Zawartość
Liczba całkowita wyników: 9

Opłaty za RTV (abonament)

Problemy związane z oplatami z RTV

Formularz wyszukiwania

np.: 06/2021
np.: 06/2021
(pozwala na wiele wyborów np. z klawiszem Ctrl)

Sprawa abonamentu obywatela za rtv. Skarga kasacyjna RPO uwzględniona przez WSA w trybie autokontroli

Data: 2020-12-04
  • Rzecznik zaskarżył niekorzystny dla obywatela wyrok WSA w Warszawie w sprawie abonamentowej
  • Zdaniem RPO, KRRiT nie może umorzyć postępowania ulgowego, jeżeli obywatel najpierw wniesie o umorzenie zaległości a do przymusowej egzekucji dojdzie już podczas postępowania umorzeniowego
  • Po analizie skargi kasacyjnej sąd pierwszej instancji przyznał rację RPO i w ramach autokontroli uchylił swój wcześniejszy wyrok i rozstrzygnięcia KRRiT

Stan sprawy

Rzecznik Praw Obywatelskich wniósł skargę kasacyjną na korzyśc obywatela, który domagał się rozpoznania przez KRRiT wniosku o umorzenie zaległości abonamentowych. Obywatel wskazywał na zły stan zdrowia (nowotwór złośliwy) oraz trudną sytuację finansową (bezrobocie).

KRRiT uznała, że nie ma podstaw do rozpoznania wniosku obywatela, ponieważ doszło do wyegzekwowania zaległości abonamentowych. W związku z tym, KRRiT umorzyła postępowanie.

RPO zbadał tę sprawę i ustalił, że przymusowe wyegzekwowanie zaległości nastąpiło już po wniesieniu przez obywatela wniosku o ich umorzenie. W takiej zaś sytuacji, organ powinien przeprowadzić postępowanie i orzec co do istoty sprawy, a nie umarzać postępowanie jako bezprzedmiotowe. Z punktu widzenia interesów obywatela nadal istniał przedmiot postępowania (był on zainteresowany merytorycznym rozstrzygnięciem swojego wniosku).

Autokontrolne orzeczenie WSA

Po wpłynięciu skargi kasacyjnej RPO, WSA w Warszawie (sygn. akt V SA/Wa 1992/19) uznał ją za oczywiście uzasadnioną. Sąd pierwszej instancji wydał orzeczenie na podstawie art. 179a ppsa, zgodnie z którym jeżeli przed przedstawieniem skargi kasacyjnej NSA sąd pierwszej instancji stwierdzi, że podstawy skargi kasacyjnej są oczywiście usprawiedliwione, uchyla zaskarżony wyrok.

W uzasadnieniu wyroku WSA w Warszawie podzielił pogląd, zgodnie z którym przymusowe wyegzekwowanie zaległych opłat abonamentowych po złożeniu wniosku o umorzenie tych zaległości nie stanowi podstawy do wydania decyzji
o bezprzedmiotowości postępowania dotyczącego umorzenia należności abonamentowych. Innymi słowy, sąd potwierdził, że obywatelowi przysługiwało uprawnienie do wystąpienia z wnioskiem o umorzenie zaległości, a wyegzekwowanie opłaty abonamentowej w tych okolicznościach, nie mogło skutkować umorzeniem postępowania.

WSA w Warszawie wskazał, że KRRiT powinna ponownie rozpoznać tę sprawę zgodnie ze wskazaniami sądu. W szczególności należy poddać analizie trudną sytuację życiową obywatela.

