej struktury administracyjnej, przydział środków budżetowych, procedurę powoływania i odwoływania pracowników oraz zapobiegania konfliktowi interesów, a także przyznać organom ds. równego traktowania kompetencje do zbierania dowodów i informacji;
  • pomoc prawna: państwa członkowskie powinny zezwolić organom ds. równego traktowania na rozpatrywanie indywidualnych lub zbiorowych skarg, zapewnianie ofiarom pomocy prawnej oraz reprezentowanie ofiar lub organizacji w sądzie;
  • odpowiednie zasoby i personel: państwa członkowskie powinny zapewnić organom ds. równego traktowania niezbędne zasoby ludzkie, techniczne i finansowe, a także infrastrukturę;
  • efektywniejsza koordynacja i współpraca: państwa członkowskie powinny stworzyć warunki niezbędne do prawidłowej komunikacji między organami ds. równego traktowania w państwach członkowskich w obrębie UE i na świecie.

Raport Grupy Państw Przeciwko Korupcji (GRECO) na temat sytuacji w polskim sądownictwie

Data: 2018-06-27

22 czerwca 2018 r. Grupa Państw Przeciwko Korupcji (GRECO) – antykorupcyjna agenda Rady Europy, opublikowała raport na temat sytuacji w polskim sądownictwie po zmianach w ustawie o Sądzie Najwyższym (SN), Krajowej Radzie Sądownictwa (KRS) oraz w ustawie Prawo o ustroju sądów powszechnych (PUSP) dokonanych w latach 2016-2018.

Zdaniem GRECO, zmiany przyjęte w ustawach o SN, KRS i Prawie o ustroju sądów powszechnych skutkujące przyznaniem przedstawicielom władzy ustawodawczej i wykonawczej większych możliwości sterowania ścieżką zawodową sędziów powodują, że Polska nie spełnia już międzynarodowych standardów antykorupcyjnych.

W ocenie GRECO, niezależność sędziego uznać należy za fundament państwa prawa oraz zaufania obywateli do wymiaru sprawiedliwości. Jeśli sędziowie w podejmowaniu decyzji będą się kierować także zewnętrznymi względami (np. kwestiami awansu zawodowego), a nie tylko prawem, które mają za zadanie stosować, to sądownictwo stanie się skorumpowane.

Z uwagi na to w swoim raporcie GRECO postuluje przyjęcie przez polski rząd następujących zmian odnośnie wymiaru sprawiedliwości w Polsce:

  • sposób wyboru przedstawicieli sędziów do Krajowej Rady Sądownictwa (KRS) powinien zapewniać, że co najmniej połowa składu KRS zostanie obsadzona przez sędziów wybranych przez środowisko sędziowskie, a nie – jak to mam miejsce w chwili obecnej – przez polityków;
  • należy ponownie rozważyć zasadność ustanowienia w Sądzie Najwyższym Izby Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych oraz Izby Dyscyplinarnej;
  • należy ograniczyć zakres ingerencji przedstawiciela władzy wykonawczej (Prezydent RP) w wewnętrzną organizację Sądu Najwyższego;
  •  należy przyjąć, że wprowadzony w nowej ustawie o SN obniżony wiek przejścia w stan spoczynku sędziów nie będzie miał obligatoryjnego zastosowania wobec sędziów Sądu Najwyższego sprawujących swój urząd w dniu wejścia w życie wskazanej ustawy oraz że nie będzie połączony z rozwiązaniem polegającym na przedłużaniu możliwości sprawowania funkcji sędziego SN przez Prezydenta RP;
  • procedury odnoszące się do postępowań dyscyplinarnych wobec sędziów Sądu Najwyższego oraz sędziów sądów powszechnych powinny wykluczać potencjalny wpływ przedstawicieli władzy wykonawczej i ustawodawczej w tym względzie, w szczególności należy wyeliminować możliwość ingerencji przedstawicieli władzy wykonawczej (Prezydenta RP oraz Ministra Sprawiedliwości/Prokuratora Generalnego) w to postępowanie ;
  • procedury dotyczące mianowania i odwoływania ze stanowiska prezesów sądów powinny wykluczać nadmierny i bezprawny wpływ władzy wykonawczej na sposób obsadzania tych stanowisk.

W swoim raporcie GRECO zachęca rząd polski do przedstawienia – do dnia 31 marca 2019 r. - sprawozdania na temat środków podjętych przez Polskę w celu implementacji zaleceń podniesionych przez GRECO w niniejszym raporcie.

Ponadto, GRECO zachęca polski rząd do przetłumaczenia na język polski całości zaprezentowanego przez GRECO raportu oraz jego publikacji w najwcześniejszym możliwym terminie.

Raport GRECO został przygotowany na podstawie analizy nowych ustaw i opinii innych organizacji międzynarodowych oraz rozmów z przedstawicielami środowisk prawniczych, urzędnikami resortu sprawiedliwości, członkami nowej Krajowej Rady Sądownictwa oraz organizacjami pozarządowymi.

Również pracownicy Biura Rzecznika Praw Obywatelskich mieli swój wkład w powstanie wskazanego raportu. Podczas spotkania z przedstawicielami GRECO, które miało miejsce w dniu 16 maja 2018 r. w siedzibie Prokuratury Krajowej w Warszawie pracownicy Biura Rzecznika przedstawili działania Rzecznika odnoszące się do „reformy” wymiaru sprawiedliwości począwszy od 2016 r., ze szczególnym uwzględnieniem ustaw wprowadzonych w 2017 r. dotyczących SN, KRS i PUSP. Wskazano na najważniejsze zagrożenia dla praworządności i ochrony praw jednostki w Polsce, które wynikają z zakwestionowanej przez RPO ustawy o KRS, która weszła w życie w dniu 2 stycznia 2018 r. Zaliczono do nich m.in.: skrócenie kadencji poprzednich członków KRS oraz zmiana sposobu wyboru nowych kandydatów - sędziów do KRS polegająca na ich wyborze przez Sejm RP, a nie przez samych sędziów. Wskazano, iż w ocenie Rzecznika, dokonanie wyboru kandydatów - sędziów przez Sejm RP oraz niezapewnienie wśród członków KRS reprezentacji sędziów wszystkich rodzajów i szczebli sądownictwa, jak wymaga tego Konstytucja RP, doprowadziło politycznego podporządkowania tego organu, który stać ma straży niezależności sądów i niezawisłości sędziów.

Wyszczególniono również najważniejsze zagrożenia dla praworządności i ochrony praw jednostki w Polsce, które wynikają z wejścia w życie w dniu 3 kwietnia 2018 r. ustawy o SN w postaci: obniżenia wieku emerytalnego sędziów Sądu Najwyższego, skrócenie kadencji I Prezes Sądu Najwyższego, stworzenie Izby Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych, szczególne uprawnienia Izby Dyscyplinarnej, która będzie się charakteryzowała daleko idącą autonomią w stosunku do całej struktury Sądu Najwyższego oraz wpływ podmiotów reprezentujących władzę wykonawczą na postępowanie dyscyplinarne sędziów. Wprowadzone rozwiązania podważają niezależność Sądu Najwyższego, a w konsekwencji stanowią zagrożenie dla ochrony praw obywatelskich.

Wskazano, iż wprowadzone zmiany mają charakter polityczny oraz ich skutkiem jest nie rzeczywista próba usprawnienia funkcjonowania wymiaru sprawiedliwości, lecz wymiana kadrowa w Sądzie Najwyższym, Naczelnym Sądzie Administracyjnym, Krajowej Radzie Sądownictwa oraz w sądach powszechnych (wymiana prezesów i wiceprezesów sądów dokonana w oparciu o dyskrecjonalne decyzje Ministra Sprawiedliwości począwszy od wejścia w życie nowej ustawy o PUSP w sierpniu 2017 r.). Wskazano również na zagrożenia dla sędziów („efekt mrożący”) wynikające z wprowadzonych w PUSP zmian dotyczących procedury dyscyplinarnej sędziów, których skala prowadzi do tego, iż Minister Sprawiedliwości będzie mógł de facto stać się organem prowadzącym postępowanie dyscyplinarne.

Podkreślono, że Rzecznik dostrzega potrzebę reformy wymiaru sprawiedliwości, ale nie może ona prowadzić niszczenia dorobku największych tradycji naszej państwowości, jak również złamania zasady trójpodziału władz.

Wizyta Krajowego Mechanizmu Prewencji Republiki Kosowa w BRPO

Data: Od 2018-06-25 do 2018-06-27

W dniach 25 – 27 czerwca 2018 r. z wizytą studyjną w Zespole „Krajowy Mechanizm Prewencji” przebywali pracownicy Krajowego Mechanizmu Prewencji Republiki Kosowa. Oprócz członków kosowskiego KMP w spotkaniu uczestniczyli przedstawiciele kosowskich organizacji pozarządowych. Głównym celem wizyty była wymiana doświadczeń związanych z realizacją OPCAT, w tym wspólne przeprowadzenie wizytacji Oddziału Zewnętrznego Bemowo Aresztu Śledczego Warszawa – Białołęka oraz Klinicznego Oddziału Psychiatrycznego Szpitala Wolskiego w Warszawie. W Kosowie, podobnie jak w Polsce, zadania Krajowego Mechanizmu Prewencji Tortur powierzono Rzecznikowi Praw Obywatelskich.

Rada Praw Człowieka ONZ rozpatrzyła raport specjalnego sprawozdawcy nt. zagrożeń polskiego sądownictwa

Data: 2018-06-25

W poniedziałek 25 czerwca 2018 r. Rada Praw Człowieka ONZ rozpatrywała raport specjalnego sprawozdawcy ONZ Diego Garcii-Sayana nt. zagrożenia polskiego sądownictwa ingerencją władzy ustawodawczej i wykonawczej. Planowane jest wystąpienie zastępczyni Rzecznika Praw Obywatelskich Hanny Machińskiej.

18-stronicowy raport specjalnego sprawozdawcy zawiera ustalenia i rekomendacje dla Polski. Powstał on po wizycie Garcii-Sayana w Polsce w październiku 2017 r. na zaproszenie rządu. Garcia-Sayan spotkał się wtedy z przedstawicielami władzy wykonawczej i ustawodawczej, sędziami, prokuratorami oraz przedstawicielami innych zawodów prawniczych, reprezentantami organizacji pozarządowych i z RPO.

Stanowisko RPO przedstawiła w czasie posiedzenia zastępczyni RPO Hanna Machińska (patrz załącznik)

Konkluzje raportu

W raporcie specjalny sprawozdawca stwierdza, że polski rząd ma prawo reformowania systemu sądowego w celu zwiększenia jego skuteczności i rozliczalności. Środki przyjęte przez rządzącą większość nie są jednak odpowiednie do deklarowanych celów. Ich głównym skutkiem - jeśli nie głównym celem - jest ograniczenie konstytucyjnie chronionej zasady niezależności sądownictwa oraz umożliwienie organom ustawodawczym i wykonawczym ingerowania w wymiar sprawiedliwości. W rezultacie w Polsce zagrożona jest obecnie niezależność wymiaru sprawiedliwości - głosi raport.

Pierwszą ofiarą takiego podejścia był Trybunał Konstytucyjny. Wprawdzie nadal funkcjonuje, ale jego legitymacja i niezależność zostały poważnie podważone i nie może on obecnie zapewnić niezależnej i skutecznej kontroli konstytucyjności aktów ustawodawczych.

Raport stwierdza, że po pomyślnym "wykastrowaniu" Trybunału Konstytucyjnego, rząd podjął daleko idącą reformę systemu sądowniczego. Od maja do grudnia 2017 r. większość rządząca przyjęła trzy akty, które wprowadzają głębokie zmiany w składzie i funkcjonowaniu sądów powszechnych, Sądu Najwyższego i Krajowej Rady Sądownictwa. Każdy z tych aktów budzi obawy co do zgodności z międzynarodowymi standardami prawnymi, ale łącznie ich skutek polega na poddaniu władzy sądowniczej pod kontrolę władzy wykonawczej i ustawodawczej.

Specjalny sprawozdawca przestrzega w raporcie, że wprowadzenie w życie tej reformy - podjętej przez większość rządową w pośpiechu i bez odpowiednich konsultacji z opozycją, sądownictwem i podmiotami społeczeństwa obywatelskiego, w tym z RPO - może utrudnić organom sądowym zapewnienie kontroli i równowagi władz, spełnianie ich podstawowej funkcji promowania i ochrony praw człowieka oraz przestrzegania praworządności.

Rekomendacje specjalnego sprawozdawcy ONZ 

W rekomendacjach specjalny sprawozdawca zaleca Polsce ponowne rozważenie reformy systemu sądowego. Wskazuje, że powinna ona zmierzać do wzmocnienia niezawisłości i bezstronności sądownictwa, a nie do poddania systemu sądowego kontroli organów wykonawczych i ustawodawczych. Reforma powinna być wynikiem otwartego, uczciwego i przejrzystego procesu, obejmującego nie tylko większość parlamentarną i opozycję, ale także samo sądownictwo, RPO i podmioty społeczeństwa obywatelskiego.

Reformę należy przeprowadzać zgodnie z obowiązującymi normami i standardami dotyczącymi niezależności sądownictwa, rozdziału władzy i rządów prawa, zapisanymi w Konstytucji RP oraz aktach międzynarodowych i regionalnych. Zalecenia takich organów, jak Komitet Praw Człowieka, Komisja Wenecka, OBWE / ODIHR i Komisja Europejska, powinny być brane pod uwagę przy opracowywaniu i wdrażaniu środków legislacyjnych.

Specjalny sprawozdawca wyraża ubolewanie z powodu publicznej kampanii przeciw sądownictwu, która towarzyszyła wdrożeniu proponowanej reformy.  Negatywna i niesprawiedliwa retoryka przeciwko sędziom, która została wygenerowana przez rząd, utrudnia zaufanie publiczne do sądownictwa jako instytucji i podważa zdolność sądów do rozstrzygania spraw bezstronnie i zgodnie z prawem. Sprawozdawca wnosi, by członkowie władzy wykonawczej i ustawodawczej powstrzymali się od jakiejkolwiek negatywnej retoryki wobec sędziów lub sądownictwa jako całości. Każdy atak na sądownictwo jako instytucję stanowi rażące naruszenie zasady niezależności sądownictwa i jest niedopuszczalny w demokratycznym państwie prawa. 

Raport wzywa wszystkie siły polityczne do wspólnej pracy nad przywróceniem niezależności i legitymacji Trybunału Konstytucyjnego jako gwaranta polskiej konstytucji. Lojalna współpraca między różnymi instytucjami państwowymi jest niezbędnym warunkiem wstępnym osiągnięcia trwałego rozwiązania kryzysu konstytucyjnego. Każde rozwiązanie polityczne powinno opierać się na wcześniejszych orzeczeniach Trybunału Konstytucyjnego, w szczególności z 3 i 9 grudnia 2015 r. Publikacja wyroków Trybunału nie może być uzależniona od decyzji władzy wykonawczej lub ustawodawczej. Raport wzywał władze do opublikowania i pełnego wykonania wyroków Trybunału z 9 marca 2016 r., 11 sierpnia 2016 r. i 7 listopada 2016 r.

Raport zaleca zmianę ustawy o sądach powszechnych poprzez: 

  • usunięcie uznaniowej kompetencji Ministerstwa Sprawiedliwości do powoływania i odwoływania prezesów sądów; 
  • zmianę nowego systemu emerytalnego mającego zastosowanie do sędziów sądów powszechnych, tak by stosować go wyłącznie do sędziów, którzy podjęli swe funkcje po wejściu ustawy w życie; 
  • usunięcie uprawnień decyzyjnych Ministra Sprawiedliwości w celu przedłużania, na zasadzie jednostkowych  przypadków, mandatów indywidualnych sędziów do ukończenia 70. roku życia. 

Raport zaleca zmianę ustawy o SN poprzez:

  • zmianę nowego systemu emerytalnego mającego zastosowanie do sędziów sądów powszechnych, tak aby stosować go wyłącznie do sędziów, którzy podjęli swe funkcje po wejściu ustawy w życie; 
  • usunięcie dyskrecjonalnej władzy Prezydenta RP do indywidualnego decydowania o przedłużeniu mandatu sędziów Sądu Najwyższego; 
  • zniesienie dodatkowych uprawnień dyskrecjonalnych Prezydenta RP, w szczególności w związku z jego uprawnieniem do wyboru Pierwszego Prezesa SN spośród pięciu kandydatów wybranych przez Zgromadzenie Ogólne oraz do określenia wewnętrznej struktury SN i jego regulaminu;
  • zniesienie przepisów o automatycznym przejściu na emeryturę wszystkich sędziów Izby Wojskowej;
  • zniesienie przepisów o  udziale ławników w postępowaniach w SN dotyczących skarg nadzwyczajnych oraz spraw dyscyplinarnych;
  • przegląd uprawnień Izby Dyscyplinarnej oraz Izby Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych SN, zgodnie z zaleceniami Komisji Europejskiej, Komisji Weneckiej i OBWE/ODIHR. 

Raport zaleca zmianę ustawy o KRS poprzez:

  • zniesienie nowej procedury powoływania przez Sejm 15 członków KRS będących sędziami oraz zapewnienie, aby byli oni wybierani przez środowisko sędziowskie (jak wcześniej);
  • zniesienie przepisów dotyczących przerwania kadencji 15 członków KRS będących sędziami.

W informacji rocznej RPO za 2017 r. podkreślono, że Garcia-Sayan we wstępnych uwagach po wizycie apelował, by w dobrej wierze wszystkie siły polityczne przystąpiły do konstruktywnego dialogu celem przywrócenia autorytetu Trybunału Konstytucyjnego oraz jego roli jako gwaranta nadrzędności Konstytucji. Wskazał także na zagrożone funkcjonowanie Sądu Najwyższego.

Jak skuteczniej zapobiegać torturom w Polsce? Raporty CPT muszą być publikowane automatycznie!

Data: 2018-06-22
  • RPO: Raport z wizyty w Polsce Europejskiego Komitetu ds. Zapobiegania Torturom  przeprowadzonej w maju 2017 r. powinien być jawny.
  • Przystąpmy także do procedury automatycznej publikacji przyszłych raportów i odpowiedzi.
  • Bądźmy liderem w zapobieganiu torturom w Europie i poza nią.

W maju 2017 r. Polskę odwiedzili przedstawiciele działającego przy Radzie Europy - Europejskiego Komitetu ds. Zapobiegania Torturom oraz Nieludzkiemu i Poniżającemu Traktowaniu albo Karaniu (CPT).  Była to szósta wizyta okresowa Komitetu w naszym kraju.

CPT to niezależny organ monitorujący  miejsca pozbawienia wolności, ustanowiony przez Europejską Konwencję o zapobieganiu torturom oraz nieludzkiemu lub poniżającemu traktowaniu albo karaniu (Dz. U. z 1995 r. Nr 46, poz. 238 ze zm.).

Składa się z przedstawicieli państw członkowskich Rady Europy, reprezentujących różne środowiska eksperckie (m.in. prawników, lekarzy, psychologów, kryminologów, socjologów). Wybierani są oni przez Komitet Ministrów Rady Europy (jeden przedstawiciel z każdego państwa). Działają oni wyłącznie w imieniu własnym i nie wizytują krajów, z których zostali wybrani.

CPT organizuje wizyty w miejscach, w których przebywają osoby pozbawione wolności, żeby ocenić sposób ich traktowania i rekomendować rozwiązania, które wzmocnią (o ile to konieczne) ochronę takich osób przed torturami i innymi formami złego traktowania.

Działalność CPT ma na celu uzupełnienie sądowej działalności Europejskiego Trybunału Praw Człowieka w Strasburgu.

Wizyty okresowe przeprowadzane są zwykle co 4 lata. Gdy w ocenie Komitetu jest to konieczne, organizuje on wizyty dodatkowe – tzw. ad hoc.

Delegacje CPT mają nieograniczony dostęp do wszystkich miejsc pozbawienia wolności
(m.in. więzienia, areszty policyjne i wojskowe, szpitale psychiatryczne, ośrodki dla cudzoziemców, domy opieki) i prawo do poruszania się wewnątrz nich bez ograniczeń. Rozmawiają indywidualnie
z osobami pozbawionymi wolności i komunikują się swobodnie z każdym, kto może dostarczyć informacji.

Po wizycie CPT wysyła władzom raport, zawierający wnioski Komitetu, zalecenia, uwagi i prośby
o informacje. Raporty CPT i odpowiedzi stanowią część toczącego się dialogu z poszczególnymi państwami w celu zapobiegania torturom.

Raporty te mają charakter poufny i ich upublicznienie wymaga wniosku złożonego przez państwo.
Nie jest to obowiązek, ale dobra praktyka, mająca walor transparentności i sprzyjająca edukacji. Dotychczas większość państw zdecydowało się na upublicznienie raportów Komitetu.

W przypadku Polski wszystkie dotychczasowe raporty z wizytacji CPT (poza tą z 2017 r.) zostały upublicznione.

Coraz więcej państw decyduje się na przystąpienie do tzw. automatycznej procedury publikacji przyszłych raportów CPT i odpowiedzi rządów. Dotychczas uczyniło to 9 państw:

  1. Austria,
  2. Bułgaria,
  3. Dania,
  4. Finlandia,
  5. Luksemburg,
  6. Mołdawia,
  7. Monako,
  8. Szwecja
  9. i Ukraina.

Procedura ta polega na wyrażeniu przez państwo woli udostępniania opinii publicznej raportów bezpośrednio po ich zatwierdzeniu przez CPT i odpowiedzi rządów bezpośrednio po ich otrzymaniu przez Komitet. Do przystąpienia do tej procedury zachęcają Komitet Ministrów i Zgromadzenie Parlamentarne Rady Europy.

O upublicznienie raportu CPT Rzecznik zwracał się już do Ministra Sprawiedliwości w pismach
z dnia 5 grudnia 2017 r. i 26 kwietnia 2018 r. Na te drugie pismo Minister nie udzielił odpowiedzi
.