V.7220.219.2020

 

Obywatel wniósł o umorzenie zaległych opłat za rtv - dług ściągnięto, zanim KRRiT rozstrzygnęła sprawę. Skarga kasacyjna RPO

Data: 2020-07-08
  • Chorujący na raka i bezrobotny obywatel przez 6 lat nie był w stanie płacić abonamentu rtv
  • Wystąpił do Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji o umorzenie zaległości, a do urzędu skarbowego - o wstrzymanie windykacji do czasu rozstrzygnięcia Rady 
  • Egzekucja długu ruszyła jednak w tym samym miesiącu, w którym prosił o jej odroczenie – i już po wszczęciu postępowania w KRRiT
  • Rada pominęła tę okoliczność, umarzając główną część sprawy; jej decyzję podtrzymał sąd administracyjny
  • W tej sytuacji KRRiT nie miała podstaw do umorzenia postępowania jako bezprzedmiotowego - ocenił RPO, który zaskarżył wyrok do NSA

Rzecznik Praw Obywatelskich uznał, że doszło do naruszenia prawa, co negatywnie wpłynęło na prawa i wolności obywatelskie skarżącego. Wskazał przy tym na systemowe problemy dotyczące opłat abonamentowych (czym Rzecznik zajmuje się od dawna).

Niejednokrotnie dochodzi bowiem do zakończenia postępowania egzekucyjnego zanim jeszcze KRRiT podejmie decyzję w sprawie umorzenia zaległości lub rozłożenia ich na raty. A to prowadzi do przerzucenia na obywateli negatywnych skutków braku terminowego rozpoznawania wniosków przez Radę czy też niezawieszania lub nieumarzania postępowania egzekucyjnego po stronie Poczty Polskiej S.A.

Historia sprawy

Powołując się na złe zdrowie (złośliwy nowotwór) i trudną sytuację finansową (bezrobocie), obywatel w styczniu 2019 r. wystąpił do KRRiT o umorzenie niemal 2 tys. zł zaległości opłat za rtv od początku 2013 r. do końca 2018 r.  Zarazem zwrócił się do Urzędu Skarbowego o wstrzymanie windykacji tej zaległości.

W maju 2019 r. KRRiT umorzyła postępowanie o umorzenie zaległości za okres od 1 stycznia 2013 r. do 30 kwietnia 2018 r. Umorzyła zaś zaległość 190 zł za czas od 1 maja  do 31 grudnia 2018 r.

Decyzję uzasadniono tym, że zaległości za okres do 30 kwietnia 2018 r. ściągnięto już na podstawie tytułu wykonawczego z sierpnia 2018 r. Wobec tego niemożliwe było merytoryczne rozpatrzenie wniosku w zasadniczej części. Rada uznała, że wyegzekwowanie zaległości uczyniło bezprzedmiotowym postępowanie w sprawie jej umorzenia.

Obywatel odwołał się do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego, który w marcu 2020 r. oddalił jego skargę. Uznał, że decyzja nie naruszała przepisów, bo w chwili jej wydawania skarżący nie miał zaległości za czas do 30 kwietnia 2018 r. - wobec ich wyegzekwowania. A skoro zobowiązanie przestało istnieć, to nie było już możliwości jego umorzenia.

Skarga kasacyjna RPO

Rzecznik zarzuca wyrokowi naruszenie przepisów postępowania poprzez bezzasadne oddalenie skargi, w sytuacji naruszenia przepisów art. 105 § 1 Kodeksu postępowania administracyjnego w związku z art. 138 § 1 pkt 1 kpa, a także art. 77 § 1 kpa.

W efekcie utrzymano decyzję KRRiT o umorzeniu postępowania ws. głównej części należności - mimo że przymusowe wyegzekwowanie zaległości nastąpiło już po wniesieniu wniosku o ich umorzenie, czego WSA w ogóle nie uwzględnił.

W wyjątkowych sytuacjach - jeżeli przemawiają za tym szczególne względy społeczne lub przypadki losowe - KRRiT może umorzyć lub rozłożyć na raty zaległości w opłatach. Według orzecznictwa z bezprzedmiotowością postępowania mamy do czynienia, gdy w sposób oczywisty organ stwierdzi brak podstaw prawnych i faktycznych do merytorycznego rozpatrzenia sprawy.

Kluczowe jest ustalenie, czy KRRiT była uprawniona do umorzenia postępowania - skoro skarżący najpierw złożył wniosek o umorzenie zaległości, a do ich przymusowej egzekucji doszło już w trakcie trwania postępowania umorzeniowego.

W ocenie RPO wyegzekwowanie zaległości nie może być podstawą decyzji o bezprzedmiotowości postępowania dotyczącego jej umorzenia. Powołał się na wyrok NSA z 14 grudnia 2017 r.,  że w takim przypadku organ powinien przeprowadzić postępowanie i orzec co do istoty sprawy.

Najważniejsza jest zaś chronologia zdarzeń. Skarżący 14 stycznia 2019 r. zwrócił się do KRRiT o umorzenie zaległości. Tego samego dnia wystąpił do Urzędu Skarbowego o wstrzymanie windykacji do rozstrzygnięcia sprawy w KRRiT. Ale wkrótce potem tytuł wykonawczy za okres od stycznia 2013 r. do kwietnia 2018 r. został zrealizowany. Wyegzekwowanie poszczególnych należności nastąpiło w kilku etapach - począwszy od 31 stycznia do 12 kwietnia 2019 r.

15 maja 2019 r. KRRiT umorzyła sprawę co do zaległości do 30 kwietnia 2018 r. Wskazała, że Poczta Polska podała, ze skarżący ma zaległości wyłącznie za czas od 1 maja 2018 r. do 31 grudnia 2018 r. – i  tę należność Rada umorzyła.

Wyegzekwowanie poszczególnych kwot nastąpiło zatem już po wszczęciu postępowania umorzeniowego, zainicjowanego wnioskiem skarżącego. Niestety, okoliczności tej nie wziął pod uwagę ani WSA, ani  KRRiT – wskazał Adam Bodnar.

Naruszało to przepis Kpa, według którego organ administracji jest obowiązany w sposób wyczerpujący zebrać i rozpatrzyć cały materiał dowodowy. Ma też obowiązek dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy, a postępowanie winien prowadzić w sposób budzący zaufanie obywateli do władz publicznych.

A WSA w ślad za KRRiT, nie zbadał, kiedy doszło do wyegzekwowania poszczególnych należności i nie zestawił tych zdarzeń z datą wniosku o umorzenie zaległości. Gdyby to przeanalizował, powinien był uznać, że egzekucja należności nastąpiła już po wszczęciu postępowania o jej umorzenie. Po tym stwierdzeniu sąd powinien był uchylić decyzję KRRiT w części umorzenia postępowania.

Z punktu widzenia interesów skarżącego nadal bowiem istniał przedmiot postępowania.  Był on zainteresowany merytorycznym rozstrzygnięciem sprawy.

Adam Bodnar wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku i decyzji KRRiT lub o zwrot sprawy do WSA.

Generalne uwagi RPO ws. opłat abonamentowych

RPO podkreśla, że dostrzega problemy związane z wadliwym ukształtowaniem całego systemu opłat rtv. Wzrastająca liczba skarg obywateli skłoniła RPO do zwrócenia się do KRRiT oraz Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego. Wskazywał  m.in. na rozważenie wstrzymania bądź zawieszenia, w określonych przypadkach, przymusowego wyegzekwowania zaległości. Miał też wątpliwości co do zasad ich umarzania.

Niejednokrotnie dochodzi do zakończenia postępowania egzekucyjnego, zanim jeszcze KRRiT podejmie decyzję w sprawie umorzenia zaległości lub rozłożenia ich na raty. Prowadzi to do przerzucenia na obywateli negatywnych skutków braku terminowego rozpoznawania wniosków przez KRRiT, a także braku działania po stronie Poczty Polskiej S.A. zmierzającego do zawieszenia lub umorzenia postępowania egzekucyjnego.