Mając na względzie niedawne przystąpienie Danii do procedury automatycznej publikacji oraz brak publikacji raportu z wizyty w 2017 r., Rzecznik Praw Obywatelskich w dniu 18 czerwca 2018 r. wystąpił do Ministra Sprawiedliwości o złożenie wniosku o upublicznienie raportu CPT z ostatniej wizyty w Polsce, zamieszczenie jego przetłumaczonej wersji na stronie internetowej Ministerstwa Sprawiedliwości (z otrzymanych przez RPO informacji wynikało bowiem, że raport ten został przetłumaczony na język polski) oraz przystąpienie do automatycznej procedury publikacji przyszłych raportów CPT i odpowiedzi rządu.

RPO podkreślił, że publicznie dostępny raport CPT ma ogromną wartość edukacyjną i prewencyjną. Umożliwia zapoznanie się przez opinię publiczną i osoby sprawujące nadzór nad osobami pozbawionymi wolności, z problemami dostrzeżonymi przez Komitet i rekomendowanymi rozwiązaniami. Świadczy to o transparentności działań władz krajowych, stymuluje dyskusję środowisk eksperckich na temat skutecznej prewencji tortur, ma także wpływ na kształtowanie świadomości społeczeństwa w zakresie ochrony praw człowieka i zapobiegania torturom.

W ocenie RPO publicznie dostępny raport CPT ma również istotne znaczenie dla efektywnego wykonywania przez Rzecznika funkcji krajowego mechanizmu prewencji tortur. Pozwala bowiem Rzecznikowi na określenie priorytetów i form aktywności oraz rewizję wydawanych rekomendacji,
co ma istotne znaczenie z punktu widzenia dialogu z personelem miejsc detencji i polskimi władzami.

RPO wyraził zaniepokojenie brakiem publikacji raportu i odpowiedzi na wcześniejsze pismo w tej sprawie z dnia 26 kwietnia 2018 r.

Przytoczył też wypowiedź Przewodniczącego CPT w sprawie przystąpienia Danii do automatycznej procedury publikacji. Wskazał on bowiem, że decyzja duńskiego rządu jest dowodem siły zaangażowania władz w realizację zaleceń CPT, a także odzwierciedla determinację tego kraju, by stać się liderem w zapobieganiu torturom w Europie i poza nią.  Przystąpienie do procedury umożliwia wszystkim zainteresowanym stronom (takim jak parlamentarzyści, sędziowie, prokuratorzy, organizacje pozarządowe i media) skuteczny udział w debatach i wydarzeniach dotyczących kwestii podniesionych przez CPT. Pomaga również w tworzeniu lepszej synergii między Komitetem a innymi mechanizmami prewencyjnymi oraz ułatwia udzielanie odpowiedniej pomocy technicznej.

W ocenie Rzecznika Praw Obywatelskich pełna transparentność współpracy z Komitetem poprzez przystąpienie do procedury automatycznej publikacji jest kierunkiem, w którym powinny podążać polskie władze.

Spotkanie RPO z delegacją Europejskiej Sieci Rad Sądownictwa (ENCJ)

Data: 2018-06-21

21 czerwca 2018 r.  przebywająca w Polsce delegacja Europejskiej Sieci Rad Sądownictwa (ENCJ) przeprowadziła rozmowy z rzecznikiem praw obywatelskich Adamem Bodnarem.

Delegacji przewodniczył prezydent ENCJ Kees Sterk. ENCJ zrzesza 24 rady sądownictwa państw Unii Europejskiej.

Wizyta w Polsce ma związek z wątpliwościami ENCJ wobec nowej Krajowej Rady Sądownictwa. Po uchwaleniu nowelizacji ustawy o KRS z grudnia 2017 r., Sejm wybrał 15 nowych członków KRS będących sędziami. Wcześniej członkow KRS-sędziów wybierało środowisko sędziowskie. Przeciwko nowelizacji protestowały m.in. środowiska prawnicze oraz RPO. Dokonany w marcu 2018 r. wybór nowych członków Rady przerwał kadencje dotychczasowych.  

W związku z tymi zmianami KRS może grozić zmiana statusu w ENCJ. Media piszą o możliwości wykluczenia KRS z Sieci.

Spotkanie RPO z Komitetem Monitorującym Kongresu Władz Lokalnych i Regionalnych Rady Europy

Data: 2018-06-06

6 czerwca 2018 r. rzecznik praw obywatelskich Adam Bodnar spotkał się z delegacją Komitetu Monitorującego Kongresu Władz Lokalnych i Regionalnych Rady Europy.

Uczestnicy spotkania rozmawiali o sytuacji samorządu, z perspektywy zadań Rzecznika Praw Obywatelskich i zgłaszanych Rzecznikowi naruszeń praw i wolności człowieka i obywatela, o aktywności Rzecznika Praw Obywatelskich w sprawach lokalnych, czego przykładem jest program wyjazdów regionalnych RPO, a także o fundamentalnych, w ostatnich latach, wyzwaniach w dziedzinie praw człowieka w Polsce (m.in. o stanowisku RP w sprawie reformy sądownictwa).

Na spotkaniu omawiano kwestie wiążące się z ostatnimi zmianami w Kodeksie wyborczym: nabór urzędników państwowych, kwestie monitoringu wizyjnego w lokalach wyborczych w kontekście RODO oraz kwestie sposobu głosowania.

Poruszono również temat braku polityki migracyjnej państwa polskiego i wypełniającej tę lukę aktywności władz samorządowych, głównie władz dużych ośrodków miejskich, w zakresie integracji cudzoziemców. W tym kontekście Rzecznik  mówił też o stosunkowo nowym zjawisku, jakim jest pojawienie się na lokalnych rynkach pracy dużej liczby pracowników migrujących, przede wszystkim obywateli Ukrainy.  

W spotkaniu udział wzięli: dyrektor zespołu prawa konstytucyjnego, międzynarodowego i europejskiego Mirosław Wróblewski, oraz naczelnik wydziału praw migrantów i mniejszości narodowych Marcin Sośniak.

Przedstawicielki American Bar Association z wizytą w BRPO

Data: 2018-05-29

Rzecznik praw obywatelskich Adam Bodnar spotkał się z prezeską American Bar Association Hilarie Bass. W spotkaniu w Biurze RPO wzięli również udział Heather Goldsmith z ABA, zastępczyni RPO Hanna Machińska i Magdalena Wilczyńska. Rozmawiano na temat kompetencji RPO oraz wpływu kryzysu konstytucyjnego i reformy sądownictwa na działania Rzecznika.

American Bar Association to jedno z największych na świecie stowarzyszeń prawniczych, które powstało w 1878 r. Zrzesza  ponad 400 000 członków i 3500 podmiotów. Działa na rzecz doskonalenia zawodowego prawników, przeciwdziała uprzedzeniom, promuje różnorodność. Monitoruje kwestie przestrzegania rządów prawa w Stanach Zjednoczonych i na całym świecie. 

 

Opinia ODIHR dotycząca definicji tortur i bezwzględnego zakazu ich stosowania w polskim ustawodawstwie

Data: 2018-05-22

Zastępczyni Rzecznika Praw Obywatelskich dr Hanna Machińska skierowała do Biura ds. Instytucji Demokratycznych i Praw Człowieka OBWE prośbę o dokonanie oceny polskiego ustawodawstwa w odniesieniu do definicji tortur oraz o podanie przykładów ustawodawstwa zawierających takie definicje z innych jurysdykcji. W załączonym materiale przedstawiamy otrzymaną opinię.

RPO spotkał się z Wysokim Komisarzem do spraw Praw Człowieka Organizacji Narodów Zjednoczonych

Data: 2018-05-14
Rzecznik praw obywatelskich dr Adam Bodnar spotkał się w Genewie z Wysokim Komisarzem do spraw Praw Człowieka Organizacji Narodów Zjednoczonych Zeid Ra’ad Al-Husseinem.

Rozmowa dotyczyła najważniejszych problemów związanych z ochroną praw człowieka w Polsce, w tym sytuacji sądownictwa i zagrożeń dla praworządności. Ważnym tematem spotkania była sytuacja osób z niepełnosprawnością i przestrzeganie przez nasz kraj postanowień Konwencji ONZ w tym zakresie. Przedmiotem zainteresowania Wysokiego Komisarza był m.in trwający obecnie protest osób z  niepełnosprawnościami oraz ich opiekunów w Sejmie RP.

Rzecznikowi na spotkaniu z Wysokim Komisarzem ONZ towarzyszył prof. Zdzisław Kędzia, Wiceprzewodniczący Komitetu ONZ ds. Praw Gospodarczych, Społecznych i Kulturalnych. 

Wysoki Komisarz do spraw Praw Człowieka jest organem ONZ powołanym w 1993 roku z inicjatywy działaczy organizacji pozarządowych, głównie Human Rights Watch i Amnesty International, podczas Światowej Konferencji Praw Człowieka. Do podstawowych zadań Wysokiego Komisarza należy zapobieganie i reagowanie na poważne naruszenia praw człowieka, wzmocnienie implementacji zobowiązań w dziedzinie praw człowieka, promocja międzynarodowej współpracy. Komisarz jest mianowany na czteroletnią kadencję przez Sekretarza Generalnego ONZ i zatwierdzany przez Zgromadzenie Ogólne ONZ (Komisarz ma rangę zastępcy Sekretarza Generalnego ONZ). Zeid Ra’ad Al-Hussein pełni funkcję Wysokiego Komisarza od 1 września 2014 roku.

 

Przedstawiciele instytucji stojących na straży praw człowieka w Republice Południowej Afryki z wizytą w Biurze RPO

Data: 2018-05-07

W Biurze RPO odbyło się spotkanie rzecznika praw obywatelskich Adama Bodnara, zastępczyni RPO Hanny Machińskiej oraz przedstawicieli KMPT z delegacją instytucji stojących na straży praw człowieka w Republice Południowej Afryki.

W związku z planem utworzenia mechanizmu prewencji tortur w RPA, goście byli zainteresowani działaniem KMPT. Zadania Krajowego Mechanizmu Prewencji Tortur w Polsce powierzono Rzecznikowi Praw Obywatelskich w 2008 roku.

W skład delegacji instytucji stojących na straży praw człowieka w RPA weszli:

Chris Nissen, Commissioner for Civil and Political Rights, South African Human Rights Commission

Tseliso Thipanyane, Chief Executive Officer, South African Human Rights Commission

Fadlah Adams, Senior Researcher, Parliamentary and International Affairs, South African Human Rights Commission

Kwanele Pakati, Research Advisor, South African Human Rights Commission

Fikile Mdhluli, Senior Legal Administration Officer, Independent Police Investigative Directorate

Murasiet Mentoor, Regional Manager: Northern Management Region, Judicial Inspectorate for Correctional Services

Lucia Mboweni, State Law Advisor, Department of Justice and Constitutional Development

Zastępczyni RPO spotkała się z gośćmi z Finlandii

Data: 2018-04-27

26 kwietnia 2018 r. odbyło się spotkanie Zastępczyni Rzecznika Praw Obywatelskich dr Hanny Machińskiej oraz dyrektora Zespołu Prawa Konstytucyjnego, Międzynarodowego i Europejskiego Biura RPO Mirosława Wróblewskiego z Ambasador Republiki Finlandii Hanną Lehtinen oraz przedstawicielami urzędu Premiera, Ministerstwa Sprawiedliwości i Ministerstwa Spraw Zagranicznych.

Rozmowa dotyczyła statusu prawnego urzędu i działalności Rzecznika w sferze umacniania praw człowieka w Polsce. Duże zainteresowanie wywołała kwestia reform wymiaru sprawiedliwości w Polsce oraz nowej instytucji w prawie, skargi nadzwyczajnej, jak również funkcjonowania społeczeństwa obywatelskiego. Zwrócono uwagę na raporty organizacji międzynarodowych odnoszące się do problemów związanych z funkcjonowaniem organizacji pozarządowych.

Przedmiotem rozmów był również raport GRECO dotyczący Polski w kontekście reform wymiaru sprawiedliwości.

Adam Bodnar spotkał się z Fransem Timmermansem

Data: 2018-04-09

Nie może być porządnej ochrony  praw i wolności obywatelskich,  jeśli sądy w Polsce nie będą niezależne - powiedział  RPO Adam Bodnar po spotkaniu z Fransem Timmermansem.

Rzecznik przedstawił  wiceszefowi Komisji Europejskiej swą opinię na temat reform polskiego sądownictwa. Opierała się ona na wcześniejszych wystąpieniach RPO m.in. w Sejmie i Senacie podczas uchwalania zmian w SN i KRS.

Przeprowadzane reformy zagrażają niezależności  sądownictwa w Polsce, a także  ochronie praw i wolności obywatelskich - podkreślił Adam Bodnar.  

Zaznaczył, że przy obecnej sytuacji Polski bardzo ważny jest dialog, nastawienie na zmiany, na to że można uzgodnić odejście od reform, które zostały dotychczas przeprowadzone. 

Timmermans przekazał Rzecznikowi, że istnieje przestrzeń do porozumienia, do kompromisu, który musi być zawarty w ciagu najbliższych dni czy tygodni. W pewnym momencie bowiem odwrócenie wprowadzanych wlaśnie zmian może być niemożliwe

 

 

Komitet ONZ pyta Polskę o realizację praw osób z niepełnosprawnościami

Data: 2018-04-03
  • Komitet Praw Osób z Niepełnosprawnościami pyta Polskę m.in. o zniesienie instytucji ubezwłasnowolnienia; o prawa osób z niepełnosprawnościami do zawierania małżeństw, a także o karalność „mowy nienawiści” wobec nich
  • Komitet przedstawił tzw. listę zagadnień,  w której zadał Polsce ponad 50 pytań dotyczących praw osób z niepełnosprawnościami . Wiele z nich odpowiada uwagom zgłoszonym Komitetowi  przez Rzecznika Praw Obywatelskich
  • Według Adama Bodnara osoby z niepełnosprawnościami nie mają w Polsce realnej możliwości pełnego i równego korzystania ze wszystkich praw człowieka. Zdaniem RPO niezbędne są zmiany systemowe

Komitet z siedzibą w Genewie (Committee on the Rights of Persons with Disabilities) monitoruje przestrzeganie Konwencji ONZ o prawach osób z niepełnosprawnościami przez państwa będące jej stronami.  Polska ratyfikowała ją w 2012 r.

Jesienią Komitet ma zbadać sprawozdanie polskiego rządu z jej wdrożenia i może wydać rekomendacje dla Polski. Elementem tej procedury jest właśnie lista zagadnień.

Komitet prosi m.in. o informacje:

  • o niezbędnych zmianach legislacyjnych w celu pełnego przywrócenia zdolności prawnej osób z niepełnosprawnościami i zakazaniu jakiejkolwiek interwencji państwa lub członków rodziny w celu ich ubezwłasnowolnienia;
  • działaniach w celu uchylenia przepisów zakazującym osobom z niepełnosprawnościami (zwłaszcza psychologicznymi i intelektualnymi) prawa do zawarcia małżeństwa oraz wykonywania praw rodzinnych i rodzicielskich;
  • ile osób z niepełnosprawnościami przebywa w instytucjach opieki bez ich zgody i jakie środki podjęto dla zapewnienia ich integracji z rodzinami i społecznościami;
  • o krokach dla przyjęcia całościowych przepisów antydyskryminacyjnych, które zakazywałyby  dyskryminacji osób z niepełnosprawnościami we wszystkich okolicznościach, zarówno przez podmioty publiczne, jak i prywatne;
  • czy mowa nienawiści wobec osób niepełnosprawnych jest w pełni zabroniona;
  • czy przepisy zezwalające na interwencję medyczną bez świadomej zgody osób z niepełnosprawnością psychospołeczną zostały w pełni uchylone;
  • o konkretnych zachętach w zatrudnianiu osób z niepełnosprawnościami na otwartym rynku pracy, wraz z danymi o ich zatrudnieniu z podziałem na płeć, pochodzenie etniczne, wiek, poziom kwalifikacji, rodzaj zatrudnienia  i poziom wynagrodzeń;
  • o podanie danych osób niepełnosprawnych, które są zagrożone ubóstwem, wraz z  określeniem polityki w celu poprawy poziomu ich życia;
  • o przepisach ws. dostępności budynków dla osób z niepełnosprawnościami zgodnie z zasadami uniwersalnego projektowania, w tym o karach za  nieuwzględnianie tych zasad;
  • o środkach w celu zapewnienia dostępu osób z niepełnosprawnościami do publicznych programów mieszkaniowych;
  • czy miejsca zatrzymania są dostosowane dla wszystkich osób z niepełnosprawnościami;
  • o umieszczaniu osób z niepełnosprawnością psychospołeczną  w więzieniu, zanim trafią do szpitala psychiatrycznego wraz ze wskazaniem środków, które to uniemożliwią;
  • o niezależne mechanizmy monitorowania przemocy wobec osób  z niepełnosprawnościami, wraz z danymi o orzeczeniach wydanych za taką przemoc;
  •  o środkach bezpieczeństwa zapewniających kobietom i dziewczętom z niepełnosprawnościami pełny dostęp do praw seksualnych i reprodukcyjnych;
  •  w sprawie ram legislacyjnych dotyczących języka migowego i technologii wspomagających;
  • o dostępności procedur i możliwości głosowania wszystkich osób z niepełnosprawnościami;
  • o działaniach w celu wyeliminowania obraźliwej terminologii ze wszystkich przepisów;
  • czy ustalono ramy czasowe przyjęcia protokołu fakultatywnego do konwencji (dzięki czemu Komitet mógłby badać skargi z Polski);

Na koniec Komitet prosi o informacje o mandacie RPO jako niezależnego organu monitorującego wykonanie Konwencji w Polsce,  w tym o  przydzielonych mu środkach.

Propozycje RPO w celu pełnego wdrożenia Konwencji przez Polskę

W Polsce jest ok. 4,7 mln osób z niepełnosprawnościami. RPO zaznacza, że żaden organ rządu nie koordynuje polityki wobec nich

Ratyfikując Konwencję,  Polska potwierdziła, że osoby z niepełnosprawnościami mają prawo do pełnego i równego korzystania ze wszystkich praw człowieka. Zdaniem RPO nadal jednak brak rozwiązań zapewniających realną tego możliwość.

Rzecznik podkreśla, że w polskim prawie nie ma jednolitej definicji niepełnosprawności. Część przepisów ma charakter przestarzały, a ich słownictwo - pejoratywny (np. „kalectwo”, „upośledzenie umysłowe”).

Według RPO najważniejsze propozycje zmian, które opisał w informacji dla Komitetu ONZ, to:

  • wzmocnienie ochrony osób z niepełnosprawnościami przed przemocą, w tym domową;
  • wyeliminowanie nieludzkiego lub poniżającego traktowania osób z niepełnosprawnościami, które pozbawiono wolności;
  • projektowanie budynków, programów i usług według zasad uniwersalnego projektowania (czyli tak, aby mógł korzystać z nich każdy bez konieczności adaptacji - np. wejście do budynku z poziomu gruntu, bez schodów i potrzeby budowy podjazdu);
  • wzmocnienie ochrony przed dyskryminacją. Dziś osoby z  niepełnosprawnościami mogą skorzystać z mechanizmów zawartych w ustawie o równym traktowaniu - jeśli spotkały się z dyskryminacją w miejscu pracy. Nie ma natomiast tej możliwości w przypadku dyskryminacji w takich obszarach jak zabezpieczenie społeczne, dostęp do usług, opieki zdrowotnej, oświaty;
  • powstanie systemowych rozwiązań zapewniających możliwość korzystania z usługi asystenta osobistego osoby z niepełnosprawnością;
  • zniesienie zakazu zawierania małżeństw przez osoby z niepełnosprawnością intelektualną lub psychiczną;
  • zastąpienie instytucji ubezwłasnowolnienia systemem wspieranego podejmowania decyzji.
  • wprowadzenie jednolitego systemu orzecznictwa o niepełnosprawności, skupiającego się na wsparciu potrzebnym danej osobie, a nie na jej dysfunkcjach;
  • zwiększenie ochrony przed przemocą osób chorujących psychicznie i przebywających w szpitalach psychiatrycznych;
  • przyjęcie kompleksowego programu odejścia od opieki instytucjonalnej (np. w dps) - na rzecz wsparcia na poziomie społeczności lokalnej (np. w mieszkaniach wspomaganych);
  • zwiększenie wsparcia dla uczniów z niepełnosprawnościami i ulepszenie systemu finansowania ich potrzeb edukacyjnych;
  • zapewnienie gwarantowanego koszyka usług rehabilitacyjnych wszystkim osobom z niepełnosprawnościami;
  • wykonanie wyroku Trybunału Konstytucyjnego o niekonstytucyjności zróżnicowania prawa do świadczenia pielęgnacyjnego ze względu na moment powstania niepełnosprawności;
  • zagwarantowanie wszystkim osobom z niepełnosprawnością intelektualną i psychiczną praw wyborczych oraz praw do zgromadzania i zrzeszania się;
  • podjęcie działań w celu pełnego dostosowania publicznych środków transportu do potrzeb osób z niepełnosprawnościami.

 

Komisarz ds. Praw Człowieka ONZ zaniepokojony sytuacją w Polsce

Data: 2018-03-09

Biuro Wysokiego Komisarza ds. Praw Człowieka opublikowało swój coroczny raport, w którym odnosi się do sytuacji w Polsce. Zawarło w nim liczne uwagi i zastrzeżenia dotyczące m.in. sądownictwa, mowy nienawiści czy nowelizacji ustawy o IPN.

W komunikacie czytamy, że Biuro „wyraziło zaniepokojenie w związku ze zmniejszającą się przestrzenią dla społeczeństwa obywatelskiego w Polsce, spadającą niezależnością sądownictwa, a także z rosnącą ekstremistyczną retoryką" .

Zastrzeżenia dotyczą także naruszenia prawa do wolności zgromadzeń, upolitycznienia urzędu Prokuratora Generalnego, zwiększeniu uprawnień tajnych służb, kontroli sędziów i mediów ze strony rządzących.

Ponadto zaniepokojenie budzą sprawy społeczne. Naruszane jest prawo do prywatności i seksualności oraz reprodukcji. Krytyka dotyczy również ignorowania przestępstw nawoływania do nienawiści na tle narodowościowym. ONZ planuje powołanie grupy zadaniowej, która zajmie się tą sprawą.

 

 

RPO upomina się w komitecie ONZ o prawa osób z niepełnosprawnościami w Polsce

Data: 2018-02-19

Osoby z niepełnosprawnościami nie mają w Polsce realnej możliwości pełnego i równego korzystania ze wszystkich praw człowieka - wskazuje rzecznik praw obywatelskich Adam Bodnar w informacji przesłanej Komitetowi Praw Osób z Niepełnosprawnościami ONZ. Zdaniem RPO niezbędne są zmiany systemowe.

Konwencja ONZ o prawach osób z niepełnosprawnościami

Komitet z siedzibą w Genewie - Committee on the Rights of Persons with Disabilities - monitoruje przestrzeganie Konwencji ONZ o prawach osób z niepełnosprawnościami przez państwa będące jej stronami. Wkrótce zbada on sprawozdanie polskiego rządu z jej wdrożenia. Ratyfikując ją w 2012 r. Polska potwierdziła, że osoby z niepełnosprawnościami mają prawo do pełnego i równego korzystania ze wszystkich praw człowieka. Zdaniem RPO nadal jednak brak rozwiązań zapewniających realną tego możliwość.

RPO pełni w Polsce rolę niezależnego organu monitorującego wykonanie Konwencji. 

W Polsce jest ok. 4,7 mln osób z niepełnosprawnościami. RPO zaznacza, że żaden organ rządu nie koordynuje polityki wobec nich. Niezbędne jest przyjęcie przez Polskę strategii wdrażania Konwencji oraz podpisanie Protokołu Fakultatywnego do niej - dzięki czemu Komitet mógłby badać skargi składane przez obywateli RP.

Rzecznik podkreśla, że w polskim prawie nie ma jednolitej definicji niepełnosprawności. Część przepisów ma charakter przestarzały, a ich słownictwo - pejoratywny (np. „kalectwo”, „upośledzenie umysłowe”).

Propozycje RPO w celu pełnego wdrożenia Konwencji przez Polskę

Najważniejsze propozycje zmian to:

  • wzmocnienie ochrony osób z niepełnosprawnościami przed przemocą, w tym przemocą domową;
  • wyeliminowanie nieludzkiego lub poniżającego traktowania osób z niepełnosprawnościami, które pozbawiono wolności. Dziś do aresztu - również niedostosowanego do potrzeb tych osób - może trafić ktoś z problemem z poruszaniem się. Z kolei standard 3 m² powierzchni mieszkalnej na więźnia nie uwzględnia, że osoby na wózkach muszą mieć przestrzeń do manewrów;
  • projektowanie budynków, programów i usług według zasad uniwersalnego projektowania (czyli tak, aby mógł korzystać z nich każdy bez konieczności adaptacji - np. wejście do budynku z poziomu gruntu, bez schodów i potrzeby budowy podjazdu). Prawo budowlane nakazuje dostępność nowych budynków dla osób z niepełnosprawnościami, nie wymaga jednak stosowania zasad uniwersalnego projektowania. W praktyce uwzględnia się jedynie dostępność dla osób na wózkach - potrzeby np. osób niewidomych są pomijane. Właściciele budynków wybudowanych przed 1995 r. w ogóle zaś nie mają obowiązku likwidacji barier architektonicznych;
  • wzmocnienie ochrony przed dyskryminacją. Dziś osoby z niepełnosprawnościami mogą skorzystać z mechanizmów zawartych w ustawie o równym traktowaniu - jeśli spotkały się z dyskryminacją w miejscu pracy. Nie ma natomiast tej możliwości w przypadku dyskryminacji w takich obszarach jak zabezpieczenie społeczne, dostęp do usług, opieki zdrowotnej, oświaty i szkolnictwa wyższego;
  • powstanie systemowych rozwiązań zapewniających możliwość korzystania z usługi asystenta osobistego osoby z niepełnosprawnością;
  • zniesienie zakazu zawierania małżeństw przez osoby z niepełnosprawnością intelektualną lub psychiczną oraz stworzenie systemu wspierania osób z niepełnosprawnościami w pełnieniu ról rodzicielskich;
  • zastąpienie instytucji ubezwłasnowolnienia systemem wspieranego podejmowania decyzji. Instytucja ta nie spełnia standardów Konwencji - np. brak jest okresowej kontroli niezawisłego organu;
  • wprowadzenie jednolitego systemu orzecznictwa o niepełnosprawności, skupiającego się na wsparciu potrzebnym danej osobie, a nie na jej dysfunkcjach;
  • zwiększenie ochrony przed przemocą osób chorujących psychicznie i przebywających w szpitalach psychiatrycznych. Według RPO, regulacje wewnętrzne domów pomocy społecznej znacznie ograniczają prawa i wolności mieszkańców;
  • przyjęcie kompleksowego programu odejścia od opieki instytucjonalnej (np. w dps) - na rzecz wsparcia na poziomie społeczności lokalnej (np. w mieszkaniach wspomaganych);
  • zwiększenie wsparcia dla uczniów z niepełnosprawnościami i ulepszenie systemu finansowania ich potrzeb edukacyjnych. RPO niepokoi, że odsetek uczniów uczących się w ramach edukacji włączającej zmniejsza się wraz z wiekiem;
  • zapewnienie gwarantowanego koszyka usług rehabilitacyjnych wszystkim osobom z niepełnosprawnościami;
  • wykonanie wyroku Trybunału Konstytucyjnego o niekonstytucyjności zróżnicowania prawa do świadczenia pielęgnacyjnego ze względu na moment powstania niepełnosprawności;
  • zagwarantowanie wszystkim osobom z niepełnosprawnością intelektualną i psychiczną praw wyborczych oraz praw do zgromadzania i zrzeszania się;
  • podjęcie działań w celu pełnego dostosowania publicznych środków transportu do potrzeb osób z niepełnosprawnościami. Zdecydowanej poprawy wymaga sytuacja w mniejszych miastach oraz stan infrastruktury i taboru kolejowego;
  • zapewnienie dostępności stron internetowych instytucji publicznych;
  • rozszerzenie regulacji dotyczących języka migowego i wprowadzenie rozwiązań prawnych odnoszących się do komunikacji wykorzystującej gesty, znaki graficzne, przedmioty (komunikacja alternatywna i augmentatywna);
  • promowanie zatrudniania osób z niepełnosprawnościami na otwartym rynku pracy.

Webinar na temat niezależności i autonomii osób starszych (31.01.)

Data: Od 2018-01-22 do 2018-01-31

Trwają przygotowania do kolejnej, 9 sesji Grupy Roboczej ONZ ds. Starzenia się (Open –ended Working Group on Ageing - OEWGA) , zapowiedzianej na 23-26 lipca 2018 r. w Nowym Jorku.

Przewodniczący  OEWGA zaprosił państwa członkowskie ONZ, jak również narodowe instytucje ochrony praw człowieka (National Human Rights Institution – NHRI – w Polsce tę funkcję sprawuje Rzecznik Praw Obywatelskich) do przygotowania wkładu do dyskusji.

Tematy, które są przedmiotem debaty to autonomia i niezależność osób starszych, jak również opieka długoterminowa i paliatywna.  Pytania Przewodniczącego OEWGA do tych tematów można znaleźć na stronie internetowej 9 sesji OEWGA (po angielsku):

https://social.un.org/ageing-working-group/documents/ninth/GuidingQ_AutonomyAndIndependence.pdf

https://social.un.org/ageing-working-group/documents/ninth/GuidingQ_LTCandPC.pdf

Głos organizacji pozarządowych i innych podmiotów i ich oddziaływanie na szczeblu lokalnym i krajowym w celu zwrócenia uwagi władz na poziomie centralnym i samorządowym na realizację i zabezpieczenie praw osób starszych  w praktyce ma olbrzymie znaczenie.

Z tego względu zachęcam Państwa do udziału w debacie międzynarodowej.

Międzynarodowa organizacja zajmująca się prawami osób starszych - GAROP  - 31 stycznia  o godz. 13 czasu polskiego organizuje spotkanie za pośrednictwem internetu (Webinar) w temacie niezależności i autonomii osób starszych – można się już dziś rejestrować.

Szczegóły pod linkiem https://register.gotowebinar.com/register/1961403787601826819.

Opinia Komisji Weneckiej na temat zmian w ustawie o Krajowej Radzie Sądownictwa, ustawie o Sądzie Najwyższym i na temat Prawa o ustroju sądów powszechnych

Data: 2017-12-12

W dniu 11.12.2017 r. Komisja Wenecka opublikowała opinię na temat zmian w ustawie o Krajowej Radzie Sądownictwa (KRS) i w ustawie o Sądzie Najwyższym (SN) przedstawionych przez Prezydenta RP w dniu 26 września 2017 r., jak również na temat Prawa o ustroju sądów powszechnych (PUSP).

Konkluzje Komisji Weneckiej:

  1. Deklarowanym celem „reformy” wymiaru sprawiedliwości zaproponowanej przez polski rząd w 2017 r. jest „usprawnienie demokratycznej kontroli nad polskim sądownictwem”. Komisja przychyla się do opinii, że sędziowie powinni być poddani społecznej kontroli. Nie jest to jednak równoznaczne z akceptacją sytuacji, w której mechanizmy kontroli nad władzą sądowniczą prowadzić będą do naruszenia niezawisłości sędziów oraz organów przedstawicielskich środowiska sędziowskiego. Sądownictwo powinno być odizolowane od wpływów politycznych, ponieważ sądy orzekają również w sprawach dotyczących sporów pomiędzy Państwem, a jednostką. W takiej sytuacji pozycja jednostki w sporze z Państwem jest słabsza, bowiem nie można oczekiwać, że sędzia rozpatrujący konkretną sprawę sądową nie ulegnie presji ze strony polityków.
  2. Zaproponowane przez Prezydenta RP zmiany w ustawach o KRS i SN oraz przyjęte przepisy PUSP powinny być rozpatrywane wspólnie jako powiązane ze sobą oraz powinny  uwzględniać zmiany dokonane ustawą z dnia 28 stycznia 2016 r. - Prawo o prokuraturze. Dokonane zmiany we wskazanym powyżej zakresie umożliwiają władzy ustawodawczej oraz wykonawczej głęboką ingerencję w wykonywanie władzy sądowniczej. Tym samym prowadzą one do poważnego zagrożenia niezawisłości sędziowskiej.
  3. Komisja wzywa Prezydenta RP, aby wycofał złożone przez siebie projekty ustaw o SN i KRS i rozpoczął dialog społeczny nad oczekiwanymi zmianami wymiaru sprawiedliwości.
  4. Komisja wzywa polski parlament do ponownego rozważenia zmian dokonanych ustawą Prawo o ustroju sądów powszechnych, która weszła w życie 12.08.2017 r. w świetle uwag i postulatów zawartych w niniejszej opinii Komisji z dnia 11.12.2017 r.
  5. Komisja pozostaje do dyspozycji polskich władz jeśli chodzi o wsparcie w implementacji postulatów zawartych w opinii z dnia 11.12.2017 r.

Szczegółowe uwagi Komisji odnośnie do wskazanych ustaw:

Krajowa Rada Sądownictwa

Wybór 15 członków rady spośród sędziów przez Sejm, w połączeniu z natychmiastowym przerwaniem kadencji obecnych członków KRS (przewidziany w nowej ustawie o KRS), prowadził będzie do zwiększenia stopnia upolitycznienia tego organu. Komisja rekomenduje powrót do rozwiązania zawartego w obecnej ustawie o KRS polegającego na wyborze kandydatów do KRS spośród sędziów przez same środowisko sędziowskie (za pośrednictwem zgromadzeń ogólnych sędziów).

Sąd Najwyższy

  • Utworzenie dwóch nowych izb w Sądzie Najwyższym (Izby Dyscyplinarnej oraz Izby Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych), w których skład wejdą wyłącznie  nowo wybrani sędziowie oraz wyposażenie ich w specjalny zakres kompetencji, statuuje te izby ponad pozostałymi izbami SN, co nie jest zalecane przez Komisję. Należy zbadać zgodność z Konstytucją wskazanego rozwiązania;
  • Ławnicy nie powinni brać udziału w postepowaniach sądowych przed Sądem Najwyższym;
  • Wprowadzenie nowej instytucji w postaci skargi nadzwyczajnej prowadzi do zagrożenia stabilności systemu prawa. Dodatkowe zagrożenie dla tej stabilności powoduje fakt, że mechanizm ten umożliwia wzruszanie spraw, w których rozstrzygnięcie zapadło dużo wcześniej przed wejściem w życie tego rozwiązania (spraw, w których orzeczenie zapadło od 1997 r. do chwili obecnej);
  • Kompetencja w postaci orzekania o ważności wyborów nie powinna zostać przekazana do rozstrzygania przez nowoutworzoną Izbę Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych;
  • Obniżenie granicy wieku, w którym sędziowie SN przechodzą w stan spoczynku prowadzi do wcześniejszego usunięcia z SN dużej liczby sędziów (w tym I Prezesa SN), a także do naruszenia ich praw wykonywania zawodu sędziego oraz do zagrożenia niezależności sądownictwa;
  • Prezydent RP, jako przedstawiciel władzy wykonawczej nie powinien mieć kompetencji umożliwiającej mu dyskrecjonalne decydowanie o tym czy sędzia może w dalszym ciągu sprawować swój urząd po osiągnięciu wieku, w którym przechodzi w stan spoczynku;
  • 5 kandydatów na stanowisko I Prezesa SN powinno mieć znaczące poparcie Zgromadzenia Ogólnego sędziów SN;
  • Należy ograniczyć kompetencje I Prezesa SN polegające na przydziale spraw sędziom oraz wskazywania, który sędzia orzekać będzie w danym składzie orzekającym.

Prawo o ustroju sądów powszechnych

  • Decyzja Ministra Sprawiedliwości polegająca na mianowaniu i odwoływaniu prezesów sadów powinna zostać wcześniej zaakceptowana przez KRS lub zgromadzenia ogólne sędziów danego sądu podjęta zwykłą większością głosów. Najlepszym rozwiązaniem byłoby przedstawianie kandydatów na prezesów sądów przez zgromadzenia ogóle sędziów w celu ich zaakceptowania przez Ministra Sprawiedliwości;
  • Minister Sprawiedliwości, jako przedstawiciel władzy wykonawczej nie powinien mieć kompetencji umożliwiającej mu dyskrecjonalne decydowanie o tym czy sędzia może w dalszym ciągu sprawować swój urząd po osiągnięciu wieku, w którym przechodzi w stan spoczynku;
  • Minister Sprawiedliwości nie powinien posiadać kompetencji umożliwiających mu „dyscyplinowanie” prezesów sądów – każda sankcja wobec prezesów sądów powinna zostać wymierzana w analogicznej procedurze do tych wymierzanym zwykłym sędziom w procedurze dyscyplinarnej;
  • Należy ograniczyć władze prezesów sądów w zakresie przydziału spraw  sędziom oraz wskazywania, który sędzia orzekać będzie w danym składzie orzekającym. Wyjątki od ogólnej zasady losowego przydziału spraw sędziom powinny być nieliczne i wyraźnie wskazane przez przepisy prawa;
  • Prezes sądu niższej instancji nie powinien być hierarchicznie podporządkowany prezesowi sądu wyższej instancji. 

 

Opinia Komisji Weneckiej o ustawie o prokuraturze

Data: 2017-12-12

11 grudnia 2017 r. Komisja Wenecka (Europejska Komisja na rzecz Demokracji przez Prawo) wydała opinię dotyczącą ustawy z dnia 28 stycznia 2016 r. – Prawo o prokuraturze. Zastąpiła ona ustawę z dnia 20 czerwca 1985 r. o prokuraturze.

Procedura legislacyjna

Komisja wyraża rozczarowanie przyspieszonym trybem przyjęcia ustawy uniemożliwiającym przeprowadzenie jakichkolwiek znaczących konsultacji społecznych (p 24).

Połączenie funkcji Prokuratora Generalnego i Ministra Sprawiedliwości

Za najistotniejszą zmianę merytoryczną Komisja uznaje ponowne połączenie urzędów Prokuratora Generalnego i Ministra Sprawiedliwości. Choć Komisja zauważa, że pewna zależność zwierzchnika prokuratury od rządu co do zasady nie narusza standardów Rady Europy, podkreśla jednak, że w Polsce został wprowadzony model wyjątkowy, polegający nie na podległości, lecz na powierzeniu wprost zwierzchniości nad prokuraturą władzy politycznej (p 28).

Komisja zwraca uwagę na sprzeczność pomiędzy przepisami ustawy zakazującymi prokuratorom sprawowaniu mandatu posła, a także przynależności do partii politycznych i prowadzenia działalności politycznej, a stanem, w którym Prokuratorem Generalnym jest aktywny polityk (Minister Sprawiedliwości), będący w dodatku posłem na Sejm. Komisja podkreśla także, że również Prokurator Krajowy jest mianowany w sposób upolityczniony (p 31 i 32).

Model, w którym Minister Sprawiedliwości jest jednocześnie Prokuratorem Generalnym, z samej swej natury uniemożliwia spełnienie standardów związanych z powoływaniem i odwoływaniem zwierzchnika prokuratury zmierzających do zminimalizowania politycznego wpływu na te decyzję. Komisja wskazuje wprost, że system powoływania członka rady ministrów jest niemożliwy do zastosowania do powoływania zwierzchnika prokuratury (p 36). Ponadto pozwala na sprawowanie tej funkcji przez jedną osobę przez kilka kadencji, co w ocenie Komisji stanowi istotne zagrożenie dla bezstronności (p 35 i 37).

Komisja odnotowuje także istotne obniżenie poziomu kwalifikacji wymaganych do objęcia funkcji Prokuratora Generalnego, co ma służyć umożliwieniu sprawowania jej przez aktywnych polityków. Komisja zwraca szczególną uwagę na paradoksalną sytuację, w której względem zwierzchnika prokuratury w zakresie kompetencji profesjonalnych obowiązuje jedynie wymóg posiadania tytułu magistra prawa, a zatem ma on znacznie niższe kwalifikacje niż osoby, o których powołaniu lub odwołaniu decyduje (p 40).

Komisja ponownie podkreśla wyjątkowość przyjętych w Polsce rozwiązań na tle innych państw Rady Europy, bowiem nawet w systemach, w których przedstawiciel władzy wykonawczej może wydawać instrukcje prokuraturze, przechodzą one przez „filtr” wysoko wykwalifikowanego zwierzchnika prokuratury (p 40, 42).

Uprawnienia Prokuratora Generalnego

Komisja zauważa, że zgodnie z nową ustawą Minister Sprawiedliwości może wydawać wiążące polecenia wszystkim prokuratorom w Polsce dotyczące konkretnych spraw przez nich prowadzonych. Komisja podkreśla istotną zmianę w stosunku do poprzedniego stanu prawnego, który wprost wykluczał możliwość wydawania poleceń dotyczących treści czynności procesowych (p 46). Ponadto prawo do zmiany lub cofnięcia decyzji prokuratora podległego zostało rozszerzone na wszystkich prokuratorów, podczas gdy uprzednio mogło dotyczyć jedynie prokuratora bezpośrednio podległego. Komisja podkreśla, że rozwiązanie to pomija całą hierarchiczną strukturę prokuratury i stanowi szczególne zagrożenie dla prokuratorów niższego szczebla, w przypadku których szansa na opór wobec bezprawnych instrukcji jest mniejsza (p 48).

Komisja zaznacza, że te i inne kompetencje Ministra Sprawiedliwości (możliwość przejęcia sprawy, wgląd do materiałów śledztwa) dają politykowi pełnię wiedzy o wszelkich postepowaniach toczących się w Polsce, a także bezpośredni wpływ na ich bieg (p 51). Zabezpieczenia i gwarancje, które musiałyby być wprowadzone, aby taki system zapewniał niezależność prokuratury, a także transparentność jej działania i swobodę od politycznych nacisków w Polce nie istnieją lub są słabe (p 52). Komisja podkreśla m. in., że:

  • polecenie wydane prokuratorowi podległemu jest uzasadniane tylko na jego wyraźny wniosek (p 54);
  • zmiana lub cofnięcie decyzji prokuratora podległego w ogóle nie jest uzasadniane (p 55);
  • polecenie włączane jest jedynie do akt podręcznych prokuratora, co może uniemożliwiać innym stronom postępowania zapoznanie się z jego treścią lub wręcz powzięcie wiadomości o jego istnieniu (p 56);
  • jedyną formą reakcji prokuratora podległego na polecenie, które uważa za bezprawne, jest wniosek o odsunięcie go od sprawy, podczas gdy powinna istnieć możliwość oceny takiego polecenia przez sąd lub inny niezależny organ (p 57, 58);
  • nieograniczone uprawnienie do przejęcia sprawy prowadzonej przez prokuratora podległego w istocie przekreśla zasadę niezależności prokuratury. W tym uprawnieniu Komisja upatruje szczególne zagrożenie, bowiem prokurator, któremu odbierana jest sprawa nie ma żadnych możliwości wyrażenia niezgody na te decyzję (p 59);
  • możliwość zlecenia przeprowadzenia czynności operacyjno-rozpoznawczych i zapoznania się z ich wynikami w ręku aktywnego polityka wprowadza istotne ryzyko nadużyć (p 60).