Rzecznik wskazywał też na problemy osób, które ukończyły 75. rok życia i nie dopełniły warunków formalnych w postaci złożenia wymaganego oświadczenia oraz dokumentu potwierdzającego osiągnięty wiek przed dniem 9 października 2015 r., problemy osób będących w wieku emerytalnym, które pobierają rentę rodzinną i nie mogą skorzystać ze zwolnienia, problemy związane z brakiem możliwości udokumentowania wyrejestrowania odbiornika ze względu na znaczny upływ czasu.

V.7220.219.2020

Niska renta rodzinna starszej osoby też powinna zwalniać od płacenia abonamentu rtv

Data: 2018-06-12
  • Osoby pobierające rentę rodzinną, zamiast emerytury, powinny być zwolnione od opłat abonamentowych za radio i telewizję - uważa Rzecznik Praw Obywatelskich
  • Skoro z opłat zwolniono osoby starsze i o najniższych dochodach, to nieuwzględnienie rencistów, znajdujących się w takiej samej sytuacji, może być sprzeczne z zasadą równego traktowania
  • Przeszkodą jest m.in. zapis rozporządzenia Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji o tym, że podstawą zwolnienia z opłat jest decyzja o emeryturze - a nie o rencie

Adam Bodnar wystąpił do ministra kultury i dziedzictwa narodowego, wicepremiera Piotra Glińskiego o rozważenie zwolnienia od opłat abonamentowych osób pobierających rentę rodzinną, które spełniają jednocześnie kryteria dotyczące wieku oraz wysokości dochodów - określone dla osób mających ustalone prawo do emerytury.

Emeryci są zwolnieni od opłat

Rzecznik otrzymuje skargi dotyczące braku zwolnienia od opłat rtv osób, które pobierają rentę rodzinną zamiast emerytury. Grupa ta nie została wymieniona w ustawie o opłatach abonamentowych, która określa, kto korzysta z takiego zwolnienia. Są to m.in. osoby po 60. roku życia mające ustalone prawo do emerytury, której wysokość nie przekracza 50 proc. przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia. Dotyczy to także osób wymagających dodatkowej ochrony ze strony państwa, np. po  75. roku życia, osób niesłyszących czy niedowidzących.

Dlatego zastrzeżenia RPO budzi nieuwzględnienie osób mających rentę rodzinną zamiast emerytury (chodzi o świadczenia nie przekraczające miesięcznie kwoty 50 proc. przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia). Część uprawnionych do emerytury pobiera takie właśnie świadczenie, gdyż jest wyższe niż ich emerytura. Rentę rodzinną można też pobierać po śmierci małżonka, który dostawał emeryturę.

Renciści są w tej samej sytuacji jak emeryci

Należy zatem przyjąć, że osoby pobierające rentę rodzinną zamiast emerytury, we wskazanej wysokości, znajdują się w takiej samej sytuacji ekonomicznej oraz życiowej, jak emeryci objęci zwolnieniem od opłat  - podkreśla Adam Bodnar.

Już wcześniej zwracał on uwagę na tę kwestię w pismach do MKiDN i w wystąpieniu generalnym do Ministra Infrastruktury z marca 2018 r. W odpowiedzi Minister Infrastruktury stwierdził, że osoby, które mają ustalone prawo do emerytury, a pobierają rentę rodzinną, np. po zmarłym małżonku, w świetle wykładni literalnej artykułu ustawy, mogą korzystać ze zwolnienia od opłat. 

Przeszkodą - rozporządzenie KRRiT

W ocenie Ministra Infrastruktury przeszkodą jest natomiast rozporządzenie Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji z 16 lutego 2010 r. w sprawie rodzajów dokumentów oraz wzoru oświadczenia potwierdzających uprawnienia do zwolnień od opłat. Dokumentem takim jest decyzja Zakładu Ubezpieczeń Społecznych albo innego organu emerytalno-rentowego o wysokości emerytury. Przepis ten nie przewiduje możliwości udokumentowania uprawnienia do zwolnienia dla osoby pobierającej rentę rodzinną - wskazał minister.