Komisja zwraca też uwagę na kompetencje Ministra Sprawiedliwości leżące poza sferą prawa karnego. Choć wszelka działalność w tym zakresie winna respektować zasadę podziału władz i niezależności sądownictwa, prokurator może przystępować do wszelkich spraw cywilnych, niezależnie od woli stron. Komisja wskazuje, że uprawnienie to może prowadzić do konfliktu interesów, bowiem prokurator reprezentuje przede wszystkim interes publiczny (państwa) – jego działania powinny zatem być uzależnione od zgody sądu (p 65).

Komisja wyraża zaniepokojenie uprawnieniem Prokuratora Generalnego do przekazywania informacji z toczących się postepowań konkretnym osobom lub mediom, przypominając ponownie, że została ona przyznana aktywnemu politykowi. Zdaniem Komisji, możliwość wniesienia powództwa cywilnego nie jest wystarczającym zabezpieczeniem interesów stron postępowania, w szczególności, że o takim ujawnieniu informacji (zwłaszcza osobie indywidualnej) mogą się one nawet nie dowiedzieć (p 76). Komisja podkreśla, że całkowita dowolność w wyborze osób, którym mogą zostać przekazane informacje jest w oczywisty sposób nieproporcjonalna – lista adresatów takich informacji powinna być jasno określona, zaś wykluczeni z niej winni być politycy (p 78).

Komisja wyraża zaniepokojenie faktem, że procedura konkursowa przewidziana jest tylko przy powoływaniu na stanowisko prokuratora prokuratury rejonowej (a nawet w takim przypadku nie zawsze), zaś w ogóle nie jest stosowana przy awansowaniu na wyższe stanowisko. Komisja podkreśla, że wyłonienie najlepszych kandydatów w drodze konkursu podczas awansowania jest równie istotne jak przy pierwszym powołaniu (p 85). Ponadto Komisja zauważa, że nawet w przypadku przeprowadzenia konkursu, ustawa nie przewiduje obowiązku powołania na dane stanowisko jego zwycięzcy (p 88).

Komisja podkreśla, że wyłączenie odpowiedzialności dyscyplinarnej prokuratorów za „działania lub zaniechania podjęte wyłącznie w interesie społecznym” jest niedopuszczalne jako ocenne i niegwarantujące przestrzegania praw człowieka (p 89). Co więcej, Prokuratorowi Generalnemu zostało przyznane uprawnienie do wglądu w czynności sądów dyscyplinarnych, żądania wyjaśnień i usuwania uchybień. Zdaniem Komisji w istotny sposób zagraża to niezależności sądownictwa dyscyplinarnego, a tym samym samych prokuratorów (p 91).

Konkludując tę część swojej opinii Komisja podkreśla, że opisane problemy są jedynie potęgowane przez obowiązującą ustawę o ustroju sądów powszechnych, która pozwala Ministrowi Sprawiedliwości na odwolywanie i powoływanie prezesów sądów w sposób całkowicie uznaniowy. Komisja stwierdza wprost, że system wprowadzony ustawą jest nie do przyjęcia w państwie, w którym obowiązują rządy prawa (p 97). Komisja rekomenduje rozdzielenie funkcji Ministra Sprawiedliwości i Prokuratora Generalnego oraz ograniczenie uprawnień tego ostatniego do ingerowania w poszczególne sprawy (p 98).

Krajowa Rada Prokuratorów

Komisja podnosi, że choć Rada ma stać na straży niezależności prokuratorów, w istocie wykonywanie tego zadania jest niemożliwe, dopóki jej przewodniczącym jest Prokurator Generalny, a tym samym Minister Sprawiedliwości, zaś jedynie doradczy charakter Rady uniemożliwia jej podjęcie skutecznych działań (p 101, 102). Ponadto członkowie Rady mogą być w dowolnej chwili, i bez żadnego uzasadnienia, odwoływani, co negatywnie wpływa na ich niezależność i uniemożliwia skuteczne wykonywanie mandatu (p 105). Tym samym, jak zaznacza Komisja, organ mający chronić nienależność prokuratorów, sam nie posiada przymiotu niezależności (p 106).

Konkluzje

Komisja wskazuje, że połączenie funkcji Ministra Sprawiedliwości i Prokuratora Generalnego powoduje szereg nierozwiązywalnych problemów związanych z podziałem władz i nie spełnia międzynarodowych standardów dotyczących procedury mianowania prokuratora generalnego oraz jego kompetencji.

Niezwykle szerokie uprawnienie przyznane Ministrowi Sprawiedliwości sprzyjają nadużyciom i politycznej manipulacji, co jest niedopuszczalne w państwie rządów prawa (p 110 i 111). Zbyt obszerne uprawnienia w stosunku do prokuratury i sądownictwa skupione w ręku jednej osoby mają negatywne konsekwencje dla ich niezależności od sfery politycznej, a tym samym dla zasady podziału władz i rządów prawa w Polsce (p 115).

Współczesne wyzwania międzynarodowe dotyczące ochrony praw obywatelskich

Data: 2017-12-08

Kryzys ekonomiczny, terroryzm, rosnący radykalizm wywołują w społeczeństwach poczucie braku bezpieczeństwa i niepewności. Istnieje więc pokusa, by zapewnić bezpieczeństwo za wszelką cenę, nawet ograniczając prawa i wolności jednostki. Jak pogodzić ze sobą te dwie wartości?

Na to pytanie odpowiedź próbowali znaleźć paneliści: Reinier van Zupthen, Ombudsman Holandii, Günther Kräuter, Sekretarz Generalny Międzynarodowego Instytutu Ombudsmana (IOI), Anna Šabatová, Ombudsman Czech, Marcin Walecki, Dyrektor Departamentu Demokratyzacji w Biurze Instytucji Demokratycznych i Praw Człowieka OBWE w Warszawie, Rafael Ribo, Przewodniczący Regionu Europejskiego Międzynarodowego Instytutu Ombudsmana (IOI) i Ombudsman Katalonii oraz Bart Weekers, Ombudsman Flandrii.

W pierwszej kolejności rzecznicy zaadresowali potrzebę solidarności w zakresie ochrony praw obywatelskich między ombudsmanami w Europie, jaka w obecnych czasach szczególnie daje się we znaki. „Tylko międzynarodowa współpraca pozwoli nam na poradzenie sobie z kryzysem migracyjnym. Trzeba pamiętać, że termin „obywatel” nie powinien być używany, by w istocie wykluczać pewne grupy” – zaznaczył Kräuter.

„Należy także wyjaśniać ludziom, że prawa człowieka służą wszystkim. Rzecznicy nie zajmują się wyłącznie mniejszościami czy walką z opresyjnością rządu, często to kwestie zupełnie powszechne” – podkreśliła rzeczniczka Czech, Anna Sabatová.

Czy jednak istniejące obecnie rozwiązania prawne skutecznie chronią prawa jednostki? Jak stwierdził Reinier van Zupthen, prawa człowieka to nie kwestia opinii. To prawa podstawowe nie tylko zawarte w dokumentach takich jak Europejska Konwencja Praw Człowieka, ale w istocie podwaliny naszych społeczeństw. Bardzo ważne jest zaś by rzecznik stał na straży indywidualnego interesu obywatela. „Rzecznik musi wyjść ludziom naprzeciw. Często ludzie zwracający się o pomoc to rodziny z dziećmi, które nie mają czasu, żeby siąść i zastanawiać się, jak złożyć skargę do ombudsmana. Praca rzecznika to zawód, w którym trzeba być aktywnym – i to ogromne wyzwanie”, mówił.

O tych wyzwaniach stojących przed ombudsmanami szeroko mówił też Rafael Ribo: „Stan wyjątkowy we Francji, mający walczyć z terroryzmem, trwa już dwa lata. Czy spełnia on swą rolę i gwarantuje obywatelom bezpieczeństwo?”, pytał. Brak skutecznej polityki państw w obliczu problemów o zasięgu ponadnarodowym jest zauważalny także w kwestii dostępu do usług prywatnych, nierównościach ekonomicznych, braku zrównoważonej gospodarki nieruchomościami czy dyskryminacji ze względu na rasę czy płeć.

„Bardzo ważny jest ruch #metoo, który sprawił, że kobiety na całym świecie mówią o swoich doświadczeniach padania ofiarą męskiego szowinizmu” – zauważył van Zupthen.

„Nie zawsze jest łatwo rozumieć procesy zachodzące w Europie, w Polsce, na całym świecie. My jako rzecznicy staramy się je tłumaczyć, gdy inni szukają polaryzacji. Jestem przekonany, że zawsze znajdziemy sposoby by to robić. Tego bym sobie życzył” – dodał Bart Weekers.

Szeroko dyskutowana była również kwestia gwarancji niezależności instytucji ombudsmana w różnych systemach prawnych. Dr Marcin Walecki stwierdził, że w XXI wieku dla wszystkich organizacji międzynarodowych prawa człowieka i niezależność ombudsmanów to wartości, które są najważniejsze. Zdaniem Waleckiego rola OBWE jest obecnie równie istotna jak na początku lat 90. Najważniejszą misją jest tworzenie platformy do dialogu, gdyż to jedyna forma wyjścia z kryzysu wartości demokratycznych panującego obecnie w Europie.

Walecki wspomniał także o niepokojących atakach na organizacje międzyrządowe oraz kwestie dotyczące procesu ustawodawczego w Polsce. Przestrzegł również, aby pamiętać o tym, że najbardziej skorumpowane instytucje w Europie to partie polityczne i parlamenty, a nie wymiar sprawiedliwości, wbrew obecnym opiniom.

Polska coraz bardziej zamyka się w retoryce populistycznej i izoluje się. To bardzo niebezpieczna tendencja. Rolą rzecznika jest dziś promowanie głosów płynących z Europy i wskazywanie na potrzebę solidarności – padł głos z widowni.

Zdaniem Waleckiego najgorszą rzeczą jest milczenie i ignorowanie opinii takich ciał jak Komisja Wenecka. Raporty OBWE nie podobają się nikomu, ale my nie jesteśmy w biznesie rozrywkowym – nie mamy bawić, lecz działać jak bezpiecznik.

Wszyscy ludzie urodzili się równi i powinni tacy być w obliczu prawa. Instytucja ombudsmana jest jedną z najważniejszych w tej dziedzinie – nie może jednak działać w próżni. By działać skutecznie potrzebuje sojuszników, którym powinno być silne, demokratyczne społeczeństwo. My, zwykli ludzie, powinniśmy pamiętać, że bez naszego udziału demokracja nie funkcjonuje.

Joanna Derlikiewicz „Kultura Liberalna”

KOMUNIKAT: Polski wymiar sprawiedliwości zagrożony, twierdzi ekspert ONZ

Data: 2017-10-27

WARSZAWA (27 października 2017 r.) - “Niezależność systemu sądownictwa oraz innych kluczowych standardów demokracji, takich jak trójpodział władzy, są obecnie zagrożone”, powiedział Specjalny Sprawozdawca ONZ, pan Diego García-Sayán na zakończenie swojej oficjalnej wizyty w Polsce, która trwała od 23 do 27 października 2017 r.

“Reforma i modernizacja instytucji wymiaru sprawiedliwości to zasadny cel każdego rządu
w każdym państwie. Wszelkie reformy winny jednak prowadzić do wzmocnienia, a nie osłabienia niezależności systemu sądownictwa i jego”, dodał Diego García-Sayán, który w ramach swojego mandatu monitoruje niezależność sędziów oraz przedstawicieli innych zawodów prawniczych.

“Trybunał Konstytucyjny to pierwsza ofiara reformy. Trybunał nadal istnieje, ale jego niezależność oraz legitymizacja zostały w sposób istotny osłabione”.

“Apeluję do wszystkich sił politycznych, by w dobrej wierze przystąpiły do konstruktywnego dialogu celem przywrócenia autorytetu Trybunału Konstytucyjnego oraz jego roli jako gwaranta nadrzędności Konstytucji”.

Zagrożone jest również funkcjonowanie Sądu Najwyższego - powiedział Specjalny Sprawozdawca. Podejmowane obecnie reformy mogą potencjalnie osłabić niezależność Sądu Najwyższego, jego zdolności do przestrzegania zasad trójpodziału władzy oraz obrony i promowania praw człowieka – stwierdził w swoim oświadczeniu wydanym na zakończenie misji.

“Poważne obawy wzbudzają same rozmowy o tak istotnym akcie prawnym prowadzone za zamkniętymi drzwiami. Wszelkie działania ustawodawcze dotyczące nadrzędnego organu wymiaru sprawiedliwości powinny  być przedmiotem otwartej i transparentnej debaty”.

P. García-Sayán wyraził szczególne zaniepokojenie proponowanym obniżeniem obowiązkowego wieku emerytalnego sędziów Sądu Najwyższego.

„Jeśli przepis ten wejdzie w życie, dojdzie do jawnego złamania zasady nieusuwalności sędziów. Około 40% sędziów zostanie zmuszonych do przejścia w stan spoczynku, wraz z Pierwszą Prezes Sądu Najwyższego”- dodał.

Podczas wizyty w dniach 23-27 października 2017r. w Polsce na zaproszenie polskiego rządu  pan Diego García-Sayán odbył spotkania z przedstawicielami władzy wykonawczej  i ustawodawczej, a także sędziami, prokuratorami oraz przedstawicielami innych zawodów prawniczych. Rozmawiał także
z przedstawicielami społeczeństwa obywatelskiego, świata nauki, Biura Rzecznika Praw Obywatelskich, oddziałów ONZ, organizacji regionalnych.

Specjalny Sprawozdawca przedstawi całościowy raport zawierający ostateczne ustalenia
i rekomendacje Radzie Praw Człowieka ONZ w Genewie w czerwcu 2018 r.

Diego García-Sayán objął funkcję Specjalnego Sprawozdawcy ONZ ds. Niezależności Sędziów oraz Przedstawicieli Innych Zawodów Prawniczych w grudniu 2016 r. Uprzednio, przez dwie kolejne kadencje pracował jako sędzia Międzyamerykańskiego Trybunału Praw Człowieka.

W trakcie swojej kadencji został wybrany na stanowisko wiceprezesa (2008-2009), a następnie na dwie kolejne kadencje prezesa Trybunału (2009-2013). Dzięki wieloletniej pracy w różnych organizacjach, między innymi w ONZ oraz Organizacji Państw Amerykańskich zgromadził bogate doświadczenie w dziedzinie praw człowieka. Pracował między innymi  jako Przedstawiciel Sekretarza Generalnego ONZ ds. Porozumień Pokojowych w Salwadorze oraz zajmował się ich późniejszą weryfikacją raportując bezpośrednio do Rady Bezpieczeństwa. Przez kilka lat był również   członkiem   i   przewodniczącym   Grupy   Roboczej   ONZ   ds. Przymusowych lub Niedobrowolnych Zaginięć. W 2006 r. został wybrany przez Sekretarza Generalnego ONZ na członka panelu Redesign Panel on the United Nations System of Administration of Justice (panel niezależnych ekspertów przygotowujących propozycje zmian w zakresie funkcjonowania wewnętrznego funkcjonowania wymiaru sprawiedliwości ONZ). Szef Misji Wyborczej Organizacji Państw Amerykańskich (OPA) w Gwatemali podczas wyborów powszechnych
w 2007 r.

Specjalni Sprawozdawcy działają na podstawie tzw. specjalnych procedur Rady Praw Człowieka (http://www.ohchr.org/EN/HRBodies/SP/Pages/Welcomepage.aspx). W systemie ochrony praw człowieka ONZ stanowią oni najbardziej liczną grupę niezależnych ekspertów. Specjalne procedury to ogólna nazwa niezależnych mechanizmów stosowanych przez Radę pozwalających na ustalanie i monitorowanie faktów i zjawisk dotyczących poszczególnych krajów lub występujących w skali   globalnej. Eksperci pracują na zasadzie dobrowolności, nie są pracownikami ONZ, a za swoją pracę nie pobierają wynagrodzenia. Działają we własnym imieniu, niezależnie od jakichkolwiek rządów i organizacji.

Prawa Człowieka ONZ, strona krajowa – Polska:  http://www.ohchr.org/EN/Countries/ENACARegion/Pages/PLIndex.aspx

Przedstawiciele Komisji Weneckiej spotkali się z RPO Adamem Bodnarem

Data: 2017-10-25

25 września rzecznik praw obywatelskich Adam Bodnar rozmawiał z delegacją Komisji Weneckiej o sprawach dotyczących działania znowelizowanego prawa o prokuraturze. Rzecznik podczas rozmowy odnosił się do wniosku skarżącego ustawę o prokuraturze do Trybunału Konstytucyjnego z 18 kwietnia 2016 r.

W skład delegacji Komisji Weneckiej weszli  czterej sprawozdawcy: Nicolae Eşanu (zastępca członka Komisji Weneckiej, Mołdawia, wiceminister sprawiedliwości),  Johan Hirschfeldt (zastępca członka Komisji Weneckiej, Szwecja, sędzia sądu apelacyjnego), Jean-Claude Scholsem (sprawozdawca opinii Komisji Weneckiej o polskim Trybunale Konstytucyjnym, Belgia), Kateřina Šimáčková (zastępczyni członka KW, Czechy,sędzia Trybunału Konstytucyjnego) oraz Schnutz Dürr (Austria) i Ziya Tanyar (Turcja) – obydwaj z sekretariatu Komisji Weneckiej.

Spotkanie odbyło się w siedzibie RPO w Warszawie.

Specjalny sprawozdawca ONZ ds. niezależności sędziów rozmawia z RPO Adamem Bodnarem

Data: 2017-10-23

Specjalny sprawozdawca ONZ ds. niezależności sędziów Diego Garcia-Sayán spotkał się 23 października z rzecznikiem praw obywatelskich Adamem Bodnarem.

Celem misji jest ocena wpływu kryzysu konstytucyjnego na funkcjonowanie Trybunału Konstytucyjnego oraz skutków nowelizacji ustawy o sądach powszechnych i planowanych zmian w ustawach o Sądzie Najwższym i KRS na niezależność sądownictwa.

Diego Garcii Sayanowi towarzyszy Stefano Sensi  z Biura Wysokiego Komisarza Narodów Zjednoczonych ds. Praw Człowieka.

Zastępczyni RPO w Zarządzie Equinet

Data: 2017-10-11

W Brukseli odbyło się posiedzenie Walnego Zgromadzenia członków Equinet - Europejskiej Sieci Organów ds. równego traktowania w rozumieniu dyrektyw Unii Europejskiej. Podczas posiedzenia dr Sylwia Spurek, zastępczyni rzecznika praw obywatelskich została wybrana do Zarządu Equinet.

Equinet to europejska sieć współpracy wyspecjalizowanych organów ds. równości, skupiająca obecnie 46 instytucji spośród 34 państw europejskich, które posiadają uprawnienia w zakresie przeciwdziałania dyskryminacji ze względu na wiek, niepełnosprawność, płeć, rasę lub pochodzenie etniczne, religię lub światopogląd i orientację seksualną. Rzecznikowi Praw Obywatelskich – obok Pełnomocnika Rządu ds. Równego Traktowania – z dniem 1 stycznia 2011 r. powierzono wykonywanie zadań dotyczących realizacji zasady równego traktowania. W związku z tym Rzecznik stał się niezależnym organem ds. równości w rozumieniu dyrektyw Unii Europejskiej.

Kadencja członków Zarządu trwa 2 lata. Do głównych obowiązków członków Zarządu Equinet należą:

  • proaktywny udział w rozwoju i wdrażaniu strategii Equinet, nadzorowanie budżetu i pracy sekretariatu Equinet;
  • udział w posiedzeniach zarządu (co najmniej trzy posiedzenia każdego roku);
  • czynny udział w posiedzeniach Walnego Zgromadzenia, konferencjach i seminariach Equinet;
  • konsultowanie dokumentów opracowywanych w ramach bieżących prac Equinetu;
  • zachęcanie do różnorodności we wszystkich swoich działaniach.

Rekomendacje dla Polski wydane przez Radę Praw Człowieka ONZ – stanowisko RPO

Data: 2017-09-21

22 września na forum Rady Praw Człowieka w imieniu Rzecznika Praw  Obywatelskich Zuzanna Rudzińska-Bluszcz zabierze głos w sprawie rekomendacji dla Polski wydanych przez Radę Praw Człowieka ONZ.

Zalecenia Rady Praw Człowieka ONZ są formułowane przez poszczególne państwa członkowskie m.in. na podstawie raportów instytucji międzynarodowych i organizacji pozarządowych oraz sprawozdania opracowanego przez sam zainteresowany kraj.

W ramach tej procedury Polska otrzymała w tym roku 185 zaleceń. Obejmują one tak zróżnicowane kwestie, jak: zintensyfikowanie walki z nienawiścią rasową, zmiany w ustawie antyterrorystycznej służące poszanowaniu prawa do prywatności czy gwarancja trójpodziału władz. Przedstawicielka RPO będzie mówiła o wątpliwościach co do niezależności Trybunału Konstytucyjnego  m.in. ze względu na niezaprzysiężenie ważnie wybranych sędziów, rozszerzeniu kompetencji Ministra Sprawiedliwości w nowelizacji ustawy o ustroju sądów powszechnych, wywieraniu wpływu na linię programową telewizji publicznej czy o niewystarczającej ochronie przed dyskryminacją.

Rząd w opublikowanej przed kilkoma dniami odpowiedzi na oenzetowskie rekomendacje w wielu punktach twierdzi jednak, że nie zamierza się do nich stosować. Rząd nie zamierza przywracać Rady do spraw przeciwdziałania dyskryminacji rasowej, ksenofobii i związanej z nimi nietolerancji; rząd przeciwny jest jakimkolwiek kwotom przyjmowania uchodźców; nie będzie zmiany ustawy o równym traktowaniu w celu zwiększenia ochrony pokrzywdzonych; rząd nie zamierza także zmieniać niedawnej nowelizacji ustawy o policji aby nie naruszała prawa do prywatności. Rząd odrzucił rekomendację dotyczącą rozdzielenia urzędu Ministra Sprawiedliwości i Prokuratora Generalnego. Nie będzie też ustawy o związkach partnerskich.