Dodał, że z kolei osoby nie mające ustalonego prawa do emerytury, które pobierają rentę rodzinną, nie są objęte regulacją ustawy o zwolnieniach z opłat.

Nieuzasadnione zróżnicowanie

Oznacza to, że prawo różnicuje sytuację osób z prawem do emerytury we wskazanej wysokości i zwalnia od opłat tylko osoby pobierające emeryturę, ale już nie rentę rodzinną. Różnicują także sytuację osób z prawem do emerytury i takich, które uzyskały jedynie prawo do renty rodzinnej - choć ze względu na wiek i kryteria dochodowe są w sytuacji identycznej jak emeryci.

- Powyższe zróżnicowanie nie znajduje uzasadnienia, jeżeli wolą ustawodawcy było przyznanie ulgi od daniny publicznej, jaką jest opłata abonamentowa, osobom, które ze względu na wiek oraz osiągane dochody powinny liczyć na pewną dodatkową pomoc ze strony państwa - napisał Adam Bodnar.

Według niego postulowana przezeń zmiana byłaby uzasadniona art. 32 ust. 1 Konstytucji RP, który nakazuje równe traktowanie wszystkich podmiotów przez władze publiczne. Przypomniał, że w orzecznictwie Trybunału Konstytucyjnego podkreśla się, iż zasada równości praw jest stosowana sprawiedliwie wtedy, gdy zakłada równe traktowanie podmiotów wykazujących takie same cechy istotne w przypadku przyznawania określonego dobra.

V.7220.124.2017

 

RPO za ułatwieniami dla osób starszych i schorowanych w sprawach opłat za rtv

Data: 2018-03-23
  • Osoby starsze, schorowane i z niepełnosprawnościami skarżą się Rzecznikowi Praw Obywatelskich na problemy związane z funkcjonującym nadal modelem pobierania opłat abonamentowych za radio i tv
  • Adam Bodnar uważa, że osoby z niepełnosprawnościami nie powinne być zmuszane do osobistej wizyty na poczcie, aby potwierdzać swe uprawnienia do zwolnienia z opłat. Dziś Poczta Polska S.A. wymaga od nich takich wizyt
  • Według RPO, Poczta Polska S.A. powinna rozważyć też umarzanie postępowania egzekucyjnego wobec osób po 75. roku życia, które do 2015 r. nie dopełniły formalnych warunków zwolnienia z opłat abonamentowych

RPO napisał do ministra infrastruktury Andrzeja Adamczyka w związku ze skargami od obywateli na procedury pobierania opłat abonamentowych. Szczególny niepokój Rzecznika budzi fakt, że wnioski o interwencje pochodzą najczęściej od osób starszych, schorowanych, z niepełnosprawnościami – zazwyczaj o niskim poziomie świadomości prawnej.

Nowela ustawy z lipca 2015 r. o opłatach abonamentowych zwolniła osoby, które ukończyły 75 lat, z obowiązku składania oświadczenia o spełnieniu warunków do zwolnienia z opłaty oraz przedkładania dokumentu potwierdzającego wiek. Od tego czasu Poczta Polska S.A., na podstawie rejestru PESEL, ustala wiek abonentów i sama zwalnia ich z opłat.

Jak wskazuje Adam Bodnar, nowelizacja nie rozwiązała jednak problemu osób, które ukończyły 75. rok życia, a przed wejściem jej w życie 9 października 2015 r. nie dopełniły wymogów formalnych (złożenia oświadczenia i dokumentu potwierdzającego wiek). W takich przypadkach obywatele mogą zwracać się do Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji o umorzenie zaległości w płatnościach. W praktyce wiąże się to jednak z koniecznością zainicjowania odrębnego postępowania przed KRRiT – o czym obywatele niejednokrotnie dowiadują się zbyt późno, czyli w toku trwającej już egzekucji.

W opinii RPO, Poczta Polska S.A. powinna rozważyć zaniechanie inicjowania postępowań egzekucyjnych wobec takich osób. W sprawach już wszczętych Poczta Polska S.A. – jako wierzyciel – mogłaby zaś rozważyć składanie wniosków o umorzenie postępowania na podstawie przepisów ustawy o postępowaniu egzekucyjnym w administracji. W podobny sposób można byłoby rozwiązać problem osób w wieku emerytalnym, które pobierają niską rentę rodzinną, lecz nie są wyraźnie wskazane jako zwolnione z opłat za radio i tv.

Ponadto RPO sygnalizuje ministrowi problemy osób z niepełnosprawnościami, których schorzenia uniemożliwiają bądź znacznie utrudniają wizyty w placówce pocztowej. Chodzi o osoby, które nie mogą liczyć na pomoc np. rodziny lub sąsiadów w załatwianiu spraw urzędowych. Wskazują oni, że Poczta Polska S.A. wymaga, aby osobiście składali w placówce pocztowej oświadczenia potwierdzające uprawnienie do zwolnienia i stosowne dokumenty.

„W praktyce powstaje więc wątpliwość, czy osoby zamierzające skorzystać ze zwolnienia (także osoby z niepełnosprawnościami) powinny dopełnić wymaganych formalności wyłącznie w placówce pocztowej” – napisał Adam Bodnar.

Inne skargi obywateli dotyczą  braku możliwości udokumentowania wyrejestrowania odbiornika ze względu na znaczny upływ czasu. Często  dochodzi bowiem do wszczynania postępowań egzekucyjnych, mimo że obywatele w odległej przeszłości zgłosili zaprzestanie używania odbiornika, np. po zmianie miejsca zamieszkania. Wówczas Poczta Polska S.A. żąda przedstawienia dokumentów o skutecznym wyrejestrowaniu odbiornika – nawet po upływie wielu lat. A dokument mógł być po prostu utracony z przyczyn losowych, niezależnych od danej osoby. Ponadto nie można wymagać przechowywania takich dokumentów w nieskończoność.

RPO zwrócił się do ministra o ustosunkowanie się do każdego z przedstawionych problemów.

V.7220.196.2015

Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji umorzyła abonentowi zaległości w opłatach abonamentowych wraz z odsetkami. Udana interwencja Rzecznika.

Data: 2017-06-20

Na początku 2013 r. interesant poprosił KRRiT, żeby umorzyła mu zaległy abonament RTV. Dlaczego? Bo interesant jako bezrobotny był ustawowo zwolniony z abonamentu. Na kolejne dwa pisma Rada jednak nie odpowiedziała, więc interesant poprosił Rzecznika o interwencję (BPK.512.25.2016). Pismo Rzecznika okazało się skuteczne. Krajowa Rada umorzyła abonentowi zaległości w opłatach abonamentowych wraz z odsetkami.

Interesant w odrębnym piśmie podziękował Rzecznikowi, wskazując, że jego sprawa “dobitnie świadczy, jak bardzo potrzebne i niezbędne dla obywateli jest Biuro Rzecznika Praw Obywatelskich”.

Adam Bodnar o płaceniu abonamentu RTV. Komentarz dla Onet.pl

Data: 2017-06-11

 - Narastające problemy finansowe mediów publicznych powodują, że obecna debata skręca w złym kierunku. Zamiast mówić o istocie tych mediów, czyli o misji informacyjnej, społecznej czy edukacyjnej, mówimy niemal wyłącznie o ściągalności abonamentu. Tak, jakby te sprawy się nie łączyły i nie były od siebie zależne. Tymczasem gdyby udało się uzyskać szeroki społeczny konsensus, co do sposobu realizowania misji przez publiczne radio i telewizję, to z pewnością umocniłoby się przekonanie obywateli, że warto się na nie składać – pisze Adam Bodnar w komentarzu dla portalu Onet.pl.