"Rola Ombudsmana w dobie rosnącego populizmu" - seminarium z udziałem ombudsmana Holandii

Data: 2017-09-13

W seminarium "Rola Ombudsmana w dobie rosnącego populizmu" zorganizowanym w Biurze RPO udziałl wzięli: rzecznik praw obywatelskich Adam Bodnar, ombudsman Holandii Reinier van Zutphen oraz dziennikarze: Renata Kim i Edwin Bendyk. Debatę moderowała mec. Zuzanna Rudzińska-Bluszcz. Panelistów sluchało i zadawało im pytania około 50 osób.

Czym jest populizm? Zuzanna Rudzińska Bluszcz cytowała książkę Jana-Wrenera Muellera „Czym jest populizm”. I pytała, jak nowe media zmieniły populizm

Edwin Bendyk mówił: pozbywamy się złudzeń lat 90., że nowe media wspomogą demokrację. Brexit i ostatnia amerykańska kampania wyborcza pokazały, że to są skuteczne także narzędzie dezinformacji.

Nowe media skróciły też dystans społeczny między ludźmi. Nie ma już sześciu kroków między każdym człowiekiem na Ziemi – w sieci wystarczy trzech pośredników, by dotrzeć do każdego użytkownika mediów społecznościowych. To także zwiększa efektywność komunikacji populistycznej, która dąży do rozprzestrzeniania prostego przekazu.

Ale też trzeba pamiętać, że tradycyjny populizm karmi się poparciem mas. Populizm internetowy takiego poparcia mieć nie musi.

Renata Kim mówiła o mobilizacyjnym aspekcie nienawiści i populistycznych haseł, zwłaszcza tych dotyczących imigrantów.

RPO Adam Bodnar zwrócił uwagę na nowy aspekt: argumenty populistyczne używane są w Polsce nie tylko do mobilizowania poparcia, ale także do demontażu instytucji demokratycznego państwa prawa.

A czego można nauczyć się od populistów?

Renata Kim: Populiści dobrze wyczuwają, jakie problemy mają naprawdę zwykli ludzie. Trzeba się od nich uczyć, jak słuchać i widzieć.

Edwin Bendyk: Populizm jest rewersem technokracji. Pomaga więc poprawiać demokrację przez wkluczanie problemów grup dotychczas wykluczonych.

Reinier van Zutphen: To nie jest tak, że wszyscy, którzy prezentują sprawy ludzi, są populistami. Przywódców może tak, ale nie koniecznie tych, którzy za nimi idą. Ważne jest więc, by nie patrzeć na ten politycznych kontakt, ale słuchać ludzi. Traktowanie ich problemów poważnie możliwe jest tylko wtedy, kiedy ludzi traktuje się poważnie.

Adam Bodnar: Najważniejszym wyzwaniem jest komunikacja. Skoro populiści używają dynamicznej komunikacji, w której wszystko jest proste, to my też musimy mówić inaczej – choćby o prawie do sądu. Ważna jest też pokora wobec potrzeb obywateli.

Jaką cenę za to zapłacimy?

Prof. Karol Modzelewski: Celem polityki populistycznej jest - w Polsce - budowa państwa policyjnego – by obywatelom niezadowolonym móc zamknąć usta. Uświadamianie tego ludziom jest zadaniem ruchu obywatelskiego sprzeciwu.

Holenderski ombudsman Reinier van Zutphen z wizytą u polskiego RPO

Data: 2017-09-13

Dla obu naszych instytucji najważniejsza jest niezależność, bezstronność i możliwość wychodzenia do ludzi - mówił Reinier van Zutphen, ombudsman Holandii na konferencji prasowej po spotkaniu roboczym z rzecznikiem praw obywatelskich Adamem Bodnarem.

Reinier van Zutphen pełni funkcję od 2015 r., zostal wybrany w konkursie na sześcioletnią kadencję i jest praktycznie nieusuwalny.

W czasie spotkania obaj ombudsmani (rzecznicy praw) dzielili się doświadczeniami z pracy, opowiadali o problemach, z jakimi ludzie zwracają się do nich, i o tym, jakie możliwości pomocy mają obie instytucje. RPO Adam Bodnar zwrócił uwagę na problem dobrej komunikacji, właściwego języka w kontaktach z ludźmi (prawnicy mają tendencję do posługiwania się językiem prawnym). - To ważne nie tylko dla takich instytucji jak nasza, ale także np. dla sadów.

- Po naszym spotkaniu wiem, że obie nasze instytucje w swojej pracy skupiają się na perspektywie obywatela i na ich problemach w kontaktach z władzami. Staramy się naprawić te kontakty, odtworzyć zerwaną więź. Tak samo ważne są dla nas sprawy ludzi biednych, wykluczonych społecznie, czyli tych, którym kontakt z urzędem, czy rozwiązanie problemu prawnego sprawia większy problem - mówił Reinier van Zutphen.

Opowiadał o nowych sposobach wychodzenia do ludzi: urząd ombudsmana dysponuje w Holandii dużym autobusem, którym pracownicy (i sam ombudsman) podróżują po kraju - spotykają ludzi na ulicach, przyjmują na ryneczkach skargi, udzielają informacji. Takie wizyty są także szansą na spotkanie z urzędnikami i działaczami organizacji pozarządowych i omówienie najważniejszych zgłoszonych przez ludzi problemów.

Polski ombudsman ma analogiczny program spotkań - program spotkań regionalnych. Polega on na tym, że raz w miesiącu RPO wyjeżdża na kilka dni do kolejnego województwa (od 19 września będzie np. w województwie zaachodniopomorskim), gdzie w kolejnych miejscowościach spotyka się z mieszkańcami i działaczami organizacji pozarządowych.

Specjalny Sprawozdawca OBWE ds. Wolności Mediów z wizytą w Biurze RPO

Data: 2017-09-12

Harlem Désir, który od 18 czerwca 2017 r. pełni funkcję Specjalnego Sprawozdawcy OBWE ds. Wolności Mediów, spotkał się z rzecznikiem praw obywatelskich Adamem Bodnarem.

Specjalny sprawozdawca przebywa z wizytą w Polsce w związku z konferencją OBWE – Human Dimension Implementation Meeting, która w dniach 11 – 22 września odbywa się w Warszawie.

Przedmiotem rozmowy z polskim RPO były kwestie wolności mediów w Polsce. Rzecznik omówił m.in. swoje stanowisko sprawie ustawy medialnej, szczegółowo przedstawione we wniosku do Trybunału Konstytucyjnego. W trakcie spotkania poruszono również kwestię polskich przepisów o zniesławieniu. W lipcu 2017 r. w sprawie Kącki przeciwko Polsce zapadł wyrok Europejskiego Trybunału Praw Człowieka dotyczący zniesławienia. Trybunał orzekł, że skazanie dziennikarza z art. 212 Kodeksu karnego stanowiło naruszenie art. 10 Europejskiej Konwencji Praw Człowieka.

Harlem Désir został wybrany na trzyletnią kadencję. Wcześniej pełnił funkcję eurodeputowanego, był także francuskim sekretarzem stanu do spraw europejskich. Jest laureatem Nagrody im. Olofa Palmego, przyznawanej za walkę o pokój, działania przeciwko rasizmowi i ksenofobii.

Adam Bodnar na spotkaniu ombudsmanów Grupy Wyszehradzkiej w Brnie

Data: Od 2017-09-06 do 2017-09-08

W czeskim Brnie do piątku odbywa się dorocznie spotkanie grupy V4, czyli rzeczników praw obywatelskich Polski, Czech, Słowacji i Węgier.

W przyjętym oświadczeniu "Prawa człowieka dla każdego" ombudsmani (rzecznicy praw obywatelskich) państw Grupy Wyszehradzkiej podkreślili wspólne cele i wartości, a zwłaszcza znaczenie państwa prawa i ochrony praw człowieka, podstawowych wartości i godności każdego człowieka.

 

Rzecznicy Polski - Adam Bodnar, Czech - Anna Sabatova, Słowacji – Maria Patakyova oraz w imieniu rzecznika węgierskiego jego zastępca Gyula Bandi w ogłoszonym 7 września 2017 r. oświadczeniu podkreślają, że ombudsmani zawsze stoją po stronie zwykłych ludzi, zwłaszcza najsłabszych i są ich adwokatami. Mogą to robić tylko wtedy, gdy są prawdziwie niezależni od rządzących. Inaczej nie da się chronić obywateli przed nadużyciami ze strony władz publicznych, bronić praw człowieka i podstawowych wolności.

Rzecznicy – stwierdza oświadczenie - chcą wspólnie działać na rzecz osiągania tych celów, stąd zapisane w oświadczeniu zapewnienie o wzajemnej współpracy i wsparciu w sytuacjach, gdy opinia publiczna bądź politycy będą próbowali naruszać niezależność bądź w inny sposób ograniczać możliwość wypełniania mandatu.

W czasie spotkania rzecznicy wymieniają się informacjami o tym, jak lepiej i skuteczniej pomagać. Jak lepiej organizować punkty przyjęć interesantów, co jest ważne w rozmowach z ludźmi, którzy przychodzą do biura ombudsmana/ombudsmanki. Jak organizować wyjazdy regionalne. Jak interweniować w przypadku uciążliwych inwestycji. 

-  Cieszę się z tych rozmów i wymiany doświadczeń. Naszą podstawową funkcją jest służenie obywatelom - powiedział na konferencji prasowej w Brnie Adam Bodnar. - Robimy to jednak inaczej niż pozostałe instytucje - w sposób niepolityczny, odwołując się do standardów i praw człowieka. 
 
W tej pracy - dodał - trzeba być bardzo cierpliwym, inwestować w działania długodystansowe, ale też dużą wagę przykładać do dobrej komunikacji. Chodzi o to, by dobrze tłumaczyć nasze działania obywatelom, by pokazywać, jak wielkie znaczenie ma dla nich ekspercka wiedza prawników pracujących w biurach ombudsmanów. 
 
Polski RPO podziękował gospodyni spotkania, czeskiej rzeczniczce praw człowieka, wieloletniej obrończyni praw człowieka i sygnatariuszce Karty 77  Annie Sabatovej za list z zaniepokojeniem w sprawie sytuacji polskich sądów w związku z planami ograniczenia ich niezależności od władzy wykonawczej (link pod tekstem). -  Ustawy te zostały ostatecznie zawetowane przez prezydenta Andrzeja Dudę - powiedział Adam Bodnar czeskim dziennikarzom zgromadzonym na konferencji prasowej.

Rzecznicy praw obywatelskich państw Grupy Wyszehradzkiej spotykają się co roku od 14 lat.

Prawnicy zachodni niepokoją się o niezależność polskich sądów

Data: 2017-08-07

W związku z aktualnymi projektami zmian konstytucyjnych mających wpływ na niezawisłość systemu sądownictwa w Polsce, czyli projektu ustawy o Krajowej Radzie Sądownictwa i o Sądzie Najwyższym organizacje i stowarzyszenia prawnicze kierują do Prezydenta RP Andrzeja Dudy oraz Komisarza ds. Praw Człowieka przy Radzie Europy swoje wystąpienia.

Wystąpienia swoje skierowali:

  • prezes Międzynarodowego Stowarzyszenia Adwokatur IBA (International Bar Association), Martin Šolc,
  • przewodniczący Rady Adwokackiej Anglii i Walii, Andrew Langdona QC oraz
  • prezes Federacji Adwokatur Europejskich FBE (Fédération des Barreaux d’Europe), prof. Sara Chandler QC.
  • Prezes Kanadyjskiej Rady Adwokackiej (Canadian Bar Association) René J. Basque

NEMŮŽEME MLČET – NIE MOŻEMY MILCZEĆ. List sędziów czeskich w sprawie ustaw grożących polskiemu wymiarowi sprawiedliwosci

Data: 2017-07-21

Rzeczpospolita Polska i jej naród są dla nas trwałą i nieodłączną częścią społeczności narodów Europy Środkowej i Wschodniej, dzielącej od stuleci wspólny los. Bohaterstwo narodu polskiego podczas II wojny światowej, jego opór wobec dyktatury byłego Związku Radzieckiego i krajowych praktyk autorytarnych, jak i jego skuteczna odbudowa suwerenności państwowej i urządzenie systemu demokratycznego oraz państwa prawa po roku 1989 były dla nas znaczącą i trwałą inspiracją. W ciągu ostatniego roku jesteśmy jednak u naszego bliskiego sąsiada świadkami procesu, który zagraża samej podstawie zasad, na których opiera się demokratyczne państwo prawne. Po sparaliżowaniu Trybunału Konstytucyjnego i podporządkowaniu mediów publicznych bieżącej polityce partyjnej w ostatnim roku, dochodzi w tych dniach do bezprecedensowego ataku na niezawisłość polskiego sądownictwa. Przyjęte ustawy o Krajowej Radzie Sądownictwa, o sądach powszechnych i procedowana ustawa o Sądzie Najwyższym, które umożliwiają władzy wykonawczej i ustawodawczej całkowicie pozbawić władzę sądowniczą jej niezawisłości, niewygodnych sędziów pozbawić urzędu i podporządkować władzę sądowniczą kierownictwu politycznemu, są atakiem na same podstawy funkcjonowania demokratycznego państwa prawnego. Nawet przy świadomości suwerenności państwa polskiego i szacunku do niej, nie możemy milczeć wobec kroków, które zagrażają jej samemu źródłu, którym są nienaruszalne wartości cywilizacji europejskiej, humanizmu i podstawowych praw i wolności.

Pavel Rychetský
Prezes Trybunału Konstytucyjnego

Pavel Šámal
Prezes Sądu Najwyższego

Josef Baxa
Prezes Najwyższego Sądu Administracyjnego

Pavel Zeman
Prokurator Generalny

Anna Šabatová
Rzecznik Praw Obywatelskich

 

Autor tłumaczenia z j. czeskiego: Kajetan Stobiecki

 

NEMŮŽEME MLČET

Polská republika /RzeczpospolitaPolska/ a její národ jsou pro nás trvalou a neoddělitelnou součástí společenství národů střední a východní Evropy sdílejícího po staletí společný osud. Hrdinství polského národa za 2. světové války, jeho odpor proti diktátu bývalého Sovětského svazu i domácím totalitním praktikám, stejně jako jeho úspěšné obnovení státní svrchovanosti a nastolení demokratického systému a právního státu po roce 1989 bylo pro nás významnou a trvalou inspirací. V posledním roce jsme však u našeho blízkého souseda svědky vývoje, který ohrožuje samotnou podstatu principů, na kterých stojí demokratický právní stát. Po ochromení Ústavního tribunálu a podřízení veřejnoprávních médií momentální státně stranické politice v minulém roce dochází v těchto dnech k bezprecedentnímu útoku na nezávislost polského soudnictví. Přijaté zákony o Národní radě soudnictví, o obecných soudech i projednávaný zákon o Nejvyšším soudu, které umožňují výkonné i zákonodárné moci zcela zbavit soudní moc její nezávislosti, nepohodlné soudce zbavit mandátu a podřídit soudní moc politickému řízení, představují útok na samotné základy fungování demokratického právního státu. I při vědomí suverenity polského státu a respektu k ní, nemůžeme mlčet ke krokům, které ohrožují její samotný zdroj, kterým jsou nedotknutelné hodnoty evropské civilizace, humanismu a základních práv a svobod.

Pavel Rychetský
předseda Ústavního soudu

Pavel Šámal
předseda Nejvyššího soudu

Josef Baxa
předseda Nejvyššího správního soudu

Pavel Zeman
nejvyšší státní zástupce

Anna Šabatová
veřejná ochránkyně práv 

Przedstawicielka RPO na VIII sesji Grupy Roboczej ONZ ds. starzenia się

Data: 2017-07-07

W dniach 5-7 lipca w Nowym Jorku odbyła się ósma sesja Grupy Roboczej ONZ ds. starzenia się (Open-ended Workin Group on Ageing - OEWGA). Po raz pierwszy - do udziału w niej -  zostały zaproszone narodowe instytucje ochrony praw człowieka (National Human Rights Institutions - NHRI). Tę funkcję w Polsce pełni Rzecznik Praw Obywatelskich.

Podczas sesji omawiano kwestie związane z dyskryminacją i przemocą wobec osób starszych. Uczestnicy dyskutowali m.in. o elementach nowego instrumentu prawnego odnoszącego się do praw osób starszych.

W dyskusji panelowej dotyczącej dyskryminacji osób starszych, Anna Chabiera z Biura RPO zaprezentowała wyniki badań zleconych przez Rzecznika Praw Obywatelskich, które wskazują na niski poziom świadomości Polaków w odniesieniu do obowiązujących przepisów zakazujących dyskryminacji ze względu na wiek na rynku pracy. Omówiła również  wyniki badań dotyczące dostępności wsparcia środowiskowego dla osób starszych ilustrujące brak zrozumienia, czym tak naprawdę jest dyskryminacja pośrednia. Jej przykładem są m.in. bariery systemowe dla osób starszych w dostępie do usług oferowanych na poziomie gmin.

W związku z potrzebą wzmocnienia realizacji praw człowieka względem osób starszych Rzecznik postuluje opracowanie Konwencji o prawach osób starszych. Jest to postulat podzielany przez  NHRI współpracujące na poziomie europejskim i globalnym. W kraju informacje o pracach nad nowym instrumentem prawnym są upowszechniane za pomocą akcji "Za starość naszą i waszą”.

Delegacja Komitetu ds. Praw Kobiet i Równości Płci Parlamentu Europejskiego z wizytą w Biurze RPO

Data: 2017-05-23

Anna Błaszczak-Banasiak, dyrektorka Zespołu ds. Równego Traktowania spotkała się z delegacją Komitetu ds. Praw Kobiet i Równości Płci Parlamentu Europejskiego. Członkowie Komitetu przebywają z misją rozpoznawczą w Polsce.

Delegaci byli zainteresowani stanem przeciwdziałania przemocy wobec kobiet w Polsce w kontekście wdrożenia tzw. Konwencji Stambulskiej. Pytania dotyczyły m.in. możliwości skorzystania z legalnego przerwania ciąży, edukacji seksualnej w szkołach oraz programów pomocowych prowadzonych przez rząd, w tym programu 500+.

Przedstawiciele Komitetu wyrazili zaniepokojenie kwestią finansowania organizacji pozarządowych świadczących pomoc kobietom, które doświadczają przemocy.

Podczas misji w Polsce, członkowie Komitetu spotkali się z przedstawicielami parlamentu, rządu, organizacji pozarządowych oraz środowiska akademickiego. Po wizycie stworzony zostanie raport zawierający rekomendacje na rzecz podniesienia świadomości społecznej w zakresie przeciwdziałania przemocy wobec kobiet.

Przedstawiciele słowackiej Rady Sądownictwa z wizytą w Biurze RPO

Data: 2017-05-17

Zastępca Rzecznika Praw Obywatelskich Stanisław Trociuk spotkał się z delegacją Rady Sądownictwa Republiki Słowacji, której przewodniczyła Jana Bajànkova.

Zastępca RPO przestawił gościom historię urzędu, podstawy prawne jego działania, a także strukturę i kompetencje. Mówił o przykładach postępowań sądowych, do których przystąpił Rzecznik.

Goście zainteresowani byli relacjami pomiędzy RPO i sądami w Polsce, a także kwestiami związanymi z funkcjonowaniem Krajowej Rady Sądownictwa. Stanisław Trociuk wskazał, że Rzecznik zaangażował się m.in. w sprawę sędziów, którym Prezydent odmówił powołania pomimo ich wyznaczenia przez KRS.

Przedstawiciele Rady Sądownictwa Republiki Słowacji pytali też, czy ograny państwowe dostosowują się do rekomendacji RPO w kwestii wadliwych uregulowań prawnych.

Delegaci wyrazili uznanie dla współpracy RPO i władzy sądowniczej w Polsce. Zauważyli przy tym, że na Słowacji, inaczej niż w Polsce, to właśnie Rzecznik Praw Obywatelskich jest uprawniony do  zainicjowania postępowania dyscyplinarnego wobec sędziów, co skutkuje pogorszeniem współpracy na linii sądy-ombudsman.

Europejski Komitet do Spraw Zapobiegania Torturom (CPT) z wizytą w Polsce

Data: 2017-05-11

Zastępca RPO Stanisław Trociuk oraz pracownicy Krajowego Mechanizmu Prewencji Tortur spotkali się z przedstawicielami Europejskiego Komitetu do Spraw Zapobiegania Torturom oraz Nieludzkiemu lub Poniżającemu Traktowaniu albo Karaniu (CPT).

CPT składa się z przedstawicieli państw członkowskich Rady Europy, reprezentujących różne środowiska eksperckie. Organizuje wizytacje miejsc, w których przebywają osoby pozbawione wolności m.in. areszty śledcze, zakłady karne, domy pomocy społecznej, młodzieżowe ośrodki wychowawcze, szpitale psychiatryczne. Działa więc podobnie jak polski Krajowy Mechanizm Prewencji Tortur, tylko na poziomie Rady Europy. Przedstawiciele Komitetu rozmawiają z funkcjonariuszami i pracownikami miejsc detencji oraz z osobami, które tam trafiają.

Delegacje CPT mają nieograniczony dostęp do miejsc odosobnienia w państwach, które ratyfikowały Europejską konwencję o zapobieganiu torturom oraz nieludzkiemu lub poniżającemu traktowaniu albo karaniu z 1987 r. Polska zrobiła to w 1994 roku.

Spotkanie w Biurze RPO było okazją do wymiany doświadczeń na temat przeprowadzanych wizytacji i sytuacji osób pozbawionych wolności. Zastępca RPO wskazywał m.in. na kwestie związane z funkcjonowaniem Krajowego Ośrodka Zapobiegania Zachowaniom Dyssocjalnym w Gostyninie. Mówił też finansowaniu działalności Krajowego Mechanizmu Prewencji Tortur.