RPO w sprawie projektu ustawy o abonamencie RTV: nadal rodzi liczne, poważne wątpliwości dotyczące praw obywateli

Data: 2017-06-06

W ostatnich tygodniach do Rzecznika Praw Obywatelskich wpływają skargi dotyczące projektu zmian w zakresie weryfikacji obowiązków związanych z ponoszeniem opłat abonamentowych. Proponowane rozwiązania polegają na zobowiązaniu dostawców usług telewizji płatnej (telewizje kablowe, dostawcy telewizji satelitarnej) na przekazywaniu danych osób, z którymi mają zawarte umowy Poczcie Polskiej, która w ten sposób będzie mogła zweryfikować realizację obowiązków związanych z ponoszeniem opłat abonamentowych.

Proponowane zmiany budzą niepokój zarówno użytkowników telewizji, jak i przedsiębiorców, na których zostaną nałożone obowiązki. Już w tej chwili można obserwować w mediach rozmaite dyskusje na temat możliwości obejścia nakładanego obowiązku oraz konieczności czy możliwości wypowiedzenia zawartych już umów, a także ewentualnych działań podejmowanych na forum międzynarodowym (jak chociażby skargi do Komisji Europejskiej).

Już na etapie konsultacji społecznych (23 marca 2017 r.) RPO skierował wystąpienie do Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego, w którym przedstawione zostały zastrzeżenia i wątpliwości. Na to pismo jednak do chwili obecnej Rzecznik nie otrzymał odpowiedzi.

W związku z tym i w związku ze skierowaniem projektu przez Radę Ministrów do prac w Sejmie, Rzecznik wystąpił w tej sprawie do Marszałka Sejmu.

Najważniejsze wątpliwości Rzecznika dotyczą:

- podstaw prawnych dla przekazywania danych przez dostawców usług telewizji płatnej do Poczty Polskiej, a w szczególności dopuszczalności przetwarzania danych w celu innym niż ten, dla którego dane zostały zebrane. Należy zaznaczyć, że osoby podpisujące umowę z dostawcą np. telewizji kablowej wyraziły zgodę na przetwarzanie danych w określonym celu, związanym z realizacją umowy. Tymczasem obecnie dane te mają być przekazywane do innego podmiotu dla realizacji celu związanego z poborem opłaty abonamentowej. To rodzi wątpliwości, które nie zostały wyjaśnione na etapie prac rządowych, co do zgodności tych rozwiązań z podstawowymi zasadami przetwarzania danych osobowych, w tym wynikającymi z prawa UE.

- Przyjęcie ustawy oznaczać będzie ingerencję w tajemnicę telekomunikacyjną - dane dotyczące użytkownika w świetle obowiązujących przepisów są taką tajemnicą objęte. Wszelka ingerencja musi mieć nie tylko oparcie w przepisach prawa (co w istocie będzie spełnione po przyjęciu ustawy), ale również musi być uzasadniona „niezbędnością w demokratycznym państwie prawnym”. W tym przypadku Rzecznik ma wątpliwości, czy przesłanka niezbędności jest spełniona - w uzasadnieniu do projektu nie wyjaśniono w ogóle, dlaczego akurat takie rozwiązanie zaproponowano i czy rozważano inne rozwiązania, które w istocie doprowadziłyby do osiągnięcia tego samego celu.

- Skoro opłata abonamentowa uznana jest za przymusowe, bezzwrotne świadczenie publicznoprawne służące realizacji jednego z konstytucyjnych zadań państwa, jakim jest realizacja misji publicznej przez jednostki radiofonii i telewizji, zatem nie jest dopuszczalne różnicowanie sytuacji osób, zobowiązanych do jej ponoszenia. Ustawa nadal nie będzie proponowała takich rozwiązań, które będą miały charakter powszechny - przykładowo nie będzie dotyczyła sytuacji tych osób, które korzystają z telewizji poprzez systemy VOD i nigdy nie zarejestrowały odbiorników telewizyjnych.