Wizyty przedstawicieli CPT odbywają się co cztery lata. Mogą też przeprowadzać wizytacje ad hoc. W Polsce po raz pierwszy Komitet badał sytuację osób pozbawionych wolności w 1996 roku. Po każdej z wizyt CPT przygotowuje szczegółowy raport, do którego później odnosi się polski rząd. Wszystkie dotychczasowe raporty są dostępne pod adresem: http://www.coe.int/en/web/cpt/poland

 

Komentarz komisarza praw człowieka Rady Europy Nilsa Muižnieksa na temat zagrożeń dla nadawców publicznych w Europie

Data: 2017-05-11

Odpowiednio finansowane, silne media publiczne są dobrym wskaźnikiem właściwie funkcjonującej demokracji – to wniosek z badań opublikowanych w ubiegłym roku przez Europejską Unię Nadawców (ang.: European Broadcasting Union - EBU). Raport na temat tych badań stwierdza w szczególności, że kraje, które posiadają cieszących się popularnością, odpowiednio finansowanych nadawców publicznych rzadziej odnotowują zjawiska prawicowego ekstremizmu i korupcji, a jednocześnie charakteryzują się większą swobodą mediów.

Istniejąca sytuacja rodzi jednak obawy: analiza ostrzeżeń nadsyłanych do Platformy Rady Europy na rzecz ochrony dziennikarstwa oraz bezpieczeństwa dziennikarzy - od chwili jej uruchomienia w 2015 r. - wskazuje na rosnący poziom zagrożeń dla niezależności nadawców publicznych lub ich organów regulacyjnych. Coraz większa liczba ostrzeżeń dotyczy ingerencji politycznych w redagowanie materiałów nadawców publicznych, a także niewystarczających zabezpieczeń prawnych przed możliwością upolitycznienia mediów oraz braku odpowiedniego finansowania, gwarantującego niezależność nadawców publicznych.

Najważniejsza jest niezależność

Jednym z problemów napotkanych przeze mnie podczas wielu wizyt w różnych krajach jest fakt, że rządy usiłują wywierać wpływ na niezależność i pluralizm mediów publicznych. W zeszłym roku w Chorwacji wyraziłem zaniepokojenie nagłymi, licznymi zmianami, które nastąpiły tam na stanowiskach w mediach publicznych, a także zarzutami dotyczącymi stosowania cenzury. Obawy dotyczące wywieranych w tym kraju nacisków politycznych na organ regulujący działalność nadawców publicznych były również spowodowane wnioskiem rządu o cofnięcie uprawnień do działania tego organu oraz o zwolnienie jego członków.

W Polsce w 2016 r. przeprowadzono reformę mediów publicznych, w efekcie której publiczne radio i telewizja znalazły się pod bezpośrednią kontrolą rządu, a określona konstytucyjnie rola istniejącego regulatora tych mediów uległa ograniczeniu. Ostrzegłem polskie władze, iż brak jest zabezpieczeń gwarantujących niezależność mediów publicznych od wpływów politycznych, zwłaszcza jeżeli chodzi o mechanizm określania składu i wyznaczania członków nowo utworzonej, równoległej instytucji regulacyjnej - Rady Mediów Narodowych. Reforma ta wywarła niekorzystny wpływ na wolność mediów, a szczególnie na sytuację dziennikarzy. Lista sporządzona przez niezależne stowarzyszenie Towarzystwo Dziennikarskie wskazuje, że od początku ubiegłego roku 228 dziennikarzy w mediach publicznych zwolniono z pracy lub ze stanowisk kierowniczych, przeniesiono na inne stanowiska, a część z nich zwolniła się sama w ramach protestu.

Kilka ostrzeżeń zarejestrowanych przez Platformę Rady Europy wskazuje, że w innych miejscach również istnieje szereg problemów dotyczących ustawodawstwa oraz praktyki w zakresie mianowania i odwoływania członków organów regulacyjnych lub zarządzających w sektorze nadawców publicznych - od nominacji politycznych w najważniejszych publicznych stacjach telewizyjnych w Hiszpanii, aż po wywieranie presji przez partię polityczną w celu zmiany członka organu nadzorującego nadawców publicznych na Ukrainie.

Zapewnienie stabilnego i odpowiedniego finansowania

System finansowania nadawców publicznych jest również niezwykle istotny, ponieważ może być powodem ich zależności politycznej. W swoim raporcie z 2015 r. na temat sytuacji w Bułgarii, gdzie głównym źródłem finansowania są dotacje z budżetu państwa wyraziłem ubolewanie, że budżet bułgarskiej telewizji krajowej został znacząco obniżony (co było postrzegane jako reakcja na transmitowanie w telewizji publicznej protestów antyrządowych latem 2013 r.).

Problem dotyczący finansowania pojawił się również w Rumunii, gdzie w październiku 2016 r. parlament przyjął ustawę znoszącą ponad 100 opłat fiskalnych, w tym abonament radiowo-telewizyjny, który był głównym źródłem finansowania nadawców publicznych. Ten krok został poważnie skrytykowany przez organizacje dziennikarskie, ponieważ media publiczne stały się w znacznym stopniu zależne od budżetu państwa. System opłacania abonamentu był uważany za najlepszy sposób zagwarantowania niezależności redakcyjnej w mediach publicznych.

Najbardziej skrajną sytuację zaobserwowano w Grecji. W czerwcu 2013 r. rząd tego kraju podjął decyzję o zamknięciu publicznej stacji ERT. Celem było zmniejszenie kosztów. ERT nadal nadawała programy przez internet, ale w 2015 r. ponownie rozpoczęła nadawanie sygnału telewizyjnego. To czasowe wyeliminowanie nadawcy publicznego przez władze greckie spowodowało poważne naruszenie pluralizmu mediów w tym kraju. Obecnie w obliczu podobnego ryzyka stoją publiczne radio i telewizja w Bośni i Hercegowinie (BHRT) - mogą one zostać zamknięte z powodu braku uzgodnionego planu stabilnego finansowania mediów publicznych.

Nowe okoliczności, nowe wyzwania

Powyższe przykłady wskazują na szeroko rozpowszechnione zjawisko podejmowania przez rządy państw prób przekształcenia nadawców publicznych w nadawców rządowych. Jak podkreślono w Zaleceniu nr (2012)1 Komitetu Ministrów Rady Europy, w pewnych przypadkach wciąż niezbędna jest zmiana roli: z nadawców państwowych, mających silne powiązania z rządem, a mniejszą odpowiedzialność wobec szerokiego grona odbiorców oraz społeczeństwa obywatelskiego – w autentycznych nadawców publicznych, cieszących się redakcyjną i operacyjną niezależnością od państwa.

Nie jest to jednak jedyne wyzwanie; kolejnym jest dostosowanie się do zmian w środowisku technologii cyfrowych. Coraz częściej termin „nadawcy publiczni” - określani jako nadawcy finansowani przez państwo lub społeczeństwo, posiadający zarządy mianowane przez podmioty publiczne oraz nadający treści będące przedmiotem zainteresowania ogółu społeczeństwa – zastępowany jest terminem „media publiczne”, który obejmuje również nowe formy i platformy przekazu, takie jak internet, a nie tylko telewizja i radio.

Organizacje mediów publicznych stoją przed poważnymi wyzwaniami w procesie dotarcia do odbiorców w zmieniającym się środowisku działania mediów – środowisko to charakteryzuje się gwałtownym rozwojem nowych technologii cyfrowych, które coraz bardziej dominują w łańcuchu przekazu informacji. Niektóre organizacje mediów publicznych zmieniają więc swoje modele zarządzania, inwestują w nowe technologie i wdrażają strategie mediów społecznościowych. Inne starają się docierać do odbiorców przez internet pomimo faktu, że cieszą się już wielką popularnością w środowisku poza-internetowym.

Informacja kontra dezinformacja

W środowisku działania, które charakteryzuje się silnie spolaryzowanymi społeczeństwami, przy braku zaufania do instytucji i "elit",  w sytuacji, gdy w mediach społecznościowych upowszechniane są informacje stronnicze lub po prostu dezinformacja, tym ważniejsze jest istnienie silnych i naprawdę niezależnych nadawców publicznych.

Problemu dezinformacji nie da się rozwiązać poprzez ograniczanie treści lub przez ich arbitralne blokowanie, ale poprzez zapewnienie społeczeństwu dostępu do bezstronnych, rzetelnych informacji pochodzących od cieszących się zaufaniem nadawców publicznych. Najlepszą reakcją na celową dezinformację jest większa swoboda i pluralizm mediów. Można to osiągnąć w szczególności poprzez tworzenie wysokiej jakości nadawców publicznych, którzy działają w oparciu o wysokie standardy zawodowe oraz budują zaufanie odbiorców zapewniając rzetelny, odpowiedzialny i etyczny przekaz informacji.

W Deklaracji wspólnej w sprawie swobody wypowiedzi oraz "fałszywych informacji", dezinformacji i propagandy, przyjętej w marcu 2004 r., czterech specjalnych sprawozdawców ds. swobody wypowiedzi podkreśliło znaczenie posiadania "silnych, niezależnych, wyposażonych w odpowiednie środki mediów publicznych, działających w ramach jasno określonych uprawnień i mających obowiązek służyć interesowi ogółu społeczeństwa, a także wyznaczać i utrzymywać wysokie standardy pracy dziennikarskiej".

Plan dalszego działania nadawców publicznych

Jeśli chodzi o wszystkie wyżej wspomniane kwestie, ogólne wytyczne zawarte są w orzecznictwie Europejskiego Trybunału Praw Człowieka. Artykuł 10 Europejskiej Konwencji o ochronie praw człowieka, gwarantujący swobodę wypowiedzi, nie nakłada co prawda obowiązku posiadania nadawców publicznych, jednak Trybunał wskazał, iż takie podmioty mogą w największym stopniu przyczynić się do zachowania wysokiej jakości i równowagi nadawanych programów. Ponadto, jeżeli jakieś państwo zdecyduje się utworzyć system nadawców publicznych, to "krajowe prawo i praktyka muszą gwarantować, aby system ten zapewniał pluralizm działania (...) oraz przekaz bezstronnych, niezależnych i zrównoważonych wiadomości, informacji i komentarzy, a także stanowił forum dyskusji publicznej, w której można wyrazić jak największe spektrum poglądów i opinii" (Manole i inni przeciwko Mołdawii).

Państwa członkowskie powinny wykorzystywać istniejące instrumenty Rady Europy, a także wdrażać wszystkie zasady i normy zawarte w różnych jej zaleceniach w celu wzmocnienia organizacji nadawców publicznych. W szczególności państwa powinny zapewnić:

• istnienie środków prawnych, gwarantujących niezależność redakcyjną i autonomię instytucjonalną tych organizacji, a także pozwalających uniknąć ich upolitycznienia;

• stabilne finansowanie tych organizacji;

• mianowanie członkowie organów zarządzających i nadzorczych tych organizacji w drodze przejrzystego procesu, z uwzględnieniem ich kwalifikacji i umiejętności zawodowych oraz obowiązków związanych z pracą w służbie publicznej;

• wyposażenie tych organizacji w środki niezbędne do tworzenia programów wysokiej jakości, odzwierciedlających różnorodność kulturową i językową, ze zwróceniem uwagi na języki mniejszości.

Działalność nadawców publicznych to nie tylko informowanie, edukacja, kultura i rozrywka, ale także istotny czynnik pluralistycznej komunikacji, która jest jedną z podstawowych cech demokratycznego społeczeństwa.

Nils Muižnieks

 

Lista powiązanych materiałów:

Publikacje Rady Europy:

·         Human rights and a changing media landscape – Prawa człowieka a zmiany w sektorze mediów
(2011 r.)

·         Journalism at risk – Zagrożenia dla dziennikarstwa (2015 r.) 

Wizyta studyjna delegacji ombudsmana Azerbejdżanu

Data: 2017-04-24

24 kwietnia rozpoczęła się wizyta studyjna przedstawicieli urzędu ombudsmana w Azerbejdżanie. Jej tematem przewodnim są prawa osób z niepełnosprawnościami i prawa osób starszych. Wizyta w Polsce potrwa do 29 kwietnia.

Pierwszego dnia wizyty z członkami azerskiej delegacji spotkał się rzecznik Adam Bodnar oraz zastępczyni RPO Sylwia Spurek. Opowiedzieli o priorytetach i wyzwaniach stojących przed Rzecznikiem Praw Obywatelskich. Wskazywali na dobre praktyki, które są wdrażane przez polskiego ombudsmana, które mogłyby zostać wykorzystane także w Azerbejdżanie.

- Cieszę się z naszego dzisiejszego spotkania, bo to okazja by podsumować naszą dotychczasową współpracę – wskazywał Adam Bodnar. Zauważył, że została ona zapoczątkowana jeszcze przez rzecznika Janusza Kochanowskiego, który chciał w ten sposób poszerzyć ideę Partnerstwa Wschodniego.

Rzecznik przedstawił gościom ideę spotkań regionalnych RPO. Wskazywał, że dają one wiedzę o problemach, które nie zawsze są dostrzegalne z pespektywy stolicy. Zauważył, że podczas ostatniego spotkania w Wałbrzychu pojawił się m.in. problem przemocy wobec osób starszych. Zastępczyni RPO zaznaczyła, że niedawno przedstawiciele RPO zobaczyli jak funkcjonuje uruchomiony 1 stycznia 2017 r. całodobowy telefon dla ofiar przemocy w rodzinie. – To niezwykle ważne, bo tego rodzaju pomoc powinna docierać właśnie do osób starszych, czy z niepełnosprawnością, które nie zawsze mogą liczyć na inne wsparcie – podkreślała Sylwia Spurek.

Adam Bodnar wskazywał, że dla RPO bardzo ważna jest współpraca z organizacjami pozarządowymi. Zaznaczył, że sam wywodzi się z tego środowiska. Podkreślił, że Rzecznik jest otwarty na prowadzenie konsultacji społecznych. Z opinii środowiska pozarządowego oraz naukowego RPO korzysta także w ramach istniejących Komisji Ekspertów. Zastępczyni RPO mówiła m.in. o tym co już udało się osiągnąć, dzięki pracy Zespołu ds. Alimentów. O te kwestie dopytywali przedstawiciele azerskiego ombudsmana. W Azerbejdżanie trwają prace nad stworzeniem Funduszu Alimentacyjnego. Adam Bodnar wskazywał na polskie doświadczenia w tym zakresie i uwagi zgłaszane przez RPO.

Rzecznik mówił też o konieczności koordynacji polityki państwa wobec osób w kryzysie bezdomności, czy problemach tzw. „frankowiczów”. Omówił też współpracę RPO z innymi rzecznikowskimi instytucjami n.in. Rzecznikiem Finansowym, Rzecznikiem Praw Dziecka, czy Generalnym Inspektorem Ochrony Danych Osobowych.

Podczas wizyty w Polsce przedstawiciele azerskiej delegacji spotkają się m.in. Rzecznikiem Praw Dziecka, reprezentantami  Komisji Ekspertów działających prze RPO, przedstawicielami Ministerstwa Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej.

Wizyta delegacji z Tajlandii

Data: 2017-04-24

Adam Bodnar przyjął delegację z Biura Ombudsmana Tajlandii, której przewodniczył  Viddhavat Rajatanun, zastępca Głównego Ombudsmana.

Polski rzecznik opowiedział gościom o najważniejszych wyzwaniach w związku z kryzysem konstytucyjnym. Mirosław Wróblewski, dyrektor Zespołu Prawa Konstytucyjnego, Międzynarodowego i Europejskiego odniósł się do zmian w prawie medialnym i ich wpływie na niezależność mediów w Polsce.

Duża część dyskusji dotyczyła prawa do zgromadzeń oraz kwestii związanych z niezależnością instytucji ombudsmana. Goście pytali o stosunki Rzeczypospolitej z Unią Europejską, przypadki stosowania przemocy przez policję, kwestie dotyczące uchwalania budżetu dla Biura RPO oraz problemy osób bezdomnych.

Prof. Harald Doerig z wizytą w Biurze RPO

Data: 2017-04-06

Prof. Harald Doerig członek I Senatu odwoławczego Federalnego Sądu Administracyjnego Republiki Federalnej Niemiec złożył wizytę w Biurze RPO. Spotkał się z Mirosławem Wróblewskim, dyrektorem Zespołu Prawa Konstytucyjnego, Międzynarodowego i Europejskiego oraz Marcinem Sośniakiem, naczelnikiem Wydziału Praw Migrantów i Mniejszości Narodowych w Biurze RPO.

Sędzia był zainteresowany historią urzędu Rzecznika Praw Obywatelskich w Polsce oraz  jego strukturą i kompetencjami RPO. Wśród pytań pojawiły się kwestie dotyczące poszczególnych działań RPO w postępowaniach przed sądami. Prof. Doerig pytał także czego dotyczą skargi składane w BRPO przez cudzoziemców oraz jak przebiega współpraca Rzecznika Praw Obywatelskich i Rzecznika Praw Dziecka.

Prof. Harald Doerig przebywa z dwutygodniową wizytą w Polsce w ramach programu wymiany sędziowskiej i współpracy Naczelnego Sądu Administracyjnego z niemieckim Sądem.

Wizyta Komisji Monitoringowej Zgromadzenia Parlamentarnego Rady Europy w Biurze RPO

Data: 2017-04-05

W spotkaniu uczestniczyli:

  • Yves Cruchten (Luksemburg, Grupa Socjalistyczna)
  • Thierry Mariani (Francja, EPP)
  • Caroline Ravaud, sekretarz Komisji Monitoringowej ZPRE
  • Bas Klein, sekretarz Komisji Monitoringowej ZPRE
  • Anna Trębaczkiewicz, sekretarz Delegacji Parlamentarnej do ZPRE

Członkowie Komisji Monitoringowej Zgromadzenia Parlamentarnego Rady Europy pytali o sytuację w Polsce. Rzecznik praw obywatelskich Adam Bodnar przedstawił zaangażowanie Biura w sprawy konstytucyjne i rozwiązywanie problemów obywateli. 

Wyzwania w dziedzinie praw człowieka - RPO na warsztatach dla ombudsmanów

Data: 2017-04-04

- Nie chodzi tylko o populizm jako metodę polityczną, ale o używanie populizmu do niszczenia sądów konstytucyjnych. W takich okolicznościach ombudsman musi być strażnikiem wartości, jakimi są  prawa człowieka. Musi być rzetelny pod względem rozwiązań prawnych, ale i kreatywny jeśli chodzi o metody komunikacji – powiedział rzecznik praw obywatelskich Adam Bodnar podczas warsztatów dla  ombudsmanów, które odbywały się 3-4 kwietnia w Barcelonie.

Warsztaty - współorganizowane m.in. przez urząd Ombudsmana Katalonii i Międzynarodowy Instytut Ombudsmana - dotyczyły jednego z wyzwań dla ochrony praw człowieka, jakim jest dzisiaj populizm, jak również roli ombudsmanów w zachowaniu standardów demokracji i praw człowieka.

Podczas sesji poświęconej rozwiązaniom legislacyjnym, polityce publicznej i kryzysowi praw człowieka, polski rzecznik praw obywatelskich mówił o potrzebie zachowania względnej równowagi w relacjach między władzą i jednostką. Zwrócił uwagę m.in. na nadmierne posługiwanie się przez niektórych polityków retoryką opartą na strachu, oskarżeniach i nienawiści. To, co z pozoru ma służyć wzmocnieniu bezpieczeństwa obywateli, wykorzystywane jest do rozszerzenia kompetencji władzy i np. usprawiedliwienia polityki antyimigracyjnej. RPO Adam Bodnar z troską mówił też o praktycznym ograniczeniu niezależności polskiego Trybunału  Konstytucyjnego. W tej sytuacji polskie sądy będą musiały często przejmować rolę bezpośredniego strażnika Konstytucji.

Adam Bodnar podkreślił, że RPO nie jest politykiem i ma ograniczony wpływ na procesy społeczne czy politykę państwa. Ale może wspierać najsłabsze grupy, mieć wpływ na debatę publiczną, dostarczać argumentów innym uczestnikom życia społecznego, którzy chcą walczyć z populizmem. Może również wspierać w tej mierze organizacje pozarządowe, grupy ekspertów i niezależne media.

Od początku swojej kadencji polski RPO spotyka się z ludźmi w różnych miejscowościach i regionach naszego kraju. Organizuje specjalne konferencje i seminaria na szczeblu lokalnym oraz rozmawia z mieszkańcami i organizacjami społecznymi o ich najważniejszych problemach.

Adam Bodnar mówił również o kwestiach związanych z wykorzystaniem mediów społecznościowych oraz używaniem prostego języka w komunikacji  z obywatelami.

Podsumowując, rzecznik przypomniał najważniejsze dane dotyczące działalności polskiego ombudsmana: w 2016 roku było to 420 wystąpień generalnych do władz z wskazaniem problemów do rozwiązania, 65 postępowań sądowych, do których RPO się przyłączył przedstawiając argumentację dotycząca praw człowieka, 70 kasacji, 50 wniosków oczekujących na rozpatrzenie przez Trybunał Konstytucyjny.

Pełnomocnik Ukrainy ds. Postępowań przed Europejskim Trybunałem Praw Człowieka z wizytą w Biurze RPO

Data: 2017-03-31

Pełnomocnik Ukrainy ds. Postępowań przed Europejskim Trybunałem Praw Człowieka Ivan Lishchyna, wraz z przedstawicielami swojego Biura, spotkał się z zastępcą RPO Krzysztofem Olkowiczem oraz pracownikami Biura RPO by omówić najważniejsze problemy związane z wykonaniem wyroków Europejskiego Trybunału Praw Człowieka.  