Trzeba też dodać, że Rzecznik Praw Obywatelskich nie kwestionuje przyjęcia takich przepisów, które będą sprzyjały poprawie obowiązujących rozwiązań i naprawie zdiagnozowanych problemów, związanych z niedofinansowaniem mediów publicznych i problemami ze ściągalnością składki. Jednak zaproponowane rozwiązania są wadliwe, a przedstawione w piśmie do Marszałka Sejmu wątpliwości muszą zostać wyjaśnione jeszcze przed uchwaleniem ustawy.

 

KRRiT nie może samodzielnie ustalać treści żądania strony – WSA w Warszawie podziela stanowisko RPO w sprawie abonamentowej

Data: 2017-05-31

W dniu 31 maja 2017 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny (WSA), po ponownym rozpoznaniu sprawy, uwzględnił skargę pani Katarzyny na decyzję Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji (KRRiT) w przedmiocie umorzenia postępowania (sygn. akt V SA/Wa 418/17).

Pani Katarzyna złożyła do KRRiT dwa wnioski. W jednym sformułowała żądanie o zwrot opłaty abonamentowej, natomiast w drugim wniosła o umorzenie. W uzasadnieniu pisma stwierdziła, że oczekuje zwrotu określonej kwoty z tytułu opłaty abonamentowej. Wskazała również, że jest osobą starszą i znajduje się w trudnej sytuacji.

KRRiT przyjęła, że rzeczywistą wolą strony było ubieganie się o umorzenie opłat abonamentowych. Natomiast skoro pani Katarzyna uiściła zaległą kwotę, to w sprawie nie było przedmiotu orzekania. W związku z tym, organ umorzył w całości postępowanie administracyjne.

Sprawa trafiła do WSA w Warszawie, który oddalił skargę. Następnie Rzecznik zaskarżył niekorzystne dla obywatela rozstrzygnięcie do Naczelnego Sądu Administracyjnego (sygn. akt II GSK 1106/15). Sąd drugiej instancji nakazał ponowne rozpoznanie tej sprawy. 

Ostatecznie WSA uchylił dotychczasowe rozstrzygnięcia wydane przez KRRiT. Sąd podzielił stanowisko Rzecznika Praw Obywatelskich o tym, że organ naruszył konstytucją zasadę praworządności i szereg zasad postępowania administracyjnego. Rzecznik wskazywał, że przed wszczęciem postępowania w każdej sprawie, organ powinien ustalić treść pisma i odnieść ją do właściwego przepisu postępowania. Jeżeli zaś treść pisma budzi wątpliwości, organ powinien wezwać stronę do doprecyzowania żądania, aby w konsekwencji doprowadzić do uruchomienia adekwatnej procedury. Rzecznik podkreślał również, że w procesie ustalania rzeczywistej woli strony postępowania administracyjnego należy uwzględniać cechy wnioskodawcy, w szczególności wiek. Istotne jest również to, że organ nie może w drodze postanowienia o sprostowaniu omyłki dokonywać zmiany rozstrzygnięcia.

Wyrok jest nieprawomocny.

 

Dlaczego skoro nie dostałem indywidualnego numeru identyfikacyjnego, muszę płacić abonament? pyta Rzecznika wnioskodawca

Data: 2017-01-17

Interesariusz otrzymał upomnienie w trybie ustawy o postępowaniu egzekucyjnym w administracji, wzywające go do zapłaty należności z tytułu abonamentu RTV. Jak podaje, nie otrzymał on indywidualnego numeru identyfikacyjnego i nie opłacał abonamentu RTV, gdyż nie było wiadomo, na jaki numer konta. Podkreśla również, że nie dostarczono mu w sposób skuteczny zawiadomienia o numerze identyfikacyjnym. Sprawa pozostaje w toku, a Rzecznik zwróci się do właściwych organów. BPK.512.2.2017