Celem wizyty ukraińskiej delegacji było zapoznanie się z polskimi doświadczeniami w wykonywaniu wyroków ETPCz i współpracy w tym zakresie administracji rządowej z wymiarem sprawiedliwości oraz parlamentem. Dzień wcześniej delegaci wzięli  też udział  w posiedzeniu międzyresortowego Zespołu ds. Europejskiego Trybunału Praw Człowieka, które co kwartał odbywa się w Ministerstwie Spraw Zagranicznych. W spotkaniach tych regularnie biorą udział przedstawiciele RPO.

- Monitorujemy nie tylko proces wdrażania wyroków ETPCz, ale także praktykę ich implementacji – podkreślał Krzysztof Olkowicz. Zastępca RPO wskazywał, że Rzecznik wychodzi też z propozycjami, które mogłyby usprawnić obecny proces. Chodzi m.in. propozycję powołania sejmowej podkomisji ds. wykonywania przez Polskę wyroków ETPC. W tej sprawie RPO zwrócił się w 2016 roku do Przewodniczącego Sejmowej Komisji Sprawiedliwości i Praw Człowieka, jednak nadal nie otrzymał odpowiedzi.

Małgorzata Świętczak z Zespołu Prawa Cywilnego omówiła kwestie związane z wyrokami z tzw. grupy Skibińscy. Europejski  Trybunał  Praw  Człowieka  stwierdził systemowe  naruszenie  przez  Rzeczpospolitą  praw  konwencyjnych –  poprzez niezapewnienie  właściwej  równowagi  pomiędzy  potrzebą ochrony celu publicznego i ochrony własności prywatnej. Kwestie te rozpatrywał także polski Trybunał  Konstytucyjny, który w 2014 roku wydał wyrok  w sprawie tzw.  nieruchomości  zamrożonych  inwestycyjnie  w  dawnych  planach zagospodarowania  przestrzennego, uchwalonych przed 1995 r. Małgorzata Świętczak podkreślała jednak, że nadal brakuje zmian systemowych zabezpieczających  prawa  właścicieli prywatnych nieruchomości przeznaczonych na realizację celów publicznych.

Uczestnicy spotkania podkreślali, że w procesie legislacyjnym ustawodawca powinien brać pod uwagę kwestie wynikające z orzecznictwa ETPCz. Marcin Malecko z Zespołu Prawa Konstytucyjnego, Międzynarodowego i Europejskiego w Biurze RPO przypomniał, że w 2014 roku Rzecznik skierował do Marszałków Sejmu i Senatu wystąpienia, w których postulował zmianę Regulaminu Senatu (Sejmu), która umożliwiłaby weryfikację projektów ustaw pod kątem ich zgodności z wymogami wynikającymi z Konwencji o ochronie praw człowieka oraz orzecznictwa ETPC. Niestety postulat ten nie został zrealizowany.

Przemysław Kazimirski z Krajowego Mechanizmu Prewencji Tortur wskazał, że RPO monitoruje wykonanie wyroków z grupy Dzwonkowski przeciwko Polsce. Dotyczą one przekroczenia uprawnień przez funkcjonariuszy Policji. Po wyroku ETPCz Polska przyjęła strategię, która ma zapobiegać takim zdarzeniom w przyszłości. Za jej realizację odpowiada Ministerstwo Spraw Wewnętrznych, a Krajowy Mechanizm Prewencji przygląda się temu, jak jest realizowana.

O kwestiach związanych z wykonywaniem wyroków ETPCz w sprawie więźniów niebezpiecznych mówił Marcin Mazur z Zespołu do spraw Wykonywania Kar. Zaznaczył, że Rzecznik wielokrotnie korespondował na ten temat z przedstawicielami Służby Więziennej. Zdaniem RPO konieczna jest zmiana praktyki postępowania z osadzonymi niebezpiecznymi. Decyzje o zakwalifikowaniu do kategorii więźniów niebezpiecznych lub o przedłużeniu tego statusu powinny zawierać szczegółowe uzasadnienie. Warunki osadzenia należy natomiast dostosowywać do indywidualnych zachowań i cech osobowych, poprzez wykorzystanie możliwości odstąpienia od stosowania niektórych elementów reżimu dla niebezpiecznych. Natomiast o kwestiach związanych z przewlekłością postępowań karnych mówił Michał Hara z Zespołu Prawa Karnego w Biurze RPO.

Pełnomocnik Ukrainy ds. Postępowań przed Europejskim Trybunałem Praw Człowieka Ivan Lishchyna zaznaczył, że członkowie ukraińskiej delegacji byli pod wrażeniem tego, jak działa międzyresortowy Zespół ds. Europejskiego Trybunału Praw Człowieka, w którym uczestniczyli dzień wcześniej. Podkreślił, że duże znaczenie miała dla nich argumentacja przedstawiana podczas tego spotkania przez przedstawicieli Rzecznika Praw Obywatelskich. Członkowie ukraińskiej delegacji wskazywali, że doświadczenia zdobyte podczas pobytu w Polsce będą starali się wykorzystywać we własnym kraju.

 

O koniecznych zmianach prawa wyborczego. Seminarium z udziałem ekspertów OBWE

Data: 2017-03-30

 „Konieczne zmiany w polskim prawie wyborczym - rozważania w kontekście raportu OBWE” to tytuł seminarium, które 28 marca odbyło się w Biurze RPO. W spotkaniu wzięli udział przedstawiciele parlamentu, organizacji pozarządowych i środowiska naukowego.

Reprezentanci OBWE zaprezentowali zalecenia wynikające z raportu, przygotowanego po wyborach parlamentarnych w Polsce w 2015 roku.

 

Jak podkreślił na wstępie wystąpienia Steven Martin, z ustaleń OBWE płynących m.in. z obserwacji ostatnich wyborów parlamentarnych wynika, że w Polsce istnieje adekwatna regulacja prawna dotycząca demokratycznych wyborów, a funkcjonowanie organów wyborczych jest odpowiednio przejrzyste. Kampania wyborcza jest prowadzona z poszanowaniem zasad konkurencyjności.  Oczywiście nie ma idealnych wyborów i to stwierdzenie dotyczy wszystkich krajów OBWE. Prawodawstwo zawsze bowiem wymaga poprawy, co wynika m.in. z procesów zmian w świecie polityki i społeczeństwie.  Ewentualne zmiany prawa  wyborczego nie powinny jednak być dokonywane krótko przed wyborami, bo to naraża na zarzut upolitycznienia procesu wyborczego. Zaznaczył też, że w konsultacjach na temat kształtu systemu wyborczego powinni brać udział nie tylko przedstawiciele zwycięskiej partii politycznej, ale wszystkich ugrupowań, a także przedstawiciele społeczeństwa obywatelskiego.

Zalecenia OBWE

Tatyana Hilscher-Bogussevich z OBWE omówiła priorytetowe zalecenia dla polskiego prawa wyborczego ujęte w raporcie OBWE na temat polskich wyborów. Wskazują one, że:

  1. Wymagane jest podejmowanie wysiłków w celu zapewnienia, że przepisy dotyczące tajności głosowania  będą  wdrażane  w  praktyce  i  egzekwowane  przez  obwodowe komisje wyborze.  Znaczenie  tajności głosowania powinno być podkreślane podczas szkoleń członków komisji wyborczych oraz w materiałach edukacyjnych dla wyborców.
  2. Należy  rozważyć  zniesienie  możliwości głosowania  przez  pełnomocnika  w  związku  z rozszerzeniem  możliwości  głosowania  korespondencyjnego.  Pozwoliłoby  to  także  w  pełni dostosować przepisy do zobowiązań wobec OBWE i do innych norm międzynarodowych w zakresie demokratycznych wyborów.
  3. Kodeks  wyborczy  powinien  przewidywać  środek  zaskarżenia  dowolnej  decyzji  PKW, zwłaszcza w sprawach dotyczących rejestracji kandydata lub listy kandydatów.
  4. Należy  uwzględnić  możliwość usunięcia  przepisów  przewidujących  kary  sądowe  za zniesławienie i publiczne oskarżenia w celu zapewnienia pełnej wolności mediów i ochrony wolności słowa, zwłaszcza w okresie wyborów.
  5. Kodeks  wyborczy  powinien  uregulować instytucję pozapartyjnych obserwatorów wyborów na  wszelkich  etapach  procesu  wyborczego  zgodnie  ze zobowiązaniami Polski wobec OBWE oraz zobowiązaniami międzynarodowymi.
  6. Przepisy  dotyczące  ważności  głosu  powinny  zostać  zrewidowane  i  zliberalizowane,  aby ważności nie traciły głosy, w przypadku których intencja wyborcy jest jasna i jednoznaczna (pozostałe rekomendacje zostały zawarte w raporcie ODNOŚNIK).

Dyskusja

- Prawo wyborcze musi być dostosowane do konkretnego państwa i konkretnych warunków społeczno-politycznych, a trzeba pamiętać, że to zmienia się w czasie – zaznaczył prof. Krzysztof Skotnicki, szef Centrum Studiów Wyborczych Uniwersytetu Łódzkiego. W swojej wypowiedzi podniósł problem (na który zwraca uwagę również raport OBWE), że zgodnie z prawem wyborczym nie ma możliwości zdobycia mandatu do Sejmu kandydat niezależny, który startuje samodzielnie. Wskazał również  na wagę problematyki finansowania partii politycznych oraz na kwestie związane z finansowaniem komitetów wyborczych.

Głosowanie w sposób tajny

W 2016 roku raport przygotowała również Fundacja Batorego, która przeanalizowałam.in.  karty do głosowania  pod kątem trudności, jakie mogły sprawiać obywatelom. O wnioskach z tych badań opowiedziała dr Anna Materska-Sosnowska z Fundacji. Podkreślała, że w dużej mierze te obserwacje pokrywają się z wnioskami OBWE. Wskazywała m.in. że poważnym problemem  jest nierzadko formuła tzw. „zbroszurowanych” kart wyborczych oraz brak jasnej instrukcji na pierwszej stronie takich kart.

Dr Materska-Sosnowska odniosła się również do zalecenia OBWE w zakresie tajności. Zauważyła, że Polacy mają możliwość oddania głosu w sposób tajny, jednak większość osób nie odczuwa po prostu takiej potrzeby. Zgodził się z tym prof. Skotnicki, który zauważył, że jest to efekt transformacji ustrojowej. – Po 1989 roku ludzie po prostu nie obawiają się brać udziału w głosowaniu i nie wstydzą się tego – podkreślił.

Wyborcy z niepełnosprawnością

Zarówno prof. Krzysztof Skotnicki, jak również dr Monika Zima-Parjaszewska z Polskiego Stowarzyszenia na rzecz Osób z Niepełnosprawnością Intelektualną wskazywali na nierozwiązany problem praw wyborczych osób ubezwłasnowolnionych. Pomimo wielu apeli, w tym Rzecznika Praw Obywatelskich, nadal nie zostały zmienione przepisy, które umożliwiłyby osobom ubezwłasnowolnionym udział w głosowaniu. Dr Zima – Parjaszewska zaznaczyła przy tym, że problem jest szerszy, bo kwestia ubezwłasnowolnienia wymaga podjęcia kompleksowych zmian systemowych. Jak podkreślała, istniejące rozwiązania prawne nie tylko nie odpowiadają obecnemu stanowi wiedzy medycznej, ale także nie realizują zaleceń Komitetu ONZ ds. Osób z Niepełnosprawnością. Zwróciła również uwagę na inne ograniczenia, które dotykają osób z niepełnosprawnością. Chodzi np. o możliwość zapoznania się z materiałami wyborczymi, które są niedostępne dla osób z dysfunkcją wzroku.

O problemach tej grupy  wyborców mówiła również Justyna Chucińska z Fundacji Instytut Rozwoju Regionalnego. Zauważyła, że rekomendowana przez OBWE rezygnacja z instytucji pełnomocnika może uderzyć w pewne grupy wyborców. – Na przykład osobie niewidomej nie wystarczy wysłać pakietu wyborczego do głosowania korespondencyjnego – zauważyła.

Na podobne wnioski wskazywał dr Krzysztof Kurowski z Biura RPO. Zwrócił uwagę na problemy osób z niepełnosprawnością manualną, którym trudno jest oddać głos stawiając precyzyjny znak „X”. Podkreślił również, że kwestie związane z wyborami powinny być uwzględnione w kompleksowym systemie wpierania osób z niepełnosprawnościami.

Krajowi obserwatorzy wyborów

Dr Jarosław Zbieranek z Biura RPO zauważył, że Rzecznik prowadzi aktywne starania, by w kodeksie wyborczym znalazła się regulacja dotycząca pozapartyjnych obserwatorów wyborów.  -Jest poważna różnica pomiędzy pełnieniem funkcji niezależnego obserwatora wyborów, a mężem zaufania reprezentującym komitet wyborczy – podkreślał. W tej sprawie RPO skierował już wystąpienia do Państwowej Komisji Wyborczej oraz Sejmu RP.

O  problemie braku uregulowania obserwatorów wyborów mówił również Mateusz Bajek z Forum Młodych Dyplomatów. Organizacja, w której działa, nie mogła ubiegać się o status krajowego obserwatora w polskich wyborach, w związku z czym zdecydowano o  porozumieniu z inną organizacją z zagranicy. Dzięki temu można było uzyskać status obserwatorów międzynarodowych. – To absurdalne. Jest nam wstyd, że jako obserwatorzy jeździmy z OBWE sprawdzać, jak wyglądają wybory np. na Ukrainie, a nie możemy działać w Polsce – zaznaczał.

Problemy z prekampanią wyborczą

Dr Zbieranek przypomniał również o działaniach podejmowanych przez RPO w sprawie kwot wyborczych i postulatu wprowadzenia tzw. „suwaka” na listach wyborczych (na problematykę tę zwracała uwagę również OBWE)oraz skarg ,które Rzecznik otrzymuje w związku z prowadzeniem tzw. „prekampanii wyborczej”, a więc działań agitacyjnych rozpoczynanych jeszcze przed oficjalnym rozpoczęciem kampanii wyborczej. Na ten problem, szczególnie w kontekście jej źródeł finansowania, zwracała też uwagę dr Maria Więcławska z Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu. Przyznała przy tym, że obecnie mówi się wręcz o permanentnej kampanii wyborczej przez co trudno ustalić, kiedy finansowanie np. spotów telewizyjnych byłoby niezgodne z prawem.

Przepisy ograniczają obywateli

O swoich zastrzeżeniach co do funkcjonowania systemu wyborczego w Polsce opowiedział poseł Janusz Sanocki. Przypomniał, że jeszcze przed wyborami w 2015 roku, razem z Pawłem Kukizem, złożył do RPO skargę na przepisy ograniczające bierne prawo wyborcze poprzez wskazanie maksymalnej liczby osób, które mogą zostać wpisane na listy wyborcze. W jego opinii, obecne przepisy ograniczają prawa obywateli do kandydowania, a o najważniejszych kwestiach np. miejscu na liście decyduje kierownictwo partii. Ponadto zdaniem posła Sanockiego tzw. progi zaporowe łamią zasadę proporcjonalności.

Karanie za zniesławienie

Z tymi zarzutami nie zgodził się były parlamentarzysta i współautor Kodeksu wyborczego, Witold Gintowt-Dziewałtowski. Wskazywał natomiast na inne problemy, które nie zostały ujęte w raporcie OBWE. Chodzi m.in. o kwestie finansowania kampanii wyborczej. Jego zdaniem obecnie brakuje pełnej kontroli nad tym, jak poszczególne komitety wydatkują pieniądze. – Dziś kandydat, który ma pieniądze może pozwolić sobie na więcej – wskazywał. Odniósł się również do czwartego zalecenia priorytetowego OBWE. W opinii byłego parlamentarzysty obecne przepisy dotyczące zniesławienia nie powinny zostać zmienione.

Prof. Agnieszka Grzelak z Biura RPO zauważyła jednak, że przepisy pozwalające na pociąganie do odpowiedzialności karnej za zniesławienie są dziś wykorzystywane do ograniczania wolności mediów. Jest to szczególnie widoczne na poziomie lokalnym. Dlatego Rzecznik Praw Obywatelskich zaproponował, by zastąpić obecne rozwiązanie przepisem o karaniu za oszczerstwo (czyli o działanie świadome, w złej wierze). Senacka Komisja Petycji nie poparła jednak tego wniosku.

Rola internetu w procesie wyborczym

O kwestii wykorzystania internetu w kampanii wyborczej mówiła natomiast Róża Rzeplińska ze Stowarzyszenia 61 oraz portalu mamprawowiedzieć.pl. Wskazywała, że choć dane pokazują, że więcej kandydatów korzystało w ostatniej kampanii np. z portali społecznościowych, to jednak większość z profili została stworzona tylko na czas kampanii. Zdarzały się natomiast przypadki, że kandydaci w ogóle nie odpowiadali na maile. Podkreślała także, że dużym problemem jest edukacja obywatelska i zainteresowanie młodych osób wyborami. Widać to m.in. po składach komisji wyborczych, w których młodzi ludzie są mniejszością. – To przecież część obywatelskiego życia i najlepsza droga do nauki o instytucji wyborów – zauważyła Róża Rzeplińska.

Przezroczyste urny

Dr Anna Frydrych-Depka z Centrum Studiów Wyborczych Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu zwróciła uwagę na problem związany z wprowadzeniem przezroczystych urn w wyborach. Jej zdaniem, rozwiązanie to może wpłynąć negatywnie na możliwość oddania głosu w sposób tajny. – Wyborca może, ale nie musi włożyć swoją kartę do głosowania do koperty. Jak na razie nikt nie informował obywateli o tego typu zmianach. Członkowie komisji wyborczych nie zawsze będą mieli czas, aby wszystkich o tym informować – podkreślała.

Zbieranie podpisów pod listą, której… nie ma

Przedstawiciel Klubu Jagiellońskiego Piotr Trudnowski wskazał natomiast na problem tworzenia list wyborczych i zbierania podpisów na listach poparcia dla poszczególnych komitetów. Dość powszechną praktyką jest to, że podpisy są zbierane w momencie, gdy ostateczny kształt listy wyborczej nie jest ostatecznie znany, ponieważ partyjne ustalenia trwają do ostatniej chwili.

Podsumowanie seminarium

- Bezstronność administracji wyborczej to coś, co nam się w Polsce udało i powinniśmy to ciągle podkreślać i pielęgnować – wskazał na zakończenie dyskusji prof. Arkadiusz Żukowski.

Przedstawiciel OBWE Steven Martin podziękował za uwagi do raportu.. Zadeklarował gotowość do dalszej współpracy i dyskusji na temat polskiego prawa wyborczego.

- Uwagi przedstawione w raporcie OBWE w zasadzie pokrywają się też z naszymi obserwacjami, które są wynikiem skarg jakie trafiają do Rzecznika Praw Obywatelskich. Są one w dużym stopniu powodowane rozczarowaniem wyborców, którzy napotkali różne trudności w lokalu wyborczym, a  także formułują np. wątpliwości, co do mechanizmów prowadzenia kampanii wyborczej . Trochę krytykując to co mamy, nie domagajmy się jednak rewolucyjnych zmian w prawie wyborczym – podsumował spotkanie zastępca RPO Stanisław Trociuk.

 

Seminarium zorganizowane w Biurze Rzecznika Praw Obywatelskich miało stanowić płaszczyznę dla omówienia sformułowanych w raporcie OBWE wniosków i rekomendacji. Będzie stanowić ważną wskazówkę dla dalszych inicjatyw Rzecznika dotyczących gwarancji praw wyborczych w Polsce.

Spotkanie przedstawicieli Wyższej Rady Sprawiedliwości Ukrainy z zastępcą rzecznika praw obywatelskich Stanisławem Trociukiem

Data: 2017-03-28

Stanisław Trociuk, zastępca rzecznika praw obywatelskich przyjął delegację Wyższej Rady Sprawiedliwości Ukrainy na czele z przewodniczącym Ihorem M. Benedysiukiem. Podczas spotkania rozmawiano o ustawowych uprawnieniach RPO, metodach i środkach oddziaływania w ochronie praw obywatelskich. Przedstawicieli Rady interesowały szczególnie polskie rozwiązania i podjęte przez Rzecznika działania w odniesieniu do zmian w systemie wymiaru sprawiedliwości.

Warsztaty dla instytucji ombudsmańskich do spraw wojskowych

Data: 2017-03-22

W dniach 20-22 marca 2017 roku w siedzibie Biura Instytucji Demokratycznych i Praw Człowieka (ODIHR) oraz w Biurze Rzecznika Praw Obywatelskich w Warszawie odbyły się warsztaty przeznaczone dla przedstawicieli instytucji ombudsmańskich[1] państw członkowskich Organizacji ds. Bezpieczeństwa i Współpracy w Europie (OSCE).

Spotkanie zostało zorganizowanie wspólnie z ODIHR i Centrum Zapobiegania Konfliktom (CPC) Organizacji Bezpieczeństwa i Współpracy w Europie (OSCE) oraz Centrum ds. Demokratycznej Kontroli nad Siłami Zbrojnymi (DCAF).  Warsztaty stanowiły realizację oczekiwań uczestników 8 Międzynarodowej Konferencji Instytucji Ombudsmańskich ds. Sił Zbrojnych (8ICOAF), która miała miejsce w dniach 2-5 października 2016 r. w Amsterdamie.

Pierwszy, otwarty dzień warsztatów, w którym uczestniczyli również przedstawiciele wojska oraz innych służb mundurowych, stanowił wprowadzenie do problematyki politycznych i praktycznych możliwości działania OBWE oraz instytucji ombudsmańskich w zakresie demokratycznej kontroli oraz dobrego zarządzania sektorem bezpieczeństwa. Zgromadzonych gości przywitał Jean P. Froehly, dyrektor Biura ODIHR, Doris Barnett, posłanka do Parlamentu Republiki Federalnej Niemiec, a także ze strony polskiej europoseł Janusz Zemke oraz dr Adam Bodnar, rzecznik praw obywatelskich.

Otwierając spotkanie dr Adam Bodnar – na przykładzie sprawy Nangar Khel – wskazał na konieczność zapewnienia przez Państwo Polskie żołnierzom zawodowym profesjonalnej ochrony prawnej. W tym zakresie szczególnie istotna wydaje się  konieczność oddzielenia bieżącej polityki od codziennej służby żołnierzy zawodowych.  Jako obszary pozostające w jego szczególnym zainteresowaniu Rzecznik wskazał na problemy:

  • ochrony prawnej i wyposażenia żołnierzy pełniących służbę poza granicami państwa (poszkodowani weterani, żołnierze z syndromem stresu pourazowego PTSD);
  • braku ochrony prawnej żołnierzy zgłaszających nieprawidłowości w służbie (tzw. sygnalistów);
  • niedostatecznej ochrony żołnierzy przed dyskryminacją i mobbingiem.

Dr Janusz Zemke, poseł do Parlamentu Europejskiego zajmujący się od wielu lat problematyką obrony narodowej przybliżył okoliczności prowadzonych kilka lat temu prac legislacyjnych nad powstaniem instytucji rzecznika praw żołnierza. Prace takie zostały ostatecznie przerwane. Jednak Sejmowa Komisja Obrony Narodowej doszła wówczas do wniosku, że skuteczniejszym i tańszym rozwiązaniem, będzie wzmocnienie istniejącego Rzecznika Praw Obywatelskich.

W dalszej części spotkania przedstawiciele CPC, ODIHR, DCAF oraz Europejskiej Organizacji Związków Żołnierzy (EUROMIL) wskazywali na zaangażowanie ich instytucji w kontekście demokratycznej kontroli nad siłami zbrojnymi. Christian Waegli (CPC) zaprezentował podstawowe tezy przyjętych w Budapeszcie dniu 3 grudnia 1994 roku zasad postępowania w zakresie polityczno- wojskowych aspektów bezpieczeństwa  (DOC.FSC/1/95). Dr Ewa Sapieżyńska zwróciła uwagę na konieczność uwzględniania problematyki płci w kształtowaniu polityki cywilnej kontroli nad siłami zbrojnymi. O konieczności współpracy i wymiany doświadczeń pomiędzy instytucjami ombudsmańskimi ds. sił zbrojnych oraz prowadzonych badań w tym zakresie mówił William McDermott z Wydziału ds. Polityki i Badań DCAF. Emmanuel Jacob, przewodniczący EUROMIL przedstawił zakres działania europejskiej organizacji zrzeszającej instytucje przedstawicielskie żołnierzy, w tym związki zawodowe żołnierzy czy stowarzyszenia zrzeszające czynnych lub byłych żołnierzy zawodowych (z Polski - Konwent Dziekanów Oficerów Zawodowych oraz Związek Żołnierzy Wojska Polskiego).

Ostatnia sesja pierwszego dnia poświęcona była roli instytucji ombudsmańskich w sprawowaniu cywilnej kontroli nad siłami zbrojnymi. Hans-Peters Bartels, parlamentarny rzecznik ds. Sił Zbrojnych Republiki Federalnej Niemiec omówił doświadczenia wynikające z dotychczasowej współpracy z Ombudsmanem oraz Inspektorem Generalnym Holandii w zakresie wizytacji jednostek wojskowych w ramach misji stabilizacyjnej MINUSMA w Mali. Dr Susan Atkins, pierwsza Ombudsman ds. Sił Zbrojnych Wielkiej Brytanii podzieliła się swoimi doświadczeniami związanymi z utworzeniem tego urzędu, w tym w szczególności z koniecznością nawiązania współpracy z siłami zbrojnymi Wielkiej Brytanii.

Rzecznik praw obywatelskich przedstawił problemy, z jakimi zwracali się do Rzecznika żołnierze służący w misjach poza granicami państwa. Przykładowo wymienił konieczność uruchomienia systemu wyrównawczego w związku z kursem dolara, wyposażenia i wyekwipowania żołnierzy, zróżnicowania finansowego poszczególnych misji w zależności od zagrożenia, usprawnienia funkcjonowania wojskowych komisji lekarskich, zapewnienia bezpieczeństwa współpracującym z PKW tłumaczom i współpracownikom irackim oraz ich rodzinom. Rzecznik wskazał także na konieczność implementacji przyjętej w dniu 30 kwietnia 2014 roku przez Komitet Ministrów Rady Europy rekomendacji dotyczącej ochrony sygnalistów (Recommendation CM/Rec(2014)7 on the protection of whistleblowers) zawierającej wskazówki dla państw członkowskich Rady Europy w zakresie stworzenia prawnych instrumentów pozwalających na skuteczną ochronę sygnalistów. W opinii Rzecznika istniejące w wojsku wewnętrzne procedury nie zapewniają żołnierzom należytej ochrony przed dyskryminacją (w tym molestowaniem seksualnym) i mobbingiem.  W tym zakresie w Biurze Rzecznika Praw Obywatelskich przygotowywany jest raport, stanowiący analizę istniejących w Siłach Zbrojnych oraz w innych służbach mundurowych rozwiązań.

W kolejnych dniach warsztaty, adresowane głównie do przedstawicieli instytucji ombudsmańskich, miały miejsce w Biurze Rzecznika Praw Obywatelskich w Warszawie. Praktyczne szkolenie prowadzili doświadczeni trenerzy z Kanady i Wielkiej Brytanii. Problematyka warsztatów obejmowała następujące zagadnienia:

  • zasady wyjaśniania spraw,
  • wyzwania związane z wyjaśnianiem spraw w środowisku wojskowym,
  • planowanie wizytacji,
  • prowadzenie przesłuchań,
  • postępowanie z żołnierzami „sygnalistami”,
  • identyfikowanie obszarów pozwalających na skuteczne implementowanie rekomendacji instytucji ombudsmańskiej,
  • przygotowywanie wizytacji jednostek wojskowych.

Warsztaty miały na celu praktyczne zapoznanie się z przedstawioną problematyką oraz wymianę doświadczeń w tym obszarze. Uczestnicy realizowali poszczególne zadania w oparciu o przygotowane przez trenerów przykładach oparte na rzeczywistych sprawach. Wyniki prac w grupach omawiane były następnie na forum. Na zakończenie trenerzy przedstawili skutki ich interwencji.

 

[1] niezależny urzędnik, komisja, komitet powołani do badania naruszeń praw i wolności obywatelskich. W obszarze ochrony praw i wolności obywatelskich żołnierzy w Europie i na świecie istnieją trzy podstawowe typy instytucji ombudsmańskich. Rzecznik Praw Obywatelskich posiadający generalny mandat do rozpatrywania spraw, w tym również w zakresie ochrony praw żołnierzy (Polska, Węgry, Rumunia, Finlandia). Parlamentarny Rzecznik Praw Żołnierza (np. Norwegia, Niemcy, Wielka Brytania) posiadający wyłączny mandat w zakresie ochrony praw żołnierzy, powoływany przez parlament oraz Inspektor Generalny usytuowany w strukturach resortów obrony narodowej, będący usytuowany poza strukturami dowodzenia, podporządkowany bezpośrednio Ministrowi Obrony Narodowej (Stany Zjednoczone, Czechy, Holandia).  

 

Spotkanie z ambasadorem Australii

Data: 2017-03-22

Ambasador Australii złożył wizytę w siedzibie Rzecznika Praw Obywatelskich. Paul Wojciechowski rozmawiał z dr. Adamem Bodnarem m.in. na temat przestrzegania praw człowieka oraz spraw ważnych dla obywateli.

Equinet rozmawia w Warszawie o standardach dla organów ds. równego traktowania

Data: 2017-03-16

W Biurze RPO odbyło się posiedzenie zarządu Europejskiej Sieci Organów ds. Równego Traktowania Equinet. Członkinią zarządu jest Anna Błaszczak-Banasiak, dyrektorka Zespołu ds. Równego Traktowania w Biurze RPO. Z przedstawicielami Equinet spotkali się też rzecznik praw obywatelskich Adam Bodnar oraz zastępczyni RPO Sylwia Spurek.

Jednym z tematów posiedzenia był dokument „Standardy pracy organów ds. równego traktowania”. Został opracowany w ubiegłym roku przez Equinet. Dokument ma na celu określenie stanowiska, które organy ds. równości powinny popierać, negocjować i prezentować w rozmowach z organami europejskimi i organami administracji krajowej - podczas tworzenia takich standardów na szczeblu europejskim oraz ich wdrażania na szczeblu krajowym.

Dyrektywy Unii Europejskiej wymagają, aby wszystkie państwa członkowskie, kraje przystępujące oraz kraje Europejskiego Obszaru Gospodarczego wyznaczyły organy ds. równości, promujące równe traktowanie. Dyrektywy te przewidują jednak wyłącznie standardy minimalne w odniesieniu do kompetencji tych organów oraz ich ograniczoną niezależność w działaniu. Nie gwarantują zaś pełnej niezależności, skuteczności działania, wystarczających uprawnień i odpowiednich środków.

Dokument „Standardy pracy organów ds. równego traktowania” zakłada połączenie podstawowych standardów minimalnych ze standardami, które umożliwią pełną realizację potencjału organów ds. równości. Celem jest zapewnienie, aby standardy:

  • umożliwiały realizację szczególnej roli, możliwości i potencjału organów do spraw równości;
  • współdziałały w ramach szerszych struktur instytucjonalnych, w których umiejscowione są organy ds. równości;
  • zapewniały dostosowanie do zmienionego kontekstu funkcjonowania organów ds. równości do nowych trendów i zmian w sposobie ich tworzenia, zakresie obowiązków i sposobie działania.

Uczestnicy spotkania zastanawiali się m.in. jak  skutecznie promować te standardy wśród państw europejskich. Członkowie Equinetu dopytywali też Adama Bodnara o problemy, z którymi spotyka się polski RPO, zwłaszcza w kontekście realizacji tych standardów.

Członkowie zarządu dyskutowali również o kwestiach dotyczących współpracy z Agencją Praw Podstawowych Unii Europejskiej (FRA) oraz Europejską Siecią Krajowych Instytucji Praw Człowieka (ENNHRI) a także o przygotowaniach do 10. rocznicy powstania Equinetu, która będzie obchodzona m.in. podczas Annual General Meeting w październiku w Brukseli.

Equinet to europejska sieć współpracy wyspecjalizowanych organów ds. równości, skupiająca obecnie 46 instytucji z 34 krajów europejskich. Organizacje te, jako krajowe organy do spraw równości upoważnione są do przeciwdziałania dyskryminacji z wszelkich powodów, takich jak wiek, niepełnosprawność, płeć, rasa, pochodzenie etniczne, wyznanie, przekonania czy orientacja seksualna.

W Polsce wykonywanie zadań dotyczących realizacji zasady równego traktowania Sejm RP powierzył m.in. Rzecznikowi Praw Obywatelskich.

Sieć Equinet promuje równość w Europie, wspierając i usprawniając pracę krajowych organów ds. równości. Wspiera te organy, aby mogły one działać w sposób niezależny i skuteczny, ułatwiając osiągnięcie większej równości w społeczeństwach.

Podczas wizyty w Warszawie członkowie zarządu Equinetu spotkają się z przedstawicielami Biura Instytucji Demokratycznych i Praw Człowieka (ODIHR ), przedstawicielami organizacji pozarządowych zrzeszonych w Koalicji na rzecz Równych Szans oraz z Pełnomocnikiem Rządu ds. Równego Traktowania i Społeczeństwa Obywatelskiego.

Raport Departamentu Stanu USA na temat przestrzegania praw człowieka na świecie i w Polsce

Data: 2017-03-13

W ostatnim czasie został opublikowany raport Departamentu Stanu USA na temat przestrzegania praw człowieka na świecie (2016 Human Rights Report). 

W części poświęconej przestrzeganiu praw człowieka w Polsce podkreślono, że w ciągu ostatniego roku polski parlament uchwalił prawo, które może mieć negatywny wpływ na ochronę praw człowieka i poszanowanie zasad demokracji oraz państwa prawa. W tym kontekście przywołano między innymi ustawy dotyczące Trybunału Konstytucyjnego, ustawę antyterrorystyczną, ustawę o zgromadzeniach publicznych, ustawę medialną.

Autorzy raportu wskazują przede wszystkim na problemy z ksenofobią i rasizmem oraz antysemityzmem. Pojawiają się również problemy związane z korupcją, dyskryminacją kobiet na rynku pracy, dyskryminacją mniejszości narodowych oraz osób LGBTI. Polska zmaga się z pojawiającymi się nadużyciami wobec osób pozbawionych wolności oraz zatrzymanych przez Policję. Autorzy zwracają uwagę na wzrost zjawiska mowy nienawiści i przestępstw motywowanych nienawiścią.

W raporcie poruszono również temat ograniczenia budżetu Biura Rzecznika Praw Obywatelskich.

Siódme posiedzenie Grupy Roboczej ONZ ds. Starzenia (OEWG)

Data: 2017-03-01

W grudniu 2016 r. w Nowym Jorku miało miejsce siódme posiedzenie Grupy Roboczej ONZ ds. Starzenia (OEWG), podczas którego nastąpiła kolejna wymiana opinii i stanowisk względem Konwencji.
Dyskusja wokół Konwencji będzie się jeszcze długo toczyć, jednak powoli się konkretyzuje. Nadal brak zgody wśród państw członkowskich ONZ co do zasadności opracowania nowego dokumentu.
Podczas 7 sesji nie dokonano żadnych rozstrzygnięć w sprawie Konwencji, ale istnieje wola omówienia konkretnych obszarów ochrony praw osób starszych.

W najbliższych miesiącach zostaną wybrane dwa z trzech tematów przewodnich kolejnego posiedzenia zaplanowanego na 31 lipca - 3 sierpnia 2017 r.: równość i niedyskryminacja; zaniedbanie, przemoc i nadużycia; autonomia i niezależność (prawdopodobnie będą to pierwsze dwa tematy).

Nowością jest zaproszenie narodowych instytucji ochrony praw człowieka (w Polsce tę funkcję pełni Rzecznik Praw Obywatelskich) do udziału w sesjach OEWG po wcześniejszym zgłoszeniu, z możliwością przedstawienia stanowiska ale bez prawa udziału w głosowaniach. Kolejne posiedzenie zaplanowano na 31 lipca - 3 sierpnia 2017 r. w Nowym Jorku. 

Spotkanie RPO z delegacją Reporterów bez Granic

Data: 2017-02-20

RPO Adam Bodnar rozmawiał 20 lutego z  przedstawicielami Reporterów bez Granic, Christophem Deloire i Pauline Ades-Mevel

Reporterzy be Granic to międzynarodowa organizacja pozarządowa, propagująca i monitorująca wolność prasy na całym świecie.

Rozmowa dotyczyła sytuacji dziennikarzy w Polsce (w mediach publicznych i prywatnych), a także m.in. niedawnego wyroku Trybunału Konstytucyjnego w sprawie ustawy medialnej.

Minister spraw zagranicznych Norwegii z wizytą w Biurze RPO

Data: 2017-02-10

Minister spraw zagranicznych Norwiegii Børge Brende spotkał się z rzecznikiem praw obywatelskich Adamem Bodnarem. W spotkaniu uczestniczył również ambasador Norwegii Karsten Klepsvik oraz przedstawiciele norweskiego MSZ i pracownicy Biura RPO.

Rzecznik wskazywał wyzwania, które stoją przed urzędem RPO w 2017 r., w związku ze zmianami w polskim prawie. Adam Bodnar przedstawił najważniejsze kwestie, w których chciałby zacieśnić współpracę z rządem.

Minister dopytywał m.in. jak zmiany w prawie medialnym oraz zmiany w ustawach dotyczących Trybunału Konstytucyjnego i systemu sądownictwa wpływają na pracę Rzecznika.

Adam Bodnar podkreślił, że jednym z istotnych zadań, które stoi przed RPO jest ochrona społeczeństwa obywatelskiego, szczególnie w kontekście zapowiedzi stworzenia Narodowego Centrum Społeczeństwa Obywatelskiego. Rzecznikowi zależy, aby organizacje pozarządowe zachowały pełną niezależność, by mogły efektywnie realizować swoje zadania statutowe.

Zastępczyni RPO, Sylwia Spurek podkreśliła, że niezwykle ważna jest ochrona interesów organizacji zajmujących się ochroną praw kobiet przed przemocą domową.

„Europie potrzebny jest nowy Kongres Wiedeński poświęcony prawom człowieka”. Adam Bodnar w Austrii na obchodach 40-lecia urzędu ombudsmana

Data: 2017-01-30

- Obchodząc dzisiaj piękny jubileusz 40-lecia powstania instytucji Ombudsmana w Austrii, kontynuujemy w XXI wieku dzieło poprzedników. Pochód tej samej wielkiej idei, która jest najlepszą z możliwych odpowiedzi na koszmar wojen, szowinizmu, nietolerancji. Która upomniała się o godność każdego człowieka i dała realne szanse jednostce – mówił rzecznik praw obywatelskich Adam Bodnar na uroczystości w austriackim parlamencie.

Adam Bodnar był jedynym z gości zagranicznych, który wystąpił podczas otwarcia uroczystych obchodów 40-lecia istnienia urzędu austriackiego ombudsmana. Przemówienia z tej okazji wygłosili także prezydent Austrii Alexander Van der Bellen, przewodnicząca Rady Narodowej Doris Bures oraz austriaccy ombudsmanami: Gunter Kräuter, Gertrude Brinek i Peter Fichtenbauer.

- Żyjemy w czasach, które stawiają przed urzędem Ombudsmana szczególnie odpowiedzialne zadania. Spokojne lata integracji europejskiej stworzyły wrażenie, że prawa wolnych obywateli na naszym kontynencie są już dostatecznie mocno i nieodwracalnie zagwarantowane. Nie spodziewaliśmy się, że historia w pewnym sensie może zawrócić. Że pojawią się w Europie regiony i środowiska, które w praktyce będą kwestionowały podstawowe wartości demokratyczne, rolę konstytucji, ideę praworządności. Jak również, że w tak szybkim tempie może dojść do  wzrostu skrajnych nastrojów antyimigranckich oraz nowych zagrożeń związanych z rozwojem technologii i ochroną środowiska – wskazywał Adam Bodnar. - Jako Ombudsmani znaleźliśmy się w samym środku tych zawirowań – dodał polski RPO.

Rzecznik zaznaczył, że w czasie tego typu turbulencji rośnie rola Ombudsmana jako mediatora. Rzecznicy muszą bowiem szukać takich rozwiązań, które ocalą wspólnotę i wartości, przywrócą dialog. Muszą dbać o to, aby konflikt nie przekroczył pewnego progu emocji.

Adam Bodnar podkreślił również historyczne znaczenie Wiednia, w którym wielokrotnie dochodziło do odrodzenia europejskiego ducha. To właśnie tam zawierano ważne sojusze, odnajdywano drogę do przyszłości. W Wiedniu znajduje się też siedziba Agencji Praw Podstawowych Unii Europejskiej. 

- Dlaczego to wszystko jest ważne? – pytał polski rzecznik praw obywatelskich.  - Bo liczymy na Was. Bo obywatele Europy Was potrzebują. Skala kryzysu i problemów dotykających praw człowieka jest zbyt wielka, aby pojedynczy kraj czy instytucja mogły sobie z tym poradzić. Niezbędne są wspólne reformy i nowe projekty – wskazywał RPO.

- Jeśli chcemy, aby w globalizującym się świecie jednostka, jej przyrodzona godność i prawa, nie zostały zepchnięte na margines, musimy działać. Musimy sprawić, aby podstawą legitymacji władzy w każdym kraju był nie tylko wynik wyborów, ale także poziom przestrzegania praw obywatelskich – podkreślił Adam Bodnar.

Rzecznik zauważył, że Wiedeń jest dzisiaj najwłaściwszym miejscem w Unii Europejskiej, aby taki proces zmian zapoczątkować.

- Potrzebny jest nowy Kongres Wiedeński – tym razem nie dla określenia roli państw w przyszłej Europie, lecz do zdefiniowania na nowo roli obywateli i ich praw w Europie, która jest częścią globalnego świata. Rozpocznijmy współpracę w tym kierunku – zaproponował Adam Bodnar.

Delegacja holenderskiej Rady Sądownictwa z wizytą w Biurze RPO

Data: 2017-01-27

Rzecznik praw obywatelskich Adam Bodnar spotkał się z delegacją sędziów z holenderskiej Rady Sądownictwa (RvdR - Raad  voor de Rechtspraak) na czele z jej przewodniczącym Fritsem Bakkerem. Spotkanie zostało zorganizowane z inicjatywy Krajowej Rady Sądownictwa.

W ramach wizyty studyjnej w Polsce delegaci zapoznają się z polskim systemem sądownictwa. Rozmowa z rzecznikiem dotyczyła m.in. zmian zachodzących w polskim prawodawstwie, relacji RPO z mediami oraz międzynarodowymi organizacjami pozarządowymi zajmującymi się ochroną praw człowieka a także planowanych zmian w strukturze sądownictwa w Polsce. Uczestnicy spotkania dyskutowali również o zagadnieniach dotyczących nowej ustawy o Prokuratorii Generalnej i nowych ustaw o Trybunale Konstytucyjnym.

Rzecznik spotkał się z przedstawicielami kanadyjskiego parlamentu

Data: 2017-01-24

Rzecznik praw obywatelskich Adam Bodnar spotkał się z delegacją Komisji ds. Zagranicznych kanadyjskiej Izby Gmin, którzy przebywają z wizytą w Polsce. Rozmowa dotyczyła m.in. przestrzegania praw obywatelskich i praworządności. W spotkaniu uczestniczył również Ambasador Kanady w Polsce Stephen de Boer.

Przedstawiciele kanadyjskiego parlamentu są w Polsce w ramach programu regionalnego, który zakłada również wizyty na Ukrainie, w Kazachstanie i na Łotwie. Członkowie delegacji chcą dowiedzieć się jak najwięcej o kwestiach bezpieczeństwa regionalnego i polityki zagranicznej oraz przestrzegania praw człowieka.